Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wymuszenie pierwszeństwa i zakaz zatrzymwania

Featured Replies

Napisano

Droga 3 pasmowa, jade lewym pasem, dwa "prawe" wolne (nie dyskutujmy, ze w PL ruch jest prawostronny biglaugh.gifzlosnik.gif ). Z prawej strony stoi pieszy i czeka grzecznie przed przejsciem dla pieszych. Jednak jak jestem od niego powiedzmy 20-30m wtacza sie na przejscie i widzac, ze oprocz mnie nic nie jedzie powolutku idzie przez ulice.

Zalozmy, ze w tym miejscu jest podniesienie predkosci do 70kmph i jade z predkoscia zblizona do 70ki, wiec nie decyduje sie na ostre hamowanie, przejezdzam.

Z boku stoja policial.gifpolicial.gifpolicial.gif

Czy moga mi wyreczyc zolta.gif za nieustopienie pierwszenstwa pieszemu? (ktory wczesniej ewidentnie czekal, az przejade zlosnik.gif )

Pytam, bo ostatnio zdarza mi sie podobna sytuacja i nigdy nie hamuje hmm.gif

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Drugie pytanie przy okazji, zeby nie zakladac drugiego watku:

Czy znacie miejsca gdzie zastosowany jest znak- zakaz zatrzymywania w dni parzyste / nieparzyste?

Ja znam ten znak tylko z kodeksu, w praktyce nie spotkalem zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Już kiedyś pytalem na AK - niestety, to typowe zachowanie pieszych. Wtedy konkluzja była taka, że (pomimo iż auto jest dwa pasy dalej) trzeba przepuszczać. Wg mnie w szczytowym ruchu miejskim zupełnie nierealne.

Napisano
  • Autor

> Już kiedyś pytalem na AK - niestety, to typowe zachowanie pieszych.

heh, myslalem, ze tylko ja mam takie "problemy"

typowym tez jest wciskanie przycisku na przejsciach, a pozniej i tak przechodzenie na czerwonym sciana.gif

Napisano

Przepis mówi wyraźnie:

Quote:

Art. 26.

1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować

szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu

się na przejściu.


Czyli jeśli pieszy czeka przed przejściem to przejechać możesz, ale powinieneś z taką prędkością i zachowaniem ostrożności, żeby w każdych warunkach być gotowym na zatrzymanie się w celu ustąpienia pierwszeństwa.

W praktyce, jak napisał Pyrek, nie do zastosowania. Pieszy niestety nie ma świadomości tego, że auto nie zatrzyma się w miejscu i włazi zazwyczaj jak wyhamować już nie jesteś w stanie. Niestety w przypadku potrącenia go w zdecydowanej większości przypadków to Ty będziesz winny, bo wtargnięcie jest ciężko udowodnić.

Dochodzimy do odwiecznego dylematu - puszczać wszystkich czekających czy ostrożnie przejechać licząc na to, że nie wejdą przed maskę. Zazwyczaj kończy się tak, że Ty zwalniasz, on nie idzie, Ty zatrzymujesz się - on nie idzie, Ty ruszasz - on również rusza. sick.gif

Drugie kończy się tym, że każdy jedzie, nikt nie zwalnia i piesi sterczą kwadrans bo nie potrafią śmiało pokazać, że chcą przejść.

Napisano

> Czy moga mi wyreczyc za nieustopienie pierwszenstwa pieszemu?(ktory wczesniej ewidentnie czekal, az przejade ) Pytam, bo ostatnio zdarza mi sie podobna sytuacja i nigdy nie hamuje

Jeśli mu ewidentnie nie ustąpiłeś to oczywiście że mogą, ale jeśli pieszemu nie utrudniłeś przejścia przez przejście i przejeżdżając przez przejście byłeś jeszcze w bezpiecznej odległości od pieszego to moim zdaniem nie mają za co dać zolta.gif

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

> Czy znacie miejsca gdzie zastosowany jest znak- zakaz zatrzymywania w dni parzyste / nieparzyste? Ja znam ten znak tylko z kodeksu, w praktyce nie spotkalem

nie pamiętam 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Czyli jeśli pieszy czeka przed przejściem to przejechać możesz, ale powinieneś z taką prędkością i

> zachowaniem ostrożności, żeby w każdych warunkach być gotowym na zatrzymanie się w celu

> ustąpienia pierwszeństwa.

> W praktyce, jak napisał Pyrek, nie do zastosowania. Pieszy niestety nie ma świadomości tego, że

> auto nie zatrzyma się w miejscu i włazi zazwyczaj jak wyhamować już nie jesteś w stanie.

Racja, ale mi chodziło o coś innego - przykładowo ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. w W-wie.

Jedziesz skrajnym prawym, pieszy wchodzi na skrajny prawy w przeciwnym kierunku. Nie ma wysepki, więc jest na "Twoim" przejściu, teoretycznie masz mu ustapić, a w praktyce dzieli Was 5 pasów. screwy.gif

Napisano

> Drugie pytanie przy okazji, zeby nie zakladac drugiego watku:

> Czy znacie miejsca gdzie zastosowany jest znak- zakaz zatrzymywania w dni parzyste / nieparzyste?

> Ja znam ten znak tylko z kodeksu, w praktyce nie spotkalem

Spotkalem biglaugh.gif w miejscie zwanym Świetochłowice obok mnie biglaugh.gif

Napisano

> Droga 3 pasmowa, jade lewym pasem, dwa "prawe" wolne (nie dyskutujmy, ze w PL ruch jest

> prawostronny ). Z prawej strony stoi pieszy i czeka grzecznie przed przejsciem dla pieszych.

> Jednak jak jestem od niego powiedzmy 20-30m wtacza sie na przejscie i widzac, ze oprocz mnie

> nic nie jedzie powolutku idzie przez ulice.

> Zalozmy, ze w tym miejscu jest podniesienie predkosci do 70kmph i jade z predkoscia zblizona do

> 70ki, wiec nie decyduje sie na ostre hamowanie, przejezdzam.

> Z boku stoja

> Czy moga mi wyreczyc za nieustopienie pierwszenstwa pieszemu? (ktory wczesniej ewidentnie czekal,

> az przejade )

> (...)

Absolutnie tak - mandat się należy.

1. Jeśli widzisz pieszego przed przejściem to nie powinieneś przyspieszać.

2. Ograniczenie do 70 oznacza prędkość maksymalną, nie minimalną (nader często jest to chyba mylone), więc możesz zwolnic widząc pieszego.

3. Gdy pieszy postawi stopę na jezdni to przegrałeś - już nie wolno Ci przejechać, bo jest na przejściu dla pieszych.

4. Zwykły rozsądek (zwany w przepisach zachowaniem szczególnej ostrożności) nakazuje w takiej sytuacji go puścić.

Celem skrócenia polemiki - spróbuj takiego numeru w Niemczech.

Napisano

> Jedziesz skrajnym prawym, pieszy wchodzi na skrajny prawy w przeciwnym kierunku. Nie ma wysepki,

> więc jest na "Twoim" przejściu, teoretycznie masz mu ustapić, a w praktyce dzieli Was 5 pasów.

Dlatego właśnie w takich miejscach powinny być budowane kładki. Bo kończy się na trzech możliwościach:

1) pieszy czeka bo życie mu miłe

2) pieszy ryzykuje życiem i biegnie przed siebie

3) ostrożnie, powoli wchodzi na przejście i nie dość, że ryzykuje zdrowie, to jeszcze paraliżuje ruch.

Napisano

> Czy moga mi wyreczyc za nieustopienie pierwszenstwa pieszemu? (ktory wczesniej ewidentnie czekal,

> az przejade )

Tak.

> Drugie pytanie przy okazji, zeby nie zakladac drugiego watku:

> Czy znacie miejsca gdzie zastosowany jest znak- zakaz zatrzymywania w dni parzyste / nieparzyste?

> Ja znam ten znak tylko z kodeksu, w praktyce nie spotkalem

Nie grinser006.gif

Napisano

> Absolutnie tak - mandat się należy.

> 1. Jeśli widzisz pieszego przed przejściem to nie powinieneś przyspieszać.

> 2. Ograniczenie do 70 oznacza prędkość maksymalną, nie minimalną (nader często jest to chyba

> mylone), więc możesz zwolnic widząc pieszego.

> 3. Gdy pieszy postawi stopę na jezdni to przegrałeś - już nie wolno Ci przejechać, bo jest na

> przejściu dla pieszych.

> 4. Zwykły rozsądek (zwany w przepisach zachowaniem szczególnej ostrożności) nakazuje w takiej

> sytuacji go puścić.

> Celem skrócenia polemiki - spróbuj takiego numeru w Niemczech.

w Niemczech jest troche inaczej,

1. Jesli jest przejscie przez wielopasmowke to:

a) sa swiatla

b) dla dwupasmowych czesto przed przejsciem dwa pasy schodza w jeden i za przejsciem są znowu dwa

inna sprawa to w D jak ktos stoi przy przejsciu to wiadomo ze chce przejsc i wszyscy sie zatrzymuja, u nas niestety nieraz prze przejsciem uprawia sie pogaduchy, a juz nie raz widzialem sytuacje jak ktos spacerowo przechodzi albo wraca sie z polowy przejscia.

Kiedys w Zgorzelcu widzialem fajna sytuacje, zbliza sie helmut do przejscia, za nim jada Polacy, przy przejsciu gadaja dwie panie, Helmut hamuje przed przejsciem, PL hamuje na kufrze Helmuta, paniusie ogladają zaciekawione wypadek, Helmut rusza, PL ostro za nim, Helmut za skrzyzowaniem zatrzymuje się celem wyjasnienia sytuacji, PL hamuje w kufrze Helmuta.. wink.gif

Napisano

> Drugie pytanie przy okazji, zeby nie zakladac drugiego watku:

> Czy znacie miejsca gdzie zastosowany jest znak- zakaz zatrzymywania w dni parzyste / nieparzyste?

> Ja znam ten znak tylko z kodeksu, w praktyce nie spotkalem

marszałkowska w poznaniu na przyklad zlosnik.gif

Napisano

> Absolutnie tak - mandat się należy.

[...]

> 3. Gdy pieszy postawi stopę na jezdni to przegrałeś - już nie wolno Ci przejechać, bo jest na

> przejściu dla pieszych.

I tutaj można by wszcząć akademicką dyskusję, czy ustąpienie pierwszeństwa (bo o tym mówią przepisy) oznacza automatycznie konieczność zatrzymania i czekania aż taki pieszy przejdzie mimo że jest daleko i dawno już byśmy przejechali.

Idąc Twoim tokiem myślenia nie dałoby się wyjechać z ulicy podporządkowanej w mieście, bo prawie zawsze w polu widzenia znajdzie się ktoś kto ma pierwszeństwo, a skoro tak to trzeba stać i czekać aż przejedzie grinser006.gif

Napisano

> [...]

> I tutaj można by wszcząć akademicką dyskusję, czy ustąpienie pierwszeństwa (bo o tym mówią

> przepisy) oznacza automatycznie konieczność zatrzymania i czekania aż taki pieszy przejdzie

> mimo że jest daleko i dawno już byśmy przejechali.

> Idąc Twoim tokiem myślenia nie dałoby się wyjechać z ulicy podporządkowanej w mieście, bo prawie

> zawsze w polu widzenia znajdzie się ktoś kto ma pierwszeństwo, a skoro tak to trzeba stać i

> czekać aż przejedzie

Jak już wspominałem - taką akademicką dyskusję możemy sobie toczyć w Polsce. Dla wprawy proponuję spróbowac takiego manewru w Niemczech.

Tam akademicka dyskusja okaże się nader krótka i kosztowna.

Napisano

> Jak już wspominałem - taką akademicką dyskusję możemy sobie toczyć w Polsce. Dla wprawy proponuję

> spróbowac takiego manewru w Niemczech.

> Tam akademicka dyskusja okaże się nader krótka i kosztowna.

Jak już wspomniano różnica polega na tym, że tam mogą mieć inaczej sformułowane przepisy. Wątek jest o sytuacji w Polsce i krajów ościennych w to nie mieszajmy wink.gif

Ja w polskich realiach w sytuacji z tytułowego posta mandatu bym raczej nie przyjął. Sam czasem przechodzę przez jezdnię w podobny sposób i robię to włąśnie po to żeby nikt nie musiał sie specjalnie zatrzymywać.

Napisano

> Czy znacie miejsca gdzie zastosowany jest znak- zakaz zatrzymywania w dni parzyste / nieparzyste?

chodzi Ci oczywiscie o zakaz postoju? zlosnik.gif

w Lodzi kiedys widzialem takie znaki, nie wiem czy nadal sa.

Napisano

Nie ustapienie pierwszenstwa pieszemu jest wtedy, gdzy podczas przechodzenia przez jezdnie po pasach musialby przyspieszyc kroku lub zwolnic - ktos mi kiedys tak powiedzial, nie pamietam kto i nie wiem czy jest jakis przepis z tym zwiazany. Mimo to stosuje sie do tego bo uwazam to za sluszne rozwiazanie np takiego problemu. Moze ktos kto zna Kodeks na pamiec potwierdzi lub zaprzeczy czy cos takiego jest.

Napisano

Witam.

Jak dla mnie powinni Ci wlepić mandacik za nie ustąpienie pierwszeństwa + na pocieszenie przypomnienie obowiązujących w Polsce zasad dotyczących poruszania się po drogach posiadających więcej jak jeden pas ruchu w odpowiedniej wysokości + mały sprawdzian ważności gaśnicy,wyposażenia itp ok.gif

Napisano

> + mały sprawdzian ważności gaśnicy,wyposażenia itp

A od kiedy to policja ma prawo wystawić mandat za nieważną gaśnicę w samochodzie?

Napisano

a czy tramwaje maja jakies specjalne przywileje na przejsciach dla pieszych?

droga 2 pasy w jedna (1 szeroki bez wydzielonych dwoch ale wszyscy jada jak na dwupasmowie), po srodku drogi, szyny dla tramwaju. wchodze na przejscie (auta daleko), ide sobie zadowolony, z lewej nadciaga tramwaj, ide dalej bo nie chce sie zatrzymywac na jezdni, kierownik szynowego bolida wielce oburzony dzwoni i wymachuje rekami, klnac pod nosem, prawie mnie rozjezdzajac. ani myslal zwolnic.

ze to niby, ja musze mu ustapic? cos sie pozmienialo w kwestii taboru szynowego? pytam bo widze, ze zorientowany jestes.

akcja: Wroclaw Grunwaldzka - Sienkiewicza

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.