Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie o przegub wewnętrzny

Featured Replies

Napisano

Czołem wszystkim,

Prawdopodobnie w moim stilaczu mam do wymiany przeguby wewnętrzne. Ponoć te elementy dość troszkę kosztują. Próbuję namierzyć te części ale mam problem. Dowiedziałem się że przeguby te przeguby mogą być homokinetyczne i krzyżakowe. Niestety w eperku po nr nadwozia nic nie znajdę bo mój stilo to rocznik 2006 a eper jest do 2005. Nie wiem czy w starszych modelach z silniiem JTD są takie same rozwiązania jak w moim M-Jet. Żeby było jeszcze mało to do tej sieczki którą mam już w głowie allegro dołożyło swoje. Na jednej aukcji znalazłem taki wpis:

"W tych samochodach są trzy takie rozwiązania,

które nie są skatalogowane po numerze nadwozia.

Okazać się może, także że po jednej stronie jest

przegub homokinetyczny a po drugiej krzyżakowy"

no i bądź tu mądry sciana.gif

no i teraz moja prośba - wymieniał już ktoś te ustrojstwo? ma ktoś jakieś porównanie czy rzeczywiście są tak zróżnicowane rozwiązania?

Na aledrogo znalazłem coś takiego:

http://allegro.pl/przegub-krzyzak-wewnetrzny-fiat-stilo-1-9-jtd-i1195881932.html

no i coś takiego:

http://allegro.pl/przegub-wewnetrzny-fiat-stilo-nowy-i1205518074.html

W ciemno przecież nie będę kupować a nie mogę sobie pozwolić na rozbebeszenie autka i dopiero szukanie części. Ponadto może ktoś się orientuje jak wygląda sprawa z trwałością tego elemntu? Warto szukać i dopłacić do oryginału?

Napisano
  • Autor
spineyes.gif kurcze, a czym się różnią te obrazki? Widzę że chyba tylko nr półosi? Jeśli dobrze to czytam to w moim stilonie jest taka sytuacja że przeguby nie są identyczne - lewy jest inny niż prawy. Dobra, to teraz wiem o co pytać w sklepie smile.gif dzięki kolego bow.gif
Napisano
  • Autor

No i koledzy jazda na maxa - rozpoznałem temacik. Ponoć do M-Jet samych przegubów nie produkują. Dostępne są tylko kompletne półośki, których akurat brak na półkach. Odesłali mnie do ASO a tam rzeź - 998zł za jedną stronę i niewiele mnie za drugą stronę. Dowiedziałem się że jest możliwość zakupienia półosi regenerowanej za kwotę 750zł + stara zużyta półoś facepalm.gif

orientuje się ktoś czy nie da się tego taniej zrobić? Może jakiś zamiennik? Może podejdzie przegub od JTDka? panic.gif

Napisano

wyciągaj przegub i dobieraj z nb albo alfy ale dopiero jak wyciągniesz bo to przesada jest

Napisano

ktos tutaj raz pisal ze podobno pasuje przebub od alfy 156 jtd ,ale czy tak jest napewno hmm.gif

Napisano

ja dokupiłem co prawda do JTD'ka sam "trójpalczak" i nie było problemu

tutaj fotki:

284141544-P9040007.JPG

to niebieskie to pudełko z przegubem, czerwone to słynne łożysko podpory półosi długiej (prawej)

i jeszcze

284141544-P9040008.JPG

post-7259-14352509566146_thumb.jpg

Napisano

Ile płaciłeś za krzyżak i łozysko ? przez internet zamawiałes ?:)

Napisano

> Ile płaciłeś za krzyżak

50 zł , sklep z cześciami motoryzacyjnymi, były uczeń za ladą

>i łozysko ?

62 zł, sklep z łożyskami

Napisano

jaki mogę miec rozmiar łożyska w 1, 6. Jak ustaliłeś rozmiar w swoim samochodzie?

Napisano

> jaki mogę miec rozmiar łożyska w 1, 6. Jak ustaliłeś rozmiar w swoim samochodzie?

kurna łożyska nie przegubu sciana.gifsciana.gif

na kąciku ktoś podał

wg. Eper'a

napisz do Freeco, prowadzi skep z cześciami do "włoszczyzny", jest oblatany w te klocki, napewno Ci podpowie i może coś załatwi.

dla klubowiczów ma rozsądny rabat.

Napisano

Witam.

Rok temu przerabiałem temat w swoim Stilaczu. Mam przegub krzyżakowy + kielich. Cenowo to masakra - sam prawy kielich z półosią kosztuje około 1000 zł, do tego fiat nie ma krzyżaka, tylko drugi kawałek półosi za podobne pieniądze.

Problem udało się rozwiązać przez Allegro - półoś z kielichem i z łożyskiem (wg mechanika stan idealny) kosztowała 150 zł. Do tego sam krzyżak od alfy 156 za 250 zł. Za wymianę w niezależnym warsztacie zapłaciłem chyba 100 albo 150 zł.

Z tego co pamiętam było wtedy dosyć dużo kompletnych półosi jak do Twojego za śmieszne pieniądze.

Miloszm

Napisano
  • Autor

no i już wiem na czym stoję - mechanior dokładnie przejrzał obie strony i stwierdził, że do wymiany mam przegub wew. po stronie kierowcy wraz z kielichem. Ponoć dość trochę wyrąbany. Przegub od strony pasażera ma minimalny luz i jeszcze nie trzeba go tykać.

Tak więc sezon polowania na krzyżaka ogłaszam za otwarty food.gif

Napisano

> no i już wiem na czym stoję - mechanior dokładnie przejrzał obie strony i stwierdził, że do wymiany

> mam przegub wew. po stronie kierowcy wraz z kielichem. Ponoć dość trochę wyrąbany. Przegub od

> strony pasażera ma minimalny luz i jeszcze nie trzeba go tykać.

> Tak więc sezon polowania na krzyżaka ogłaszam za otwarty

Witam.

Miałem podobny problem z przegubami ostatnio. Przeguby kielichowe z krzyżakiem. Za namową mechanika wysłałem przeguby do firmy Motomax z Trounia. Diadnoza przegub krótki smarowanie i brak jakiegokolwiek luzu, przegub prawy naprawa kielicha (nie pytajcie w jaki sposób - luzów brak) i co najważniejsze koszty: wymiana smaru w krótkim 30pln regeneracja długiego 180pln (rozbierają przeguby i sprawdzają co jest do naprawy i dzwonią informując o kosztach i pytają czy robić) przeguby po naprawie 2 tyg. wszystko śmiga zero telepania... Polecam. jeśli chodzi o trwałość to ciężko mi się wypowiedzieć bo naprawa była wykonana niedawno... Też szukałem na allegro raz, że nie było za dużo dwa... masz szanse 50/50 ze kupisz sprawny. Czytałem po forach innych marek i zakład ma pozytywne opinie. Zawsze to jakaś alternatywa.

Napisano
  • Autor

No ja jestem już po konsultacji mailowej i telefonicznej z firmą ROBRO z miejscowości Węglowice. Wycenili usługę na 610zł w tym nowy krzyżak i regeneracja kielicha + 12mcy gwarancji. Kwota już w miarę do zaakceptowania no ale kolega z posta wyżej załatwił sprawę za 180złociszy i mam teraz poważne wątpliwości. Z tym że ja nie mogę sobie pozwolić na postawienie autka w garażu na 2tyg frown.gif

Napisano

> No ja jestem już po konsultacji mailowej i telefonicznej z firmą ROBRO z miejscowości Węglowice.

> Wycenili usługę na 610zł w tym nowy krzyżak i regeneracja kielicha + 12mcy gwarancji.

Tak - regenerowałem za tę kwotę prawą półoś w tej firmie. Regeneracja - z tego co doszedłem - polegała na odcięciu zaraz za podstawą wyrobionej części starego kielicha i dospawaniu tam adekwatnej części nowego, chyba fordowskiego. Wewnątrz został zamontowany pasujący krzyżak. Całość była sztywna i robiła wrażenie prostej. Nie wiem czy była wyważana.

Półoś zamontowałem w stilaku i jeździłem dwa tygodnie mając wrażenie, że coś nadal trochę drży przy obciążeniu. Wobec jednoznacznie negatywnych opinii mechaników - zaprzyjaźnionych, nieznanych z ASO, a także diagnosty na przeglądzie - zagryzłem zęby i kupiłem za ponad 1 kzł nową ori półoś i nowy krzyżak w ASO.

Historię uważam za najgłupiej wtopione pieniądze w auto. Nie potrafię jednak dotąd jednoznacznie stwierdzić, czy regeneracja była poprawna. frown.gif

Napisano
  • Autor

kolego - jak kupiłeś nową kompletną półoś to było już całkiem gites czy nadal coś nie pasowało? Było lepiej niż z osią po regeneracji? Zamierzałem na dniach lecieć właśnie do tej firmy ale chyba w takim razie jeszcze się wstrzymam :/

Napisano

Z całym szacunkiem ... ale trochę się pitolisz tym tematem ... zacisnąć zęby, kupić ori ,dobrze nasmarować i cieszyć się spokojem na następne długie kilometry .... mnie by szlag trafil gdyby samochód był nie na chodzie przez dwa tygodnie ...

Innym wyjściem jest znalezienie dobrego używanego kielicha .... ważne aby nie miał wytarć i rowków wewnątrz ... nowy krzyżak i jazda ....

Napisano
  • Autor

> Z całym szacunkiem ... ale trochę się pitolisz tym tematem ...

Gdyby to kosztowało stówkę czy dwie to bym się nie zastanawiał. Nie wiem jak ty robisz kolego ale ja jak mam wyskubnąć z portfela ok 1kzł to chciałbym wiedzieć czy ten wydatek jest naprawdę konieczny. Ewentualną zaoszczędzoną kaskę wolę wydać na żonę i córę niż sponsorować premie kwartalne szefom ASO.

Napisano

Dobra ok ... nie moja brocha ... krzyżak idzie nowy tak ?

Ile zaoszczędzisz na regenerowanym kielichu ... 200 zl .... mam na myśli usługi naszych rodzinnych rzemieślników ..

Ja osobiście inaczej bym kombinował ... poszukaj kogos wśród znajomych co ma fiata ...lub z tej rodziny na firmę .... weź fakturę .... i zawsze zyskasz cus na pod dochodowym lub/i vat jak się dogadasz ... na fakturze będzie tylko numer art. //// a i będziesz miał pewność ze spokojnie pojeździsz przez następne 150 tys lub więcej ....

Nikomu nie chce nabijać portfela w ASO ... lecz czasami pewne rzeczy jak widzisz trzeba kupować tam .... dla mnie samochod oprocz pewnego rodzaju hobby jest takze narzędziem pracy ... codziennie wozi mnie 50 km do roboty i nazad ... każdy dzień przestoju z powodu blachej naprawy denerwuje mnie i dlatego dawno już bym kupił te części na twoim miejscu ..

Napisano
  • Autor

no kolego tutaj się z Tobą zgodzę - sam do niedawna robiłem 50km w jedną stronę do roboty - w sumie w ciągu roku nabiłem 30kkm.

Jak to określiłeś pitolę się z tym bo samochód jest na chodzie - nie stoi rozgrzebany w garażu dlatego mogę sobie pozwolić na marudzenie smile.gif

co do oszczędności to różnica wyjdzie gdzieś ok 400-500zł wliczając oczywiście taksę mechanika 270751858-jezyk.gif (niecałe 700zł w ROBRO no i jakieś 1200zł w ASO) pytanie tylko co z trwałością? Z rozmowy z GANINEXem wiem że oni tez sami regenerują kielich z tym że życzą sobie za taki 750zł + starą półoś (nie licząc roboty).

  • 10 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

> kolego mam do ciebie pytanie jakie byly objawy, ze wymieniales ten krzyzak?

jak dałem w palnik na niższych obrotach to telepało mi budą.

Najbardziej to było odczuwalne jak na trójce lub piątce próbowałem ostrzej przyśpieszyć ciągnąć od 2000obr.

Napisano

> jak dałem w palnik na niższych obrotach to telepało mi budą.

> Najbardziej to było odczuwalne jak na trójce lub piątce próbowałem ostrzej przyśpieszyć ciągnąć od

> 2000obr.

ale to co piszesz to objaw dwumasu a nie krzyżaków

krzyżaki przeważnie odzywają się w zakrętach i jest to rytmiczne stukanie nie zależne od prędkości

Napisano

> ale to co piszesz to objaw dwumasu a nie krzyżaków

> krzyżaki przeważnie odzywają się w zakrętach i jest to rytmiczne stukanie nie zależne od prędkości

Kolego nie masz całkowitej racji przy dwumasie też ,ale jeżeli rolki na krzyżaku są pozacierane (np wyciekł smar) albo w inny sposób się zrobił luz krzyżak-kielich to właśnie takie wibracje występują .Ostatno wymieniałem w Cromie .Po wymianie spokój.

Napisano

> ale to co piszesz to objaw dwumasu a nie krzyżaków

> krzyżaki przeważnie odzywają się w zakrętach i jest to rytmiczne stukanie nie zależne od prędkości

Albo tak jak u mnie latająca półośka smile.gif Ręką można sobie było ruszać na boki półośką. Tyle, że mój krzyżak mial urwane satelity no i kielich był nieżle wyrąbany. Dzwięki były też ciekawe.

Napisano

> Kolego nie masz całkowitej racji przy dwumasie też ,ale jeżeli rolki na krzyżaku są pozacierane (np

> wyciekł smar) albo w inny sposób się zrobił luz krzyżak-kielich to właśnie takie wibracje

> występują .Ostatno wymieniałem w Cromie .Po wymianie spokój.

może miałeś rozwalone satelity ale już tak wywaloną obudowę ze krzyżak ledwo się trzymał

ja mam rozwalony krzyżak na lewej półosi i jedyny znak który daje to rytmiczne pukanie przy skręcie i to tylko w jedną stronę

niestety przez delegacje nie mam kiedy wymienić

Napisano

> Albo tak jak u mnie latająca półośka Ręką można sobie było ruszać na boki półośką. Tyle, że mój

> krzyżak mial urwane satelity no i kielich był nieżle wyrąbany. Dzwięki były też ciekawe.

wiem

trochę się tego naszukaliśmy w jednym stilo zanim znaleźliśmy przyczynę drgawek i brzęczenia

Napisano
  • Autor

> ale to co piszesz to objaw dwumasu a nie krzyżaków

też z początku myślałem że mi padła dwumasa ale przy dwumasie dodatkowo ponoć przy gaszeniu autka słychać jakby puszkę z gwoździami. No i to mi dawało do myślenia więc zwlekałem z wymianą.

Dopiero w chłopaki w ItalAuto w Katowicach wzięli samochód na jazdę testową, potem na podnośnik i po chwili postawili diagnozę że na 90% pada przegub wewnętrzny. Luzy na półosi co prawda nie były duże ale nabrali pewności bo zauważyli ślady smaru wyplutego przez osłonę gumową. Jak się potem okazało wystarczyło wymienić krzyżak - kielich nie wykazywał oznak zużycia.

Napisano

> też z początku myślałem że mi padła dwumasa ale przy dwumasie dodatkowo ponoć przy gaszeniu autka

> słychać jakby puszkę z gwoździami. No i to mi dawało do myślenia więc zwlekałem z wymianą.

> Dopiero w chłopaki w ItalAuto w Katowicach wzięli samochód na jazdę testową, potem na podnośnik i

> po chwili postawili diagnozę że na 90% pada przegub wewnętrzny. Luzy na półosi co prawda nie

> były duże ale nabrali pewności bo zauważyli ślady smaru wyplutego przez osłonę gumową. Jak się

> potem okazało wystarczyło wymienić krzyżak - kielich nie wykazywał oznak zużycia.

w dobrym momencie znaleziona usterka

Napisano

> Dopiero w chłopaki w ItalAuto w Katowicach wzięli samochód na jazdę testową

Podobno są tak dobrzy, że obecnie najbliższy możliwy termin na

choćby diagnozę to połowa sierpnia... icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> Podobno są tak dobrzy, że obecnie najbliższy możliwy termin na

> choćby diagnozę to połowa sierpnia...

Są dobrzy - zgadza się - dlatego są zawsze zdrowo obłożeni. Zazwyczaj czekałem do nich 1,5 - 2tyg. Ze względu na okres wakacyjno urlopowy w tej chwili najbliższy możliwy termin to druga połowa sierpnia (akurat dzisiaj próbowałem kumplowi ustawić wizytę na wymianę tulejek w tylnej belce - termin za 3 tyg.) sciana.gif

Niestety im też zdarzają się potknięcia - jakiś czas temu znajoma oddała do nich swoje stilo 5d. Przed wyjazdem na wakacje chciała wymienić wahacz + zamówiła ogólny przegląd stanu technicznego swego autka. Fachowcy potwierdzili że po wymianie wahacza nie mają żadnych uwag i może spokojnie jechać na wakacje. Po jakimś tygodniu z tylnego koła w trakcie jazdy zaczął dochodzić brzydki pisk i zgrzyt. Okazało się że miała na maxa zużyte klocki w tylnych kołach: w jednym kole zostało 1mm okładziny, w drugim blacha. Jak dla mnie strasznie głupia wtopa warsztatu - nie sprawdzili hamulców??? Pewnie wcale nie wykonali przeglądu a kaskę zwinęli czerwona.gif No ale nie powiem - w ramach reklamacji już po 3 dniach ponownie wykonali przegląd (bez stania 2tyg w kolejce) claps.gif

No i druga kreska: tej samej kobiecinie strzeliła sprężynka przedniego zawieszenia - fachowcy chcieli jej wymienić tylko jedną sprężynkę na jakąś znalezioną na szrocie. Kiedy wyraziłem swoją opinię że to druciarstwo to zostałem pouczony że tak się robi i już. Potem jednak usłyszałem że w zasadzie to mam rację ale ze względu na koszty tak robią. Dziwne bo akurat kumpeli zależało na solidnej naprawie a nie na redukcji kosztów. Niestety przy odbiorze autka mnie nie było a szkoda bo podobno kumpela usłyszała że ma przemądrzałych kolegów którzy naczytają się pierdół w internecie i się wymądrzają czerwona.gif

Nie piszę tego żeby ich oczernić - fachowcami są pierwsza klasa i tylko życzyć sobie jak najwięcej takich warsztatów. Jednak prawda jest taka że to są tylko ludzie i jak każdemu im też zdarzają się wtopy. Tak więc główkę trzeba mieć na karku, nie można ślepo

wierzyć, no i obowiązkowo patrzeć na ręce.

offtopic.gif przepraszam za wypracowanie nie na temat

Napisano

Przepraszam ze tak w temacie kolegi ale wlasciwie bedzie o tym samym a mianowice przy ruszaniu trezba sie mocno wczuc zeby ruszyc bez delikatnego szarpniecia tak jakby jakis luz byl. Przy zmianie na 2 tez jest czasem takie szarpniecie( i taki metaliczny dzwiek0.Ja czuje to wszystko jak jakis luz na kolach tz pomyslalem o polosiach, krzyzakach itp. Na podnosniku przy obracaniu przednich kół raz w jedna raz w druga strone (na biegu) czuc znaczny luz i ten metaliczny dzwiek. Co to moze znaczyc tz na co zwrocic uwage?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.