Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

0-100

Featured Replies

Napisano

Jak jest obliczane przyspieszenie w testach np od 0-100 ?

Pytam, bowiem czytam sobie z zainteresowaniem proszę ja Was porównanie kompaktów w AutoSzmacie ostatniej, gdzie jest między innymi i30 (inaczej nie byłbym tak zainteresowany zlosnik.gif) i znajduję takie oto coś: ".... jednostkę napędową trzeba pochwalić za żwawe działanie już w dolnym zakresie obrotów. Efekt? Żaden z rywali nie ma szans z Hyundaiem podczas sprintu do setki."

Fakt że tu Hultaj wygrywa nie ma znaczenia bo ja mam inny silnik, ale interesuje mnie jak oni to mierzą ? Może ja jestem w błędzie, ale jak się chce naprawdę ostro ruszyć to się wkręca silnik na odpowiednie obroty (rozumiem że dla różnych silników oczywiście inne) i strzela ze sprzęgła. Kolejne biegi nie są zmieniane tak by silnik musiał ciągnąć od dołu. Zatem jak oni to mierzą ? Te ich wyniki to są w jakikolwiek sposób miarodajne ?

Jeśli chodzi o zużycie paliwa to wiem że nie są zlosnik.gif

Napisano

> Jak jest obliczane przyspieszenie w testach np od 0-100 ?

> Pytam, bowiem czytam sobie z zainteresowaniem proszę ja Was porównanie kompaktów w AutoSzmacie

> ostatniej, gdzie jest między innymi i30 (inaczej nie byłbym tak zainteresowany ) i znajduję

> takie oto coś: ".... jednostkę napędową trzeba pochwalić za żwawe działanie już w dolnym

> zakresie obrotów. Efekt? Żaden z rywali nie ma szans z Hyundaiem podczas sprintu do setki."

> Fakt że tu Hultaj wygrywa nie ma znaczenia bo ja mam inny silnik, ale interesuje mnie jak oni to

> mierzą ? Może ja jestem w błędzie, ale jak się chce naprawdę ostro ruszyć to się wkręca silnik

> na odpowiednie obroty (rozumiem że dla różnych silników oczywiście inne) i strzela ze

> sprzęgła. Kolejne biegi nie są zmieniane tak by silnik musiał ciągnąć od dołu. Zatem jak oni

> to mierzą ? Te ich wyniki to są w jakikolwiek sposób miarodajne ?

> Jeśli chodzi o zużycie paliwa to wiem że nie są

I mielisz kołami stojąc w miejscu hehe.gif

Napisano
  • Autor

> I mielisz kołami stojąc w miejscu

A to wcale niekoniecznie ok.gif

Napisano

> Jak jest obliczane przyspieszenie w testach np od 0-100 ?

> Pytam, bowiem czytam sobie z zainteresowaniem proszę ja Was porównanie kompaktów w AutoSzmacie

> ostatniej, gdzie jest między innymi i30 (inaczej nie byłbym tak zainteresowany ) i znajduję

> takie oto coś: ".... jednostkę napędową trzeba pochwalić za żwawe działanie już w dolnym

> zakresie obrotów. Efekt? Żaden z rywali nie ma szans z Hyundaiem podczas sprintu do setki."

Nazwa gazetki mowi wszystko. zlosnik.gif

Napisano

> A to wcale niekoniecznie

No tak, zależy od mocy hehe.gif

Napisano

> I mielisz kołami stojąc w miejscu

Ten problem udało się wyeliminować twórcom F126p.

Napisano
  • Autor

> No tak, zależy od mocy

odpowiednie obroty

Nie rozumiem Twoich dowcipnych wypowiedzi. Jak masz coś konkretnego do powiedzenia to słucham. A jak nie to sobie daruj, bo napisałem dosyć wyraźnie.

Napisano
  • Autor

> Nazwa gazetki mowi wszystko.

Ale przyjmijmy że to jednak są dziennikarze zlosnik.gif

Napisano

Pisanie pijanego dziennikarzyny - przecież wiadomo, że na sprincie nie "ciągnie się od dołu". clown.gif

Napisano

kwestia definicji dolnego zakresu obrotow zlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano

> Ale przyjmijmy że to jednak są dziennikarze

Tak. Ale niewlasciwi. zlosnik.gif

Napisano

No dobrze ale nawet jak puścisz sprzęgło przy 6000 obrotów to jak auto zacznie jechać to i tak obroty spadną i będzie musiało przejść od dolnych obrotów do górnych czyż nie smile.gif

Napisano

> No dobrze ale nawet jak puścisz sprzęgło przy 6000 obrotów to jak auto zacznie jechać to i tak

> obroty spadną i będzie musiało przejść od dolnych obrotów do górnych czyż nie

Nie spadna. Najpierw kola straca przyczepnosc,

obroty beda w podlizu odcinki a kiedy samochod zlapie trakcje

i obrotomierz przestanie wariowac, beda odpowiednio wysokie.

Napisano

> Nie spadna. Najpierw kola straca przyczepnosc,

> obroty beda w podlizu odcinki a kiedy samochod zlapie trakcje

> i obrotomierz przestanie wariowac, beda odpowiednio wysokie.

Wszystko zależy też od opon, podłoża i silnika smile.gif

Także auto z jakimś słabszym silnikiem szybko złapie przyczepność i musi przejść przez prawie cały zakres obrotów.

Zresztą ruszanie z uślizgiem opon raczej nie daje rekordowych czasów w sprincie do setki.

Napisano

> Nie spadna. Najpierw kola straca przyczepnosc...

A co w autach z kontrolą trakcji?

Napisano

> No dobrze ale nawet jak puścisz sprzęgło przy 6000 obrotów to jak auto zacznie jechać to i tak

> obroty spadną i będzie musiało przejść od dolnych obrotów do górnych czyż nie

musi to być bardzo słabe auto

mój 1.0 jak strzeli się z 5k to utrzymuje oboroty powyżej tej granicy biglaugh.gif

Napisano

> Wszystko zależy też od opon, podłoża i silnika

> Także auto z jakimś słabszym silnikiem szybko złapie przyczepność i musi przejść przez prawie cały

> zakres obrotów.

> Zresztą ruszanie z uślizgiem opon raczej nie daje rekordowych czasów w sprincie do setki.

Teoretycznie, mawiaja, nie daje.

Praktyka, doskonalona przez 5 lat w Lanosie 1.6 mowi,

ze w ten sposob osiaga sie najlepsze efekty.

W mocniejszych autach pewnie lepiej ruszac na granicy przyczepnosci.

Tak robilem potem w 106 1.6 bo mocy bylo wystarczajaco duzo.

Napisano

> A co w autach z kontrolą trakcji?

Wylaczyc. To najczesciej dlawi osiagi.

W niektorych autach bardzo wyraznie.

Napisano

Wg norm pomiar przyspieszenia odbywa sie na płaskiej drodze, wynik wyliczany jest z 6 wyników: 3 "tam" i 3 "z powrotem". Zmiana biegów powinna odbywać się w okolicy 110% obrotów mocy maksymalnej, czyli jesli moc maksymalna jest przy 5000 obr/min, to zmiana biegów powinna odbywać się przy ok. 5500 obr/min.

Z praktyki najlepsze wyniki uzyskiwaliśmy przy częściowym "buksowaniu" kół, oczywiście niezbyt długim. Przy braku "buksowania" silnik spada na za niskie obroty i zbyt długo trwa przejście z niskich do wysokich obrotów, przy za długim buksowaniu stoimy w miejscu, a nie jedziemy. Tu nie ma złotego środka, każde auto doświadczalnie się to ustala.

Ważne jest, aby pomiary robić jeden za drugim, ponieważ wtedy wyniki są najlepsze. Czasami nawet 1-2 minuty postoju już dawało gorszy wynik.

Pozdrowienia Oczywiście pomiary rejestrowane za pomocą specjalnej aparatury oraz oprogramowania - dodam, że pomiar 0-100 km/h to oczywiście do 100 km/h rzeczywistej, a nie tej, która mamy na prędkościomierzu

Pozdrawiam

Napisano

> Wylaczyc. To najczesciej dlawi osiagi.

> W niektorych autach bardzo wyraznie.

Ale kręcenie kołami w miejscu i wycie silnika też nie podniesie osiągów. Kiedyś w TV był pokazany start na przykładzie Skody Octavia. Na kresce stanęły dwa auta z tymi samymi silnikami,w jednym wyłączono trakcję. Gdy jeden stał i piszczał kołami drugi był już o ponad długość z przodu.

Napisano

> Ale kręcenie kołami w miejscu i wycie silnika też nie podniesie osiągów. Kiedyś w TV był pokazany

> start na przykładzie Skody Octavia. Na kresce stanęły dwa auta z tymi samymi silnikami,w

> jednym wyłączono trakcję. Gdy jeden stał i piszczał kołami drugi był już o ponad długość z

> przodu.

Bo to wymaga wyczucia..

.. i odrobiny dobrej woli ze strony testujacych.

Napisano

> Z praktyki najlepsze wyniki uzyskiwaliśmy przy częściowym "buksowaniu" kół, oczywiście niezbyt

> długim. Przy braku "buksowania" silnik spada na za niskie obroty i zbyt długo trwa przejście z

> niskich do wysokich obrotów, przy za długim buksowaniu stoimy w miejscu, a nie jedziemy.

dokładnie do tego samego doszedłem z praktyki w startach na 1/4 mili

w moim przypadku strzał ze sprzęgła z obrotów ok 2,7 tyś lekkie zamielenie kołami na pierwszym biegu dawało najlepsze czasy

start bez poślizgu za każdym razem był słabszy

Napisano
  • Autor

Rzeczowa odpowiedź (mam nadzieję, ze kolega nie jest z AŚ zlosnik.gif)

Zmiana biegów na wyższy jest oczywista. Co do samego startu, jak napisałeś przy częściowym buksowaniu kół, a więc nie od samego dołu. A w zależności od jednostki (bierzemy pod uwagę zarówno te 0,8 jak i te 5,0) są to wartości różne. Pytanie zatem: co ma "dół" jednostki do przyspieszenia? Wszak większość Hond (nie wszystkie) dół ma katastrofalny, a mimo to można takim autem uzyskać bardzo przyzwoity start do 100.

Napisano

> Może ja jestem w błędzie, ale jak się chce naprawdę ostro ruszyć to się wkręca silnik

> na odpowiednie obroty (rozumiem że dla różnych silników oczywiście inne) i strzela ze

> sprzęgła.

Strzał ze sprzęgła to wcale nie jest dobry sposób na szybkie ruszanie,

Powinno się balansować na granicy przyczepności kół

i w momencie początku ruszania nie puszczać sprzęgła całkowicie

- bo tylko tak masz kontrolę nad przyczepnością.

Zresztą bardziej zaawansowane auta sportowe mają nawet systemy zapobiegające

zbyt szybkiemu załączeniu sprzęgła. I nie mam tu na myśli jakiś elektronicznych antypoślizgów,

a zawory hudrauliczne przytrzymujące zbyt szybko puszczone sprzęgło.

Są takie np. BMW 335i.

A wracając do pytania: panowie redaktorzy raczej nie zdążą się w auto wjeździć podczas testu

i dlatego nie są w stanie autem odpowiednio ruszyć.

I potem wychodzą androny jak np. 7,2 sek do 100 zmierzone Focusowi RS rotfl.gif

przez jakąś śmieszną gazetę z włoskim kapitałem wychodzącą w Polsce, nie pamiętam tytułu.

Napisano

> Ale kręcenie kołami w miejscu i wycie silnika też nie podniesie osiągów. Kiedyś w TV był pokazany

> start na przykładzie Skody Octavia. Na kresce stanęły dwa auta z tymi samymi silnikami,w

> jednym wyłączono trakcję. Gdy jeden stał i piszczał kołami drugi był już o ponad długość z

> przodu.

bo trzeba wyróżnić dwa rodzaje poslizgu przy starcie

1. przy pełnym bucie i obrotach robiony po to żeby poprostu piszczało dla picu

2. poślizg przy jak najwydajniejszym starcie, lekka utrata przyczepności i jej odzyskanie jeszcze przed wrzuceniem kolejnego biegu

Napisano
  • Autor

> Strzał ze sprzęgła to wcale nie jest dobry sposób na szybkie ruszanie,

> Powinno się balansować na granicy przyczepności

> i w momencie początku ruszania nie puszczać sprzęgła całkowicie.

> Zresztą bardziej zaawansowane auta sportowe mają nawet systemy zapobiegające

> zbyt szybkiemu załączeniu sprzęgła. I nie mam tu na myśli jakiś elektronicznych antypoślizgów,

> a zawory hudrauliczne przytrzymujące zbyt szybko puszczone sprzęgło.

> Są takie np. BMW 335i.

> A wracając do pytania: panowie redaktorzy raczej nie zdążą się w auto wjeździć podczas testu

> i dlatego nie są w stanie autem odpowiednio ruszyć.

> I potem wychodzą androny jak np. 7,2 sek do 100 zmierzone Focusowi RS

> przez jakąś śmieszną gazetę z włoskim kapitałem wychodzącą w Polsce, nie pamiętam tytułu.

Myślę, że strzał ze sprzęgła to technika dobra, ale nie do wszystkich aut. Typowe auto kompaktowe (1.4 - 1.6 okolice 100-140 KM) to raczej nie BMW 335 i tutaj albo ruszysz z zera (raczej nas nie dogoniat zlosnik.gif), albo wyczujesz odpowiedni moment "strzału" ok.gif

Napisano

> Myślę, że strzał ze sprzęgła to technika dobra, ale nie do wszystkich aut. Typowe auto kompaktowe

> (1.4 - 1.6 okolice 100-140 KM) to raczej nie BMW 335 i tutaj albo ruszysz z zera (raczej nas

> nie dogoniat ), albo wyczujesz odpowiedni moment "strzału"

Uwierz mi, że to co opisałem daje najlepsze wyczucie nawet w Uno mającym niecałe 60 KM zlosnik.gif

Najlepszy start jest zawsze z drobnym uślizgiem kół- kliknij na mój podpis i popatrz ok.gif

Napisano
  • Autor

> Ale kręcenie kołami w miejscu i wycie silnika też nie podniesie osiągów. Kiedyś w TV był pokazany

> start na przykładzie Skody Octavia. Na kresce stanęły dwa auta z tymi samymi silnikami,w

> jednym wyłączono trakcję. Gdy jeden stał i piszczał kołami drugi był już o ponad długość z

> przodu.

Kwestia wyczucia auta ok.gif

Daj te same auta osobie która potrafi tylko prawą nogą wcisnąc do podłogi i włącz jej TC, a obok daj człowieka który bez TC potrafi ruszyć odpowiednio wcześniej zwiększając obroty.

Napisano
  • Autor

> Uwierz mi, że to co opisałem daje najlepsze wyczucie nawet w Uno mającym niecałe 60 KM

> Najlepszy start jest zawsze z drobnym uślizgiem kół- kliknij na mój podpis i popatrz

Ok, z drobnym uślizgiem, a więc nie od 0 ok.gif Zatem w zależności od jednostki będzie to od niskich obrotów albo od średnich.

Moje pytanie pozostaje więc aktualne. Czy te ich testy to mozna sobie wsadzić ? zlosnik.gif

Napisano

> Moje pytanie pozostaje więc aktualne. Czy te ich testy to mozna sobie wsadzić ?

Ależ oczywiście ok.gif

Napisano

> Uwierz mi, że to co opisałem daje najlepsze wyczucie nawet w Uno mającym niecałe 60 KM

> Najlepszy start jest zawsze z drobnym uślizgiem kół

ok.gif potwierdzam

Napisano

> Jak jest obliczane przyspieszenie w testach np od 0-100 ?

ono nie jest obliczane tylko mierzone zlosnik.gif

jeden koles ma stoper a drugi najszybciej jak umie przyspiesza zlosnik.gif kiedy osiągną 100 km/h ten drugi zatrzymuje czas na stoperze zlosnik.gif

Napisano

> Rzeczowa odpowiedź (mam nadzieję, ze kolega nie jest z AŚ )

> Zmiana biegów na wyższy jest oczywista. Co do samego startu, jak napisałeś przy częściowym

> buksowaniu kół, a więc nie od samego dołu. A w zależności od jednostki (bierzemy pod uwagę

> zarówno te 0,8 jak i te 5,0) są to wartości różne. Pytanie zatem: co ma "dół" jednostki do

> przyspieszenia? Wszak większość Hond (nie wszystkie) dół ma katastrofalny, a mimo to można

> takim autem uzyskać bardzo przyzwoity start do 100.

Tylko dlatego sie tak wydaje bo maja dobra gore grinser006.gif

Co do sposobu mierzenia to chyba raczej nie ciagnie sie do 110% obrotow mocy maksymalnej bo w niektorych autach sie nie da (chocby wiele Hond gdzie moc maksymalna jest praktycznie na odcince) albo przeciwnie - wiele aut turbo traci potwornie moc nawet w ciagu tych 500-600rpm po maksymalnej. Wiec takie mierzenie to mozna sobie w d...wsadzic. Raczej jedzie sie tak by bylo najszybciej.

Napisano

> Co do sposobu mierzenia to chyba raczej nie ciagnie sie do 110% obrotow mocy maksymalnej bo w

> niektorych autach sie nie da (chocby wiele Hond gdzie moc maksymalna jest praktycznie na

> odcince) albo przeciwnie - wiele aut turbo traci potwornie moc nawet w ciagu tych 500-600rpm

> po maksymalnej. Wiec takie mierzenie to mozna sobie w d...wsadzic. Raczej jedzie sie tak by

> bylo najszybciej.

Ja tylko napisałem, jak się mierzy wg norm, a Ty juz przyspieszaj, jak uważasz smile.gif

A co do wczesniejszego pytania: z AŚ nie jestem smile.gif Pracuję tutaj:

http://www.bosmal.com.pl/index.php?id_menu=29&dorozwijane=0&parent=7

Napisano

> dokładnie do tego samego doszedłem z praktyki w startach na 1/4 mili

> w moim przypadku strzał ze sprzęgła z obrotów ok 2,7 tyś lekkie zamielenie kołami na pierwszym

> biegu dawało najlepsze czasy

> start bez poślizgu za każdym razem był słabszy

Dokładnie, Mitsubishi oficjalnie potwierdziło, że najskuteczniejsze przyśpieszenie Lancer uzyskuje przy ok. 30% utracie przyczepności kół. W testach przy pomiarach rzeczywiście przy takich założeniach mieli najlepsze przyśpieszenie 0-100.

Napisano

> Ale kręcenie kołami w miejscu i wycie silnika też nie podniesie osiągów. Kiedyś w TV był pokazany

> start na przykładzie Skody Octavia. Na kresce stanęły dwa auta z tymi samymi silnikami,w

> jednym wyłączono trakcję. Gdy jeden stał i piszczał kołami drugi był już o ponad długość z

> przodu.

W większości aut wyłączenie kontroli trakcji pozwala ruszyć szybciej. Oczywiście kierowca nie może być idiotą.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.