Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1,9 D vs 1,6 HDI vs 2,0 HDI

Featured Replies

Napisano

Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi crazy.gif

Napisano

> Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

> Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi

To zalezy co rozumiesz, przez bac sie.

Jedne z bardziej popularnych diesli...

Sprawdz sobie ceny osprzetu i jezeli sa dla Ciebie akceptowalne to wg mnie bardzo dobre silnikiok.gif

Np kolo dwumasowe kupisz juz za jakies 1200 PLN, wiec bardzo przyzwoicie.

Napisano

> Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

> Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi

Byl temat dotyczacy Xsary Picasso z silnikami 2.0 HDI i 1.6 HDI porownywal je Lukaszeczek... Osobiscie jezdze 2.0 HDI z wirusem od przebiegu 3kkm wiec fabryczne 90 KM jest dzwigniete na 110 KM i taka moc sprawnie odpycha to autko smile.gif bez uszczerbku dla jednostki napedowej do przebiegu ponad 200 kkm ... Nie wiem jak duzego autka szukasz ale 1.9 D wkladane bylo do 2005 roku miedzy innymi w kioskach czyli w Berlingo/Partner itd ogolnie jednostka bez turbiny 70 KM szalu nie robi smile.gif ale do odpychania sie nadaje wiecej nie ma co oczekiwac. Trwalosc jednostki napedowej ma tu jedynie znaczenie i tu jest naprawde dobrze.

pozdr.

M.

Napisano

> Byl temat dotyczacy Xsary Picasso z silnikami 2.0 HDI i 1.6 HDI porownywal je Lukaszeczek...

> Osobiscie jezdze 2.0 HDI z wirusem od przebiegu 3kkm wiec fabryczne 90 KM jest dzwigniete na

> 110 KM i taka moc sprawnie odpycha to autko bez uszczerbku dla jednostki napedowej do

> przebiegu ponad 200 kkm ... Nie wiem jak duzego autka szukasz ale 1.9 D wkladane bylo do 2005

> roku miedzy innymi w kioskach czyli w Berlingo/Partner itd ogolnie jednostka bez turbiny 70 KM

> szalu nie robi ale do odpychania sie nadaje wiecej nie ma co oczekiwac. Trwalosc jednostki

> napedowej ma tu jedynie znaczenie i tu jest naprawde dobrze.

> pozdr.

> M.

Ani troszkę nie zależy mi na osiągach. Szukam Berlingo do 20 tys. Zamiast przyspieszeń ma oferować bezawaryjność. Od przyspieszeń i awaryjności mam Jeepa zlosnik.gif

Napisano

2.0 HDI Turbina bez zmiennej geometrii łopatek, Brak dwumasy niewielkie spalanie. Polecam tą jednostkę napędową

Napisano

> Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

> Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi

mam styczność z 1,6 HDI 90 KM od nowości.W tym momencie auto ma 4 lata i 100 tys km. Nigdy przenigdy nic się nie zepsuło.

Napisano

> mam styczność z 1,6 HDI 90 KM od nowości.W tym momencie auto ma 4 lata i 100 tys km. Nigdy

> przenigdy nic się nie zepsuło.

Ale moje będzie starsze wink.gif

Napisano

> Ale moje będzie starsze

świat nie jest doskonały zlosnik.gif u mojego kumpla od nowości w firmie jest partner 1,9 D. Ma chyba z 8 lat i 300 tys km. I również nigdy nic się nie zepsuło.

Ale muł to straszliwy jest zlosnik.gif

Napisano

> Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi

Nie bać się. Silniki HDi to jedna z bardzo nielicznych dobrych rzeczy koncernu PSA.

Napisano

> Ani troszkę nie zależy mi na osiągach. Szukam Berlingo do 20 tys. Zamiast przyspieszeń ma oferować

> bezawaryjność. Od przyspieszeń i awaryjności mam Jeepa

Stara buda po liftingu no to i 2.0 i 1.9 przynajmniej bedace w moich rekach oferuja podobny poziom bezawaryjnosci koszty ewentualnych napraw pewnie by sie roznily ale jak na razie nic sie nie zepsulo smile.gif potencjalnie wieksze koszty moze wygenerowac hdi ale poziom awaryjnosci jest niski... a jednak sprawniej bedzie sie poruszalo hdi... bedzie mniej palic smile.gif

pozdr.

M.

Napisano

> Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

> Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi

Mam 2.0 HDI 90KM - przelot prawie 200tys, fltry, olej i płyny od wymiany do wymiany. I jeden słaby punkt czyli koło pasowe co jakies 40 tyś - koszt ok. 300zł z robotą.

Ogólnie bardzo polecam, jako tako to jedzie, chcesz ekonomicznie to da sie spalac w granicach 5,5 ltra na setke.

Napisano

> świat nie jest doskonały u mojego kumpla od nowości w firmie jest partner 1,9 D. Ma chyba z 8 lat

> i 300 tys km. I również nigdy nic się nie zepsuło.

Znam takie przypadki

> Ale muł to straszliwy jest

I takiego chcę smile.gif

Napisano

> mam styczność z 1,6 HDI 90 KM od nowości.W tym momencie auto ma 4 lata i 100 tys km. Nigdy

> przenigdy nic się nie zepsuło.

Też takowego mam. W wakacje strzelą 3lata. Tyle,że ja od nowości 44tkm dopiero mam smile.gif

Przy 20tkm łącznik stabilizatora lewy i coś poprawiali

cięgna skrzyni biegów.

Jedyne co mnie wkurza to latający w przód i w tył fotel kierowcy... podobno tttm.

Spalanie 5-7l.

Poprzedni 1.9d mial zrobione ponad 120tkm z czego ja ok40 i nic się nie działo. Z tym że muł straszny to był...

pzdr

Napisano

Mamy 1.6 hdi 90 KM w 307 z nalotem 180 kkm.

Jeździ i o dofinansowanie póki co nie woła.

Muł w tym nadwoziu że normalnie tragedia. Ale kłopotów żadnych.

Napisano

> Znam takie przypadki

> I takiego chcę

To bierz zwykłe 1.9. Muł, mało pali, nie psuje się jakoś szczególnie i jeździ nawet na opale clown.gif z Biedronki

Napisano

> 2.0 HDI Turbina bez zmiennej geometrii łopatek, Brak dwumasy niewielkie spalanie. Polecam tą

> jednostkę napędową

Bardzo interesujące rzeczy waćpan prawisz...

Mówisz, że strrrraszliwie naciągają mnie na wymianę DKZ których nie ma?

Napisano

> Bardzo interesujące rzeczy waćpan prawisz...

> Mówisz, że strrrraszliwie naciągają mnie na wymianę DKZ których nie ma?

Co to DKZ

Napisano

> Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

> Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi

... i doradzają, żebyś kupił KULTOWY tdi.

Jeżeli przez "2,0 HDi" rozumiemy pochodną silnika DW10 (wersji różniących się głowicą (8-16v), osprzętem (turbosprężarka ze stałą/zmienną geometrią, CR 1/2/3 gen, koła dwumasowe etc) no i mocą jest co najmniej kilka) to brać - szczególnych raf nie ma.

Jedyne "auć" było na początku lat 2000 i tyczyło się silnika 2,0 o mocy 90 KM (nigdy nie miałem, więc nie podam oznaczeń kodowych) - tam był problem z rozwulkanizowującym się tłumikiem drgań koła pasowego napędu agregatów - skutkowało to zniszczeniem koła pasowego, które dostawało się pod pasek rozrządu, doprowadzając do jego przeskoczenia/urwania*, wraz z kompletem wiążących się z tym atrakcji.

Koło pasowe z tłumikiem drgań było niestety mocno nietrwałe - ok 60 kkm i podówczas mocno niedostępne jako zamiennik, co skutkowało dodatkowymi kosztami co 2-3 przeglądy (koło pasowe, robota, pasek napędu agregatów, chyba jakiś napinacz też - kole 1 kpln).

W późniejszych wersjach problem ten nie występował.

Patrząc na DW10 w wersji 16v 136KM to awarie typowe to:

Ok 100 - 180 kkm (zależnie od użytkownika) sprzęgło i DKZ

Ok 140 - 160 kkm - EGR (max 800 PLN)

Czasami zawory sterujące turbosprężarki.

Turbosprężarka zdarzyła mi się raz - można rzec wypadek przy pracy.

Ogólnie moim zdaniem udany silnik.

*skracam mocno, ale końcowy efekt właśnie taki.

Napisano

> Co to DKZ

Dwumasowe Koło Zamachowe.

Napisano

> Dwumasowe Koło Zamachowe.

Sadzac z opisu jaki kolega szukajacy bolida napisal to szuka on po pierwsze berlingo/partner w wersji po liftingu w cenie okolo 20 kPLN w tych o to pojazdach o ile mi wiadomo nie bylo HDI 2.0 16V na dodatek o ile mnie pamiec nie myli montowano tam tylko i wylacznie 90 KM odmiane tej jednostki wiec o DKZ tez raczej mowy byc nie moze...

Owo rozwulkanizujace sie kolo w wersjach z okolic roku 2000 faktycznie nie grzeszylo trwaloscia ale dawalo dosc glosne oznaki nieuchronnego konca. Obecnie trwalosc kola pasowego to okolice 150 kkm i wiecej a nie jak poczatkowo 40-80 kkm smile.gif

Ogolnie jest to udana i dosc oszczedna jednostka napedowa smile.gif

pozdr.

M.

Napisano

> Patrząc na DW10 w wersji 16v 136KM to awarie typowe to:

> Ok 100 - 180 kkm (zależnie od użytkownika) sprzęgło i DKZ

> Ok 140 - 160 kkm - EGR (max 800 PLN)

> Czasami zawory sterujące turbosprężarki.

> Turbosprężarka zdarzyła mi się raz - można rzec wypadek przy pracy.

HDI 136 w Berlingo powiadasz? smirk.gif

Napisano

> HDI 136 w Berlingo powiadasz?

A gdzie tu mowa o Berlingo jest?

Napisano

> HDI 136 w Berlingo powiadasz?

Quote:

Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi


W powyższym mowa o Berlingo, powiadasz?

Napisano

> Quote:

> Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

> Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi

> W powyższym mowa o Berlingo, powiadasz?

Kolega w nastepnym poscie w tym watku doprecyzowal o jaki model mu chodzi i w jakim zakresie cenowym... smile.gif

Wiec odpowiedz o 2.0 HDI 136 KM byla nieco nie na miejscu...

pozdr.

M.

Napisano

> Kolega w nastepnym poscie w tym watku doprecyzowal o jaki model mu chodzi i w jakim zakresie

> cenowym...

> Wiec odpowiedz o 2.0 HDI 136 KM byla nieco nie na miejscu...

> pozdr.

> M.

Odpisałem na PIERWSZEGO posta.

To raz.

DW10, a więc i rzeczone 136 KM to cała rodzina silników i post odnosił się (popatrz uważnie) TAKŻE do całej rodziny.

To dwa.

Mowa o 2,0 90KM również jest.

To trzy...

Napisano

> Quote:

> Szukam cytrynki z silnikiem 1,9D ale więcej świeżych aut jest z silnikami HDI.

> Czy mam się bać? Kilka osób straszy nimi

> W powyższym mowa o Berlingo, powiadasz?

Doprecyzowanie że chodzi o samochód do przewozu kartofli było kilka postów niżej...

BTW... 1.9 d to wół roboczy nie do zajechania, miałem takiego w Peugeocie Partnerze i sprzedałem jako ledwo dotarty przy 250 tys km., z tego co wiem do tej pory hula bezproblemowo, a ma przejechane około 500 tys. km

.... co do HDi to ma opinie jednego z lepsiejszych uturbionych klekotów jakie były produkowane na początku XXI wieku, podejrzewał że jednak trwałość (relatywnie) ich będzie gorsza niż wolnossaka 1.9...ale wolnossaki 1.9 są już na wymarciu i bardziej zadbane, nowsze i pewnie sprawniejsze brelingo będzie miało hdi, niż 1.9 d, ja osobiście bym wybrał 2.0 HDI (90 KM) nie wysilony o opinii trochę topornego, ale i trwałego silnika...

Napisano

> .... co do HDi to ma opinie jednego z lepsiejszych uturbionych klekotów jakie były produkowane na

> początku XXI wieku, podejrzewał że jednak trwałość (relatywnie) ich będzie gorsza niż

> wolnossaka 1.9...ale wolnossaki 1.9 są już na wymarciu i bardziej zadbane, nowsze i pewnie

> sprawniejsze brelingo będzie miało hdi, niż 1.9 d, ja osobiście bym wybrał 2.0 HDI (90 KM) nie

> wysilony o opinii trochę topornego, ale i trwałego silnika...

Pytanie tylko ILE samochodów uklepie przebiegi do NG - moim zdaniem niewiele, bo się buda rozleci prędzej.

Przykładem idealnym jest Skoda Felicia Pickup mojego znajomka.

Silnik 1,9D chodzi bez mrygnięcia, niestety buda już coraz bardziej jeść woła, a i osprzęt też kopyta pokazuje.

Wprawdzie graty tanie jak barszcz, ale upierdliwość jednak doskwiera...

Napisano

> Pytanie tylko ILE samochodów uklepie przebiegi do NG - moim zdaniem niewiele, bo się buda rozleci

> prędzej.

> Przykładem idealnym jest Skoda Felicia Pickup mojego znajomka.

> Silnik 1,9D chodzi bez mrygnięcia, niestety buda już coraz bardziej jeść woła, a i osprzęt też

> kopyta pokazuje.

> Wprawdzie graty tanie jak barszcz, ale upierdliwość jednak doskwiera...

No właśnie... przy wyborze cytryny berlingo to raczej skupił bym się na ocenie podwozia i nadwozia, niż silnika.

Pamiętam że w moim pugu, większą atencje miały zawiasy w drzwiach i wahacze niż silnik..., w cytrynie picasso którą dosyć intensywnie ujeżdżałem (2.0 hdi) tak samo, mechanicy bardziej skupiali się na podwoziu (i tam zawsze było coś do poprawienia) niż na samym silniku...

Napisano

> No właśnie... przy wyborze cytryny berlingo to raczej skupił bym się na ocenie podwozia i nadwozia,

> niż silnika.

> Pamiętam że w moim pugu, większą atencje miały zawiasy w drzwiach i wahacze niż silnik..., w

> cytrynie picasso którą dosyć intensywnie ujeżdżałem (2.0 hdi) tak samo, mechanicy bardziej

> skupiali się na podwoziu (i tam zawsze było coś do poprawienia) niż na samym silniku...

bardziej balbym sie o belke w tylnym zawiasie i zimne luty w zegarach lub w BSI. Bo ani o silnik ani o ruda w nadwoziu raczej nie powinno sie obawiac no chyba, ze auto po przygodach smile.gif

pozdr.

M.

Napisano

słusznie prawisz

miałem 1.9D DW8 bez H - silnik nie do zajechania

tylna belka do 100kkm wytrzymuje zarówno w Berlingo jak i Partner - nie zależnie czy auto na 5 czy 11 lat

obecnie śmigam 1.6 HDI 90 KM i jest zadecydowana różnica w osiągach, ale jesli Artus nie potrzebuje wyścigówki, to bez H w zupełności wystaczy

Napisano

> BTW... 1.9 d to wół roboczy nie do zajechania, miałem takiego w Peugeocie Partnerze i sprzedałem

> jako ledwo dotarty przy 250 tys km., z tego co wiem do tej pory hula bezproblemowo, a ma

> przejechane około 500 tys. km

Hmm... szukam więc 1,9D

Napisano

> Bardzo interesujące rzeczy waćpan prawisz...

> Mówisz, że strrrraszliwie naciągają mnie na wymianę DKZ których nie ma?

mowa o 2.0 HDI 90 KM nie sprecyzowałem wypowiedzi

Napisano

> Hmm... szukam więc 1,9D

pamiętaj tylko że jest na pompie Lucas i nie każdy macher ją naprawi.

Napisano

> pamiętaj tylko że jest na pompie Lucas i nie każdy macher ją naprawi.

I lubi sie rozszczelnic dajac nieprzyjemne objawy w postaci braku mozliwosci zapalenia auta bez recznego podpompowania paliwa smile.gif

kolo pasowe jest podobne jak w HDi 2.0 smile.gif tylko przeciazenia na nim mniejsze wiec dluzej wytrzymuje

Dodatkowo przy wymianie rozrzadu trzeba pamietac o regulacji zaworow bo nie maja kompensacji...

I czesciej trzeba wymieniac oleum i filtr dwa razy czesciej niz przypadku hdi smile.gif to samo tyczy sie rozrzadu ale tu jest prawie 2 razy czesciej.

pozdr.

M.

Napisano

> Ok 140 - 160 kkm - EGR (max 800 PLN)

a jakie sa objawy padniecia tego EGRa?

> Czasami zawory sterujące turbosprężarki.

a tutaj? jakie objawy?

Napisano

> a jakie sa objawy padniecia tego EGRa?

Zwykle - szarpania (w całym zakresiel ale częściej przy stałej prędkości obrotowej) i lub muł ok 1800-2000 rpm

> a tutaj? jakie objawy?

A to różnie - od kompletnego braku cugu (ale bez kontrolek), przez szarpania, po ogólny tryb gówniany

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.