Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wazność oleju silnikowego.

Featured Replies

Napisano

Witam.

Jako, że firmy nie podają ważności oleju silnikowego zadaję pytanie. Ile trzyma parametrów olej oryginalnie zapakowany i szczelny a ile odkrecony w pojemniku? Ma ktoś dojscie do badań?

Napisano

> Witam.

> Jako, że firmy nie podają ważności oleju silnikowego zadaję pytanie. Ile trzyma parametrów olej

> oryginalnie zapakowany i szczelny a ile odkrecony w pojemniku? Ma ktoś dojscie do badań?

W rozsądnej skali licząc to tyle samo.

Napisano

> Witam.

> Jako, że firmy nie podają ważności oleju silnikowego zadaję pytanie. Ile trzyma parametrów olej

> oryginalnie zapakowany i szczelny a ile odkrecony w pojemniku? Ma ktoś dojscie do badań?

A co do badań to mam takowe, ale udostępnię je jedynie na wymiennie za badania nad wpływem picia półrocznego moczu w roztworze 25% z wodą morską na organizm ludzki wink.gif.

Napisano

> Witam.

> Jako, że firmy nie podają ważności oleju silnikowego zadaję pytanie. Ile trzyma parametrów olej

> oryginalnie zapakowany i szczelny a ile odkrecony w pojemniku? Ma ktoś dojscie do badań?

Jeśli jest szczelnie zamknięty, tak żeby żadne paprochy i powietrze nie dostały się do środka, to można go trzymać mniej więcej 2 lata. Wprawdzie dostępu do badań nie mam, ale moje słowa poparte są praktyką.

Napisano

> Jeśli jest szczelnie zamknięty, tak żeby żadne paprochy i powietrze nie dostały się do środka, to

> można go trzymać mniej więcej 2 lata. Wprawdzie dostępu do badań nie mam, ale moje słowa

> poparte są praktyką.

wink.gifwink.gifwink.gif

niektórzy producenci pisza, że olej jest ważny około 5 lat (np na opakowaniach k2 jest taka informacja nadrukowana)

Myślę, że otwarcie takiego oleju, wlanie części do silnika i zakręcenie reszty w niczym tej reszcie nie szkodzi i ona również spokojnie moze te 5 lat od daty produkcji leżeć.

PS

Skąd kolega wziął te 2 lata?

Czy widział kolega 3 letni olej który byłby zesuty?

jak rozpoznać to zepsucie?

Napisano
  • Autor

Właśnie 5 lat też słyszałem, ale zastanawiałem się czy to potwierdzone dane.

Napisano

Witam, przy okazji tego tematu, mam takie pytanie: rok temu po wymianie oleju w aucie,zostało mi w bańce troche ponad litr i tak sie zastanawiam czy przy kolejnej wymianie moge wlać ten olej i do stanu dolać swieżego? jesli to ma znaczenie olej to syntetyk

Pozdrawiam

Napisano

> rok temu po wymianie oleju w aucie,zostało mi w

> bańce troche ponad litr i tak sie zastanawiam czy przy kolejnej wymianie moge wlać ten olej i do stanu dolać swieżego?

Nie rób tego!! Olej w silniku użytkowany wymieniasz po roku, ale ten sam olej w bańce, odstawiony na półkę do piwnicy/garażu po roku już jest nic nie warty... facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Nie rób tego!! Olej w silniku użytkowany wymieniasz po roku, ale ten sam olej w bańce, odstawiony

> na półkę do piwnicy/garażu po roku już jest nic nie warty...

Przestań wkręcać kolege bo przekonywujący jesteś hehe.gif Raz otwarty olej w zamkniętej butelce, nie stojący na słonecznym parapecie przez co najmniej 2 lata ma te same właściwości. Lać resztki i sie nie zastanawiać. ok.gif

Napisano

> Jeśli jest szczelnie zamknięty, tak żeby żadne paprochy i powietrze nie dostały się do środka, to

> można go trzymać mniej więcej 2 lata. Wprawdzie dostępu do badań nie mam, ale moje słowa

> poparte są praktyką.

ja do pedzota 206 1.1pb , od kilku lat leję syntetyki 5w40 wyprodukowane ok 10 lat temu (havoline , shell ,castrol texaco) , i nic się nie dzieje

Napisano

> Nie rób tego!! Olej w silniku użytkowany wymieniasz po roku, ale ten sam olej w bańce, odstawiony

> na półkę do piwnicy/garażu po roku już jest nic nie warty...

Uległeś wpływowi marketingu, czy pomyliłeś olej silnikowy z olejem spożywczym? Od lat leję przy wymianie resztki z poprzedniej i dotąd jeszcze w żadnym samochodzie nie robiłem remontu silnika, a jeżdżę nimi po 200-400 tkm.

Napisano

> Nie rób tego!! Olej w silniku użytkowany wymieniasz po roku, ale ten sam olej w bańce, odstawiony

> na półkę do piwnicy/garażu po roku już jest nic nie warty...

Rozwiń temat. Co dzieje z tym olejem, że traci własności.

Napisano

> A co do badań to mam takowe, ale udostępnię je jedynie na wymiennie za badania nad wpływem picia

> półrocznego moczu w roztworze 25% z wodą morską na organizm ludzki .

A to szybko Ci powiem jaki jest ten wpływ. 99% osób biorących udział w badaniu spawiowało się przed wypiciem, 1% spawiował się po wypiciu bo nie zrozumiał co do nich mówili prze wypiciem.

A teraz napisz, co się dzieje z olejem. Wytrąca się coś, zmienia się gęstość, coś odparowuje - poważnie pytam.

Napisano

> Uległeś wpływowi marketingu, czy pomyliłeś olej silnikowy z olejem spożywczym? Od lat leję przy

> wymianie resztki z poprzedniej i dotąd jeszcze w żadnym samochodzie nie robiłem remontu

> silnika, a jeżdżę nimi po 200-400 tkm.

Moim zdaniem też z olejem nie powinno się nic stać po roku stania , ale wolałem się upewnić zanim go wleje do silnika

Pozdrawiam

Napisano

10-15 lat lub więcej

Napisano

> Rozwiń temat. Co dzieje z tym olejem, że traci własności.

Koledzy Toost i Lucyfer - co z wami? Nie poznaliście się na mojej ironii?

Moim skromnym zdaniem rok, dwa czy nawet pięć lat stania olejowi nie robi różnicy. Przecież to jest sama chemia - co tam się może popsuć? Oczywiście warunki leżakowania jakieś piwniczne, cień, w miarę chłodno i będzie OK.

To tak, jak ze szwedzkim jedzeniem z demobilu wojskowego: bodajże 25 lat magazynowania mu nie zaszkodziło biglaugh.gifhehe.gifwaytogo.gif

Napisano

> Koledzy Toost i Lucyfer - co z wami? Nie poznaliście się na mojej ironii?

> Moim skromnym zdaniem rok, dwa czy nawet pięć lat stania olejowi nie robi różnicy. Przecież to jest

> sama chemia - co tam się może popsuć? Oczywiście warunki leżakowania jakieś piwniczne, cień, w

> miarę chłodno i będzie OK.

Kiedyś twierdzono, że oleje mineralne są higroskopijne i po otwarciu opakowania "piją" wilgoć z powietrza. Tylko ile jej mogą z niepełnej bańki wchłonąć? zlosnik.gif A syntetyki podobno już nic nie chłoną.

> To tak, jak ze szwedzkim jedzeniem z demobilu wojskowego: bodajże 25 lat magazynowania mu nie

> zaszkodziło

Kolega na przełomie lat 60/70 wrąbał konserwę mięsną z racji zrzucanych przez Amerykanów powstańcom warszawskim i żyje do dziś.

Napisano

> Kiedyś twierdzono, że oleje mineralne są higroskopijne i po otwarciu opakowania "piją" wilgoć z

> powietrza. Tylko ile jej mogą z niepełnej bańki wchłonąć? A syntetyki podobno już nic nie

> chłoną.

> Kolega na przełomie lat 60/70 wrąbał konserwę mięsną z racji zrzucanych przez Amerykanów powstańcom

> warszawskim i żyje do dziś.

No to akurat 25 lat zlosnik.gif

Napisano

> Koledzy Toost i Lucyfer - co z wami? Nie poznaliście się na mojej ironii?

Sorry, w fabryce siedziałem, kumatość mi poległa

Napisano

> Koledzy Toost i Lucyfer - co z wami? Nie poznaliście się na mojej ironii?

> Moim skromnym zdaniem rok, dwa czy nawet pięć lat stania olejowi nie robi różnicy.

Większość aut na polskich drogach ma 15 lat i więcej... a w nich olej w skrzyni biegów, tylnym moście lub układzie wspomagania który ma tyle samo lat...

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> niektórzy producenci pisza, że olej jest ważny około 5 lat (np na opakowaniach k2 jest taka

> informacja nadrukowana)

> Myślę, że otwarcie takiego oleju, wlanie części do silnika i zakręcenie reszty w niczym tej reszcie

> nie szkodzi i ona również spokojnie moze te 5 lat od daty produkcji leżeć.

> PS

> Skąd kolega wziął te 2 lata?

> Czy widział kolega 3 letni olej który byłby zesuty?

> jak rozpoznać to zepsucie?

Dwa lata wziąłem właśnie z zaleceń producentów. Wiadomo, olej to przecież nie mleko, że się zepsuje smile.gif Ale widocznie najlepsze właściwości zachowuje od 2-5 lat, skoro kolega pisze, że niektórzy producenci tak podają. Nie jestem chemikiem, żeby powiedzieć co ma konkretnie wpływ na to, czy olej jest jeszcze dobry, czy już nie. Sam lałem najwyżej dwuletni, z innymi nie eksperymentowałem.

Napisano

> Jeśli jest szczelnie zamknięty, tak żeby żadne paprochy i powietrze nie dostały się do środka, to

> można go trzymać mniej więcej 2 lata.

Zapytalem kiedyś mailowo przedstawiciela ElFa - oficjalnie mowia 5 lat od daty produkcji o ile pojemnik nie był otwierany - po otwarciu rok...

Nieoficjalnie mowią ze 10 lat trzyma parametry...

Napisano

> Właśnie 5 lat też słyszałem, ale zastanawiałem się czy to potwierdzone dane.

Konieczność wymiany oleju wynika z jego zużywania się, a nie starzenia. Oleje praktycznie się nie starzeją.

Pozdrawiam.

kwa

Napisano

> Witam.

> Jako, że firmy nie podają ważności oleju silnikowego zadaję pytanie. Ile trzyma parametrów olej

> oryginalnie zapakowany i szczelny a ile odkrecony w pojemniku? Ma ktoś dojscie do badań?

Badania, badaniami. Ważność, ważnością. Gdyby to miało takie znaczenie to silniki by się zacierały jeden po drugim. W warunkach laboratoryjnych badań to może ma to znaczenie ale w zwykłej codziennej praktyce prawie nikt na to nie zwraca uwagi.

Nawet niedawno była jakaś afera z podrabianymi olejami. I co? Kto jest na 100% pewny, że zawartość bańki z olejem jest tym co określa etykieta na bańce?

To w większości taka marketingowa ściema. Owszem wszystko się starzeje, nawet olej ale nie do tego stopnia by spowodował spustoszenie w silniku. Po prostu producent olejów wypuszcza takie mity w eter by ludzie wymieniali olej nawet w przypadku samochodów, które prawie w ogóle nie jeżdżą.

Trzeba jeszcze wziąć po uwagę to jak trwałe są obecnie produkowane silniki. Mam tu na myśli głównie układ korbowo-tłokowy i głowice.

Licznik w samochodach kręcone na potęgę, prawie każdy z silników "od dziadka z Niemiec" ma za sobą po pół miliona kilometrów i dalej jeżdżą. Często ludzie wymieniają olej jak im się przypomni albo jak lampka kontrolna się zapali.

Gdy ja kupuję olej to jakoś w ogóle nie patrzę na ważność. Wlewam i jeżdżę, potem wylewam i wlewam nowy. Rok temu w domu znalazłem na strychu Lotos syntetyczny jeszcze w starym 5 litrowym opakowaniu. Olej nie odkręcany, miał chyba dobre 10 lat. Wlałem i bez problemu przejeździłem do następnej wymiany. Mam jeszcze litr tego oleju.

Także jeżeli to data ważności oleju interesuje Cię w tym sensie, że lubisz mieć dopięte wszystko na tip-top lub Cię to interesuje to pewnie będzie to miało jakieś znaczenie, a poza tym to nie zawracałby sobie tym w ogóle głowy.

wink.gif

Napisano

do mojego silnika wchodzi 2,7L.

kupuje bańkę 4L, wlewam do pełna i zostaje mi 1,3L.

następna wymiana:

kupuję bańkę 4L, najpierw wlewam resztę z poprzedniej wymiany 1,3L i dolewam do pełna 1,4L nowego i zostaje mi już 2,6L - następna wymiana gratis (nie licząc filtra)

różnice ~100ml pomijalne smirk.gif

Napisano

> Wprawdzie dostępu do badań nie mam, ale moje słowa

> poparte są praktyką.

a to ciekawe. Rozwiń kolego co miałes na myśli z tą praktyką

Napisano

Ile trzyma parametrów olej

> oryginalnie zapakowany i szczelny a ile odkrecony w pojemniku? Ma ktoś dojscie do badań?

Czasami podają jakąś tam datę ważności. Jednak normalnie, to praktycznie bezterminowo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.