Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Akumulator

Featured Replies

Napisano

Możliwe, ze go zabiłem? sick.gif

Pacjent: Fiat 126p, aku Warta Black, roczny...

Pod koniec września Maluch pożyczył prądu Peugeotowi i chwilę potem dostałem PRIV od znajomego,

że on w dokładnie taki sam sposób zabił akumulator w swoim 126p i że nigdy więcej nie "pożyczy prądu" większemu...

Zdziwiłem się i stwierdziłem, że przesadza 893goodvibes.gif

Bo w zeszłym roku, odpalaliśmy z serce.gif Octavię diesla od Matiza (porównywalna pojemność aku Matiza do 126) i Matiz żyje...

Od dnia odpalania z kabla jeździłem Maluchem jeszcze kilka razy i potem stanął w bezruchu na dłużej.

W piątek poszedłem go trochę przepalić, ale nic z tego, bo zdechł totalnie icon_eek.gif

Brak kontrolek, zero reakcji na kręcenie kluczykiem... TRUP sick.gif

Pomyślałem, że zwyczajnie się rozładował (choć i tak wydawało mi się to dziwne), więc tym razem dałem mu prąd od Peugeota i odpalił od razu ok.gif

Przejechałem około 20 km i wstawiłem do garażu.

Próbowałem zapalić od razu po zgaszeniu i się nie udało no.gif

Po przekręceniu zapłonu kontrolki się zapaliły, ale odpalić nie chciał... tak jakby rozrusznik nie chciał kręcić... przerzucił raz i potem było słychać tylko "cykanie"...

Pożyczyłem prostownik, podłączyłem aku.... ale okazało się, że jest naładowany w pełni icon_eek.gif

Czyli wychodzi na to, że jest naładowany, ale nie ma "mocy uderzeniowej" niewiem.gif Możliwe?

I co teraz?

Napisano

no a jak wsadzisz za maly aku do wiekszego auta to co zepsujesz go ? no nie, takze i Ty nie zepsules odpalajac wieksze auto

Napisano

> Czyli wychodzi na to, że jest naładowany, ale nie ma "mocy uderzeniowej" Możliwe?

> I co teraz?

Nastąpiło to co zwykle jest powodem odrzucenia reklamacji przez sklepy - "opad masy czynnej". Czyli elektrolit niby jest, ale... gęste na dole, a na górze sama woda.

Wstrząśnij nim lekko (przy zamkniętych korkach, a i zlokalizuj odpowietrznik i go taśmą na chwilę zaklej, żeby i tamtędy się przy wstrząsaniu nie wylało i nie poparzyło Cię) i spróbuj naładować.

Prostownik lepiej weź jakiś zwykły, niż wymyślny procesorowy. Bo zwykły siłowo zacznie ładowanie, a procesorowy wykryje błędnie pełne naładowanie i nawet ładowania nie rozpocznie.

Napisano

Szybciej zabiłeś alternator w taki sposób, że nie ładuje a kontrolka nie świeci.

Jeśli nie to raczej zbieg okoliczności.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> no a jak wsadzisz za maly aku do wiekszego auta to co zepsujesz go ? no nie, takze i Ty nie

> zepsules odpalajac wieksze auto

Logika nie zawsze działa alien.gif

Mi też się wydaje to niemożliwe, ale kolega wspomniany wyżej wymienił rozrusznik w swoim 126p (skoro aku był dobry) i okazało się, że to nic nie pomogło.

Po wymianie aku Maluch ożył...

Napisano
  • Autor

> Nastąpiło to co zwykle jest powodem odrzucenia reklamacji przez sklepy - "opad masy czynnej". Czyli

> elektrolit niby jest, ale... gęste na dole, a na górze sama woda.

> Wstrząśnij nim lekko (przy zamkniętych korkach, a i zlokalizuj odpowietrznik i go taśmą na chwilę

> zaklej, żeby i tamtędy się przy wstrząsaniu nie wylało i nie poparzyło Cię) i spróbuj

> naładować.

> Prostownik lepiej weź jakiś zwykły, niż wymyślny procesorowy. Bo zwykły siłowo zacznie ładowanie, a

> procesorowy wykryje błędnie pełne naładowanie i nawet ładowania nie rozpocznie.

Ale takie "wymieszanie" zawartości jeśli pomoże, to pomoże na stałe, czy na chwilę?

Napisano

> Ale takie "wymieszanie" zawartości jeśli pomoże, to pomoże na stałe, czy na chwilę?

Sprawdzisz to się dowiesz. Szklana kulka mi zastrajkowała.

Ale - jeśli płyty nie zostały odsłonięte brakiem elektrolitu (masz tam korki dostępne?), to warto próbować ratować.

Napisano
  • Autor

> Sprawdzisz to się dowiesz. Szklana kulka mi zastrajkowała.

> Ale - jeśli płyty nie zostały odsłonięte brakiem elektrolitu (masz tam korki dostępne?), to warto

> próbować ratować.

Bezobsługowy...

Napisano

> Bezobsługowy...

A pod naklejką nie ma czasem "ukrytych" koreczków ??

Napisano

> Bezobsługowy...

Zrób jak pisałem. Tylko na to odpowietrzenie uważaj.

Napisano
  • Autor

> A pod naklejką nie ma czasem "ukrytych" koreczków ??

A tego nie wiem... 893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

> Zrób jak pisałem. Tylko na to odpowietrzenie uważaj.

oki wink.gif

Napisano

> A tego nie wiem...

Jeśli ma konstrukcję taką jak Varta Blue Dynamic, to pod naklejką będzie klapka. Tylko z tego co pamiętam, to może być ona zrobiona tak, że jak ją zdejmiesz, to już nie założysz.

Napisano

nie możliwe.

cale lato i pół jesieni jeździłem starym 1,7 dieslem z akumulatorem prawie że od malucha, bo 44Ah (zamiast przewidzianych w instrukcji 72Ah) i go jakoś nie zabiłem.

to jedno pożyczenie prądu miałoby zaszkodzić?

prędzej sądzę, że pożyczyłeś dużo prądu, potem aq dobrze nie doładowałeś, tylko odstwiłeś go na bok i tak sobie na wpół pusty długo stał i się obraził wink.gif

albo zwyczajnie coś w maluchu podkrada prąd (radio?) i wyssało do zera, a nocny przymrozek zabił aq (bo nienaładowany zamarza)

malucha masz z prądnicą jeszcze?

Napisano

> Mi też się wydaje to niemożliwe, ale kolega wspomniany wyżej wymienił rozrusznik w swoim 126p

> (skoro aku był dobry) i okazało się, że to nic nie pomogło.

> Po wymianie aku Maluch ożył...

A ile AH masz w tym aku? Odpalanie większego samochodu miało go zabić?

Nie wiem, jak to wytłumaczyć.

Nie wydoiłeś go przy tym odpalaniu za bardzo? Twój silnik ładował go potem?

Ja odpalałem Uniakiem z aku 45AH na kablach różne samochody, w tym dwulitrowego diesla i nic się złego nie działo.

Napisano
  • Autor

> to jedno pożyczenie prądu miałoby zaszkodzić?

> prędzej sądzę, że pożyczyłeś dużo prądu, potem aq dobrze nie doładowałeś, tylko odstwiłeś go na bok

W sumie tak było, bo od kiedy odhibernowałem 307 Maluch stał...

Ale pożyczenie było jednorazowe i bardzo krótkie.

Mało tego... po tym wszystkim RAZ (dwa tygodnie temu) zszedłem przepalić malca i zaskoczył od razu hmm.gif

> i tak sobie na wpół pusty długo stał i się obraził

Może i się obraził zlosnik.gif

> albo zwyczajnie coś w maluchu podkrada prąd (radio?) i wyssało do zera, a nocny przymrozek zabił aq

> (bo nienaładowany zamarza)

> malucha masz z prądnicą jeszcze?

Jest radio i w jakimś stopniu pewnie kradnie prąd, ale wcześniej tygodniowy postój nie miał takich skutków no.gif

Przymrozek odpada, bo Maluch stoi w garażu i w tym roku nie spadło tam jeszcze poniżej + 15 zlosnik.gif

Mój Maluch jest "nowszy" i ma już alternator wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli ma konstrukcję taką jak Varta Blue Dynamic, to pod naklejką będzie klapka. Tylko z tego co

> pamiętam, to może być ona zrobiona tak, że jak ją zdejmiesz, to już nie założysz.

A to nie zamierzam próbować zlosnik.gif

Jutro "potrzącham" aku i ponownie podłączę pod prostownik. Dam znać ok.gif

Napisano
  • Autor

> A ile AH masz w tym aku?

45 Ah...

dsc0009mq.jpg

> Odpalanie większego samochodu miało go zabić?

Sam bym na to nie wpadł, ale kolega miał taką samą sytuację.

> Nie wydoiłeś go przy tym odpalaniu za bardzo?

No nie... nie udało się, więc odpaliłem z kabla od Puga.

> Twój silnik ładował go potem?

No przecież napisałem, że przejechałem ok 20 km...

Napisano

> Logika nie zawsze działa

> Mi też się wydaje to niemożliwe, ale kolega wspomniany wyżej wymienił rozrusznik w swoim 126p

> (skoro aku był dobry) i okazało się, że to nic nie pomogło.

> Po wymianie aku Maluch ożył...

po co sluchasz kolegi ktory wymienia rozrusznik zamiast akumulatora?

ja kilkakrotnie uruchamialem diesla 2,0 akumulatorem od skutera i jakos ten akumulator nadal zyje hehe.gif

Napisano

> 45 Ah...

> Sam bym na to nie wpadł, ale kolega miał taką samą sytuację.

> No nie... nie udało się, więc odpaliłem z kabla od Puga.

> No przecież napisałem, że przejechałem ok 20 km...

ja z 50ah mam w passcie b5 1,6 takze nie jest to taki maly aku znowu

Napisano
  • Autor

Tzn nie do końca... bo dalej nie znam PRZYCZYNY sick.gif

Dzisiaj włożyliśmy aku z Matiza serce.gif i Maluch odpalił jak zły! Bez zająknięcia ok.gif

A na moim kaplica no.gif Roczny akumulator facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Tzn nie do końca... bo dalej nie znam PRZYCZYNY

> Dzisiaj włożyliśmy aku z Matiza i Maluch odpalił jak zły! Bez zająknięcia

> A na moim kaplica Roczny akumulator

Czyli wina aku, próbowałeś ładować tak jak inni pisali zwykłym prostownikiem( "manualnym", "ruskim", itp. oink.gif ), nie elektronicznym ?

Napisano

> Nastąpiło to co zwykle jest powodem odrzucenia reklamacji przez sklepy - "opad masy czynnej". Czyli

> elektrolit niby jest, ale... gęste na dole, a na górze sama woda.

> Wstrząśnij nim lekko (przy zamkniętych korkach, a i zlokalizuj odpowietrznik i go taśmą na chwilę

> zaklej, żeby i tamtędy się przy wstrząsaniu nie wylało i nie poparzyło Cię) i spróbuj

> naładować.

> Prostownik lepiej weź jakiś zwykły, niż wymyślny procesorowy. Bo zwykły siłowo zacznie ładowanie, a

> procesorowy wykryje błędnie pełne naładowanie i nawet ładowania nie rozpocznie.

Opad masy czynnej to nie rozwarstwienie się składników elektrolitu facepalm%5B1%5D.gif

Takim wymieszaniem to to najwyżej może sobie ubranie zniszczyć...

Napisano
  • Autor

> Czyli wina aku, próbowałeś ładować tak jak inni pisali zwykłym prostownikiem( "manualnym",

> "ruskim", itp. ), nie elektronicznym ?

Nie mam takiego no.gif

Napisano

> Tzn nie do końca... bo dalej nie znam PRZYCZYNY

> Dzisiaj włożyliśmy aku z Matiza i Maluch odpalił jak zły! Bez zająknięcia

> A na moim kaplica Roczny akumulator

Najbliżej fachowy punkt masz tutaj https://plus.google.com/113539221928771250722/about?gl=pl&hl=pl

Podjedź z Aku, panowie mają odpowiedni sprzęt do testowania to Ci powiedzą czy będzie żył czy trup, a jak masz gwarancję to reklamuj

Napisano

> Nie mam takiego

To pożycz/kup/zrób sobie.

Jak naładujesz to reklamuj ten aku. Jak już odrzucą reklamację to poszukaj klapki z korkami i sprawdź areometrem gęstość elektrolitu.

Napisano
  • Autor

> Najbliżej fachowy punkt masz tutaj

> https://plus.google.com/113539221928771250722/about?gl=pl&hl=pl

> Podjedź z Aku, panowie mają odpowiedni sprzęt do testowania to Ci powiedzą czy będzie żył czy trup,

> a jak masz gwarancję to reklamuj

Mam gwarancję, aku nie ma nawet roku, więc będę reklamować ok.gif

Napisano

> Mam gwarancję, aku nie ma nawet roku, więc będę reklamować

działaj z ustawy, a nie gwarancji - tzn u sprzedawcy nie producenta

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.