Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Olej w skrzyni z 75W-80 na 75W-90.

Featured Replies

Napisano

> Ehh miałem nie odpowiadać ale widzę że twoja frustracja sięga zenitu.

żadna frustracja. po prostu zakładam a priori, że osoby wypowiadające się publicznie, a jest to forum ogólnodostępne, posiadają odpowiednią wiedzę. Niestety jak widać, jest wo wołanie na puszczy.

> Rozgranicz dwie sprawy, ciężkie wchodzenie biegów od złego/gęstego oleju w zimie od zepsutego

> synchronizatora.

powiedziales, ze w dziesiątkach (jeśli nie setkach) przypadków jakiś bliżej niesprecyzowany specyfik którego użyłeś spowodował "samonaprawienie" skrzyni. Którego jej elementu dokładnie?

> Po drugie wskaż mi dokładnie w któym momencie napisałem że oleju nie należy wymieniać. Przepraszam

> mnie nie chce się już szukać.

http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=285505314&page=0&vc=1

> A może jeszcze inaczej. Pochwal się ile w życiu aut naprawiłeś. Tylko nie tam wymiana klocków czy

> coś. Remont silnika lub chociaż remont samej głowicy.

nie rozśmieszaj mnie. to nie jest przedmiotem dyskusji, więc trzymaj się tematu.

> Nie znasz mnie. więc nie oceniaj

jeśli uważasz, że nie można kogoś oceniać po jego słowach to jesteś w tzw mylnym błędzie.

Napisano

> A właśnie to ,że ten płyn który się kołata w środku skrzyni ma znaczenie.

doprawdy? to dopiero nowina.

A wg ciebie lepszym panaceum na problemy jest po prostu nowy, dobry olej, czy ta stara ciecz o kolorze brązowym, nie wymieniana od nowości ale z dodatkiem cudownego specyfiku?

Napisano

> doprawdy? to dopiero nowina.

> A wg ciebie lepszym panaceum na problemy jest po prostu nowy, dobry olej, czy ta stara ciecz o

> kolorze brązowym, nie wymieniana od nowości ale z dodatkiem cudownego specyfiku?

Nie masz browara? czy cóś?

Napisano

> żadna frustracja. po prostu zakładam a priori, że osoby wypowiadające się publicznie, a jest to

> forum ogólnodostępne, posiadają odpowiednią wiedzę. Niestety jak widać, jest wo wołanie na

> puszczy.

Jestem podobnego zdania. Jeśli nie mam wiedzy dotyczącej danej sprawy (niekoniecznie związanej z autami) po prostu nie otwieram gęby.

> powiedziales, ze w dziesiątkach (jeśli nie setkach) przypadków jakiś bliżej niesprecyzowany

> specyfik którego użyłeś spowodował "samonaprawienie" skrzyni. Którego jej elementu dokładnie?

Synchronizatora biegu.

> http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=285505314&page=0&vc=1

hahaha.gif Ironii kolega nie wyczuł???

> nie rozśmieszaj mnie. to nie jest przedmiotem dyskusji, więc trzymaj się tematu.

Jest a i owszem. Bo widzisz tutaj już jakieś doświadczenie jest wskazane.

No więc???

> jeśli uważasz, że nie można kogoś oceniać po jego słowach to jesteś w tzw mylnym błędzie.

Jeśli potrafisz człowieka ocenić po kilku/kilkunastu zdaniach to na prawdę pełen szacunek. Tym bardziej jeśli rozmawiamy o sprawach o których jak mniemam posiadasz znikome/cząstkowe informacje.

Mam dość, dziękuję.

Dobrej nocy 20.GIF

Napisano

> Nie możliwe. Chemia nie naprawi skrzyni. Poczytaj tutejsze wypowiedzi ludzi.

> I co jak to wytłumaczysz???

To nie chemia naprawiła,(a nawet nie naprawiła, bo nic zepsute nie było) tylko właściwy środek smarny, ale do tego trzeba wiedzieć, jak działa skrzynia biegów (a właściwie synchronizatory).

Napisano

> To nie chemia naprawiła,(a nawet nie naprawiła, bo nic zepsute nie było) tylko właściwy środek

> smarny, ale do tego trzeba wiedzieć, jak działa skrzynia biegów (a właściwie synchronizatory).

No tak. A olej to nie chemia...

Napisano

Nawet nie chce mi sie z Toba dalej ciagnac dyskusji, do kazdej skrzyni jaka Ci sie trafi lejesz ten sam olej, tego samego producenta?? Czy jednak stosujesz sie do tego co poleca producent/katalog i taki produkt lejesz??

Na tym koncze, bo dalej nie ma sensu. Przerabialem takich "mechanikow" jak Ty niejednokrotnie, po pewnym czasie niestety musieli mi przyznac racje co do olejow w skrzyniach...

Napisano

Nie, olej to olej, a nie dodatek ktory ma cos poprawiac...

Kupujesz dobry olej dedykowany i zadne dodatki Ci nie sa potrzebne..

Napisano

> Nawet nie chce mi sie z Toba dalej ciagnac dyskusji, do kazdej skrzyni jaka Ci sie trafi lejesz ten

> sam olej, tego samego producenta?? Czy jednak stosujesz sie do tego co poleca

> producent/katalog i taki produkt lejesz??

Leje dokładnie to co zaleca producent. Jeśli mechanizm jest sprawny.

> Na tym koncze, bo dalej nie ma sensu. Przerabialem takich "mechanikow" jak Ty niejednokrotnie, po

> pewnym czasie niestety musieli mi przyznac racje co do olejow w skrzyniach...

Tzn jakich???

Napisano

> Nie, olej to olej, a nie dodatek ktory ma cos poprawiac...

Hmm to dziwne. Bo według ludzi którzy mnie uczyli olej to bardzo ważna sprawa.

> Kupujesz dobry olej dedykowany i zadne dodatki Ci nie sa potrzebne..

Ok przy normalnym aucie które porusza się s z punktu AdoB może i tak. Poszukaj sobie informacji o dodatkach do przekładni w jeepach

Napisano

> Tzn jakich???

pewnie takich, którzy kwalifikują do remontu silnik zużywający 300-400ml oleju na 10 tys km. Taki np EW10J4, XU10, twinsparki i V6 alfy romeo....długo by wymieniać ok.gif

Napisano

> pewnie takich, którzy kwalifikują do remontu silnik zużywający 300-400ml oleju na 10 tys km. Taki

> np EW10J4, XU10, twinsparki i V6 alfy romeo....długo by wymieniać

icon_eek.gif A gdzie napisałem że trzeba to remontować??? Właśnie tego można uniknąć.

Kończę dyskusje bo nie ma tutaj z kim na ten temat rozmawiać, mistrzowie mechaniki zza klawiatury.

Napisano

> A gdzie napisałem że trzeba to remontować??? Właśnie tego można uniknąć.

No dobrze, napisałeś że należy REAGOWAĆ. Tylko reagować na co? W tych konkretnych silnikach które ci przytoczyłem NIE DA SIĘ osiągnąć mniejszego spalania oleju. Nie tylko w tych, w wielu innych również.

Więc:

1) czemu chcesz reagować na stan absolutnie normalny?

2) jaka to ma być ta reakcja

3) jakie efekty chcesz tym osiągnąć?

> Kończę dyskusje bo nie ma tutaj z kim na ten temat rozmawiać, mistrzowie mechaniki zza klawiatury.

no nie denerwuj się tak 20.GIF podyskutujmy, bez osobistych wycieczek itp itd. ok.gif

Napisano

> No tak. A olej to nie chemia...

Widzę, że nie widzisz różnicy pomiędzy olejem, który producent przewidział jako środek smarny a jakimś badziewiem, które w cudowny sposób uzdrawia wytarte synchronizatory.

Btw. Woda to TEŻ chemia.

Napisano

Wybacz ale mój czas jest cenny. W zasadzie nie ma powodu bym go marnował na dyskusję z osobami których doświadczenie opiera się na silniku poloneza. Lub na opowieściach z internetu.

Zacznij naprawiać auta. Zejdź do kanału lub zakup podnośnik kolumnowy. Na prawdę z taką wiedzą możesz kosić siano że głowa boli.

Pozdrawiam.

Napisano

ja tylko dodam ze dodałem ceramizer do skrzyni biegow ze 2 lata temu w golfie 2 gdzie był problem z zgrzytem na 2 biegu i nie wiem czy magia czy nie ale problem ustapił smile.gif

obecnie posypały sie łozyska i pusciły simeringi oleju juz chyba prawie nie ma w skrzyni smile.gif biegi wchodza gładko smile.gif ale słychac łazyska niestety smile.gif i tak juz 4 miesiace jezdzi smile.gif wiec cos tam musi dawac skoro mimo braku oleju biegi wchodza gładkko !

Napisano

> Wybacz ale mój czas jest cenny

zakładałem, że się będziesz wywijał zlosnik.gif

no cóż, wystawiłeś sobie wystarczającą laurkę ok.gifcool.gif

Napisano

> zakładałem, że się będziesz wywijał

> no cóż, wystawiłeś sobie wystarczającą laurkę

Póki co na razie usilnie unikasz odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie.

W takim wypadku nie widzę podstaw do dalszej dyskusji.

Napisano

> ja tylko dodam ze dodałem ceramizer do skrzyni biegow ze 2 lata temu w golfie 2 gdzie był problem z

> zgrzytem na 2 biegu i nie wiem czy magia czy nie ale problem ustapił

> obecnie posypały sie łozyska i pusciły simeringi oleju juz chyba prawie nie ma w skrzyni biegi

> wchodza gładko ale słychac łazyska niestety i tak juz 4 miesiace jezdzi wiec cos tam musi

> dawac skoro mimo braku oleju biegi wchodza gładkko !

Nie sugerowałbym się - w Bravo wywaliło mi większość oleju przez lekko wysuniętą półoś, do samego końca biegi wchodziły lux, jedynie było słychać "terkotanie" przy bardzo wolnej jeździe. Nie dodawałem żadnych cudownych specyfików...

Napisano

Witam,

Ja przepraszam, że się wtrącam w dyskusję ale czy jakaś mądra głowa mogła by odpowiedzieć na pytanie z pierwszego maila z wątku tzn. o zastąpienie oleju 75W-80 olejem 75W-90.

Sam jestem ciekawy jak to wygląda w praktyce a dyskusja rozwinęła się bardzo obficie ale jedynie w kierunku zasadności stosowania różnych cudownych dodatków do oleju.

Dzięki i

Pozdrawiam

Adamski0713

Napisano

No widzisz tylu specjalistów a jak co do czego przyjdzie to wszyscy uciekają wink.gif

Podam ci jak to ogólnie wygląda jełśi chodzi o oleje przekładniowe. Są dwie klasyfikacje.

Klasyfikacja lepkościowa SAE

Oleje przekładniowe pracują w lżejszych warunkach niż oleje silnikowe i mają równie wysoką lepkość, szczególnie oleje syntetyczne i ATF. W Europie obowiązująca jest klasyfikacja lepkościowa SAE (Society of Automotive Engineers - Stowarzyszenie Inżynierów Samochodowych):

- 70W, 75W, 80W, 85W - oleje zimowe (W - winter; 70W w Polsce bardzo rzadko stosowana);

- 90W, 140W, 250W - oleje letnie (ta ostatnia praktycznie niestosowana);

- 80W, 80W/90, 85W/90, 80W/140, 85W/140, 90, 140 - oleje wielosezonowe mineralne;

-75W/90, 75W/140, 80W/140 - oleje wielosezonowe syntetyczne i semisyntetyczne.

Oleje wielosezonowe są najodpowiedniejsze w naszej strefie klimatycznej (np. olej oznaczony SAE 75W/90 charakteryzuje się w niskich temperaturach takimi właściwościami, jak olej oznaczony SAE 75, a w temperaturach wysokich - jak SAE 90).

Klasyfikacja jakościowa API

Chociaż na świecie używanych jest kilka systemów klasyfikacji jakościowej, najbardziej znana jest klasyfikacja Amerykańskiego Instytutu Naftowego API (American Petroleum Institute). Rozróżnia ona oleje ze względu na zastosowanie:

- GL-1 - przekładnie ręczne, olej bez dodatków, nisko obciążone przekładnie (już niestosowany);

- GL-2 - przekładnie mechaniczne pracujące pod niskim obciążeniem (bez dodatków uszlachetniających);

- GL-3 - do konwencjonalnych skrzyń biegów, przekładni stożkowych (zawiera niski poziom dodatków powodujących polepszenie własności oleju pod wpływem obciążenia);

- GL-4 - przekładnie stożkowe i hipoidalne pracujące w umiarkowanych warunkach, mosty napędowe z hipoidalnym uzębieniem o małym wyboczeniu osi, mechaniczne skrzynie biegów (zawiera bardzo dużo dodatków uszlachetniających, w tym EP);

- GL-5 - skrzynie manualne, przekładnie główne i hipoidalne o dużym wyboczeniu osi, eksploatowane w najtrudniejszych warunkach, przekładnie o zmiennym obciążeniu (zawiera cały pakiet dodatków);

- GL-6 - specjalny olej zapewniający dobrą ochronę przed zmatowieniem powierzchni, jakościowo zbliżony do GL-3; przekładnie hipoidalne pracujące w ekstremalnych warunkach.

W skrzyniach manualnych praktycznie stosowane są oleje o klasach: API GL-4 i API GL-4/GL-5. Poza klasyfikacją API jest używana przez producentów olejów przekładniowych amerykańska klasyfikacja wojskowa MIL-L-2105-D. Obejmuje ona jednak tylko oleje o klasach lepkości SAE 75W, 80W/90 i 85W/140 z rozszerzeniem adekwatnym do klasyfikacji lepkościowo-jakościowej SAE J 306-MAR85.

Wlej dokładnie to co zaleca producent. I módl się by to wystarczyło. Bo na ile znam Vagowskie skrzynie to nie zawsze pomaga.

Pozdrawiam.

Napisano

> No widzisz tylu specjalistów a jak co do czego przyjdzie to wszyscy uciekają

no i widzisz, tyle sie naprzeklejałeś z netu a g*** z tego wynika ok.gif

Napisano

> no i widzisz, tyle sie naprzeklejałeś z netu a g*** z tego wynika

W takim razie wytłumacz. Jak krowie na rowie. Chętnie się czegoś nowego dowiem bo wychodzi na to że godziny spędzone przeze mnie na szkoleniach były po prostu zmarnowane. O kasie nie wspomnę.

Napisano

> W takim razie wytłumacz. Jak krowie na rowie. Chętnie się czegoś nowego dowiem bo wychodzi na to że

> godziny spędzone przeze mnie na szkoleniach były po prostu zmarnowane. O kasie nie wspomnę.

> W takim razie wytłumacz. Jak krowie na rowie. Chętnie się czegoś nowego dowiem bo wychodzi na to że

> godziny spędzone przeze mnie na szkoleniach były po prostu zmarnowane. O kasie nie wspomnę.

Cytat z twojego posta "Oleje przekładniowe pracują w lżejszych warunkach niż oleje silnikowe i mają równie wysoką lepkość".

Pierwsza część zdania jest tak oczywista, jakby powiedzieć że woda jest mokra. Druga mija się z prawdą. Wystarczy popatrzeć na normy SAE (polecam www.standards.sae.org ) żeby zobaczyć, że zgodnie z normą J 306 klasyfikacja SAE dla olejów przekładniowych kończy się na 250. Dla porównania odpowiednikiem oleju silnikowego o lepkości 50 jest olej przekładniowy o lepkości 90. Wnioski wyciagnij sam.

Po drugie - wpierw piszesz, ze najlepszym olejem w naszych warunkach klimatycznym jest 75W90, potem zas polecasz wlac olej o lepkosci sugerowanej przez producenta i sie modlic (do kogo? do bozna rafinacji ropy naftowej? do ojca dyrektora?). Kolega ma wpisany w profilu Fiat Punto MkI, wiec zakladam, ze pyta o olej do tego konkretnego auta. Fabrycznie jest tam bodajże 75W80 Tuteli - odpowiednik oleju silnikowego 20W40 (tak tak, to nie żart).

Powiedz mi więc czemu po zalaniu fabrycznego oleju ktokowiek miałby się modlić?

Napisano

> Cytat z twojego posta "Oleje przekładniowe pracują w lżejszych warunkach niż oleje silnikowe i mają

> równie wysoką lepkość".

> Pierwsza część zdania jest tak oczywista, jakby powiedzieć że woda jest mokra. Druga mija się z

> prawdą. Wystarczy popatrzeć na normy SAE (polecam www.standards.sae.org ) żeby zobaczyć, że

> zgodnie z normą J 306 klasyfikacja SAE dla olejów przekładniowych kończy się na 250. Dla

> porównania odpowiednikiem oleju silnikowego o lepkości 50 jest olej przekładniowy o lepkości

> 90. Wnioski wyciagnij sam.

> Po drugie - wpierw piszesz, ze najlepszym olejem w naszych warunkach klimatycznym jest 75W90, potem

> zas polecasz wlac olej o lepkosci sugerowanej przez producenta i sie modlic (do kogo? do bozna

> rafinacji ropy naftowej? do ojca dyrektora?). Kolega ma wpisany w profilu Fiat Punto MkI, wiec

> zakladam, ze pyta o olej do tego konkretnego auta. Fabrycznie jest tam bodajże 75W80 Tuteli -

> odpowiednik oleju silnikowego 20W40 (tak tak, to nie żart).

> Powiedz mi więc czemu po zalaniu fabrycznego oleju ktokowiek miałby się modlić?

A gdzie takie rewelacje przeczytałeś dotyczące lepkości?

przekładniowy 80 to odpowiednik silnikowego 30

przekładniowy 90 to odpowiednik silnikowego 40

Napisano

> Wlej dokładnie to co zaleca producent. I módl się by to wystarczyło. Bo na ile znam Vagowskie

> skrzynie to nie zawsze pomaga.

> Pozdrawiam.

No patrz...Teraz lać dokładnie to, co zaleca producent(plus zdrowaśki), a trochę wcześniej zalecałeś, żeby dodać cudownego naprawiacza w płynie hehe.gif

Napisano

> A gdzie takie rewelacje przeczytałeś dotyczące lepkości?

> przekładniowy 80 to odpowiednik silnikowego 30

> przekładniowy 90 to odpowiednik silnikowego 40

SAE 80 i SAE 40 jest w tzw klasie 150 ISO VG.

SAE 90 i SAE 50 jest bodajże w klasie 220 ok.gif

przedziały lepkości są po prostu inne. sorry memory, jedyneczkę z przodu trzeba wymazać zlosnik.gif

Napisano

W swojej hr-v zmieniłem na Castrola o tych samych parametrach - skrzynia chodziła ciężko. Zmieniłem na dedykowany oryginał hondy i malina. Od tego czasu preferuję dedykowane oleje z ASO.

Napisano

No i sam widzisz. Piszesz a nie wiesz o czym.

Jakie punto??? Chłopie miotasz sie strasznie. Weź może najpierw czytaj na co odpisujesz.

Rozmawiamy o skrzyni vagowskiej, Normy tabelki, to nie dla mnie i powiem ci że nie specjalnie mnie to interesuje. Widze co mam wlać i to wlewam.

A to że te twoje tabelkowe normy czasem dają tyłka to już inna para kaloszy. Jeśli producent każe wlać to, to po prostu się to stosuje.

Ale tego że czasem wymiana oleju na świeży nic nie daje to już nie wiesz. A czasem tak jest. Powiedział bym nawet że coraz częściej ze względu na stosowane materiały. Więc modlitwa może się przydać(jełśi ktoś jest wierzący).

Radzę przeczytać pierwszy post jeszcze raz. Jak zdejmiesz trochę skrzyń vagowskich do remontu to będziesz już wtedy wiedział co miałem na myśli udzielając się w tym wątku.

Napisano

> No patrz...Teraz lać dokładnie to, co zaleca producent(plus zdrowaśki), a trochę wcześniej

> zalecałeś, żeby dodać cudownego naprawiacza w płynie

Po pierwsze gdzie napisałem że nie ma wymieniać oleju??? Nie wkładaj nie moich słów w moje usta.

Po drugie w wielu przypadkach "cudowny naprawiacz" oszczędził kasy na remonty skrzyń.

Nie chcesz, nie musisz w to wierzyć. Dla mnie to na prawdę lepiej. Klient podejmuje decyzję co robimy. Jak wiesz koszt remontu jest spooooro większy od "cudownego naprawiacza".

Napisano

> Po pierwsze gdzie napisałem że nie ma wymieniać oleju??? Nie wkładaj nie moich słów w moje usta.

> Po drugie w wielu przypadkach "cudowny naprawiacz" oszczędził kasy na remonty skrzyń.

> Nie chcesz, nie musisz w to wierzyć. Dla mnie to na prawdę lepiej. Klient podejmuje decyzję co

> robimy. Jak wiesz koszt remontu jest spooooro większy od "cudownego naprawiacza".

Ja tam niczego Ci nie wkładam, nawet nie próbuję zlosnik.gif Kiedyś w roli cudownego uzdrawiacza smar stosowali i też byli zadowoleni.

Napisano

> Ja tam niczego Ci nie wkładam, nawet nie próbuję Kiedyś w roli cudownego uzdrawiacza smar

> stosowali i też byli zadowoleni.

Ba. Kilka lat temu jak jeszcze robiłem w autobusach z rozkręcanej skrzyni wysypały się...trociny hehe.gif

Napisano

> Ba. Kilka lat temu jak jeszcze robiłem w autobusach z rozkręcanej skrzyni wysypały się...trociny

Trociny zwykle szły do tylnych mostów zlosnik.gif Do skrzyni z Jelcza zapewne też się nadawały hehe.gif

Napisano

> Trociny zwykle szły do tylnych mostów Do skrzyni z Jelcza zapewne też się nadawały

O widzisz. To temu w tej skrzyni nie pomogły bo ona z mercedesa była.

Obok siebie mam skrzyniarza co robi krzynki z ciężarówek. Czasem opowiada co to ciekawego się ze skrzyni wysypało wink.gif

Napisano

> No i sam widzisz. Piszesz a nie wiesz o czym.

> Jakie punto??? Chłopie miotasz sie strasznie. Weź może najpierw czytaj na co odpisujesz.

Tak jak ty, na posta użytkownika Adamski ileśsettam. Choć byłbym w stanie przysiąc, że rano miał wpisane w profilu Fiat Punto, teraz Nissan Tida. Nic to, rano miałem kaca. Grunt, że ani Nissan ani Fiat VAGiem nie jest.

> , Normy tabelki, to nie dla mnie i powiem ci że nie specjalnie mnie to interesuje.

To w takim razie po co powołujesz się na godziny przebytych szkoleń, skoro masz je w głębokim poważaniu?

Napisz, że robisz jak ci się wydaje i już.

> Ale tego że czasem wymiana oleju na świeży nic nie daje to już nie wiesz.

Wtedy skrzynia nadaje się do naprawy. I ceramizery, sreramizery czy nawet plazmotron z planety Alfa Centauri tego faktu NIE ZMIENI. Może co najwyżej w pewnych przypadkach zamaskować objawy.

Napisano

> Tak jak ty, na posta użytkownika Adamski ileśsettam. Choć byłbym w stanie przysiąc, że rano miał

> wpisane w profilu Fiat Punto, teraz Nissan Tida. Nic to, rano miałem kaca. Grunt, że ani

> Nissan ani Fiat VAGiem nie jest.

Tak dla jasności - kac nic do tego nie ma smile.gif

Update'owałem swój podpis, bo w treści dyskusji zauważyłem, że utożsamia się mnie z Fiatem Punto, który niestety zakończył już swój żywot frown.gif i został zastąpiony przez Nissana Tiidę.

Tak więc sorry i pozdrawiam

Adamski ileśsettam cool.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.