Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

skrzyżowanie dla znawców przepisów ...

Featured Replies

Napisano

> Ale 2 auta się mieściły obok siebie

wnioskuję zatem, że mieściły się, choć było ciasno, tak? hmm.gif

> Dopiero zapytał się jegomościa: mieszczą się tutaj 2 auta obok siebie? Tak. No więc są 2 pasy ruchu

a za dwoma "przytulonymi" ciasno osobówkami stanął KRAZ 6x6 (szerokość 2,75m clown.gif) i mieścił się tylko on jeden... to ile jest pasów Panie Władzo? niewiem.gifcfaniaczek.gif

myślę, że nie było by tego wątku, gdyby kierujący - skoro już się ustawiają obok siebie - stosowali zasadę "zamka błyskawicznego"... o ileż życie było by wtedy przyjemniejsze, jazda płynna... icon_rolleyes.gif

Napisano

> ale przyznasz, ze do takiej sytuacji nie powinno dochodzic - zarzadca drogi powinien tak oznakowac

> ją, żeby nie bylo watpliwosci

przecież jest oznakowane linią poziomą. to że ulica jest szeroka to widocznie taki kaprys urbanistów. Reszta to już wyobraźnia kierowców, którzy sobie dorysowują w głowie dodatkowy pas

Napisano
  • Autor

> właśnie miałem przytoczyć przykład al.wilanowskiej

> tam w 99% pierwszeństwo ma ten w szybszym aucie

dokładnie jest tak samo na tym skrzyżowaniu - kto szybciej ruszy ten ma pierwszeństwo wink.gif

Napisano
  • Autor

> Zgodnie z PoRD pojazd zmieniający pas ruchu ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi

> znajdującemu się na tym pasie.

> Z twojego rysunku wynika, że pas wewnętrzny przechodzi przez skrzyżowanie na wprost, a pas prawy

> się kończy na skrzyżowaniu. Idący tym tropem pojazd jadący po "lewym" jedzie prosto, a pojazd

> jadący prawym musi zmienić pas, inaczej pojedzie w trawnik. Zmieniając pas ma ustąpić pojazdom

> znajdującym się na pasie, na który chce wjechać.

ale tam nie ma pasów i to jest właśnie problem - tyle, że masz racje bo jadąc z prawej strony idealnie na wprost byś trafił na krawężnik także jezdnie się nie pokrywają - ten niebieski ma bezpośrednio ulice po drugiej stronie

Napisano
  • Autor

> Czemu Ty tam widzisz takie skrzyżowanie:

> Zamiast takiego:

> Tak sobie trzeba coś wyobrazić gdy nie ma linii to się bierze najprostsze rozwiązanie. Jak ja byś

> sobie tam rondo wymyślił to byś w koło jeździł i byłoby ok?

nie ma tam pasów tak jak na pierwszej i drugiej fotce - po wjeździe na skrzyżowanie nie ma już nic namalowane (dokładnie tak jak w pierwszym poście)

Napisano

> ale tam nie ma pasów i to jest właśnie problem - tyle, że masz racje bo jadąc z prawej strony

> idealnie na wprost byś trafił na krawężnik także jezdnie się nie pokrywają - ten niebieski ma

> bezpośrednio ulice po drugiej stronie

i dlatego świadomie nie robili na szerokiej 2 pasów

Napisano
  • Autor

> Pas musi mieć określoną szerokość więc taka sytuacja jest niemożliwa

> Nowa sytuacja, a tak naprawdę taka sama. Firmie malującej linie skończyła się farba za

> skrzyżowaniem, a na prawym pasie jest dziura nieoznakowana Nadal czerwony ma pierwszeństwo?

nie ma tam linii oddzielających czerwonego od niebieskiego !

to jest dokładna wizualizacja tego niesczęsnego skrzyżowania - czerwony i niebieski jadą z prawej do lewej ... (mało widać ale da się domyśleć o co kaman)

081121fot02grabiszynska.jpg

Napisano
  • Autor

> ...a kierowca czerwonego ma grypę, a jego stara ma okres...

> Dajmy spokój.

to akurat trafne pytanie bo jeżdżą tam również tramwaje wink.gif wizaualizcja pare postów wyżej ...

Napisano
  • Autor

> nie czytałem całości więc z grubsza zacytuję przepis nie odnosząc się do konkretnego paragrafu

> na jednopasmowej drodze trzeba jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni jednopasmowej bo

> wnoszę to z rysunku. niebieski tutaj wyprzedza czerwonego więc w razie kolizji po prostu

> niebieskiemu należy się mandat za spowodowanie kolizji i wyprzedzanie na skrzyżowaniu. nie ma

> zastosowania w tym przypadku zasady kto ma pierwszeństwo na jednopasmowej. Tak zrozumialem z

> pierwszych postów, że to jest po prostu szeroka jednopasmowa

tak jest w rzeczywistości jak piszesz, wychodzi na to że niebieski wyprzeda na skrzyżowaniu czerwonego ...

Napisano

> tak jest w rzeczywistości jak piszesz, wychodzi na to że niebieski wyprzeda na skrzyżowaniu

> czerwonego ...

Wyprzedzanie.

Quote:

Wyprzedzaniem nazywamy przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku.


A jeśli auta jadą dokładnie obok siebie? Ruszają równo i równo przyspieszaja. Nie ma mowy o wyprzedzaniu i co wtedy?

Nie idź tą drogą!

Napisano

> Wyprzedzanie.

> Quote:

> Wyprzedzaniem nazywamy przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu

> poruszającego się w tym samym kierunku.

> A jeśli auta jadą dokładnie obok siebie? Ruszają równo i równo przyspieszaja. Nie ma mowy o

> wyprzedzaniu i co wtedy?

> Nie idź tą drogą!

szukasz dziury w całym. Na jednopasmowej drodze może poruszać się w tym samym kierunku tylko jeden pojazd. Pojazd jadący obok będzie już zaliczany jako wyprzedzający.

A to że jedzie równo z tym po prawej to pewnie dlatego, że nie daje rady wyprzedzić zlosnik.gif

Napisano

> szukasz dziury w całym. Na jednopasmowej drodze może poruszać się w tym samym kierunku tylko jeden

> pojazd. Pojazd jadący obok będzie już zaliczany jako wyprzedzający.

> A to że jedzie równo z tym po prawej to pewnie dlatego, że nie daje rady wyprzedzić

Nie teoretyzuj docent. Przeczytaj sam co piszesz.

Nie czytaj między wierszami, a tylko to co napisałeś.

Idąc Twoim tokiem myślenia (nie jest ważne, że to nijak się ma do tematu wątku), lewy wyprzedza prawego, czy może prawy lewego? Jeśli jadą równo, to nie ma mowy o wyprzedzaniu confused.gif

Napisano

> Wyprzedzaniem nazywamy przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu

> poruszającego się w tym samym kierunku.

> A jeśli auta jadą dokładnie obok siebie? Ruszają równo i równo przyspieszaja. Nie ma mowy o

> wyprzedzaniu i co wtedy?

> Nie idź tą drogą!

Powtórzę, że w Polsce jest obowiązek jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. W ten sposób jedzie czerwony. Co więc robi niebieski? Jedzie sobie obok prawidłowo jadącego pojazdu?

Napisano

> Nie teoretyzuj docent. Przeczytaj sam co piszesz.

> Nie czytaj między wierszami, a tylko to co napisałeś.

> Idąc Twoim tokiem myślenia (nie jest ważne, że to nijak się ma do tematu wątku), lewy wyprzedza

> prawego, czy może prawy lewego? Jeśli jadą równo, to nie ma mowy o wyprzedzaniu

na jednopasmowej wszystko co na lewo od prawego jest obiektem manewrowym zlosnik.gif żart

po prostu pojazd wolno jadący po lewej stronie prawego pasa sobie jedzie, wyprzedzić z lewej nie wolno bo podwójna ciągła, a po prawej nie wolno wyprzedzać na jednopasmowej. Tak stanowi prawo. Można omijać stojący jeśli warunki i miejsce na to pozwalają, bo nawet poboczem można, gdyż pobocze to część drogi publicznej. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Powtórzę, że w Polsce jest obowiązek jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. W ten sposób

> jedzie czerwony. Co więc robi niebieski? Jedzie sobie obok prawidłowo jadącego pojazdu?

Dokładnie. Nie jechałeś nigdy dwupasmówką?

I nie mów mi, że jak nie ma wymalowanych pasów to nie jest dwupasmówka. Jak by tacy jak Ty wykorzystywali całą jezdnię to by połowa korków była

Napisano

> na jednopasmowej wszystko co na lewo od prawego jest obiektem manewrowym żart

> po prostu pojazd wolno jadący po lewej stronie prawego pasa sobie jedzie, wyprzedzić z lewej nie

> wolno bo podwójna ciągła, a po prawej nie wolno wyprzedzać na jednopasmowej. Tak stanowi

> prawo. Można omijać stojący jeśli warunki i miejsce na to pozwalają, bo nawet poboczem można,

> gdyż pobocze to część drogi publicznej.

ja pierd... facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> wnioskuję zatem, że mieściły się, choć było ciasno, tak?

> a za dwoma "przytulonymi" ciasno osobówkami stanął KRAZ 6x6 (szerokość 2,75m ) i mieścił się tylko

> on jeden... to ile jest pasów Panie Władzo?

> myślę, że nie było by tego wątku, gdyby kierujący - skoro już się ustawiają obok siebie - stosowali

> zasadę "zamka błyskawicznego"... o ileż życie było by wtedy przyjemniejsze, jazda płynna...

nie da się

chłop żywemu nie przepuści

Napisano

> ale tam nie ma pasów i to jest właśnie problem -

Szerokość jezdni umożliwia jazdę dwóch rzędów pojazdów, zatem sa dwa pasy, tyle, że nie oznaczone znakami. bardzo możliwe, że za tydzień drogowcy namalują na prawym strzałkę w prawo.

> tyle, że masz racje bo jadąc z prawej strony

> idealnie na wprost byś trafił na krawężnik także jezdnie się nie pokrywają - ten niebieski ma

> bezpośrednio ulice po drugiej stronie

To próbuje cały czas powiedzieć, tylko czuję jak bym po chińsku mówił.

"Ten z prawej ma pierwszeństwo bo w Polsce jest ruch prawostronny i ch..."

Napisano

> i dlatego świadomie nie robili na szerokiej 2 pasów

I dzięki ich wspaniałej pomysłowości popartej wieloletnim doświadczeniem w budowaniu kurników i dojazdów do PGRów teraz kierowcy trąbią na siebie, ekstra.

Napisano

> ja pierd...

może szerzej? w czym problem to "ja pierd..."?

Napisano

> I dzięki ich wspaniałej pomysłowości popartej wieloletnim doświadczeniem w budowaniu kurników i

> dojazdów do PGRów teraz kierowcy trąbią na siebie, ekstra.

a to już się kiwaj do wydziału planowania przestrzennego smirk.gif

Napisano

> może szerzej? w czym problem to "ja pierd..."?

Przeczytaj co napisałeś, na głos, może zauważysz. Ja nie mam słów.

Oznacz swój samochód, będę omijał

Napisano

> Przeczytaj co napisałeś, na głos, może zauważysz. Ja nie mam słów.

> Oznacz swój samochód, będę omijał

może pokaż konkretnie to popiszemy

Napisano

> może pokaż konkretnie to popiszemy

nie,

wychodzę,

za słaby jestem,

pewnych murów nie przebije nawet moja zakuta tytanowa głowa

Napisano

> a to już się kiwaj do wydziału planowania przestrzennego

nie

Ze względu na to do jazdy po mieście kupiłem drugi samochód, nie boję się teraz pogiętych blach, a w sądzie reprezentuje mnie DAS

Napisano

> nie,

> wychodzę,

> za słaby jestem,

> pewnych murów nie przebije nawet moja zakuta tytanowa głowa

piaskownica hehe.gif

stłuczka na ulicy, samochody puknęły się bokami

przyjeżdża policja i prosi o przedstawienie przebiegu wydarzeń

gość z lewej mówi: Panie władzo jadę sobie lewą stroną i nagle słyszę bum z prawej, a tam jechał czerwony

ten z prawej: Panie władzo ja sobie jechałem tu o po prawej

Pan do lewego. Widzi pan tutaj jakieś pasy gdzie można jechać lewą stroną?

Pan po lewej lezy i przed policmajstrem i w OC

Bo sobie jakieś pasy wyobraził hehe.gif

Napisano

> nie

> Ze względu na to do jazdy po mieście kupiłem drugi samochód, nie boję się teraz pogiętych blach, a

> w sądzie reprezentuje mnie DAS

niejeden sie przejechał na DASie, to u nas nie działa hehe.gif

Napisano

> Dokładnie. Nie jechałeś nigdy dwupasmówką?

> I nie mów mi, że jak nie ma wymalowanych pasów to nie jest dwupasmówka. Jak by tacy jak Ty

> wykorzystywali całą jezdnię to by połowa korków była

ja pierd... facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> nie,

> wychodzę,

> za słaby jestem,

> pewnych murów nie przebije nawet moja zakuta tytanowa głowa

Jestem z Tobą, ja już odpuscilem zlosnik.gif i też mam Clio do rozbijania wink.gif

Napisano

> Jestem z Tobą, ja już odpuscilem i też mam Clio do rozbijania

całe szczęście, ze OC jest przypisane do kierowcy palacz.gif

Napisano

> całe szczęście, ze OC jest przypisane do kierowcy

Nie każdy ma OC i meldunek w Polsce zlosnik.gif

Napisano

> Nie każdy ma OC i meldunek w Polsce

to po co sobie zawracać głowę przepisami? spineyes.gif jechać pod prąd i nie bać się uzbroj_zlo.gif

Napisano

> piaskownica

> stłuczka na ulicy, samochody puknęły się bokami

> przyjeżdża policja i prosi o przedstawienie przebiegu wydarzeń

> gość z lewej mówi: Panie władzo jadę sobie lewą stroną i nagle słyszę bum z prawej, a tam jechał

> czerwony

> ten z prawej: Panie władzo ja sobie jechałem tu o po prawej

> Pan do lewego. Widzi pan tutaj jakieś pasy gdzie można jechać lewą stroną?

> Pan po lewej lezy i przed policmajstrem i w OC

> Bo sobie jakieś pasy wyobraził

może w Mrągowie ...

posłuchaj sobie i pooglądaj

jedź bezpiecznie-pasy ruchu

jedź bezpiecznie - trzy pasy ruchu

facet przypomniał, "zabrania wyprzedzania z prawej strony przy nieoznaczonych pasach ruchu"

jedź bezpiecznie - jazda prawym pasem

zwróćcie uwagę w 3:35 - facet opowiada o przypadku bardzo podobnym do omawianego w tym wątku.

wiecej nie chce mi się szukać

Napisano

> ja pierd...

no

Codziennie tak mówiłem na wjeździe do Konstancina jak się słoiki ustawiały na prawym pasie na 3 km, a lewy był pusty. A w radiu co chwila jakiś powtarzał, że w Polsce jest ruch prawostronny ...

Napisano

> całe szczęście, ze OC jest przypisane do kierowcy

do samochodu, jak by było do kierowcy płaciłbym połowe

Napisano

> Są

> Szerokość jezdni umożliwia jazdę dwóch rzędów pojazdów, zatem sa dwa pasy, tyle, że nie oznaczone

> znakami. bardzo możliwe, że za tydzień drogowcy namalują na prawym strzałkę w prawo.

> To próbuje cały czas powiedzieć, tylko czuję jak bym po chińsku mówił.

> "Ten z prawej ma pierwszeństwo bo w Polsce jest ruch prawostronny i ch..."

Tak, i ch...

Widzisz. Problem jest taki, że nie macie racji.

To, że ktoś tam czegoś nie domalował nie sprawia, że uczestnicy ruchu na tym skrzyżowaniu mają sobie cokolwiek wyobrażać.

Po pierwsze primo:

Quote:

Art. 16.

1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze.

3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.


Po drugie primo:

Quote:

Art. 25.

1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i
ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony
, a jeżeli skręca w lewo także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do pojazdu szynowego, który ma pierwszeństwo w stosunku do innych pojazdów, bez względu na to, z której strony nadjeżdża.

3.
Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się również w razie przecinania się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem.


Dalszą dyskusję uważam za zbędną... 893goodvibes.gif

Napisano

> Tak, i ch...

> Widzisz. Problem jest taki, że nie macie racji.

> To, że ktoś tam czegoś nie domalował nie sprawia, że uczestnicy ruchu na tym skrzyżowaniu mają

> sobie cokolwiek wyobrażać.

> Po pierwsze primo:

> Quote:

> Art. 16.

> 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

> 2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni;

> do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy

> drodze.

> 3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu,

> jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

> 4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy

> ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

> Po drugie primo:

> Quote:

> Art. 25.

> 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną

> ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca

> w lewo także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

> 2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do pojazdu szynowego, który ma pierwszeństwo w stosunku do

> innych pojazdów, bez względu na to, z której strony nadjeżdża.

> 3. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się również w razie przecinania się kierunków ruchu poza

> skrzyżowaniem.

> Dalszą dyskusję uważam za zbędną...

Pierwsze primo nic nie mówi o zakazie jazdy lewym pasem na drodze o dwóch pasach w jednym kierunku.

Drugie primo nie dotyczy naszego przypadku. Pojazd na prawym pasie nadjeżdża z tej samej strony co pojazd na lewym, a nie z prawej strony. To że widać go w prawym oknie jeszcze nie przesądza o jego pierwszeństwie, bardziej zależy to od ukształtowania pasów ruchu i który pas się kończy. Odsyłam do trzeciego filmu Jedź bezpiecznie, które zapodałem wyżej, gdzie facet pokazał przypadek kończacego się nieoznaczonego prawego pasa.

Prowadzimy dyskusje akademicka jak rabini na wykłądzie z pisma.

Na drodze jest nieco inaczej ...

Napisano

> Drugie primo nie dotyczy naszego przypadku.

Skoro uważasz, że pojazd czerwony nie znajduje się z prawej strony...

Trzecie promo:

Quote:

Art. 22.

1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

1) do prawej krawędzi jezdni jeżeli zamierza skręcić w prawo;

2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi jeżeli zamierza skręcić w lewo.

3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.

4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.


Punkt 4 jasno określa, że pojazdy znajdujące się na prawym pasie ruchu należy traktować jak nadjeżdżające z prawej strony.

Narysuj proszę jak mogą przecinać się kierunki ruchu poza skrzyżowaniem?

Jak jest na drodze to ja wiem od 20-stu lat... 893goodvibes.gif

Napisano

Przeczytałem wątek i mało z krzesła nie spadłem smile.gif

> Wg mnie niebieski ma pierwszeństwo ponieważ czerwonemu kończy się droga i to czerwony musi zjechać

> ze swojego toru jazdy aby przejechać na wprost. Niebieski po prostu jedzie prosto nie

> zmieniając pasa ruchu ani toru jazdy.

ZGROZAAAAA! :D

1. Skręcamy w prawo z prawej strony pasa, w lewo z lewej strony, jak jedziemy prosto to z prawej strony.

2. Pierwszeństwo ma czerwony

3. Jak mieszczą się dwa samochody to są dwa pasy

4. Nikt nie ma niwelatora w oku i nikt nie będzie oceniał który kierowca musi "bardziej zmienić tor jazdy" bo nie ma to znaczenia.

5. Jak ktoś ma problem z ogarnięciem to niech sobie wyobrazi że droga na wprost jest przesunięta jak na załączonym rys.

Napisano

> Skoro uważasz, że pojazd czerwony nie znajduje się z prawej strony...

> Trzecie promo:

> Quote:

> Art. 22.

> 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem

> szczególnej ostrożności.

> 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

> 1) do prawej krawędzi jezdni jeżeli zamierza skręcić w prawo;

> 2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi jeżeli zamierza

> skręcić w lewo.

> 3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z

> zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.

> 4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa

> pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na

> ten pas z prawej strony.

> Punkt 4 jasno określa, że pojazdy znajdujące się na prawym pasie ruchu należy traktować jak

> nadjeżdżające z prawej strony.

> Narysuj proszę jak mogą przecinać się kierunki ruchu poza skrzyżowaniem?

> Jak jest na drodze to ja wiem od 20-stu lat...

Niebieski nie zmienia pasa ruchu, czerwony jedzie obok niego i jego pas kończy się trawnikiem. Czerwony chce wjechać na pas niebieskiego. Nie widze tu zastosowania pkt.4. Ma on zastosowanie na jezdni o trzech pasach w momencie kiedy na pas środkowy wjeżdżają jednoczesnie pojazdy z pasa lewego i prawego, wtedy ten z prawej ma pierwszeństwo.

Napisano

> Niebieski nie zmienia pasa ruchu, czerwony jedzie obok niego i jego pas kończy się trawnikiem.

> Czerwony chce wjechać na pas niebieskiego. Nie widze tu zastosowania pkt.4. Ma on zastosowanie

> na jezdni o trzech pasach w momencie kiedy na pas środkowy wjeżdżają jednoczesnie pojazdy z

> pasa lewego i prawego, wtedy ten z prawej ma pierwszeństwo.

ja pierd... facepalm%5B1%5D.gif

Zrozum człowieku, że czerwony jedzie zgodnie z przepisami przy prawej krawędzi jezdni - zarówno przed jak i za skrzyżowaniem, a niebieski wpie...la się na krzywy ryj. Niebieski przed skrzyżowaniem zajmuje miejsce do skrętu w lewo, a jedzie prosto.

Codziennie widzę takich cwaniaków, co jadą prosto z prawo/lewoskrętu, przejeżdżają przez obszar wyłączony z ruchu, a wszystko po to "żeby korki były mniejsze" facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Niebieski nie zmienia pasa ruchu, czerwony jedzie obok niego i jego pas kończy się trawnikiem.

Bzdura.

Jak chcesz być tak aptekarski to, jak sam zauważyłeś, droga przed skrzyżowaniem jest na tyle szeroka, że mieszczą się na niej dwa pojazdy, co można uznać za dwa nieoznaczone pasy ruchu w jednym kierunku. Jednak oba te "pasy" kończą się na tym skrzyżowaniu!!! Za skrzyżowniem jest tylko jeden pas ruchu na który pierwszeństwo wjazdu ma pojazd znajdujący się z prawej strony. Na takiej samej zasadzie jak przy skrzyżowaniu równorzędnym musisz ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony i skręcającemu w drogę po której ty się poruszasz.

> Nie widze tu zastosowania pkt.4. Ma on zastosowanie

> na jezdni o trzech pasach w momencie kiedy na pas środkowy wjeżdżają jednoczesnie pojazdy z

> pasa lewego i prawego, wtedy ten z prawej ma pierwszeństwo.

Zgadza się, że punkt 4 nie ma zastosowania w tym konkretnym przypadku.

Udowadnia jednak, że pojazd poruszający się z prawej strony ma zawsze pierwszeństwo przy krzyżowniu się kierunku ruchu dwóch pojazdów.

Gdyby ta droga miała trzy pasy i czerwony poruszałby się pasem prawym, a niebieski lewym to biorąc pod uwagę dwa warianty:

a) Za skrzyżowniem droga ma trzy pasy i oba auta chcą wjechać na środkowy,

b) za skrzyżowniem droga ma trzy pasy ale następuje zwężenie do tylko środkowego pasa,

c) za skrzyżowniem nie ma pasa lewego i prawego, jest tylko środkowy,

które z tych dwóch aut ma pierwszeństwo?

Napisano

> Bzdura, jak chcesz być tak aptekarski to, jak sam zauważyłeś, droga przed skrzyżowaniem jest na

> tyle szeroka, że mieszczą się na niej dwa pojazdy co można uznać za dwa nieoznaczone pasy

> ruchu w jednym kierunku. Jednak oba te "pasy" kończą się na tym skrzyżowaniu!!!

I tu miałbyś rację. Ja sie upieram przy swoim bo z rysunku wynika, że kończy się tylko prawy. Zgodze się natomiast, że na naszych drogach nie ma takiej jasności i stąd są przepychanki.

> Za skrzyżowniem jest tylko jeden pas ruchu na który pierwszeństwo wjazdu ma pojazd znajdujący się

> z prawej strony. Na takiej samej zasadzie jak przy skrzyżowaniu równorzędnym musisz ustąpić

> pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony i skręcającemu w drogę po której ty

> się poruszasz.

jw

> Zgadza się, że punkt 4 nie ma zastosowania w tym konkretnym przypadku.

> Udowadnia jednak, że pojazd poruszający się z prawej strony ma zawsze pierwszeństwo przy krzyżowniu

> się kierunku ruchu dwóch pojazdów.

> Gdyby ta droga miała trzy pasy i czerwony poruszałby się pasem prawym, a niebieski lewym to biorąc

> pod uwagę dwa warianty:

> a) za skrzyżowniem droga ma trzy pasy i oba auta chcą wjechać na środkowy,

> b)za skrzyżowniem następuje zwężenie do tylko środkowego pasa,

> które z tych dwóch aut ma pierwszeństwo?

prawy

Napisano

> ja pierd...

> Zrozum człowieku, że czerwony jedzie zgodnie z przepisami przy prawej krawędzi jezdni - zarówno

> przed jak i za skrzyżowaniem, a niebieski wpie...la się na krzywy ryj. Niebieski przed

> skrzyżowaniem zajmuje miejsce do skrętu w lewo, a jedzie prosto.

Nie zajmuje miejsca do skrętu w lewo tyylko jedzie prosto lewym pasem

> Codziennie widzę takich cwaniaków, co jadą prosto z prawo/lewoskrętu, przejeżdżają przez obszar

> wyłączony z ruchu, a wszystko po to "żeby korki były mniejsze"

Nie widze związku z tym o czym piszę. To co opisałeś to przypadki wykroczeń drogowych.

Napisano

> I tu miałbyś rację. Ja sie upieram przy swoim bo z rysunku wynika, że kończy się tylko prawy.

Jeżeli nie ma jasno oznaczonych pasów ruchu to nie możesz zakładać, że któryś z pasów się skończył. Za skrzyżowaniem jest droga tylko z jednym pasem i pierwszeństwo wjazdu na nią ma pojazd poruszający się z prawej strony.

Nie nadstawiałbym głowy w tej dyskusji gdyby nie fakt, że kiedyś w swojej obszernej karierze drivera zdarzyło mi się być tym niebieskim. Skończyło się 500PLN i 10pkt...

> Zgodze się natomiast, że na naszych drogach nie ma takiej jasności i stąd są przepychanki.

Przepisy jasno określają kto ma "zawsze" pierwszeństwo, wystarczy ich nie naditerpretowywać...

> jw

> prawy

Dopisałem jeszcze "c"... 893goodvibes.gif

Napisano

> I tu miałbyś rację. Ja sie upieram przy swoim bo z rysunku wynika, że kończy się tylko prawy.

a co jest dalej? Tylko lewy wychodzi na to bo prawy sie skonczyl... nie moze byc zlosnik.gif Jak przy ruchu prawostronym moze nie byc prawego pasa? wink.gif

Napisano

> a co jest dalej? Tylko lewy wychodzi na to bo prawy sie skonczyl... nie moze byc Jak przy ruchu

> prawostronym moze nie byc prawego pasa?

a choćby tak

teoretycznie możliwe

285426786-skrzyzowanie_nierownorzedne.jpg

post-10454-14352514405278_thumb.jpg

Napisano

> a choćby tak

> teoretycznie możliwe

Juz nawet biorac to na chlopski rozum to majac 2 pasy przed skrzyzowaniem i tylko jeden za to pojazd jadacy przed skrzyzowaniem prawym pasem nadal za skrzyzowaniem jedzie prawym. Pojazd jadacy przed skrzyzowaniem lewym pasem za skrzyzowaniem nie ma juz lewego pasa wiec musi wjechac na prawy zlosnik.gif niezaleznie od rozrysowania sobie "linii" albo przesuwania jezdni na rysunku

Napisano

> Jeżeli nie ma jasno oznaczonych pasów ruchu to nie możesz zakładać, że któryś z pasów się skończył.

> Za skrzyżowaniem jest droga tylko z jednym pasem i pierwszeństwo wjazdu na nią ma pojazd

> poruszający się z prawej strony.

> Nie nadstawiałbym głowy w tej dyskusji gdyby nie fakt, że kiedyś w swojej obszernej karierze

> drivera zdarzyło mi się być tym niebieskim. Skończyło się 500PLN i 10pkt...

> Przepisy jasno określają kto ma "zawsze" pierwszeństwo, wystarczy ich nie naditerpretowywać...

> Dopisałem jeszcze "c"...

Jak by przepisy były jasno opisane nie było by miejsca na interpretacje, cały problem własnie w tym, że przepisy są maksymalnie zakręcone. W jednym miejscu pierwszeństwo z prawej zawsze i wszędzie, z drugiej zasady pierwszeństwa na pasach, pasy oznaczone i nie oznaczone, zakaz wyprzedzania na skrzyzowaniach, ale z wyłączeniem tych sterowanych, zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniach, ale brak zakazu omijania ... Można tak długo

Napisano

> Juz nawet biorac to na chlopski rozum to majac 2 pasy przed skrzyzowaniem i tylko jeden za to

> pojazd jadacy przed skrzyzowaniem prawym pasem nadal za skrzyzowaniem jedzie prawym. Pojazd

> jadacy przed skrzyzowaniem lewym pasem za skrzyzowaniem nie ma juz lewego pasa wiec musi

> wjechac na prawy niezaleznie od rozrysowania sobie "linii" albo przesuwania jezdni na

> rysunku

Nie jest to jednoznaczne. W tym jest cały problem, że przepisy nie opierają się na logice, inaczej nie dyskutowalibyś tutaj.

Juz pisałem, dyskusja robi się akademicka. Na drodze trzeba zadtosować zasade wojskową "jak masz wątpliwości najpierw strzelaj a potem zadawaj pytania". Ja tak robie zawsze i zwyczajnie wpuszczam tego drugiego nawet jeśli jestem przekonany o swojej racji.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.