Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Akumulator 1,5roczny , problem z reklamacją

Featured Replies

Napisano

Witam oddałem swój akumulator Warta Viper na gwarancję, ponieważ po 2 dniach gdy było -15 stopni samochód nie odpalał, a ładowałem go gdy zaczynała się zima. Oddałem-testowali... jak się dowiedziałem 4 dni po pełnym ładowaniu (bo oddałem rozładowanego) stał na magazynie. Nie ma to w ogóle odniesienia do temperatur jakie panują na dworze.

Wcisneli mi go ponownie, naładowanego tak więc jak na razie pali na dotyk, ale według mnie akumulator jest słaby jak na 1.5roczną baterię. Ale wydrukowali mi z testera, że jest dobry (śmiechu warte)

Powiedzieli że możliwe że mam gdzieś przebicie i może pobiera prąd, chodź sprawdzali 3 razy gdy u nich byłem i zawsze było 0.03 tak więc ok

i ładowanie też sprawdzali jest ok.

Kłócić się dalej ? Jak bym mógł to załatwić ?

Napisano

gdzie Ci co na centrę narzekali?

To dowodzi jednego- sprzeda każdy- odpowiedzialności unika też każdy..

Napisano

> gdzie Ci co na centrę narzekali?

wożą Vartę i dobrze wiedzą, że akumulatorów się nie reklamuje bo one zawsze są dobre...i.......nie wymagają reklamy:)

Napisano

> gdzie Ci co na centrę narzekali?

> To dowodzi jednego- sprzeda każdy- odpowiedzialności unika też każdy..

Hehe ja nieraz tak klientom tlumacze czemu mam np amorki drozej niz konkurencja sprzedajaca na 3-4zl zysku wink.gif

U mnie nie ma problemu z gwarancja , konkurencja moze nie dotrwac do konca udzielonej gwarancji hehe .

Na sprzety elektryczne ogolnie bywa roznie z gwarancjami ...

Napisano

ja mam stilo 80km sprowadzone z Holandii,aku okazało się assistance accu.. nie pamiętam dalej,pali ale problemem okazuje się paliwo.Niestety każde paliwo kupione w kraju pochodzi albo z orlenu,albo z lotosu ,a oni: paliwo krzepnięcia -20{czytaj wytracęnie parafin}.Więc resztę dopowiedzcie sobie sami

Napisano

> Witam oddałem swój akumulator Warta Viper na gwarancję, ponieważ po 2 dniach gdy było -15 stopni

> samochód nie odpalał, a ładowałem go gdy zaczynała się zima.

A jakie masz dzienne przebiegi?

Napisano

> ja mam stilo 80km sprowadzone z Holandii,aku okazało się assistance accu.. nie pamiętam dalej,pali

> ale problemem okazuje się paliwo.Niestety każde paliwo kupione w kraju pochodzi albo z

> orlenu,albo z lotosu ,a oni: paliwo krzepnięcia -20{czytaj wytracęnie parafin}.Więc resztę

> dopowiedzcie sobie sami

ale o co Ci chodzi?

Napisano

No cóż, chyba suma wszystkiego - niekorzystne warunki eksploatacji (krótkie trasy), niskie napięcie ładowania (jak to w stilo) - przyczyniło się do rozładowania aku

u mnie napięcie 13,8 przy ciepłym silniku i włączonych odbiornikach (światła, radio) czyli na granicy.

Chcę się pobawić i wstawić diodę w obwód porównawczy napięcia w alternatorze, co podniesie napięcie o 0,6V, co powinno wyraźnie poprawić ładowanie

Napisano
  • Autor

> A jakie masz dzienne przebiegi?

Np z 12 km przez całe miasto, tak więc z doładowaniem chyba problemu nie ma. Jest po prostu słaby i należy mi się gwarancja. A wciskają mi że możliwe że ucieka mi gdzieś prąd. Tylko jak skoro było mierzone 3 różnymi miernikami, przez 3 inne osoby, w 3 różne dni. Teraz jest ok będą większe mrozy będzie słabszy- dużo słabszy....

Napisano

> Chcę się pobawić i wstawić diodę w obwód porównawczy napięcia w alternatorze, co podniesie napięcie

> o 0,6V, co powinno wyraźnie poprawić ładowanie

i wyraźnie skróci czas życia żarówek grinser006.gif

ps. nie zauważyłem problemów z ładowaniem w stilo

Napisano

> A jakie masz dzienne przebiegi?

20km.Panowie filtr+paliwo ,to ścierwo krzepnie,widzieliście jak leci zupa do waszego zbiornika

Napisano
  • Autor

u mnie typowo dziś -6 stopni odpala pięknie (po nocy)

wczoraj rozruch rano -14 stopni odpala ciężko i z ledwością (po nocy)

Nic nie pobiera prądu bo jak by pobierało to by ten aku wydoiło.Anomalia z rozruchem przy minusowych temperaturach wywodzi się od słabości tego aku.

Za to w sklepie wciskali mi gdy byłem pare dni temu

-może coś panu pobiera prąd jak np stoi godzine i dopiero wtedy występuje pobór

-Akumulator w ogóle źle dobrany (sami dobierali 1.5roku temu) mam 1.2 i aku 44Ah 390A, a oni mówią że mały powinno być 50Ah...

-Powtarzam im że sprawdzali 3 razy ładowanie i OK, tak samo pobór 0.03 - 3 razy sprawdzali w różnych okresach czasowych i tak samo OK

Zastanawiam się co z tym dalej. Może do elektryka po potwierdzenie na piśmie że pobór nie występuje po diagnozie np godzinnej, przy okazji mi go sprawdzą i z tym pojade do sklepu może uznają gwarancje i oddadzą pieniądze?

Napisano

> u mnie typowo dziś -6 stopni odpala pięknie (po nocy)

> po diagnozie np godzinnej, przy okazji mi go sprawdzą i z tym pojade do sklepu może uznają

> gwarancje i oddadzą pieniądze?

IMO 44Ah to za mały aku.

Nie wiem gdzie kupowałeś, ale mi z początku też sprzedali takiej wielkości przy Małych Garbarach, ale wymieniłem 2 dni później, bo podświetlenie radia delikatnie mrugało, przy obrocie kierownicy światła delikatnie przygasały. No i dwa dni na mrozie (-20) i wywalało standardowe engine/asr/itp.. fault.

Facet zbyt sugerował się wielkością silnika, a zbyt mało wymaganiami prądowymi Stilo.

Po wymianie na 52Ah i 470A odpala bez problemu w każdy mróz.

Napisano

> u mnie typowo dziś -6 stopni odpala pięknie (po nocy)

ciach

> gwarancje i oddadzą pieniądze?

Mam podobny, nowy akumulator w punto i tez ledwo kręci podczas mrozów mimo oleju 0W40.

Napisano
  • Autor

> IMO 44Ah to za mały aku.

> Nie wiem gdzie kupowałeś, ale mi z początku też sprzedali takiej wielkości przy Małych Garbarach,

> ale wymieniłem 2 dni później, bo podświetlenie radia delikatnie mrugało, przy obrocie

> kierownicy światła delikatnie przygasały. No i dwa dni na mrozie (-20) i wywalało standardowe

> engine/asr/itp.. fault.

> Facet zbyt sugerował się wielkością silnika, a zbyt mało wymaganiami prądowymi Stilo.

> Po wymianie na 52Ah i 470A odpala bez problemu w każdy mróz.

też kupowane było przy małych Garbarach... Ale w moim przypadku chyba już nie wymienią mi. Wciskają ludzią kit w takim razie... tylko co tu teraz zrobić ?

Ale jak to jest skoro pytałem specialnie kolegi DARKOOO i mi powiedział że do 1.2 44Ah...

Napisano

i mi powiedział że do 1.2 44Ah...

Do swojego 1.2 w listopadzie wstawiłem 55Ah i też w te mrozy zbytnio nie daje rady. Raz na tydzień musze go podładować.

Napisano
  • Autor

> i mi powiedział że do 1.2 44Ah...

> Do swojego 1.2 w listopadzie wstawiłem 55Ah i też w te mrozy zbytnio nie daje rady. Raz na tydzień

> musze go podładować.

Czyli typowo sprzedali mi zły akumulator ze 1.5 roku temu... frown.gif ?

Napisano

> Czyli typowo sprzedali mi zły akumulator ze 1.5 roku temu... ?

nie przesadzajcie znowu

ja mam 48ah do 1.6 (tyle ze agm)

Napisano

> nie przesadzajcie znowu

> ja mam 48ah do 1.6 (tyle ze agm)

A ja w swojej Bravce 1.6 16V 103 KM cool.gifmam aku CENTRA 44ah/360a odpala zawsze nawet w te mrozy grinser006.gif a miałem oryginalny parę lat temu co miał 40ah

Napisano

> też kupowane było przy małych Garbarach... Ale w moim przypadku chyba już nie wymienią mi. Wciskają

> ludzią kit w takim razie... tylko co tu teraz zrobić ?

> Ale jak to jest skoro pytałem specialnie kolegi DARKOOO i mi powiedział że do 1.2 44Ah...

Sprawdź ładowanie na wolnych obrotach + mijania + dmuchawa, jak będzie >14.1 i <14.5 to jest ok.

Jeżeli spadnie poniżej 14V akumulator może być niedoładowywany.

Napisano

Na jałowym, wątpię żę pod obciążeniem będzie więcej jak góra 14V. Teraz w mrozy bez obciążenia ja mam nawet 14,4V, jak jest ciepło 14,2V, a pod obciążeniem 13,9V.

Napisano

> Na jałowym, wątpię żę pod obciążeniem będzie więcej jak góra 14V. Teraz w mrozy bez obciążenia ja

> mam nawet 14,4V, jak jest ciepło 14,2V, a pod obciążeniem 13,9V.

cokolwiek włączę/wyłącze na jałowych jest tak

Napisano

> cokolwiek włączę/wyłącze na jałowych jest tak

Zgubiłem tamten temat..a próbowałeś lekko przygazować? Nic nie skoczyło?

Napisano
  • Autor

Hmmm to jaki wkońcu do 1.2 16V aku najlepiej ???

Napisano

Ja miałem fabryczny 50Ah, przez 6 lat nie było żadnych problemów i taki kupiłem następny, działa tak jak powinien, co chcieć więcej.

Więc też jak taki zamontujesz to będzie dobrze.

Napisano

> Na jałowym, wątpię żę pod obciążeniem będzie więcej jak góra 14V. Teraz w mrozy bez obciążenia ja

> mam nawet 14,4V, jak jest ciepło 14,2V, a pod obciążeniem 13,9V.

Jak sprawdzałem 2 lata temu to na jałowym (750rpm) pod obciążeniem (mijania + dmuchawa na 3/4) miałem 14.3V i na paroletnim akumulatorze zapalał zimą jak złoto.

Tej zimy zaczęły się problemy. Z automatu pomyślałem, że winny jest już 5 letni akumulator - zmieniłem na nowy, a tu dalej to samo. Sprawdziłem napięcie pod takim samym obciążeniem j.w. i wyszło 13.7V sick.gif. Na 100% ono jest winne temu, że akumulator jest niedoładowany, czego skutkiem jest ciężkie odpalanie.

Napisano

> Zgubiłem tamten temat..a próbowałeś lekko przygazować? Nic nie skoczyło?

niewiele

Napisano

> niewiele

A wiesz jakiego masz altka? Bo wsadzali różne w zależności od wyposażenia. skoczyło jednak powyżej 14 bo na poprzednim filmiku miałeś coś koło 13,8 jeśli dobrze pamiętam smile.gif

Napisano

> A wiesz jakiego masz altka? Bo wsadzali różne w zależności od wyposażenia. skoczyło jednak powyżej

> 14 bo na poprzednim filmiku miałeś coś koło 13,8 jeśli dobrze pamiętam

13,8 najniższe, 14,15 najwyższe

Czyli prawidłowe zlosnik.gif

altek nie wiem jaki....

Napisano

> 13,8 najniższe, 14,15 najwyższe

> Czyli prawidłowe

> altek nie wiem jaki....

To ciekawe...w Palio mam teraz 14,2V a w Stilo miałem 14,4 smile.gif ...dalej norma, ale jednak więcej niż u Ciebie. No nic to dalej tematu nie ciągnę.

Napisano

> też kupowane było przy małych Garbarach... Ale w moim przypadku chyba już nie wymienią mi. Wciskają

> ludzią kit w takim razie... tylko co tu teraz zrobić ?

> Ale jak to jest skoro pytałem specialnie kolegi DARKOOO i mi powiedział że do 1.2 44Ah...

Reklamować u sprzedawcy ale nie z tytułu gwarancji, ale z tytułu niezgodności towaru z umową (mają w sklepie odpowiedni druk) w rubryce ŻĄDANIA KLIENTA wpisać - wymiana na nowy albo zwrot gotówki oraz opisać problem, że poniżej 15 czy 20 stopni mrozu nie kręci w sposób umożliwiający uruchomienie silnika. Oddać im akumulator i pod żadnym pozorem nie pokazywać się w sklepie przed 14 dniem od daty oddania na niezgodność. Przyjść w 15 dniu i zapytać czy reklamacja została rozpatrzona i jeżeli tak to w jaki sposób będzie załatwiona. Powinni się ustosunkować do Twoich żądań. Jeżeli tego nie zrobili, a nie daj boże nie mają dla Ciebie naprawionego czy nowego akumulatora to w tym momencie muszą Ci zwrócić kasę. Jeżeli nie chcą to przejdź się do powiatowego rzecznika praw konsumentów i pogadaj z nim on powie co dalej. Z reguły jak postraszysz że sprawę oddasz do sądu polubownego to dają sobie spokój i realizują Twoje żądania.

Przetestowane osobiście ostatni raz 3 tyg temu w sklepie dla idiotów, gdzie jak wszyscy wiedzą łatwo się kupuje ale trudno reklamuje. Ponieważ po 14 dniu nie byli w stanie odpowiedzieć na moje pytanie co z reklamowanym LCD TV to musieli mi od ręki wymienić na nowy (wcześniej raz już na to samo był reklamowany i awaria nie została usunięta). Zagroziłem, że albo nowy TV lub kasa albo ze sklepu idę prosto do sądu.

To jest jedyny sensowny sposób. Nie ma sensu korzystać z gwarancji kiedy jej warunki są gorsze niż ustawowa reklamacja na niezgodność towaru z umową. Można z niej korzystać 2 lata od daty zakupu. Trzeba zwrócić uwagę, że gwarancja nie jest obowiązkowa i może być albo nie. Jej termin też nie jest wyznaczony. Może być gwarancja na 1 miesiąc a może być na 100 lat - dowolność gwaranta/producenta. To jest zasadnicza różnica, bo sprzedawca może się z gwarancji zwolnić i wcale jej nie dać jednak z warunków ustawowych o niezgodności towaru z umową nie jest w stanie się zwolnić, bo to jest jego obowiązek, tak jak np płacenie podatków. smile.gif

Napisano

Jak już tak doradzasz, to doradzaj dokładnie.

Po pierwsze bardzo ważne jest, ile czasu przed złożeniem reklamacji stwierdzono niezgodność towaru z umową.

Jeśli od czasu stwierdzenia niezgodności z umową do czasu złożenia reklamacji minie dwa miesiące można się pocałować w pompkę (Art.9 pkt 1)

Poza tym lektura Ustawy (link) i orzecznictwa nie będzie tutaj bez znaczenia.

Od siebie dodam, że korespondencje prowadzimy na piśmie, z kopią do miejscowego biura Rzecznika Praw Konsumenta (UOKiK).

Tak czy inaczej łatwo nie będzie.

Niezgodność z umową - odpowiedzialność sprzedawcy za to co sprzedaje. Nie interesuje klienta co, gdzie i jak naprawi czy zrobi sprzedawca ze sprzętem. Jeśli zakup był "na firmę" niezgodnośc z umowa nie obowiązuje - obowiązują stare zasady o rękojmi (Kodeks Handlowy i Cywilny).

Gwarancja - dobrowolna odpowiedzialność producenta lub importera. Sprzedawca może być pośrednikiem - nie musi.

Napisano

> Jak już tak doradzasz, to doradzaj dokładnie.

> Po pierwsze bardzo ważne jest, ile czasu przed złożeniem reklamacji stwierdzono niezgodność towaru

> z umową.

> Jeśli od czasu stwierdzenia niezgodności z umową do czasu złożenia reklamacji minie dwa miesiące

> można się pocałować w pompkę (Art.9 pkt 1)

Przecież nie musi się przyznawać, że stwierdził to 2 miesiące temu a dopiero teraz przychodzi z reklamacją.

Starczy, że powie iż uszkodzenie stwierdził wczoraj i już będzie ok.

Na marginesie( bo tego przypadku to nie dotyczy) to, korzystając z z instytucji reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową ułatwieniem w dochodzeniu praw kupującego jest zasada, zgodnie z którą w przypadku stwierdzenia wad towaru przed upływem 6 miesięcy od daty jego wydania domniemywa się, że istniały one w chwili wydania. W tym przypadku to na sprzedawcy spoczywa ciężar wykazania, że towar nie był wadliwy, a uszkodzenie wynika np. z nieprawidłowej eksploatacji towaru.

Ale to tylko jak się uda zareklamować przed upływem 6 miesięcy.

Ja tylko podpowiedziałem jaki powinien obrać kierunek i po dalsze wskazówki udać się do powiatowego rzecznika praw konsumentów w swoim mieście a to zwykle skutkuje uznaniem reklamacji przez sprzedawcę i wymianą towaru czy zwrotem gotówki.

Napisano

> Przecież nie musi się przyznawać, że stwierdził to 2 miesiące temu a dopiero teraz przychodzi z

> reklamacją.

OK. Ale dobrze, żeby o tym wiedział, bo trudno mu będzie w czerwcu napisać, że dwa tygodnie temu na mrozie akumulator mu odmówił posłuszeństwa. wink.gif

> Na marginesie( bo tego przypadku to nie dotyczy) to, korzystając z z instytucji reklamacji z tytułu

> niezgodności towaru z umową ułatwieniem w dochodzeniu praw kupującego jest zasada, zgodnie z

> którą w przypadku stwierdzenia wad towaru przed upływem 6 miesięcy od daty jego wydania

> domniemywa się, że istniały one w chwili wydania.

Akumulator ma 1,5 roku więc nie ma to tutaj zastosowania.

> Ja tylko podpowiedziałem jaki powinien obrać kierunek...

Bardzo chwali się i popieram ale warto pamiętać o szczegółach, bo niektórym nie chce się szukac dalszych informacji wink.gif

Kończmy tego OT smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.