Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zakup prostownika

Featured Replies

Napisano

Interesuje mnie zakup prostownika i wstępnie wybrałem sobie dwa modele:

http://allegro.pl/prostownik-ladowarka-bk-15-amper-15a-6v-12v-reg-i2097702123.html

http://allegro.pl/agri-25-turbo-z-plynna-regulacja-12v-nowy-i2058922599.html

Chciałbym nimi ładować akumulatory pojemności od 12Ah do 72Ah czy ten drugi też się do tego nada (na ustawieniu minimalnym pewnie podaje 5A) ? bo z opisu wnioskuję że nie niewiem.gif Więc chyba najlepszy w tym celu byłby ten pierwszy ?

Czy jak powiedzmy podepnę do niego akumulator z odkręconymi korkami ustawię moc na minimum(czyli 1A o ile dobrze rozumiem) i zostawię go tak na dzień albo dwa może się coś stać ? Wybaczcie takie pytania ale zawsze używałem automatycznych, ale mam ich już trochę dość, bo cały czas mam wrażenie że nie doładowują akumulatorów w pełni.

Jak kontrolować czy akumulator jest już w pełni naładowany ?

Wiem że jedna metoda to sprawdzenie gęstości elektrolitu, a jakaś inna ?

Napisano

Jam mam ten z 1-go linka, dobrze ładuje, ale nie polecam ładować bez nadzoru, bo napięcie może szybko osiągnąć nawet 16V, a to już wrzenie w celach i możliwość przeładowania.

Napisano

Kup mikroprocesorowy impulsowy.

Będzie lepszy pod każdym względem, łącznie z ceną.

Napisano

> Interesuje mnie zakup prostownika i wstępnie wybrałem sobie dwa modele:

> http://allegro.pl/prostownik-ladowarka-bk-15-amper-15a-6v-12v-reg-i2097702123.html

> http://allegro.pl/agri-25-turbo-z-plynna-regulacja-12v-nowy-i2058922599.html

Wyglądają tandetnie oslabiony.gif

> Chciałbym nimi ładować akumulatory pojemności od 12Ah do 72Ah czy ten drugi też się do tego nada

Z tym 12 Ah to może być problem, ale zawsze możesz dać w szereg żarówkę samochodową

> (na ustawieniu minimalnym pewnie podaje 5A) ? bo z opisu wnioskuję że nie Więc chyba

> najlepszy w tym celu byłby ten pierwszy ?

> Czy jak powiedzmy podepnę do niego akumulator z odkręconymi korkami ustawię moc na minimum(czyli 1A

> o ile dobrze rozumiem) i zostawię go tak na dzień albo dwa może się coś stać ? Wybaczcie takie

Jeśli faktycznie będzie 1A, a akumulator będzie miał np 60Ah to nic się nie stanie, nawet bez odkręconych korków

> pytania ale zawsze używałem automatycznych, ale mam ich już trochę dość, bo cały czas mam

> wrażenie że nie doładowują akumulatorów w pełni.

> Jak kontrolować czy akumulator jest już w pełni naładowany ?

> Wiem że jedna metoda to sprawdzenie gęstości elektrolitu, a jakaś inna ?

Pomiar napięcia na zaciskach akumulatora, oczywiście po przerwaniu ładowania i odczekaniu min 24 godzin i wtedy mamy mniej więcej zależności:

napięcie 12,80V>gęstość elektrolitu 1,28

napięcie 12,40V>gęstość elektrolitu 1,24

napięcie 12,00V>1,20

Napisano
  • Autor

> Jam mam ten z 1-go linka, dobrze ładuje, ale nie polecam ładować bez nadzoru, bo napięcie może

> szybko osiągnąć nawet 16V, a to już wrzenie w celach i możliwość przeładowania.

Nawet na najmniejszym ustawieniu może tak urządzić akumulator ?

Napisano
  • Autor

> Kup mikroprocesorowy impulsowy.

> Będzie lepszy pod każdym względem, łącznie z ceną.

Ale one nie chcą do pełna naładować akumulatorów niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Wyglądają tandetnie

To jedyne jakie znalazłem z regulacją do 250zł biglaugh.gif

> Z tym 12 Ah to może być problem, ale zawsze możesz dać w szereg żarówkę samochodową

ok.gif

> Jeśli faktycznie będzie 1A, a akumulator będzie miał np 60Ah to nic się nie stanie, nawet bez

> odkręconych korków

Czyli przy 1A w najgorszym przypadku będzie sobie lekko gazował i nic ponad to ?

> Pomiar napięcia na zaciskach akumulatora, oczywiście po przerwaniu ładowania i odczekaniu min 24

> godzin

Pomiar gęstości też się powinno wykonywać po upływie 24 godzin ?

Napisano

> Nawet na najmniejszym ustawieniu może tak urządzić akumulator ?

na najmniejszym ustawieniu nic się nie stanie, bez obaw.

Ogólnie, to i te klasyczne mają swoje zalety i mikroprocesorowe.

JA jednak wolę klasyczny, bo:

-naładuje aq do pełna

-obudzi każdy aq, nawet taki rozładowany do 0 (elektroniczny potrzebuje napięcia początkowego >9V)

ten z pierwszego linka wydaje się być jak najbardziej ok.

Napisano

> To jedyne jakie znalazłem z regulacją do 250zł

Najlepszy byłby taki z przełącznikiem, np dziesięciopozycyjnym na uzwojeniu pierwotnym transformatora, ruscy kiedyś takie robili, a może robią dalej hmm.gif

Ten z linka o mniejszym prądzie(starsza wersja) to miałem kiedyś zaszczyt naprawiać, wykonanie gorsze od chińskich icon_eek.gif, ale działał kilka lat do pierwszej awarii, która była spowodowana przeciążeniem od rozrusznika.

> Czyli przy 1A w najgorszym przypadku będzie sobie lekko gazował i nic ponad to ?

Jeśli prąd będzie tak mały to tak

> Pomiar gęstości też się powinno wykonywać po upływie 24 godzin ?

Gęstość można mierzyć nawet w trakcje ładowania, jest wprawdzie zależność od temperatury elektrolitu ale niewielka

Napisano

> Najlepszy byłby taki z przełącznikiem, np dziesięciopozycyjnym na uzwojeniu pierwotnym

> transformatora, ruscy kiedyś takie robili, a może robią dalej

Polacy takie robią wink.gif

ale cena pewnie zabija

Napisano

> Ale one nie chcą do pełna naładować akumulatorów

Dlatego ja zawsze ładuję zasilaczem serwisowym.

Np taki:

http://allegro.pl/zasilacz-serwisowy-0-30v-5a-labolatoryjny-stabiliz-i2085345743.html

Ustawiasz prąd maksymalny, napięcie docelowe i jedzie bezobsługowo - nie przekroczy prądu i napięcia.

Napisano

> Dlatego ja zawsze ładuję zasilaczem serwisowym.

> Np taki:

> http://allegro.pl/zasilacz-serwisowy-0-30v-5a-labolatoryjny-stabiliz-i2085345743.html

> Ustawiasz prąd maksymalny, napięcie docelowe i jedzie bezobsługowo - nie przekroczy prądu i

> napięcia.

Szkoda tylko, że jest do 5A, skoro może ładować nawet 24V aku.

Napisano
  • Autor

> na najmniejszym ustawieniu nic się nie stanie, bez obaw.

> Ogólnie, to i te klasyczne mają swoje zalety i mikroprocesorowe.

> JA jednak wolę klasyczny, bo:

> -naładuje aq do pełna

> -obudzi każdy aq, nawet taki rozładowany do 0 (elektroniczny potrzebuje napięcia początkowego

> ten z pierwszego linka wydaje się być jak najbardziej ok.

ok.gifsmile.gif

Napisano
  • Autor

> ...

> Gęstość można mierzyć nawet w trakcje ładowania, jest wprawdzie zależność od temperatury

> elektrolitu ale niewielka

Dzięki smile.gif

Napisano
  • Autor

> Polacy takie robią

> ale cena pewnie zabija

Quote:

Okres gwarancji: 10 lat


cool.gif

Napisano
  • Autor

> mam takie samo wrazenie ze ladowarki automatyczne nie laduja w 100% akumulatora napiece szybko

> moze wzrosnac do tych 14V a akumulator jest jeszcze nienaladowany.

Dokładnie to samo wrażenie mam i dlatego szukam innego prostownika.

Napisano
  • Autor

> Dlatego ja zawsze ładuję zasilaczem serwisowym.

> Np taki:

> http://allegro.pl/zasilacz-serwisowy-0-30v-5a-labolatoryjny-stabiliz-i2085345743.html

> Ustawiasz prąd maksymalny, napięcie docelowe i jedzie bezobsługowo - nie przekroczy prądu i

> napięcia.

Szczerze to taka myśl też mi przemknęła, ale nie chciałem robić zamieszania.

Czyli rozumiem że nadaje się do ładowania akumulatorów samochodowych (nie powinien to być jakiś impulsowy) ? I da rade go naładować w 100% w przeciwieństwie do tych automatów różnych ?

Jakie napięcie ustawiasz podczas ładowania ?

Rozumiem że ustawiasz napięcie jakie ma być stale, a zasilacz zaczyna ładować z natężeniem maks 5A i wraz z wzrostem stopnia naładowania akumulatora natężenie spada stopniowo aż do 0,1A ? Czyli działa tak jak automatyczny ? Ustawiasz napięcie powiedzmy 13,6V i zapominasz o ładowaniu a natężenie wraz z czasem maleje ?

Jakie jest natężenie pod koniec ładowania, powiedzmy po 10 albo 20 godzinach ładowania ?

Napisano
  • Autor

> a takie coś?

> niedrogie, nie chińskie i wygląda całkiem ok

A naładuje to akumulator do pełna ?

Napisano

> mam takie samo wrazenie ze ladowarki automatyczne nie laduja w 100% akumulatora napiece szybko

> moze wzrosnac do tych 14V a akumulator jest jeszcze nienaladowany.

A po co ładować prostownikiem samochodowy akumulator "do pełna" ?

Przecież po zamontowaniu w aucie, gdzie alternator daje ok 14V, już po niewielkim czasie i przebiegu

z powrotem ustali się jakaś równowaga <100%.

I co? - będziesz co dwa dni doładowywać?

Sprawny akumulator raz zamontowany w aucie przy normalnej eksploatacji zawsze jest naładowany w stopniu umożliwiającym rozruch.

Jak zaczyna wymagać doładowywania prostownikiem to znaczy, że jest zużyty i należy kupić nowy.

Pomijam małego fiatka i jakieś przypadki losowe - zostawienie na światłach itp a długotrwała praca na wolnych obrotach z włączonymi wszystkimi odbiornikami raczej nie jest normalną eksploatacją.

Podejrzewam jeszcze jedno zjawisko - akumulator "w średnim stanie", ładowany prądowo do napięcia rzędu 16V "przyzwyczaja się" do takiego traktowania i potem w pojeździe, gdzie alternator ma napięcie ograniczone do ok 14 - 14.4V, pobiera mniejszy prąd i będzie coraz słabiej naładowany.

Napisano

Mam dwa prostowniki: taki i

taki.

Transformatorowy, owszem szybko ładuje akumulator ale trzeba go pilnować z multimetrem i kontrolować czy elektrolit nie gazuje i nie przegrzewa się. Nie nadaje się do ładowania nowoczesnych akumulatorów hermetycznych lub wymagających ograniczenia napięcia ładowania do 14,5V.

Drugi, impulsowy, automatyczny, ładuje wolniej, ma ograniczenie napięciowe do 14,5 i 14,8V (praktycznie tyle co alternator), nie powoduje gazowania i przegrzewania elektrolitu, po zakończeniu zasadniczego cyklu ładowania przełącza się na cykl konserwacji małym prądem (odsiarczanie).

Zostawiam go bez obaw na noc w garażu do doładowania aku bez zdejmowania klem.

W obu przypadkach aku po ładowaniu ma około 12,7-12,8V. Nie mam przy tym możliwości sprawdzenia gęstości elektrolitu i nie odnoszę wrażenia, że któryś ładuje "do pełna" a drugi nie.

Napisano

> Ale one nie chcą do pełna naładować akumulatorów

Jak nie chcą? Minimalnie podaje 0,8A i spokojnie sobie tak pyrka do fulla. A że lampeczka na prostowniku nie chce przełączyć się na full to już inna sprawa.

Napisano

> Szczerze to taka myśl też mi przemknęła, ale nie chciałem robić zamieszania.

> Czyli rozumiem że nadaje się do ładowania akumulatorów samochodowych (nie powinien to być jakiś

> impulsowy) ? I da rade go naładować w 100% w przeciwieństwie do tych automatów różnych ?

> Jakie napięcie ustawiasz podczas ładowania ?

> Rozumiem że ustawiasz napięcie jakie ma być stale, a zasilacz zaczyna ładować z natężeniem maks 5A

> i wraz z wzrostem stopnia naładowania akumulatora natężenie spada stopniowo aż do 0,1A ? Czyli

> działa tak jak automatyczny ? Ustawiasz napięcie powiedzmy 13,6V i zapominasz o ładowaniu a

> natężenie wraz z czasem maleje ?

> Jakie jest natężenie pod koniec ładowania, powiedzmy po 10 albo 20 godzinach ładowania ?

Dokładnie tak. Ustawiam 14,7 V, 5A i na początku mam 5A i np 12V, a potem ciągnie go tym prądem 5A aż do 14,7V i na tym napięciu zaczyna spadać prąd.

Na końcu spada do jakiegoś 0,8 -1 A.

Staram się nie dopuszczać do gazowania aku, co jest bardzo niezdrowe dla zelówek i bezobsługowych typu Centra Futura, więc żelówkom daję 13,9 V a Futurze 14,5.

Aczkolwiek niektóre zasilacze maja nieprzyjemną cechę, że jak pąd dojdzie do ograniczenia, to wyłączają napięcie - takim nie poładujesz w ten sposób. Trzeba po prostu sprawdzić przed zakupem, jak działa ograniczenie prądowe w zasilaczu.

A ostatnio to ładuję tylko ładowarką modelarską:

http://allegro.pl/nowa-ladowarka-turnigy-accucell-6-nowa-wersja-i2088560955.html

Od razu widać ile Ah załadowałeś do akumulatora.

Napisano
  • Autor

> Mam dwa prostowniki: taki i

> taki.

To dziwne, bo mam też ten z lidla i wyraźnie widzę że nie ładuje akumulatorów w pełni frown.gif

Napisano
  • Autor

> Jak nie chcą? Minimalnie podaje 0,8A i spokojnie sobie tak pyrka do fulla. A że lampeczka na

> prostowniku nie chce przełączyć się na full to już inna sprawa.

Właśnie że lampka się przełącza i wskazuje że akumulator jest pełny.

Zacytuję wypowiedź kolegi ferdynand:

Quote:

Te wszystkie elektroniczne zasilacze - ładowarki robiące same prawie wszystko bo jeszcze tylko gaci nie cerują i d... nie dają są dobre ale tylko do nowych, w pełni sprawnych akumulatorów!

Te "ładowarki" stale kontrolują napięcie ładowania i po osiągnięciu pewnej wartości "uznają", że aku już jest naładowany i kończą ładowanie.

Niestety akumulatory trochę starsze albo niewłaściwie eksploatowane mają to do siebie, ze ich napięcie końcowe jest wyższe od tego teoretycznego i aby taki akumulator naładować do końca niestety trzeba wymusić przepływ prądu przez niego, zwiększając napięcie ładowania nawet i ponad 15V.

Takich "cudów" dokonują zapomniane już i coraz rzadsze w handlu najprostsze tzw. "prostowniki", składające się tylko z transformatora i mostka prostowniczego!

Takim "prostownikiem" można z powodzeniem w pełni ładować i przedłużyć o kilka lat życie akumulatorowi, który został uznany przez te elektroniczne cuda jako niesprawny!


Napisano

> To dziwne, bo mam też ten z lidla i wyraźnie widzę że nie ładuje akumulatorów w pełni

jak poznajesz, że akumulator nie jest naładowany w pełni?

Napisano
  • Autor

> Dokładnie tak. Ustawiam 14,7 V, 5A i na początku mam 5A i np 12V, a potem ciągnie go tym prądem 5A

> aż do 14,7V i na tym napięciu zaczyna spadać prąd.

> Na końcu spada do jakiegoś 0,8 -1 A.

> Staram się nie dopuszczać do gazowania aku, co jest bardzo niezdrowe dla zelówek i bezobsługowych

> typu Centra Futura, więc żelówkom daję 13,9 V a Futurze 14,5.

> Aczkolwiek niektóre zasilacze maja nieprzyjemną cechę, że jak pąd dojdzie do ograniczenia, to

> wyłączają napięcie - takim nie poładujesz w ten sposób. Trzeba po prostu sprawdzić przed

> zakupem, jak działa ograniczenie prądowe w zasilaczu.

Rozumiem, dzięki za wytłumaczenie smile.gif

Jeszcze mam takie pytania odnośnie takiego zasilacza, jak rozumiem najpierw ustawiamy parametry a dopiero potem go podłączamy do aku ? A jeśli chodzi o obsługę to FINE jest do regulacji wartości ? A COARSE ?

> A ostatnio to ładuję tylko ładowarką modelarską:

> http://allegro.pl/nowa-ladowarka-turnigy-accucell-6-nowa-wersja-i2088560955.html

> Od razu widać ile Ah załadowałeś do akumulatora.

Rozumiem że to w sumie działa na praktycznie identycznej zasadzie jak ten zasilacz stabilizowany tylko że ma dodatkowe opcje jak np ustawienie ile Ah ma zostać podanych a potem się wyłącza itp. ?

Ale w sumie do tego jeszcze i tak trzeba dokupić jakiś zasilacz crazy.gif

Napisano

> Właśnie że lampka się przełącza i wskazuje że akumulator jest pełny.

Też mam tego z lidla i mi się lampka nie chciała przełączyć miko kilkunastu godzin ładowania. Za to jak przy szesnasto stopniowym mrozie zakręcił silnikiem to byłem pewny, że jest naładowany prawidłowo. Mam też stary transformatorowy, który tak buczy, że trzeba ładować w piwnicy. Ona ładują tak samo. Z tym, że komfort tej operacji to niebo a ziemia.

> Zacytuję wypowiedź kolegi ferdynand:

> Quote:

> Te wszystkie elektroniczne zasilacze - ładowarki robiące same prawie wszystko bo jeszcze tylko gaci

> nie cerują i d... nie dają są dobre ale tylko do nowych, w pełni sprawnych akumulatorów!

A po co bawić się w reanimację niesprawnych akumulatorów?

Napisano
  • Autor

> jak poznajesz, że akumulator nie jest naładowany w pełni?

Np. po tym jak kręci rozrusznik w aucie.

Napisano

> jak poznajesz, że akumulator nie jest naładowany w pełni?

Zazwyczaj , nie sprawdzam po określonym czasie ładowania. Kręci i jest git. Ale mozna zmierzyć gęstość elektrolitu. tak mnie dawno temu w szkole uczyli.

Napisano

> niestety trzeba wymusić przepływ prądu przez niego, zwiększając napięcie ładowania nawet i

> ponad 15V.

osiągnięcie 15 czy 16V w czasie ładowania starego akumulatora wiąże się też z gazowaniem i nagrzewaniem elektrolitu co nie jest korzystne dla mas czynnych na płytach akumulatora. W takiej sytuacji akumulator może nie być efektywnie ładowany ani odsiarczany albo szybko ulegnie ponownemu rozładowaniu.

Napisano
  • Autor

> A po co bawić się w reanimację niesprawnych akumulatorów?

IMHO pomiędzy niesprawnym a niedającym się w pełni naładować akumulatorem przez prostownik automatyczny jest różnica.

Dla przykładu zimowałem motocykl, po zimie naładowałem akumulator prostownikiem z lidla (pokazał że aku pełny), ale kręcił rozrusznikiem tak słabo że nie było najmniejszych szans żeby odpalił, podłączyłem się kablami do samochodu, podładowałem tak akumulator i kręcił jak szalony. Potem podczas sezonu jak akumulator był w motocyklu to nie musiałem go doładowywać itp. więc akumulator nie był niesprawny.

Napisano

> jak poznajesz, że akumulator nie jest naładowany w pełni?

u mnie np.rozladowany[nie chcacy zakrecic silnikiem] aku 72Ah taki prostownik "naladowal"po 5 godzinach yikes.gif jesli wziac pod uwage ze jego nominalny prad to 3,5A to latwo to wywnioskowac ok.gif

podobnie aku 11AH od skutera-po 20 minutach byl naladowany[pradem 0,8A] zlosnik.gif

Napisano

> Mam też stary transformatorowy, który tak buczy, że trzeba ładować w piwnicy.

Spróbuj otworzyć i może będzie można skręcić sworznie skręcające blachy rdzenia. Albo czasem można drewienka, albo kawałki blaszki krzemowej (ze starego trafo) powbijać między blachy rdzenia transformatora (tak żeby ciasno było), bo to one zazwyczaj są źródłem "buczenia". ok.gif

Napisano

> Np. po tym jak kręci rozrusznik w aucie.

trochę subiektywnie jak dla oceny stopnia naładowania aku dwoma różnymi prostownikami.

Najprościej po ładowaniu zmierzyć multimetrem napięcie spoczynkowe na elektrodach (12,6-12,8V) lub zmierzyć gęstość elektrolitu w każdej celi co w nowoczesnych aku jest raczej awykonalne ze względów konstrukcyjnych.

Druga rzecz, nawet prawidłowe napięcie na zasiarczonym akumulatorze nie gwarantuje płynnego rozruchu lub też taki akumulator szybko się rozładuje.

Napisano
  • Autor

> osiągnięcie 15 czy 16V w czasie ładowania starego akumulatora wiąże się też z gazowaniem i

> nagrzewaniem elektrolitu co nie jest korzystne dla mas czynnych na płytach akumulatora. W

> takiej sytuacji akumulator może nie być efektywnie ładowany ani odsiarczany albo szybko

> ulegnie ponownemu rozładowaniu.

Z tego co czytałem to maksymalne napięcie ładowania jakiego nie wolno przekraczać to 16,2V a natężenie nie większe niż 0,3 pojemności akumulatora.

Wiadomo że lepsze były by mniejsze wartości, ale co zrobić jeśli akumulator na niższych wartościach nie chce się w pełni naładować wink.gif

Napisano
  • Autor

> trochę subiektywnie jak dla oceny stopnia naładowania aku dwoma różnymi prostownikami.

Ale różnica jest bardzo duża, między tym jak akumulator zachowuje się po naładowaniu w motocyklu/samochodzie a po naładowaniu tym prostownikiem.

Napisano

Napięcie to może być wyższe, nawet do 16,5V, tak podaje instrukcja do Centry Plus.

Kiedyś eksperymentalnie usiłowałem doładować stary akumulator GM do w/w napięcia prądem 1/10C przy użyciu prostownika transformatorowego jak w linku. Niestety udało się dojść do 15,2V a przy tym elektrolit intensywnie gazował i nagrzewał się. A to wszystko dlatego, że płyty aku były zasiarczone.

Napisano

> Ale różnica jest bardzo duża, między tym jak akumulator zachowuje się po naładowaniu w

> motocyklu/samochodzie a po naładowaniu tym prostownikiem.

ten prostownik po zakończeniu zasadniczego cyklu ładowania przechodzi w tryb "konserwujący" dlatego na zielonej diodzie niech sobie popracuje jeszcze np. przez noc spineyes.gif

Napisano

Ustawiasz mały prąd ładowania (np 1A dla aku 100Ah) i nie interesujesz się napięciem na akumulatorze, a ten może być podłączony i 2 tygodnie i nic złego mu się nie stanie, a dodatkowo ładnie się odsiarczy smile.gif

Napisano

> Rozumiem, dzięki za wytłumaczenie

> Jeszcze mam takie pytania odnośnie takiego zasilacza, jak rozumiem najpierw ustawiamy parametry a

> dopiero potem go podłączamy do aku ? A jeśli chodzi o obsługę to FINE jest do regulacji

> wartości ? A COARSE ?

> Rozumiem że to w sumie działa na praktycznie identycznej zasadzie jak ten zasilacz stabilizowany

> tylko że ma dodatkowe opcje jak np ustawienie ile Ah ma zostać podanych a potem się wyłącza

> itp. ?

> Ale w sumie do tego jeszcze i tak trzeba dokupić jakiś zasilacz

Ja zawsze ustawiam najpierw napięcie a prąd daję na minimum.

Potem podłączam aku i kręcę prądem do zadanej wartości.

FINE jest do dokładnej regulacji - pełen obrót to około 1 A lub 1 V, a COARSE to regulacja zgrubna - pełen obrót to pełen zakres pracy.

Mój zasilacz jest dość spory - 30 V 10A.

wentronic-df-3010_iph3w2218562.jpg

Masę też ma słuszną - ponad 10 Kg.

Dlatego do garażu go nie noszę i w samochodzie ładuję modelarską.

Co do tej modelarskiej to działa tak samo jak te marketowe za 50 zł, tylko ma dodatkowo wyświetlacz parametrów napięcia, prądu i ilości Ah władowanych.

Napisano

> A po co ładować prostownikiem samochodowy akumulator "do pełna" ?

Po to żeby zwalić do końca siarę z płyt.

> Przecież po zamontowaniu w aucie, gdzie alternator daje ok 14V, już po niewielkim czasie i

> przebiegu

> z powrotem ustali się jakaś równowaga

Dlatego w aucie jest do 14,5V że powyżej już występuje gazowanie i nie ma kontroli prądu ładowania.

> I co? - będziesz co dwa dni doładowywać?

Wystarczy przed zimą i po naładować do pełna żeby utrzymać dobrą sprawność energetyczną aku.

> Sprawny akumulator raz zamontowany w aucie przy normalnej eksploatacji zawsze jest naładowany w stopniu umożliwiającym rozruch.

Tak , ale tą sprawność trzeba utrzymać kontrolnie ładując co jakiś czas do pełna.

>Jak zaczyna wymagać doładowywania prostownikiem to znaczy, że jest zużyty i należy kupić nowy.

Właśnie o to chodzi producentom zaklejających klapkę z korkami. A ja ją ściągam i ładuję tyle ile się należy akumulatorowi ołowiowemu. Futury czy inne bzdury to cały czas jest aku ołowiowy.

> ładowany prądowo do napięcia rzędu 16V "przyzwyczaja się" do takiego traktowania i potem w pojeździe, gdzie alternator ma napięcie ograniczone do ok 14 - 14.4V, pobiera mniejszy prąd i będzie coraz słabiej naładowany.

To włąśnie w aucie "przyzwyczaja" się do niepełnego naładowania i powoli zostaje zasiarczany, a żeby zrzucić siarkę z płyt to trzeba ładować do 2,8V na ogniwo zmniejszając prąd jak zacznie gazować.

Ja mam zrobiony prostownik z projektu "Radioelektronika" z kontrolą ładowania, zciągam korki podłączam i ładuje do wyłączenia przy 16,5V. Jeżeli aku już stary i przysiarczony to nigdy nie osiągnie stanu pełnego naładowania, wtedy wiem że na zimę już trzeba kupić nowy.

Napisano

> Ustawiasz mały prąd ładowania (np 1A dla aku 100Ah) i nie interesujesz się napięciem na

> akumulatorze, a ten może być podłączony i 2 tygodnie i nic złego mu się nie stanie, a

> dodatkowo ładnie się odsiarczy

Oczywiście że tak. Jak się odsiarcza to znaczy jeszcze się ładuje. Taki prąd po naładowaniu do pełna pójdzie w straty, w większości w temperaturę i akumulator nie będzie marzł.

Napisano

Kupiłbym taki:

http://allegro.pl/zasilacz-laboratoryjny-zhiaoxin-jps-305d-30v-5a-i2095369610.html

ma wprost napisane, że ma zarówno stabilizację prądu jak i napięcia:

* Obciążeniowy współczynnik stabilizacji: napięcia CV 0,01%+2mV; prądu CC 0,2%+3mA

* Napięciowy współczynnik stabilizacji: napięcia CV 0,01%+2mV; prądu CC 0,2%+3mA

i ma lampki C.C. i C.V. (stały prąd i stałe napięcie)

I ma uchwyt do noszenia.

Napisano
  • Autor

> Ja zawsze ustawiam najpierw napięcie a prąd daję na minimum.

> Potem podłączam aku i kręcę prądem do zadanej wartości.

> FINE jest do dokładnej regulacji - pełen obrót to około 1 A lub 1 V, a COARSE to regulacja zgrubna

> - pełen obrót to pełen zakres pracy.

> Mój zasilacz jest dość spory - 30 V 10A.

> Masę też ma słuszną - ponad 10 Kg.

Dzięki za wyjaśnienie ok.gifsmile.gif

Chociaż na elektrodzie piszą że taki zasilacz raczej średnio się nadaje do ładowania akumulatora samochodowego, że powinien być impulsowy jeśli już, a te niestety zaczynają się cenowo od 400zł.

> Dlatego do garażu go nie noszę i w samochodzie ładuję modelarską.

> Co do tej modelarskiej to działa tak samo jak te marketowe za 50 zł, tylko ma dodatkowo wyświetlacz

> parametrów napięcia, prądu i ilości Ah władowanych.

Myślałem że można regulować napięcie dla programu PB ale byłem w błędzie smile.gif "Proces ładowania kończy się przy 13,8V dla aku 12V" więc w sumie nie naładował by mi bardziej akumulatora niż prostownik z lidla, który chyba kończy proces ładowania maksymalnie przy 14,7V.

Napisano
  • Autor

> ten prostownik po zakończeniu zasadniczego cyklu ładowania przechodzi w tryb "konserwujący" dlatego

> na zielonej diodzie niech sobie popracuje jeszcze np. przez noc

próbowałem tak ładować ale to nie pomagało, ten prąd to chyba tylko taki wyrównoważający samo rozładowanie akumulatora.

Napisano

> Dla przykładu zimowałem motocykl, po zimie naładowałem akumulator prostownikiem z lidla (pokazał że

> aku pełny), ale kręcił rozrusznikiem tak słabo że nie było najmniejszych szans żeby odpalił,

> podłączyłem się kablami do samochodu, podładowałem tak akumulator i kręcił jak szalony. Potem

> podczas sezonu jak akumulator był w motocyklu to nie musiałem go doładowywać itp. więc

> akumulator nie był niesprawny.

Nie wiedziałem, że tak potrafi się zachowywać. Tego z lidla użyłem tylko raz i byłem zdziwiony, że tak długo ładuje. Nawet sprawdzałem miernikiem czy działa, bo nie chciał mi pokazać fulla po wielu godzinach ładowania.

Do tej pory zawsze ładowałem oldskulowym prostownikiem i miałem już powyżej dziurek zdejmowania korków, gazowania akumulatora i co kilkugodzinnej kontroli/poprawiania prądu ładowania. zlosnik.gif

Napisano

cudo z lidla naładowało moj akumulator na mrozie w 4 godziny (4 letnia centra futura 62Ah) i ta energia starczyla na 3 zapalenia auta jednego dnia(przebieg 20km), nastepnego dnia auto juz nie chciało odpalic. patrzylem to przez caly czas prad ładowania to 0,8A a w trybie spoczynku 0,04A - tutaj moze nie dysponuje odpowiednim sprzetem do pomiaru (mam najzwyklejszy multimetr), oczko na akumulatorze caly czas czarne.

podlaczylem tradycyjny prostownik ustawilem prad ladowania 1,5A, ladowalem do mementu osiagniecia 16V - jakies 32 godziny, auto pali wiecej niz 3 razy wink.gif

dla mnie wniosek albo produkt z lidla jest malo udany, albo tym malenstem nie da sie naladowac 4 letniego akumulatora uzywanego na krotkich dystansach w warunkach zimowych.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.