Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gazuję Sienę 1,2 8V- sekwencja

Featured Replies

Napisano

Chcę zagazować sienę 1,2 sekwencją i zaproponowali mi:

stag 4

wtryskiwacze valtek (nie pytałem dokładnie jakie)

reduktor tomasetto

Co powinienem wiedzieć, na co zwrócić szczególną uwagę i czego sie wystrzegać.

Cena za powyższe + oczywiście butla etc to 2200zł.

Pozdrawiam przyszły posiadacz auta z LPG grinser006.gif

Napisano

W takich pieniądzach cokolwiek innego byłoby niespodzianką. smile.gif

Wtryskiwacze, to może sobie załóż jakieś ambitniejsze, bo układ wtryskowy jest chyba typu "full-group", więc Valteki moga generować problemy.

Co do reduktora, to przy tej mocy będzie dawał radę, ale też nie wiem, czy przy większym mrozie i większych obciążeniach i prędkościach obrotowych nie braknie mu pary.

Warto jest na "dzień dobry" odżałować kilka stówek więcej, niż później tracić nerwy, czas i pieniądze.

Napisano
  • Autor

Całkowicie rozumiem, ale jako kompletny laik w tej dziedzinie, polec coś konkretnego i czy warto ?

Może wziąć co polecają, bo i tak w końcu 2 lata gwarancji, a potem ewentualnie wymienić na coś lepszego ?

Napisano

> wtryskiwacze valtek (nie pytałem dokładnie jakie)

Czerwone bo najtańsze

> reduktor tomasetto

Pewnie Alaska bo najtańszy. Nie wiem ile ma to auto ale do 90 KM daje radę. Więc nie jest najgorzej. Ale wtryski bym wziął lepsze.

Napisano

Jedź do gazownika na Ruchniewicza. On mi niegdyś zakładał w almerze i jestem zadwolony. Żadnych problemów jak narazie, wszelkie regulacje robi za friko na gwarancji, człowiek raczej uczciwy i na pewno kompetentny.

Reduktor Alaska ci wystarczy w zupełności. Ja mam taki w 98KM silniku i nie narzekam. Tylko wtryski bym wziął jakies lepsze, np Valteki 34 zamiast zwykłych czerwonych.

Z resztą zajedź, pogadaj, zobaczysz co Ci zaproponuje.

Napisano
  • Autor

> Jedź do gazownika na Ruchniewicza. On mi niegdyś zakładał w almerze i jestem zadwolony. Żadnych

> problemów jak narazie, wszelkie regulacje robi za friko na gwarancji, człowiek raczej uczciwy

> i na pewno kompetentny.

> Reduktor Alaska ci wystarczy w zupełności. Tylko wtryski bym wziął jakies lepsze, np Valteki 34.

> Z resztą zajedź, pogadaj, zobaczysz co Ci zaproponuje.

No właśnie, tego mi polecali ok.gif

Dzisiaj pytałem za ZUSem i stamtąd ta wycena (podobno, też są ok)

Napisano
  • Autor

> najgorzej. Ale wtryski bym wziął lepsze.

Czyli jakie ?

Napisano

> Czyli jakie ?

Matrix HD 344. Będą z przejściówką droższe od zwykłego Valteka o jakieś 250 zł, ale to zupełnie inna półka.

Nie mam 100% procent pewności, ale jest duża szansa, że Twoje auto ma wtrysk typu full-group, co wymaga "szybkich" wtryskiwaczy, a te Matrixy takie właśnie są.

Napisano
  • Autor

> Matrix HD 344. Będą z przejściówką droższe od zwykłego Valteka o jakieś 250 zł, ale to zupełnie

> inna półka.

> Nie mam 100% procent pewności, ale jest duża szansa, że Twoje auto ma wtrysk typu full-group, co

> wymaga "szybkich" wtryskiwaczy, a te Matrixy takie właśnie są.

Ok popytam jutro, co sądzi o tym gazownik i zdecyduje.

Dziękuję i pozdrawiam waytogo.gif

Napisano

> Matrix HD 344. Będą z przejściówką droższe od zwykłego Valteka o jakieś 250 zł, ale to zupełnie

> inna półka.

> Nie mam 100% procent pewności, ale jest duża szansa, że Twoje auto ma wtrysk typu full-group, co

> wymaga "szybkich" wtryskiwaczy, a te Matrixy takie właśnie są.

To jest na bank full-group.

Napisano

> To jest na bank full-group.

Jeśli w tej sytuacji gaziarz będzie chciał wcisnąć czerwonego Valteka, należy go opuścić w milczeniu i więcej tam nie zaglądać. smile.gif

Napisano

> Chcę zagazować sienę 1,2 sekwencją

Bez sensu. IMO zupełnie bez sensu.

Zwykła "2 generacji", na dobrych podzespołach i nie będzie różnicy.

Napisano

> Zwykła "2 generacji", na dobrych podzespołach i nie będzie różnicy.

Dokładnie - czytając ten wątek zastanawiałem się nad sensownością podwajania wartości samochodu, szczególnie w sytuacji, gdy proponowany zestaw daje niemal gwarancję problemów.

II gen. w tym aucie poradzi sobie bardzo dobrze.

Napisano
  • Autor

> Bez sensu. IMO zupełnie bez sensu.

> Zwykła "2 generacji", na dobrych podzespołach i nie będzie różnicy.

Niech będzie "bez sensu".

Będzie sekwencja i koniec !

Napisano
  • Autor

> Dokładnie - czytając ten wątek zastanawiałem się nad sensownością podwajania wartości samochodu,

Każdy wydaje pieniądze jak chce. skromny.gif

Każdy też może napisać na forum, co mu ślina na język przyniesie i mi nic do tego.

Napisano
  • Autor

> Jeśli w tej sytuacji gaziarz będzie chciał wcisnąć czerwonego Valteka, należy go opuścić w

> milczeniu i więcej tam nie zaglądać.

Ok, czyli Valteka odpuścić. Rozumiem, że nie ma to szans działać poprawnie..

Napisano

> Ok, czyli Valteka odpuścić. Rozumiem, że nie ma to szans działać poprawnie..

Obawiam się, że nie skończyłoby się na tym jednym założonym przez Ciebie temacie. smile.gif

>Każdy wydaje pieniądze jak chce.

Zrobisz, jak zechcesz. Póki nie wydajesz na nieletnie prostytutki to jest waytogo.gifhehe.gif

Napisano

> Każdy wydaje pieniądze jak chce.

Owszem.

Mając jednak jakieś doświadczenie z samochodami z LPG (aktualnie jeżdżę czwartym) wyraziłem swoje zdanie, szczególnie że w 2008 r. zostałem uszczęśliwiony takim zestawem jaki Tobie zaproponowano.

Dzięki temu zestawowi poznałem kilka krakowskich zakładów LPG i nabyłem przekonania że to moje ostatnie auto z LPG.

Ale jak chcesz się uczyć na własnych błędach, zamiast cudzych - Twój wybór.

Napisano

> Niech będzie "bez sensu".

> Będzie sekwencja i koniec !

No jak planujesz zmianę auta za jakieś 30000km to spoko, może ktoś dopłaci za sekwencję.

Jak planujesz tym jeździć, to pomyśl raz jeszcze nad wyborem instalacji ok.gif

Im mniej skomplikowana, tym mniej problemów, tyle powiem.

Napisano

> Jeśli w tej sytuacji gaziarz będzie chciał wcisnąć czerwonego Valteka, należy go opuścić w

> milczeniu i więcej tam nie zaglądać.

Dlaczego?

Napisano

> Dlaczego?

Full-group wtrysk ma krótkie czasy wtrysku benzyny np. na biegu jałowym, i czerwone Valteki zwyczajnie nie radzą sobie z tak krótkimi czasami wtrysku, bo działają wtedy niestabilnie i źle dawkują gaz. Efekt jest taki, że albo mnożnik wychodzi sensowny i silnikiem rzuca na wolnych albo mnożnik jest z kosmosu i wtedy mapa benzyny może pięknie się rozjeżdżać. Tak czy siak Valtek to wybór nienajlepszy do wtrysku typu full-group. Matrix HD344 ewentualnie Hana H2000, ale one są chyba jeszcze droższe.

Napisano

> Ok, czyli Valteka odpuścić. Rozumiem, że nie ma to szans działać poprawnie..

Nie ma szans. Jeśli rzeczywiście upasłeś się na sekwencje to BRC SQ24 jest w dobrej cenie. Bo Stag z dobrymi gratami jest droższy.

Napisano

> Owszem.

> Mając jednak jakieś doświadczenie z samochodami z LPG (aktualnie jeżdżę czwartym) wyraziłem swoje

> zdanie, szczególnie że w 2008 r. zostałem uszczęśliwiony takim zestawem jaki Tobie

> zaproponowano.

> Dzięki temu zestawowi poznałem kilka krakowskich zakładów LPG i nabyłem przekonania że to moje

> ostatnie auto z LPG.

Popatrz na dobre strony - ile się nauczyłeś o instalacjach, poznałeś nowych ludzi hehe.gif

Napisano

> Dlaczego?

Kolega już Ci odpowiedział, a ja potwierdzam: w fullgrupie nie będą robić. A jak gazownik uprze się, że tak, to albo jest głupi, albo kompletnie nie ma doświadczenia.

Napisano

> Kolega już Ci odpowiedział, a ja potwierdzam: w fullgrupie nie będą robić. A jak gazownik uprze

> się, że tak, to albo jest głupi, albo kompletnie nie ma doświadczenia.

Czyli co, powinienem się do niego wybrać tuk.gif czy w moim przypadku będzie to działać?

Napisano

> Czyli co, powinienem się do niego wybrać czy w moim przypadku będzie to działać?

Czekaj, ale i ile mnie pamięć nie myli, to tym masz auto, które ma wtrysk w pełni sekwencyjny, a nie full-group, a to są dwie, biegunowo w tym przypadku, różne rzeczy.

Tam i czewony Waldek może z powodzeniem działać.

Napisano
  • Autor

> Zrobisz, jak zechcesz. Póki nie wydajesz na nieletnie prostytutki to jest

Berlusconi jeszcze funkcjonuje grinser006.gif, a podobno wydał 2,5 miliona euro zlosnik.gif

Napisano

> Niech będzie "bez sensu".

> Będzie sekwencja i koniec !

W poprzednim Fiacie Uno miałem IIgen. Czasem trzeba było zaprogramować komputer to sam to robiłem w 5 min, czasem wymieniłem filtr fazy ciekłej za kilka złotych. W zimę odpalałem na benzynie, po przekroczeniu 2500 obr sam się przełączał na gaz, tzn po kilkunastu sekundach. Zrobiłem kilkadziesiąt tysięcy ale miałem zdławiony dolot, więc czułem się z tym źle.

Teraz mam założoną sekwencję, z końcem kwietnia minie rok. Od dwóch dni jeżdżę tylko na benzynie bo z racji temperatur instalacja odmawia przełączania na gaz. Mam 2 lata gwarancji- super, straciłem masę czasu na wielokrotne jeżdżenie na poprawki i kupę pieniędzy na gaz do testowania po regulacjach oraz na przepał bo pali jak szalony. Jakby podliczyć ile zaoszczędziłem od czasu założenia instalacji to może i coś jest ale zaraz będę miał przegląd po 15tys oraz droższe badanie techniczne a wtedy wszystkie oszczędności pójdą w diabły. O zwróceniu się kosztów instalacji przestałem myśleć.

Absolutnie nie twierdzę, że sekwencja to zło ale wymaga dużo więcej precyzji przy montażu a jeśli coś jest skopane to poprawianie tego wykańcza. IIgen. nie jest idealna ale jednak działa i jest dużo tańsza.

Napisano

Dalej masz problemy z tym nieszczęsnym lightem? Wymienili Ci w końcu wtryskiwacze?

Napisano

> kilkadziesiąt tysięcy ale miałem zdławiony dolot, więc czułem się z tym źle.

Z tym zdławionym dolotem to bajki o żelaznym wilku. OK - nawet niech samochód ma 30% mniej mocy - i co z tego ? Jak często jeździsz z obrotami mocy maksymalnej ? Po prostu zamiast jeździć w przedziale 2-4 krpm, będziesz jeździł w przedziale 3-5 krpm.

> Teraz mam założoną sekwencję, z końcem kwietnia minie rok.

Spoko - ja po roku walki doprowadziłem instalację do porządku i później już z górki.

> z racji temperatur instalacja odmawia przełączania na gaz.

A ja miałem taką ciekawostkę, że na autostradzie przy dużym mrozie reduktor nie wyrabiał i przyspieszanie powyżej 120 km/h powodowało "pipipipi" i przełączenie na benzynę.

> Absolutnie nie twierdzę, że sekwencja to zło ale wymaga dużo więcej precyzji przy montażu

I dużo więcej wiedzy w zakresie doboru elementów.

Szansa na spartolenie jest dużo większa.

Napisano
  • Autor

Szwagier ma w takim samym aucie zestaw elpigaz i działa bez zarzutu. Zapomniał, że go ma.

Napisano

> Dalej masz problemy z tym nieszczęsnym lightem? Wymienili Ci w końcu wtryskiwacze?

Wymienili, mam pomarańczowe. Z początku myślałem, że za duże dla mojego silnika ale tak ma być. Kultura pracy jest dużo lepsza, choć po pewnym czasie wolne obroty spadają dość nisko. Wtedy wizyta u gazowników i znów jest dobrze jakiś czas. Niestety pali tyle ile wcześniej. Mam bardzo zimne listwy wtryskowe, muszę popracować nad montażem podgrzewacza. Cholernie żałuję, że nie założyłem IIgen sciana.gif

Napisano

> Z tym zdławionym dolotem to bajki o żelaznym wilku. OK - nawet niech samochód ma 30% mniej mocy - i

> co z tego ? Jak często jeździsz z obrotami mocy maksymalnej ? Po prostu zamiast jeździć w

> przedziale 2-4 krpm, będziesz jeździł w przedziale 3-5 krpm.

Uno 1.4 SPI wracałem z GB z dziurawym bakiem czyli tylko na LPG. Na niemieckiej autostradzie szedł 190km/h. Nie wiem ile go ten mikser dławił ale jak widać na przykładzie można to zaakceptować. Szkoda tylko, że mądry Polak po szkodzie i dopiero teraz to wiem icon_rolleyes.gif

Napisano

> Uno 1.4 SPI wracałem z GB z dziurawym bakiem czyli tylko na LPG. Na niemieckiej autostradzie szedł

> 190km/h. Nie wiem ile go ten mikser dławił ale jak widać na przykładzie można to zaakceptować.

Bo to był SPI. Tam za zwężkę robi korpus wtryskiwacza. Dlatego mikser może być duży, a podciśnienie i tak jest wystarczające. Co innego MPI.

Napisano

> Z tym zdławionym dolotem to bajki o żelaznym wilku. OK - nawet niech samochód ma 30% mniej mocy.

Jeśli zostanie dobrany odpowiednia średnica miksera do mocy silnika, to zdławienie silnika idzie przeżyć.

Na forum Lanosa swego czasu był zamieszczony wykres z hamowni 1.5 8v, który bez miksera osiągał 86 KM, a z mikserem 32 mm na benzynie 84 KM. Szokująca różnica. devil.gif

Założenie miksera 32 mm do BMW 192 KM skutkowało mocą około 130 KM. yikes.gif

Napisano

> Założenie miksera 32 mm do BMW 192 KM skutkowało mocą około 130 KM.

Z takim oczkiem to ktoś pojechał w silniku 2.5L.

Napisano

> Z takim oczkiem to ktoś pojechał w silniku 2.5L.

Bo takie miksery gaziarze-druciarze mają pod ręką i takie kupisz w hurtowniach. Duże rozmiary tylko na specjalne zamówienie.

I jeszcze jeden przykład z kręgu DU.

Nubira 2.0 bez miksera 134 KM, z mikserem 32 mm na benzynie 116 KM.

Napisano

> Bo takie miksery gaziarze-druciarze mają pod ręką i takie kupisz w hurtowniach. Duże rozmiary tylko

> na specjalne zamówienie.

> I jeszcze jeden przykład z kręgu DU.

> Nubira 2.0 bez miksera 134 KM, z mikserem 32 mm na benzynie 116 KM.

Im większy silnik, tym mieszalnik zamula go bardziej. Niestety.

Napisano

przy sekwencji nie chodzi tylko o osiągi ale także o spalanie gazu, silnik ma dostawać odpowiednie dawki gazu na każdy cylinder i koniec kropka

w przypadku IIgen nie wmówi mi nikt, że gaz trafia w odpowiednich proporcjach na wszystkie cylindry

generalnie może znacząco to nie wpływa na silnik ale różnie może być

ja stałem przed podobnym wyborem jak kolega, lanos jest równie ciężki do zagazowania z racji półsekwencji, wybrałem IVgen i jestem zadowolony

Napisano

> Im większy silnik, tym mieszalnik zamula go bardziej. Niestety.

No tak, ale wystarczyłoby skalować powierzchnię przelotu mieszalnika proporcjonalnie z mocą/pojemnością i problem spadku mocy byłby marginalny.

Tyle, że wg gazomajstrów - NIE DA SIĘ (wybierz dowolną odpowiedź: takich mikserów się nie robi / nie stosuje / nigdzie nie można kupić / nie będzie działać).

Napisano

> w przypadku IIgen nie wmówi mi nikt, że gaz trafia w odpowiednich proporcjach na wszystkie cylindry

Z całą pewnością w II generacji skład mieszanki jest bardziej równomierny pomiędzy cylindrami, niż w sekwencji. Sprzyja temu jednopunktowe podawanie gazu i długa droga mieszania.

Wtryskiwacze gazu mają swoje tolerancje wykonania pomiędzy egzemplarzami. Z biegiem eksploatacji rozrzuty między nimi rosną. Jeśli co kilka tysięcy kilometrów nie korygujesz indywidualnie dawki każdego wtryskiwacza, to równomierność mieszanki pomiędzy cylindrami masz gorszą.

W II generacji jest gorsza kontrola składu mieszanki i większe wahania tego składu, ale to inna kwesta.

Napisano
  • Autor

Jak zwykle na forach zaczynają się "akademickie" dyskusje które do niczego nie prowadza lizak.gif

Posłucham rad polecanego gazownika i zdam się na jego doświadczenie.

Napisano

> Posłucham rad polecanego gazownika i zdam się na jego doświadczenie.

A potem zasypiesz forum wątkami.

Napisano

> Jak zwykle na forach zaczynają się "akademickie" dyskusje które do niczego nie prowadza

> Posłucham rad polecanego gazownika i zdam się na jego doświadczenie.

Tylko radzę poprosić gazownika, aby założył instalację, która będzie najmniej awaryjna i przyniesie najwięcej korzyści w Twoim aucie.

Upieraniem się na sekwencję (nie ważne że full-grupa, czy nawet gaźnik, sekwencja ma być i kropka) zdejmujesz odpowiedzialność z gazownika.

Wtedy w razie reklamacji będzie się tłumaczyć - bo przecież klient tak chciał i się upierał, a tłumaczyłem, że gładko chodzić nie będzie.

Napisano

> przy sekwencji nie chodzi tylko o osiągi ale także o spalanie gazu, silnik ma dostawać odpowiednie

> dawki gazu na każdy cylinder i koniec kropka

Tak ale warunkiem koniecznym żeby tak było jak piszesz jest dobra sekwencja, która nie jest tania. Też kiedyś myślałem że sekwencja jest zawsze lepsza. A to niestety nieprawda. Kiepska sekwencja jest dużo gorsza od dobrej II generacji.

Napisano

> No tak, ale wystarczyłoby skalować powierzchnię przelotu mieszalnika proporcjonalnie z

> mocą/pojemnością i problem spadku mocy byłby marginalny.

> Tyle, że wg gazomajstrów - NIE DA SIĘ (wybierz dowolną odpowiedź: takich mikserów się nie robi /

> nie stosuje / nigdzie nie można kupić / nie będzie działać).

To zagadnienie powoli umiera śmiercią naturalną.

Na rynku jest już raczej mało niezagazowanych aut, w których mieszalnik znajduje sensowne zastosowanie.

Te, co są zwykle nie opłaca się już gazować.

Napisano

>Kiepska

> sekwencja jest dużo gorsza od dobrej II generacji.

Sprowadza się to de facto do wtryskiwaczy i w nieco mniejszym stopniu do reduktora.

Napisano

> Wymienili, mam pomarańczowe. Z początku myślałem, że za duże dla mojego silnika ale tak ma być.

> Kultura pracy jest dużo lepsza, choć po pewnym czasie wolne obroty spadają dość nisko. Wtedy

> wizyta u gazowników i znów jest dobrze jakiś czas. Niestety pali tyle ile wcześniej. Mam

> bardzo zimne listwy wtryskowe, muszę popracować nad montażem podgrzewacza. Cholernie żałuję,

> że nie założyłem IIgen

Ja zresetowałem ECU, potem pojeździłem trochę na benzynie żeby sobie ustawił mapy i dopiero pojechałem na wymianę. Wyregulowali, zestroili na hamowni i odpukać - jest dobrze. Jeździ super, pali tyle ile ma palić. U mnie się silnik nagrzewa bardzo szybko, więc nie mam problemów z przełączaniem. To dobra instalacja tylko ktoś to musi ogarnąć. Może spróbuj tak jak ja po resecie ECU jechać to zestroić do Tarnowa. Tyle tylko że to znowu będą koszty. A widzę że już masz dość i w sumie się nie dziwię.

Napisano

> Sprowadza się to de facto do wtryskiwaczy i w nieco mniejszym stopniu do reduktora.

I jeszcze to trzeba zamontować odpowiednio i zestroić. A szczególnie to ostatnie jest dużym problemem dla naszych gazowników. Choć i patrząc na montaż można się przerazić. II generacja jest dużo bardziej idiotoodporna.

Napisano

> ...> Posłucham rad polecanego gazownika i zdam się na jego doświadczenie.

I tu się możesz mocno zdziwić niestety frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.