Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Trwałośc silników dCi

Featured Replies

Napisano

> Pyruś.

> Jest.

> I kropka.

> Między 150 a 250 wymienisz minimum:

> 1.5 kompletu opon

> w tym wieku dojrzeje już zawieszenie (amortyzatory, wahacze)

> sprzęgło z prawdopodobieństwem 90+%

> W reno turbosprężarka też.

> Zsumuj to sobie.

No o.k., ale podobne wymiany (poza sprężarką) masz też w noPb, a o tym chyba było...? niewiem.gif

Napisano

> Yhy.

> To jest koszt stricte eksploatacyjny.

> I na dokładkę warto robić to w ASO, na wypadek skuchy.

> Ale to mój pkt widzenia.

Hmmm koszt w ASO jest na granicy 3-4 tys PLN hehe.gif

A to nie jest jakas kosmiczna technologia NASA...

Ten silnik to stara 8-zaworowa konstrukcja z nowym osprzetem, kazdy bardziej kumaty mechanik to ogarnie zlosnik.gif

Do tego ja go zamierzam wymienic najpozniej po 90tys, zeby nie ryzykowac o ile oczywiscie tele dojezdzi bo ma juz 230;)

> Natomiast generalnie od tego przebiegu w górę (konkretnie to prywatnie z moich doświadczeń ta

> granica to 150 kkm) zaczynają lawinowo rosnąć wydatki, albo spadać drastycznie poziom

> sprawności technicznej sprzętu.

> Tego nie unikniesz.

Pewnie jest w tym sporo racji, a dodatkowo jest to tym bardziej widoczne im wiecej sie jezdzi.

Bo jak ktos zrobi kolejne 50 tys w 3 lata to tego tak nie odczuje niz jak zrobi to w rok.

Mam na mysli czestotliwosc awarii...

> ... a jakbym kupił używki ?

> Wiesz, takie gupie niemce, to opony jak im się wzorek znudzi to oddają za darmoszkę...

Ja slyszalem, ze jeszcze doplacaja, zeby tylko wywiezc te smieci z ich kraju hehe.gif

Napisano

> No o.k., ale podobne wymiany (poza sprężarką) masz też w noPb, a o tym chyba było...?

Mówimy wciąż o samochodzie z wyjściowym nalotem sto kilkadziesiąt kkm, który ma być eksploatowany przez 5 lat.

Poza tym np w benzynce sprzęgło wymienisz za sporo poniżej tauzena.

W dizlu nie zejdziesz niżej niż 2 kafle (taaak, wiem, na alledrogo można kupić używki i ze śfagrem pod blokiem wymienić).

Części zawieszeń do benzynki też mogą być tańsze, a i samo zawieszenie może pociągnąć dłużej (lżejszy silnik).

i tak dalej i tak dalej.

A mowa o sprawach "bieżących". Jak trafi się po drodze jakiś grubszy fuckup na częściach drogich kosmicznie, jak elementy układu wtryskowego, to leżysz, kwiczysz i płaczesz...

Napisano

> Hmmm koszt w ASO jest na granicy 3-4 tys PLN

> A to nie jest jakas kosmiczna technologia NASA...

Nie pij więcej tego świństwa.

We wolwie, gdzie szpeje do tego silnika są najdroższe wymianę rozrządu proponowano mi za niecałe 2kpln.

Grunt to mieć fantazję...

Napisano

> Nie pij więcej tego świństwa.

> We wolwie, gdzie szpeje do tego silnika są najdroższe wymianę rozrządu proponowano mi za niecałe

> 2kpln.

> Grunt to mieć fantazję...

Na tyle byla faktura w firmie, przy poprzedniej wymianie rozrzadu - 3150.

No jeszcze przy okazji wymienili olej...

Napisano

> Nie pij więcej tego świństwa.

> We wolwie, gdzie szpeje do tego silnika są najdroższe wymianę rozrządu proponowano mi za niecałe

> 2kpln.

> Grunt to mieć fantazję...

no właśnie też nie wiem skąd ludzie te ceny biorą, pewnie ani razu w aso nie był zlosnik.gif

po 4 roku ceny obsługi w aso mocno spadają, wg cennika ze strony

Wymiana paska rozrządu oraz paska osprzętu 1040 zł

Mam espace z 2004 i ostatnio praktycznie wszystko robię w podwarszawskim aso renaulta, ceny są dobre a standard zawsze wyższy niż u pana kazia za płotem.

Napisano

> Na tyle byla faktura w firmie, przy poprzedniej wymianie rozrzadu - 3150.

> No jeszcze przy okazji wymienili olej...

sprawdź sobie na aso renault ile kosztuje serwisowanie megane z 2006 roku

Napisano

> Na tyle byla faktura w firmie, przy poprzedniej wymianie rozrzadu - 3150.

> No jeszcze przy okazji wymienili olej...

Aaaa, czyli PEŁNY PRZEGLĄD (to co ciemny lud zwie "tylko wymianą oleju") oraz rozrząd.

Teraz to się zgadza, ale wychodzi, że jednak masz fantazję.

Napisano

> A cos konkretniej?

Miałem tego dość sporo i jeden rekordzista-rodzynek dociągnął z fabryczną turbosprężarką do przebiegu 205 kkm.

Wymiany przy przebiegu poniżej 100 kkm też się zdarzały i to nie raz i nie dwa.

Napisano

> sprawdź sobie na aso renault ile kosztuje serwisowanie megane z 2006 roku

Wymiana rozrzadu + pompy 1640 zł - 1985 zł (znajac zycie bedzie to gorna wartosc) , a mialo byc w najdrozszym Volvo mniej niz 2tys hehe.gif

Poza tym ja nie mam potrzeby korzystac z ASO, bo dobry znajomy jest mechanikiem ok.gif

Napisano

> Wymiana rozrzadu + pompy 1640 zł - 1985 zł (znajac zycie bedzie to gorna wartosc) , a mialo byc w

> najdrozszym Volvo mniej niz 2tys

> Poza tym ja nie mam potrzeby korzystac z ASO, bo dobry znajomy jest mechanikiem

czyli 1600 a nie 4000 smirk.gif

Napisano

> czyli 1600 a nie 4000

Hmm raczej mysle, ze to bedzie jednak 2000 niz 1600...

Jeszcze nigdy w ASO nie udalo sie w firmowym aucie zaplacic mniej, to raz ok.gif

Dwa, ze ja pisalem o Nissanie, a tam ceny w ASO sa chore, wiec mysle, ze te 3100 z olejem jest bardzo realne!

Napisano

> Hmm raczej mysle, ze to bedzie jednak 2000 niz 1600...

> Jeszcze nigdy w ASO nie udalo sie w firmowym aucie zaplacic mniej, to raz

> Dwa, ze ja pisalem o Nissanie, a tam ceny w ASO sa chore, wiec mysle, ze te 3100 z olejem jest

> bardzo realne!

Misiu.

Kręcisz.

Odnoszę wrażenie, że najlepiej by było, żebyś albo zakończył ten wątek, albo zrobił sobie zdjęcie, żeby wyjść z twarzą ;-)

Cholera, zgasiłbym Cię kosztorysem, ale za diabła nie mogę wygrzebać z archiwaliów...

Napisano

> Misiu.

> Kręcisz.

> Odnoszę wrażenie, że najlepiej by było, żebyś albo zakończył ten wątek, albo zrobił sobie zdjęcie,

> żeby wyjść z twarzą ;-)

> Cholera, zgasiłbym Cię kosztorysem, ale za diabła nie mogę wygrzebać z archiwaliów...

Przypomnij sie w pazdzierniku ,jak wroce do PL, to poszukam faktury!

Taka byla kwota, jaki ja mam interes zeby to zawyzac? hehe.gif

Napisano

Drogi wuju... Wątek śledząc - pozwolisz, że odnosząc sie do Ciebie odpowiem wszystkim... Dlaczego rozpatrujecie przebieg jako wielkosć przebytych kilometrów tylko przez jednostkę napędową? Dwieście tyśiecy jedzie zarówno silnik jak i lub przede wszystkim fotel, deska rozdzielcza , lusterko,aaaaaaaaaa i cała reszta. Przebieg to czynnik podstawowy, tak ściśle powiązany z czasem.

To jakby powiedzięć - 200000 tys kilometrów dla diesla to nic...

Napisano

> Drogi wuju... Wątek śledząc - pozwolisz, że odnosząc sie do Ciebie odpowiem wszystkim... Dlaczego

> rozpatrujecie przebieg jako wielkosć przebytych kilometrów tylko przez jednostkę napędową?

> Dwieście tyśiecy jedzie zarówno silnik jak i lub przede wszystkim fotel, deska rozdzielcza ,

> lusterko,aaaaaaaaaa i cała reszta. Przebieg to czynnik podstawowy, tak ściśle powiązany z

> czasem.

Ależ mi tego absolutnie nie trzeba tłumaczyć.

Patrzenie przez pryzmat silnika, to takie "blonde thinking" - "bo w samochodzie to NAJWAŻNIEJSZY jest silnik",

Tyle, że praktycznie KAŻDY silnik, o ile jest prawidłowo eksploatowany i serwisowany osiągnie wiele setek kkm. Wyjątki potwierdzają tą regułę.

We współczesnych silnikach nie przewiduje się zresztą czegoś takiego jak NG silnika.

A KOSZTA, jeżeli rozpatrywać je wyłącznie okołosilnikowo będą wyłącznie z osprzętu. Co do trzonu silnika, czyli bloku krótkiego można uznać, że jest on "wieczny".

> To jakby powiedzięć - 200000 tys kilometrów dla diesla to nic...

Nooo, dwa miliardy km to jednak trochę jeeest ;-)

A na serio - 200 kkm to już dużo.

Jest to silnik na jesieni swego życia.

Czy się to komu podoba, czy nie...

Oczywiście wiem, że WSZYSTKIE silniki z przebiegiem 200+ kkm to "rodzyneczki", serwisowane co 10 kkm, eksploatowane okazjonalnie, na ałtobanie i w ogóle :->

Napisano

> Przypomnij sie w pazdzierniku ,jak wroce do PL, to poszukam faktury!

> Taka byla kwota, jaki ja mam interes zeby to zawyzac?

Taki, że na tej f-rze już przyznałeś, że jest duży przegląd ORAZ rozrząd i strasznie Ci się kwoty rozjeżdżają.

Żeby nie było - kalafiorem mi to wisi. Ja Ci tylko wytykam

1. Ignorancję

2. Konfabulację

3. Bujną fantazję, którą naginasz fakty pod swoje tezy.

Żeby nie było - serwisuj sobie swój samochód gdzie chcesz, żyj sobie w przeświadczeniu, że robisz na tym dil życia - mi nic do tego.

Ale jak operujesz jakimiś liczbami, to miej proszę świadomość, że są tu ludzie, którzy sporo wiedzą o szeroko pojmowanej branży automotive i mogą Ci wytknąć to, co ja wyżej.

Napisano

> A na serio - 200 kkm to już dużo.

> Jest to silnik na jesieni swego życia.

> Czy się to komu podoba, czy nie...

Oczywiście, zakładając użytek flotowy i serwis w ASO taki samochód wymienia się na nowy, ale weź pod uwagę też, że tak myśląc to racji bytu nie ma pewno z 80% jeżdżących aut, a one jakoś jeżdżą i w sporej części nie zamęczą jeszcze awariami użytkownika przejeżdżającego rocznie 15 czy 20 kkm.

Tutaj trzeba wyraźnie rozróżnić, czy ktoś kupuje auto aby robić nim 50 kkm rocznie, czy 15 kkm. Ten pierwszy faktycznie powinien kupić nowe auto i wymienić po 5 latach, ten drugi nawet jak kupi z nalotem 200 kkm to jeszcze 3-4 lata ma szansę pojeździć bez większych inwestycji.

Rozrząd oczywiście traktuję jako rzecz eksploatacyjną, podobnie jak opony, olej i amortyzatory.

Napisano

> A na serio - 200 kkm to już dużo.

> Jest to silnik na jesieni swego życia.

> Czy się to komu podoba, czy nie...

Sibui skoro niektóre silniki bez remontu przejeżdżają 500 tys. km to 200 to jest jesień, wiosna, czy może lato hmm.gif

Napisano

> Sibui skoro niektóre silniki bez remontu przejeżdżają 500 tys. km to 200 to jest jesień, wiosna,

> czy może lato

NIEKTÓRE.

Generalnie przebieg projektowy silników to zwykle 300 kkm.

Jak dla mnie 200 kkm przy przebiegu projektowym 300 kkm to już jesień życia...

Napisano

> Tutaj trzeba wyraźnie rozróżnić, czy ktoś kupuje auto aby robić nim 50 kkm rocznie, czy 15 kkm. Ten

> pierwszy faktycznie powinien kupić nowe auto i wymienić po 5 latach, ten drugi nawet jak kupi

> z nalotem 200 kkm to jeszcze 3-4 lata ma szansę pojeździć bez większych inwestycji.

Ale patrząc w drugą stronę - jak ten co jeździ 10 kkm rocznie kupi nówkę, to przez 10+ lat ma zero problemu.

Jak kupi z nalotem 100 kkm to przez 5 lat nie ma problemu itd itd.

Napisano

> Teoretycznie 1.5l w praktyce tak nie jest.

np. w moim trybie jazdy różnica w spalaniu średnim na korzyść diesla to 2.5 do 3 litrów (bazując na spalaniu laguny'99 1.8 16v a obecnej viki 19zdt) - 3/4 przebiegu to autostrady.

A kto coś powie na temat 2.0dci w lagunach bo powoli chodzi mi po głowie zmiana toczydła (rocznik 07/08). O 1.9dci naczytałem się sporo swego czasu jako użyszkodnik RLKP przez 2 lata, podobnie zresztą o loterii w kupowaniu L2ph1.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.