Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] płyn do chłodnicy

Featured Replies

Napisano

Co za ustrojstwo jest w oryginale ?

Jakiś taki zielonkawo-niebieski siedzi u mnie - petrygo dolać można ?

Napisano

> Co za ustrojstwo jest w oryginale ?

A takie cuś

283830763-gm.jpg

Napisano

> A takie cuś

To jest czerwone wink.gif

P.S. Mam takie zalane u siebie. smile.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> A takie cuś

wiela za liter ?

mam ze 2 L Petrygo a brakuje niewiele.

Napisano

> wiela za liter ?

ok 10zł za 1 L koncentratu, który mieszasz 1:1

Napisano
  • Autor

> ok 10zł za 1 L koncentratu, który mieszasz 1:1

dobra, dobra widzę, dzięki.

Mogę dolać petrygo czy specjalnie do niemcowego serwisu po koncentrat musowo gnać.

Napisano

> Mogę dolać petrygo czy specjalnie do niemcowego serwisu po koncentrat musowo gnać.

Nieśmiało powtórzę: "to jest czerwone". Ty masz zalane coś zielonego i z pewnością to nie jest to co na focie. Czy możesz dolać petrygo do tego co masz? A co masz? wink.gif

P.S.

Ten koncentrat GM jak i gotowy roztwór jest dostępny w sklepach. Nie trzeba do Niemiec umyślnego posyłać... wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Nieśmiało powtórzę: "to jest czerwone".

a widzi nie doczytał ja Twej odpowiedzi zlosnik.gif

>Ty masz zalane coś zielonego i z pewnością to nie jest to

> co na focie. Czy możesz dolać petrygo do tego co masz? A co masz?

musi jakiś nieoryginalny, nieniemiecki zamiennik super chłodziwa zlosnik.gif Pojęcia nie mam co to. Płyny chyba generalnie można mieszać nie ?

> P.S.

> Ten koncentrat GM jak i gotowy roztwór jest dostępny w sklepach. Nie trzeba do Niemiec umyślnego

> posyłać...

> Pozdroofka

u mnie na wsi nie widziałem - poobserwuję kramy ok.gif

Napisano

> Płyny chyba generalnie można mieszać nie ?

Ja stosuję bezpieczną zasadę, że czerwone mieszam z czerwonymi, a zielone z zielonymi. W końcu po coś te barwy są zróżnicowane, choć na każdej butelce jest napisane, że płyny sa ze sobą "w pełni" mieszalne.

Pozdr.

Napisano

Mieszałem zielone z czerwonym i nic się złego nie dzieje.

Napisano

Może pozornie... Pamiętajmy, że płyn chłodzący nie słuzy tylko do chłodzenia silnika, ale również do ochrony antykorozyjnej wnetrza układu chłodzenia. Może do płynów o róznych kolorach dodaje się rózne dodatki, które po zmieszaniu mogą się np. neutralizować lub tworzyć dziwne działające substancje... Skąd wiesz, czy np. nagrzewnica sie powolutku nie zapycha wytrącającymi się z mieszanki osadami, powodując niezauważalną, stopniowo coraz mniejszą wydajność ogrzewania? Pamiętajmy również, że pompa wody jest elementem rozrządu - jej awaria przynosi wiadome skutki. Lepiej nie ryzykować i nie mieszać kolorków...

Pozdr.

Napisano

> musi jakiś nieoryginalny, nieniemiecki zamiennik super chłodziwa

Zielony jest chyba Dynagel ( zielik ostatnio miał zielony i chyba azja też)

> Płyny chyba generalnie można mieszać nie ?

Na płynach jest zazwyczaj zaznaczone: "mieszalny z płynami na bazie glikolu etylowego" lub "mieszalny z płynami na bazie glikolu propylowego" i na to trzeba zwrócić uwagę - o który glikol chodzi.

Jakiś czas temu była dyskusja na temat mieszania płynów. Moje jako chemika zdanie jest takie: nie glikole są ważne a te dodatki antykorozyjne, przeciwpianowe itp. są istotne. Różne firmy stosuja różne i o ile glikole nie przeszkadzają sobie zbytnio wzajemnie, to dodatki mogą reagować ze sobą niwelując swoje właściwości, a do tego tworząc nowe substancje niekoniecznie korzystne dla układu.

Przy okazji: była dyskusja czy rozcieńczać koncentrat wodą destylowaną czy kranówką. Zwróćcie uwagę na rysunek na naklejce na focie koncentratu wink.gif

Pozdroofka

EDIT:

Sie rozpisałem i master22221 mnie uprzedził.... zlosnik.gif

Napisano

> Może pozornie... Pamiętajmy, że płyn chłodzący nie słuzy tylko do chłodzenia silnika, ale również

> do ochrony antykorozyjnej wnetrza układu chłodzenia.

kupowałem takie do chłodnicy aluminiowej

> Może do płynów o róznych kolorach dodaje

> się rózne dodatki, które po zmieszaniu mogą się np. neutralizować lub tworzyć dziwne

> działające substancje...

hmm.gif może masz rację, dlatego nie była to reguła, a raczej chwilowy przymus gdy pękł przewód w trasie. Kupowałem takie na których pisze że można mieszać z innymi. Gdyby nie można było raczej by o tym nie pisali.

>Skąd wiesz, czy np. nagrzewnica sie powolutku nie zapycha

> wytrącającymi się z mieszanki osadami, powodując mniejszą wydajność ogrzewania?

Nie zauważyłem żadnych wytrąceń. Płyn jest klarowny.

>Pamiętajmy

> również, że pompa wody jest elementem rozrządu

moja nie zlosnik.gif

Napisano

> Nie zauważyłem żadnych wytrąceń. Płyn jest klarowny.

Najcięższe cząstki osadzają się najniżej, nie zobaczysz ich.

PS. Cytat z Etzolda: "Sam naprawiam Astra II i Zafira":

283831122-MWSnap001.jpg

Pozdr.

post-65098-14352508346995_thumb.jpg

Napisano

> PS. Cytat z Etzolda: "Sam naprawiam Astra II i Zafira":

Ponieważ zalecenie to jest mi od dawna znane zawsze się do niego stosowałem kupując w moim przypadku niebiesko-zielony płyn GM. Problem w tym, że od kilku lat raczej nie ma go już w sprzedaży. Wyparł go właśnie czerwony płyn longlife. Jeśli np. zalecany płyn musi zawierać krzemiany, to czy każdy niebiesko-zielony ma je w sobie (stąd celowe barwienie płynu w celu rozróżnienia) czy też należy szukać informacji na etykiecie co pewnie będzie trudne. Ja tylko głośno myślę ale może jakiś chemik wysnuje teorie o co chodzi z tymi krzemianami wink.gif

Napisano

> Zielony jest chyba Dynagel ( zielik ostatnio miał zielony i chyba azja też)

To on teraz występuje w dwóch kolorach?

Ja już sobie zdanie na jego temat wyrobiłem (różowego Dynagel 2000). Zaraz po wymianie przeżarło mi chłodnicę, a i wężom chyba też nie pozostał obojętny ten płyn.

Napisano
  • Autor

> Najcięższe cząstki osadzają się najniżej, nie zobaczysz ich.

> PS. Cytat z Etzolda: "Sam naprawiam Astra II i Zafira":

> Pozdr.

a jednak może jest to oryginalny płyn zielono - niebieski. To co wcześniej było pokazane to czerwony. Czy te zielono-niebieskie ustrojstwo też dostanę ?

Napisano

"przy uzupełnianiu - zachować kolory"

Jeżeli jest problem z zakupem zielonego (na dolewkę), to może po prostu wymienić całość na czerwony i pozbyć sie uciążliwego szukania czy robienia zapasów zielonego ??

Domyślam się, że w samej konstrukcji samochodów z różnych roczników nic się nie zmieniło, a tylko fabryczny płyn jest inny więc czerwony mu nie zaszkodzi.

Czy całkiem się mylę??

Napisano

> Najcięższe cząstki osadzają się najniżej, nie zobaczysz ich.

> PS. Cytat z Etzolda: "Sam naprawiam Astra II i Zafira":

potwierdza to, że generalnie w silnikach Zxx był stosowany fabrycznie czerwony płyn chłodniczy, w Xxx był zielony, (nie dotyczy to F Classic która pomimo silników Xxx od MY01 miała również czerwony płyn),

brat

Napisano

> Zielony jest chyba Dynagel ( zielik ostatnio miał zielony i chyba azja też)

też

ale "ostatnio ostatnio" to widziałem tę zieleń na fotach głowicy Maro76 :-D

Napisano

> PS. Cytat z Etzolda: "Sam naprawiam Astra II i Zafira":

w "Sam naprawiam" VB jest identyczna treść

ale z uwagi na to, że nie udało mi się zakupić "sterej" wersji płynu, zalałem czerwony do rocznika 99'

eksperyment w toku :-DDD

Napisano

> Najcięższe cząstki osadzają się najniżej, nie zobaczysz ich.

> PS. Cytat z Etzolda: "Sam naprawiam Astra II i Zafira":

> Pozdr.

No dobra. Nie było mądre mieszanie.

Teraz będę musiał żyć z tym brzemieniem. blush.gif

Napisano

> w "Sam naprawiam" VB jest identyczna treść

> ale z uwagi na to, że nie udało mi się zakupić "sterej" wersji płynu, zalałem czerwony do rocznika

> 99'

> eksperyment w toku :-DDD

No widzisz ja podobnie. Miałem zielony lub niebieski. A że w momencie awarii na stacji na której stałem był tylko czerwony więc zalałem czerwonym (studiując wcześniej etykietki rożnych czerwonych jakie tam mieli) i tak mam do dziś.

Napisano

> może jakiś chemik wysnuje teorie o co chodzi z tymi krzemianami

Kiedyś tosch podesłał mi ciekawy artykuł, który tłumaczy wszystko o krzemianach i nie tylko wink.gif

http://pixelup.net/image.html?e5b8149a67752284fc8b64f2cf895615.jpg

http://pixelup.net/image.html?4c938762398c42055fa92f7da0964d7b.jpg

http://pixelup.net/image.html?44fabfd450e17ba1ac342722a0ed6274.jpg

http://pixelup.net/image.html?1981f8436583f78ce705bd4a4c709f83.jpg

Pozdroofka

Napisano

> ok 10zł za 1 L koncentratu

Dziś wymieniałem termostat i kupowałem ów koncentrat GM coby uzupełnić ubytek płynu. 18zł za litr. Przy okazji: gotowy płyn - 36zł za 4 litry, czyli na jedno wychodzi.

Ciekawostka: robiłem bez wstępnego spuszczania płynu, po prostu wyjąłem termostat. Uciekło 1,2 litra płynu. Myślę, że tak oszczędniej niż wypuszczając "na oko" przed zabraniem się za robotę - ucieknie tylko tyle ile musi wink.gif

Termostat Wahler wytrzymał niespełna 2 lata. Tym razem zielik wynalazł mi Verneta, mam nadzieję, że wytrzyma do wymiany rozrządu.

Pozdroofka

Napisano

> Termostat Wahler wytrzymał niespełna 2 lata.

W Viki wytrzymał niewiele ponad rok frown.gif

> Tym razem zielik wynalazł mi Verneta, mam nadzieję, że wytrzyma do wymiany rozrządu.

W astrze wytrzymał 3 lata i jak sprzedawałem auto miał sie dobrze ok.gif

Napisano

> W Viki wytrzymał niewiele ponad rok

> W astrze wytrzymał 3 lata i jak sprzedawałem auto miał sie dobrze

A patrz, że jakieś 4 lata temu pisało się: "tylko wahler i nic innego". Jakieś podróby zaczęli robić czy firma zeszła na psy...?

Pozdroofka

Napisano

> Termostat Wahler wytrzymał niespełna 2 lata. Tym razem zielik wynalazł mi Verneta, mam nadzieję,

> że wytrzyma do wymiany rozrządu.

płonne nadzieje, zmieniłem Wahlera na Verneta w ub. roku, już widzę że zaczyna świrować sciana.gif

brat

Napisano

> płonne nadzieje, zmieniłem Wahlera na Verneta w ub. roku, już widzę że zaczyna świrować

No toś pocieszył.... wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> No toś pocieszył....

wiesz, to nic osobistego, może ja mam pecha hahaha.gif

a tak serio mówiąc to sam się wk...zdenerwowałem klnie.gif jak zobaczyłem ostatnio podczas zjazdu z górki, że wskazówka zeszła na połowę zakresu pomiędzy 80 a 90 st C, powinien trzymać grubość wskazówki niżej od 90st C,

brat

Napisano

> podczas zjazdu z górki, że wskazówka zeszła na połowę zakresu pomiędzy 80 a 90 st C

Ale to normalne przy prędkościach przydźwiękowych.... grinser006.gifzlosnik.gif

> powinien trzymać grubość wskazówki niżej od 90st C

Czekaj... A jakim wskaźniku mówimy? O 110?

Pozdroofka

Napisano

> Ale to normalne przy prędkościach przydźwiękowych....

eee tam, sprawny termostat w takich warunkach (na autostradzie, lekko z górki, prędkość jakieś 110km/h, temp zewnętrzna 15st C) powinien trzymać stałą temperaturę,

> Czekaj... A jakim wskaźniku mówimy? O 110?

wskaźniku temperatury silnika smile.gif

brat

Napisano

> A patrz, że jakieś 4 lata temu pisało się: "tylko wahler i nic innego". Jakieś podróby zaczęli

> robić czy firma zeszła na psy...?

nie do końca ;-)

vernet był później bardziej polecany, a na wahlerze nieraz psa powieszono

ja również mam z vernetem lepsze doświadczenia - ponad 3 lata i 100 000 sprawnie działał ok.gif

Napisano

> Czekaj... A jakim wskaźniku mówimy? O 110?

mówimy o astrze g zlosnik.gif

Napisano

> płonne nadzieje, zmieniłem Wahlera na Verneta w ub. roku, już widzę że zaczyna świrować

niemal równo rok temu zaszalałem i kupiłem do VB oryginał w ASO, ponad 200zł z 2 czujnikami w komplecie

niestety, już widać, że temperaturę trzyma coraz niższą :-(

Napisano

> vernet był później bardziej polecany, a na wahlerze nieraz psa powieszono

Przeca piszę: "4 lata temu pisało się". A potem to już były psy... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> wskaźniku temperatury silnika

W astrze G to Ty masz oszusta a nie wskaźnik wink.gif U nas miernik pokazuje tylko i wyłącznie natężenie pradu płynacego przez termistor w czujniku. U Ciebie ten prąd jest jeszcze obrabiany przez elektronikę aby wskaźnik pokazał to kierowca powinien zobaczyć i "był zadowolooony" wink.gif Chyba, że pomyliłem Opla z czymś innym.... grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> niemal równo rok temu zaszalałem i kupiłem do VB oryginał w ASO, ponad 200zł z 2 czujnikami w

> komplecie

> niestety, już widać, że temperaturę trzyma coraz niższą :-(

no to faktycznie, jakieś zbadziewienie rynku termostatów czy jak?

parę lat wstecz sprawa była jasna, w woreczkach oryginałów 1338052 przychodziły Wahlery (bez znaków GM),

jak się kupiło jakikolwiek oryginał to wiadomo było że będzie działał lata i kkm,

brat

Napisano

> W astrze G to Ty masz oszusta a nie wskaźnik

wiem wiem, widziałem ten wykres wskazanie w funkcji temp rzeczywistej,

nie zmienia to faktu że prawidłowo trzyma o grubość wskazówki poniżej 90st C, jak zaczyna spadać na 85st C to oznacza że już coś się dzieje z termostatem mlot.gif

brat

Napisano

> no to faktycznie, jakieś zbadziewienie rynku termostatów czy jak?

Coś w tym jest. Ostatnio byłem przy wymianie termostatu w Fiacie Bravo czy Brava (nie wiem, nie odróżniam i nie chcę odróżniać grinser006.gifzlosnik.gif ). Człowiek trzy razy jeździł rowerem do sklepu, bo dopiero czwarty termostat okazał się być sprawnym (dwa nie otwierały się, jeden wykonał jedno otwarcie i odmówił zamknięcia).

Pozdroofka

Napisano

> prawidłowo trzyma o grubość wskazówki poniżej 90st C, jak zaczyna spadać na

> 85st C to oznacza że już coś się dzieje z termostatem

A mnie osłabia w Seacie to, że jak silnik nagrzeje się i wskazówka stanie równiutko na 90 to choć byś jajo zniósł, podgrzewał palnikiem silnik, polewał ciekłym azotem, to będzie tak stała. Dopiero w po dłuższym postoju w korku łaskawie skacze o kilka milimetrów. Lubię jak wskaźnik/miernik pokazuje mi to co jest naprawdę, a nie uspokaja mnie, że "póki co jest OK". Równie dobrze mogliby zamontować dwa LEDy: zielony "OK" i czerwony "cuś nie tak". wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> A mnie osłabia w Seacie to, że jak silnik nagrzeje się i wskazówka stanie równiutko na 90 to choć

> byś jajo zniósł,

wiesz, zawsze można dołożyć jakiś króciec z czujnikiem temperatury (np PT100, PT1000, termopara) i miernikiem który można zamontować w aucie, ale ile można robić przeróbek?

wiem wiem, dużo wink.gif

sam myślałem o zamontowaniu np. woltomierza na stałe,

brat

Napisano

> sam myślałem o zamontowaniu np. woltomierza na stałe,

O widzisz... Dwa lata temu (chyba smile.gif ) maro_76 zmontował mi fajny woltomierz z LEDowym wyświetlaczem, bo podejrzewałem problem z ładowaniem i chciałem sprawdzić jak zachowuje się napięcie nie podczas krótkiego pomiaru ale w czasie rzeczywistym, podczas jazdy. Miał być "na chwilę", a został do dziś. To tak jak z babami... grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Równie dobrze mogliby zamontować dwa LEDy: zielony "OK" i czerwony "cuś nie tak".

W wielu nowych autach miejskich brak jest wskaznika temperatury cieczy, tylko jest czerwona kontrolka, ze jest "cos nie tak". Mechanicy twierdza, ze jak sie zapali, to przewaznie oznacza to koniec silnika....

Pozdrawiam

Napisano

> W wielu nowych autach miejskich brak jest wskaznika temperatury cieczy, tylko jest czerwona kontrolka, ze jest "cos nie tak".

Tak, wiem. Ale sam przyznasz, że to qpa jest. Kurna... Człowiek montuje dodatkowe kontrolki, wskaźniki coby wiedzieć co dokładnie dzieje sie z autem, a tu do tego zmierza, że zamontują jedną kontrolkę z gestem Kozakiewicza, która jak się zapali to oznacza, że dzisiaj to nie pojedziesz... grinser006.gifzlosnik.gif Albo wcale nie będzie kontrolek tylko po prostu auto nie odpali albo samo zjedzie na serwis zlosnik.gif

W maluchu wyrzeźbiłem czujnik i wskaźnik temperatury oleju oraz amperomierz z zerem po środku skali, bo mało mi było wskaźników. I przydały się parę razy. Zwłaszcza amperomierz.

Pozdroofka

Napisano

> Tak, wiem. Ale sam przyznasz, że to qpa jest.

Nie mam sily na komentarze takich wynalazkow, jak typowa oszczednosc producenta (woz ma byc tani, ale nowy) i zmuszanie wlasciciela tegoz w sposob bezczelny do wizyty w serwisie. Dlatego tez jezdze "starym, germanskim wrakiem", bo nie chce sie zepsuc, a jesli nawet, to latwo mozna zdiagnozowac...

Pozdrawiam

Napisano

> Dlatego tez jezdze "starym, germanskim wrakiem", bo nie chce sie zepsuc, a jesli nawet, to latwo mozna zdiagnozowac...

Amen bracie wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Dlatego tez

> jezdze "starym, germanskim wrakiem", bo nie chce sie zepsuc, a jesli nawet, to latwo mozna

> zdiagnozowac...

Nasza socjalistyczna władza już od dłuższego czasu myśli o wprowadzeniu podatku "ekologicznego" od starych samochodów, żeby wyeliminować takich jak Ty.

Napisano

> Dlatego tez

> jezdze "starym, germanskim wrakiem", bo nie chce sie zepsuc, a jesli nawet, to latwo mozna

> zdiagnozowac...

blagam.gifwaytogo.gif

A wracając do jakości termostatów, bo Wahlerze czy Vernecie się nie spodziewałem że będą takie jaja, jak widać nie tylko polak potrafi sciana.gif

Znajomy wymieniał u siebie w X14NZ rozrząd razem z termostatem, założył jakiś Colostat (tak się to chyba piszę) i co nic, dopiero mechanik założył ten co miał na stanie, dopłacił parę zł więcej i śmiga aż miło.

Sam u siebie zamierzam sprawdzić termostat (temp. na pierwszej kresce powyżej niebieskiego pola, dopiero w mieście się grzeje po dłuższej jeźdzcie, wszystkie węże ciepłe, wentylator załącza się jak wskazówka jest troszkę powyżej połowy skali - a może to jakiś fake i czujnik temperatury już świruje ? angryfire.gif

Co do płynu chłodniczego - mam Prestone i też jest zielony old.gif

Napisano

> temp. na pierwszej kresce powyżej niebieskiego pola

Jeżeli masz wskaźnik z namalowaną liczbą 110, to właśnie tak powinno być (no, mógłby być 2 mm wyżej). Tu: KLIK (czytaj od tego postu w dół) doktoryzowałem się w tym temacie grinser006.gif

> wentylator załącza się jak wskazówka jest troszkę powyżej połowy skali

I tak ma być.

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.