Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Te auta palą tyle co nic i są na każdą kieszeń?

Featured Replies

Napisano

> Jest bieda w kraju, nie stać na prawdziwe auta terenowe (2 sztywne mosty, rama, prosty silnik, brak

> pierdyliarda systemów elektronicznych), których z resztą prawie się nie produkuje już.

> Ile kosztuje nowa pralka, a ile kosztuje nowy PRAWDZIWY samochód? Porównanie z dupy.

Jak masz taką fanaberie i życzenia co do samochodów których się nie produkuje to jesteś skazany kupować antyki. Nowy prawdziwy samochód możesz kupić jak tutaj podano na raty tak jak pralkę i tyłka szkłem nie musisz podcierać.

Napisano

> Zgadzam się. Ja bym osobiście chciał pojechać do salonu i wyjechać nowym autem za 60-80 kpln.

> Ponieważ jednak mnie na takie nie stać to kupuję używane. Ludzie lubią dorabiać ideologię, że

> stare auta nie robili księgowi, mają duszę, etc.. Najgłupszym przykładem była dyskusja, że

> nowego nie warto kupować bo w ASO mogło być ponownie lakierowane, mechanik dał w palnik, etc.,

> natomiast używanych ten problem nie dotyczy.

ja zamiast wyjechać nowym za 60 ( na kredyt ) to "wyjechałem " używanym za 60 ( w leasing :D ) pogodziłem się z tym że ma już 2 lata ... ale jest tańsze o prawie 50 % smile.gif od nowego

Napisano

> ja zamiast wyjechać nowym za 60 ( na kredyt ) to "wyjechałem " używanym za 60 ( w leasing :D )

> pogodziłem się z tym że ma już 2 lata ... ale jest tańsze o prawie 50 % od nowego

2-letnie auto jest prawie nowe. Główny front toczy się między miłośnikami 15-letnich beemek (i nie wiadomo dlaczego VW) z miłośnikami aut nowych (nawet kosztem wielkości, marki, wyposażenia). zlosnik.gif

Napisano

> Co nowe to nowe. Dziwne że nikt nie kupuje używanych sprzętów AGD - pralek, lodówek czy telewizorów

> natomiast do samochodów dorabia się jakąś kretyńską ideologię w tej kwestii.

A skąd wziąłeś tą przezajebistą teorię?

Mnóstwo ludzi kupuje używany sprzęt AGD/RTV...

Zresztą zgodnie z Twoim tokiem rozumowania domy i mieszkania też powinniśmy kupować tylko nowe a nie dorabiać ideologię...

Napisano

> A skąd wziąłeś tą przezajebistą teorię?

Czy musisz używać rynsztokowego języka na tym forum?

> Mnóstwo ludzi kupuje używany sprzęt AGD/RTV...

> Zresztą zgodnie z Twoim tokiem rozumowania domy i mieszkania też powinniśmy kupować tylko nowe a

> nie dorabiać ideologię...

To nie jest zgodne z moim tokiem rozumowania tylko z Twoją nadinterpretacją sensu tej wypowiedzi. Nieruchomość nie mieści się w mojej definicji sprzętu użytkowego.

Napisano

> ja zamiast wyjechać nowym za 60 ( na kredyt ) to "wyjechałem " używanym za 60 ( w leasing :D )

> pogodziłem się z tym że ma już 2 lata ... ale jest tańsze o prawie 50 % od nowego

2 letnie to bywaja i nowki na placach imgo to zle porownanie.

Napisano

> I może mówi nabywcy jeszcze mówią, że taka stara zmywarka to prawdziwy sprzęt, nie taki co to teraz

> produkują?

powiem Ci tyle w temacie, pod względem użytych materiałów Wołga Gaz-21 bije na łeb np Kię Ceed. Nie mówię juz nawet o takim czymś jak Mercedes W108 czy nawet poczciwa beczka. Problem jest tym bardziej głęboki że takie W108 bije tą jakoscią też najnowsze mercedesy, w których producent jakosć postanowił zastąpic chińskim wyświetlaczem LCD 9" biglaugh.gif

Napisano

> powiem Ci tyle w temacie, pod względem użytych materiałów Wołga Gaz-21 bije na łeb np Kię Ceed. Nie

> mówię juz nawet o takim czymś jak Mercedes W108 czy nawet poczciwa beczka. Problem jest tym

> bardziej głęboki że takie W108 bije tą jakoscią też najnowsze mercedesy, w których producent

> jakosć postanowił zastąpic chińskim wyświetlaczem LCD 9"

Ale nadal cały myk polega na tym, że takiej wołdze czy mercedesie wyświetlacza LCD 9" nie uświadczysz. zlosnik.gif

Te superanckie ajfony też są produkowane w chinach więc co pochodzenie takiego ekraniku znaczy teraz?

Napisano

> O co mi chodzi? o to, że auto każdy powinien sobie skroić auto do swoich potrzeb i mozliwości. Dla

> moich potrzeb nastoletnie e39 to chyba najgorszy wybór. I dlatego będą sie sprzedawać

> staruszki e39 i nowe grande punto.

no i tu się w 100% zgodzę, każdy ma inne potrzeby i ja też tak uważam, dla mnie np, nowe grande punto byłoby najgorszym wyborem grinser006.gif

Napisano

> Postoje beemki w serwisach , abstrakcyjne awarie , ubezpieczenie , ruda...

> Pokaz te 520i w idealnym stanie za 20kpln

na zdjęciach? a po co? wyglada jak każde inne smile.gif

na żywo mogę Ci pokazać smile.gif

co do tych awarii to bez przesady - to dość proste auto - gorsze pod tym względem jest e32 czy e38 szczególnie z V8 zlosnik.gif

E32 jeżdżę od zeszłego roku i zrobiłem nim już 20kkm (dużo mniej jeżdżę Octavią od kiedy mam BMW bo... jakoś mi się nie chce słuchać klekotu TDI 270751858-jezyk.gif ) i poza jakimiś pierdołami (ale ciężko winić za nie 21-letnie auto) nic mu nie jest (aczkolwiek trochę w nie zainwestowałem ale to raczej moje podejście a nie konieczność) zlosnik.gif

E39 od zeszłego roku zrobiło 15kkm i zepsuł się czujnik ABS i tyle zlosnik.gif wiec bez przesady, nic co by unieruchomiło w jakikolwiek sposób samochód... rudej nie ma ani grama skromny.gif

Napisano

> Chyba jednak źle. Nie wierzyłbym w niezawodność takiego wozu.

wierzyć nikt Ci nie każe ;-)

ja nie wierzę w bezawaryjność aut z salonu, może dlatego że kilka już takich przerabiałem (np felicja 1.9d - notorycznie rozkręcająca się skrzynia biegów, astra2 1.6 16V - remont dołu silnika po 120kkm - ponoć źle trafiłem, czy O2 TDi - remont rozrządu po 70kkm na gwarancji - zatarł sie wałek 270751858-jezyk.gif )

ja mam trochę inne podejście, bo dla mnie nie jest problemem wsiąść w Wołgę i pojechać nia do Rumunii 4000km smile.gif

Napisano

> a ja wręcz przeciwnie. Jak na prawdziwy Chiński wyrób (w tej cenie) przystało nie będzie spełniał

> żadnych norm bezpieczeństwa i do tego będzie fatalnie wykonany.

Podziwiam Twą pewność...

Ale wiesz, że to całkiem dochodowy biznes a ci ze skośnymi oczkami to kiepeły jednak mają i WIEDZĄ jakie są wymagania klientów?

Napisano

> Ale nadal cały myk polega na tym, że takiej wołdze czy mercedesie wyświetlacza LCD 9" nie

> uświadczysz.

> Te superanckie ajfony też są produkowane w chinach więc co pochodzenie takiego ekraniku znaczy

> teraz?

Widzisz, i tu dochodzimy do sposobu patrzenia na samochód, dla mnie auto służy do jazdy a nie do zabawy 9" LCD... stąd ma mi sprawiać przyjemność JAZDY, przyjemność jak się na nie patrzę, a dzisiejsi popularni produceci niestety stawiają na jedno...

Napisano

> wierzyć nikt Ci nie każe ;-)

> ja nie wierzę w bezawaryjność aut z salonu, może dlatego że kilka już takich przerabiałem (np

> felicja 1.9d - notorycznie rozkręcająca się skrzynia biegów, astra2 1.6 16V - remont dołu

> silnika po 120kkm - ponoć źle trafiłem, czy O2 TDi - remont rozrządu po 70kkm na gwarancji -

> zatarł sie wałek )

> ja mam trochę inne podejście, bo dla mnie nie jest problemem wsiąść w Wołgę i pojechać nia do

> Rumunii 4000km

Przejedź się Wołgą zimą z żoną i niemowlakiem po nieodśnieżonych górkach i powiedz co robiła żona. Jakby mi auto stanęło w polu to sam bym się chyba załamał.

I jakby nie patrzeć to jednak prawdopodobieństwo awarii auta pełnoletniego jest znacznie większe niż auta nowego. Co nie zmienia faktu, że świeżo odebranym autem z salonu też bym się w daleką podróż nie wybrał, po doświadczeniach znajomych z Hondą, która stanęła gdzieś nad Morzem Śródziemnym i definitywnie odmówiła współpracy. zlosnik.gif

Napisano

> Przejedź się Wołgą zimą z żoną i niemowlakiem po nieodśnieżonych górkach i powiedz co robiła żona.

nie bardzo rozumiem? Zdajesz sobie sprawę że Wołga jest lepsza w terenie niż połowa SUVów ? 270751858-jezyk.gif

Ogrzewanie też jest dobre ;-)

No ale to bez znaczenia, jeżdżę nią kwiecień-wrzesień wink.gif

> Jakby mi auto stanęło w polu to sam bym się chyba załamał.

ja myślę że są w życiu jednak większe tragedie

> I jakby nie patrzeć to jednak prawdopodobieństwo awarii auta pełnoletniego jest znacznie większe

> niż auta nowego. Co nie zmienia faktu, że świeżo odebranym autem z salonu też bym się w daleką

> podróż nie wybrał, po doświadczeniach znajomych z Hondą, która stanęła gdzieś nad Morzem

> Śródziemnym i definitywnie odmówiła współpracy.

Znajomi mieli gorzej, pojechali w zimę na narty nowym citroenem w Alpy... jakieś 300km przed celem w samochodzie otworzyły się wszystkie szyby i ani myślały się zamknąć... jakos sie dotoczyli ale otwory zatykali kurtkami i śpiworami rotfl.gif

Napisano

> Służbowym potrafiłem zrobić

> nawet 100kkm rocznie

ja też, na szczęście te czasy minęły - dlatego następnego auta "na codzień" nowego iw TDI już nie kupię - nie zarobi na swoja utratę wartości ;-)

Wiem za to ile kkm rocznie robią moi znajomi i średnio za dużo to nie wychodzi na pewno grinser006.gif

Napisano

> Podziwiam Twą pewność...

> Ale wiesz, że to całkiem dochodowy biznes a ci ze skośnymi oczkami to kiepeły jednak mają i WIEDZĄ

> jakie są wymagania klientów?

Po superokazyjnym landwindzie śladu nie ma więc jednak to nie jest taki łatwy biznes...

Napisano

> Ale nadal cały myk polega na tym, że takiej wołdze czy mercedesie wyświetlacza LCD 9" nie

> uświadczysz.

A po co Ci jakikolwiek wyswietlacz w samochodzie? niewiem.gif

Napisano

> Siebie też widzisz w grupie pasjonatów "prawdziwych samochodów" ze swoim wyborem?

Siebie bede widzial jak zakupie odpowiedni samochod skromny.gif

Napisano

> Widzisz, i tu dochodzimy do sposobu patrzenia na samochód, dla mnie auto służy do jazdy a nie do

> zabawy 9" LCD... stąd ma mi sprawiać przyjemność JAZDY, przyjemność jak się na nie patrzę, a

> dzisiejsi popularni produceci niestety stawiają na jedno...

Owszem. Zawsze można przyssać do szyby jakąś tanią nawigację a zamiast centrum zawiadującym funkcjami klimy, radia, nawigacji czy ustawień foteli możemy podciągać wajchą i bujać fotelem jak w uno a pasażerom zaoferować ręcznik pod plecy zamiast klimatyzowanych foteli. Co kto lubi zlosnik.gif

Napisano

> A po co Ci jakikolwiek wyswietlacz w samochodzie?

Dziwne pytanie. Ty nie masz żadnego wyświetlacza nawet w liczniku?

Napisano

> Dziwne pytanie. Ty nie masz żadnego wyświetlacza nawet w liczniku?

Mam, normalny, a nie 9-calowy.

Napisano

> Mam, normalny, a nie 9-calowy.

To zobacz do czego służy taki wyświetlacz. ok.gif

SP32-20050927-092720.jpg

mercede-benz-splitview-display-500.jpg

Napisano

> To zobacz do czego służy taki wyświetlacz.

A czy to jest potrzebne w samochodzie?

Napisano

> 2-letnie auto jest prawie nowe. Główny front toczy się między miłośnikami 15-letnich beemek (i nie

> wiadomo dlaczego VW) z miłośnikami aut nowych (nawet kosztem wielkości, marki, wyposażenia).

Dopisuję się do frontu miłośników pełnoletnich beemek. W zakupione E34 525i z 1989 za 500 zł spokojnie doszedłem w kosztach do ponad 10000 zł w ciągu roku , ale nie żałuję żadnej złotówki wydanej na to auto. Mechanicznie i w środku już jest prawie perfekt, a teraz czas na usunięcie rudej i na nowy lakier.

Wiele znajomych pukało się w głowę po co w to padło pchasz pieniądze, ale jak się przejadą nim teraz np. po bruku to już mnie rozumieją.

Nowy maluch z salonu po dwóch latach straci około 10000 zł, a komfort jazdy, materiały, wyciszenie, dostęp do części dużo gorszy.

Jest też efekt psychologiczny na drodze tzn. "bardziej Cie szanują". Gdy biorę Clio żony to choć prędkości te same co w BMW to "inaczej" traktują na drodze.

Zgodzę się co do spalania, tu wielka przewaga na + małych , nowych. Ja rozwiązałem ten problem kupując żonie auto, które pali 3-4 razy mniej niż BMW i po kłopocie grinser006.gif

Napisano

> A czy to jest potrzebne w samochodzie?

Sam sobie odpowiedz na to pytanie jak już będziesz miał okazję z czymś takim mieć do czynienia...

Napisano

> Sam sobie odpowiedz na to pytanie jak już będziesz miał okazję z czymś takim mieć do czynienia...

Wystarcza mi wyposazenie jakie bylo montowane w samochodach w latach 90 - nic wiecej mi do prowadzenia auta nie potrzeba...

Napisano

> Wystarcza mi wyposazenie jakie bylo montowane w samochodach w latach 90 - nic wiecej mi do

> prowadzenia auta nie potrzeba...

ja za kaseciakiem nie tęsknie...

Napisano

> ja za kaseciakiem nie tęsknie...

Mowie o tym czego mi trzeba do prowadzenia auta. Nie do sluchania muzyki, to inna sprawa.

Napisano

> na zdjęciach? a po co? wyglada jak każde inne

> na żywo mogę Ci pokazać

Widzialem tego troche na zywo i 95% bylo bardzo zmeczonych no.gif

> co do tych awarii to bez przesady - to dość proste auto - gorsze pod tym względem jest e32 czy e38

> szczególnie z V8

> E32 jeżdżę od zeszłego roku i zrobiłem nim już 20kkm (dużo mniej jeżdżę Octavią od kiedy mam BMW

> bo... jakoś mi się nie chce słuchać klekotu TDI ) i poza jakimiś pierdołami (ale ciężko winić

> za nie 21-letnie auto) nic mu nie jest (aczkolwiek trochę w nie zainwestowałem ale to raczej

> moje podejście a nie konieczność)

Akurat moj budowlaniec jest fanem e32 (obecnie ma chyba szosta) , fajne auto ale mimo wszystko czasem upierdliwa i droga pierdola potrafi wyskoczyc no.gif

> E39 od zeszłego roku zrobiło 15kkm i zepsuł się czujnik ABS i tyle wiec bez przesady, nic co by

> unieruchomiło w jakikolwiek sposób samochód... rudej >nie ma ani grama

Czekaj niech Krzysiek82 przyjdzie hehe.gif

Napisano

> Znajomi mieli gorzej, pojechali w zimę na narty nowym citroenem w Alpy... jakieś 300km przed celem

> w samochodzie otworzyły się wszystkie szyby i ani myślały się zamknąć... jakos sie dotoczyli

> ale otwory zatykali kurtkami i śpiworami

O Asistance nie slyszeli ?

Napisano

> O Asistance nie slyszeli ?

A co to zmienia? I tak kupa czasu zmarnowana, niezależnie od tego jak się potoczą sprawy.

Napisano

> A co to zmienia? I tak kupa czasu zmarnowana, niezależnie >od tego jak się potoczą sprawy.

Wolgi raczej nikt w alpach nie naprawi smile.gif

Napisano

> Wolgi raczej nikt w alpach nie naprawi

No tak, nawet o staruszkach nie rozmyślałem.

Z assistance korzystałem raz. Godzina wykłócania się przez telefon, 3 godziny czekania, godzina jazdy na lawecie, jeden dzień urlopu więcej, nieznana usterka sama się naprawiła w ASO. zlosnik.gif

Benefii po tym podziękowałem. zlosnik.gif

Nawiasem mówiąc z Allianz nie jest lepiej. Gdy oderwałem na ukrytym pod śniegiem kamieniu zderzak to robili wszystko, żeby mnie zniechęcić. Ostatecznie powiązałem zderzak wyżebranymi w pobliskich domach kablami i sznurkami, pokleiłem taśmą i pojechałem dalej wlokąc po ziemi kable od halogenów itp... zlosnik.gif

Napisano

> No tak, nawet o staruszkach nie rozmyślałem.

> Z assistance korzystałem raz. Godzina wykłócania się przez telefon, 3 godziny czekania, godzina

> jazdy na lawecie, jeden dzień urlopu więcej, nieznana >usterka sama się naprawiła w ASO.

No nowe auto masz z reguly asistance producenta waytogo.gif

Napisano

> Podziwiam Twą pewność...

> Ale wiesz, że to całkiem dochodowy biznes a ci ze skośnymi oczkami to kiepeły jednak mają i WIEDZĄ

> jakie są wymagania klientów?

Widziałeś kiedyś chińskie auto, czy tak po prostu bredzisz?

Napisano

> Widzialem tego troche na zywo i 95% bylo bardzo zmeczonych

> Akurat moj budowlaniec jest fanem e32 (obecnie ma chyba szosta) , fajne auto ale mimo wszystko

> czasem upierdliwa i droga pierdola potrafi wyskoczyc

> Czekaj niech Krzysiek82 przyjdzie

powiem Ci tyle, z racji zainteresowań naoglądałem się troche szrów radzieckich, niemieckich, mam dobrego kumpla handlarza który łata leksusy, bmki, mercedesy za kwoty >150 tys bo mówi że tylko takie sie opłaca i wierzyc mi nie musisz ale to E39 jest zdrowe zlosnik.gif

Napisano

> Wolgi raczej nikt w alpach nie naprawi

tylko tak sie składa że w Wołdze z Om602 nie za bardzo jest sie co psuć zlosnik.gif

Napisano

> O Asistance nie slyszeli ?

słyszeli ale mimo to mocno odmarzli biglaugh.gif

Napisano

> Owszem. Zawsze można przyssać do szyby jakąś tanią nawigację a zamiast centrum zawiadującym

> funkcjami klimy, radia, nawigacji czy ustawień foteli możemy podciągać wajchą i bujać fotelem

> jak w uno a pasażerom zaoferować ręcznik pod plecy zamiast klimatyzowanych foteli. Co kto lubi

mylisz pojęcia, ja nie neguje użytecznego wyposażenia w stylu klimatyzacja, tylko żal mi jakości która cierpi na upychaniu buzerami smirk.gif

Napisano

> ja za kaseciakiem nie tęsknie...

a szkoda, bo to lepsze źródło od CD, szczególnie szpulak - podobnie jak gramofon zlosnik.gif

Napisano

> mylisz pojęcia, ja nie neguje użytecznego wyposażenia w stylu klimatyzacja, tylko żal mi jakości

> która cierpi na upychaniu buzerami

a co złego jest w jakości wyświetlaczy z chin?

Napisano

> a co złego jest w jakości wyświetlaczy z chin?

spytaj właścicieli np Opli Vectra to Ci powiedzą o lutowaniu taśm itd. zlosnik.gif

złe w nim jest też to że producent myśli że jak upchał wyświetlacz to reszta deski może być już jakości butelki PET, bo przecież "wypas" już jest zlosnik.gif

Napisano

> a szkoda, bo to lepsze źródło od CD, szczególnie szpulak - podobnie jak gramofon

a co te jest cd? Ktoś jeszcze tego dzisiaj używa? hehe.gif

teraz pendrajwy są standardem...

Napisano

> a co te jest cd? Ktoś jeszcze tego dzisiaj używa?

> teraz pendrajwy są standardem...

mp3 to już w ogóle upadek zlosnik.gif

ale taki jest juz dzisiejszy swiat dużo ale niekoniecznie dobrze 270751858-jezyk.gif

Napisano

> spytaj właścicieli np Opli Vectra to Ci powiedzą o lutowaniu taśm itd.

> złe w nim jest też to że producent myśli że jak upchał wyświetlacz to reszta deski może być już

> jakości butelki PET, bo przecież "wypas" już jest

Powiedz to tutaj paru dewiantom uważającym, że w rzekomo do bólu dopracowanym golfie materiały to kosmos i w ogóle zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> mp3 to już w ogóle upadek

teraz złącze do ipoda to szczyt luksusu... szkoda, że w takiej badziewiastej skodzie mam to złącze zamiast usb zlosnik.gif

kto w europie używa ipodów? shocked.gifzlosnik.gif

Napisano

> Powiedz to tutaj paru dewiantom uważającym, że w rzekomo do bólu dopracowanym golfie materiały to

> kosmos i w ogóle

problem nie polega na tym że tak jest w tanim (relatywnie) golfie - problem zaczyna się gdy trzeszczy deska w BMW X5 za 300kzł a serwis nic tym nie może zrobić grinser006.gif

Napisano

> teraz złącze do ipoda to szczyt luksusu... szkoda, że w takiej badziewiastej skodzie mam to złącze

> zamiast usb

> kto w europie używa ipodów?

z Markiem pogadaj z Florydy to sie dowiesz co dobre zlosnik.gifgrinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.