Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ograniczona widoczność - praktyczna definicja

Featured Replies

Napisano

No właśnie..... ograniczona widoczność w praktyce, nie na papierze.

Kiedy przełączanie DRL na standardowe mijania?

Pomijam oczywistości w postaci ulewy, nocy i oznakowanego tunelu.

Który moment uznajecie za odpowiedni i zmieniacie świata?

ps.

Za odpowiedzi po co DRL i dyskusje nad sensem ich stosowania z góry dziękuje.

Jak już ktoś musi znajdzie inne wątki prowadzące donikąd.

Napisano

bardzo proste

zmierzch czyli moment kiedy słońce chowa się za horyzontem, w pochmurny dzień wcześniej zapada, deszczowy dzień, nie musi być ulewa. Wystarczy, że zwyczajnie pada, a jadący pojazd zostawia za sobą mgiełkę wody. Tak samo śnieżyca i zwyczajny opad śniegu

Mgła w kazdej postaci, zamglenia, lokalne ławice mgieł itp

Napisano

> No właśnie..... ograniczona widoczność w praktyce, nie na papierze.

> Kiedy przełączanie DRL na standardowe mijania?

> Pomijam oczywistości w postaci ulewy, nocy i oznakowanego tunelu.

A jestes pewien, że w tunelu też trzeba mijania i nie wolno jechać na dziennych? Kiedyś tak, ale teraz nie ma takiego wymogu, przynajmniej w przepisach nie znalazłem.

Napisano

> bardzo proste

> zmierzch czyli moment kiedy słońce chowa się za horyzontem, w pochmurny dzień wcześniej zapada,

tu bym się nie zgodził - zmierzch cywilny zależy od określonej pory dnia bez względu na pogodę - zależy od położenia słońca.

Pytanie jeszcze co oznacza zapadnięciu zmierzchu bo np. dziś słońce (wg. mojego programu) zachodzi o 19.13 a zmierzch cywilny kończy się o 19.46

Ogólnie to mijania przy dziennych powinno się włączać tak jak dawniej - deszcz, mgła, zamglenia, mżawka, śnieg, kiedy tylko wyda się to konieczne.

Napisano

> tu bym się nie zgodził - zmierzch cywilny zależy od określonej pory dnia bez względu na pogodę -

> zależy od położenia słońca.

> Pytanie jeszcze co oznacza zapadnięciu zmierzchu bo np. dziś słońce (wg. mojego programu) zachodzi

> o 19.13 a zmierzch cywilny kończy się o 19.46

> Ogólnie to mijania przy dziennych powinno się włączać tak jak dawniej - deszcz, mgła, zamglenia,

> mżawka, śnieg, kiedy tylko wyda się to konieczne.

dlatego przyjmuje się ogólnie "po zmierzchu" jako termin ograniczonej widoczności. Bo inaczej jest na pustych równinach gdzie długo pozostaje światło dnia, a inaczej w terenie górzystym i leśnym. KD nie może definiować każdej literki czy cyfry (w tym lubujemy się posługiwać szukając luki prawnej). Decyduje zdrowy rozsądek

Napisano

> dlatego przyjmuje się ogólnie "po zmierzchu" jako termin ograniczonej widoczności. Bo inaczej jest

> na pustych równinach gdzie długo pozostaje światło dnia, a inaczej w terenie górzystym i

> leśnym. KD nie może definiować każdej literki czy cyfry (w tym lubujemy się posługiwać

> szukając luki prawnej). Decyduje zdrowy rozsądek

To zrób doświadczenie - dziś ok. 19.44 (pn.wsch polska) kończy się zmierzch cywilny, sprawdź jak będzie widać, dzień jest deszczowy. W razie kolizji albo mandatu to ja bym sie osobiście bronił definicją zmierzchu cywilnego.

Napisano

> To zrób doświadczenie - dziś ok. 19.44 (pn.wsch polska) kończy się zmierzch cywilny, sprawdź jak

> będzie widać, dzień jest deszczowy. W razie kolizji albo mandatu to ja bym sie osobiście

> bronił definicją zmierzchu cywilnego.

podciągną pod dzień deszczowy, na upartego to sąd i biegły, a o 19:44 to już ciemno jest i latarnie się świecą. Wiem bo o tej godzinie to sobie pogodę oglądam na TVN już przy zapalonym świetle w domu.

A w ogóle to niepowazne jest widać podejście do tematu. Kiedyś jak jeszcze nie było obowiązku używania świateł to jeździli tacy mistrzowie. Półmrok, ale jeszcze widno. Po zatrzymaniu przez P mówili, ze oni jeszcze widzą hehe

Zresztą ciężko ocenić czy jeszcze widno czy ciemno. Do wypadku czy stłuczki policaje nie przyjeżdżają od razu. Winny czy poszkodowany zawsze może się zasłonić, że pojazd był niewidoczny w zapadających ciemnościach. Jak ktoś wyskakuje, ze wypadek miał miejsce o 19:40, a zmierzch cywilny jest o 19:44 to zostaje jak pisałem sąd i biegły.

Na logikę to już o 19:40 jest już ciemno więc jak postąpisz ze swiatłami? Jeździsz wg wskazań zegarka?

Napisano

> Na logikę to już o 19:40 jest już ciemno więc jak postąpisz ze swiatłami? Jeździsz wg wskazań

> zegarka?

W pewnym sensie tak - dla mnie istotny jest zachód słońca w ten sposób do końca zmierzchu zostaje jeszcze z pół godziny.

Napisano

> Który moment uznajecie za odpowiedni i zmieniacie świata?

Ja zmieniam wtedy, jak czuję że przydało by się już oświetlić drogę przed samochodem.

Napisano

> Który moment uznajecie za odpowiedni i zmieniacie świata?

W ogóle nie zawracam sobie głowy tym zagadnieniem. Auto samo sobie wszystko zmienia wtedy kiedy trzeba.

mar00ha

Napisano

> W ogóle nie zawracam sobie głowy tym zagadnieniem. Auto samo sobie wszystko zmienia wtedy kiedy

> trzeba.

> mar00ha

A co w sytuacji, kiedy opinia policmajstra odnośnie właściwego oświetlenia będzie inna niż opinia auta? Kto dostanie mandat, Ty czy auto? Myśleć już nie trzeba?

Napisano

> Kiedy przełączanie DRL na standardowe mijania?

Jest jedna nieścisłość którą trzeba wyjaśnić - chodzi o przód czy tył samochodu? Wiadomo, że na dziennych jeździmy bez świecącego się tyłu, a przednie dzienne ZAWSZE widać lepiej niż światła mijania, więc o widoczność nas przez jadących z przeciwka chyba nie chodzi, bo i w nocy będzie nas widać lepiej icon_eek.gifzlosnik.gif. Więc z dziennych na mijania przełączamy albo jak już sami nie widzimy do przodu i trzeba oświetlić drogę, albo jak tylne pozycyjne samochodu jadącego przed nami zaczynają dominować nad jego obrysem. Koniec i kropka zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> Jest jedna nieścisłość którą trzeba wyjaśnić - chodzi o przód czy tył samochodu? Wiadomo, że na

> dziennych jeździmy bez świecącego się tyłu, a przednie dzienne ZAWSZE widać lepiej niż światła

> mijania, więc o widoczność nas przez jadących z przeciwka chyba nie chodzi, bo i w nocy będzie

> nas widać lepiej . Więc z dziennych na mijania przełączamy albo jak już sami nie widzimy do

> przodu i trzeba oświetlić drogę, albo jak tylne pozycyjne samochodu jadącego przed nami

> zaczynają dominować nad jego obrysem. Koniec i kropka .

i tu mnie masz...

Z przodem prościej, dopóki się konkretnie nie ściemni DRL dają radę..

tego sformułowania mi brakowało

Quote:

jak tylne pozycyjne samochodu jadącego przed nami zaczynają dominować nad jego obrysem


Napisano

> tego sformułowania mi brakowało

> Quote:

> jak tylne pozycyjne samochodu jadącego przed nami zaczynają dominować nad jego obrysem

Sam się nad tym kiedyś zastanawiałem, co kierowało ustawodawcą, że "wyłączył" tył samochodu w dzień? Jeżdżąc zacząłem zwracać na to uwagę i okazało się, że nawet w trudnych warunkach ZAWSZE! z daleka najpierw widać pojazd, a dopiero w miarę zbliżania się do niego daje się zauważyć jego tylne światła. Siedzą konkretni mądrzy goście i myślą!

Napisano

> No właśnie..... ograniczona widoczność w praktyce, nie na papierze.

> Kiedy przełączanie DRL na standardowe mijania?

> Pomijam oczywistości w postaci ulewy, nocy i oznakowanego tunelu.

> Który moment uznajecie za odpowiedni i zmieniacie świata?

Mam automatyczny wlacznik swiatel mijania. Po co stwarzac sobie dodatkowy klopot?

> ps.

> Za odpowiedzi po co DRL i dyskusje nad sensem ich stosowania z góry dziękuje.

> Jak już ktoś musi znajdzie inne wątki prowadzące donikąd.

Nie bede szukal, ale zastanawiam sie co kieruje ludzmi, na sile montujacymi swiatla dzienne? niewiem.gif

Napisano

> Nie bede szukal, ale zastanawiam sie co kieruje ludzmi, na sile montujacymi swiatla dzienne?

Ludzie to robią z dobrej woli, nie na siłę. Nikt nikogo nie zmusza, kto chce, jeździ w dzień na mijania.

Napisano

> Ludzie to robią z dobrej woli, nie na siłę. Nikt nikogo nie zmusza, kto chce, jeździ w dzień na

> mijania.

Dla kogo dobrej? Napewno nie dla innych uczestnikow ruchu. Wkurza mnie jak co jaki czasjade w ciagu dnia tunelem i samochod ma niewlaczone tylne swiatla. Jestem za tym, aby swiatla mijania wlaczaly sie w trybie auto po zaciemnieniu czujnika, wiec jesli dzienne to od razu autowlaczanie mijania. Inaczej dzienne to nieporozumienie.

Napisano

> Wkurza mnie jak co jaki czasjade w ciagu

> dnia tunelem i samochod ma niewlaczone tylne swiatla.

Jeździsz na mijania to jaki problem?, widzisz obowiązkowe światła odblaskowe przedjeźdźcy grinser006.gif.

Napisano

> Jeździsz na mijania to jaki problem?, widzisz obowiązkowe światła odblaskowe przedjeźdźcy .

Zeby bylo wszystko jasne, nie atakuje cie w zaden sposob, ale ten przyklad natychmiast porownalem do tekstu, ze w nocy rowniez widze swiala odbaskowe przedjezdzcy. A obowiazek jest miec swaital wlaczone i byc widocznym. Szczegolnie w takich miejscach jak tunele. Dlatego uwazam, ze dzienne ok, ale z automatycznym wlaczaniem mijania opierajacym sie na czujniku zmierzchowym.

Napisano

> A co w sytuacji, kiedy opinia policmajstra odnośnie właściwego oświetlenia będzie inna niż opinia

> auta? Kto dostanie mandat, Ty czy auto? Myśleć już nie trzeba?

Ale jaka to może być sytuacja? Weź no opisz, bo nie mam pojęcia kiedy coś takiego może się wydarzyć.

mar00ha

Napisano

> Ale jaka to może być sytuacja? Weź no opisz, bo nie mam pojęcia kiedy coś takiego może się

> wydarzyć.

> mar00ha

Pada sobie mżawka - w/g policmajstra jest zmniejszona przejrzystość powietrza/ograniczona widoczność, auto ma na ten temat inne zdanie i nie zmienia oświetlenia - ot, prosta sytuacja.

Napisano

> Dla kogo dobrej? Napewno nie dla innych uczestnikow ruchu. Wkurza mnie jak co jaki czasjade w ciagu

> dnia tunelem i samochod ma niewlaczone tylne swiatla. Jestem za tym, aby swiatla mijania

> wlaczaly sie w trybie auto po zaciemnieniu czujnika, wiec jesli dzienne to od razu

> autowlaczanie mijania. Inaczej dzienne to nieporozumienie.

Masz problem żeby zobaczyć samochód w oświetlonym tunelu?

Dla mnie mijania całą dobę to nieporozumienie. W nocy z mijania skatowanych w dzień nie zostaje nic. Wczoraj nawet czytałem jakąś analizę pro świeceniu non stop. Konkluzja na końcu była taka że o ile w dzień wszystkich widać to w nocy samochody z mijania spełniającymi normy to rzadkość! Albo nie ustawione albo nie trzymające wymaganego poziomu oświetlenia. Nikt nie pamięta że żarówki halogenowe przednich należy wymieniać okresowo a nie wtedy jak się przepalą a po każdej wymianie ustawić światła.

Napisano

> Masz problem żeby zobaczyć samochód w oświetlonym tunelu?

> Dla mnie mijania całą dobę to nieporozumienie. W nocy z mijania skatowanych w dzień nie zostaje

> nic. Wczoraj nawet czytałem jakąś analizę pro świeceniu non stop. Konkluzja na końcu była taka

> że o ile w dzień wszystkich widać to w nocy samochody z mijania spełniającymi normy to

> rzadkość! Albo nie ustawione albo nie trzymające wymaganego poziomu oświetlenia. Nikt nie

> pamięta że żarówki halogenowe przednich należy wymieniać okresowo a nie wtedy jak się przepalą

> a po każdej wymianie ustawić światła.

Ale...Co ma jazda na światłach mijania w dzień i ich "skatowanie" (cokolwiek by to nie znaczyło) do ich złego ustawienia?

Napisano

> Pada sobie mżawka - w/g policmajstra jest zmniejszona przejrzystość powietrza/ograniczona

> widoczność, auto ma na ten temat inne zdanie i nie zmienia oświetlenia - ot, prosta sytuacja.

Tylko, że auto zmienia oświetlenie w takim wypadku. Dlaczego miałoby tego nie robić? icon_eek.gif

mar00ha

Napisano

> Ale...Co ma jazda na światłach mijania w dzień i ich "skatowanie" (cokolwiek by to nie znaczyło) do

> ich złego ustawienia?

To że zamiast egzegwować prawidłowość ustawienia świateł skupiono się na tworzeniu przepisów dotyczących obowiązku jazdy na światłach w dzień. Zamiast patrzyć ogólnie na bezpieczeństwo i prawidłowe użycie świateł w nocy do czego zostały pierwotnie zaprojektowane. Ja bym to nazwał schizofrenią - ktoś koncentruje się tylko na używaniu świateł mijania w dzień i jakie to ważne ale już pomija sprawność śwateł mijania w nocy.

Napisano

> Tylko, że auto zmienia oświetlenie w takim wypadku. Dlaczego miałoby tego nie robić?

Koledze zapewne chodzi o to, że auto, owszem, zmienia ale nie robi tego od razu, jak pierwsza kropla poleci na szybkę, tylko wówczas, kiedy wycieraczki (sterowane z czujnika) pracują już energicznie.

Miałem przypadki, że przy kropiącym deszczu rozpoczynały się na CB dyskusje, że powinienem już jechać na mijania, bo deszcz pada facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Koledze zapewne chodzi o to, że auto, owszem, zmienia ale nie robi tego od razu, jak pierwsza

> kropla poleci na szybkę, tylko wówczas, kiedy wycieraczki (sterowane z czujnika) pracują już

> energicznie.

> Miałem przypadki, że przy kropiącym deszczu rozpoczynały się na CB dyskusje, że powinienem już

> jechać na mijania, bo deszcz pada

Otóż to. Cociaż auta są coraz "mądrzejsze" to jednak ciągle durne jak kowadła są i nic myślenia nie zastąpi. Kiedyś, na pytanie "Kiedy włączać światła" właściwą odpowiedzią była odpowiedź: "Wtedy, kiedy światła włączają kierowcy autobusów i ciężarówek". Ale wtedy to pojazdami takimi byle kto (jeśli o doświadczenie za kierownicą chodzi) nie jeździł...

Napisano

> Który moment uznajecie za odpowiedni i zmieniacie świata?

Ja mam bardzo prostą, i jak mi się wydaje, rozsądną zasadę. Mam srebrne auto i dokąd bez problemu jestem w stanie dostrzec inne srebrne auta, to jadę na DRL, bo wiem, że mnie też widzą.

Napisano

> Koledze zapewne chodzi o to, że auto, owszem, zmienia ale nie robi tego od razu, jak pierwsza

> kropla poleci na szybkę, tylko wówczas, kiedy wycieraczki (sterowane z czujnika) pracują już energicznie.

Trwa to chwilę. Na tyle krótką, że, szczerze mówiąc, nigdy mnie to nie absorbowało.

mar00ha

Napisano

> Trwa to chwilę. Na tyle krótką, że, szczerze mówiąc, nigdy mnie to nie absorbowało.

Owszem, ale ta "chwila" jest krótka w przypadku, jeśli deszcz zacznie "normalnie" padać, albo poleję szybę z węża biglaugh.gif

Jeśli nie może się zdecydować, czy ma porządnie padać, czy nie, to trwa to o wiele dłużej i tu zapewne zaczyna się pytanie wątkodawcy wink.gif

Napisano

> Owszem, ale ta "chwila" jest krótka w przypadku, jeśli deszcz zacznie "normalnie" padać, albo

> poleję szybę z węża

> Jeśli nie może się zdecydować, czy ma porządnie padać, czy nie, to trwa to o wiele dłużej i tu

> zapewne zaczyna się pytanie wątkodawcy

Jeżeli nie może się zdecydować, to kropi na tyle słabo, że pęd powietrza osusza szybę z kropelek, także problemu nie ma.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.