Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przegląd

Featured Replies

Napisano

Witam!!!

Tak się ostatnio zastanawiałem czy na przeglądzie mogą się przyczepić do przelotowego wydechu? Chodzi mi głównie o brak kata i środkowego tłumika. Auto nie jest głośne tylko ciekawi mnie czy będą się czepiać z samego faktu że nie ma tych elementów. Ma ktoś jakieś doświadczenie w tym temacie?

Napisano

> Witam!!!

> Tak się ostatnio zastanawiałem czy na przeglądzie mogą się przyczepić do przelotowego wydechu?

> Chodzi mi głównie o brak kata i środkowego tłumika. Auto nie jest głośne tylko ciekawi mnie

> czy będą się czepiać z samego faktu że nie ma tych elementów. Ma ktoś jakieś doświadczenie w

> tym temacie?

jeżeli auto było fab. wyposażone w kata to raczej musi byś, ale raczej nie sprawdzają dokładnie, bo nawet jak wstawisz imitacje kata z rurą przez środek, to by musiał czystość spalin badać a to przejdzie 20% nowych aut w PL bo po 60-120 tys. (w zależności od producenta, konstrukcji i JAKOŚCI paliwa) już nie powinien działać, nawet jak się monolit trzyma kupy.

Napisano

Zależy od diagnosty, ale teoretycznie jak nie ma kata na samochodzie a jest kat w dowodzie i nie spełnia normy spalin to Cię nie przepuści.

pozdr

Napisano

Nie powinno być problemu ja nie miałem kata wydech dość głośny i przeszło jakoś smile.gif

Napisano

> Nie powinno być problemu ja nie miałem kata wydech dość głośny i przeszło jakoś

jak nie jest za głośno to przejdzie czy jest kat czy nie biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

No fakt kto wie czy jeszcze działa smile.gif Czyli spoko nie muszę się niczym martwić smile.gif Przerobie kata na przelot i będzie cacy. Dzięki wszystkim za info!!!

Pozdrawiam!!!

Napisano

nie wszędzie kolego. Możesz mieć głośny wydech, ale przekroczysz normę dotyczącą spalin i pupa blada

Napisano
  • Autor

> nie wszędzie kolego. Możesz mieć głośny wydech, ale przekroczysz normę dotyczącą spalin i pupa

> blada

Nie sprawdzają przecież spalin przy każdym przeglądzie - no chyba że nosem wyczują z daleka że coś jest nie teges. W Czecho na stacji jest spoko gostek można się z nim dogadać w razie W.

Napisano

Mi zawsze sprawdzali, nie ważne jakim samochodem pojechałem to zawsze sprawdzał ok.gif

Napisano

Tak jak pisali poprzednicy zalezy jaka stacja na jednej trzepia bardziej i czepiaja sie szczegółów na innej mniej oststnio kolega nie przeszedł przegladu bo miał zgnity próg w uno a poza tym wszystko było OK

Napisano

zależy od gościa, jak na ch**a trafisz to sie do wszystkiego doczepi, ale powiedz takiemu że sie z kierownikiem stacji znasz, to podbije na pewno biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> zależy od gościa, jak na ch**a trafisz to sie do wszystkiego doczepi, ale powiedz takiemu że sie z

> kierownikiem stacji znasz, to podbije na pewno

Na pewno smile.gif Fakt trza trafić na dobrego faceta - u mnie nie ma problemu bo jest tylko jeden smile.gif Jak jeszcze miałem CC to amory miałem wylane z tyłu zero tłumienia to mi powiedział że muszę to wymienić i podbił od szczału a i jeszcze powiedział że jak bede miał nowy zawias to mogę przyjechać na testa za free takze u mnie nie ma problemu smile.gif

Napisano

to, że jest KAT w dowodzie, wcale nie musi znaczyć, że istniał on faktycznie w samochodzie.

Na swoim przykładzie mogę dodać, że przez pomyłkę urzędnika, lub błędu w systemie komputerowym dopisano mi KAT, ale od 8 lat jeżdżę na tą samą stacje diagnostyczną i z tego powodu nie mam problemów z przeglądem.

Napisano
  • Autor

> to, że jest KAT w dowodzie, wcale nie musi znaczyć, że istniał on faktycznie w samochodzie.

> Na swoim przykładzie mogę dodać, że przez pomyłkę urzędnika, lub błędu w systemie komputerowym

> dopisano mi KAT, ale od 8 lat jeżdżę na tą samą stacje diagnostyczną i z tego powodu nie mam

> problemów z przeglądem.

Teraz zadam głupie pytanie: gdzie pisze w dowodzie że jest kat? smile.gif Nic na ten temat nie znalazłem...

Napisano
  • Autor

> to, że jest KAT w dowodzie, wcale nie musi znaczyć, że istniał on faktycznie w samochodzie.

> Na swoim przykładzie mogę dodać, że przez pomyłkę urzędnika, lub błędu w systemie komputerowym

> dopisano mi KAT, ale od 8 lat jeżdżę na tą samą stacje diagnostyczną i z tego powodu nie mam

> problemów z przeglądem.

A i mam jeszcze błąd w dowodzie odnośnie mocy 54KW hehe czyli ok 70KM babka w urzędzie się pomyliła smile.gif także spokojnie mogę wyciągnąć z tego silnika 15KM smile.gif

Napisano

> Teraz zadam głupie pytanie: gdzie pisze w dowodzie że jest kat? Nic na ten temat nie znalazłem...

Pod D.3 na koncu po pojemnosci spineyes.gif Czyli masz np. Cinquecento 0.9 i jesli masz katalizator to po tym bedzie napisane KAT. biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Pod D.3 na koncu po pojemnosci Czyli masz np. Cinquecento 0.9 i jesli masz katalizator to po tym

> bedzie napisane KAT.

pisze seicento 1.1

Napisano

> pisze seicento 1.1

No to nie masz kata. Tak mi sie zdaje

Napisano
  • Autor

> No to nie masz kata. Tak mi sie zdaje

Kat właśnie jest smile.gif namieszane w tym dowodzie jak nie wiem smile.gif

Napisano

> Kat właśnie jest namieszane w tym dowodzie jak nie wiem

To sie ciesz wink.gif Nikt nie bedzie mial prawa sie przyczepic o jego brak 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> To sie ciesz Nikt nie bedzie mial prawa sie przyczepic o jego brak

To właśnie robię - siedzę i się cieszę smile.gif

Napisano

> To sie ciesz Nikt nie bedzie mial prawa sie przyczepic o jego brak

Gdzieś słyszałem, że od 1997 r. wszystkie samochody miały montowane obowiązkowo katalizatory, więc na przeglądzie o tym na pewno wiedzą. Ja ostatnio podbijałem przegląd bez kata (rura tylko wspawana) i pan stwierdził, że należy zamontować katalizator i... podbił bez grinser006.gif Więc będę musiał puszkę jakąś przyspawać do tej rury i będzie wizualnie ok, a przelot jak jest, tak będzie. grinser006.gif

Napisano

> To sie ciesz Nikt nie bedzie mial prawa sie przyczepic o jego brak

ale głupoty piszesz yikes.gif

Napisano

> ale głupoty piszesz

Ty nic madrzejszego ode mnie nie napisales wink.gif

Napisano

> A i mam jeszcze błąd w dowodzie odnośnie mocy 54KW hehe czyli ok 70KM babka w urzędzie się pomyliła

> także spokojnie mogę wyciągnąć z tego silnika 15KM

a ja w ogóle nie mam wpisanej żadnej mocy, wypełnione są tylko rubryki

1. Największy dop. nacisk osi 6,00kN

2. Rok produkcji 1994

3. Dopuszczalna Masa Całkowita 1150kg

4. masa przyczepy 400kg

W poprzednim dowodzie (także wcześniejszym tym różowym) miałem wpisaną moc też błędnie i wpis FIAT CINQUECENTO 899

a teraz FIAT CINQUECENTO 0.9 KAT. i to co wyżej podałem

Napisano

> Gdzieś słyszałem, że od 1997 r. wszystkie samochody miały montowane obowiązkowo katalizatory,

.... od 1 lipca 1995r. wink.gif

Napisano
  • Autor

> .... od 1 lipca 1995r.

no właśnie też mi się zdaje że wszystkie auta mają mieć zamontowane katy. Teraz rodzi się pytanie: czy jak go wybebeszę to będzie jakaś odczuwalna różnica(przy seryjnym silniku) czy nie ma sensu się w to bawić?

Napisano

> no właśnie też mi się zdaje że wszystkie auta mają mieć zamontowane katy. Teraz rodzi się pytanie:

> czy jak go wybebeszę to będzie jakaś odczuwalna różnica(przy seryjnym silniku) czy nie ma

> sensu się w to bawić?

Pytanie w jakim stanie masz kata. Jak jest zapchany już, to na pewno odczujesz różnicę. A jak jest jeszcze ok, to poza tym, że będzie głośniej, to raczej nic się nie zmieni.

Napisano

> .... od 1 lipca 1995r.

Dzięki za poprawienie. Coś mi się o uszy obiło, ale nie do końca pamiętałem datę. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Pytanie w jakim stanie masz kata. Jak jest zapchany już, to na pewno odczujesz różnicę. A jak jest

> jeszcze ok, to poza tym, że będzie głośniej, to raczej nic się nie zmieni.

nie mam pojęcia w jakim stanie jest kat - z wydechu mocno lecą spaliny... nie wiem jak go sprawdzić

Napisano

> Witam!!!

> Tak się ostatnio zastanawiałem czy na przeglądzie mogą się przyczepić do przelotowego wydechu?

> Chodzi mi głównie o brak kata i środkowego tłumika. Auto nie jest głośne tylko ciekawi mnie

> czy będą się czepiać z samego faktu że nie ma tych elementów. Ma ktoś jakieś doświadczenie w

> tym temacie?

Mogą, niestety no.gif

Napisano

Pewnie, że mogą.

Mnie już znali, bo od paru lat jeździłem do tych samych, to nawet średnio głośnym wydechem bez kata się nie interesowali, ale jak ostatnio przyjechałem ze zmienionym wydechem na przelot fi50 na 2 tłumikach to było tak głośno, że musiałem stanąć obok diagnosty, bo nie słyszalem co mówił.

A mówił: "Nie ma szans, żebym podbił przegąd z tym wydechem" zlosnik.gif i mu się alarmy przeciwpożarowe powłączały od spalin zlosnik.gif

Pojechałem gdzie indziej z polecenia i przeszedł bez wjeżdżania, ale z załącznikiem.

Napisano

> No to nie masz kata. Tak mi sie zdaje

Dopisek KAT jest chyba tylko w przypadku, gdzy istniały werjse z i bez.

SC 1.1 zawsze miał kat, więc tego napisu nie piszą.

Napisano

> Dopisek KAT jest chyba tylko w przypadku, gdzy istniały werjse z i bez.

Wszystko zależy od tego jak w systemie komputerowym CEPiK brzmiało nazewnictwo danego modelu, ale pomyłki jak widać też są w to wkalkulowane (mój przykład). sick.gif

Napisano

To są panowie wszystko bardzo trudne tematy. Ja co prawda żyję w innych realiach, ale jest jeszcze coś takiego jak homologacja auta i dokument z tym związany, który mało kto na oczy widział. Dla mojej fury lokalny system rejestracji samochodów nie ma wpisane ani mocy ani pojemności (jest wpisane brak danych) tak więc z jednej strony teoretycznie mogę robić z nim co chcę, z drugiej mam w dowodzie rej. numer homologacji Fiat i jak ktoś bardzo będzie chciał to sprawdzi co tam jest napisane i wyrzuci mnie z przeglądu chociażby za zawias -40mm. To, że tego w praktyce nie robią (i u nas i w kraju gdzie mieszkam), to tylko ich dobra wola i/lub lenistwo.

Napisano

Podczepię się pod temat:

a jeśli chciałbym odkręcić tą pomyłkę czyli

FIAT CINQUECENTO 0.9 KAT na FIAT CINQUECENTO 0.9 to muszę składać wniosek o zmianie stanu faktycznego w pojeździe i ponownie płacić za wymianę dowodu?

Dołączyć jakieś dokumenty, faktura zakupu z 1994r. pierwszy przegląd z 1994r. bo jeszcze je posiadam? Czy napisać jakieś pismo do wydziału komunikacji, żeby nie płacić za wymianę, bo błąd leży po stronie urzędu ? hmm.gif

Pytam się jakby przypadkiem diagnostę zmienili, żeby nie było fochy z powodu głupiego wpisu, bo przegląd za niedługo. sick.gif

Napisano

> zależy od gościa, jak na ch**a trafisz to sie do wszystkiego doczepi, ale powiedz takiemu że sie z

> kierownikiem stacji znasz, to podbije na pewno

Ciekawe czy będziesz też zwał od ch... takiego co dopuści trumnę na kołach która w ciebie wjedzie smirk.gif\

Napisano

> zależy gdzie ja robiąc przegląd nawet świateł nie zapalałem

To nierozsądne chwalić się tym tutaj zlosnik.gif

Napisano

> Ciekawe czy będziesz też zwał od ch... takiego co dopuści trumnę na kołach która w ciebie wjedzie \

trumny na kołach to każdy rozsądny nie podbije, mi chodzi o takich geniuszy co o wilgotny silnik w 20 letnim aucie sie czepiają bo i z takim przypadkiem sie spotkałem, jak koleś zobaczył że amory w normie, hamulce nówki to powiedział że silnik ma wycieki i nie podbije

mi ten sam człowiek nie chciał podbić bo kiere mam bez homologacji, jak powiedziałem że znam kierownika i on mi bez oglądania podbije to zaraz inna gadka "czemu żeś pan od razu tak nie mówił"

Napisano

> trumny na kołach to każdy rozsądny nie podbije, mi chodzi o takich geniuszy co o wilgotny silnik w

> 20 letnim aucie sie czepiają bo i z takim przypadkiem sie spotkałem, jak koleś zobaczył że

> amory w normie, hamulce nówki to powiedział że silnik ma wycieki i nie podbije

Przez taki wilgotny silnik, niejeden już poleciał do rowu.

Woda olej na drodze i masz ślizganko.

Myślenie boli ?

> mi ten sam człowiek nie chciał podbić bo kiere mam bez homologacji, jak powiedziałem że znam

> kierownika i on mi bez oglądania podbije to zaraz inna gadka "czemu żeś pan od razu tak nie

> mówił"

To właśnie na "ch" trafiłeś. Bo na słowo "znam kierownika" powinieneś z hali wylecieć

Napisano

> Przez taki wilgotny silnik, niejeden już poleciał do rowu.

> Woda olej na drodze i masz ślizganko.

> Myślenie boli ?

chyba by ten silnik sikać tym olejem musiał żeby sie śliska plama zrobiła...

> To właśnie na "ch" trafiłeś. Bo na słowo "znam kierownika" powinieneś z hali wylecieć

widze że kolejny na straży praworządności stoi...

Napisano

> Dopisek KAT jest chyba tylko w przypadku, gdzy istniały werjse z i bez.

> SC 1.1 zawsze miał kat, więc tego napisu nie piszą.

Piszą zlosnik.gif

Napisano

Witam, chciałbym się dowiedzieć czy ktoś zmieniał dźwignię ręcznego ? Będąc na stacji diagnostycznej koleś przyczepił się , że "w ogóle" go nie ma, (lekko zaciągnął chyba na 1 ząbek ) Ja używam troszkę siły i jakoś potrafię zaciągnąć. Tłumacząc idiocie, że ja potrafie zaciągnąć to mi na to odp że mocno zaciągnąc to każdy głupi potrafi ( ale sie wkurzyłem) . Nie przestając ciągne dalej rozmowe i mówie że to jest dziesięcioletni samochód i FIAT, no i mi odp że ręczny musi chodzić lekko angryfire.gifangryfire.gif

Czy u użytkowników SC i CC też trzeba troszke mocno szarpnąć żeby zaciągnąć czy tak jak u mojego ojca w aucie można 1 palcem ? Postanowiłem dać inny drążek co ma bardziej zagęszczone ząbki

Napisano
  • Autor

> Czy u użytkowników SC i CC też trzeba troszke mocno szarpnąć żeby zaciągnąć czy tak jak u mojego

> ojca w aucie można 1 palcem ? Postanowiłem dać inny drążek co ma bardziej zagęszczone ząbki

To zależy jak miałem CC to przez pewien okres ręczny mogłem zaciągnąć dwoma rękami smile.gif - okazało się że szczęka pękła i ją zablokowało po naprawie można było zaciągnąć jednym palcem teraz w SC tak samo ręczny chodzi leciutko smile.gif

Napisano

> chyba by ten silnik sikać tym olejem musiał żeby sie śliska plama zrobiła...

Dziś się robi mokry, jutro leje z każdej dziury

> widze że kolejny na straży praworządności stoi...

Masz z tym problem ?

To siedź w jamce, bo taki już jest świat, na szczęście.

Napisano

> Witam, chciałbym się dowiedzieć czy ktoś zmieniał dźwignię ręcznego ?

Pewnie niejeden, na hydraulikę choćby przechodząc.

Normalnie, nie ma potrzeby

Będąc na stacji

> diagnostycznej koleś przyczepił się , że "w ogóle" go nie ma, (lekko zaciągnął chyba na 1

> ząbek ) Ja używam troszkę siły i jakoś potrafię zaciągnąć. Tłumacząc idiocie, że ja potrafie

> zaciągnąć to mi na to odp że mocno zaciągnąc to każdy głupi potrafi ( ale sie wkurzyłem) . Nie

> przestając ciągne dalej rozmowe i mówie że to jest dziesięcioletni samochód i FIAT, no i mi

> odp że ręczny musi chodzić lekko

> Czy u użytkowników SC i CC też trzeba troszke mocno szarpnąć żeby zaciągnąć czy tak jak u mojego

> ojca w aucie można 1 palcem ? Postanowiłem dać inny drążek co ma bardziej zagęszczone ząbki

U mnie ponad 10 letni chodzi lekko, niezmiennie tak samo jak zawsze. Masz niesprawne rozpieraki albo linkę

Napisano

no linka byla niedawno wymieniana, ale zobacze te rozpieraki zlosnik.gif

Napisano

> Witam, chciałbym się dowiedzieć czy ktoś zmieniał dźwignię ręcznego ? Będąc na stacji

> diagnostycznej koleś przyczepił się , że "w ogóle" go nie ma, (lekko zaciągnął chyba na 1

> ząbek ) Ja używam troszkę siły i jakoś potrafię zaciągnąć. Tłumacząc idiocie, że ja potrafie

> zaciągnąć to mi na to odp że mocno zaciągnąc to każdy głupi potrafi ( ale sie wkurzyłem) . Nie

> przestając ciągne dalej rozmowe i mówie że to jest dziesięcioletni samochód i FIAT, no i mi

> odp że ręczny musi chodzić lekko

> Czy u użytkowników SC i CC też trzeba troszke mocno szarpnąć żeby zaciągnąć czy tak jak u mojego

> ojca w aucie można 1 palcem ? Postanowiłem dać inny drążek co ma bardziej zagęszczone ząbki

Dzisiaj chodzi ciężko, a jutro go nie ma w ogóle! Stoczy sie auto, wpadnie na plac zabaw i bedzie tragedia. Wylecieć powinieneś z przeglądu i to z hukiem!!!

spineyes.gifrotfl.gif

Napisano

> Dzisiaj chodzi ciężko, a jutro go nie ma w ogóle! Stoczy sie auto, wpadnie na plac zabaw i bedzie

> tragedia. Wylecieć powinieneś z przeglądu i to z hukiem!!!

-.-" Ręczny jest, trzyma mocno. Dla mnie to chodzi normalnie bo ja potrafie zaciągnąć. Ja zostawiam na biegu więc sie nie stoczy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.