Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Do specow od blacharki - jaki koszt naprawy?

Featured Replies

Napisano

Jest sobie takie auto:

285170605-k1.JPG

285170605-k2.JPG

285170605-k3.JPG

285170605-k4.JPG

285170605-k5.JPG

285170605-k6.JPG

Zeby byc dokladnym to klient Primera p12 1.8 2003 rocznik, a uszkodzenia nastepujace.

1. Maska - wgniecenia i zarysowania.

2. Przednie blotniki - wgniecenia i zarysowania z czego lewy powoduje iz przednie drzwi sie nie otwieraja.

3. Przednia szyba peknieta.

4. Tylne lewe drzwi porysowane.

5. Klapa porysowana.

6. Tylny zderzak porysowany

7. Tylne blotniki powgniatane i zarysowane, z czego prawy bardzo.

8. Przedni prawy reflektor oraz tylny prawy pekniete.

9. Jakies drobnostki w stylu nadkola, halogeny, plastkowe oslony itp, popekane.

Reszta OK. Silnik, skrzynia, zawieszenie wszystko OK. Poduszki nie odpalily.

Czy ktos moze mi strzelic pi razy drzwi ile by kosztowala naprawda takich uszkodzen w Polsce u jakiegos tanszego blacharza (nie musi byc naprawione na cycus-glancus) - wystarczy ze bedzie naprawione wmiare OK.

Dzieki za wszelkie sugestie.

post-9230-14352513500609_thumb.jpg

Napisano

Elementy poszycia kupował bym pod kolor. Raz że taniej wychodzi a dwa będą miały oryginalny lakier. Minus ciężko trafić czasami z kolorem (różne odcienie).

Ceny z allegro:

Maska 500zł

Błotniki 300zł x4

Zderzaki 200zł

Malowanie 400zł element i tu zależy co trzeba bedzie malować

Błotniki tylne robocizna mysle ze +/- 500zł sztuka

Poskładanie tego do kupy jakieś 2000zł.

Napisano
  • Autor

> Elementy poszycia kupował bym pod kolor. Raz że taniej wychodzi a dwa będą miały oryginalny lakier.

> Minus ciężko trafić czasami z kolorem (różne odcienie).

> Ceny z allegro:

> Maska 500zł

> Błotniki 300zł x4

> Zderzaki 200zł

> Malowanie 400zł element i tu zależy co trzeba bedzie malować

> Błotniki tylne robocizna mysle ze +/- 500zł sztuka

> Poskładanie tego do kupy jakieś 2000zł.

Czyli wg tego co napisales jakies 6000 - 7000 zapewne + szyba + przedni i tylny reflektor, czyli razem ponad 8000 jak nic.

Myslalem, ze taniej by sie dalo frown.gif

Napisano
  • Autor

> Co omijałeś? Ile ubezpieczalnia chce wypłacić?

Heh nie ja tylko zona.

Do pracy jechala i jak twierdzi byla zaspana. Nic nie omijala. Poprostu bylo za mokro, za slisko i za szybko. Albo zakret byl za ostry (jak kto woli).

Co do ubezpieczalni, to wycenili wraka na 400 euro i znalesli firme ktora mi wlasnie tyle oferuje za tegoz wraka.

A co do wartosci auto przed wypadkiem, to oszacowali na 2800, co mi sie wydaje byc bardzo zanizona kwota i wlasnie z nimi teraz o to walcze. Jesli nie wygram, to wyplaca 2800 - 400 za wraka - udzial wlasny (300) czyli razem 2100 dostane do reki.

A z wrakiem moge zrobic co chce.

Napisano

> Czyli wg tego co napisales jakies 6000 - 7000 zapewne + szyba + przedni i tylny reflektor, czyli

> razem ponad 8000 jak nic.

> Myslalem, ze taniej by sie dalo

taniej? jak tu trzeba malować całe auto. to już masz jakieś 5tyś za samo malowanie. Gdzie częsci i robocizna? A jak ktoś piszę o kupowaniu cześci pod kolor do takiego auta to osobiscie mnie to śmieszy.... po kolor to sobie mozesz kupić ale tylną klape do cc.

myślę ze nawet koło 10tyś moze się zakręcić, wiadomo zależy gdzie kupione i jakie cześci kto naprawia i jak. Ale raczej obstawiam 10tyś niż 6-7.

Napisano

> Heh nie ja tylko zona.

> Do pracy jechala i jak twierdzi byla zaspana. Nic nie omijala. Poprostu bylo za mokro, za slisko i

> za szybko. Albo zakret byl za ostry (jak kto woli).

> Co do ubezpieczalni, to wycenili wraka na 400 euro i znalesli firme ktora mi wlasnie tyle oferuje

> za tegoz wraka.

> A co do wartosci auto przed wypadkiem, to oszacowali na 2800, co mi sie wydaje byc bardzo zanizona

> kwota i wlasnie z nimi teraz o to walcze. Jesli nie wygram, to wyplaca 2800 - 400 za wraka -

> udzial wlasny (300) czyli razem 2100 dostane do reki.

> A z wrakiem moge zrobic co chce.

w PL auta z tego rocznika stoja w przedziale 18-20 tys. Biorac pod uwage, ze malowane bedzie prawie cale to jak wezmiesz za nie 18 tys to bedzie dobrze.

musisz sobie przekalkulowac czy to sie w ogole oplaca.

Odszkodowanie jest lekko mowiac niezle zanizone (wg polskich cen - jak jest u Ciebie tego nie wiem)

Napisano

dach jest wgiety czy tylko tak cien pada na zdjeciu?

Napisano

Dach też dostał??? przednie blachy to nie ma problemu z wymianą akurat... odkręcasz i przykręcasz inne na upartego jak dobierzesz zbliżony kolor to lakiernik nie policzy aż tak dużo (oszczędność lakieru itp) . Problem zaczyna się z poszyciami tylnych błotników bo przy wymianie trzeba rozwiercać na zgrzewach...itp. Szukaj Angola pod kolor. Ja bym brał kasę z TU i wystawiał sam na aukcję.... pozdro

Napisano
  • Autor

> taniej? jak tu trzeba malować całe auto. to już masz jakieś 5tyś za samo malowanie.

A rzeczywiscie trzeba?

Tak jak pisalem - nie zalezy mi na naprawianiu na cycus-glancus...

Jesli beda roznice w kolorze miedzy sasiadujacymi elementami to nie szkodzi. Nawet jesli gdzies zostanie cos ciut nierowne - tez nieszkodzi.

Wazne zeby auto bylo wmiare proste i nie rdzewialo. Nic wiecej nie potrzeba.

> Gdzie częsci i

> robocizna? A jak ktoś piszę o kupowaniu cześci pod kolor do takiego auta to osobiscie mnie to

> śmieszy.... po kolor to sobie mozesz kupić ale tylną klape do cc.

A jaka roznica miedzy cc a tym?

> myślę ze nawet koło 10tyś moze się zakręcić, wiadomo zależy gdzie kupione i jakie cześci kto

> naprawia i jak. Ale raczej obstawiam 10tyś niż 6-7.

No to 10tys to praktycznie dorownuje wartosci samochodu, wiec taka naprawa kompletnie sie nie oplaca.

Napisano
  • Autor

> dach jest wgiety czy tylko tak cien pada na zdjeciu?

O wlasnie zapomnialem - dach jest minimalnie wgity.

Ale mysle ze to jest kwestia jednego uderzenia mlotkiem wink.gif

Napisano
  • Autor

> w PL auta z tego rocznika stoja w przedziale 18-20 tys. Biorac pod uwage, ze malowane bedzie prawie

> cale to jak wezmiesz za nie 18 tys to bedzie dobrze.

> musisz sobie przekalkulowac czy to sie w ogole oplaca.

> Odszkodowanie jest lekko mowiac niezle zanizone (wg polskich cen - jak jest u Ciebie tego nie wiem)

U mnie troche tansze sa, ale tez mysle ze przed wypadkiem gdybym go wystawil to bym z 3500 euro spokojnie za niego wzial.

Napisano
  • Autor

> musisz sobie przekalkulowac czy to sie w ogole oplaca.

No wlasnie poto ten post. I wyglada na to ze sie kompletnie nie oplaca.

Myslalem, ze uda sie to auto jakos tanio przetransportowac do Polski, naprawic tanim kosztem, i wrocic nim do Irlandii, a potem sprzedac.

Ale chyba nic z tego nie bedzie.

Napisano

no to na sztukę podleczyć troszkę blachy (co się da to powyciągać) .... i przylać komuś z "Jego" OC cfaniaczek.gif

Nie namawiam nikogo oczywiście . Zaraz pewno posypią się posty od "prawych" obywateli...

Napisano

> O wlasnie zapomnialem - dach jest minimalnie wgity.

> Ale mysle ze to jest kwestia jednego uderzenia mlotkiem

imho bierz kase, kup zonie inne auto i ciesz sie, ze sie jej nic nie stalo.

Bedzie miala nauczke na przyszlosc. IMHO cala szarpanina z sciaganiem do pl, naprawianiem nie jest warta oszczednosci - jesli w ogole beda.

Opcja nr 2. Wystaw na allegro i zobacz za ile bedzie ktos chcial to kupic. Zawsze mozesz brac kase z odszkodowania i u nas opchnac na czesci

Napisano

> No wlasnie poto ten post. I wyglada na to ze sie kompletnie nie oplaca.

> Myslalem, ze uda sie to auto jakos tanio przetransportowac do Polski, naprawic tanim kosztem, i

> wrocic nim do Irlandii, a potem sprzedac.

> Ale chyba nic z tego nie bedzie.

tak a propos - geometria plyty podlogowej, ktos to sprawdzal/il?

Napisano

Teraz dopiero zobaczyłem ,ze to angol jest... smile.gif

Napisano

> A rzeczywiscie trzeba?

> Tak jak pisalem - nie zalezy mi na naprawianiu na cycus-glancus...

> Jesli beda roznice w kolorze miedzy sasiadujacymi elementami to nie szkodzi. Nawet jesli gdzies

> zostanie cos ciut nierowne - tez nieszkodzi.

teraz tak mówisz bo chcesz naprawić jak najtaniej, nie dziwie się ale pomyśl ze zaoszczędzisz 1000zł na malowaniu a auto bedzie wyglądało jak kupa a nie jak samochód. A w razie sprzedaży to myślisz że łatwo potem to bedzie sprzedać?

> Wazne zeby auto bylo wmiare proste i nie rdzewialo. Nic wiecej nie potrzeba.

> A jaka roznica miedzy cc a tym?

to że cc jest stare, i jak ktoś kupuje 15letnego fiata to nie patrzy na odcień lakieru tylko na to jak on jedzie.

> No to 10tys to praktycznie dorownuje wartosci samochodu, wiec taka naprawa kompletnie sie nie

> oplaca.

myślę że koledzy wyżej bardzo dobrze doradzali.

brać kase, i auto transportować do polski, tu niech ktoś wystawia na allegro, ty kupujesz zonie nowy samochód, i za jakiś czas sprzedajesz nissana w całosci. Sprzedawanie na cześci jest bez sensu, bedą robiły to jeszcze Twoje dzieci.

Napisano
  • Autor

> teraz tak mówisz bo chcesz naprawić jak najtaniej, nie dziwie się ale pomyśl ze zaoszczędzisz

> 1000zł na malowaniu a auto bedzie wyglądało jak kupa a nie jak samochód. A w razie sprzedaży

> to myślisz że łatwo potem to bedzie sprzedać?

> to że cc jest stare, i jak ktoś kupuje 15letnego fiata to nie patrzy na odcień lakieru tylko na to

> jak on jedzie.

No wlasnie tylko kwestia jest taka, ze jak ktos kupuje 8 letnia primere w Irlandii, to jest tak samo jak u nas 15 letnie cc. Nikt nie patrzy czy lakier ladny, tylko czy auto dobrze jedzie.

> myślę że koledzy wyżej bardzo dobrze doradzali.

> brać kase, i auto transportować do polski, tu niech ktoś wystawia na allegro, ty kupujesz zonie

> nowy samochód, i za jakiś czas sprzedajesz nissana w całosci. Sprzedawanie na cześci jest bez

> sensu, bedą robiły to jeszcze Twoje dzieci.

Tak tez robie. Kase z ubezpieczalni biore, nowego auta juz szukam, tylko caly czas mysle co zrobic z tym wrakiem.

Napisano

> No wlasnie tylko kwestia jest taka, ze jak ktos kupuje 8 letnia primere w Irlandii, to jest tak

> samo jak u nas 15 letnie cc. Nikt nie patrzy czy lakier ladny, tylko czy auto dobrze jedzie.

a wiec ok, niewiem jak jest tam u Ciebie.... ok.gif

> Tak tez robie. Kase z ubezpieczalni biore, nowego auta juz szukam, tylko caly czas mysle co zrobic

> z tym wrakiem.

Napisano

> No wlasnie tylko kwestia jest taka, ze jak ktos kupuje 8 letnia primere w Irlandii, to jest tak

> samo jak u nas 15 letnie cc. Nikt nie patrzy czy lakier ladny, tylko czy auto dobrze jedzie.

> Tak tez robie. Kase z ubezpieczalni biore, nowego auta juz szukam, tylko caly czas mysle co zrobic

> z tym wrakiem.

wysłać do Polski najbliższym pociągiem wink.gif

ale bez biletu powrotnego smile.gif

Napisano

> no to na sztukę podleczyć troszkę blachy (co się da to powyciągać) .... i przylać komuś z "Jego" OC

> Nie namawiam nikogo oczywiście . Zaraz pewno posypią się posty od "prawych" obywateli...

oj,zeby tak tobie ktos solidnie przylal-najlepiej 40-tonowy zestaw no.gif

Napisano

> Czy ktos moze mi strzelic pi razy drzwi ile by kosztowala naprawda takich uszkodzen w Polsce u

> jakiegos tanszego blacharza (nie musi byc naprawione na cycus-glancus) - wystarczy ze bedzie

> naprawione wmiare OK.

> Dzieki za wszelkie sugestie.

1500 -2000 zł jeśli ma być wg takich kryteriów.

W cenie jest nowa szyba i zgrubne klepanie od środka elementów, bez lakierowania.

bryka po naprawie będzie trochę pogięta, ale dobry blacharz wyprowadzi te elementy na prostą - aczkolwiek światło będzie się załamywało.

Napisano

> 1500 -2000 zł jeśli ma być wg takich kryteriów.

> W cenie jest nowa szyba i zgrubne klepanie od środka elementów, bez lakierowania.

> bryka po naprawie będzie trochę pogięta, ale dobry blacharz wyprowadzi te elementy na prostą -

> aczkolwiek światło będzie się załamywało.

pisz bajki dla dzieci ... bo dla dorosłych świetnie Ci idzie

a merytorycznie ... dlaczego takie głupoty opowiadasz ? frown.gif

Napisano
  • Autor

> 1500 -2000 zł jeśli ma być wg takich kryteriów.

> W cenie jest nowa szyba i zgrubne klepanie od środka elementów, bez lakierowania.

> bryka po naprawie będzie trochę pogięta, ale dobry blacharz wyprowadzi te elementy na prostą -

> aczkolwiek światło będzie się załamywało.

Taka cena bylaby dla mnie bardzo atrakcyjna

Napisano

> pisz bajki dla dzieci ... bo dla dorosłych świetnie Ci idzie

> a merytorycznie ... dlaczego takie głupoty opowiadasz ?

wszyscy o puszce, a jak z podwoziem sprawa wygląda?

Na zdjęciu może i proste sie wydawać, a w rzeczywistości, któż to wie. Imo wróżenie z fusów, pozbyłbym się kłopotu jeżeli mam naprawic na zasadzie rzeźby w gównie. Albo dobrze albo wcale.

Napisano

> 1500 -2000 zł jeśli ma być wg takich kryteriów.

> W cenie jest nowa szyba i zgrubne klepanie od środka elementów, bez lakierowania.

> bryka po naprawie będzie trochę pogięta, ale dobry blacharz wyprowadzi te elementy na prostą -

> aczkolwiek światło będzie się załamywało.

chyba mistrzu dłuta piszesz o tylnym błotniku grinser006.gif

2000zł to weźmie tylko blacharz za prace. A błotnik tylny i inne cześci z przodu muszą być nowe.

Napisano

> 1500 -2000 zł jeśli ma być wg takich kryteriów.

> W cenie jest nowa szyba i zgrubne klepanie od środka elementów, bez lakierowania.

> bryka po naprawie będzie trochę pogięta, ale dobry blacharz wyprowadzi te elementy na prostą -

> aczkolwiek światło będzie się załamywało.

hehe.gif Proszę nie ośmieszaj się. Myślę że zrobienie tego auta przez "fachowca" z wiochy to minimum 3500zł. Sama szyba kosztuje 400zł a ty chcesz zrobić całe auto za 1500 screwy.gif

Napisano

> Czyli wg tego co napisales jakies 6000 - 7000 zapewne + szyba + przedni i tylny reflektor, czyli

> razem ponad 8000 jak nic.

> Myslalem, ze taniej by sie dalo

Jak byś dobrze poszukał to myślę ze za 5000zł by dało to rade porządnie zrobić.

Napisano

> Proszę nie ośmieszaj się. Myślę że zrobienie tego auta przez "fachowca" z wiochy to minimum

> 3500zł. Sama szyba kosztuje 400zł a ty chcesz zrobić całe auto za 1500

Piszę o samym klepaniu, bez lakierowania. Oczywiście będzie brzydko, będą zagnioty, ale autor nie chce więcej - chce jeździć.

Dlatego proponuję zrobić pomiar, czy nic nie jest przenoszone w geometrii a budę wyklepać zgrubnie. od środka w bryce nic się nie zmieni, może nie będzie to ładnie ale będzie jeździła.

Napisano

> Jak byś dobrze poszukał to myślę ze za 5000zł by dało to rade porządnie zrobić.

porządnie.

A nie porządnie w 1500- 2000 się zmieści.

bryka będzie miała zgrubnie kształt jak z reklamy

Napisano

> Piszę o samym klepaniu, bez lakierowania. Oczywiście będzie brzydko, będą zagnioty, ale autor nie

> chce więcej - chce jeździć.

> Dlatego proponuję zrobić pomiar, czy nic nie jest przenoszone w geometrii a budę wyklepać zgrubnie.

> od środka w bryce nic się nie zmieni, może nie będzie to ładnie ale będzie jeździła.

tylko zapomnialeś o jednej rzeczy, zderzak musi być nowy - 200zł, halogeny nowe 200zł, lampa nowa 100zł szyba 400zł, i tylna lampa 100zł, to już jest 1000zł a za 500zł to on może wyklepie ale tylko tylny błotnik/ maska przednia i tak musi być nowa bo klepanie nic nie da,

Napisano

> Piszę o samym klepaniu, bez lakierowania. Oczywiście będzie brzydko, będą zagnioty, ale autor nie

> chce więcej - chce jeździć.

Jeździć można takim wink.gif A jak miał by zabulic 1500zł za takie klepanie jak masz na myśli zrobił bym to sam smile.gif To za nowe auto żeby robić z cyrk. Najprościej kupić gotowe elementy w kolor a tylne błotniki wyklepać/wymienić.

Napisano

> no to na sztukę podleczyć troszkę blachy (co się da to powyciągać) .... i przylać komuś z "Jego" OC

> Nie namawiam nikogo oczywiście . Zaraz pewno posypią się posty od "prawych" obywateli...

Chciałem kolegę poinformować o możliwej odpowiedzialności karnej, za propagowanie takich zachowań. Chciałem także kategorycznie zaprotestować wobec wypowiedzi tego typu na tym forum. Wyobraź sobie kolego, że ta wypowiedź reprezentuje ułamek procenta zmotoryzowanych Polaków. Przez takie zachowania, dochodzi do zaprogramowanych z zimną krwią wypadków, w których ktoś może stracić zdrowie lub nawet życie. Jesteś psychopatą, bandziorem i złodziejem w jednej osobie. Zgłosiłem twojego posta modowi i mam nadzieję, że zostaniesz wyeliminowany z tego forum. Przez takich cwaniaczków jak ty, normalni kierowcy płacą wyższe składki i są narażenie na niebezpieczeństwo wymuszone z premedytacją!!!

Napisano

> w PL auta z tego rocznika stoja w przedziale 18-20 tys. Biorac pod uwage, ze malowane bedzie prawie

> cale to jak wezmiesz za nie 18 tys to bedzie dobrze.

> musisz sobie przekalkulowac czy to sie w ogole oplaca.

> Odszkodowanie jest lekko mowiac niezle zanizone (wg polskich cen - jak jest u Ciebie tego nie wiem)

przeciez to angilk

Napisano

> Heh nie ja tylko zona.

> Do pracy jechala i jak twierdzi byla zaspana. Nic nie omijala. Poprostu bylo za mokro, za slisko i

> za szybko. Albo zakret byl za ostry (jak kto woli).

Najważniejsze, że nic jej się nie stało waytogo.gif.

> udzial wlasny (300) czyli razem 2100 dostane do reki.

> A z wrakiem moge zrobic co chce.

Trochę mało, ale z drugiej strony to ciężko to będzie wyklepać za rozsądne pieniądze frown.gif.

Napisano

> O wlasnie zapomnialem - dach jest minimalnie wgity.

> Ale mysle ze to jest kwestia jednego uderzenia mlotkiem

Też tak kiedyś myślałem, a okazało się, że taka "drobna wgniotka" jest centralnie na wzmocnieniu - albo rżnięcie dachu albo "naucz się pan z tym żyć.

Napisano

> Czy ktos moze mi strzelic pi razy drzwi ile by kosztowala naprawda takich uszkodzen w Polsce u

> jakiegos tanszego blacharza (nie musi byc naprawione na cycus-glancus) - wystarczy ze bedzie

> naprawione wmiare OK.

hmm nie ma czegoś takiego jak w miarę ok, albo jest profi albo jest druciarnia. Poza tym zanim się blacharz zabierze za robotę trzeba auto wrzucić na ramę, żeby sprawdzić czy jest sens coś z tym padłem robić.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.