Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] hamulec tył zacisk LUCAS zapieczony?

Featured Replies

Napisano

Dziękuję. waytogo.gif

Płyn ma już ze 3 lata i czas na wymianę póki ciepełko i długie ( jeszcze ) dni smile.gif

pzdr

Napisano

W AG wg TIS nie ma znaczenia, czy jest, czy nie ma ABS. Kolejność odpowietrzania jest następująca (wg TIS):

"Kolejność odpowietrzania:

Strona prawa, tył

Strona lewa, tył

Strona prawa, przód

Strona lewa, przód"

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> W AG wg TIS nie ma znaczenia, czy jest, czy nie ma ABS. Kolejność odpowietrzania jest następująca

> (wg TIS):

> "Kolejność odpowietrzania:

> Strona prawa, tył

> Strona lewa, tył

> Strona prawa, przód

> Strona lewa, przód"

> Pozdr.

hmm.gifA jeżeli zacisnąłem przewody to ma to jakieś znaczenie. Przód przecież się nie zapowietrzył, a tył odpowietrzyłem przypadkiem w takiej kolejności jw.

Koniec roboty. skromny.gif Tłoczki działają leciutko, w paluszkach można je obracać (z tym puchnięciem uszczelek coś jest na rzeczy). Rano zjeździłem się po całym mieście za tymi podkładkami aluminiowymi. Niestety nigdzie nie było. W jednym tylko sklepie były miedziane. Cóż, zamontowałem na starych blush.gif, ale nie ciekną. Pomimo sugestii Tosha dokupiłem jeszcze drugie 0,5L płynu. Niepotrzebnie. Zużyłem dokładnie 0,5L. Początkowo chciałem jeszcze drugą polówkę przelać przez układ ale pomagier pedałujący nie miał czasu i musiałem dać spokój. Odpowietrzałem na dwa etapy. Najpierw do momentu aż przestały lecieć najmniejsze choćby bąbelki i leciał już klarowny płyn. Następnie jazda po dziurach z testami hamowania i znowu odpowietrzanie. Z jednego zacisku jeszcze ciut bąbelków poszło.

Przy okazji pytanie. Jak się reguluje ustawienie linki ręcznego? Bo na końcówkach linki nie ma żadnej regulacji a sama linka z obydwu stron wchodzi pod osłonę rury wydechowej i znika gdzieś w czeluściach. W stanie niezaciągniętego ręcznego z lewej strony linka jest luźniejsza i wajcha opiera się o ogranicznik a z prawej lekko naciąga wajchę. Z tym że przy lekkim zaciągnięciu ręcznego koła hamują równą siłą (porównywałem organoleptycznie pokręcając podlewarowanym kołem). Znalazłem niestety że mi z jednej strony oplot linki skorodował i spuchł. Konieczna będzie wymiana ale zostawiłem tak na razie bo nie mam nowej a auto już muszę mieć na chodzie. W hamowaniu na razie nie widzę specjalnej różnicy jest jak było, czyli dobrze z tym że już bez bez drgań. Ręczny też bez rewelacji (od początku jak mam to auto ręczny nie był brzytwa). Poczekam aż się klocki ułożą z tarczami, może będzie lepiej.

Czy korektor siły hamowania jest w zacisku? Na jakiej zasadzie on działa?

Narobiłem fotek, przygotuję obiecany manual.

Napisano

> A jeżeli zacisnąłem przewody

To odpowietrzasz tylko ten przewód

> Jak się reguluje ustawienie linki ręcznego?

Pod dźwignią ręcznego jest nakrętka - kręcisz, to ciągniesz, albo popuszczasz obie linki na raz (łączą się pod samochodem w jedną, dochodzącą do dźwigni ręcznego). Też miałem asymetrię - z jednej strony przy zacisku "przedłuzyłem" linkę grubym drutem o różnicę ich długości (wynika to chyba z różnicy w obu moich zaciskach)

> Czy korektor siły hamowania jest w zacisku?

AG nie ma korektora, jego rolę pełni chyba ABS...?

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> AG nie ma korektora, jego rolę pełni chyba ABS...?

hmm.gif ABS? To w AG jest niezależny na wszystkie koła? Chyba czuć by było na pedale gdyby działał. Skoro nie ma korektora to może po prostu niższą siłę hamowania zapewnia mniejsza tarcza i konstrukcja tłoczka? hmm.gif

Napisano

> ABS?

Tak

>To w AG jest niezależny na wszystkie koła?

Tak

>Skoro nie ma korektora to może po prostu niższą siłę hamowania zapewnia mniejsza tarcza i konstrukcja tłoczka?

Zdecydowanie nie.

Pozdrawiam

Napisano

> ABS? To w AG jest niezależny na wszystkie koła? Chyba czuć by było na pedale gdyby działał.

Tak jak kolega wspomniał w żadnym aucie z ABSem nie ma korektora siły hamowania. Masz przecież 4 czujniki przy każdym kole po jednym. Ja mam jeszcze ESP więc hamowanie też jest troszkę inne. Pzdr waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Tak

> Tak

> Zdecydowanie nie.

> Pozdrawiam

i wszystko jasne smile.gif

Napisano

> manual gotowy

Przeczytałem z ciekawości "na szybko" "od deski do deski" i musze przyznać, że:

- robota wykonana efektywnie i efektownie

- sposób naprawy jest bezpieczny dla zdrowia i życia

- manual napisany dokładnie, jest obrazowy i nie ma w nim luk, nieścisłości, czy niejednoznaczności (co bardzo ważne, bo tu błąd w opisie=błąd w wykonaniu=ryzyko wypadku).

Ja mam zaciski Bosch, które rozebrałem do naga, czyli nawet zrobiłem im sekcję i mogę stwierdzić, że twój manual boschowcom też może się przydać (są różnice, ale z nimi poradzi sobie średnio zdolny szympans z ilorazem inteligencji muszki owocówki).

Brawo!

Pozdr.

Napisano

> manual gotowy

Luxio waytogo.gif Kawał dobrej roboty i piękny manual claps.gif

Napisano

>czyli nawet zrobiłem im sekcję

Wypatroszyłem z obudowy mechanizm poruszający tłoczek. Wydaje mi się że raz do roku powinno się

odkręcić ramię /dźwignię od linki ręcznego( tą przy zacisku ), zdjąć uszczelkę i tam zapodać jakiegoś smaru. W obu rozbieranych egzemplarzach na tej oście była ruda która skutecznie unieruchomiła funkcję hamulca ręcznego.

pzdr

Napisano
  • Autor

> - robota wykonana efektywnie i efektownie

> - sposób naprawy jest bezpieczny dla zdrowia i życia

> - manual napisany dokładnie, jest obrazowy i nie ma w nim luk, nieścisłości, czy niejednoznaczności

> (co bardzo ważne, bo tu błąd w opisie=błąd w wykonaniu=ryzyko wypadku).

No to super. Tym sposobem wspólne doświadczenie (bo wiedza zebrana przecież głównie tu na forum A99%) ma szanse zostać utrwalona i ułatwić życie kolejnym, którzy mają chęć i zapał do własnoręcznych napraw. Takie rzeczy rozwijają a ja osobiście miałem więcej satysfakcji z własnoręcznie dokonanej pracy, niż wynikało by to tylko z faktu, że samochód znów jest sprawny.

drive.gif

Napisano

Zapomniałeś dodać w opisie coby oczyścić i przesmarować prowadnice zacisku.

Manual ok.gif

Napisano
  • Autor

> Zapomniałeś dodać w opisie coby oczyścić i przesmarować prowadnice zacisku.

> Manual

Pisałem, że u mnie były zdrowe, więc nie rozbierałem. Bardzo lekko chodziły, gumeczki były w idealnym stanie, nie widziałem konieczności rozbebeszania.

Napisano

> manual gotowy http://www.astra.auto.pl/content/view/358/40/1/0/

Wszystko super waytogo.gif tylko odpowietrzanie robimy troszkę inaczej tzn. najpierw pomagier musi wytworzyć ciśnienie w układzie naciskając kilkukrotnie pedał hamulca, następnie trzyma na nim mocno stopę. Odkręcamy lekko odpowietrznik pedał hamulca wpada w podłogę, płyn z bąbelkami powietrza leci do słoika, zakręcamy odpowietrznik. Czynność powtarzamy aż do momentu kiedy będzie leciał sam płyn bez bąbli powietrza. Ważne by do słoika nalać płynu i zanurzyć wężyk z odpowietrznika poniżej jego lustra, ponieważ wtedy najlepiej widać kiedy przestaje wylatywać powietrze. Oczywiście pomagier kontroluje ilość płynu w zbiorniczku.

Poza tym reszta opisana bardzo fajnie ok.gif

Napisano

> Wszystko super tylko odpowietrzanie robimy troszkę inaczej

Prawdziwy hardkorowy mechanik ssie płyn przy odpowietrzniku paszczą skromny.gif

wink.gif

Napisano
  • Autor

> Wszystko super tylko odpowietrzanie robimy troszkę inaczej tzn. najpierw pomagier musi wytworzyć

> ciśnienie w układzie naciskając kilkukrotnie pedał hamulca, następnie trzyma na nim mocno

> stopę. Odkręcamy lekko odpowietrznik pedał hamulca wpada w podłogę, płyn z bąbelkami powietrza

> leci do słoika, zakręcamy odpowietrznik. Czynność powtarzamy aż do momentu kiedy będzie leciał

> sam płyn bez bąbli powietrza.

Masz rację, może w manualu opisałem to zbyt skrótowo. Z drugiej strony nie wydaje mi się konieczne aż wielokrotne pompowanie przed otwarciem odpowietrznika. Z układu nie był spuszczany płyn, węże nie były zapowietrzone. Napełniamy jedynie cylinderki których pojemność nie jest jakaś wielka. Oczywiście twój sposób jest dobry ale wg mojej oceny niewiele zmienia w danej sytuacji.

> Ważne by do słoika nalać płynu i zanurzyć wężyk z odpowietrznika

> poniżej jego lustra, ponieważ wtedy najlepiej widać kiedy przestaje wylatywać powietrze.

Dlatego sugerowałem przezroczysty wężyk. Wystarczy wtedy jego ustawienie lekko w górę aby wypełnił się płynem. Bąbelki i wypływające zanieczyszczenia widać przez ścianki wężyka.

Napisano
  • Autor

> Prawdziwy hardkorowy mechanik ssie płyn przy odpowietrzniku paszczą

grinser006.gif i koła też pompuje paszczą

Napisano

Gratuacje z satysfakcjonujacej i efektywnej naprawy waytogo.gif. Manuala niestety nie widzialem bo strona chwilowo nie trybi frown.gif...Tyle razy pisalem: nie bac sie samodzielnych napraw przy dobrym, merytorycznym wsparciu forum i odrobinie zdolnosci manualnych, ciesze sie ze sa tego efekty... zlosnik.gif

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.