Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ku przestrodze kupujących Skodę

Featured Replies

Napisano

> No widzisz. Dictum sapienti sat...

> mar00ha

hmm, naprawde odszczekasz?

icon_rolleyes.gif

Napisano

> Eeeee ? ;-D

ja tu nie chce moda publicznie obrazac ale on to wlasnie sam zrobil hehe.gif

Napisano

> Wizualnie (inny kolor) i organoleptycznie (inny rodzaj tworzywa).

> Prawda, że fachowca trzeba ?

wizualnie to może się i zgadza (kolory, ale one w ogóle są za skrzypienie odpowiedzialne hmm.gif ? zlosnik.gif ), ale czy można aż tak wyczuć rodzaj tworzywa ? hmm.gif bynajmniej na desce rozdzielczej

wiem, że fabka ma podszybie miękkie i reszta twarda jak skała, ale czy to się czymś różni w poszczególnych modelach...

obicia drzwi też mam plastik - "tkanina" - plastik tak samo jak w wersji comfort (mam classica)

czy producentowi opłaca się montować "inny" plastik w różnych wersjach wyposażenia... imho nierealne

Napisano
  • Autor

> Na kącik Skody tego nie wrzucam, bo mnie zlinczują przekonani o

> doskonałości swoich samochodów.

> Odebrałem dzisiaj (dla pracownika) Fabię Combi Classic+ 1.4 16V.

> Jedno co mogę powiedzieć: obraz nędzy i rozpaczy .

> Wnętrze koszmar - ohydne, twarde plastiki, fatalnie spasowane.

> Dźwigienki pod kierownicą to chyba zaraz odpadną, tach licho

> zamocowane. Fotele jak ławka w parku - potwornie niewygodne. Do

> tego wszystko stuka (nie trzeszczy, ale właśnie stuka. Drzwi

> zamykają się ciężko i głośno. Silnik mułowaty, skrzynia oporna.

> Ludzie, nie kupujcie nowych aut.

> P.S. miały być 4 głośniki... Wiecie co to u nich oznacza? 2x w

> przednich drzwiach i 2x gwizdki (z przodu oczywiście)

teraz ja się dopiszę.....

jako właściciel Fabii Classic 1.4 MPI z przebiegiem 40.000 km z roku 2002 stwierdzam iż powyższych objawów nie stwierdzono.....

nic nie trzeszczy, nic nie lata, plastiki jak na tą klasie auta są bardzo dobre....

drzwi nie należą to najlżejszych, ale ich zamknięcie wcale nie wymaga uzycia siły, sprawnie się zamykają...

pozostaje kwestia silnika, w mojej jest wersja 60KM, z tym że mułowatość silnika jest oceną subiektywną, zależną od warunków do jakich dupa przywykła....

a co do głosników, głośnik wysokotonowy to też głośnik....

Napisano

> Z tego co zauważyłem większość producentów tak "liczy" głośniki które

> montuje w autach...

nawet w passacie:

Quote:

Przygotowanie do montażu radia - 8 głośników


hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> jako właściciel Fabii Classic 1.4 MPI z przebiegiem 40.000 km z roku

> 2002 stwierdzam iż powyższych objawów nie stwierdzono.....

> nic nie trzeszczy, nic nie lata, plastiki jak na tą klasie auta są

> bardzo dobre....

> drzwi nie należą to najlżejszych, ale ich zamknięcie wcale nie wymaga

> uzycia siły, sprawnie się zamykają...

a może poprostu sprzedali mu fabke po kilku ładnych dzwonach jako full nówke lux nieśmiganą i ma problemy z powyginanymi plstikami i źle spasowanymi drzwiami hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

> wizualnie to może się i zgadza (kolory, ale one w ogóle są za

> skrzypienie odpowiedzialne ? ), ale czy można aż tak wyczuć

> rodzaj tworzywa ? bynajmniej na desce rozdzielczej

No właśnie jest różnica.

Kiedyś (w samych początkach sprzedaży fabiedy w PL) polazłem do saloonu i stały obok siebie klasik i eleganc i BYŁY wyczuwalne organoleptycznie różnice.

A wbrew pozorom barwienie plastików w masie może mieć wpływ na ich właściwości. To nie tak prosto, że "dodać plakatówki do tygla" ;-D

> wiem, że fabka ma podszybie miękkie i reszta twarda jak skała, ale

> czy to się czymś różni w poszczególnych modelach...

Hmmm... Ja to bym powiedział, że w klasiku to i góra i dół to jak w felce - beton...

> obicia drzwi też mam plastik - "tkanina" - plastik tak samo jak w

> wersji comfort (mam classica)

Ale klasik i komfort mają te same wnętrza.

Dopiero eleganc ma inne. A marula ma właśnie eleganca.

> czy producentowi opłaca się montować "inny" plastik w różnych

> wersjach wyposażenia... imho nierealne

Opłaca.

Montaż przebiega prawie tak samo, jedyna różnica to materiał do wykonania deski.

Żeby nie być gołosłownym

Ja mam SC Hobbi (czyli SC SX z silnikiem 1100 i innym kolorem tapicerki) i jest "delikatna" różnica w stosunku do wersji aktual (czyli kryzys)

Mój ma m in

- wykładzinę tłumiącą maski

- wykładzinę tłumiącą na nadkolach

- większe boczki na drzwiach

- boczki podklejone materiałem głuszącym

- błotniki/wnętrze drzwi podklejone materiałami głuszącymi

- tylną wykładzinę na boczkach podklejoną filcem

tyle jeśli chodzi o głupie wygłuszenia zauważyłem podczas moich podróży do wnętrza "wypasionej" wersji SC zauważyłem.

Różnica cen wersji kryzys i hobbi nie powalała - rzedu 2-3 kafli, w praktyce doposażenie wersji golec o to co miał hobbi (lakierowane zderzaki, fabryczny central, przyciemnione szyby, korek na kluczyk, opony 155, dzielona kanapa, pasy bezwładnościowe z tyłu itp) powodowało, że golec był droższy ;-D a mimo to nie miał wielu "extras" jak pełne listwy na drzwiach, lakierowane lusterka, 4 biegowa dmuchawa z zamkniętym obiegiem, pełne boczki, ładniejsza tapicerka, owe wygłuszenia, czy wreszcie lampka wewnętrzna zapalająca się od prawych drzwi ;-D

Skoro bogatsza wersja SC miała takie właśnie extrasy, to auta bardziej że tak powiem renomowanych producentów też zapewne tak mają.

Chociaz w przypadku hondy, która kosztowała tyle co 2 SC wykładzina głusząca maski była opcjonalna jako "dealer fitted option" i to w najbogatszej w PL wersji ;-D

Napisano

> nawet w passacie:

> Quote:

> Przygotowanie do montażu radia - 8 głośników

ale to jest zależne od wersji wyposażenia wink.gif

Napisano

> ale to jest zależne od wersji wyposażenia

no tak, ale pewnie autor mysli że jeśli wybierze te 8 głośników to będą to "NORMALNE" głosnik a nie wysokotonowe ...

Napisano

> no tak, ale pewnie autor mysli że jeśli wybierze te 8 głośników to

> będą to "NORMALNE" głosnik a nie wysokotonowe ...

No ale przecież nigdy nie podaje się systemu jako jednego głośnika...

Grandą to by było podanie głośnika 2/3 drożnego jako 2/3 głośników, ale taki a nie inny opis systemu odseparowanego jest przecież 100% poprawne.

Napisano

> No właśnie jest różnica.

> Kiedyś (w samych początkach sprzedaży fabiedy w PL) polazłem do

> saloonu i stały obok siebie klasik i eleganc i BYŁY wyczuwalne

> organoleptycznie różnice.

> A wbrew pozorom barwienie plastików w masie może mieć wpływ na ich

> właściwości. To nie tak prosto, że "dodać plakatówki do tygla"

> ;-D

możliwe, nie znam się na produkcji plastików wink.gif

> Hmmm... Ja to bym powiedział, że w klasiku to i góra i dół to jak w

> felce - beton...

błąd, mam classica i mam góre miękką busted.gif

> Ale klasik i komfort mają te same wnętrza.

> Dopiero eleganc ma inne. A marula ma właśnie eleganca.

a nie comforta ?

> Opłaca.

> Montaż przebiega prawie tak samo, jedyna różnica to materiał do

> wykonania deski.

aha smile.gif

> Żeby nie być gołosłownym

> Ja mam SC Hobbi (czyli SC SX z silnikiem 1100 i innym kolorem

> tapicerki) i jest "delikatna" różnica w stosunku do wersji

> aktual (czyli kryzys)

> Mój ma m in

> - wykładzinę tłumiącą maski

> - wykładzinę tłumiącą na nadkolach

> - większe boczki na drzwiach

> - boczki podklejone materiałem głuszącym

> - błotniki/wnętrze drzwi podklejone materiałami głuszącymi

> - tylną wykładzinę na boczkach podklejoną filcem

> tyle jeśli chodzi o głupie wygłuszenia zauważyłem podczas moich

> podróży do wnętrza "wypasionej" wersji SC zauważyłem.

> Różnica cen wersji kryzys i hobbi nie powalała - rzedu 2-3 kafli, w

> praktyce doposażenie wersji golec o to co miał hobbi

> (lakierowane zderzaki, fabryczny central, przyciemnione szyby,

> korek na kluczyk, opony 155, dzielona kanapa, pasy

> bezwładnościowe z tyłu itp) powodowało, że golec był droższy ;-D

> a mimo to nie miał wielu "extras" jak pełne listwy na drzwiach,

> lakierowane lusterka, 4 biegowa dmuchawa z zamkniętym obiegiem,

> pełne boczki, ładniejsza tapicerka, owe wygłuszenia, czy

> wreszcie lampka wewnętrzna zapalająca się od prawych drzwi ;-D

> Skoro bogatsza wersja SC miała takie właśnie extrasy, to auta

> bardziej że tak powiem renomowanych producentów też zapewne tak

> mają.

> Chociaz w przypadku hondy, która kosztowała tyle co 2 SC wykładzina

> głusząca maski była opcjonalna jako "dealer fitted option" i to

> w najbogatszej w PL wersji ;-D

ok.gif

Napisano

> No ale przecież nigdy nie podaje się systemu jako jednego głośnika...

> Grandą to by było podanie głośnika 2/3 drożnego jako 2/3 głośników,

> ale taki a nie inny opis systemu odseparowanego jest przecież

> 100% poprawne.

i ja o tym b.dobrze wiem....

tylko autor wątku nie może zrozumieć, że zarówno przez niego przytoczone "4 głośniki w fabiedzie", jak i tez mój przykład "8 głosników w pasku" nie koniecznie musi oznaczać czterech lub ośmiu identycznych, conajmniej kilkunastocentymetrowych głosników, niezależnie czy to standart, czy opcja....

Napisano

> Około roku temu byłem w zakładach Skoda Auto w Mlada Boleslav.

> Obejrzałem proces technologiczny montażu Skody Fabia.

> To co zobaczyłem, utkwiło mnie w przekonaniu, że nigdy, ale to nigdy

> nie kupię tego samochodu.

Możesz rozwinąć ?

Serio i z czystej ciekawości pytam i bynajmniej nie mam ochoty na dżihad ;-D

> Po rozmowie z technologami którzy stwierdzili, iż:

> "Fabia to tani samochód, do określonej grupy odbiorców". Więc co

> więcej oczekiwać ?

Nikt tego nie neguje, może z wyjątkiem autora wątku.

> Pocieszajace jest to, iż jak stwierdzili montaż Octavii to inna

> czytaj lepsza technologia. Czego życzę wszystkim użytkownikom

> Skód.

Hmmm... a w czym lepsza ?

Napisano

> i ja o tym b.dobrze wiem....

> tylko autor wątku nie może zrozumieć, że zarówno przez niego

> przytoczone "4 głośniki w fabiedzie", jak i tez mój przykład "8

> głosników w pasku" nie koniecznie musi oznaczać czterech lub

> ośmiu identycznych, conajmniej kilkunastocentymetrowych

> głosników, niezależnie czy to standart, czy opcja....

Heh, mnie to kiedyś pan rozczulił, jak zachwalał fabryczne audio w rolce E12 w odpowiedzi na moje pytanie, czy da się toto wymontować i założyć tam NORMALNIE grające radio, a najchętniej to chciałbym mieć auto fabrycznie BEZ radia i nawet z chęcią do tego dopłacę ;-D

"No wie pan, przecież to bardzo dobre radio! Z KOMPAKTEM!"

Do dziś mam oryginalne głośniki z E11 - gorsze widziałem tylko w pryszczolonezie, ale cóż - taki los wszystkich fabrycznych "systemów audio" ;-D

Ale lubię tych, co to się puszą, że "bo ja mam 8 głośników i z KOMPAKTEM! Trzy kafle dopłaciłem! Aż na drugiej ulicy słychać jak jadę"

Cóż, ja mam 5. No, 7, ale część z nich robi tylko za zatyczki, żeby kurz nie leciał i nie słychać mnie nawet jak obok stoję, ale ja tam się nie znam ;-D

Napisano

> możliwe, nie znam się na produkcji plastików

> błąd, mam classica i mam góre miękką

No to chyba mamy inne pojęcie "miękkości" ;-D

> a nie comforta ?

AFAIK to elegansa.

Ma tempomat, a tempomat jest w elegansie, poza tym TDI 110 był chyba tylko w elegansie...

Edit.

No jednak nie - Marula ma komforta ;-D A przynajmniej w profilu ma komforta ;-D

Napisano

> No to chyba mamy inne pojęcie "miękkości" ;-D

> AFAIK to elegansa.

> Ma tempomat, a tempomat jest w elegansie, poza tym TDI 110 był chyba

> tylko w elegansie...

TDI 101KM mozna mieć od wersji Ambiente, potem jest Ambiente+, a nastepnie Elegance....

tempomat jest w opcji....

Napisano

> No to chyba mamy inne pojęcie "miękkości" ;-D

> AFAIK to elegansa.

> Ma tempomat, a tempomat jest w elegansie,

A ja też ma tempomat i to w classicu, więc jak będzie z tym pojęciem miękkości ? biglaugh.gifwink.gif

generalnie jak wcisne to tak jakbym plasteline naciskał, tylko potem wraca do wcześniejszej postaci wink.gif

poza tym TDI 110 był chyba

> tylko w elegansie...

> Edit.

> No jednak nie - Marula ma komforta ;-D A przynajmniej w profilu ma

> komforta ;-D

Napisano

> Możesz rozwinąć ?

> Serio i z czystej ciekawości pytam i bynajmniej nie mam ochoty na

> dżihad ;-D

> Nikt tego nie neguje, może z wyjątkiem autora wątku.

> Hmmm... a w czym lepsza ?

nie wiem czy chodzi o to samo, ale ja słyszalem od jednego gościa na wydziale który przeprowadzał jakieś tam badania dla skody - że fabka jest składana przy pomocy zwykłych przysłowiowych "srubokrętów".

Tzn normalny samochód jest montowany przez robotnika wyposażonego w klucz dynamometryczny. Projektant obliczył że daną śrubkę trzymającą dany element nalezy przykręcić z takim a takim momentem. Robotnik dostaje nastawiony klucz i jego zadanie ogranicza sie do wciśniecia guzika i puszczenia go gdy klucz zacznie wydawać odgłos "prrrrrrrrrrrrrrr" zlosnik.gif

Fabka natomiast montowana jest bez użycia takich "nowinek" technologicznych. Czyli np mocowania schowka w desce rozdzielczej popękają bo pepik składający samochód zjadł dobre śniadanie - lub też schowek wypadnie na kolana pasażerowi bo pepik montujący śniadania nie jadł.

Z moich doświadczeń - fabka to auto składane z tego co popadnie.....

Koledze ukręcił sie przegub, z racji że nie ma nadmiaru wolnej gotówki poprosił mnie o pomoc. Pojechaliśmy do ASO ....przegub zewnętrzny do fabi 1.4 8V (czseki silnik) kombi...jedyne 1000zł zlosnik.gif - podziekowaliśmy, wzieliśmy numer katalogowy, pojechaliśmy po zamiennik. W hurtowni przegub pasujący z katalogu producenta częsci oraz zgadzający sie z numerem oryginału kosztował nawet rozsądne pieniądze.

Z nowym nabytkiem wróciliśmy do samochodu.

Pojawił sie problem z nakrętką półosi - bo jest oczywiście niewymiarowa, trzeba było pojechać po klucz - ot przypadłość VW.

Z kluczem i przegubem wróciliśmy do auta.....

....nistety marna jakość materiałów i brak smaru spowodowały że nakrętke odręcaliśmy dobre 2h, wreszcie sie udało .......i zaczęła sie zabawa.....

wielowypust przegubu był wsunięty w piaste NA SUCHO!, oczywiście całość przez 3 lata mocno zardzewiała.

Wybijanie przegubu - który to w normalnych samochodach wypycha sie palcami, zajęło 4h zegarowe.... no.gif i polegało bardziej na zgniocie plastycznym wielowypustu przegubu niż na jego wybiciu.

Podgrzewanie odpuściliśmy żeby nie zniszczyć łożyska.

Po zakończonej walce okazało sie że......przegub nie pasuje.

Wzieliśmy to co zostało z fabrycznego i następnego dnia udaliśmy sie do hurtowni.....tam się dowiedzieliśmy że taki przegub nigdy nie występował ani w fabii, ani w polo...

Pojechaliśmy do ASO - i tam to samo - takiego przegubu nie ma w katalogu. Poczułem sie normalnie jak bym ratował klasycznego mustanga z lat 60-tych.....

Totalnie seryjny samochód, którego pełno na ulicach jest złożony z czesci które oficjalnie nie istnieją hehe.gif

gosc z aso dał nam namiary na sklepik skody gdzieś na pradze - podobno facet ma to co oficjalnie w katalogach nie istnieje, a z czego składane są skody.

Kumpel pojechał i kupił .....przegub zamontowany fabrycznie w fabii 1.4 60km ....okazał sie przegubem od najmocniejszego diesla 1.9TDI (niby mocniejszy - tylko czemu te szalencze 60km ukręciło go po 80 tys km hehe.gif )

Przegub został zmieniony - nistety pojawił sie problem innej długosci wielowypustu półosi. Tzn w dieslu zapewne jest ok, ale rzeźba przeprowadzona w fabryce polegajaca na założeniu innych przegubów wymusiła konieczność dołożenia jakiejś tulejki która kasowałaby powstały luz.....

Tulejka fabrycznie była - niestety plastikowa, a urwany przegub przemielił ją na drobne kawałeczki.

Nistety ta tulejka nie występuje nawet u tego gościa na pradze - trzeba ją dotoczyć lub zastosować coś innego. My użyliśmy grubych plastikowych opasek i póki co trzyma ok.gif

Dlaczego to opisałem - ta przygoda uświadomiła mnie że skoda nie jest tańszym VW jak sie potocznie mówi....skoda to skoda.

Modele VW są droższe nie bez przyczyny, niestety za materiały i za sam sposób montowania auta trzeba dopłacić wink.gif

Napisano

> ciekawe jak to stwierdziłeś

Też się zastanawiam, przeciez mar00ha_ jest posiadaczem UAZ-a, a nie Skody alien.gif

Napisano
  • Autor

> Na kącik Skody tego nie wrzucam, bo mnie zlinczują przekonani o

> doskonałości swoich samochodów.

> Odebrałem dzisiaj (dla pracownika) Fabię Combi Classic+ 1.4 16V.

> Jedno co mogę powiedzieć: obraz nędzy i rozpaczy .

> Wnętrze koszmar - ohydne, twarde plastiki, fatalnie spasowane.

> Dźwigienki pod kierownicą to chyba zaraz odpadną, tach licho

> zamocowane. Fotele jak ławka w parku - potwornie niewygodne. Do

> tego wszystko stuka (nie trzeszczy, ale właśnie stuka. Drzwi

> zamykają się ciężko i głośno. Silnik mułowaty, skrzynia oporna.

> Ludzie, nie kupujcie nowych aut.

> P.S. miały być 4 głośniki... Wiecie co to u nich oznacza? 2x w

> przednich drzwiach i 2x gwizdki (z przodu oczywiście)

Kilka miesięcy temu napisałem podobny tekst na temat fabii to o mało mnie tu niepozabijali confused.gif

Twierdziłem i nadal twierdze że EGZEMPLARZ którym byłem zmuszony jezdzić w firmie to padaka.

trzeszczenia nie zaobserwowałem ale:

deska tandetna

silnik mułowaty i przenosił drgania na całą bude (1.4 8v)

skrzynia chodziła cięzko i nieprecyzyjnie

ciągłe problemy z zawieszeniem stuki puki,wymieniane było w serwisie wiele rzeczy ale nie mogli doszukać się 'sprawcy"

ogólnie negatynie oceniam to auto,a miało one 1,5 roku i ok 50-60 tyś przebiegu wiec nie było wyeksploatowane.

Zaznaczam jeszcze raz że moja ocena dotyczy tylko i wyłącznie egzemplarzu którym jezdziłem,możliwe że akurat taki się trafił a reszta jest ok.gif

Napisano

To ja się pytam - po jaką cholerę ją kupiłeś? Nie widziałeś wczesniej samochodu? Nie poprosiłeś o jazdę próbną? Nie zaglądnąłeś do środka żeby sprawdzić jakie sa plastiki? yikes.gif

No i co do tego ma zdanie "ludzie, nie kupujcie nowych aut"??

Na trzeźwo to pisałeś? zlosnik.gif

Napisano

Zapomniałes dodać że auto kosztuje 42 190 zł a za 1 500 zł dokupujesz tzw. + czyli ABS, poduchę dla pasażera i centralny zamek. Znając jeszcze podejście Klientów kupujących nowe Skody wydudniłes od salonu jeszcze jakieś radyjko i inne pierdoły, do tego kupiłes pakiet ubezpieczeń w śmiesznej cenie 1 420 zł i śmiesz po tym narzekać

rotfl.gif Jesteś załośny bo doskonale wiesz że za ta kasę nie kupisz nowego auta kombi w dodatku w miarę taniego w ekspolatacji. Jeździłem fabia 2 lata i jakoś nic mi nie skrzypiało, a może weź pod uwagę że jest mróz jak diabli i wszystko zamarza.

Powiem tak - kupowałeś dobrą cenę a nie samochód blah.gif

Napisano

> czy producentowi opłaca się montować "inny" plastik w różnych

> wersjach wyposażenia... imho nierealne

Najwyraźniej opłaca. W Civicu też w wersji 1.4 i w 1.6 są inne plastki użyte (pomimo identycznego kształtu cała deska rozdzielcza ma inny numer katalogowy, a poza tym czuje się to w dotyku). Poza tym oczywiste sprawy to na przykład inna tapicerka itp. Co ciekawe niektórzy producenci się tymi ekstrasami chwalą a inni nie...

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

Chevrolet (daewoo) Lacetti Kombi z podobnym wyposazeniem i wieksza powierzchnia wewnatrz 270635636-JUMP2.gif

> Jakie nowe auto Combi jest za podobna kase?

Napisano

> nie wiem czy chodzi o to samo, ale ja słyszalem od jednego gościa na

> wydziale który przeprowadzał jakieś tam badania dla skody - że

> fabka jest składana przy pomocy zwykłych przysłowiowych

> "srubokrętów".

> Tzn normalny samochód jest montowany przez robotnika wyposażonego w .............

Rzeczywiście, twoja przygoda skutecznie odstraszyła mnie od nawet teoretycznej możliwości nabycia Fabi.

A myślałem jak chyba większość że Skoda Fabia to taki tańszy VW a tu icon_eek.gif

Dzieki za ostrzeżenie ok.gif

Napisano

Az wierzyć się nie chce (chociaż ja wierzę)... ciekawe co by powiedzieli w ASO gdyby im tam samochód na naprawę odstawić - że nie są w stanie bo nie mają części? Czy że trzeba pół samochodu wymienić?

Swoją drogą ze wzgledu na różne tego typu niespodzianki już nie kupuję sam cześci (chociaż w hurtowni można parę złotych zaoszczędzić). Wolę odstawić samochód (najchętniej przy tym popatrzeć na ręce) i niech się warstat sam martwi o kupno czegośtam.

Jeśli sam kupię to albo nie będzie pasowało, albo potem jak poleci to będę słyszał w warsztacie: "część była wadliwa" a u sprzedawcy "a bo zostało źle zamontowane"..

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

Trzeba było kupić pracownikowi Dacię Logan za 27kpln - byłby tak wdzięczny za to piękne i prawdopodobnie bezawaryjne auto że jego wydajność skoczyłaby o 50% bez żądania podwyżki hehe.gif

Napisano

która

> kasowałaby powstały luz.....

> Tulejka fabrycznie była - niestety plastikowa, a urwany przegub

> przemielił ją na drobne kawałeczki.

> Dlaczego to opisałem - ta przygoda uświadomiła mnie że skoda nie jest

> tańszym VW jak sie potocznie mówi....skoda to skoda.

> Modele VW są droższe nie bez przyczyny, niestety za materiały i za

> sam sposób montowania auta trzeba dopłacić

Skoda to skoda ale nie zapominaj ze płyta podłogowa fabi została zastosowana w Polo ,nawet wiele elementów od VW było zamontowanych w felici co nigdy nie czyniło z niej VW.nie rozumiem tutaj Tylko Jednego dlaczego ktoś kupóje coś co nie spełnia jego oczekiwań?ano dlatego że brak kasy na lepsze auto,czt dlatego że nie ma kasy musi krytykować fabie ,która dla innych jest autem OK ,każdy ma inne wymagania co do jakości ,a dla wymagajacych to przepraszam są inne marki.

pozdrawiam

Napisano

> AFAIK to elegansa.

> Ma tempomat, a tempomat jest w elegansie, poza tym TDI 110 był chyba

> tylko w elegansie...

> Edit.

> No jednak nie - Marula ma komforta ;-D A przynajmniej w profilu ma

> komforta ;-D

Comforta. Tempomata wziąłem w opcji.

mar00ha

Napisano

> Az wierzyć się nie chce (chociaż ja wierzę)... ciekawe co by

> powiedzieli w ASO gdyby im tam samochód na naprawę odstawić - że

> nie są w stanie bo nie mają części? Czy że trzeba pół samochodu

> wymienić?

Pewnie odstawiliby jakąś rzeźbę...

mar00ha

Napisano

> hmm, naprawde odszczekasz?

Słuchaj. Zarzuciłeś mi tu publicznie kłamstwo, zatem oczekuję, że zweryfikujesz swoje słowa i je odwołasz. Nie rozumiesz języka polskiego w mowie potocznej?

mar00ha

Napisano

> Słuchaj. Zarzuciłeś mi tu publicznie kłamstwo, zatem oczekuję, że

> zweryfikujesz swoje słowa i je odwołasz. Nie rozumiesz języka

> polskiego w mowie potocznej?

moglbys zacytowac w ktorym miejscu rzekomo zarzucilem Ci klamstwo?

jezyk polski rozumiem doskonale, dlatego zdzwila mnie Twoja odpowiedz. nie czuje zebym mial cos do odszczekania.

pozdrawiam

Napisano

> moglbys zacytowac w ktorym miejscu rzekomo zarzucilem Ci klamstwo?

Proszę:

Quote:

_mar00ha ostatnio pisal ze po przelocie 55kkm nic nie trzeszczy nie stuka


Ten komentarz opatrzyłeś stosownymi ikonkami.

W moim odbiorze, stwierdziłeś przez to, że kłamałem w którejś ze swoich wcześniejszych wypowiedzi.

Jeżeli to nie było Twoją intencją, to zupełnie nie rozumiem sensu takiego komentarza, a do komentarzy bez sensu jeszcze się nie przyzwyczaiłem i, jak wiesz, tępię je na tym kąciku.

mar00ha

Napisano

> Az wierzyć się nie chce (chociaż ja wierzę)... ciekawe co by

> powiedzieli w ASO gdyby im tam samochód na naprawę odstawić - że

> nie są w stanie bo nie mają części?

to odpada

> Czy że trzeba pół samochodu wymienić?

predzej to.. albo wcisneli ciemnote, ze to bardzo nietypowa usterka i na szybko sciagali kogos ze skody na ogledziny hehe.gif

Napisano

> Proszę:

> Quote:

> _mar00ha ostatnio pisal ze po przelocie 55kkm nic nie trzeszczy nie

> stuka

> Ten komentarz opatrzyłeś stosownymi ikonkami.

> W moim odbiorze, stwierdziłeś przez to, że kłamałem w którejś ze

> swoich wcześniejszych wypowiedzi.

> Jeżeli to nie było Twoją intencją, to zupełnie nie rozumiem sensu

> takiego komentarza, a do komentarzy bez sensu jeszcze się nie

> przyzwyczaiłem i, jak wiesz, tępię je na tym kąciku.

> mar00ha

gosc(user skody) napisal ze mu wszystko stuka i lata.

wiec przypomnialem ze _mar00ha (user skody) napisal ze u niego po przelocie 50+kkm nic nie stuka. ten sam samochod dwie opinie - tak dla przeciwwagi.

dalsza czesc tamtego posta brzmiala 'za niezgodnosc z modem bedzie banik' -przyznasz ze sie z Toba nie zgodzil, a sam ban to juz byl zart.

Sklonny jestem uwierzyc ze u Ciebie jest wszystk ok bo:

- piszesz jednak z sensem

- z tego co napisales gdzie indziej dbasz o auto

- zakladajac ze to co pisal Espero jest prawda + zastosowanie roznych materialow (chociaz nie osiagneliscie konsensusu jakie w jakich wersjach) moze powodowac olbrzymie roznice miedzy konkretyni egzemplarzami

mam nadzieje ze wszystko jasne, takze dla postronnych obserwatorow.

pozdrawiam

ps, stosowne ikonki to nie bylo tylko yay.gif? miala symbolizowac ban(ana) i podkreslac zart(banan sie cieszy wink.gif ).

Napisano

> nie wiem czy chodzi o to samo, ale ja słyszalem od jednego gościa na wydziale który przeprowadzał jakieś tam badania dla skody - że fabka jest składana przy pomocy zwykłych przysłowiowych "srubokrętów".

> Tzn normalny samochód jest montowany przez robotnika wyposażonego w klucz dynamometryczny. Projektant obliczył że daną śrubkę trzymającą dany element nalezy przykręcić z takim a takim momentem. Robotnik dostaje nastawiony klucz i jego zadanie ogranicza sie do wciśniecia guzika i puszczenia go gdy klucz zacznie wydawać odgłos "prrrrrrrrrrrrrrr"

...nie może być...ile czasu by jeden egzemplarz skręcali... icon_eek.gif... zlosnik.gif...

Napisano

> nie wiem czy chodzi o to samo, ale ja słyszalem od jednego gościa na

> wydziale który przeprowadzał jakieś tam badania dla skody - że

> fabka jest składana przy pomocy zwykłych przysłowiowych

> "srubokrętów".

Jak już napisał Rafcio - czas potrzebny dla przykręcenia wszystkich śrub dążyłby do nieskończoności wink.gif, a czas akurat w tym przemyśle jest bardzo ważnym czynnikiem

> Tzn normalny samochód jest montowany przez robotnika wyposażonego w

> klucz dynamometryczny. Projektant obliczył że daną śrubkę

> trzymającą dany element nalezy przykręcić z takim a takim

> momentem. Robotnik dostaje nastawiony klucz i jego zadanie

> ogranicza sie do wciśniecia guzika i puszczenia go gdy klucz

> zacznie wydawać odgłos "prrrrrrrrrrrrrrr"

Chyba też nie do końca. Z tego co się orientuję w przemyśle samochodowym nie są używane wkrętaki pneumatyczne (wydające odgłos prrr), a elektryczne.

> Fabka natomiast montowana jest bez użycia takich "nowinek"

> technologicznych. Czyli np mocowania schowka w desce

> rozdzielczej popękają bo pepik składający samochód zjadł dobre

> śniadanie - lub też schowek wypadnie na kolana pasażerowi bo

> pepik montujący śniadania nie jadł.

tiaaa.. dorzuć jeszcze, że mocniej przykręcane są schowki z początku zmiany, a slabiej te z końca (bo już pracownik zmęczony i ręki, od ciagłego przykręcania, nie czuje)

> Z moich doświadczeń - fabka to auto składane z tego co popadnie.....

hmm.. czyli przy odrobinie szczęścia zamiast Fabii 1.4 dostanę 1,9 TDI, bo akurat ten silnik mieli pod ręką???? zeby.GIF

Teraz rozumiem reklamy skody, w których ludzie tak się zabijają o ich samochody, aż do zniszczenia ubrań - kto pierwszy ten lepszy smile.gif

Napisano

Dziwi mnie twój post...

Skoro aż taka zła to trzeba było kupić samochód innej marki...

Przecież nie kupowałeś go na Allegro na podstawie jednego zdjęcia tylko jak mniemam chociaż po pobieżnym "oglądzie" w salonie...

A nie sądzę, że egzemplarz wystawowy był jakiś "wybitny" - po prostu zwykłe auto z placu...

Poza tym kupiłeś jeden z najtańszych samochodów klasy B - trzeba było wybrać inny...

Słowem - widziały gały co brały (jakoś ludzie chwalą Fabię i to nie tylko kącikowicze o czym wskazują wyniki sprzedaży)...

Napisano
Po przeczytaniu wątku zastanawiam się jak to wygląda w innej marce należącej do VW, Seacie. Też krążą historię nt. kiepskiej jakości montażu etc?? Ja jestem zadowlonony z mojej Ibizy, kolega Sokole Oko ze swojego Toledo, a Rabi był zadowolony ze swojego Leona. Skody nigdy nie miałem więc się nie wypowiadam, ale zastanawia mnie czy to jest VolksWagen'owskie podejście do firmy-córki czy też niechęć Czechów do solidnej pracy...
Napisano

> Po przeczytaniu wątku zastanawiam się jak to wygląda w innej marce

> należącej do VW, Seacie. Też krążą historię nt. kiepskiej

> jakości montażu etc?? Ja jestem zadowlonony z mojej Ibizy,

> kolega Sokole Oko ze swojego Toledo, a Rabi był zadowolony ze

> swojego Leona. Skody nigdy nie miałem więc się nie wypowiadam,

> ale zastanawia mnie czy to jest VolksWagen'owskie podejście do

> firmy-córki czy też niechęć Czechów do solidnej pracy...

Zanim kupiłem fabię, miałem zamiar kupić ibizę 130... dokładnie sobie obejrzałem oba auta i imho jakość montażu jest na tym samym pozomie, ale jakość materiałów lepsza jest w fabii... szczególnie w górnej części deski, wokół zegarów...

Napisano

> błąd, mam classica i mam góre miękką

Ja tez! Specjalnie dzisiaj macalem: dolna czesc deski twarda jak kamien, a gorna miekka jak... (juz nie powiem co zlosnik.gif)

A moja wersja, to najklasyczniejszy classic - z dodatkow ma tylko klime i komputer pokladowy - nic wiecej!

Napisano

> ...nie może być...ile czasu by jeden egzemplarz skręcali... ... ...

samochód sie składa, nie skreca - tzn wiekszość elementów trafia do niego już złożona - np zespół napędowy czy fotele.

ale już szyny foteli trzeba dokręcić, bez kontroli dyn. momentu dokręcania śrub - może sie pojawić problem z luźnym fotelem, albo z niemożliwością jego późniejszego odkręcenia.

Napisano

> Az wierzyć się nie chce (chociaż ja wierzę)... ciekawe co by

> powiedzieli w ASO gdyby im tam samochód na naprawę odstawić - że

> nie są w stanie bo nie mają części? Czy że trzeba pół samochodu

> wymienić?

W ASO zmieniają całą półoś z przegubem zlosnik.gif

Podobno wewnętrzne mocowania osiek są identyczne.

Koszt przypuszczam spory wink.gif

> Swoją drogą ze wzgledu na różne tego typu niespodzianki już nie

> kupuję sam cześci (chociaż w hurtowni można parę złotych

> zaoszczędzić). Wolę odstawić samochód (najchętniej przy tym

> popatrzeć na ręce) i niech się warstat sam martwi o kupno

> czegośtam.

> Jeśli sam kupię to albo nie będzie pasowało, albo potem jak poleci to

> będę słyszał w warsztacie: "część była wadliwa" a u sprzedawcy

> "a bo zostało źle zamontowane"..

> Pozdrawiam

> Ł.

Napisano

> Jak już napisał Rafcio - czas potrzebny dla przykręcenia wszystkich

> śrub dążyłby do nieskończoności , a czas akurat w tym przemyśle

> jest bardzo ważnym czynnikiem

koszty też mają znaczenie

> Chyba też nie do końca. Z tego co się orientuję w przemyśle

> samochodowym nie są używane wkrętaki pneumatyczne (wydające

> odgłos prrr), a elektryczne.

prrrr to odgłos przeskakującego sprzęgiełka po osiągnięciu opowiedniego momentu dokręcenia śruby.

> tiaaa.. dorzuć jeszcze, że mocniej przykręcane są schowki z początku

> zmiany, a slabiej te z końca (bo już pracownik zmęczony i ręki,

> od ciagłego przykręcania, nie czuje)

może tak być

> hmm.. czyli przy odrobinie szczęścia zamiast Fabii 1.4 dostanę 1,9

> TDI, bo akurat ten silnik mieli pod ręką????

przeczytaj raz jeszcze - w fabii 1.4 zastosowano inny niż powinien być przegub z (jak jest napisane na pudełku )1.9TDI - w/g katalogu skody w 1.9 TDI jest zupełnie inny.

Pomijam już fakt marnych materiałów i złożenia wszystkiego na "sucho" najbardziej rozśmieszyła mnie ta plastikowa tulejka kasująca luz na wielowypuście hehe.gif

Tak sie składa "bezwypadkowe" wozy u przysłowiowego henia w stodole, a nie w fabryce.

Nazywaj to jak chcesz, dla mnie to jest rzeźba.

Samochód jest poskładany z częsci których oficjalnie nie ma hehe.gif

> Teraz rozumiem reklamy skody, w których ludzie tak się zabijają o ich

> samochody, aż do zniszczenia ubrań - kto pierwszy ten lepszy

a tu akurat skode należy pochwalić, skuteczne reklamy + mit prawie VW przyciąga do salonów sporą rzesze ludzi. M.in tak nabrał sie mój kumpel zlosnik.gif

W tym roku będzie zmianiał autko, skode zastąpi toyka corolla ok.gif

Napisano

> Rzeczywiście, twoja przygoda skutecznie odstraszyła mnie od nawet

> teoretycznej możliwości nabycia Fabi.

> A myślałem jak chyba większość że Skoda Fabia to taki tańszy VW a tu

> Dzieki za ostrzeżenie

nie miałem zamiaru nikogo odstraszać ok.gif

Fabka nie jest taka zła - jednak to najgorszy model skody i przyzna to każdy kto miał jakieś doświadczenia z serwisowaniem aut tej marki.

Np octavka jest już naprawde udanym autem ok.gif

Napisano

> która

> Skoda to skoda ale nie zapominaj ze płyta podłogowa fabi została

> zastosowana w Polo

zgoda

> ,nawet wiele elementów od VW było

> zamontowanych w felici co nigdy nie czyniło z niej VW.

zgoda raz jeszcze wink.gif

>nie

> rozumiem tutaj Tylko Jednego dlaczego ktoś kupóje coś co nie

> spełnia jego oczekiwań?ano dlatego że brak kasy na lepsze

> auto,czt dlatego że nie ma kasy musi krytykować fabie ,która dla

> innych jest autem OK ,każdy ma inne wymagania co do jakości ,a

> dla wymagajacych to przepraszam są inne marki.

> pozdrawiam

tzn kupując nowe auto oczekujesz że przez te 3 lata będzie jeździło bezawaryjnie.

80 tys to wytrzyma bez przygód polonez wink.gif

jeżeli coś sie dzieje, nie dziw sie że ludzie narzekają.

owszem jeżeli ktoś kupił 30-sto letniego trupa z zachodu za 500zł to narzekanie będzie brzmiało conajmniej dziwnie wink.gif

jednak gdy ktoś wykłada 45 koła za nowy samochód...no cóż bezawaryjności i pewności powinien sie spodziewać wink.gif

Napisano

> a czy kumpel jest pierwszym właścicielem ??

tak - skoda kupiona w ASO (chyba AUTO WIMAR czy jakoś tak) niedaleko PL Wilsona

Napisano

> W ASO zmieniają całą półoś z przegubem

No bez przesady! Przeguby wystepuja jako czesc zamienna. Gorzej, gdy uszkodzeniu ulegnie sama polos, bo samego preta kupic nie mozna, dostepne sa tylko polosie kompletne, uzbrojone z obu stron w przeguby, oslony etc. Koszt rzeczywiscie znaczny (od ~800 pln w zwyklym sklepie do ~1800 w ASO)

Napisano

fabia z założenia miałabyc tania...

taka albea czy thalia...

nie wiem skąd wziął sie mit, ze kupując skode kupujemy vw...

niektóre czesci są takie same, ale wszystko zalezy od złozenia tego do kupy...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.