Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupujemy V6 z LPG - Vectra B, Mondeo MkII, Galant

Featured Replies

Napisano

Jak w tytule - budżet 8 kpln, rocznik bez znaczenia, buda kombi, lub ewentualnie hatchback, sedany odpadają, przebieg bez znaczenia, skrzynia automat, ale manuala też przeżyję.

Które z tych trzech i dlaczego, ewentualnie dlaczego inne?

Auto potrzebne do codziennego latania autostradą powyżej 100 km, plus wakacje - jazda po mieście jakieś 5% ogółu.

Priorytetem jest niska awaryjność samochodu.

Napisano

> Jak w tytule - budżet 8 kpln, rocznik bez znaczenia, buda kombi, lub ewentualnie hatchback, sedany

> odpadają, przebieg bez znaczenia, skrzynia automat, ale manuala też przeżyję.

> Które z tych trzech i dlaczego, ewentualnie dlaczego inne?

> Auto potrzebne do codziennego latania autostradą powyżej 100 km, plus wakacje - jazda po mieście

> jakieś 5% ogółu.

> Priorytetem jest niska awaryjność samochodu.

Za 8kPLN, to wez to ktore bedzie w lepszym stanie...

Napisano
  • Autor

> Za 8kPLN, to wez to ktore bedzie w lepszym stanie...

Akurat w Mondeo i Vectrach mogę przebierać, dlatego pytam, co lepsze.

Nie zależy mi na wyglądzie, może być porysowane i pogniecione, może być powypadkowe, byle dobrze zrobione, prosto jeżdżące. Jest sporo AR166 w tej cenie, ale raz, że sedan, dwa, że nie spotkałem się z nikim kto ujeżdża 3.0 V6 i nie mam zielonego pojęcia o tym silniku.

Napisano

> Jak w tytule - budżet 8 kpln, rocznik bez znaczenia, buda kombi, lub ewentualnie hatchback, sedany

> odpadają, przebieg bez znaczenia, skrzynia automat, ale manuala też przeżyję.

> Które z tych trzech i dlaczego, ewentualnie dlaczego inne?

> Auto potrzebne do codziennego latania autostradą powyżej 100 km, plus wakacje - jazda po mieście

> jakieś 5% ogółu.

> Priorytetem jest niska awaryjność samochodu.

Może warto rozważyć A6 C4? Przynajmniej będzie można spać z autem pod oknem, nie słysząc jak rudy chrupie blachy devil.gif

Napisano

> Jak w tytule - budżet 8 kpln, rocznik bez znaczenia, buda kombi,

Jeśli Galant V6 w budzie kombi (VI generacja) odpowiada Twoim planom to mogę dać Ci kontakt do swojego Kolegi, który użytkuje takiego Galanta od 5 czy 6 lat.

Ma zamontowaną instalację BRC.

Niedawno przebąkiwał, że po kupnie Pandy Galant praktycznie jest nieużytkowany i pójdzie do ludzi...

Jak coś to PW.

Napisano

> Priorytetem jest niska awaryjność samochodu.

Toyota Camry VCV10 - 5 lat temu w wakacje pożyczyłem od znajomego taką z przebiegiem 380 tys kilometrów. Jak miała ~ 450 tys ciężarówka zakończyła jej żywot. Awaryjność można powiedzieć, że zerowa.

Napisano

> Jak w tytule - budżet 8 kpln,

omega 3,0 mv6 +lpg chyba bedzie najlepsza

Napisano
  • Autor

> omega 3,0 mv6 +lpg chyba bedzie najlepsza

Boję się tylnego napędu z automatem w zimie, poza tym z racji wagi i napędu właśnie pali sporo więcej niż pozostałe.

Napisano

> Toyota Camry VCV10 - 5 lat temu w wakacje pożyczyłem od znajomego taką z przebiegiem 380 tys

> kilometrów. Jak miała ~ 450 tys ciężarówka zakończyła jej żywot. Awaryjność można powiedzieć,

> że zerowa.

Tyle że Camry to jedynie sedany.

Z wymienionych typów Mondeo jest spore i wygodne, Vectra ma chyba wiekszy rozstaw osi, przez co tym z tyłu będzie wygodniej.

Ja bym brał Mondeo.

Napisano

O, to mnie zaskoczyłeś. Muszę w takim razie doczytać, coby wiedzę uzupełnić. ok.gif Dzięx!

Napisano

- Vectra B - ciasno i utrudnione dostawanie się na tylną kanapę, przyzwoity silnik 2.0, spokojnie dogada się z LPG, 2.5 V6 sporo pali (oleju też), wystrzegaj się 2.6 V6, bo części będą drogie

- Mondeo II (do 2000) - wygodny i dobrze prowadzący się samochód, najlepszy zestaw pod LPG to 2.0l Zetec najlepiej sprzed 99 roku bo ma hydrauliczne popychacze; silnik 2.5 V6 fajny, ale wrażliwy na przegrzanie i lubi cieknąć; automat Forda z silnikiem pow 130KM to pomyłka - psuje się; miałem taki samochód i bardzo dobrze go wspominam

- Galant - nie znam, ale słyszałem, że kawał przyzwoitego i niezawodnego smaochodu, prawdopodobnie droższy od ww

- Honda Accord, Mazda 626, Toyota Carina E lub Avensis - porządne japończyki, ale też będą droższe od europejczyków

- chyba raczej zdala od Alfy z tamtych lat, ale niech się Alfiści wypowiedzą

Mondeo polecam w wersji Ghia, bo miałem i byłem zadowolony - ale w konfiguracji 2.0l + manual.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

> Tyle że Camry to jedynie sedany.

> Z wymienionych typów Mondeo jest spore i wygodne, Vectra ma chyba wiekszy rozstaw osi, przez co tym

> z tyłu będzie wygodniej.

> Ja bym brał Mondeo.

Mondeo jest moim faworytem, bo jest ich najwięcej, a ceny jeżdżących, nie przegnitych egzemplarzy zaczynają się od 4 kpln. W sporej ich liczbie jest tempomat, a to uprzyjemnia życie na autostradzie.

Napisano

> Mondeo jest moim faworytem, bo jest ich najwięcej, a ceny jeżdżących, nie przegnitych egzemplarzy

> zaczynają się od 4 kpln. W sporej ich liczbie jest tempomat, a to uprzyjemnia życie na

> autostradzie.

Szukasz automatu, a tam w większości jest tempomat.

Napisano

> - Vectra B - ciasno i utrudnione dostawanie się na tylną kanapę, przyzwoity silnik 2.0, spokojnie

> dogada się z LPG, 2.5 V6 sporo pali (oleju też), wystrzegaj się 2.6 V6, bo części będą drogie

nie ma czegos takiego jak jak motor 2,6 w wersji przedliftowej bo innej nie kupi do 8kpln zreszta nawet na przedliftowa to bedzie ledwo ledwo, na jakiegos sztrucla zajechanego

Napisano

> Mondeo jest moim faworytem, bo jest ich najwięcej, a ceny jeżdżących, nie przegnitych egzemplarzy

> zaczynają się od 4 kpln. W sporej ich liczbie jest tempomat, a to uprzyjemnia życie na

> autostradzie.

Jezdzilem mk2 v6, teraz mk3 st220 z lpg. Co Ci moge powiedziec, Auto dobrze sie prowadzace, silnik dosc tani w obsludze jak na V6- rozrzad na lancuchu i nie slyszalem, zeby ktos wymienial ten lancuch,,, V6 w Mondeo maja z reguly wiecej niz dobre wyposazenie.

Znalezienie dobrego egzemplarze tez nie bedzie trudne- jest ich mnogosc na rynku. Troszke zaweza kryteria automatyczna skrzynia biegow, ale szukaj w miare zadbany i bedziesz zadowolony z wyboru i po jakims czasie kupisz mk3 grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> nie ma czegos takiego jak jak motor 2,6 w wersji przedliftowej bo innej nie kupi do 8kpln zreszta

> nawet na przedliftowa to bedzie ledwo ledwo, na jakiegos sztrucla zajechanego

W jakiej rzeczywistości Ty żyjesz, to ja nie wiem. W zeszłym tygodniu kupiliśmy (w zasadzie kumpel kupił, ale byłem z nim) Vectrę B 98 rok kombi, dwa litry z LPG za 4 kpln. Auto owszem, mocno zaniedbane w środku, wręcz kupiłbym nowe kanapy, bo służyło do przewozu brudnych narzędzi, ale mechanicznie wszystko gra, brak rudej, brak wypadków.

Za dwa razy większy budżet kupię normalne zadbane auto. Wczoraj oglądałem poliftową Viki kombi, za 7 tysi, ale niestety bez LPG i tylko 1.8.

Nie opierajmy się na cenach allegrowych tylko transakcyjnych.

Napisano
  • Autor

Mondeo mi pasuje, bo jest w czym wybierać, oglądałem parę dni temu 96 rok, czyli jeszcze MK1, 2.0 LPG, klima, tempomat, ale nie chcę schodzić z V6, kultura pracy jest zupełnie inna.

Zastanawiam się tylko z czego w tych autach robili zderzaki, każdy, naprawdę każdy z oglądanych egzemplarzy miał popękany i to dość konkretnie.

Napisano

> nie ma czegos takiego jak jak motor 2,6 w wersji przedliftowej bo innej nie kupi do 8kpln zreszta

> nawet na przedliftowa to bedzie ledwo ledwo, na jakiegos sztrucla zajechanego

Ale co Ty mi tłumaczysz? Przecież ja nic nie pisałem o wersji liftowej czy poliftowej. Cena jest sprawą wtórną i tak naprawdę jest wypadkową stanu auta oraz zdolności negocjacyjnych kupującego.

Mając w łapie 8 tysięcy głównym wyznacznikiem wartości samochodu powinien być jego stan. I to dla mnie byłoby główne kryterium wyboru.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

Nie musi być automat, wystarczy manual z tempomatem.

Kombi lub hatch, nie zgnity, resztę ogarnę. Miałeś/masz te auta z LPG?

Jakieś typowe bolączki Mondeo oprócz zderzaków i rudej na tylnych błotnikach i progach?

Napisano
  • Autor

> Szukasz automatu, a tam w większości jest tempomat.

W większości, ale nie we wszystkich. O dziwo, w wielu manualach też jest.

Napisano

> Mondeo mi pasuje, bo jest w czym wybierać, oglądałem parę dni temu 96 rok, czyli jeszcze MK1, 2.0

> LPG, klima, tempomat, ale nie chcę schodzić z V6, kultura pracy jest zupełnie inna.

> Zastanawiam się tylko z czego w tych autach robili zderzaki, każdy, naprawdę każdy z oglądanych

> egzemplarzy miał popękany i to dość konkretnie.

Nie wiem dlaczego, ale zderzaki w Mundku były bardzo kruche. Wystarczyła niewielka stłuczka, w zasadzie dotknięcie, żeby zderzak pękł, zamiast się wnieść czy coś. Nie ma na to rady.

Jeśli się nastawiasz na V6, to zwracaj dużą uwagę na wycieki z silnika. One lubią cieknąć a komplet uszczelek oraz samo uszczelnienie potrafi trochę kosztowac. Ale zgadzam się - 170KM oraz kulturka jazdy V6 są nie do pobicia. Ale jak tak, to szukaj egzemplarza bez LPG bądź nastawiaj się na drobiazgową inspekcję zarówno silnika, jak i instalacji LPG. Żadna II gen nie ma tu sensu - tylko IV gen czyli senkwencja. Licz sie z tym, że zbiornik LPG będzie do wymiany, bo standardowo pakowano możliwie mały, co daje Ci przebieg typu 250km między tankowaniami.

Dla mnie to była masakra, bo jeżdżę dużo i dopłaciłem za największy możliwy zbiornik w koło. Dzięki temu tankowałem co circa 400km (przy silniku 2.0l).

Pozdro

Bartek

Napisano

Utrudnione dostanie sie na tylna kanape?

Drogie 2,6 v6?

Chyba mielismy inny samochod :D

Napisano

> Utrudnione dostanie sie na tylna kanape?

Jak najbardziej tak. Jesli masz porównanie z Mundkiem MkII (ja mam), to przyznasz mi rację. Głównie z nogami jest kłopot przy wsiadaniu/wysiadaniu.

> Drogie 2,6 v6?

Kolega z pracy miał, do tego automat. Darło to niemiłosiernie, ale co się wykosztował na naprawy, to jego. Wspominał, że jednostka 2.5 V6 jest dużo tańsza w naprawach.

> Chyba mielismy inny samochod :D

Ja Viki nie miałem na własnośc. Ale jeździłem takową służbowo + kolega z pracy miał kombiaka z silnikiem 2.6 V6 w automacie. Stąd moje opinie i porównanie z Mundkiem, którego miałem przez kilka lat. Teść miał drugiego takiego, też przez min 5 lat.

Pozdro

B

Napisano
  • Autor

W sumie jest na forum Mondeo V6 `99 od klubowicza, kombi z niezłym wyposażeniem za 3 kpln, do zrobienia progi i tylne nadkola, zastanawiam się nad nim. Musiałbym ogarnąć blacharkę i założyć sekwencję, powinienem zmieścić się w budżecie.

Co jeszcze w tym aucie należy sprawdzić?

Może wiesz, czy da się naprawić podgrzewanie przedniej szyby, jeśli działa tylko kilka pasków?

Napisano

> Tyle że Camry to jedynie sedany.

VCV10 a nie SXV10 bądź nowsze.

Napisano

> Nie musi być automat, wystarczy manual z tempomatem.

> Kombi lub hatch, nie zgnity, resztę ogarnę. Miałeś/masz te auta z LPG?

> Jakieś typowe bolączki Mondeo oprócz zderzaków i rudej na tylnych błotnikach i progach?

mk2 v6 mialem do zeszlego roku i jezdzilem na noPb. W obecnym mk3 3.0 mam LPG, instalka BRC P&D, auto na gazie ma zrobione ponad 90tys km, laczny przebieg 210 tys a na hamowni jest zdrowiutka seria ok.gif

Z wad- przede wszystkim ruda- tylne blotniki i doly drzwi.

Zderzaki- sa z dosc nieplastycznego materialu i w zwiazku z tym pukniecie=polamany zderzak.

Z bolaczek tchnicznych- wyciek spod kola pasowego (tego na samym dole) paska osprzetu. Chyba 90% aut z tym silnikiem ma ten wyciek- stantard- niegrozne ale jest pretekst do zbicia ceny.

IMRC- uklad otwierajacy dodatkowe doloty (zmienia dlugosc i przepustowosc kolektora dolotowego). Powinno sie to cuda wlaczac przy 3500RPM- powinienes czuc delikatne kopniecie (naprawde delikatne) i powiazana z tym subtelna zmiane odglosow z wydechu. Czasami to pada a jak pada to sie robi ze 140KM, czyli auto jedzie jak 2.0 zlosnik.gif Oczywiscie mozna rownie dobrze sprawdzic to podlaczajac auto pod kompa. Ewentulna naprawa to max 200zl, ale wkurzajaca sprawa zlosnik.gif

Warto sprawdzic alternator czy dobrze laduje- sam demontaz jest dosc skomplikowany w razie W.

Uklad chlodzenia- auto powinno przy obecnych temperaturach (5 stopni na plusie) osiagac tempereture robocza przy normalnej jezdzie po ok 3-3,5km. Wskazowka ma idealnie stac w meijscu i sie nie ruszac. Ewentualnie jak sie bardzo zagrzeje to tak z milimetr moze sie wychylic. Zadnego falowania.

Kontrolka poduczki- jak mryga to na 70% trzeba psiknac i poruszac wiazka pod fotelem kierowcy zlosnik.gif

Dodatkowo dodam od siebie, skoro bedziesz sporo tras robil, ze mk2 ma jedne z lepszych swietel mijania- rewelka. Zadna soczewka tam nie siedzi a swieca lepiej niz niejedne paroletnie ksenony.

Ogolnie bardzo sympatyczne auto, szczegolnie z V6 ok.gif

Napisano

> W sumie jest na forum Mondeo V6 `99 od klubowicza, kombi z niezłym wyposażeniem za 3 kpln, do

> zrobienia progi i tylne nadkola, zastanawiam się nad nim. Musiałbym ogarnąć blacharkę i

> założyć sekwencję, powinienem zmieścić się w budżecie.

Jesli mowisz o aucie lyssego to polecam ok.gif Nie wiem co on ma za wydech ale to jedna z najlepiej brzmiacych v-alek- a sluchalem sporo.

Co najwazniejsze to auto jest pewne, wiec IMHO za taka kase warto. Bedzie na dobry zestaw startowy.

Napisano

> 2.5 V6 sporo pali (oleju też)

hmm, ja mam nalatane 180kkm i nie bierze mi grama oleju

auto jest ze mna 6 lat i kupilem z przebiegiem 60kkm

Napisano

> W sumie jest na forum Mondeo V6 `99 od klubowicza, kombi z niezłym wyposażeniem za 3 kpln, do

> zrobienia progi i tylne nadkola, zastanawiam się nad nim. Musiałbym ogarnąć blacharkę i

> założyć sekwencję, powinienem zmieścić się w budżecie.

Elementy blacharskie nie są drogie. Za to dobrze wykonana robota blacharska i lakiernicza mogą kosztować.

Przy okazji warto zrobić zabezpieczenie antykorozyjne, bo Ford oryginalnie nie miał się czym specjalnie chwalić w tym względzie.

> Co jeszcze w tym aucie należy sprawdzić?

Jak w każdym samochodzie w wieku 13 lat - w zasadzie wszystko.

W Mundku wrażliwe były wahacze, ale da się w nich wymieniać same tuleje gum-metal. Upewnij się, czy przednie wahacze nie pochodzą z modelu ST200 czy ST24, bo akurat te potrafią być drogie a z zamiennikami słabo. Reszta el. zawieszenia to duperele, łatwe w wymianie i tanie.

Hamulce drogie nie są, porządny wydech za to potrafi kosztować.

Dokładnie obejrzyj silnik, głównie na okoliczność wycieków oraz objawów walniętej UPG.

Przygotuj się raczej na wymianę świec oraz przewodów WN, skoro myślisz o LPG.

Z elektryką zazwyczaj nie ma kłopotów, chyba że dobierał się do niej jakiś domorosły elektryk. Mondeo jest już bezpieczne pod względem gnicia instalacji elektrycznej - nie to co w Scorpio.

Aha, nastaw się na wymianę reflektorów, ponieważ te fabryczne będą już wypalone (ciemne). Tylko nie kupuj tanich zamienników, tylko Helle lub Boscha. To nie są duże pieniądze, warsztat blacharski powinien mieć dojścia, a różnica w świeceniu jest kolosalna.

> Może wiesz, czy da się naprawić podgrzewanie przedniej szyby, jeśli działa tylko kilka pasków?

Wymieniasz szybę, tego sie nie naprawia. Ale to nie są duże pieniądze a przy okazji będziesz miał nową, nie porysowaną szybę. Poszukaj jeszcze takiej z zielonym pasem przeciwsłonecznym. Kilka stów to będzie kosztowało.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

> I do tego mondeo mk2 v6 bedzie zawsze wolniejsze niz VB v6

> wahacz 71 pln

spod świateł się tym nie będę ścigał wink.gif

Napisano

> Może warto rozważyć A6 C4? Przynajmniej będzie można spać z autem pod oknem, nie słysząc jak rudy

> chrupie blachy

Ale za to będzie można usłyszeć jak go kradną wink.gif

Napisano

Co do wygody wsiadania Viki vs Mondek nie dyskutuje, bo nie mam porownania, ale co do klopotow i kosztow z silnikiem 2,6 v6 to na podstawie empirii nie zgadzam sie.

Napisano

Ja polecałbym Galanta. W domu jest sedan 2,5 V6 z gazem i samochód sprawuje się dobrze. Na autostrady to super samochód. Miejsca w środku dużo, komfort jazdy super, no i moc, bo to prawdziwe japońskie konie mechaniczne... cfaniaczek.gif

Napisano

> Jak w tytule - budżet 8 kpln, rocznik bez znaczenia, buda kombi, lub ewentualnie hatchback, sedany

> odpadają, przebieg bez znaczenia, skrzynia automat, ale manuala też przeżyję.

> Które z tych trzech i dlaczego, ewentualnie dlaczego inne?

> Auto potrzebne do codziennego latania autostradą powyżej 100 km, plus wakacje - jazda po mieście

> jakieś 5% ogółu.

> Priorytetem jest niska awaryjność samochodu.

Galant EA przedliftowy mial niedorobke w postaci lusterek, albo uszczelek drzwi (nie pamietam), ktora powodowala dosc duze szumy przy predkosciach powyzej 120km/h wink.gif

Jednak pod wzgledem awaryjnosci auto genialne waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.