Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

3auta 3bagazniki na rower 3paliwa

Featured Replies

Napisano

berlingo 2.0 hdi 110KM, 2 rowery w srodku, diesel

forester 2.5 AT 173KM, 2 rowery na haku, LPG

octavia 2.0 TSI DSG 200KM, 2 rowery na dachu, benzyna

trasa do holandi i krecenie sie na miejscu. Jazda caly czas gesiego w identycznym tempie - glownie GPS 120-130 czyli licznikowo 130-140km/h

w sumie 2700km i najciekawsze teraz - spalanie:

peugeot 6.2 ropy

subaru 10.4 LPG

skoda 9.7 benzyny

mozna podstawic ceny paliwa w europie i mam zwyciesce...

Napisano

> Jazda caly czas gesiego

kto prowadzil?

tak czy inaczej widac, ze diesel spalil zdecydowanie mniej niz benzyny. Uczciwie trzeba powiedziec, ze fakt braku rowerow na zewnatrz mu sporo pomogl.

Fakt paprania auta gazem pomijam.

Napisano

> berlingo 2.0 hdi 110KM, 2 rowery w srodku, diesel

> forester 2.5 AT 173KM, 2 rowery na haku, LPG

> octavia 2.0 TSI DSG 200KM, 2 rowery na dachu,

> peugeot 6.2 ropy

ładny wynik zważywszy sylwetkę tego auta ok.gif

> subaru 10.4 LPG

ładnie, mi średnia z E32 z 3000km trasy do Bułgarii i z powrotem wyszło ok 12l LPG

> skoda 9.7 benzyny

są tacy co pewnie spodziewali się 6l, niestety cudów nie ma, IMO średni wynik jak na 200KM i hiperdupernowoczesny endżin zlosnik.gif Śmiem twierdzić że w takich warunkach 528i w starym E39 nie spali więcej hmm.gif

Napisano
  • Autor

> kto prowadzil?

Najczesciej forester i berlingo ale nie zawsze dalo sie jechac jeden za drugim bo to dystans 1200km w jedna strone i zawsze ktos wskoczyl miedzy nas

> tak czy inaczej widac, ze diesel spalil zdecydowanie mniej niz benzyny. Uczciwie trzeba powiedziec,

to niezaprzeczalny fakt

> ze fakt braku rowerow na zewnatrz mu sporo pomogl.

> Fakt paprania auta gazem pomijam.

Czemu?

Napisano

> hiperdupernowoczesny endżin Śmiem twierdzić że w takich warunkach 528i w starym E39 nie spali

> więcej

imho jakby ta skoda byla mocowo podobna do tego diesla bo bys sie zdziwil. Bo to by oznaczalo jakis bardzo maly silnik z turbo (pewnie 1.4) i spalanie tez by bylo male ok.gif

Napisano
  • Autor

> ładny wynik zważywszy sylwetkę tego auta

> ładnie, mi średnia z E32 z 3000km trasy do Bułgarii i z powrotem wyszło ok 12l LPG

> są tacy co pewnie spodziewali się 6l, niestety cudów nie ma, IMO średni wynik jak na 200KM i

> hiperdupernowoczesny endżin Śmiem twierdzić że w takich warunkach 528i w starym E39 nie spali

> więcej

tu decydujacy byl bagaznik mimo ze jeden z nowszych thule i rowery ń bardzo lekkie gorski) trzymane za widelec a nie za kolo w porownaniu do 2 ciezkich miejskich rowerow na haku to opory powietrza robia swoje

Napisano

Sciemniasz nie ma peugeota berlingo smile.gif

Napisano

> Czemu?

bo nie powoduje mniejszego spalania. Auto pali wiecej ale tanszego paliwa.

Dla mnie gaz to wynalazek. Mialem i bylo calkiem niezle ale sa rzeczy, ktore obecnie go dla mnie dyskwalifikuja.

Po pierwsze tankowania. Robie jakies 2500 km na dojazdy do pracy. Dokladajac jezdzenie dookola plotu i wizyty w Łodzi na cmentarzach to bym musial tankowac chyba co 2gi dzien. I rozsadnych stacji po drodze do roboty mam niewiele (w sumie to wcale). NIe da sie tankowac samemu i na wiekszosci malych stacji tylko z gazem trzeba placic gotowka.

Po drugie miejsce w bagazniku. Albo tracisz go troche albo rezygnujesz z kola. Raz na jakis czas sie jednak przydaje - np ostatnio zamiast czekac na pomoc drogowa po 15 minutach jechalem dalej (wylkanizatora mam minute od domu)

Po trzecie i najwazniejesze. Mieszkam sporo za miastem a dojazd do pracy autobusem jest 4-krotnie dluzszy niz autem. Dla mnie podstawa jest niezawodnosc. Juz teraz rozwiazania producenckie sa dosc zawodne (powiedzmy, ze mozna liczyc na duze prawdopodobienstwo mobilnosci w okresie gwarancji a pozniej jest loteria). Dokladajac do tego rozwiazanie firmy trzeciej niezawodnosci calego ukladu nie podnosimy a wrecz przeciwnie. Niesetety dla mnie dzien czy kilka dni bez auta to duzy klopot. Wole placic wiecej majac rozwiazanie fabryczne niz mniej i miec potencjalne klopoty. Moze gdyby nie bylo powyzszych niedogdnosci to bym sie zdecydowal i po prostu w przypadku jakiegos problemu jezdzil wtedy taksowkami

Dla mnie to swiadoma decyzja jezdzenia dieslami. Zrobilem nimi juz sporo km i nie padlo mi nigdy nic z glosnych awarii dieslowych (ani wtryski, ani turbo ani 2masa itd). Moze dlatego, ze kupuje 3 latki z pewna przeszloscia i nie jezdze nimi na tyle dlugo zeby sie zaczely psuc

Napisano

> imho jakby ta skoda byla mocowo podobna do tego diesla bo bys sie zdziwil. Bo to by oznaczalo jakis

> bardzo maly silnik z turbo (pewnie 1.4) i spalanie tez by bylo male

co nie zmienia faktu że 2 litry tej skody spaliło jak 3 litry na trasie, czyli bardziej wg mocy niż pojemności zlosnik.gif

Napisano

> co nie zmienia faktu że 2 litry tej skody spaliło jak 3 litry na trasie, czyli bardziej wg mocy niż

> pojemności

miales rowery na dachu?

Napisano

> miales rowery na dachu?

ja ? ja nie mam skody TSI, ale tak - jeździłem z rowerami na dachu i przy takich prędkościach z tego co pamiętam to można liczyc +1l. Więc bez szału nadal zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> bo nie powoduje mniejszego spalania. Auto pali wiecej ale tanszego paliwa.

> Dla mnie gaz to wynalazek. Mialem i bylo calkiem niezle ale sa rzeczy, ktore obecnie go dla mnie

> dyskwalifikuja.

> Po pierwsze tankowania. Robie jakies 2500 km na dojazdy do pracy. Dokladajac jezdzenie dookola

> plotu i wizyty w Łodzi na cmentarzach to bym musial tankowac chyba co 2gi dzien. I rozsadnych

> stacji po drodze do roboty mam niewiele (w sumie to wcale). NIe da sie tankowac samemu i na

> wiekszosci malych stacji tylko z gazem trzeba placic gotowka.

Jako'ciekawostka przez te 2700 ani razu nie szukalismy stacji. LPG Jechalismy z malymi dziecmi ( w subaru i skodzie) wiec one decydowaly kieddy stanac (pielucha, jedzenie) a tankowanie bylo przy okazji

> Po drugie miejsce w bagazniku. Albo tracisz go troche albo rezygnujesz z kola. Raz na jakis czas

> sie jednak przydaje - np ostatnio zamiast czekac na pomoc drogowa po 15 minutach jechalem

> dalej (wylkanizatora mam minute od domu)

wiele nowych auta diesli czy benzyn nie ma zapasu. Ja od chyba ponad 400kkm i 10lat nie mialem kapcia a czesto jezdze po szutrach

> Po trzecie i najwazniejesze. Mieszkam sporo za miastem a dojazd do pracy autobusem jest 4-krotnie

> dluzszy niz autem. Dla mnie podstawa jest niezawodnosc. Juz teraz rozwiazania producenckie sa

> dosc zawodne (powiedzmy, ze mozna liczyc na duze prawdopodobienstwo mobilnosci w okresie

> gwarancji a pozniej jest loteria). Dokladajac do tego rozwiazanie firmy trzeciej niezawodnosci

> calego ukladu nie podnosimy a wrecz przeciwnie. Niesetety dla mnie dzien czy kilka dni bez

> auta to duzy klopot. Wole placic wiecej majac rozwiazanie fabryczne niz mniej i miec

> potencjalne klopoty. Moze gdyby nie bylo powyzszych niedogdnosci to bym sie zdecydowal i po

> prostu w przypadku jakiegos problemu jezdzil wtedy taksowkami

> Dla mnie to swiadoma decyzja jezdzenia dieslami. Zrobilem nimi juz sporo km i nie padlo mi nigdy

> nic z glosnych awarii dieslowych (ani wtryski, ani turbo ani 2masa itd). Moze dlatego, ze

> kupuje 3 latki z pewna przeszloscia i nie jezdze nimi na tyle dlugo zeby sie zaczely psuc)

od 2001r. na LPG nigdy nie wracalem do domu na lawecie

Napisano

> wiele nowych auta diesli czy benzyn nie ma zapasu. Ja od chyba ponad 400kkm i 10lat nie mialem

> kapcia a czesto jezdze po szutrach

ja przez 10 lat nie mialem a w ostatnim roku dwa. Na asfalcie. Oba w okolicach Janek :/

no i na ogol da sie dolozyc w konfiguratorze dojazdowke. Z drugiej storny jak nie ma miejsca na kolo zapasowe to gdzie zbiornik LPG? W bagazniku? no.gif

> od 2001r. na LPG nigdy nie wracalem do domu na lawecie

ok.gif

ale to nie znaczy ze prawdpopodobienstwo awarii auta z dolozonym lpg jest mniejsze.

Jazda laweta to jedno. Ale auto moze jezdzic w taki sposob, ze bedziesz musial jechac z nim do jakiegos magika od gazu albo w przypadku jakis dziwnych objawow (niejednoznacznych) miedzy gaziarzem a normalnym mechanikiem.

Teraz zastanawiam sie nad eksperymentem z malym pojemnosciowo autem benzynowym z turbo zlosnik.gif bo w klekotach zaczyna mnie wkurzac DPF - podnosi spalanie... taka to ekologia icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> ja przez 10 lat nie mialem a w ostatnim roku dwa. Na asfalcie. Oba w okolicach Janek :/

fakt zdaza sie.

ja ratuje sie pianka z kompresoerm lub assistans

> no i na ogol da sie dolozyc w konfiguratorze dojazdowke. Z drugiej storny jak nie ma miejsca na

> kolo zapasowe to gdzie zbiornik LPG? W bagazniku?

fakt!

> ale to nie znaczy ze prawdpopodobienstwo awarii auta z dolozonym lpg jest mniejsze.

> Jazda laweta to jedno. Ale auto moze jezdzic w taki sposob, ze bedziesz musial jechac z nim do

> jakiegos magika od gazu albo w przypadku jakis dziwnych objawow (niejednoznacznych) miedzy

> gaziarzem a normalnym mechanikiem.

> Teraz zastanawiam sie nad eksperymentem z malym pojemnosciowo autem benzynowym z turbo bo w

> klekotach zaczyna mnie wkurzac DPF - podnosi spalanie... taka to ekologia

ja wrecz traktuje LPG jako dodatkowe zrodlo paliwa czyli jak padnie np: pompa paliwa albo zatankuje sie syf to zostaje drugie zrodlo poroszania sie

ale nie brnijmy dalej bo zaraz wyjdzie uzbroj_zlo.gif LPG vs Diesel

Napisano

> ale nie brnijmy dalej bo zaraz wyjdzie LPG vs Diesel

ok.gif

nie kazdemu musi pasowac ale fajnie, ze jest alternatywa. Mamy LPG, CNG, Diesla, PB a teraz jeszcze hybrydy i auta typowo elektryczne. Ciekawe jak to bedzie wygladalo za 20-30 lat smile.gif

Napisano

W sumie mogłoby być ciekawe porównanie, ale nie bardzo jest.

3 różne auta i 3 różne sposoby przewozu rowerów i 3 formy paliw zresztą jak w temacie zlosnik.gif

> berlingo 2.0 hdi 110KM, 2 rowery w srodku, diesel

> forester 2.5 AT 173KM, 2 rowery na haku, LPG

> octavia 2.0 TSI DSG 200KM, 2 rowery na dachu, benzyna

> trasa do holandi i krecenie sie na miejscu. Jazda caly czas gesiego w identycznym tempie - glownie

> GPS 120-130 czyli licznikowo 130-140km/h

> w sumie 2700km i najciekawsze teraz - spalanie:

> peugeot 6.2 ropy

Bardzo realne spalanie, rowery w środku w żaden sposób nie wpłynęły na spalanie ok.gif

> subaru 10.4 LPG

W sumie bardzo przyzwoite spalanie, ale to jest ok. 68% więcej niż spaliło Berlingo.

Rowery schowane za tą lodówką już nie robiły oporów powietrza.

Tyle +/- paliła mi Astra 1.6 16V z LPG przy jeździe ok. 140km/h bez rowerów oczywiście ale załadowana po dach.

> skoda 9.7 benzyny

No tu jest dramat, ale główna przyczyna to te rowery na dachu. Szacuję wzrost ok. 1,5- 2l z powodu tych rowerów, bo prędkości już spore.

> mozna podstawic ceny paliwa w europie i mam zwycięzce...

To już pozostawiam Tobie zlosnik.gif

Napisano

> tu decydujacy byl bagaznik mimo ze jeden z nowszych thule i rowery ń bardzo lekkie gorski) trzymane

> za widelec a nie za kolo w porownaniu do 2 ciezkich miejskich rowerow na haku to opory

> powietrza robia swoje

umówmy się - 2.0 TDI spaliłoby ze 2-3 litry mniej zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> W sumie mogłoby być ciekawe porównanie, ale nie bardzo jest.

> 3 różne auta i 3 różne sposoby przewozu rowerów i 3 formy paliw zresztą jak w temacie

i to jest ciekawe

supebylaby mozliwosc porownac inny mix np:

tsi rowery w środku

forek rowery na dachu

berlingo na haku smile.gif

> Bardzo realne spalanie, rowery w środku w żaden sposób nie wpłynęły na spalanie

ale areodynamika rownie kiepska jak nie gorsza niż w forku

> W sumie bardzo przyzwoite spalanie, ale to jest ok. 68% więcej niż spaliło Berlingo.

> Rowery schowane za tą lodówką już nie robiły oporów powietrza.

To jest wlasnie ciekawe bo zawirowania z tylu za utem sa potezne i tez mocno wplywaja na areodynamike. Po za tym rowery miejskie, koszyk na rowerze blotniki, itp

> Tyle +/- paliła mi Astra 1.6 16V z LPG przy jeździe ok. 140km/h bez rowerów oczywiście ale

> załadowana po dach.

Wszystkie auta byly zaladowane po dach

ale fakt jestem pozytywnie zaskoczony. Dla porowania, 2 lata temy wyprawa po europie 4os + pelen bagaznik dla wynik 11,8L LPG z ponad 6000km ale predkosci przelotowe byly min 30km/h wyzsze. Kia caad 2.0crdi 3d ktora rownolegle z nami jechala wypila 7,8l srednio

> No tu jest dramat, ale główna przyczyna to te rowery na dachu. Szacuję wzrost ok. 1,5- 2l z powodu

> tych rowerów, bo prędkości już spore.

Szwagier zdecydowal sie na model bagaznika mocujacy za widelec bo w/g thule spalanie wzrasta max 1L

ach ten marketing smile.gif

> To już pozostawiam Tobie

za duzo liczenia bo ceny LPG byly bardzo rozne od 2,73pln w PL przez 0,80euro w D i 0,67euro w NL

ropa praktycznie stabina cene

benzyna w D 1,6euro i NL 1,85euro

Napisano

> i to jest ciekawe

> supebylaby mozliwosc porownac inny mix np:

> tsi rowery w środku

> forek rowery na dachu

> berlingo na haku

IMHO to najciekawsze byłoby; wszyscy rowery na dachu, albo wszyscy rowery w środku.

Myślałem o tych zawirowaniach za Foresterem, ale widać jakoś kształt lodówki pomaga, bo spalanie pokazuje, że rowery w zasadzie nie miały wpływu.

Bez rowerów wcale by mniej nie spalił, no może odrobine grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> IMHO to najciekawsze byłoby; wszyscy rowery na dachu, albo wszyscy rowery w środku.

to byloby za oczywiste smile.gif

> Myślałem o tych zawirowaniach za Foresterem, ale widać jakoś kształt lodówki pomaga, bo spalanie

> pokazuje, że rowery w zasadzie nie miały wpływu.

tu jest w miare to zobrazowane tyle ze bagaznik odchylony

286037657-rowery%282%29.jpg

> Bez rowerów wcale by mniej nie spalił, no może odrobine

pewnie tak bo jechalbym szybciej grinser006.gif

post-8406-14352516614001_thumb.jpg

Napisano

> to byloby za oczywiste

icon_rolleyes.gif

> tu jest w miare to zobrazowane tyle ze bagaznik odchylony

Lodówa, a za nią schowane rowery zlosnik.gif

> pewnie tak bo jechalbym szybciej

I wzrost % byłby miażdżący grinser006.gif

Wassenaar? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Lodówa, a za nią schowane rowery

lodowki sa praktyczne zlosnik.gif

> I wzrost % byłby miażdżący

powyzej 160 robi sie maly wir w baku

> Wassenaar?

miejsce docelowe tak. POLECAM

a te foty sa z niemiec z "noclegu tanzytowego"

Napisano

Mam pytanko jak Twój kolega w Berlingo wiózł rowery w środku: na leżąco, na stojąco, czy przednie koła były zdjęte, czy były to rowery dla dorosłych, i ile osób w tym Berlingo jechało ?

Napisano
  • Autor

> Mam pytanko jak Twój kolega w Berlingo wiózł rowery w środku: na leżąco, na stojąco, czy przednie

> koła były zdjęte, czy były to rowery dla dorosłych, i ile osób w tym Berlingo jechało ?

2os

polozona tylka kanapa

rowery na "stojaco" maily zdjete przednie kola

specjalna aluminiowa belka ktora sie wpinalo w mocowanie foteli. ta belka miala mocowania na widelki rowerow

Napisano

> berlingo 2.0 hdi 110KM, 2 rowery w srodku, diesel

> forester 2.5 AT 173KM, 2 rowery na haku, LPG

> octavia 2.0 TSI DSG 200KM, 2 rowery na dachu, benzyna

> trasa do holandi i krecenie sie na miejscu. Jazda caly czas gesiego w identycznym tempie - glownie

> GPS 120-130 czyli licznikowo 130-140km/h

> w sumie 2700km i najciekawsze teraz - spalanie:

> peugeot 6.2 ropy

> subaru 10.4 LPG

> skoda 9.7 benzyny

> mozna podstawic ceny paliwa w europie i mam zwyciesce...

Identyczne porownanie robie od piatku. Wynik przedstawie za 4 tygodnie.

Trasa 6500km.

Dla niedowiarkow oczywiscie rachunki beda do wgladu zlosnik.gif

Napisano

> ja ? ja nie mam skody TSI, ale tak - jeździłem z rowerami na dachu i przy takich prędkościach z

> tego co pamiętam to można liczyc +1l. Więc bez szału nadal

u mnie zwykly bagaznik dachowy (dosc oplywowy) przy predkosciach 110-130 powodowal wzrost spalania o ponad 1l (w dieslu)

wiec pozwol, ze usmiechne sie polgebkiem czytajac Twoje slowa

Napisano

> ale to nie znaczy ze prawdpopodobienstwo awarii auta z dolozonym lpg jest mniejsze.

z mojego skromnego doswiadczenia moge powiedziec, ze prawdopodobienstwo awarii jest wieksze, ale mobilnosc samochodu na tym nie cierpi, a wrecz przeciwnie

taki przyklad: padla mi pompa paliwa, gdybym nie mial gazu to bylbym uziemiony, a tak po prostu odpalilem na gazie i pojechalem

a jak mi kiedys padl parownik to przelaczylem na benzyne i tez pojechalem

Napisano

> ja ? ja nie mam skody TSI, ale tak - jeździłem z rowerami na dachu i przy takich prędkościach z

> tego co pamiętam to można liczyc +1l. Więc bez szału nadal

Zaprawdę podziwiam Twój dar do naciągania rzeczywistości zlosnik.gif

Przy 140km/h +1l/100km z rowerami na dachu hehe.gif

Głupie Punto po wrzuceniu na dach rowerów i jechaniu raczej w okolicach 100km/h pali 1.5l/100km więcej.

Przy 140km/h spokojnie można zakładać 2.5/100 więcej.

Tylko nie pisz że moje Punto przy 140km/h się męczy zlosnik.gif

Napisano

> Jako'ciekawostka przez te 2700 ani razu nie szukalismy stacji. LPG Jechalismy z malymi dziecmi ( w

> subaru i skodzie) wiec one decydowaly kieddy stanac (pielucha, jedzenie) a tankowanie bylo

> przy okazji

To fakt, stacje na tej trasie są często.

Jednak bez dzieciaków, to berlingo by musiało celowo zjeżdżać i czekać na tego z LPG, bo stawanie na autostradzie co 2 godziny w celu zatankowania LPG jest upierdliwe.

Robiłem tą trasę ostatnio kilka razy właśnie na LPG. najgorzej jest na polskiej A2, gdzie czekasz w kolejce do kasy z ludźmi kupującymi hot-dogi i zupę sciana.gif

W Niemczech tankowanie trwa ze 4x krócej, pomimo tego, że często trzeba wkręcić przejściówkę.

Napisano

Zawsze powtarzałem że roweru na dachu to auto mniej spali a na haku więcej zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To fakt, stacje na tej trasie są często.

> Jednak bez dzieciaków, to berlingo by musiało celowo zjeżdżać i czekać na tego z LPG, bo stawanie

> na autostradzie co 2 godziny w celu zatankowania LPG jest upierdliwe.

> Robiłem tą trasę ostatnio kilka razy właśnie na LPG. najgorzej jest na polskiej A2, gdzie czekasz w

> kolejce do kasy z ludźmi kupującymi hot-dogi i zupę

> W Niemczech tankowanie trwa ze 4x krócej, pomimo tego, że często trzeba wkręcić przejściówkę.

do forka wchodzi 46L LPG

wiec musowe tankowanie teoretycznie co 4h

ja i tak zazwyczaj staje max co 3h - nie jestem dlugodystansowcem oink.gifzlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.