Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak to jest z tymi Alfowymi Twin Sparkami?

Featured Replies

Napisano

Witajcie,

Matka szuka auta (aktualnie jeździ Puntem I 1.2), po przejrzeniu wszystkiego na Allegro do ~25 000 wyszło, że podoba Jej się tylko Alfa Romeo 147 po lifcie i chce właśnie ten samochód. Ze spraw typu zawieszenie czy problematyczna elektryka zdajemy sobie sprawę i nie jest to żadnym problemem, nie będzie oszczędności na bierzące utrzymanie samochodu, na zakup także mamy odpowiednią kwotę, by kupić coś sensownego.

Pozostaje jednak kwestia silnika - diesla nie chcemy, bo nie ma sensu (dzienne przebiegi ~30km, raz na jakiś czas dłuższa trasa, poza tym diesel to jednak sporo elementów, których wymiana jest droga - turbina, dwumasa, wtryski...). Pozostaje więc kwestia silników benzynowych - konkretnie 1.6 105KM i 1.6 120KM. Wariator nie jest problemem - wymieni się wraz z rozrządem.

Gdziekolwiek jednak nie czytam, wszędzie odradzają benzynowe silniki w tym samochodzie. Kwestia powtarzanej przez wszystkich legendy, czy jednak jest coś na rzeczy? Prosiłbym o opinie osoby, które miały styczność z tymi silnikami, a nie tylko "słyszały, że są złe". Naczytałem się o problemach z panewkami, ale może to jednak tylko "miejskie legendy"?

W skrócie: Bardzo bać się 1.6 105/120KM w tym modelu, czy jednak zaryzykować? W aucie może być wymagające troski zawieszenie, sprawiająca elektryka, może pić troszkę oleju - ale remont silnika jednak spowodowałby, że matkę szlag by trafił i szybko odkochałaby się w samochodzie.

PS. Proszę o nieprzenoszenie tematu do kącika Alfowego - tu jednak więcej ludzi go przeczyta i mam nadzieję doradzi wink.gif

Pozdr.

Napisano

Akurat 1.6 szczególnie 105km, oraz v6 są najmniej problematyczne z benzyn.

2.0 ma wpisane chyba w pracę z 0,5 l oleju(i to 10w60)/1000km grinser006.gif

Napisano

> 2.0 ma wpisane chyba w pracę z 0,5 l oleju(i to 10w60)/1000km

Znajomemu wciąga 1L Lotos 10W40 na 1000km.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Witajcie,

> Matka szuka auta (aktualnie jeździ Puntem I 1.2), po przejrzeniu wszystkiego na Allegro do ~25 000

> wyszło, że podoba Jej się tylko Alfa Romeo 147 po lifcie i chce właśnie ten samochód. Ze spraw

> typu zawieszenie czy problematyczna elektryka zdajemy sobie sprawę i nie jest to żadnym

> problemem, nie będzie oszczędności na bierzące utrzymanie samochodu, na zakup także mamy

> odpowiednią kwotę, by kupić coś sensownego.

> Pozostaje jednak kwestia silnika - diesla nie chcemy, bo nie ma sensu (dzienne przebiegi ~30km, raz

> na jakiś czas dłuższa trasa, poza tym diesel to jednak sporo elementów, których wymiana jest

> droga - turbina, dwumasa, wtryski...). Pozostaje więc kwestia silników benzynowych -

> konkretnie 1.6 105KM i 1.6 120KM. Wariator nie jest problemem - wymieni się wraz z rozrządem.

> Gdziekolwiek jednak nie czytam, wszędzie odradzają benzynowe silniki w tym samochodzie. Kwestia

> powtarzanej przez wszystkich legendy, czy jednak jest coś na rzeczy? Prosiłbym o opinie osoby,

> które miały styczność z tymi silnikami, a nie tylko "słyszały, że są złe". Naczytałem się o

> problemach z panewkami, ale może to jednak tylko "miejskie legendy"?

> W skrócie: Bardzo bać się 1.6 105/120KM w tym modelu, czy jednak zaryzykować? W aucie może być

> wymagające troski zawieszenie, sprawiająca elektryka, może pić troszkę oleju - ale remont

> silnika jednak spowodowałby, że matkę szlag by trafił i szybko odkochałaby się w samochodzie.

> PS. Proszę o nieprzenoszenie tematu do kącika Alfowego - tu jednak więcej ludzi go przeczyta i mam

> nadzieję doradzi

> Pozdr.

Silnik 1,6 105 jest ok, reszta poza V6 to loteria.

Czytałeś opinie - wyciągnij wnioski.

Według mnie nie do końca rozsądnie dyskwalifikujesz diesla, załóż po prostu, że na wstępie dołożysz do samochodu z 4 tys (a może i nie) kup JTD i po problemie z wychodzącymi bokiem korbami, wysokim spalaniem, montażem LPG itp itd.

Napisano

> Silnik 1,6 105 jest ok, reszta poza V6 to loteria.

> Czytałeś opinie - wyciągnij wnioski.

> Według mnie nie do końca rozsądnie dyskwalifikujesz diesla, załóż po prostu, że na wstępie dołożysz

> do samochodu z 4 tys (a może i nie) kup JTD i po problemie z wychodzącymi bokiem korbami,

> wysokim spalaniem, montażem LPG itp itd.

Za to witajcie potencjalne problemy z turbo, wtryskami, przepływomierzem czy dwumasem. Diesel żeby się opłacał musi robić trochę więcej niż circa 10 tyś rocznie - no chyba że kupujemy diesla dla samego faktu posiadania diesla.

Napisano

Skoro już ten temat pojawił się tutaj to napiszę od siebie, bo miałem do czynienia (w użytkowaniu i naprawie) z wszystkimi Twin Sparkami.

Większość egzemplarzy to niestety auta "okazje", na których odbija się cała filozofia właścicieli - tanio kupić - tanio eksploatować.. I później jest płacz, narzekania.

A teraz najważniejsze - nowsze silniki Twin Spark to wspólna rodzina z 2.4 td i jtd oraz 2.0 20v i 2.4 20v.

Generalnie, już kiedyś o tym pisałem, ale wygląda to tak:

Pojemność śr tłoka skok il.cylindrów cykl pracy

1370 82 64.87 4 Otto - Twin spark

1598 82 75.65 4 Otto - Twin spark

1747 82 82.70 4 Otto - Twin spark oraz "zwykły" w Punto HGT, Barchetta, Stilo, DeltaII

1970 83 91 4 Otto - Twin spark/JTS

1598 79.50 80.50 4 Diesel - 1.6 16v mjtd

1910 82 90.40 4 Diesel - 1.9 jtd,mjtd - 8/16v

1956 83 90.40 4 Diesel - 2.0 jtd

1998 82 75.65 5 Otto - 2.0 20v, 2.0 20v turbo w Bravo HGT, Marea, Coupe, Lancia Kappa itd.

2446 83 90.40 5 Otto - 2.4 w Kappie, Stilo

2387 82 90.40 5 Diesel - 2.4 td,jtd

Silniki pięciocylindrowe są 4-cylindrówkami z "dołożonym garnkiem" wink.gif

Wały przy odpowiedniej ilości cylindrów są wymienne, bloki również pod warunkiem wyboru średnicy 82 lub 83mm. Unikatową średnicę ma 1.6 16v mjtd.

Natomiast występują też wcześniejsze Twin Sparki i tak np. w 155, 145/146:

Wersja Silnik : Średnica × skok tłoka:

1.7 TS R4 1,7 l (1749 cm), SOHC 83,40 mm × 80,00 mm - Twin spark 8v

1.8 TS R4 1,8 l (1773 cm), SOHC 84,00 mm × 80,00 mm - Twin spark 8v

2.0 TS R4 2,0 l (1995 cm), SOHC 84,00 mm × 90,00 mm - Fiat Lampredi + twin spark - to samo co 2.0 8v/8vT w Delcie, Dedrze, Cromie, Themie itd.

To tak na szybko.

Co jest powodem krążących opinii nt. padających panewek - w 2.0 16v/2.4 20v benzyna jest to duży skok tłoka. Tyle, że nic się nie dzieje samo z siebie - te silniki "przyjemnie się kręcą", a przy 7000rpm i skoku tłoka rzędu 90 mm nietrudno o zerwanie filmu olejowego pod warunkiem niedoborów w ilości oleju. Podobnie - jeżeli chodzi o poziom oleju - sytuacja wygląda w pozostałych silnikach - przy częstym użytkowaniu zakresu obrotów w granicach odcięcia zużycie zawsze będzie występowało. Wystarczy zaniedbanie w tej kwestii i scenariusz można sobie dopisać - u każdego innego producenta również.

Druga sprawa to osprzęt.

Uciążliwy jest zakup 8 szt. kabli zapłonowych i świec tongue.gif

Wariator to znany temat - wymiana lub modyfikacja - na to są sposoby.

Podobnie jak na wyższe ciśnienie oleju w wymienionych powyżej silnikach wink.gif

Jeżeli nie jesteś uprzedzony, to szukaj dobrego egzemplarza w normalnej, a nie okazyjnej cenie i ciesz się fajnym samochodem.

1.6 105km, to tak jak napisali koledzy powyżej najmniej "niebezpieczna" opcja.

Dodam, że z rekordzistów, to kolegi 155 2.0 8v TS ma teraz już 390tyś km - naturalnie bez remontu ok.gif W dodatku z LPG sick.gif

Moja "chwilowa" 145 1.6 TS ma 240tys i jeszcze sporo pojeździ. wink.gif

Napisano

nie porównuj TS 16v z TS 8v , bo to jak porównywać g..no z pomarańczą , to są zupełnie inne silniki , stare ośmiozawórówki na łańcuchu rozrządu są bardzo trwałe , i skonstruowali je inżynierowie alfy , a 16v to wymysł fiata

Napisano

> Za to witajcie potencjalne problemy z turbo, wtryskami, przepływomierzem czy dwumasem. Diesel żeby

> się opłacał musi robić trochę więcej niż circa 10 tyś rocznie - no chyba że kupujemy diesla

> dla samego faktu posiadania diesla.

1. dwumasem facepalm%5B1%5D.gif

2. oplacalnosc diesla dotyczy cen nowych aut, w uzywkach juz nie koniecznie trzeba dużo latać, żeby się zwrócił/opłacił

Napisano
  • Autor

> 1. dwumasem

> 2. oplacalnosc diesla dotyczy cen nowych aut, w uzywkach juz nie koniecznie trzeba dużo latać, żeby

> się zwrócił/opłacił

... co nie zmienia faktu, ze diesla matka nie chce. Z resztą ja też przesiadując często na warsztacie kumpla i widząc, ile problemów i jakie koszta generują diesle, jestem przeciwnikiem tego typu wynalazków. Szczególnie, że spalanie nie ma większego znaczenia, a przebiegi nie będą duże Alfa ma być matki samochodem na dojazdy do pracy/na zakupy/czasem jakaś dłuższa trasa.

Co do Twin Sparka - poza wariatorem jaka różnica pomiędzy 1.6 105 a 120KM? Jeśli by jedyna różnica była w zmiennych fazach rozrządu, zawsze warto mieć dodatkowe 15KM pod butem. Jeśli jednak są większe różnice i mocniejsza wersja jest dużo bardziej awaryjna...

Być może moje pytania są głupie, ale... nigdy w życiu nie miałem styczności z Alfą, od początków zabawy z motoryzacją tylko japońce i to, czym większość ludzi jeździ zapoznane na warsztacie u kolegi.

Uprzedzony jestem tylko do VAGów wink.gif

Pozdr.

Napisano

> Co do Twin Sparka - poza wariatorem jaka różnica pomiędzy 1.6 105 a 120KM? Jeśli by jedyna różnica

> była w zmiennych fazach rozrządu, zawsze warto mieć dodatkowe 15KM pod butem. Jeśli jednak są

> większe różnice i mocniejsza wersja jest dużo bardziej awaryjna...

Wersje 105 i 120 różnią się - oprócz zmiennych faz rozrządu - przełożeniem piątego biegu: w mocniejszej wersji jest krótsze (pozostałe biegi mają takie same przełożenia).

Napisano

> Co do Twin Sparka - poza wariatorem jaka różnica pomiędzy 1.6 105 a 120KM? Jeśli by jedyna różnica

> była w zmiennych fazach rozrządu, zawsze warto mieć dodatkowe 15KM pod butem.

W praktyce dodatkowe 15 koni będzie mało odczuwalne. Jeśli dobrze pamiętam (z materiałów reklamowych AR), to wariator miał odpowiadać za "lepiej odczuwalne" przyspieszenia w dolnym zakresie obrotów, czyli w cywilnej jeździe miejskiej. Czy to było faktycznie odczuwalne... w 1.6 TS którym jeździłem przez prawie 8 lat nie bardzo. Owszem, wyraźnie ożywał przy ok 4.000 i kręcił do odcięcia przy 7.200 ale sądzę, że głównie pomagała mu w tym specjalnie napisana mapa wtrysku (np. "po przekroczeniu 4 krpm, pomijaj ekologię i wal paliwa ile tylko wtryski potrafią wypluć").

Tym samym, wersja bez wariata będzie jeździła może bez odczuwalnego kopa w plecy ale za będziesz go mógł używać jak zwyczajny samochód z 16v noPb pod maską. Wariator nie znosił zimnego, gęstego oleju - czyli krótkich dystansów.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.