Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zakaz grzania na postoju w terenie zabudowanym.

Featured Replies

Napisano

Przeczytałem sobie dzisiaj w czasopiśmie 'Motor' wzmiankę o tym, że istnieje zakaz grzania samochodu na postoju w strefie zabudowanej.

Mało tego - podobno jest nawet przewidziana kara (bodajże 100zł) a podstawą jest zakłócanie spokoju ludzi mieszkających w pobliżu, którym pyrkanie naszego bolidu może przeszkadzać.

Spotkał się ktoś z egzekwowaniem tego przepisu?

Z jednej strony ma to sens, z drugiej brak możliwości ogrzania środka lub odmrożenia sobie szyb od wewnątrz podczas gdy np. odśnieżamy, jest ...dziwny.

Napisano

Z tego co wiem przepis jest już od dawna a z egzekwowaniem jest róznie - jedni pisza ze dostali mandat drudzy, że upomnienie a trzeci że nikt sie nie czepia...

Napisano

Jak by się czepiać to webasto całkiem sporo huku robi a i dzwięk laika może zmylić że to silnik pracuje.

Napisano

> Z tego co wiem przepis jest już od dawna a z egzekwowaniem jest róznie - jedni pisza ze dostali

> mandat drudzy, że upomnienie a trzeci że nikt sie nie czepia...

dokładnie przepis jest od dawna, ale różnie bywa z jego egzekwowaniem. Jak dla mnie to należy się do niego stosować dla własnego dobra, dobra auta oraz sąsiadów którym smród wzbogaconej mieszanki faktycznie może przeszkadzać.

Napisano
  • Autor

> Z tego co wiem przepis jest już od dawna a z egzekwowaniem jest róznie - jedni pisza ze dostali

> mandat drudzy, że upomnienie a trzeci że nikt sie nie czepia...

Pytam z ciekawości, bo czytałem to rano siedząc przez godzinę w cieplutkim samochodzie zeby.GIF

I prawda jest taka, że gdyby ktoś mi zastukał w szybę, żebym go wyłączył, to najprawdopodobniej zabiłbym go śmiechem.

Biorąc pod uwagę, że dotyczy to wszystkich zatrzymań pojazdu powyżej minuty, to czy np. na przejeździe kolejowym również należy wyłączać silnik?

Napisano

Przepis troche juz istnieje.

Kiedys policial.gif dorwala mojego kolege , za parkowanie tylem do budynku i postój z wlaczonym silinikem.

Całość skończyła się na Upomnieniu ok.gif.

Napisano
  • Autor

> Kiedys dorwala mojego kolege , za parkowanie tylem do budynku (...)

...a to tak też nie można? icon_eek.gif

>(...)z wlaczonym silinikem.

...czy tylko w kombo? grinser006.gif

Napisano

> Biorąc pod uwagę, że dotyczy to wszystkich zatrzymań pojazdu powyżej minuty, to czy np. na

> przejeździe kolejowym również należy wyłączać silnik?

w korku też wink.gif

takie przepisy zazwyczaj maja dopiski typu 'dotyczy zatrzymania niewynikającego z warunków ruchu drogowego', tego konkretnego nie znam w postaci cytatu z ustawy, więc nie wiem czy tak ma.

Co do przejazdu kolejowego, to przepis mówi o możliwości zgaszenia silnika przy postoju dłuższym niż minuta oraz świateł jeżeli jest się w środku kolejki.

Napisano

> ...a to tak też nie można?

Nie można, smrodzisz niby lokatorom do okien spalinami.

Napisano

> I prawda jest taka, że gdyby ktoś mi zastukał w szybę, żebym go wyłączył, to najprawdopodobniej

> zabiłbym go śmiechem.

policjanta również? ciekawe... hmm.gif

> Biorąc pod uwagę, że dotyczy to wszystkich zatrzymań pojazdu powyżej minuty, to czy np. na

> przejeździe kolejowym również należy wyłączać silnik?

PoRD:

Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:

30. postój pojazdu - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę;

Art. 60.

2. Zabrania się kierującemu:

3. pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze;

poczytaj, wyciągnij wnioski biglaugh.gif

Napisano

Nie do wyegzekwowania. Ja grzeje inaczej nei wyobrazam sobie zimy.

Napisano
  • Autor

> poczytaj, wyciągnij wnioski

Nie ma co wyciągać wink.gif

Parking = nie smrodzić

Ulica = smrodzić

zlosnik.gif

...ale dalej nie zamierzam zamarzać, np. czekając na kogoś, bo ktoś stworzył martwy przepis oink.gif

Przy +15stopniach w górę - ok. Ale w grudniu przy -10 -niech zapomną.

Dziwne jest tylko to, że w życiu o czymś takim nie słyszałem i nie spotkałem się nikim kto zostałby ukarany za nie przestrzeganie.

Napisano

przy -10 st. nie gaszę gdy podrzucam małego rodzicom. Niech się zagrzewa na zamknietym. Gdy wracam (2min) mam juz przyjemnie ciepło.

No chyba że jadę sam, służbówką... 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Nie można, smrodzisz niby lokatorom do okien spalinami.

Jest na to jakiś paragraf, czy po prostu widzimisię Pana Sąsiada, który zawołał Pana Policjanta ?

Ja zawsze parkuję przodem do wyjazdu i gdyby ktokolwiek się do tego próbował przyczepić, kazałbym się mu pocałować w dolną część pleców, po uprzednim wymyciu sobie zębów.

Napisano

> Nie do wyegzekwowania. Ja grzeje inaczej nei wyobrazam sobie zimy.

marnujesz paliwo, szkodzisz silnikowi, środowisku naturalnemu zero plusów w czasie jazdy wnętrze rozgrzewa się przecież szybciej.

Napisano

> marnujesz paliwo, szkodzisz silnikowi, środowisku naturalnemu zero plusów w czasie jazdy wnętrze

> rozgrzewa się przecież szybciej.

A co robisz w przypadku CZEKANIA w samochodzie na cokolwiek/kogokolwiek. Lepiej siedzieć w ciepełku czy marznąć?

Napisano

> Jest na to jakiś paragraf

Dotyczy chodnika, obecność budynku nie jest niezbędna biglaugh.gif - jeśli ten chodnik jest przed budynkiem mieszkalnym i równolegle do niego, to parkowanie tyłem do budynku będzie nielegalne:

Quote:

Art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:

- na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;

- szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;

- pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.

2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.


Jak widać, parkowanie wyłącznie tylnymi kołami na chodniku w rachubę nie wchodzi zlosnik.gif

Napisano

> marnujesz paliwo, szkodzisz silnikowi,

W jaki sposób szkodzi się silnikowi pracującemu na luzie?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

a jak taki durnowaty przepis ma sie do tego,ze samochod wedlug homologacji i innych dokumentow musi spelniac normy halasu i czystosci spalin. Z niejednej rury moglbys sie dzis zaciaganac i powietrze jest czystsze niz w atmosferze.

Nie mowie tutaj o pozostawianiu auta odpalonego na noc, ale o czekaniu na kogos 5-10 minut lub o rozprowadzeniu oleju i plynu przy okazji porannego odsniezania.

Dalej, jak sie ma do tego zalecenie producentow o chlodzeniu i grzaniu turbiny. Minutka, dwie, piec.

Ja powiem z drugiej beczki, wole jak mi sasiad troche potruje pod oknem i odjedzie odsniezonym autem, odparowanym wewnatrz, niz mialby wsiasc wlaczyc wycieraczki aby zrzucic snieg i pojechac jak czolgista z zzaparowanym do tego wnetrzem. Moim zdaniem znacznie wieksze jest to zagrozenie niz wypuszczenie spalin w normie euro 4 w atmosfere.

Napisano

> W jaki sposób szkodzi się silnikowi pracującemu na luzie?

> pozdrawiam,

> bromsky

silnik szybciej osiąga temperaturę roboczą w czasie jazdy, a każde warunki pracy poniżej temperatury roboczej mają negatywny wpływ na trwałość jednostki napędowej.

Napisano

> Jak widać, parkowanie wyłącznie tylnymi kołami na chodniku w rachubę nie wchodzi

Dzięki. Czyli jeżeli to jest parking, a nie chodnik, to mogę sobie parkować rurą wydechową w dowolną stronę, a sąsiad ma prawo co najwyżej mnie w nią cmoknąć zlosnik.gif

Napisano

> silnik szybciej osiąga temperaturę roboczą w czasie jazdy, a każde warunki pracy poniżej

> temperatury roboczej mają negatywny wpływ na trwałość jednostki napędowej.

super wytłumaczenie.

Jak nie chcesz mieć zużycia, to najlepiej nie odpalaj silnika wogóle

Napisano

> A co robisz w przypadku CZEKANIA w samochodzie na cokolwiek/kogokolwiek. Lepiej siedzieć w ciepełku

> czy marznąć?

sporadycznie mam takie okazje, ale jak juz mam to zwykle wyłączam silnik jeśli postój trwa więcej niż 2-3minuty. Wnętrze się tak szybko nie wyziębia a w zimie zresztą jeździ się przecież w kurtce a nie letniej koszulce smile.gif

Napisano

> sporadycznie mam takie okazje, ale jak juz mam to zwykle wyłączam silnik jeśli postój trwa więcej

> niż 2-3minuty. Wnętrze się tak szybko nie wyziębia a w zimie zresztą jeździ się przecież w

> kurtce a nie letniej koszulce

A zastanawiałeś się co bardziej "szkodzi" silnikowi - praca ciepłego silnika przy obciążeniu i przy obrotach ~3500, czy też praca lekko niedogrzanego silnika przy 900 obr/min?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> super wytłumaczenie.

> Jak nie chcesz mieć zużycia, to najlepiej nie odpalaj silnika wogóle

też jest to jakieś rozwiązanie ale nie ja to wymyśliłem, taka po prostu jest rzeczywistość. cool.gif

Napisano

> też jest to jakieś rozwiązanie ale nie ja to wymyśliłem, taka po prostu jest rzeczywistość.

Jesli ktos kupuje auto jako swieta relikwie na ktora uciulal ostatni grosz, to niech nie odpala, zaleje auto formalina, zrobi kilka zdjec i zaprasza sasiadow na ogladanie. Ale o zgrozo nie popadajmy w paranoje. Nikt tu nie mowi o wystawaniu godzine, dwie czy trzy na postoju i oczekiwaniu na temperature robocza. Mysle,ze 5 minut pracy na jalowym nie jest jakos specjalnie szkodliwe, a wrecz olej i inne plyny wstepnie zostaja roxprowadzone po silniku.

Napisano

> A zastanawiałeś się co bardziej "szkodzi" silnikowi - praca ciepłego silnika przy obciążeniu i przy

> obrotach ~3500, czy też praca lekko niedogrzanego silnika przy 900 obr/min?

obstawiam, że jednak praca na zimnym silniku i 900rpm. Poza tym rozpoczynając jazdę na zimnym silniku nie osiąga się obrotów nawet zbliżonych do 3500rpm. Ba nawet 2500rpm zwykle się nie przekracza.

Napisano

> Jesli ktos kupuje auto jako swieta relikwie na ktora uciulal ostatni grosz, to niech nie odpala,

hmm ciekawa teoria, odnośnie rozprowadzania oleju, jeśli by to miało trwać 5minut to silnik by się zatarł, ten czas liczy się w sekundach a nie minutach.

Napisano

> A zastanawiałeś się co bardziej "szkodzi" silnikowi - praca ciepłego silnika przy obciążeniu i przy

> obrotach ~3500, czy też praca lekko niedogrzanego silnika przy 900 obr/min?

Nie wiem na pewno, ale na koński rozum to drugie.

Napisano

> obstawiam, że jednak praca na zimnym silniku i 900rpm. Poza tym rozpoczynając jazdę na zimnym

> silniku nie osiąga się obrotów nawet zbliżonych do 3500rpm. Ba nawet 2500rpm zwykle się nie

> przekracza.

No i przez to, przy nopb, doprowadzasz do nadmiernego obciazania silnika, korby, wal to wszystko nie dosc ze pracuje w gestwinie to jeszcze ma problem sie obrocic,bo nie jest wystarczajaco napedzone biglaugh.gif

Napisano

> taka po prostu jest rzeczywistość.

Tzn. jaka? zlosnik.gif W przypadku niektórych aut krótkie rozgrzanie na postoju przed rozpoczeciem jazdy w warunkach zimowych jest wręcz czynnością zalecaną w instrukcji obsługi.

Napisano

> Tzn. jaka? W przypadku niektórych aut krótkie rozgrzanie na postoju przed rozpoczeciem jazdy w

> warunkach zimowych jest wręcz czynnością zalecaną w instrukcji obsługi.

wiem, np starsze turo diesle, ale to czas liczony w sekundach a nie dziesiątkach minut. To wszystko jeszcze z czasów jak jakość olejów była zdecydowania gorsza niż dzisiaj.

Napisano

> hmm ciekawa teoria, odnośnie rozprowadzania oleju, jeśli by to miało trwać 5minut to silnik by się

> zatarł, ten czas liczy się w sekundach a nie minutach.

Mowilem o postoju 5 minut, wiadome jest,ze olej rozprowadzany jest szybciej. Najlepiej slychac to na lekko wypracowanych kasatorach luzow zaworowych, ktore postrafia klepnac na zimno.

Napisano

> wiem, np starsze turo diesle, ale to czas liczony w sekundach a nie dziesiątkach minut. To wszystko

> jeszcze z czasów jak jakość olejów była zdecydowania gorsza niż dzisiaj.

Tyle, że ja akurat piszę o aucie z silnikiem benzynowym wyprodukowanym w roku 2010. biglaugh.gif

Napisano

> Tyle, że ja akurat piszę o aucie z silnikiem benzynowym wyprodukowanym w roku 2010.

wybacz praktycznie nigdy nie miałem do czynienia z nowy autem jak już to w instrukcji nie wyczytałem nic o grzaniu. Aczkolwiek te kilka sekund zawsze jest wskazane. Najgorzej mają właściciele tico z automatycznym ssaniem, tam silnik tak wyje po uruchomieniu jakby chciał z budy wyskoczyć. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> marnujesz paliwo, szkodzisz silnikowi, środowisku naturalnemu zero plusów w czasie jazdy wnętrze

> rozgrzewa się przecież szybciej.

paliwo: auto żyje, auto pije grinser006.gif stawiam, że roboczogodzina pracy silnika na 'luzie' wciąga ...może z litr paliwa, czyli jakieś 2.5zł za lpg. Jestem w stanie przeżyć tą stratę wink.gif

środowisko naturalne: lpg jest 'zielonym paliwem', nie emituje tylu szkodliwych substancji co Pb i ON. Myżlę, że nawet trzymając odpalony samochód 24/7 emitowałbym mniej skażenia niż przeciętny przeciwnik 'kuchenek na kołach'

zero plusów: siedzenie przez godzinę w samochodzie -co ostatnio mam okazję robić codziennie rano- gdzie po 5 minutach bez ogrzewania wpadam w letarg, można potraktować jako '+' na rzecz ogrzewania. Podobnie jak nagrzanie samochodu przy odśnieżaniu zanim zejdzie moja serce.gif, żeby zawieźć ją do pracy i oszczędzić jej szczękania zębami też czasem się przydaje. Nagrzanie samochodu zanim wypalę petka ze znajomymi po pracy również ma swoje zalety. ...i mogę tak długo wink.gif

w czasie jazdy wnętrze rozgrzewa się szybciej: może, ale jechanie w przykurczu, podczas gdy można wsiąść jak biały człowiek do rozgrzanej karocy ma swoje zalety.

Napisano

> silnik szybciej osiąga temperaturę roboczą w czasie jazdy, a każde warunki pracy poniżej

> temperatury roboczej mają negatywny wpływ na trwałość jednostki napędowej.

Przy -30 odpalac i pelen but.gif wtedy silnik najszybciej sie nagrzeje smirk.gif

Kilka razy tak zrobic i pora na nowy samochod, ku radosci salonu.

Teraz jest modne karmienie ludzi madrosciami korzystnymi jedynie dla tych co je glosza.

Rozgrzanie silnika przed jazda jest dobre dla wlasciciela samochodu.

Jazda na zimnym dla fabryki samochodow skromny.gif

Ot cala tajemnica biglaugh.gif

Napisano

niby jest, ale rano sąsiadka policjantka odpala i idzie wyrzucic smieci, komendant policji mieszkajacy nademną też grzeje jak czeka na żonę. Hmm raczej nie egzekwują bo rano każdy grzeje auto pod blokiem zlosnik.gif

Napisano

Raz piszesz:

> na postoju w strefie zabudowanej.

a raz

> w terenie zabudowanym

to dwie różne kwestie.

IMO w pierwszym przypadku to jest uzasadnione, bo tam 'rządzi' pieszy

Napisano

> środowisko naturalne: lpg jest 'zielonym paliwem', nie emituje tylu szkodliwych substancji co Pb i

> ON.

Kto Ci takich głupot naopowiadał ? yikes.gif

Chyba, że powielasz stare legendy, z czasów gazyfikacji gaźnikowych golfów i polonezów (chodzących na etylinę) przy pomocy instalacji I generacji. Wtedy to w pewnym zakresie była prawda (dopóki instalacja była nowa i się nie rozregulowała). Teraz to kompletna bzdura.

Napisano

Czyli teoretycznie ten przepis uderza we wszystkich którzy mają silniki z turbiną i chcą ja rozgrzać przed ruszeniem, lub ostudzić tuż przed wyłączeniem silnika....?

Napisano

madrego to i dobrze posluchac. Ja bym jeszcze dodal,ze te wszystkie teorie wymysla sie bo akurat na dana chwile jest taka potrzeba. Nie wolno grzac, bo to nie eko niby. Karmi sie ludzi glodnymi kawalami o zlym wplywie na silnik i pochodne.

Proste pytanie, jak wstajemy to od razu w podskokach lecimy pracowac czy najpierw sie 'rozgrzewamy', przeciagamy w wyrze, myjemy, jemy, ubieramy,niektorzy nawet cwicza.

Napisano

> Proste pytanie, jak wstajemy to od razu w podskokach lecimy pracowac czy najpierw sie

> 'rozgrzewamy', przeciagamy w wyrze, myjemy, jemy, ubieramy,niektorzy nawet cwicza.

A Ty co - samochód antropomorfizujesz ? hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> A Ty co - samochód antropomorfizujesz ?

Probuje uzmyslowic pewna zasade ludziom niegarniajacym mechaniki i lykajacym jak pelikan te wszystkie bzdury

Napisano

> Jak by się czepiać to webasto całkiem sporo huku robi a i dzwięk laika może zmylić że to silnik

> pracuje.

Pierwsze słyszę. Trochę szumi i tyle.

Napisano

> Czyli teoretycznie ten przepis uderza we wszystkich którzy mają silniki z turbiną i chcą ja

> rozgrzać przed ruszeniem, lub ostudzić tuż przed wyłączeniem silnika....?

ostudzic czy wyhamowac?

Napisano

> Rozgrzanie silnika przed jazda jest dobre dla wlasciciela samochodu.

Chyba musialbym z godzine czekac, zeby nagrzal sie forda 1.8 tdci.

Kiedys przy -10 przejechalem 7km. Wskazowka nawet nie ruszyla sie z miejsca.

Nawet nie chce wspominac jak zmarzlem wtedy.

Napisano

> Probuje uzmyslowic pewna zasade ludziom niegarniajacym mechaniki i lykajacym jak pelikan te

> wszystkie bzdury

Jakie bzdury ? To, że znacznie więcej ciepła odpadowego powstaje przy pracy silnika pod obciążeniem, niż na luzie, to nie żadna bzdura, tylko prosty fakt fizyczny. Podobnie jak to, że olej w temperaturze niższej od roboczej ma gorsze właściwości smarne.

Napisano

> paliwo: auto żyje, auto pije stawiam, że roboczogodzina pracy silnika na 'luzie' wciąga ...może z

> litr paliwa, czyli jakieś 2.5zł za lpg.

po pierwsze nikt w miarę kumaty nie odpala silnika na gazie po drugie gwarantuje Ci, że na ssaniu wypije znacznie więcej.

Jestem w stanie przeżyć tą stratę

> środowisko naturalne: lpg jest 'zielonym paliwem', nie emituje tylu szkodliwych substancji co Pb i

> ON.

a żebyś się zdziwił smile.gif

Myżlę, że nawet trzymając odpalony samochód 24/7 emitowałbym mniej skażenia niż przeciętny

> przeciwnik 'kuchenek na kołach'

badania mówią co innego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.