Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Te auta palą tyle co nic i są na każdą kieszeń?

Featured Replies

Napisano

> Jest też efekt psychologiczny na drodze tzn. "bardziej Cie szanują".

hahaha.gif No to zes pojechal po bandzie screwy.gif

Nie wyobrazam sobie, zeby az tak bardzo szanowac goscia w 20-letnim sztruclu od dziadka z niemiec.

Napisano

> No to zes pojechal po bandzie

> Nie wyobrazam sobie, zeby az tak bardzo szanowac goscia w 20-letnim sztruclu od dziadka z niemiec.

łojezu chodzi o to że jak sie jedzie "słabym" autem typu clio, punto itd to ludzie częściej ryją się przed maskę, wymuszają pierwszeństwo itd. a jednak przód BMW troche odstrasza przed takimi manewrami i jest w tym 100% prawdy...

ja mam zupełnie odwrotny efekt jak jadę ładą/wołgą - wszyscy się ryją sick.gif

Napisano

> No to zes pojechal po bandzie

> Nie wyobrazam sobie, zeby az tak bardzo szanowac goscia w 20-letnim sztruclu od dziadka z niemiec.

Dobrze napisal. Tak jest w Polsce. Ludzie widza Opla w lusterku to nie zjadą na pewno z lewego pasa, a zobaczą BMW czy innego Merca to zaraz sie grzecznie usuwaja. Tak to juz jest i nie ma co sie dziwic.

Napisano

> od dziadka z Niemiec?

ktory jezdzil nim tylko w niedziele i tylko do kosciola...

...w Lourdes grinser006.gif

Napisano

> a ja mam to gdzies i smigam starym fiatem

A ja mam stara Lancie i stare Ritmo - i oboma mi sie dobrze jezdzi wink.gif

Moja wypowiedz to byla ironia wink.gif

Napisano

> umówmy się, masz niewygodne, brzydkie, plastikowe, bezawaryjne, bezpieczne, ekonomiczne auto na

> gwarancji. I dobrze. Jesteś świadom i wybrałeś.

> ale mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę że W140 za 30 koła jeździ się fajniej ?

Wybralem podobnie, ale wydalem troche wiecej niz 30tys zl. Na ladne W140 by starczylo jak nic... Tyle ze pewnie by braklo na jkego utrzymanie.

Wiesz jaki to jest fajny komfort psychiczny gdy wiesz, ze stac CIe na opony, klocki i paliwo? Gdy nie ma presji "o [motyla noga], zima idzie, znow 4 kola na opony..."?

Pomijam fakt, ze auta wiekszego niz kompakt nie potrzebuje, byloby by to zwyczajne kupowanie na wyrost (przewaznie jezdze sam lub z kobieta).

Poza tym brnac w temat "za ta kase mialbym..." nagle odkrywamy, ze mozemy jezdic 20 letnim samochodem w pelnej opcji i z silnikiem V12. Tylko czy to aby naprawde jest lepszy wybor?

Napisano

> W140 to ekstremalny przykład... ale weźmy takie E39 520i

> załóżmy że mamy kase na nowego Ceeda za 70kzł. Każdy chyba sie zgodzi że to E39 jest fajniejsze i

> wygodniejsze. Kupujemy je z końca lat 90 za ok 20kzł (da się kupić naprawdę ładne za te

> pieniądze, niedowiarkom mogę pokazać) Zostaje nam 50kzł na ewentualne naprawy i różnice w

> spalaniu. Chyba nie tak źle ?

I wydajemy jakies 3-4 tysiace na kompletny remont zawieszenia itd.

A to nie sa jedyne wydatki w takim aucie. Poza tym nie kazdy potrzebuje takiej wielkiej krowy, ktora do tego z powodu malego silnika pali ile widzi a nie jedzie...

Napisano

> ale to tylko kwestia Twoich upodobań i wymagań, w sensie że masz je wyczulone akurat na tym

> punkcie. Dla niektórych priorytetem jest prowadzenie, wygląd, wygoda, cisza

Mowisz? Problem polega na tym, ze auto juz nie wyglada (a przynajmniej nie dla wszystkich). Z prowadzeniem to mnie nawet nie rozsmieszaj - moj Civic daje e39 bez problemu rade - sprawdzalem kilka razy wink.gif

Napisano

> E32 jeżdżę od zeszłego roku i zrobiłem nim już 20kkm (dużo mniej jeżdżę Octavią od kiedy mam BMW

> bo... jakoś mi się nie chce słuchać klekotu TDI ) i poza jakimiś pierdołami (ale ciężko winić

> za nie 21-letnie auto) nic mu nie jest

No wlasnie, cieko winic 21-letnie auto... A co gdyby to bylo Twoje jedyne auto? tez bys spokojnie zamykal oczy na takie drobiazgi?

> (aczkolwiek trochę w nie zainwestowałem ale to raczej

> moje podejście a nie konieczność)

Ile i na co dokladnie?

> E39 od zeszłego roku zrobiło 15kkm i zepsuł się czujnik ABS i tyle wiec bez przesady, nic co by

> unieruchomiło w jakikolwiek sposób samochód... rudej nie ma ani grama

A po 3-4 latach jazdy?

Napisano

> mylisz pojęcia, ja nie neguje użytecznego wyposażenia w stylu klimatyzacja, tylko żal mi jakości

> która cierpi na upychaniu buzerami

Jest jeszcze parę innych użytecznych rzeczy w nowych autach, których nie uświadczysz w większości pełnoletnich. Głównie systemy bezpieczeństwa - ESP, poduszki, kurtyny, obliczona na zgniatanie konstrukcja nadwozia, etc. (-> crash test starego Volvo z nowym Modusem)

Poza tym przy normalnych i dużych przebiegach jednak TCO w przypadku nowych, mniejszych aut jest niższy, a dla większości użytkowników samochodów jednak to ma pierwszorzędne znaczenie.

Jeśli kogoś stać na utrzymanie 15-letniego BMW 5 z dużym silnikiem to dla mnie OK, tylko słowem kluczem jest tutaj STAĆ. Bez łatania drutem i kupowania używanych gum ze szrotu (bo "paaanie gumka 18" i gleba to jest to..." - tylko nowy komplecik takich gumek nie kosztuje 600zł jak do Pandy, tylko 600zł/szt.)

Do tego dochodzi kwestia ubezpieczenia. Ciężko znaleźć takowe w normalnej cenie dla 15-letniego auta. Mówimy o pełnym AC a nie jakimś minicasco, które nie gwarantuje niczego, oprócz sporego udziału własnego w szkodzie - a umówmy się 20k PLN to dla przeciętnego Polaka jednak sporo pieniędzy i głupio byłoby pożegnać się z nimi w jakimś wypadku/kradzieży.

Niebawem pewnie dojdą koszty związane z "Eko" podatkiem (w końcu go wprowadzą...) i wtedy utrzymanie starych aut będzie jeszcze bardziej kosztowane.

Napisano

> nagle odkrywamy, ze mozemy jezdic 20 letnim

> samochodem w pelnej opcji i z silnikiem V12. Tylko czy to aby naprawde jest lepszy wybor?

chwila chwila zakładamy że dysponujemy wiekszą kasą na zakup nowego auta klasy C.. - znaczna kwota zostanie na opony itp.

poza tym nikt nie każe Ci kupować S600, można kupić 350TD z OM603, rozsiąść się w wentylowanym fotelu na kanapowatym zawieszeniu, ustawić na tempomacie 160 i na Autobahna zlosnik.gif

Poza tym W140 to akurat ekstremalny przykład kosztów, juz takie E38 powiedzmy 740 wychodzi znacznie taniej skromny.gif

Napisano

> chwila chwila zakładamy że dysponujemy wiekszą kasą na zakup nowego auta klasy C.. - znaczna kwota

> zostanie na opony itp.

> poza tym nikt nie każe Ci kupować S600, można kupić 350TD z OM603, rozsiąść się w wentylowanym

> fotelu na kanapowatym zawieszeniu, ustawić na tempomacie 160 i na Autobahna

> Poza tym W140 to akurat ekstremalny przykład kosztów, juz takie E38 powiedzmy 740 wychodzi znacznie

> taniej

Widzisz, tyle ze dla mnie auta o ktorych piszesz to kompletna porazka jesli idzie o fun z jazdy. to wielkie tapczany, ktore nadaja sie tylko do tego zeby grzac autobahnem na wprost. O kosztach utrzymania nawet nie pisze.

Moze dla Ciebie jazda zadbana 7er sprzed kilkunastu lat to frajda - dla mnie nie.

Raz, ze wolabym e21. Dwa, ze nie kreci mnie olbrzymi kanapowaty t6apczan do ktorego zacisk hamulcowy kosztuje majatek.

Ot, kwestia podejscia i tyle.

Napisano

> No wlasnie, cieko winic 21-letnie auto... A co gdyby to bylo Twoje jedyne auto? tez bys spokojnie

> zamykal oczy na takie drobiazgi?

dopóki awaria nie wpływa na mobilność i bezpieczeństwo auta nie ma się czym przejmować smile.gif

> Ile i na co dokladnie?

dużo, w tym momencie już ok 10 tys. Ale założyłem w tej kwocie sekwencje, kupiłem alufelgi, opony, zmieniłem całe hamulce, wydech, fajne radyjko, wymieniłęm deske na obszytą skórą, wymieniłęm poszycia siedzeń (fanaberia) itd. itp.

Z KONIECZNYCH do wymiany rzeczy jak na razie to: sprzęgło (kupiłem auto z zajeżdżonym - wiedziałem przy zakupie), przednia szyba (dostałem kamieniem) palec z kopółką (były oryginały z 90 i auto szarpało na gazie) i regler (działał ale juz dawał ok 13,7V - oryginał)... tyle smile.gif

DUŻO ? IMO niezbyt smile.gif

> A po 3-4 latach jazdy?

pożyjemy zobaczymy!

wyobraźmy sobie że zamiast takiego E39 za te 20kzł kupujemy Ceeda za 70kzł i robimy nim 15kkm rocznie. Spadek wartości i koszt jednego km będzie tak wielki że nie wiem jakby się to E39 w te 4 lata musiało psuć żeby wyjść podobnie "drogo" zlosnik.gif

Napisano

> Widzisz, tyle ze dla mnie auta o ktorych piszesz to kompletna porazka jesli idzie o fun z jazdy. to

> wielkie tapczany, ktore nadaja sie tylko do tego zeby grzac autobahnem na wprost. O kosztach

> utrzymania nawet nie pisze.

> Moze dla Ciebie jazda zadbana 7er sprzed kilkunastu lat to frajda - dla mnie nie.

> Raz, ze wolabym e21. Dwa, ze nie kreci mnie olbrzymi kanapowaty t6apczan do ktorego zacisk

> hamulcowy kosztuje majatek.

> Ot, kwestia podejscia i tyle.

oczywiście i jak prześledzisz moje posty to zobaczysz że od początku tak pisałem ok.gif

podejmujemy wybór wg własnych upodobań i tyle, przykre to jednak że niektórzy widząc kogoś w starym BMW patrzą na niego na zasadzie "głupek w starym BMW chce przyszpanować starym szmelcem" nie biorąc pod uwagę że ktoś po prostu moze lubi takie auto i ma takie jakie lubi...

PS ja bym wolał E23 albo E24 albo... E9 serduszka.gif

Napisano

> dopóki awaria nie wpływa na mobilność i bezpieczeństwo auta nie ma się czym przejmować

> dużo, w tym momencie już ok 10 tys. Ale założyłem w tej kwocie sekwencje, kupiłem alufelgi, opony,

> zmieniłem całe hamulce, wydech, fajne radyjko, wymieniłęm deske na obszytą skórą, wymieniłęm

> poszycia siedzeń (fanaberia) itd. itp.

Wisz, ja tez mam stare auto, w sumie dwa. Doskonale wiem jak wyglada sprawa utrzymania takiego auta w bardzo dobrym stanie technicznym (o wygladzie nie mowie). Prawda jest taka, ze trzeba sie nastawic na to, ze auto wymaga regularnych inwestycji.

> Z KONIECZNYCH do wymiany rzeczy jak na razie to: sprzęgło (kupiłem auto z zajeżdżonym - wiedziałem

> przy zakupie), przednia szyba (dostałem kamieniem) palec z kopółką (były oryginały z 90 i auto

> szarpało na gazie) i regler (działał ale juz dawał ok 13,7V - oryginał)... tyle

> DUŻO ? IMO niezbyt

A w skali kosztow samochodu to ile to wyszlo? ile zainwestowales % wartosci tego auta w naprawy?

> pożyjemy zobaczymy!

> wyobraźmy sobie że zamiast takiego E39 za te 20kzł kupujemy Ceeda za 70kzł i robimy nim 15kkm

> rocznie.

Ok, to wybierz sobie rocznego Ceeda czy inna Honde. Dalej jest dosc spora przepasc rocznikowa miedzy Twoim BMW.

>Spadek wartości i koszt jednego km będzie tak wielki że nie wiem jakby się to E39 w

> te 4 lata musiało psuć żeby wyjść podobnie "drogo"

Mowisz?

20-25 tys na BMW. Potem przez 4 lata naprawy i paliwo (paliwo a nie LPG). Pozniej opony (auto wyjezdza z salonu na nowych). A pozniej cala reszta reczy ktore moga wyjsc i wbrew pozorom nagle sie okaze, ze takie e39 potrafi zjesc bez problemu kwote rzedu 40-50tys z6l (zakup, utrzymanie, tankowanie itd). Koszta za kazdy przejechany kilometr wyjda podobne albo wieksze.

Napisano

> PS ja bym wolał E23 albo E24 albo... E9

e21 to najpiekniejsze BMW jakie znam i jakie mialem. takie 323 bym chetnie przytuliul, ale nie stac mnie ani na zakup zdrowego egzemplarza ani na doprowadzenie do zdrowia typowej uzywki frown.gif

Napisano

> Wisz, ja tez mam stare auto, w sumie dwa. Doskonale wiem jak wyglada sprawa utrzymania takiego auta

> w bardzo dobrym stanie technicznym (o wygladzie nie mowie). Prawda jest taka, ze trzeba sie

> nastawic na to, ze auto wymaga regularnych inwestycji.

jednak z tego co wiem masz włoskie stare auto, a tu jednak jest troszke inaczej, i nie mów że nie biglaugh.gif

> A w skali kosztow samochodu to ile to wyszlo? ile zainwestowales % wartosci tego auta w naprawy?

zainwestowałem juz prawie 2x tyle co kosztowało auto, ale na rzeczy NIEZBĘDNE może 1/3 jego ceny.

> Ok, to wybierz sobie rocznego Ceeda czy inna Honde. Dalej jest dosc spora przepasc rocznikowa

> miedzy Twoim BMW

idąc dalej weźmy 5 letnią Honde, zaryzykujesz twierdzenie że będzie się mniej psuła niż nastoletnie BMW? zlosnik.gif

Bo ja bym juz nie był taki pewien zlosnik.gif

> Mowisz?

> 20-25 tys na BMW. Potem przez 4 lata naprawy i paliwo (paliwo a nie LPG). Pozniej opony (auto

> wyjezdza z salonu na nowych). A pozniej cala reszta reczy ktore moga wyjsc i wbrew pozorom

> nagle sie okaze, ze takie e39 potrafi zjesc bez problemu kwote rzedu 40-50tys z6l (zakup,

> utrzymanie, tankowanie itd). Koszta za kazdy przejechany kilometr wyjda podobne albo wieksze.

ceeda też musisz tankować, więc bierzemy różnice w paliwie - IMO przesadzasz z tymi kosztami, komplet nowych opon 15" to jakieś 800zł i po 4 latach w Ceedzie też trzeba będzie jak nie wcześniej. Poza tym używka auto też często może mieć dobre opony wink.gif

Co by sie nie działo różnicę 50kzł na starcie plus wiekszy spadek wartosci auta młodego będzie nie do nadrobienia skromny.gif

Napisano

> e21 to najpiekniejsze BMW jakie znam i jakie mialem. takie 323 bym chetnie przytuliul, ale nie stac

> mnie ani na zakup zdrowego egzemplarza ani na doprowadzenie do zdrowia typowej uzywki

ja jestem chory na takie, niestaty chyba nie w tym życiu zlosnik.gif

800px-BMW_3.0CSi-Side.jpg

Napisano

> Widziałeś kiedyś chińskie auto, czy tak po prostu bredzisz?

Widziałem, jeżdziłem.

I - o dziwo (!) żyję. Cud, nie?

Napisano

> Po superokazyjnym landwindzie śladu nie ma więc jednak to nie jest taki łatwy biznes...

Yhy.

Przypomnij proszę dwie rzeczy:

1. Kiedy to było z tym Landwindem

2. Jaki mamy dziś rok.

Napisano

> jednak z tego co wiem masz włoskie stare auto, a tu jednak jest troszke inaczej, i nie mów że nie

I tak i nie. Wloskie auto do ktorego ciagle dokladam kase bylo kupione martwe i niejezdzace.

> zainwestowałem juz prawie 2x tyle co kosztowało auto, ale na rzeczy NIEZBĘDNE może 1/3 jego ceny.

> idąc dalej weźmy 5 letnią Honde, zaryzykujesz twierdzenie że będzie się mniej psuła niż nastoletnie

> BMW?

Tak, moge zaryzykowac.

> Bo ja bym juz nie był taki pewien

a ja tak.

> ceeda też musisz tankować,

Civic pali mi srednio 2l mniej niz Delta. Pojemnosc silnika niemal identyczna, moc ta sama, wielkosc auta niemal identyczna, ta sama masa, podobne osiagi. 2l to w skali 20tys km rocznie (tyle robia moje auta "w domu") to 400 litrow paliwa - przy obecnej cenie to bagatelne 620 euro.

Po 4 latach uzytkowania to "skromne" 1600 litrow paliwa...

W pierwszym momencie tego nie widac, ale liczac koszta za kazdy przejechany kilometr widac to bardzo wyraznie.

>więc bierzemy różnice w paliwie - IMO przesadzasz z tymi kosztami,

> komplet nowych opon 15" to jakieś 800zł i po 4 latach w Ceedzie też trzeba będzie jak nie

> wcześniej.

Owszem, ale w nowym aucie to bedzie PO 4 latach a nie w ciagu tych 4 lat. Swoja droga, kup za 800zl komplet opopn do taniej (w Twojej opinii) 740i.

> Poza tym używka auto też często może mieć dobre opony

Owszem, moze ale nie musi. A nowe auto ma nowe opony.

> Co by sie nie działo różnicę 50kzł na starcie plus wiekszy spadek wartosci auta młodego będzie nie

> do nadrobienia

Nie licz w zlotowkach kolego.

Wylozyles X kasy na auto. Jezdziles 5 lat, w tym czasie dolozyles Y kasy (Naturalnie nie zapomniej o kosztach OC, przegladow i calej reszcie rzeczy jak wycieraczki, zarowki i inne drobiazgi).

Na koniec sprzedales za Z.

Mamy wiec (X+Y)-Z=tyle kosztowala mnie jazda tym autem w tym czasie. Kwote jaka Ci wyjdzie podziel przez przejechane w tym czasie km. Dostaniesz koszt przejchania pojedynczego km danym autem.

A potem zrob to samo dla starej 740i i porownaj.

Aha, porownaj sobie tez jakim procentem od sumy X i Y jest kwota Z. Moze sie okazac, ze roznica w ztacie wartosci to kilka(nascie) procent .

Napisano

> Yhy.

> Przypomnij proszę dwie rzeczy:

> 1. Kiedy to było z tym Landwindem

> 2. Jaki mamy dziś rok.

Yhym. Gdzie masz te ichnie super wyroby na rynku EU w cenie pandy?

Napisano

> A potem zrob to samo dla starej 740i i porownaj.

> Aha, porownaj sobie tez jakim procentem od sumy X i Y jest kwota Z. Moze sie okazac, ze roznica w

> ztacie wartosci to kilka(nascie) procent .

policzyłem z ciekawości - założyłem zakup nowego ceeda za 70000 i BMW 740i za 20000. Założyłem dołożenie do 740i 20000zł na serwisy a do ceeda 5000zł (przez 4 lata). Załozyłęm odsprzedaż ceeda dość optymistycznie bo za 40kzł a BMW za 13kzł. Założyłem przeloty 20kkm rocznie. Założyłem spalanie ceeda 7l/100 a BMW 15l/100 (średnio). Wyszło mi że BMW jest droższe przez 4 lata o jakieś 18 tys zł. Oczywiście lwią część $ nabiło spalanie (koszty serwisu też założyłem wysokie). Wychodzi po 4500zł więcej na rok (po przeróbce na LPG oczywście się to zmieni ale nie o to tu chodzi)

IMO nadal nie ma tragedii, przy takim 520i boję sie że Ceed juz wyjdzie drożej zlosnik.gif

Napisano

> policzyłem z ciekawości - założyłem zakup nowego ceeda za 70000 i BMW 740i za 20000. Założyłem

> dołożenie do 740i 20000zł na serwisy a do ceeda 5000zł (przez 4 lata). Załozyłęm odsprzedaż

> ceeda dość optymistycznie bo za 40kzł a BMW za 13kzł. Założyłem przeloty 20kkm rocznie.

> Założyłem spalanie ceeda 7l/100 a BMW 15l/100 (średnio). Wyszło mi że BMW jest droższe przez 4

> lata o jakieś 18 tys zł. Oczywiście lwią część $ nabiło spalanie (koszty serwisu też założyłem

> wysokie). Wychodzi po 4500zł więcej na rok (po przeróbce na LPG oczywście się to zmieni ale

> nie o to tu chodzi)

> IMO nadal nie ma tragedii, przy takim 520i boję sie że Ceed juz wyjdzie drożej

Niekoniecznie wyjdzie drozej, moze sie okazac, ze wyjdzie bardzo püodobnie, ale bedzie mniej awaryjny.

Po prostu kazdy ma swoje potrzeby i priorytety i kazdy wybiera to co mu najbardziej odpowiada. Szkoda tylko, ze sporo osob wcale tego nie liczy i potem jest placz polaczony ze zgrzytaniem zebami...

Napisano

> najgorsze jest to że poniżej 200kzł praktycznie nie ma żadnego nowego ciekawego auta

Przykre jest też to, że się niektórzy tak rozbestwili, że wydaje im się,

że tylko powyżej takiej kwoty jak wymieniłeś jest coś interesującego...

To już snobizm chyba... Świat nie składa się z Rolexów i Lexusów...

czy innych Bentleyów.

Napisano

sam wiesz, ze nowe auta potrafia psikusa zrobić w najmniej oczekiwanym momencie, w nowym ceedzie po 20 tkm poszło bez ostrzeżenia łozysko oporowe sick.gif, dobrze, że blisko roboty to sie stało ale w trasie.

Pany w ASO nawet niespecjalnie zdziwione.

Napisano

> Chciałbyś takie auto? Długo nim jeździłeś?

Pytasz, czy uważam takie auto za samochód dla siebie?

Nie ma na to pytanie prostej odpowiedzi, bo ja nie mam zwyczaju onanizować się nad samochodem.

Podobnie - nie jestem grupą docelową dla segmentu miejskiego-budżetowego, więc pytanie czy wziąłbym małego chińczyka pozostanie z odpowiedzią NIE, ale nie dlatego, że to chińczyk, tylko dlatego, że to NIE TEN SEGMENT, w jaki celuję. Bez względu jak platynowe klamki miałby samochód z tego segmentu - nie jestem zainteresowany.

Aha - nie jestem również zainteresowany zakupem samochodu w ogóle - mam więcej samochodów, niż mi potrzeba (własnych - uprzedzając pytania), a ich następcy - cóż, podać numery rejestracyjne konkretnych egzemplarzy? ;-)

Napisano

> sam wiesz, ze nowe auta potrafia psikusa zrobić w najmniej oczekiwanym momencie, w nowym ceedzie po

> 20 tkm poszło bez ostrzeżenia łozysko oporowe , dobrze, że blisko roboty to sie stało ale w

> trasie.

No to widac mam szczescie bo przez blisko dwa lata odiwedzilem warsztat dwa razy. raz bylem na przegladzie (po roku i 20tys km). Drugi raz zapieklo klocki z tylu po tym jak przegonilem auto po gorach (wina moja bo tarcze hamulcowe sie zaswiecily) - koszt wymiany klockow to 100zl. Poza tym nawet zarowki...

EDIT: byl tez trzeci raz, wymienili mi bijace tarcze hamulcowe smile.gif Dla mnie zero kosztow z tego powodu.

Napisano

> Przykre jest też to, że się niektórzy tak rozbestwili, że wydaje im się,

> że tylko powyżej takiej kwoty jak wymieniłeś jest coś interesującego...

> To już snobizm chyba... Świat nie składa się z Rolexów i Lexusów...

> czy innych Bentleyów.

confused.gif

dla mnie bardziej przykre jest podejście producentów nastawionych na zysk z serwisów produkowanych padeł i wciskanie ludziom jak młodym pelikanom jakie to nie są achy-ochy te ich półprodukty biglaugh.gif

dlatego teraz, kiedy już nie robie dużych przebiegów na pewno nie kupie znów nowego auta, kupię sobie coś fajnego zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Yhym. Gdzie masz te ichnie super wyroby na rynku EU w cenie pandy?

Aha, argumentacja mówisz padła?

Chińczycy wypuścili balon próbny na rynek UE - okazuje się, że cena to nie jest wszystko, bo są jeszcze pewne wymagania minimalne.

TERAZ O TYM WIEDZĄ i wrócą z autem konkurencyjnym cenowo ORAZ spełniającym minima wymagań klientów.

Tego ominąć się nie da.

Pamiętaj, że w Kraju Środka są dwie kluczowe do powyższego sprawy:

1. Chęć

2. Gigantyczna ilość szmalu

A 1+2 = baaardzo wiele...

Napisano

> Pytasz, czy uważam takie auto za samochód dla siebie?

Chodzi mi o to, czy gdybyś potrzebował auta klasy tego, którym jeździłeś, to czy byś go kupił - czy wolał jakieś normalne auto bardziej znanego producenta.

Napisano

Jakie znów półprodukty? Nawet mój Fiat wozi mnie tanio i wytrwale

z miejsca na miejsce. A czy nowa Astra, nowa Vectra, nowa Honda

Accord czy Audi A4 - czy to są półprodukty? Wybacz, ale chyba jesteś

tzw. nuworyszem, który jak widzi auto dla ludu, to spluwa z obrzydzeniem... blush.gif

Napisano

> Niekoniecznie wyjdzie drozej, moze sie okazac, ze wyjdzie bardzo püodobnie, ale bedzie mniej

> awaryjny.

podliczę za 3 lata e39, Ty podliczysz ceeda i sie okaże ok.gifcool.gif

Napisano

> podliczę za 3 lata e39, Ty podliczysz ceeda i sie okaże

Nie jezdze Ceeddem tylko Honda wink.gif

Aha, i spalanie moge policzyc tylko w oparciu o komputer, nie zbieram rachunkow za paliwo :/

Napisano

> Chodzi mi o to, czy gdybyś potrzebował auta klasy tego, którym jeździłeś, to czy byś go kupił - czy

> wolał jakieś normalne auto bardziej znanego producenta.

Jest to bardzo trudne pytanie, bo zależałoby od wielu czynników, z których podstawowym byłby ZAKŁADANY OKRES EKSPLOATACJI.

Jeżeli "do samego końca mojego lub jej", to wówczas pojęcie "wartość rezydualna" jest kompletnie obojętne.

W przypadku, gdyby zakładany okres eksploatacji nie przekraczałby 5 lat, to - znów - zależy co postawiłbym w konkurencji.

Jeżeli sprzęt mający istotnie wysoki rezydual, to sprawa zaczyna się klarować - sprzęty "egzotyczne" mają wciąż słabieńkie RV.

Kolejna kwestia - ilość (i jakość) serwisów.

Ja za kluczową cechę pojazdu uważam jego mobilność - przestój w serwisie/konieczność poszukiwania jakiegoś "mechooptyka", który naprawi wynalazek też stawia pod znakiem zapytania logikę takiego zakupu.

Anałej - pojazdy daleeeeekowschodnie-niejapońskie to - póki co - sprzęty bardzo budżetowe i "dla konesera".

Mają swoją specyfikę, wynikającą z ich plasowania w rynku (budżet, budżet, budżet...) i należy patrzeć na nie PRZEZ PRYZMAT CENY i nie oczekiwać cudów, tym niemniej, jak napisałem koledze wyżej - jeszcze parę lat i będziemy mieli do czynienia z wysypem tego typu aut.

Jak pokazuje przykład Dacii - segment budżetowy, przy zapewnieniu pewnych minimów jest baaaardzo pojemny - vide czasy oczekiwania na pojazdy produkowane w Pitesti.

CZYLI - rynek jest. Pora znaleźć DOBRY (w sensie interesujący dla klienta) produkt.

Napisano

> No to widac mam szczescie bo przez blisko dwa lata odiwedzilem warsztat dwa razy.

U mnie podobnie, co roku na przeglad, jedno co mnie boli to koszt wymiany oleju bo licza jak za zloto.

> Drugi raz zapieklo klocki z tylu po tym jak przegonilem auto

> po gorach

Bylo mnie nie wyprzedzac, by sie nie ...... biglaugh.gif

> Poza tym nawet zarowki...

Przyznam sie, ze lewa H1 niestety musialem wymienic, ale kumpel nawet za zarowke mnie nie wykasowal wiec nie wiem czy sie liczy biglaugh.gif

Jedno jedyne co mialem to fabryczna wade synchronizatora III - go biegu, Honda wymienila na gwarancji i jest spokoj.

Nie wypbrazam sobie na codzien nawet prywatnie bujac sie Panda, Seed'em czy inna Skoda, Dopuszczam do siebie jazde Dacia'a ale tez niechetnie.

Obecnie zakupilem Polo 1,2 w diesel'u, zobaczymy jak sie tym bedzie bujac, bo szczerze mowiac nawet jazdy probnej nie zrobilem biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> U mnie podobnie, co roku na przeglad, jedno co mnie boli to koszt wymiany oleju bo licza jak za

> zloto.

> Bylo mnie nie wyprzedzac, by sie nie ......

To nie wtedy. Swoja droga jadac za Toba Musialem strasznie hamowac. Nastepnym razem nie jade z Wami 270751858-jezyk.gif

> Przyznam sie, ze lewa H1 niestety musialem wymienic, ale kumpel nawet za zarowke mnie nie wykasowal

> wiec nie wiem czy sie liczy

> Jedno jedyne co mialem to fabryczna wade synchronizatora III - go biegu, Honda wymienila na

> gwarancji i jest spokoj.

> Nie wypbrazam sobie na codzien nawet prywatnie bujac sie Panda, Seed'em czy inna Skoda, Dopuszczam

> do siebie jazde Dacia'a ale tez niechetnie.

Innymi slowy wolisz Dacie niz Fiata, Skode i Kia? Dobrze Cie rozumiem?

> Obecnie zakupilem Polo 1,2 w diesel'u, zobaczymy jak sie tym bedzie bujac, bo szczerze mowiac nawet

> jazdy probnej nie zrobilem

Masz zaciecie do tych klekotow...

Napisano

> Zastanawiające jest jednak co innego. Skoro w Polsce nikogo nie stać na nowe

> auta - najtańszy na rynku Fiat Panda kosztuje prawie 26 tys. zł - nikt nie próbuje znaleźć

> sposobu na sprzedaż naprawdę tanich i nowych samochodów.

Ja nadal nie rozumiem nieco innej rzeczy - u zrodla.

Dlaczego dzis nie mozna wyprodukowac taniego coupe.

Albo dlaczego nie ma Dustera w krotkiej 3 drzwiowej wersji.

O ile z popytem na to pierwsze auto mogloby byc roznie

o tyle Toyota i Suzuki udowodnily, ze male 4X4 maja sens.

Napisano

> Aha, argumentacja mówisz padła?

Buehehe. Zaczyna się. Sztandarowy argument pierdzącego węża.

Wskaż paluszkiem ten przełomowy wyrób o którym tutaj pleciesz. Tylko nie pitol a konkrety przyjacielu.

> Chińczycy wypuścili balon próbny na rynek UE - okazuje się, że cena to nie jest wszystko,

> bo są jeszcze pewne wymagania minimalne.

> TERAZ O TYM WIEDZĄ i wrócą z autem konkurencyjnym cenowo ORAZ spełniającym minima wymagań klientów.

> Tego ominąć się nie da.

Faktycznie mają kiepeły. Wprowadzili na pałę złom użytkowy, żeby sprawdzić rynek. Mistrzowie badania rynku. A mogli zapytać przyszłych klientów. Widać to ich taktyka. Z autostradą też dali czadu w zasadzie na tym samym schemacie.

> Pamiętaj, że w Kraju Środka są dwie kluczowe do powyższego sprawy:

> 1. Chęć

> 2. Gigantyczna ilość szmalu

> A 1+2 = baaardzo wiele...

jest jeszcze 3. KNOW HOW...

Napisano

> Ja nadal nie rozumiem nieco innej rzeczy - u zrodla.

> Dlaczego dzis nie mozna wyprodukowac taniego coupe.

> Albo dlaczego nie ma Dustera w krotkiej 3 drzwiowej wersji.

A po co?

> O ile z popytem na to pierwsze auto mogloby byc roznie

> o tyle Toyota i Suzuki udowodnily, ze male 4X4 maja sens.

Moim zdaniem powod jest prosty - po co?

Napisano

> Jakie znów półprodukty? Nawet mój Fiat wozi mnie tanio i wytrwale

> z miejsca na miejsce. A czy nowa Astra, nowa Vectra, nowa Honda

> Accord czy Audi A4 - czy to są półprodukty? Wybacz, ale chyba jesteś

> tzw. nuworyszem, który jak widzi auto dla ludu, to spluwa z obrzydzeniem...

chyba "lekko" przesadzasz - IMO po prostu ludzie (w sensie my, konsumenci) kupując auta, za nie małe w końcu pieniądze (nawet te tańsze) mało wymagają, łapią się na tanie bajery z chin wbudowane w deskę nie patrząc na fatalną (i coraz gorszą) jakość wykonania i na bezczelnie wręcz wyliczoną przez producenta trwałość aut...

a co do aut dla ludu - sam takim jeżdżę - jest na tyle nudne że nie zasługuje na miejsce w podpisie ;-) - gdybym miał tylko takie auto nie interesowałbym się w ogóle motoryzacją grinser006.gif

Napisano

> Buehehe. Zaczyna się. Sztandarowy argument pierdzącego węża.

Nie no, zapytałem się Ciebie KIEDY była "afera" z Landwindem.

Odwracasz busia ogonem jak widzę..

Idąc Twoim tokiem rozumowania - strach wsiąść do Mercedesa. Każdego. Przecież się przewróci na pierwszym zakręcie, prawda?

> Faktycznie mają kiepeły. Wprowadzili na pałę złom użytkowy, żeby sprawdzić rynek. Mistrzowie

> badania rynku. A mogli zapytać przyszłych klientów.

Jak rozumiem pisałbyś się na testera? :->

> Widać to ich taktyka. Z autostradą też

> dali czadu w zasadzie na tym samym schemacie.

Nie misiu.

Tu jest inny problem - PODWYKONAWCY.

I wejście w pewne układy.

Kiedyś n/t/t pisałem.

> jest jeszcze 3. KNOW HOW...

Ooo, a to jest jakikolwiek problem, żeby to KUPIĆ?

Od kiedy to jakikolwiek producent w branży moto wytwarza całość swojego wyrobu?

Bo ja znam co najmniej kilku, którzy swoją "produkcję" ograniczają do przyklejenia własnego znaczka na cudzym wyrobie + przepchnięcia go przez własne kanały sprzedaży.

Aaaale - co ja tam się znam...

Aha, jak myślisz, po co geely kupił Volvo Auto (poza oczywiście tak oczywistą kwestią, jak dojenie z tego kasy, czego Ford "nie potrafił" robić)?

Napisano

> Innymi slowy wolisz Dacie niz Fiata, Skode i Kia? Dobrze Cie rozumiem?

Z tych wszystkich wynalazkow jedynie Dacia wchodzila by w gre, ale jak sam wiesz bylo by to ostatnie rozwiazanie.

> Masz zaciecie do tych klekotow...

No ktos musi. biglaugh.gif

Jak w tym roku wszystko pojdzie dobrze to i Accord'a na cos wiekszego lub rownego wymienie.

Zastanawiam sie tez nad Subaru Impreza, oczywiscie w 2d. biglaugh.gif Ale moze dopiero za dwa lata. biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Z tych wszystkich wynalazkow jedynie Dacia wchodzila by w gre, ale jak sam wiesz bylo by to

> ostatnie rozwiazanie.

Uzasadnisz?

> No ktos musi.

> Jak w tym roku wszystko pojdzie dobrze to i Accord'a na cos wiekszego lub rownego wymienie.

> Zastanawiam sie tez nad Subaru Impreza, oczywiscie w 2d. Ale moze dopiero za dwa lata.

Nie ma Imprezy 2D. Ostatnia buda Imprezy majaca dwoje drzwi przestala byc produkowana dawno i raczej troche kosztuje wink.gif

Napisano

> A po co?

> Moim zdaniem powod jest prosty - po co?

Ja mam prosta odpowiedz - 3D bym kupil a 5D nie.

Napisano

> Ja mam prosta odpowiedz - 3D bym kupil a 5D nie.

Gdybys chcial kupic takie auto to przelknalbys dwoje dodatkowych drzwi i tyle.

Napisano

> Gdybys chcial kupic takie auto to przelknalbys dwoje dodatkowych drzwi i tyle.

Otoz nie.

Moge zaakceptowac pewne kompromisy w aucie uzywanym.

Ale jesli mam kupic nowe z salonu - musi spelniac wszystkie wymagania.

Napisano

> Uzasadnisz?

To tak samo gdybym spytal czy uzasadnisz, dlaczego ladujesz kase w Lancie ? Ot mialbym do tego low budget najwieksze zaufanie.

> Nie ma Imprezy 2D. Ostatnia buda Imprezy majaca dwoje drzwi przestala byc produkowana dawno i

http://www.subaru.de/allrad-fahrzeuge/impreza.html

Strona Subaru mowi co innego.

wink.gif

Napisano

> Nie no, zapytałem się Ciebie KIEDY była "afera" z Landwindem.

> Odwracasz busia ogonem jak widzę..

My tu nie rozmawiamy o Twoim wizjonerstwie motoryzacji, bo dałeś już tego popis jak sid wchodził na rynek tylko o tym, że teraz chińczyki nie są w stanie konkurować z kimkolwiek swoimi nędznymi wyrobami. Co to będzie jak się obudzą albo nakradną cudzych technologii to mnie nie interesuje. I nie ma to żadnego związku z tym o czym pisałem. Wymyśliłeś sobie jakąś tezę i na siłę starasz się o niej opowiedzieć.

> Idąc Twoim tokiem rozumowania - strach wsiąść do Mercedesa. Każdego. Przecież się przewróci na

> pierwszym zakręcie, prawda?

Pierwsze słyszę. Wywracają się? shocked.gif

> Tu jest inny problem - PODWYKONAWCY.

> I wejście w pewne układy.

> Kiedyś n/t/t pisałem.

No tak. Z nimi zawsze jest problem. Trzeba im płacić, bo za miskę ryżu robić nie chcą. hehe.gif

> Ooo, a to jest jakikolwiek problem, żeby to KUPIĆ?

Patrz, że jeszcze na to nie wpadli a ponoć takie łebskie są.

> Aha, jak myślisz, po co geely kupił Volvo Auto (poza oczywiście tak oczywistą kwestią, jak dojenie

> z tego kasy, czego Ford "nie potrafił" robić)?

żeby dowiedzieć się, że jak już się kopiuje starą frontierę to należy to robić z lepszej blachy... hehe.gif

a saaba kupili, bo?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.