Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pomóżcie podjąć decyzje!

Featured Replies

Napisano

Na wstępnie przepraszam że otwieram osobny temat zamiast dopisać się do poprzedniego ale sprawa robi się dość pilna. No więc w akcie desperacji chcę zdecydować się na jedno z tych dwóch aut.

1. Śliczna roczna sztuka na gwarancji itp ale bidna wersja z silnikiem 1,4 KLIKAMY

2. 3 letni diesel w niezłej wersji należący do salonu Opla i Chevroleta kiedyś demówka teraz ujeżdżany przez pracowników i czasem jako samochód zastępczy. KLIKAMY

Cena wynegocjowana ostatecznie w obydwu przypadkach na 25 kafli. Doradźcie coś bo nie wiem co zrobić niewiem.gif I poproszę o uzasadnienie smile.gif Jeśli uważacie że jestem pie...lnięty że chce wydać tyle kasy na laczka to też napiszcie hehe.gif Pozdr

Napisano

> Na wstępnie przepraszam że otwieram osobny temat zamiast dopisać się do poprzedniego ale sprawa

> robi się dość pilna. No więc w akcie desperacji chcę zdecydować się na jedno z tych dwóch aut.

> 1. Śliczna roczna sztuka na gwarancji itp ale bidna wersja z silnikiem 1,4 KLIKAMY

> 2. 3 letni diesel w niezłej wersji należący do salonu Opla i Chevroleta kiedyś demówka teraz

> ujeżdżany przez pracowników i czasem jako samochód zastępczy. KLIKAMY

> Cena wynegocjowana ostatecznie w obydwu przypadkach na 25 kafli. Doradźcie coś bo nie wiem co

> zrobić I poproszę o uzasadnienie Jeśli uważacie że jestem pie...lnięty że chce wydać tyle

> kasy na laczka to też napiszcie Pozdr

Oglądałeś, jeździłeś nimi?

Dziwne, że ktoś sprzedaje roczny wóz ... ale jak gwarancja ważna, to w sumie ryzyko niewielkie, byle nie był mocno tłuczony ...

Ja bym przejechał się tym klekotem ... choć co to znaczy w opisie "MAM DO SPRZEDANIA ..." - kto to sprzedaje ? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Oglądałeś, jeździłeś nimi?

> Dziwne, że ktoś sprzedaje roczny wóz ... ale jak gwarancja ważna, to w sumie ryzyko niewielkie,

> byle nie był mocno tłuczony ...

> Ja bym przejechał się tym klekotem ... choć co to znaczy w opisie "MAM DO SPRZEDANIA ..." - kto to

> sprzedaje ?

Nie oglądałem na żywca - po prostu chce wybrać opcje a później pojechać, obejrzeć, zawieźć na jakiś warsztat no i kupić. Nie mam czasu na oglądanie 100 aut. Ten benzyniak jest na raty w zastawie bankowym i jeśli się zdecyduje to będe przy spłacie kredytu i zdjęciu zastawu. Skoro bank jest współwłaścicielem to na pewno był poinformowany przez ubezpieczyciela o ewentualnej szkodzie. Poza tym facet wręcz nalega żeby go sprawdzić w dowolnie wybranym warsztacie albo przyjechać ze szpecem jakim. Generalnie mam wrażenie że jest pod jakąś dużą presją ze strony banku...

Co do klekota to rozmawiałem z handlowcem z tego nieszczęsnego komisu przy salonie. Jest gotów klekota wysłać do salonu we Wrocławiu żebym mógł go sobie porządnie oblookać jeśli jestem zdecydowany.

Napisano

> Nie oglądałem na żywca - po prostu chce wybrać opcje a później pojechać, obejrzeć, zawieźć na jakiś

> warsztat no i kupić. Nie mam czasu na oglądanie 100 aut. Ten benzyniak jest na raty w zastawie

> bankowym i jeśli się zdecyduje to będe przy spłacie kredytu i zdjęciu zastawu. Skoro bank jest

> współwłaścicielem to na pewno był poinformowany przez ubezpieczyciela o ewentualnej szkodzie.

> Poza tym facet wręcz nalega żeby go sprawdzić w dowolnie wybranym warsztacie albo przyjechać

> ze szpecem jakim. Generalnie mam wrażenie że jest pod jakąś dużą presją ze strony banku...

> Co do klekota to rozmawiałem z handlowcem z tego nieszczęsnego komisu przy salonie. Jest gotów

> klekota wysłać do salonu we Wrocławiu żebym mógł go sobie porządnie oblookać jeśli jestem

> zdecydowany.

Czyli komis, a nie salon sprzedaje no.gif

Napisano

> No tak ale komis należy do salonu... Myślisz że to robi różnice?

Jeśli należy, to OK. Gorzej, jak tylko tak mówią. Był w Wawie taki salon, co sprzedawał przez komis należący do tego samego właściciela i auta okazywały się kręcone.

Trza podjechać, prześwietlić auto, papiery i dopiero podejmować decyzję.

Napisano

Decyzja, która chcesz podjąc zależy wyłącznie od jednego - ile k km przejezdzasz rocznie? Jak poniżej 20-25k to wez benzyne - jak powyzej i to poza miastem - bierz diesla.

Natomiast czytam, ze jestes czlowiekiem, który nie ma czasu - więc jako posiadacz 1.4 mogę powiedzieć, że jest to samochód BEZOBSŁUGOWY (2007r. 43 000 przejechane) i tylko plyny i filtry. No nic nie chce w nim pasc:) nawet zawieszenie sie trzyma idealnie, silnik chodzi rowno, zawsze zapala za 1 razem chocby bylo na zewnatrz -20C (chyba wszyscy pamietamy zeszla zime).

Z wad duzo pali - ok.9L (ale teraz zszedlem do 8.5L/100km), ale nadwyzka, która pojdzie na wiecej paliwa na pewno wyrownuje z nawiazka tyle ile trzeba zaplacic w serwisie jak cos w dieslu pojdzie. No i DPF, ja nie wiem czy w Lacettim je montuja ? Kolejna wada, to na niskich obrotach troche muli, a na wysokich szkoda go krecic, wiec chcac-niechcac czlowiek sie zazwyczaj wlecze, chyba, ze jakas muzka prowokujaca do szybkiej jazdy sie wlaczy smile.gif

Napisano

Osobiście doradziłbym cierpliwość -żadne z tych autek nie podoba mi się. Wolałbym diesla - ale ten był użytkowany przez wiele osób, prze co ryzyko złego traktowania wzrasta

Napisano
  • Autor

> Decyzja, która chcesz podjąc zależy wyłącznie od jednego - ile k km przejezdzasz rocznie? Jak

> poniżej 20-25k to wez benzyne - jak powyzej i to poza miastem - bierz diesla.

> Natomiast czytam, ze jestes czlowiekiem, który nie ma czasu - więc jako posiadacz 1.4 mogę

> powiedzieć, że jest to samochód BEZOBSŁUGOWY (2007r. 43 000 przejechane) i tylko plyny i

> filtry. No nic nie chce w nim pasc:) nawet zawieszenie sie trzyma idealnie, silnik chodzi

> rowno, zawsze zapala za 1 razem chocby bylo na zewnatrz -20C (chyba wszyscy pamietamy zeszla

> zime).

> Z wad duzo pali - ok.9L (ale teraz zszedlem do 8.5L/100km), ale nadwyzka, która pojdzie na wiecej

> paliwa na pewno wyrownuje z nawiazka tyle ile trzeba zaplacic w serwisie jak cos w dieslu

> pojdzie. No i DPF, ja nie wiem czy w Lacettim je montuja ? Kolejna wada, to na niskich

> obrotach troche muli, a na wysokich szkoda go krecic, wiec chcac-niechcac czlowiek sie

> zazwyczaj wlecze, chyba, ze jakas muzka prowokujaca do szybkiej jazdy sie wlaczy

Robię max 18 tysięcy rocznie. Ale tylko dlatego że mam aktualnie daleko do pracy a mam zamiar ją zmienić w przyszłym roku z tego powodu więc będzie mniej smile.gif W dieslu owszem jest DPF a silnik nie wiadomo jak traktowany... Ale za to jedzie zeby.GIF Ech będzie ciężko wybrać... Jutro wybadam dokładnie jak to jest z tym komisem i z formalnościami związanymi z kredytem na benzyniaka...

Napisano
  • Autor

> Osobiście doradziłbym cierpliwość -żadne z tych autek nie podoba mi się. Wolałbym diesla - ale ten

> był użytkowany przez wiele osób, prze co ryzyko złego traktowania wzrasta

A co ci sie nie podoba konkretnie?

Napisano

> Robię max 18 tysięcy rocznie. Ale tylko dlatego że mam aktualnie daleko do pracy a mam zamiar ją

> zmienić w przyszłym roku z tego powodu więc będzie mniej W dieslu owszem jest DPF a silnik

> nie wiadomo jak traktowany... Ale za to jedzie Ech będzie ciężko wybrać... Jutro wybadam

> dokładnie jak to jest z tym komisem i z formalnościami związanymi z kredytem na benzyniaka...

Przejedź się tym klekotem i najlepiej zabierz do ASO na sprawdzenie ... najlepiej do innego ASO smile.gif

Napisano

Jeśli robisz tyle km ile napisałeś to bierz benzynę - która poza tym ma ładniejszy kolor. Tego diesla bym nie kupił bo ma za dużo naganiane (sam mam demówkę ale brałem ją jak miała 10 kkm a nie prawie sto) - przy tym przebiegu to już bym się obawiał o turninę i DPFa. A wyposażenie - no cóż - w benzynowym paru pierdółek brakuje, ale takie braki można przepoleć (najbardziej brakuje podłokietnika i skórzanej kierownicy).

Reasumując - w Twoim wypadku brałbym benzynę.

P.S. Zapomniałem zrobić zdjęcia silnika - nadal je potrzebujesz??

P.S. II A może chcesz kombiaka takiego jak w podpisie?? wink.gif

Napisano

> Na wstępnie przepraszam że otwieram osobny temat zamiast dopisać się do poprzedniego ale sprawa

> robi się dość pilna. No więc w akcie desperacji chcę zdecydować się na jedno z tych dwóch aut.

> (...)

Tylko diesel. I przejedź się nim. Po tym doświadczeniu nie będziesz chciał nawet spojrzeć w kierunku benzynowego 1,4 (ani żadnego innego).

Co jak co, ale akurat ten silnik im się udał.

Aha - i nie sprawia on absolutnie żadnych problemów. Ja dobijam do 180kkm i auto jest jak nowe a co to jest awaria albo problemy z autem dowiaduję się czytając autokącik. Sam nigdy czegoś takiego nie miałem. hehe.gif

Napisano

> 2. 3 letni diesel w niezłej wersji należący do salonu Opla i Chevroleta kiedyś demówka teraz

> ujeżdżany przez pracowników i czasem jako samochód zastępczy. KLIKAMY

Trochę mnie ten diesel z salonu zastanawia. A dlaczego? Ano dlatego, że w tym samym salonie kupowałem swoje auto i jestem przekonany, że rok temu tego lacka nie było na stanie (moje też było autem ASO, którym jeździł dyrektor salonu). Może go odkupili od klienta i nie chciał się sprzedać, więc poszedł na salon jako ich auto. Musiałbyś zobaczyć w karcie pojazdu czy ASO było jedynym właścicielem. Co do tablic rejestracyjnych na Wrocław to się nie sugeruj, ponieważ auta lubińskiego ASO jeżdżą na wrocławskich tablicach. Sam salon mogę osobiście polecić, zarówno od strony obsługi klienta jak i późniejszego serwisowania auta. Jak go kupisz w Lubinie to jeździj tam go serwisować, ponieważ w porównaniu z wrocławskimi cenami serwisu jest zdecydowanie taniej.

P.S. Porównywanie silnika 1,4 i diesla to dwa inne światy. Pierwszego nie polecam, drugiego bardzo polecam.

Napisano

> A co ci sie nie podoba konkretnie?

Jeśli jest jeden użytkownik pojazdu to jest większe prawdopodobieństwo, że będzie dbał o samochód. Przy wielu użytkownikach (przy demo i zastępczym i wysokim przebiegu) wzrasta zdecydowanie ryzyko nie przejmowania się samochodem.

Powyższy wywód to teoria i w praktyce może byc zupełnie inaczej - ale warto mieć to na uwadze.

Napisano

Z tych dwóch - benzyna.

Diesel byłby fajny, gdyby nie to, że robił 30 kkm rocznie pod nogą wielu użytkowników. Auto zastępcze to nie jest coś o co ktokolwiek dba, a współczesny diesel niekoniecznie lubi jazdę do odcinki od pierwszej sekundy po odpaleniu.

Z benzyną może być tak, że ktoś się przeliczył z kredytem i może sprzedawać całkiem dobre auto.

Napisano

> Z benzyną może być tak, że ktoś się przeliczył z kredytem i może sprzedawać całkiem dobre auto.

Albo mial okazje zmienic na wiekszy jak Ja smile.gif

Napisano

Ja już się przyzwyczaiłem do diesli, ale tego bym Ci odradzał - demówka, Pracownicy i auto zastępcze - wszystko najgorsze, co może spotkać auto. grinser006.gif

Przy przebiegu niemal 100tkm mogą już być problemy. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Przejedź się tym klekotem i najlepiej zabierz do ASO na sprawdzenie ... najlepiej do innego ASO

Klekotem przejade sie w niedziele smile.gif Aczkolwiek (chyba słusznie) troche mnie postraszyliście setką kierowców katujących nie swoje auto... icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli robisz tyle km ile napisałeś to bierz benzynę - która poza tym ma ładniejszy kolor. Tego

> diesla bym nie kupił bo ma za dużo naganiane (sam mam demówkę ale brałem ją jak miała 10 kkm a

> nie prawie sto) - przy tym przebiegu to już bym się obawiał o turninę i DPFa. A wyposażenie -

> no cóż - w benzynowym paru pierdółek brakuje, ale takie braki można przepoleć (najbardziej

> brakuje podłokietnika i skórzanej kierownicy).

> Reasumując - w Twoim wypadku brałbym benzynę.

> P.S. Zapomniałem zrobić zdjęcia silnika - nadal je potrzebujesz??

> P.S. II A może chcesz kombiaka takiego jak w podpisie??

Też sie chyba jednak skłaniam ku benzynie jako bezpieczniejszej opcji dla portfela chociaż dużo mniej fajnej opcji oslabiony.gif

Kombiaka od Ciebie nie wezmę bo za duży a moja mulher.gif jest świeżym kierowcą mającym problemy z manewrami i na 100% by poobdzierała laczka razem ze wszystkimi autami sąsiadów sick.gif Co do fotek to nadal aktualne i będę dźwięczny smile.gif Maila wysyłam na priv smile.gif

Napisano
  • Autor

> Tylko diesel. I przejedź się nim. Po tym doświadczeniu nie będziesz chciał nawet spojrzeć w

> kierunku benzynowego 1,4 (ani żadnego innego).

> Co jak co, ale akurat ten silnik im się udał.

> Aha - i nie sprawia on absolutnie żadnych problemów. Ja dobijam do 180kkm i auto jest jak nowe a co

> to jest awaria albo problemy z autem dowiaduję się czytając autokącik. Sam nigdy czegoś

> takiego nie miałem.

Wiem że diesel lepszy ale boję się używanych diesli buu.gif Mój znajomy kupił focusa 2 kombi diesla "funkel nówke od dziadka z niemiec" i wydał na niego na dzień dobry 7000 icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> Trochę mnie ten diesel z salonu zastanawia. A dlaczego? Ano dlatego, że w tym samym salonie

> kupowałem swoje auto i jestem przekonany, że rok temu tego lacka nie było na stanie (moje też

> było autem ASO, którym jeździł dyrektor salonu). Może go odkupili od klienta i nie chciał się

> sprzedać, więc poszedł na salon jako ich auto. Musiałbyś zobaczyć w karcie pojazdu czy ASO

> było jedynym właścicielem. Co do tablic rejestracyjnych na Wrocław to się nie sugeruj,

> ponieważ auta lubińskiego ASO jeżdżą na wrocławskich tablicach. Sam salon mogę osobiście

> polecić, zarówno od strony obsługi klienta jak i późniejszego serwisowania auta. Jak go kupisz

> w Lubinie to jeździj tam go serwisować, ponieważ w porównaniu z wrocławskimi cenami serwisu

> jest zdecydowanie taniej.

> P.S. Porównywanie silnika 1,4 i diesla to dwa inne światy. Pierwszego nie polecam, drugiego bardzo

> polecam.

Koleś się dzisiaj zarzekał że od nowości jest to własność salonu hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli jest jeden użytkownik pojazdu to jest większe prawdopodobieństwo, że będzie dbał o samochód.

> Przy wielu użytkownikach (przy demo i zastępczym i wysokim przebiegu) wzrasta zdecydowanie

> ryzyko nie przejmowania się samochodem.

> Powyższy wywód to teoria i w praktyce może byc zupełnie inaczej - ale warto mieć to na uwadze.

Niestety masz rację. Na pewno nikt sie z nim nie cackał... Tylko pytanie jak bardzo?

Napisano
  • Autor

> Z tych dwóch - benzyna.

> Diesel byłby fajny, gdyby nie to, że robił 30 kkm rocznie pod nogą wielu użytkowników. Auto

> zastępcze to nie jest coś o co ktokolwiek dba, a współczesny diesel niekoniecznie lubi jazdę

> do odcinki od pierwszej sekundy po odpaleniu.

> Z benzyną może być tak, że ktoś się przeliczył z kredytem i może sprzedawać całkiem dobre auto.

Co do kredytu to prawdopodobnie tak właśnie było. Z tym że z rozmów wynika że raczej ma chyba problem z hipotecznym a nie z samochodowym. Co do diesla to też mam takie obawy jak Ty.

Napisano
  • Autor

> Ja już się przyzwyczaiłem do diesli, ale tego bym Ci odradzał - demówka, Pracownicy i auto

> zastępcze - wszystko najgorsze, co może spotkać auto.

> Przy przebiegu niemal 100tkm mogą już być problemy.

Mimo wszystko tak sobie teraz myślę że nie powinienem chyba wsiadać do diesla bo może mi się spodobać i się właduję na tą minę (albo i nie...) wink.gif

Napisano

> A zmieniłeś już? Sprzedałeś już komuś laczka?

Zmienilem juz dawno , laczek czeka grzecznie w cieplym garazu na polecony z karta pojazdu , potem WK , oczekiwanie na twardy papier i dopiero "do żyda" wink.gif

Napisano

> Ja już się przyzwyczaiłem do diesli, ale tego bym Ci odradzał - demówka, Pracownicy i auto

> zastępcze - wszystko najgorsze, co może spotkać auto.

> Przy przebiegu niemal 100tkm mogą już być problemy.

Bez przesady jeżeli było to autko zastępcze na czas serwisu to nie ma się co specjalnie obawiac. Korzystałem z takich aut i choc lubię szybką i dynamiczną jazdę to jężdżę takim samochodem ostrożnie. Po pierwsze go nie znam i nie wiem w jakim jest stanie, po drugie nie mój więc nie będę go katował ufając, że mechanicy z moim podczas jazdy próbnej tego też nie robią. po trzecie biorąc takie autko w używanie podpisuję klauzulę, że go nie zdemoluję a jak go zajężdżę to wyskakuję z kasy na naprawę.

Napisano

> Korzystałem z takich aut i choc lubię szybką i dynamiczną jazdę to jężdżę takim samochodem

> ostrożnie.

Ja też jeździłem takimi ostrożnie, z tym że na każdym biegu do odcinki hehe.gif

Znani mi użytkownicy zastępczaków robią podobnie - gaz do odcinki w 3 sek. po odpaleniu nie jest niczym nienormalnym.

> a jak go zajężdżę to wyskakuję z kasy na naprawę.

Bez jaj. Najdłużej zastępczaka miałem przez 2kkm. Nie da się zajeździć niezepsutego auta przez 2kkm.

Napisano

> Ja też jeździłem takimi ostrożnie, z tym że na każdym biegu do odcinki

> Znani mi użytkownicy zastępczaków robią podobnie - gaz do odcinki w 3 sek. po odpaleniu nie jest

> niczym nienormalnym.

> Bez jaj. Najdłużej zastępczaka miałem przez 2kkm. Nie da się zajeździć niezepsutego auta przez

> 2kkm.

Ja mam samochod demo od dilera i nei ma zadnych problemow.

Napisano

> Ja mam samochod demo od dilera i nei ma zadnych problemow.

Tak samo jak ja, tylko ze nie kupowalismy samochodu po demo z przebiegiem 100kkm, tylko co najwyzej paru tysiecy. A to juz duza roznica.

Ja odebralem swojego jak mial 4500km z czego sam zrobilem nim 1500km w tym czasie.

Wiem sam tez jak biore auto zastepcze to nic nie sprawdzam silniku, paliwo leje na kazdej stacji byle bylo tanie etc.

Napisano

> Tak samo jak ja, tylko ze nie kupowalismy samochodu po demo z przebiegiem 100kkm, tylko co najwyzej

> paru tysiecy. A to juz duza roznica.

> Ja odebralem swojego jak mial 4500km z czego sam zrobilem nim 1500km w tym czasie.

> Wiem sam tez jak biore auto zastepcze to nic nie sprawdzam silniku, paliwo leje na kazdej stacji

> byle bylo tanie etc.

Moj mial 9K. I nie narzekam.

Napisano

bierz nowszego z mniejszym przebiegiem

Napisano

> Ja mam samochod demo od dilera i nei ma zadnych problemow.

A z turbinką? cfaniaczek.gif

Zresztą, w dobry stan demo jestem jeszcze w syanie uwierzyć - teoretycznie ktoś to kontroluje. Natomiast widziałem, jak jeżdżą Pracownicy autami firmowymi. devil.gif

W zastepczakach podobnie - ktoś mający odrobinę technicznej kultury, jeździ normalnie. Ale podejrzewam, że spora część sprawdza możłiwości auta. grinser006.gif

Napisano

> Tak samo jak ja, tylko ze nie kupowalismy samochodu po demo z przebiegiem 100kkm, tylko co najwyzej

> paru tysiecy. A to juz duza roznica.

Szczególnie w przypadku tdiesla, który nie jest tak idiotoodporny, jak wolnossący benzyniak. ok.gif

Napisano

> A z turbinką?

> Zresztą, w dobry stan demo jestem jeszcze w syanie uwierzyć - teoretycznie ktoś to kontroluje.

> Natomiast widziałem, jak jeżdżą Pracownicy autami firmowymi.

> W zastepczakach podobnie - ktoś mający odrobinę technicznej kultury, jeździ normalnie. Ale

> podejrzewam, że spora część sprawdza możłiwości auta.

Uszczelka x2 wada fabryczna. Mysleli, ze to turbo. Bez przesady nie kazdy auto katuje. Chociaz trzeba byc ostroznym.

Napisano

> W zastepczakach podobnie - ktoś mający odrobinę technicznej kultury, jeździ normalnie. Ale

> podejrzewam, że spora część sprawdza możłiwości auta.

A ja to co ? Mam odrobinę kultury technicznej, ale możliwości zastępczaka zwykle sprawdzam zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Mimo wszystko tak sobie teraz myślę że nie powinienem chyba wsiadać do diesla bo może mi się

> spodobać i się właduję na tą minę (albo i nie...)

Niestety nie będe miał ani jednego ani drugiego... Ta akcja z kredytem jest bardziej skomplikowana a jeździć pare razy po ponad 800km (ponad 400 w jedną stronę) to mi sie nie uśmiecha i dałem sobie spokój buu.gif Do diesla mnie zniechęciliście skutecznie bo na pewno miał prawie 100 tys km ciężkiego zycia... No i znowu d..pa sick.gifno.gif

Napisano

> Niestety nie będe miał ani jednego ani drugiego... Ta akcja z kredytem jest bardziej skomplikowana

> a jeździć pare razy po ponad 800km (ponad 400 w jedną stronę) to mi sie nie uśmiecha i dałem

> sobie spokój Do diesla mnie zniechęciliście skutecznie bo na pewno miał prawie 100 tys km

> ciężkiego zycia... No i znowu d..pa

Spróbuj z tym dieslem, w komisie chevroleta można dostać ekstra gwarancję od 6 do 24 miesięcy w zależności od auta. Jak nie zapomnę to zadzwonię w poniedziałek do kolegi, który pracuje w tym ASO i sprzedaje Chevrolety.

Napisano
  • Autor

> Spróbuj z tym dieslem, w komisie chevroleta można dostać ekstra gwarancję od 6 do 24 miesięcy w

> zależności od auta. Jak nie zapomnę to zadzwonię w poniedziałek do kolegi, który pracuje w tym

> ASO i sprzedaje Chevrolety.

Kurcze a mógłbyś zrobić to jutro? smile.gif koleś z tego salonu ma zadzwonić do mnie jutro aby umówić się na na oglądanie w niedzielę... hmm.gif Generalnie to miałem zamiar jutro mu podziękować i odmówić... Pozdr

Napisano

Ten IMO ciekawie wygląda... hmm.gif

Z cenami demówek czasem przeginają. Przykład... testowe Aveo z "mojego" salonu, wystawione drożej niż nówka z tego samego salonu (po rabatach). Nie wiem na co oni liczą... screwy.gif

Napisano

> Ten IMO ciekawie wygląda...

> Z cenami demówek czasem przeginają. Przykład... testowe Aveo z "mojego" salonu, wystawione drożej

> niż nówka z tego samego salonu (po rabatach). Nie wiem na co oni liczą...

Kiedys sprzedawca z ASO tlumaczyl mi to dziwne zjawisko, ale nie potrafilem wylapac jego toku rozumowania rotfl.gif.

Napisano
  • Autor

> Ten IMO ciekawie wygląda...

Dzwoniłem tam już tydzień temu smile.gif Niestety koleś sie uparł że za 25 nie sprzed więc podziękowałem. Więcej niż 25 za używanego laczka nie dam jakikolwiek by nie był. Ale poczekamy - może czas z uporem tego pana sobie poradzi wink.gif

Napisano

> Dzwoniłem tam już tydzień temu Niestety koleś sie uparł że za 25 nie sprzed więc podziękowałem.

> Więcej niż 25 za używanego laczka nie dam jakikolwiek by nie był. Ale poczekamy - może czas z

> uporem tego pana sobie poradzi

To może namierz właściciela bezpośrednio - więcej niż 25 kzł z komisu nie dostanie. grinser006.gif

Napisano

> Obejrzyjcie tego czy widzicie coś niepokojącego? Mam zamiar go jutro obejrzeć KLIKAMY

"Auto w większości było używane w ruchu autostradowym na trasie P-ń W-wa." grinser006.gif Znaczy terenowka jezdzaca po odhumusowanym przebiegu przyszlej autsotrady Lodz- Wawa?

Napisano
  • Autor

Witam ekipe smile.gif Czy szanowni kącikowicze mogą zerknąć analitycznym okiem na TEGO laczka? Widać coś niepokojącego? hmm.gif Ja nie widze ale może nieobiektywny jestem bo mi się podoba wink.gif

Napisano

> Witam ekipe Czy szanowni kącikowicze mogą zerknąć analitycznym okiem na TEGO laczka? Widać coś

> niepokojącego? Ja nie widze ale może nieobiektywny jestem bo mi się podoba

Inny odcien przedneigo zderzaka hmm.gif Moze to kwestia zdjecia. Brak dobrej fotki srodka.

Po wpisaniu telefonu do googla pokazuje, ze to zawodowy handlarz.

Nie mozesz kupic od prwyatnej osoby z pl?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.