Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ukaranie mandatem 9 miesięcy po kolizji.

Featured Replies

Napisano

Mam takie oto pytanie.

12 października 2011r, w tył mojego samochodu wjechał inny pojazd.

Na miejscu spisaliśmy oświadczenie, bez wzywania policji.

W oświadczeniu sprawca przyznał się do wjechania w tył pojazdu

Moje pytanie brzmi, czy po upływie ok 9 miesięcy od tego zdarzenia, mogę złożyć wniosek do Policji, o ukaranie mandatem sprawcę tej kolizji?

Posiadam świadka tego zdarzenia oraz w/w oświadczenie.

Takie samo zapytanie wysłałem dziś do WRD KM Policji w moim mieście. Jestem ciekaw co odpiszą.

Napisano

> Mam takie oto pytanie.

> 12 października 2011r, w tył mojego samochodu wjechał inny pojazd.

> Moje pytanie brzmi, czy po upływie ok 9 miesięcy od tego zdarzenia, mogę złożyć wniosek do Policji,

> o ukaranie mandatem sprawcę tej kolizji?

Takie coś znalazłem:

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.

Art. 97

§ 1. W postępowaniu mandatowym, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, funkcjonariusz uprawniony do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego może ją nałożyć jedynie, gdy:

1) schwytano sprawcę wykroczenia na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia,

2) stwierdzi popełnienie wykroczenia naocznie pod nieobecność sprawcy, a nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu,

3) stwierdzi popełnienie wykroczenia za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego, a sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem, i nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu

Ale też jestem ciekaw, jaką odpowiedź dostaniesz... hmm.gif

Napisano

Co chcesz tym osiagnac, probowal sie wykpic czy jak?

Napisano
  • Autor

> Co chcesz tym osiagnac, probowal sie wykpic czy jak?

Na razie nie wiem jeszcze czy w ogole cos chce osiągnąć, ale chce mieć wiedzę.

Wykpił się i tak. Potwierdzil swojemu ubezpieczycielowi ze wjechal w tył mojego samochodu, ale wg niego nie spowodowało to żadnych uszkodzeń, podczas gdy na zderzaku wystąpiły zarysowania i tylny pas uległ odkształceniu.

Oddalem auto do ASO na naprawę bezgotówkową. Zrobili, likwidator zaakceptował kosztorys, a po 2 mcach od ubezpieczyciela przyszlo info że nie zaplacą ASO za fakturę, bo sprawca nie potwierdza zakresu uszkodzeń.

W rezultacie 3000zł zaplacilem ja, a teraz próbuję to jakoś odzyskać.

Najlepsze jest to, że sprawca wyszedł na tym najlepiej, bo nie zapłacił nawet mandatu.

To jest dla mnie nauczka, aby na przyszłość zawsze wzywać Policję. Miałem wcześniej 2 inne stłuczki, zawsze z czyjejś winy. Jednak takie coś mnie nigdy nie spotkało.

Napisano

> To jest dla mnie nauczka, aby na przyszłość zawsze wzywać Policję.

Wcale nie jest powiedziane, że przyjadą, jak zadzwonisz. Jeżeli doszło tylko do stłuczki i sprawca uzna swoją winę, zalecą spisanie oświadczenia i tyle.

Napisano

> Wcale nie jest powiedziane, że przyjadą, jak zadzwonisz. Jeżeli doszło tylko do stłuczki i sprawca

> uzna swoją winę, zalecą spisanie oświadczenia i tyle.

Ja też zawsze wzywam policję, choćbym miał czekać 5 godzin. Bo raz nie wezwałem, gość mi dał jakieś fałszywe dane na oświadczeniu (wtedy jeszcze książeczkowe dowody osobiste były) i potem szukałem wiatru w polu. Na szczęście było to tylko lekkie wgniecenie rantu nadkola w CC, więc mała szkoda... smile.gif

Napisano
  • Autor

> Wcale nie jest powiedziane, że przyjadą, jak zadzwonisz. Jeżeli doszło tylko do stłuczki i sprawca

> uzna swoją winę, zalecą spisanie oświadczenia i tyle.

Wiem że niekoniecznie przyjadą. Ale jak ktoś się sparzył tak jak ja, to później będzie dmuchał na zimne w takich sytuacjach...

Napisano

> Wcale nie jest powiedziane, że przyjadą, jak zadzwonisz. Jeżeli doszło tylko do stłuczki i sprawca

> uzna swoją winę, zalecą spisanie oświadczenia i tyle.

Nie problem wezwac tak zeby jednak przyjechali, a jak juz sie pofatyguja to bez mandatu nie odjada.

Napisano

W jakim celu chcesz wystąpic o ukaranie sprawcy wypadku? Czy tylko zwykła złośliwość czy masz jakieś konkretne powody?

Napisano

> W jakim celu chcesz wystąpic o ukaranie sprawcy wypadku? Czy tylko zwykła złośliwość czy masz

> jakieś konkretne powody?

Czytales cos z watku poza 1 postem?

Poczytaj i znajdziesz odpowiedz.

Napisano
  • Autor

> W jakim celu chcesz wystąpic o ukaranie sprawcy wypadku? Czy tylko zwykła złośliwość czy masz

> jakieś konkretne powody?

Odpowiedziałem już na to pytanie ZUBERTO.

Napisano

> Odpowiedziałem już na to pytanie ZUBERTO.

Ok. Doczytałem i najnormalniej dałeś się wydymać. Załóź sprawę cywilna i poproblemie. Weź rzeczoznawcę , prawnika i wio do sądu. Poza tym możesz wywalczyć zadośćuczynienie więc masz kilka opcji którymi możesz narobić kłopotu sprawcy kolizji.

Napisano

wykroczenie przedawnia się z upływem roku - art 45 par 1 kodeksu wykroczeń.

Zatem możesz normalnie zgłosić wykroczenie.

Jeżeli chodzi o zakres uszkodzeń - przecież chyba był jakiś rzeczoznawca itp. udokumentowanie, zostaje sąd cywilny. Przecież to mało prawdopodobne żeby sobie ktoś jeszcze sam kuku robił dodatkowo. Po co, tym bardziej że naprawa była na faktury a nie odszkodowanie w gotówce. Możesz gościa pozwać bezpośrednio, z pominięciem ubezpieczyciela. Oczywiście weź prawnika.

BTW co to za ubezpieczyciel?

Napisano

> Nie problem wezwac tak zeby jednak przyjechali, a jak juz sie pofatyguja to bez mandatu nie odjada.

Odjadą odjadą, 1,5 h tłumaczyli takiemu jednemu, że to jednak jego wina, a ja sobie czekałem. I mandatu nie dostał.

Napisano

W głowie mi się nie mieści najpierw podpisuje Ci oświadczenie że uderzył i zrobił szkody a po naprawie że jednak nic nie zrobił?

Imho kpina i celowe odwlekanie TU wypłaty odszkodowania.

Ja bym poszedł do prawnika.

Napisano
  • Autor

Póki co napisałem odwołanie od decyzji ubezpieczyciela, podparłem je zdjęciami i akceptacją kosztorysu. Nie liczę na wiele, ale jakiś cień nadziei mam. Jeżeli nic to nie da, to dopiero wtedy droga sądowa.

Ubezpieczyciel to Generali.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.