Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kara za brak kratki

Featured Replies

Napisano

> Ze skarbówką nietypowe rozwiązania są czasami najskuteczniejsze.

> Znajomemu już drugiego mercedesa g klase próbują udowodnić że nie potrzebuje bankowozu. I 6ty rok

> udowadnia że potrzebuje. Teraz kupi... mercedesa g klase też jako bankowóz.

6 lat temu byly bankowozy? wink.gif

Napisano
  • Autor

> pozwolę sobie odpowiedzieć:

> po 1: skoro wozisz laptopa i firmowe papiery to dlaczego przeszkadza Ci kratka?

> po 2: kratka jest konieczna bo tak stanowi ustawa i odliczając vat musiałeś zgodzić się jej

> przestrzegać

Nie mam kratki bo zdemontował ją poprzedni użytkownik auta.

A przeszkadzała mu bo:

- skrzypiała w trakcie jazdy

- ograniczała widocznosć do tyłu

Napisano

> Tak jesteś. Dla kolegi kratka jest jedynym wyznacznikiem

czego nie napiszesz i jak nie spróbujesz mnie zdeprecjonować demontaż kratki w tym przypadku jest niezgodny z przepisami i tyle.

Napisano

> Nie mam kratki bo zdemontował ją poprzedni użytkownik auta.

a jakby dowód rejestracyjny zjadł mu pies to jeździłbyś bez tego dowodu?

> A przeszkadzała mu bo:

> - skrzypiała w trakcie jazdy

takie uroki ciężarówek

> - ograniczała widocznosć do tyłu

no proszę Cię,

Napisano
  • Autor

> czego nie napiszesz i jak nie spróbujesz mnie zdeprecjonować demontaż kratki w tym przypadku jest

> niezgodny z przepisami i tyle.

jest niezgodny z przepisami co nie oznacza że wykorzystując auto bez kratki zgodnie z jego przeznaczeniem jestem złodziejem.

Napisano

> Nie mam kratki bo zdemontował ją poprzedni użytkownik auta.

> A przeszkadzała mu bo:

> - skrzypiała w trakcie jazdy

> - ograniczała widocznosć do tyłu

czyli samochód nie spełnia wymogów ustawy i nie można odliczyć podatku VAT ok.gif takie są przepisy i tego się trzeba trzymać ok.gif nie życze abyś trafił na jakiegoś policjanta, który przytoczy Ci to samo co ja napisałem tutaj ok.gif

Napisano
  • Autor

> a jakby dowód rejestracyjny zjadł mu pies to jeździłbyś bez tego dowodu?

Kolega nie ma psa

> takie uroki ciężarówek

> no proszę Cię,

Kolega nadal nie rozumie że do pracy którą wykonuje nie potrzeba auta ciężarowego, tylko oszołowy z sejmu wymyśliły sobie że żeby odliczyć sobie vat jak na całym świecie się to robi musze mieć kawał kraty...

Napisano

> jest niezgodny z przepisami co nie oznacza że wykorzystując auto bez kratki zgodnie z jego

> przeznaczeniem jestem złodziejem.

nie złodziejem tylko oszustem,

nie ma znaczenia, co mówi przepis?

Napisano

> 6 lat temu byly bankowozy?

kolego auta specjalne wprowadzono razem ze zmiana tablic z czarnych na białe.

Śmieciarki, samochody użytkowe typu dźwig, bankowozy..

Napisano

> Kolega nie ma psa

> Kolega nadal nie rozumie że do pracy którą wykonuje nie potrzeba auta ciężarowego, tylko oszołowy z

> sejmu wymyśliły sobie że żeby odliczyć sobie vat jak na całym świecie się to robi musze mieć

> kawał kraty...

pretensje do owych oszołomów, skoro odliczasz - montuj kratę - chyba, że ustawa mówi inaczej.

Napisano

> kolego auta specjalne wprowadzono razem ze zmiana tablic z czarnych na białe.

> Śmieciarki, samochody użytkowe typu dźwig, bankowozy..

Kolego, "bankowozy" byly juz w latach 90 wiec co maja do tego tablice icon_eek.gif

Zapytam raz jeszcze czy 6 lat temu byla mozliwosc odliczenia pelnego VATu z osobowek niby bakowozow???

Napisano
  • Autor

> pretensje do owych oszołomów, skoro odliczasz - montuj kratę - chyba, że ustawa mówi inaczej.

Ja nie odliczam, tylko firma, w której pracuje.

Ja tylko tankuje i nawet faktur nie dostaję.

Napisano

> Kolego, "bankowozy" byly juz w latach 90 wiec co maja do tego tablice

> Zapytam raz jeszcze czy 6 lat temu byla mozliwosc odliczenia pelnego VATu z osobowek niby

> bakowozow???

nie wiem nie jestem księgowym. Chdzi o to że 6ty rok ma takie auto a jak odlicza nie pytałem, ale smial się że on poza skarbówka ma gdzieś ciagłe zmiany przepisów z kratką więc pewnie tak.

Napisano
  • Autor

> pretensje do owych oszołomów, skoro odliczasz - montuj kratę - chyba, że ustawa mówi inaczej.

a'propo przepisów

jak klepie z firmowego laptopa teraz o też jestem oszustem? zlosnik.gif

Napisano

> nie wiem nie jestem księgowym. Chdzi o to że 6ty rok ma takie auto a jak odlicza nie pytałem, ale

> smial się że on poza skarbówka ma gdzieś ciagłe zmiany przepisów z kratką więc pewnie tak.

Czyli twierdzisz ze od 6 lat ma pelnoprawny bankowoz??? wink.gif

Napisano

> Czyli twierdzisz ze od 6 lat ma pelnoprawny bankowoz???

tak druga g klasa gdzie w dowodzie pisze bankowóz. 6ty rok leci.

Napisano

> tak druga g klasa gdzie w dowodzie pisze bankowóz. 6ty rok leci.

ok skoro tak mowisz...

Napisano

> kolego auta specjalne wprowadzono razem ze zmiana tablic z czarnych na białe.

> Śmieciarki, samochody użytkowe typu dźwig, bankowozy..

Wcześniej też były. Mam wiertnice na czarnych blachach - rejestrowane jako samochody specjalne.

Napisano

> Się mi tak przypomniało. Dobrym patentem po wyciągnieciu kratki jest zeszlifowanie farby by wyszła

> ruda. Wtedy robimy fotke i malujemy spowrotem. Kratka była wyciągnieta na czas renowacji -

> sprawdzone i nie mogą nic zrobic z tym. Malowac można sprayem który jest na stanie w firmie i

> nie trzeba lakiernika wystarczy oświadczenie malującego.

Aha.

Czyli można zdemontować światła, zeszlifować farbę, aby wyszła ruda i jeździć z fotką zamiast świateł?

Ogólnie dobrze Ty się czujesz?

Napisano

> A to się może skończyć tak, że firma będzie musiała zapłacić odliczony VAT od samochodu wraz z

> odsetkami, a także VAT od paliwa, naturalnie musi skorygować przy tym wszystkie zeznania za

> okres użytkowania auta

Dokładnie tak.

Napisano

> Dokładnie tak.

ile znasz takich przypadków ???

sądzę że tu skarbówka za bardzo sie nie czepi bo szanse ze kontrola bedzie aż taaaak szczegółowa są równe zeru ... policja dba o swoje statystyki i ma daleko gdzieś załatwianie kolegom ze skarbówki dodatkowej roboty ... jedyna szansa że ktoś pojedzie ostro po bandzie i albo napyskuje policji ... albo po prostu nadepnie komuś kto sie pobawi w życzliwego i pchnie maila do naczelnika właściwej skarbówki ...

Napisano

> ile znasz takich przypadków ???

> sądzę że tu skarbówka za bardzo sie nie czepi bo szanse ze kontrola bedzie aż taaaak szczegółowa są

> równe zeru ... policja dba o swoje statystyki i ma daleko gdzieś załatwianie kolegom ze

> skarbówki dodatkowej roboty ... jedyna szansa że ktoś pojedzie ostro po bandzie i albo

> napyskuje policji ... albo po prostu nadepnie komuś kto sie pobawi w życzliwego i pchnie maila

> do naczelnika właściwej skarbówki ...

Sprawa jest prosta - każdy policjant może Cię za to dziabnąć.

Od razu po takiej akcji zostaje Ci syf w papierach (kwity po zatrzymaniu - notatka, dokumenty jakie uzupełniasz po poprawieniu stanu itd itd).

Co do zasady ja się w pełni zgadzam, że cyrk z N1 to nic innego jak tworzenie fikcji od tego, co powinno się każdemu przedsiębiorcy należeć jak psu buty, ALE - takie jest prawo i tyle.

Chcesz mieć auto bez kraty - dorzuć +22% do ceny netto (minus ewentualne 60% max 6kpln) i nie będziesz miał problemów.

Chcesz korzystać z odliczeń - przywyknij do oczywistych ograniczeń f-kcjonalności pojazdu.

Chcesz cwaniaczyć - licz się z konsekwencjami.

Wiesz, jest taki dowcip-suchar - "mój szwagier Zenek 10 lat na czerwonym jeździ i nic mu się nie stało".

Można i tak, tylko lepiej nieprzyjmować tego za fakt oczywisty.

Napisano

> Sprawa jest prosta - każdy policjant może Cię za to dziabnąć.

> Od razu po takiej akcji zostaje Ci syf w papierach (kwity po zatrzymaniu - notatka, dokumenty jakie

> uzupełniasz po poprawieniu stanu itd itd).

jasne ... pytanie jakiej wielkości ten mandat i inne konsekwencje od policjanta ... boskarbówka to już może być różnie ale to wczesniej napisane w wątku jest

> Co do zasady ja się w pełni zgadzam, że cyrk z N1 to nic innego jak tworzenie fikcji od tego, co

> powinno się każdemu przedsiębiorcy należeć jak psu buty, ALE - takie jest prawo i tyle.

> Chcesz mieć auto bez kraty - dorzuć +22% do ceny netto (minus ewentualne 60% max 6kpln) i nie

> będziesz miał problemów.

> Chcesz korzystać z odliczeń - przywyknij do oczywistych ograniczeń f-kcjonalności pojazdu.

> Chcesz cwaniaczyć - licz się z konsekwencjami.

> Wiesz, jest taki dowcip-suchar - "mój szwagier Zenek 10 lat na czerwonym jeździ i nic mu się nie

> stało".

> Można i tak, tylko lepiej nieprzyjmować tego za fakt oczywisty.

no niestety ... u mnie meganka jest z tym 60% odliczeniem :/ ... teraz przydało by mi sie 4x4 ... ale lepsze uvatowienie bedzie przy pikapie ... który kompletnie nie bedzie funkcjonalne dlamnie ... i tak w koo macieju buuuu

baaa ja nawet z miłą chęcią bym spokojnie udowodnił że moje auto użytkowane jest do pracy i tym samym generowania duuuużych podatków a niee jazdy na zakupy czy do kina ... ale z góry skarbówka i wszyscy dookoła przedsiębiorców traktują jak złodziei .... i to boli :/ Polska ... po prostu Polska ...

Napisano

> No właśnie.

> Btw u ojca zrobiłem nieco inaczej na metalowa konstrukcje założyłem siatkę elastyczną gumowa jak na

> kaski. Wizualnie kratka jest, w razie w nie ma problemu z przewiezieniem czegoś

Wizualnie to se możesz. Przegroda ma być trwała i zdaje się metalowa.

Napisano

> A dlaczego oszustów? Auta używam do pracy i kratka mi po prostu przeszkadza... I pewnie nie tylko

> mi...

A dlaczego nie oszustów? Skoro odliczasz VAT (bo inaczej po ch... Ci kratka była?) to masz z nią jeździć a nie, że przeszkadza. I tyle. Oszustwo.

Napisano

> jasne ... pytanie jakiej wielkości ten mandat i inne konsekwencje od policjanta ... boskarbówka to

> już może być różnie ale to wczesniej napisane w wątku jest

No właśnie mówię o konsekwencjach ze strony US - konsekwencje ze strony policji to najmniejszy problem.

> ale z góry

> skarbówka i wszyscy dookoła przedsiębiorców traktują jak złodziei .... i to boli :/ Polska ...

> po prostu Polska ...

Temat - rzeka.

Ja stawiam bardziej na tzw decyzje polityczne i populizm.

Napisano

> A dlaczego oszustów? Auta używam do pracy i kratka mi po prostu przeszkadza... I pewnie nie tylko

> mi...

No to mogłeś sobie kupić auto M1 bez kraty - proste.

Napisano

> nie wiem nie jestem księgowym. Chdzi o to że 6ty rok ma takie auto a jak odlicza nie pytałem, ale

> smial się że on poza skarbówka ma gdzieś ciagłe zmiany przepisów z kratką więc pewnie tak.

nissan gt-r bankowóz to fajna propozycja grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> No to mogłeś sobie kupić auto M1 bez kraty - proste.

Widzę, że czytanie ze zrozumieniem boli...

Napisano

> Widzę, że czytanie ze zrozumieniem boli...

Nie, kolego, nie boli.

Jako przedstawiciel przedsiębiorcy też odpowiadasz za to auto.

Dla skarbówki nie będzie to argumentem "bo mi przeszkadzało".

Pracownik realizuje swoje zadania na koszt i ryzyko pracodawcy, więc jeżeli TOBIE przeszkadzała krata, to i Twojemu pracodawcy automatycznie też, bo to on ponosi konsekwencje Twoich działań.

Napisano

> 6 lat temu byly bankowozy?

Odpowiem - były.

I to baaardzo długo były.

Bankowóz był opcją "ukratkowienia" sedana.

Napisano

> Odpowiem - były.

> I to baaardzo długo były.

> Bankowóz był opcją "ukratkowienia" sedana.

w latch 90 bylo ich sporo ale w np w 2006? jaka firma wtedy oferowala przerobke?

Napisano

> w latch 90 bylo ich sporo ale w np w 2006? jaka firma wtedy oferowala przerobke?

AMZ Kutno zrobiłby pewnie wszystko.

Po prostu - ta opcja nie była nagłośniona przez media, to i nie było sensu się napinać.

Zasadniczym problemem i wtedy i teraz jest fakt, że nie jest to - w odróżnieniu do N-1 i dzisiejszch VAT1-VAT4 - samoistne upoważnienie do odliczeń.

Napisano
  • Autor

> Nie, kolego, nie boli.

> Jako przedstawiciel przedsiębiorcy też odpowiadasz za to auto.

> Dla skarbówki nie będzie to argumentem "bo mi przeszkadzało".

> Pracownik realizuje swoje zadania na koszt i ryzyko pracodawcy, więc jeżeli TOBIE przeszkadzała

> krata, to i Twojemu pracodawcy automatycznie też, bo to on ponosi konsekwencje Twoich działań.

Chyba jednak boli

Pisze że dostałem auto bez kratki a ty do mnie:

Quote:

> No to mogłeś sobie kupić auto M1 bez kraty - proste.


W czwartek jadę do biura - zamontuje sobie kratkę i już nie będe oszustem zlosnik.gif

Napisano

> Chyba jednak boli

> Pisze że dostałem auto bez kratki a ty do mnie:

> Quote:

> W czwartek jadę do biura - zamontuje sobie kratkę i już nie będe oszustem

a ja nawiążę do tematu

znajomy prywatnie kupił auto z firmy zarejestrowane jako ciezarowe z kratka.dostał fakture zakupu na auto ciezarowe i tak do dzisiaj jezdzi. czy on skoro nie odlicza zadnego vatu bo zarejestrowane jest na osobę prywatną musi tą kratkę wozić czy moze sobie ją w garażu trzymać?

Napisano

> Dostałem od pracodawcy auto służbowe.

> Auto ma homologację na ciężarówkę, ale poprzedni użytkownik zdemontował kratkę.

Aż z ciekawości zerknąłem do kwitów służbówki, którą aktualnie ciuram... i oczywiście, auto ciężarowe.

Kratki brak! i co ciekawe nigdy nie było.

Rok produkcji 2003...

Cóż, trudno. Jak się Pan policial.gif przyczepi i zabierze dowód to raczej nie na mnie spadnie cały ciężar odpowiedzialności.

Napisano

> a ja nawiążę do tematu

> znajomy prywatnie kupił auto z firmy zarejestrowane jako ciezarowe z kratka.dostał fakture zakupu

> na auto ciezarowe i tak do dzisiaj jezdzi. czy on skoro nie odlicza zadnego vatu bo

> zarejestrowane jest na osobę prywatną musi tą kratkę wozić czy moze sobie ją w garażu trzymać?

Musi, bo wymogiem homologacyjnym w N1 jest "trwała przegroda oddzielająca przedział bagażowy od pasażerskiego".

Solucja -> przerobienie i zalegalizowanie w papierach konwersji N1 -> M1

Napisano

> Mandat za prowadzenie pojazdu "uszkodzonego", konfiskata dowodu rejestracyjnego ze skierowaniem na

> badania, dodatkowo jakby się trafił wybitnie upierdliwy policjant to może wysłać informację do

> skarbowego, z podejrzeniem wyłudzenia świadczeń VAT.

VAT nie jest świadczeniem hehe.gif

Napisano

> VAT nie jest świadczeniem

Podatku.

Napisano
  • Autor

Mam już katke i nie jestem oszustem 001.gifbiglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.