Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zawieszenie się sygnalizacji

Featured Replies

Napisano

Wczoraj jechałem w Łodzi Zachodnią i chciałem skręcić w lewo w Próchnika. Jest tam osobny pas do skrętu i sygnalizator . Czekałem za 2 innymi samochodami ponad 5 minut i jakoś dziwnie włączały się zielone światła dla wszystkich innych kierunków, tylko nie dla naszego. W końcu jakoś udało mi sie wjechac na pas środkowy i pojechac prosto, a potem okrężną drogą pojechac tam, gdzie chciałem. Ale taki przypadek miałem chyba pierwszy raz. Bo owszem - czasem światła w ogóle nie działały, czasem były tylko migające żółte (tu trzeba jadąc droga z pierwszeństwem uważać na tramwaje mogace zajechac drogę), ale żeby w 1 kierunku było cały czas czerwone to juz nie zlosnik.gif Miał ktos jeszcze takie dziwne przygody? smile.gif

Napisano

Tak. Skrzyżowanie Piękna/al. Ujazdowskie w Warszawie. Zdaje się jest tam jakis czujnik (fotokomórka, obciążeniowy w asfalcie? spineyes.gif ), jak pierwszy w kolejce za daleko stoi na Pięknej to zielone mają cały czas Ujazdowskie. Po bardzo długim czekaniu (kilka minut, zwykle tam około minuty), jak tylko kierowca przede mna podjechał metr do przodu - zmieniło się.

Napisano

> Wczoraj jechałem ..

A bo teraz to Panie te auta to robią bez duszy całe z plastiku old.gif

Może pętla indukcyjna się popsuła

Napisano
  • Autor

> A bo teraz to Panie te auta to robią bez duszy całe z plastiku

> Może pętla indukcyjna się popsuła

przede mna czekały 2 samochody, a za mna autobus zlosnik.gif

Napisano

> Może pętla indukcyjna się popsuła

sterownik nie powinien wtedy przejść w jakiś tryb awaryjny ?

Napisano

> sterownik nie powinien wtedy przejść w jakiś tryb awaryjny ?

Ja tam ni znaju, chociaż też o tym pomyślałem. Ale jak awaria to awaria i przejście w tryb awaryjny też się popsuło hehe.gif

Napisano

> przede mna czekały 2 samochody, a za mna autobus

W zasięgu pętli MOŻE ten drugi się znajdował, Twoje auto i autobus na pewno się nie załapały - o ile jest tam pętla.

Napisano

> Miał ktos jeszcze takie dziwne przygody?

Miałem! W dniu (nocy) narodzin mojej córy. hehe.gif

W trakcie porodu pojechałem zjeść coś na pobliską stację, stanąłem na "czerwonym" i... tak mi zostało. grinser006.gif

Oczywiście, ze względu na sytuację, po paru minutach oczekiwania pojechałem dalej. Profilaktycznie zadzwoniłem na 112 z informacją. ok.gif

Napisano

> Miałem! W dniu (nocy) narodzin mojej córy.

> W trakcie porodu pojechałem zjeść coś na pobliską stację, stanąłem na "czerwonym" i... tak mi

> zostało.

> Oczywiście, ze względu na sytuację, po paru minutach oczekiwania pojechałem dalej. Profilaktycznie

> zadzwoniłem na 112 z informacją.

A czy jest szansa na jakąkolwiek dyskusję za przejazd na czerwonym w takiej sytuacji? Tzn. powiedzmy po 10 minutach czekania.

Napisano

> A czy jest szansa na jakąkolwiek dyskusję za przejazd na czerwonym w takiej sytuacji? Tzn.

> powiedzmy po 10 minutach czekania.

Trudno powiedzieć - ja myślałem wtedy o czym innym. hehe.gif

Dokładając do tego monitoring na ulicy (główna w W-wie) + mój telefon - pewnie bym się wyłgał. niewiem.gif

Napisano

> A czy jest szansa na jakąkolwiek dyskusję za przejazd na czerwonym w takiej sytuacji? Tzn.

> powiedzmy po 10 minutach czekania.

W poprzednim AutoŚwiecie o tym było.

Napisano

> Miał ktos jeszcze takie dziwne przygody?

Tak.

Raz stałem na zjeździe z obwodnicy Ostrowi Maz. (S8) na Łomżę. Stałem i stałem, może z 10 minut. Była niedziela rano, więc ruch na poprzecznej też był minimalny, ale myślałem że a nuż się za chwilę zapali zielone, więc po co ryzykować, szczególnie że widoczność była marna. Dopiero gdy nadjechał kolejny samochód z tyłu zapaliło się zielone.

Druga sytuacja kilka lat temu w Warszawie gdzieś w pobliżu Filtrów, ale już nie pamiętam dokładnie gdzie. Wszyscy mieli czerwone i tak przez kilka minut. W sumie wszyscy grzecznie stali aż w końcu zaczęło migać pomarańczowe.

Napisano

> W poprzednim AutoŚwiecie o tym było.

ale co było icon_rolleyes.gif

miałem kiedyś taką sytuacje, 2 w nocy, pusto, głucho ciemnio

stanąłem na podporządkowanej i stoję ... stoję, stoję, nic nie jedzie a u mnie czerwone

w końcu się angryfire.gif i pojechałem, ale juz w lusterku zauważyłem że światła się jednak zmieniły grinser006.gif

nie wiem ile stałem, może coś koło 5min hmm.gif

Napisano

> ale co było

Że jeśli jesteś pewien że światła są uszkodzone to możesz czerwone światło potraktować jak znak stop.

Napisano

> Że jeśli jesteś pewien że światła są uszkodzone to możesz czerwone światło potraktować jak znak

> stop.

ok.gif

a przepis jakiś podali? bo wiesz w AŚ to mogą wszystko napisać wink.gif

Napisano

kiedys stalem na tej samej ulicy, tylko przed wieckowskiego jakies 10 min, bo palily sie czerwone dla wszystkich yikes.gif az w koncu ja i inni zaczelismy jechac na czerwonym...

Napisano

Kolega z ze swoją żoną mieli taką sytuację. Czekali i czekali, aż wreszcie ruszyli, sytuacja taka sama jak kiedyś w reklamie (chyba puszczali ją na przełomie 99/00 roku), kawałek dalej panowie policial.gif zatrzymali ich. Na nic tłumaczenia i prośby, nie byłem przy całej sytuacji ale z relacji znajomych policmajstry prawdopodobnie czekali na piękny "gest", nie doczekali się to i mandat wypisali. Sprawa zakończyła się w sądzie oczywiście wygraną znajomych ok.gif

Napisano
  • Autor

>Sprawa zakończyła się w sądzie oczywiście wygraną znajomych

Bo byli we dwoje. Sam kierowca pewnie by nie miał szans

Napisano

> Bo byli we dwoje. Sam kierowca pewnie by nie miał szans

To akurat nie miało znaczenia. Jakoś doszli do osób odpowiedzialnych za sygnalizację świetlną (zarządca dróg?) i dostali na piśmie potwierdzenie, że w tym dniu sygnalizacja była niesprawna. Z tego co pamiętam to kosztowało ich sporo nerwów i chodzenia, no i do dzisiaj pozostała nienawiść do policji zlosnik.gif

Napisano

> a przepis jakiś podali? bo wiesz w AŚ to mogą wszystko napisać

Chyba nie podali - nie czytałem dokładnie. Ale na logikę - masz stać w nieskończoność? Swego czasu na Alejach tak padły światła. Oczywiście natychmiast się zrobił gigantyczny korek. I ludzie w końcu zaczęli jechać. I nikt się nie przyczepił.

Napisano
  • Autor

> To akurat nie miało znaczenia. Jakoś doszli do osób odpowiedzialnych za sygnalizację świetlną

> (zarządca dróg?) i dostali na piśmie potwierdzenie, że w tym dniu sygnalizacja była

> niesprawna. Z tego co pamiętam to kosztowało ich sporo nerwów i chodzenia, no i do dzisiaj

> pozostała nienawiść do policji

Ano własnie. Na Zachodzie policja słuzy ludziom, a u nas? frown.gif

Twoja przygoda kojarzy mi się z łapaniem na suszarkę kierowców, którzy jechali na trasie normalna prędkością, ignorując znaki ograniczenia do 30, pozostawione przez firmę wykonujaca roboty drogowe, która "zapomniała" (?)je uprzątnąc po zakonczeniu prac

Napisano

> Chyba nie podali - nie czytałem dokładnie. Ale na logikę - masz stać w nieskończoność? Swego czasu

> na Alejach tak padły światła. Oczywiście natychmiast się zrobił gigantyczny korek. I ludzie w

> końcu zaczęli jechać. I nikt się nie przyczepił.

ok.gif

ja rozumiem, tak jak pisałem, sam pojechałem na czerwonym w takiej sytuacji

tylko jak trafisz na głupka, to tylko sąd icon_rolleyes.gif

i jak kolega wyżej pisał, bez pisma zarządcy pewnie ciężko będzie udowodnić

mnie kiedyś pad sygnalizacji złapał na Igołomskiej - jedne światła i się popsuły hehe.gif

najgorszy moment to jak ludzie zaczną jechać, robi się niezły sajgon i weź wtedy zrób stłuczkę grinser006.gif

ci ciekawe, światła po chwili "zaskoczyły" spineyes.gif

Napisano

> juz nie Miał ktos jeszcze takie dziwne przygody?

Tak, czasem to się zdaża, że nie załapie system pierwszego samochodu. Wtedy, czasem warto trochę się "poruszać" - podjechać do przodu, do tyłu. Jest szansa że system "znormalnieje".

Gorzej, jeśli ktoś mało myślący stanie. Były takie jedne światła, że jeśli się stanęło 5 metrów przed linią to nie załapywały. No i czasem ktoś tak staną i stał... stał... nic nie pomagało trąbienie.

Napisano

w Warszawie przy Carrefour Targówek jest takie skrzyzowanie. Musissz stanąc na białej linii, żeby zadziałało zielone. Jest nawet wielka tablica informujaca o tym.

Ale raz stałem tam jakies 10 minut w korku.

Wkoncu sie wkurzyłem brakiem ruchu i zmieniłem pas,

dojeżdząm do skrzyzowania a tam się okazuje, że jakas typiara stoi na długość samochodu od tej linii sciana.gifsciana.gif

więc wjechałem przed nią i po chwili sie zapaliło zielone zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.