Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

2.0 HDI i problemy z UPG

Featured Replies

Napisano

> nie zmieniajmy tematu, wszystko się może wysypać, grunt to zapobiegać. Przykład punto II 1.2 nowe,

> (no może nie nowe 2 letnie) gdyby znajomy nie zabrał ze sobą altka to by wracał na lawecie a

> tak wymienił na trasie i heya. To nie jest jakieś dziwaczne przecież.

Nie no sorry, ale to jest zdecydowanie dziwaczne... W dwuletnim aucie woziłem to, co dostałem od producenta, czyli ucho do holowania, podnośnik, śrubokręt i klucz do kół. I nawet nie myślałem, żeby cokolwiek dokładać z części zamiennych - to nie syrenka, żeby coś wymieniać na poboczu. Aktualnie auto ma 7 lat i do zestawu dołączyłem z 2 lata temu kable zapłonowe (przydały się trzy razy - po zakupie nowego, kiepskiego jak się okazało akumulatora smirk.gif ), linkę holowniczą (przydała się dwa razy - raz do holowania innego auta, a raz jako mocowanie do bagażu), poza tym klucz 12 (do odkręcania klem aku, w razie czego - nie były jeszcze wykorzystywane poza garażem), rękawiczki (żeby nie upaprać rąk np. przy wymianie koła), szmatki (przetarcie szyb, oczyszczenie rąk). Aha - auto z tych najtańszych dostępnych w salonach... Czyli wciąż żadnych części zamiennych - a nie, sorry, mam komplet żarówek i bezpieczników (też jeszcze nie używałem poza garażem).

Napisano

> witajcie

> kręcę się ostatnio w tematyce tych silników oraz samochodów w których są zamontowane i niepokoi

> mnie jedno, spotykam się od czasu do czasu z stwierdzeniami na temat podatności tych silników

> na pady UPG.

icon_eek.gif że co hehe.gif jakoś nie zaobserwowałem takiego zjawiska

Napisano

> W sumie przy okazji wymiany paska wymienię chyba u siebie UPG roboty niewiele więcej a przy okazji

> zajrzę sobie jak żyje turbina.

Gdyby to była mała benzyna, narażona na długą jazdę na wysokich obrotach to jak najbardziej polecam. Ale diesel wg mnie bez sensu.

Napisano
  • Autor

> że co jakoś nie zaobserwowałem takiego zjawiska

no i takie wypowiedzi mnie interesują, umocniłem się w przekonaniu, że nie warto dłubać jak nie będzie żadnych objawów.

Napisano

> no i takie wypowiedzi mnie interesują, umocniłem się w przekonaniu, że nie warto dłubać jak nie

> będzie żadnych objawów.

no nie wiem , ja bym jednak zmienił tą uszczelkę pod głowicą , na wszelki ,

generalnie po kupnie rozebrałbym auto na części po tych partaczach z fabryki , i złożył jeszcze raz , na wszelki

Napisano

> no nie wiem , ja bym jednak zmienił tą uszczelkę pod głowicą , na wszelki ,

> generalnie po kupnie rozebrałbym auto na części po tych partaczach z fabryki , i złożył jeszcze

> raz , na wszelki

i koniecznie alternator ok.gif

Napisano

> UPG? Tak na zapas?

A kto bogatemu skromnie żyć zabroni?

Napisano

> no i takie wypowiedzi mnie interesują, umocniłem się w przekonaniu, że nie warto dłubać jak nie

> będzie żadnych objawów.

I tak trzymaj. Trzeba mieć strasznego pecha żeby coś padło bez żadnych, wcześniejszych objawów. A jak masz takowego to żadne zabezpieczanie się nie pomoże. I czasem nie bierz zbyt mocno do siebie moich tekstów. Powiem Ci że strasznie mi dzisiaj poprawiłeś humor tym alternatorem. Pozdrawiam i miłej nocy.

Napisano

> Zrobiona dobrze przynajmniej na 100tyś wystarczy.

I tu masz wytrych do tej zagadki.

Obawiam się, że niestety gwarancji* nie da Ci nikt.

*rozumianej jako to, że faktycznie się nie wykrzaczy, a nie jako świadczenie gwarancyjne.

Napisano

> Zabranie ze sobą alternatora w trasę w dwuletnim aucie spełnia definicję dziwaczności w 100%.

> Nawet jak na Fiata.

Mało wiesz.

Jeszcze nie tak dawno udając się na urlop bolidem klasy Syrena 104 do bagażnika ładowało się czubato rozmaite części zamienne oraz komplet wszelkich narzędzi. Bagaże wakacyjne były tylko zbędnym balastem.

Aha, wcześniejsze 2 tygodnie spędzone na leżeniu pod samochodem to była jeszcze bardziej oczywista oczywistość...

Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka - nie da się go ot-tak wykorzenić...

Napisano

> sorry nie mogłem się powstrzymać i odpowiadam. Jakie jest prawdopodobieństwo zatarcia silnika a

> jakie zwalenia jakiegoś czujnika?

Mi ~50 km od firmy turbosprężarka odfrunęła do krainy wiecznych łowów.

Myślisz, że wożę drugą "na wszelki słucz' " w bagażniku?

Wiesz, może wyartykułuję to - koledzy dają Ci delikatnie do zrozumienia, że lata 80 się skończyły jakieś 20+ lat temu (choć technologia ta wciąż gości pod maską nowych aut m-ki Fiat) i dziś jeżdżenie z gratami zapasowymi i zestawem narzędzi w bagażniku podpada już bardziej pod... Hmmm... Jakby to nazwać, żeby nie używać słowa "choroba"...

Nadmiar ostrożności?

O, chyba tak.

Wiesz, to tak jakby chodzić jak ta przysłowiowa dziewczynka - cały czas w kasku i się uśmiechać....

Napisano

> Mało wiesz.

> Jeszcze nie tak dawno udając się na urlop bolidem klasy Syrena 104 do bagażnika ładowało się

> czubato rozmaite części zamienne oraz komplet wszelkich narzędzi. Bagaże wakacyjne były tylko

> zbędnym balastem.

> Aha, wcześniejsze 2 tygodnie spędzone na leżeniu pod samochodem to była jeszcze bardziej oczywista

> oczywistość...

coz,taka byla cena posiadania awangardowego jak na owe czasy auta hehe.gif

bo czy ktores bmw czy audi z tamtego okresu mialy np.indywidualne cewki i przerywacze ze nie wspomne o wolnym kole palacz.gif

Napisano

> coz,taka byla cena posiadania awangardowego jak na owe czasy auta

> bo czy ktores bmw czy audi z tamtego okresu mialy np.indywidualne cewki i przerywacze ze nie

> wspomne o wolnym kole

Hmmm...

Audi jak mnie pamięć nie myli to od DKW pochodzi, więc szanse na wolne koło i inne wynalazki rodem z 2T były całkiem spore...

Napisano

> Hmmm...

> Audi jak mnie pamięć nie myli to od DKW pochodzi, więc szanse na wolne koło i inne wynalazki rodem

> z 2T były całkiem spore...

ale to przed skundleniem sie z VW ok.gif

Napisano
  • Autor

> Mi ~50 km od firmy turbosprężarka odfrunęła do krainy wiecznych łowów.

> Myślisz, że wożę drugą "na wszelki słucz' " w bagażniku?

pomyśl logicznie, są rzeczy które można zrobić w trasie są też takie o których w trasie lepiej zapomnieć. Gdzie tu sens wyskakiwać z takim porównaniem smile.gif?

> ]dziś

> jeżdżenie z gratami zapasowymi i zestawem narzędzi w bagażniku podpada już bardziej pod...

pewnie Ci słowa zabrało więc napiszę, to się nazywa zapobieganie i przewidywanie pewnych sytuacji losowych.

Napisano

> pomyśl logicznie, są rzeczy które można zrobić w trasie

No co Ty, głupiej dmuchawki w wydechu na poboczu nie podmienisz ??

Małym Naprawiaczem Jelczy w Trasie ??

> to się nazywa zapobieganie i przewidywanie pewnych sytuacji losowych.

Zafira ma pewnie niezły uciąg na haku - to może prościej zapiąć lawetę, na lawetę wrzucić drugą Zafirę i w trasę. Jak się coś wysypie, to się Zafiry zamieni miejscami i heja dalej ?

Napisano
  • Autor

> No co Ty, głupiej dmuchawki w wydechu na poboczu nie podmienisz ??

mam taką zasadę jak nic nowego i sensownego nie mogę wprowadzić do danego tematu to się po prostu nie wypowiada, może i Ty zrób tak samo dla dobra ogółu?

Napisano

> pomyśl logicznie, są rzeczy które można zrobić w trasie są też takie o których w trasie lepiej

> zapomnieć. Gdzie tu sens wyskakiwać z takim porównaniem ?

Ale co to za problem zrobić kapitalkę na poboczu?

> pewnie Ci słowa zabrało więc napiszę, to się nazywa zapobieganie i przewidywanie pewnych sytuacji

> losowych.

Pozwolisz, że zatrzymam się przy swoim określeniu dla pewnych dziwactw.

Wiesz, żeby nie było - ja Ci nie bronię, ale dla mnie zalatuje to w/w przykładem Skarpety 104 i bagażnika pełnego szpejów na zapas.

Może dziwny jestem, ale przez paręnaście lat od chwili gdy zasiadłem samodzielnie za kółko nawykłem do eksploatacji pojazdów na poziomie technicznym pozwalającym bez żadnych doktoratów z mechaniki stosowanej dojechać w dowolne miejsce w Europie bez problemu, że "coś piardło i zbroja z wrażenia brązowa"...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.