Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ogladacze zdjęciowi -->> mercedes E..

Featured Replies

Napisano

> ale jeśli ktoś jest świadom tych różnic, i stać go, to czemu mu bronić przyjemności ?

A widzisz jeśli ktoś jest świadom tych subtelnych różnić, to ok.gif Wypada życzyć szerokiej drogi i rozkoszowania się komfortem podróżowania.

Napisano

> Ten konkretny MB E500 z tego wątku. Moim zdaniem lepszy od nowego Passata pod kazdym wzgledem. Moim

> zdaniem

Iloscia napraw w ciagu najblizszych 200kkm przegra z kretesem.

zlosnik.gif

Napisano

> Na pewno nie na CO DZIEŃ bo statystycznie iles z tych dni spędzi w warsztacie.

Jak kazdy uzywany pojazd. Nowe tez spedzaja tyle dni w warsztacie, tyle ze za naprawy nie placisz - gwarancja - ale dni tyle samo stoją co uzywane, wystarczy przejrzec chocby nasze forum co ludzie piszą o naprawach gwarancyjnych w nowych samochodach.

> Raczej nie jeżdżę po miescie.

> A wiesz jak to jest miec auto z ktorym jezdzisz do serwisu tylko na wymiany oleju?

A czy to jakies utrudnienie jesli musze zrobic cos wiecej niz wymienic olej? Dla mnie zadne niewiem.gif

Napisano

> Zaczekajmy do pierwszej wymiany opon - zobaczymy, czy wciąż będzie zadowolony

Kupi uzywane.

Napisano

> Kupi uzywane.

Czyli wieczne dziadowanie, ale pokazać się trzeba na wsi? facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Iloscia napraw w ciagu najblizszych 200kkm przegra z kretesem.

A po co mi auto na 200kkm? Robie 10kkm rocznie (prywatnym). Za 2 lata to auto mi sie znudzi i sprzedam. To max co bym wytrzymal jednym autem az do znudzenia.

Napisano

> Czyli wieczne dziadowanie, ale pokazać się trzeba na wsi?

Nie oceniam, nie oceniaj i Ty. Po prostu chlopak marzyl o Porsche, to kupil - i nie trzeba do tego zadnych wielkich pieniedzy.

Napisano

> Jak kazdy uzywany pojazd. Nowe tez spedzaja tyle dni w warsztacie, tyle ze za naprawy nie placisz -

> gwarancja - ale dni tyle samo stoją co uzywane, wystarczy przejrzec chocby nasze forum co

> ludzie piszą o naprawach gwarancyjnych w nowych samochodach.

Taaa, nowe sie psują, spadają z lawet itp. Jak tylko stana sie uzywane powyzsze problemy znikaja z ich historii a nastepne juz ich nie trapią.

hehe.gif

> A czy to jakies utrudnienie jesli musze zrobic cos wiecej niz wymienic olej? Dla mnie zadne

Nie, wcale. Naprawa vs. brak naprawy = to samo.

hehe.gif

Napisano

> Taaa, nowe sie psują, spadają z lawet itp. Jak tylko stana sie uzywane powyzsze problemy znikaja z

> ich historii a nastepne juz ich nie trapią.

Nie wiem czy nowe sie psuja, czy spadaja z lawet, to mnie nie interesuje. Czytam rozne kąciki na tym forum i widze ze ludzie maja problemy z naprawami gwarancyjnymi, wiec widze ze nowe auta tez duzo czasu spedzaja w warsztatach.

> Nie, wcale. Naprawa vs. brak naprawy = to samo.

Jaka naprawa? Ty wymienisz tylko olej, ja do tego wymienie cos jeszcze, co wymaga wymiany ze wzgledu na przebieg, np. hamulce. Roznica taka ze 2-3 godziny bedzie stal dluzej w warsztacie. Czy nawet dajmy na to 5 godzin. Jaki tutaj klopot widzisz?

Napisano

> Nie wiem czy nowe sie psuja, czy spadaja z lawet, to mnie nie interesuje. Czytam rozne kąciki na

> tym forum i widze ze ludzie maja problemy z naprawami gwarancyjnymi, wiec widze ze nowe auta

> tez duzo czasu spedzaja w warsztatach.

I na tej podstawie stawiasz znak równości? Dobre.

smile.gif

> Jaka naprawa? Ty wymienisz tylko olej, ja do tego wymienie cos jeszcze, co wymaga wymiany ze

> wzgledu na przebieg, np. hamulce. Roznica taka ze 2-3 godziny bedzie stal dluzej w warsztacie.

> Czy nawet dajmy na to 5 godzin. Jaki tutaj klopot widzisz?

Żadnego. Tracisz tylko więcej:

- czasu

- pieniędzy

Ale co tam..

Napisano

> Takim Mercem mozna na codzien jezdzic jak najbardziej. Ale Ty tego nie zrozumiesz, skoro liczysz

> kazda zlotowke i oszczedasz na czym sie da. Merc spali 20 litrów w miescie, pewnie dla Ciebie

> to juz za duzo.

Tak sobie przypominam dyskusję na podobny temat jakiś czas temu....

Czy to Ty nie powiedziałeś, że jak kogoś nie stać na naprawę za drogiego samochodu, to można zostawić na miesiąc w garażu i dozbierać kasę? yikes.gif

Cytat z Twojej wypowiedzi na kiedysiejszej dyskusji smile.gif

"jak ewentualnie go nie bedzie stać, to wtedy odstawi auto do garazu i dozbiera kase"

Napisano

> nie żartuj, że przez 200 tyś. km zawsze hamulce na gwarancji robisz- o ile wiem chevi daje limit

> albo 3 lata gwarancji albo 100 tyś. km

Hamulców w ogóle nie obejmuje gwarancja bo to element eksploatacyjny.

Napisano

> Hamulców w ogóle nie obejmuje gwarancja bo to element eksploatacyjny.

więc właśnie jaki to jest argument do tego co Jay napisał?

bo Twoja odpwiedź jest taka

Quote:


Żadnego. Tracisz tylko więcej:

- czasu

- pieniędzy

Ale co tam..


Napisano

> I na tej podstawie stawiasz znak równości? Dobre.

Stawiam znak rownosci jesli chodzi o CZAS spedzony w serwisie.

> Żadnego. Tracisz tylko więcej:

> - czasu

> - pieniędzy

> Ale co tam..

No tak, bo jak te kilka godzin dluzej auto stoi w serwisie to taka wielka strata czasu wink.gif

A pieniedzy - no coz, chce sie jezdzic fajnym autem to sie placi - nie wszystko sie mierzy pieniedzmi - jak juz wyzej pisalismy w tym wątku.

Ilez to tych pieniedzy trzeba bedzie wlozyc w tego Merca E500 przez 15kkm? Zakladajac ze sie go dobrze sprawdzi przed zakupem i bedzie w miare ogarniety. O ile sie nie kupi trupa, to mysle ze przez te 15kkm bym nawet nie odczul wiekszych kosztów niz przy moim Passacie. A 15, no max 20 kkm mi wystarczy, dluzej jednego auta nie bede miec, wiec nie musisz porownywac auta na przestrzeni 200kkm.

Napisano

> Tak sobie przypominam dyskusję na podobny temat jakiś czas temu....

> Czy to Ty nie powiedziałeś, że jak kogoś nie stać na naprawę za drogiego samochodu, to można

> zostawić na miesiąc w garażu i dozbierać kasę?

Tak. Nadal tak twierdze. A co to wnosi do tego tematu?

Napisano

> Zaczekajmy do pierwszej wymiany opon - zobaczymy, czy wciąż będzie zadowolony

Ja osobiście po pierwszej wymianie opon byłem wniebowzięty zlosnik.gif Nareszcie samochód zaczął obierać założoną przeze mnie drogę zlosnik.gif

Napisano

> Widzicie coś niepokojącego?

> Każda sugestia mile widziana...

> http://otomoto.pl/mercedes-benz-e-500-e-500-avatgarde-salon-polska-C20375065.html

Wracając do samego auta

-zdjęcia ktoś porobił tak żeby nie było za wiele widać

-wersja dobrze wyposażona sprawdż fotele tj czy wszystko działa , podgrzewanie , wentylowanie . - lubi nie działać a usterka trudna i droga do naprawy .

-opony po zdjęciach śmietnik - szansa na wywalczenie lepszej ceny

-szkoda że nie ma zdjęć z wnętrz tak żeby było widać fotel kierowcy może poproś o dodatkowe to coś więcej będzie można powiedzieć .

Przy tak długiej liście wyposażenia warto pojechać do ASO zeby sprawdzili , dodatkowo zawieszenie , skrzynie biegów .

Co do samego modelu polecam fajne przestronne komfortowe auto .

Napisano

> Tak. Nadal tak twierdze. A co to wnosi do tego tematu?

Buahahahah rozwaliło mnie to . sciana.gif

Czyli co kupujesz drogie auto i co do wymiany jest np sprzegło wiec auto nie jeżdzi stoi w garażu ? ( ty w tym czasie zbierasz kasę na naprawę )

Do pracy , na zakupy do znajomych do lekarza jeżdzisz komunikacją a w wyjątkowych okolicznościach taxi ?

Dzieci odwozisz i odbierasz ze szkoły komunikacją ?

I lansujesz się w rodzinie że masz np " mercedesa " w garażu sciana.gif

Czekaj czekaj pewnie w lodówce też masz szynkę na sztukę a jesz kaszankę

( nie ubliżam kaszance też lubie taki przykładzik) a szynka czeka aż uzbierasz albo jak goście przyjdą grinser006.gif

Napisano

> Jakby go bylo stac to by kupil. Ledwo uzbieral te 60 tys na uzywanego, najstarszego. Nie wiem ktory

> to rok, ale jeden z najstarszych.

> Nie stac go na utrzymanie, to wiem. Ale co z tego - jezdzi i jest zadowolony.

ten mercedes z pierwszego postu jest wlasnie dla takich ludzi ok.gifzlosnik.gif A jak się zepsuje to kredyt, komunikacja miejska, rower czy piechotka? Tak wiem... porsche się nie psuje smirk.gif

Napisano

> Buahahahah rozwaliło mnie to .

> Czyli co kupujesz drogie auto i co do wymiany jest np sprzegło wiec auto nie jeżdzi stoi w garażu ?

> ( ty w tym czasie zbierasz kasę na naprawę )

A kto tak powiedzial? icon_eek.gif Sprzeglo czy rozrzad to sa normalne i przewidywalne sprawy, a nie cos szokujacego.

Przez 12 lat od kiedy posiadam wlasnie samochody nie mialem az takiej powaznej awarii, ktora by przewyzszyla moj budzet do tego stopnia ze musialbym to auto odstawic. Ale jakby sie tak stało kiedys raz w zyciu, to nie widze problemu, ze sobie w tym czasie pojezdze drugim autem, a to auto poczeka do mojej kolejnej pensji.

Czy moze z góry mam zakladac ze skoro mnie nie stać przykladowo na wymiane calego silnika, to w ogole mam nie kupowac takiego samochodu, bo na pewno mi sie silnik rozleci i bede musial kupowac drugi? Jakbym mial takie podejscie to cale zycie bym jezdzil tym Passatem ktory mam i nigdy nie kupil nic fajniejszego.

Podejrzewam ze wiekszosc powaznych kosztów omija tych ludzi ktorzy kupuja takie auta jak to E500, bo kupują je na krotki czas, a nie na 200kkm. idea.gif

Napisano

> ten mercedes z pierwszego postu jest wlasnie dla takich ludzi A jak się zepsuje to kredyt,

> komunikacja miejska, rower czy piechotka? Tak wiem... porsche się nie psuje

Podejrzewam ze predzej mu sie znudzi i je sprzeda za jakies 10kkm, niz sie zepsuje - a jak bedzie odwrotnie to coz - bez ryzyka nie ma zabawy (fajnymi autami, w tym przypadku).

Mozna przezyc zycie jezdzac nudnymi przecietnymi autami, a mozna sie wozic czyms co daje frajde. W jego przypadku jest to Porsche bo chcial miec ten znaczek na masce, a przykładowo w przypadku naszego kącikowego kolegi Konika jest to posiadanie kilku oldtimerów, kazdy ma swoje zachcianki i wydatki.

Ja zazdroszcze takim ludziom podejscia, na razie mnie nie stac na takie przyjemnosci buu.gif

Napisano
  • Autor

super, praktycznie mało kto dał tutaj racjonalne i sensowne odpowiedzi??

Czy to HP?

- chyba nie... mnie nie interesuje czy kogoś stać czy nie... czy mu śmierdzi w punto plastik czy nie... Co to ma do rzeczy... Było konkretne zapytanie a nie gadamy o serwisie czy dobry czy też nie... czy kosztuje czy nie...

Zamknijcie lepiej ten temat - prośba do modów.. sick.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.