Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

będą dopłaty czy nie?

Featured Replies

Napisano

Sa natomiast ludzie totalnie nie znajacy sie na autach i moze dla nich to dobry

> pomysl.Kupia najtanszego golasa byle tylko nowy byl

Zaraz, czyli nowe kupują tylko osoby nieznające się na autach i biorą totalne golasy? icon_eek.gif

Napisano

> Znowu

> 1. Masz GVO

masz, przez 2, 3 lata a potem ?

> 2. Nowy samochód ma NOWE klocki/oleje/filtry/WSZELKIE części...

j/w ile będą nowe ? mam historię serwisową mojego auta, pierwsza wymiana klocków po 23kkm, przy 40kkm z haczykiem tarcze+klocki i kpl na tył

Napisano

> Sa natomiast ludzie totalnie nie znajacy sie na autach i moze dla nich to dobry

> Zaraz, czyli nowe kupują tylko osoby nieznające się na autach i biorą totalne golasy?

a wiesz że coś w tym jest icon_rolleyes.gif

znam trzy przykłady gdzie auta z salonu to właśnie takie golasy, do tego ze słabymi silnikami

jednym przykładem jest mój ojciec który kupił astrę w wersji bida z silnikiem 1.4 ... i całe 10lat przeklinaliśmy że przyoszczędził te kilka tyś

nie chcąc popełnić tego błędu kupiłem ... używkę, bo niestety kompakt z fajnym wyposażeniem i mocniejszym silnikiem (coś więcej niż 100KM),

kosztował dużo, dużo więcej jak wersja podstawowa

większość aut używanych wśród znajomych jest nieźle doposażone - np mój ojciec kupił teraz sharana z pełnym wypasem jak to mówi klasyk AK - zydle w świniaku itd grinser006.gif

mama też z golasa matiza przesiadła się do używanej c1 z bdb wyposażeniem

ja z bidnej astry do c-max'a który w sumie ma wszystko co mi potrzeba - łącznie z grzaną przednią szybą grinser006.gif

i wśród znajomych obserwuje podobny trend ... być może nowe auta są za drogie na nas PL ?

Napisano

> a wiesz że coś w tym jest

Nie mam porównania, bo i nie mam bliskich znajomych, którzy kupili nowe samochody.

> znam trzy przykłady gdzie auta z salonu to właśnie takie golasy, do tego ze słabymi silnikami

Rozumie, że kupujesz pierwszy nowy samochód, to jesteś zajarany i kupisz golasa, ale to bez sensu.

Wolałbym wydać powiedzmy 70 tyś i być zadowolonym, niz wydać 50 i być niezadowolonym, bo golas. Chyba, że ktoś kompletnie nie zwraca uwagi na wyposażenie, chce mieć nowy i to mu wystarcza.

> i wśród znajomych obserwuje podobny trend ... być może nowe auta są za drogie na nas PL ?

Nie, to my zarabiamy za mało, jesteśmy Afryką Europy, takim zaściankiem, białym murzynem i nigdy nie będziemy zarabiać nawet podobnie jak kraje cywilizowane. Chodzi mi o ogół społeczeństwa.

Napisano

> Rozumie, że kupujesz pierwszy nowy samochód, to jesteś zajarany i kupisz golasa, ale to bez sensu.

ale tak jest, u mnie rodzice zmienili na nowe, ktoś tam w rodzinie zmienił na nowe

większość jednak miała mało kasy i liczyła każdą złotówkę ... efekt taki że potem mniej lub bardziej żałowali icon_rolleyes.gif

choć np znam też przykłady kupna aut "na wypasie" wręcz zachcianek typu HRV, ale to osoba która grubo zarabiała i stać ją było żeby zaszaleć

> Wolałbym wydać powiedzmy 70 tyś i być zadowolonym, niz wydać 50 i być niezadowolonym, bo golas.

ale tego nie wiesz, przesiadając się np z malucha do matiza, to i tak jest wypas ... mimo że matiz nie miał np grzanej tylnej szyby (była w maluchu)

weź też pod uwagę, że to były czasy gdzie nie było jeszcze wyboru na rynku używek hmm.gif - rok 99

kuzynka za to jest totalnym laikiem moto i po prostu poszła do salonu z kasą i wzięła co było (przesiadka z poldka do focusa)

a kiedyś tak sobie gadaliśmy i stwierdziła że trochę słaby ten silnik i jak zapakuje auto to źle się jedzie

IMO dopiero się uczymy co jest w aucie potrzebne hmm.gif

> Chyba, że ktoś kompletnie nie zwraca uwagi na wyposażenie, chce mieć nowy i to mu wystarcza.

chce mieć nowy, ale ma ograniczoną ilość kasy

> Nie, to my zarabiamy za mało, jesteśmy Afryką Europy, takim zaściankiem, białym murzynem i nigdy

> nie będziemy zarabiać nawet podobnie jak kraje cywilizowane. Chodzi mi o ogół społeczeństwa.

może być i tak grinser006.gif

miałem 50-55kzł na kompakta i w tej kasie 4lata temu ciężko było kupić auto z silnikiem powyżej 120-130KM icon_rolleyes.gif

za ok 50kzł była octavia, lacetti czy cee'd, ale ledwo klima się łapała i najsłabsze silniki

dlatego stanęło na używce

Napisano

> Zaraz, czyli nowe kupują tylko osoby nieznające się na autach i biorą totalne golasy?

nie no bez przesady.Czesto slysze ze ktos kupuje nowe auto bo boi sie samemu ogladac uzywki,nie zna sie etc.

Dla mnie po prostu to jest wyrzucenie sporej gotowki w bloto ale kto co woli

Napisano

> Dla mnie po prostu to jest wyrzucenie sporej gotowki w bloto ale kto co woli

A może policzymy to na jakimś konkretnym przykładzie i wtedy ustalimy czy to jest sporo czy nie ? zlosnik.gif

Albo może najpierw ile to jest sporo ustalmy, a potem policzmy ?

Napisano

> nie no bez przesady.Czesto slysze ze ktos kupuje nowe auto bo boi sie samemu ogladac uzywki,nie zna

> sie etc.

> Dla mnie po prostu to jest wyrzucenie sporej gotowki w bloto ale kto co woli

Wez jeszcze jedno pod uwage - ktos musi kiedys kupic nowe auto zebys Ty mogl kupic potem uzywany. Idac waszym tokiem rozumowania rynek wtorny moglby zniknac 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Zaraz, czyli nowe kupują tylko osoby nieznające się na autach i biorą totalne golasy?

Ja kupuje nowe auta i jeżdżę nimi min 10 lat lub do przebiegu ok 250 kkm. Jeżdże dużo i o auto dbam, więc kupno nowego auta ma sens. Auto na długo->utrata wartości nie boli, dbam o auto i mam je od nowości-> pojeżdże długo i bezawaryjnie, nie lubie auta po kims, z nieznaną historią (ciekawe ile on ma przebiegu, czy nie byl porysowany, itp), lubię wsiąść do nowego auta.

Napisano

> Ja kupuje nowe auta i jeżdżę nimi min 10 lat lub do przebiegu ok 250 kkm. Jeżdże dużo i o auto

> dbam, więc kupno nowego auta ma sens. Auto na długo->utrata wartości nie boli, dbam o auto i

> mam je od nowości-> pojeżdże długo i bezawaryjnie, nie lubie auta po kims, z nieznaną historią

> (ciekawe ile on ma przebiegu, czy nie byl porysowany, itp), lubię wsiąść do nowego auta.

takie podejście ma sens, ale ma jedną wadę ... nuda, 10lat tym samym autem icon_rolleyes.gif

mnie w sumie to zniechęciło to kupna nowego

Napisano

> Ja kupuje nowe auta i jeżdżę nimi min 10 lat lub do przebiegu ok 250 kkm. Jeżdże dużo i o auto

w Twoim przypadku sie zgodze.ALe 10 lat miec auto,mi sie po roku nudza:)

Napisano

> Ja kupuje nowe auta i jeżdżę nimi min 10 lat lub do przebiegu ok 250 kkm. Jeżdże dużo i o auto

> dbam, więc kupno nowego auta ma sens. Auto na długo->utrata wartości nie boli, dbam o auto i

> mam je od nowości-> pojeżdże długo i bezawaryjnie, nie lubie auta po kims, z nieznaną historią

> (ciekawe ile on ma przebiegu, czy nie byl porysowany, itp), lubię wsiąść do nowego auta.

Mam podobnie, ale dużo mniej jeżdżę. Ze względu na spadek wartości, optimum do wymiany to max 5 lat, aby sprzedać i nie dokładać 99 % kasy .

Tak sobie myślę, że lepiej sprzedać po 5 latach, dołożyć 100 % kasy i mieć nowy niż jeździć 10 lat i dokładać prawie cała kwotę. Przynajmniej nowy co 5 lat smile.gif

Napisano

> Mam podobnie, ale dużo mniej jeżdżę. Ze względu na spadek wartości, optimum do wymiany to max 5

> lat, aby sprzedać i nie dokładać 99 % kasy .

> Tak sobie myślę, że lepiej sprzedać po 5 latach, dołożyć 100 % kasy i mieć nowy niż jeździć 10 lat

> i dokładać prawie cała kwotę. Przynajmniej nowy co 5 lat

to policz

nowy kupujesz za 60kzł, po 5latach sprzedajesz za 30kzł i jesteś 30kzł do tyłu i tak x2

mając auto 10lat kupujesz za 60kzł a 10latka sprzedasz za 10kzł ... masz 10kzł do przodu

niby nie wiele, ale jednak teoretycznie na utracie wartości jest pewien zysk, bo zawsze 10latka sprzedasz za kilka tyś

pozostaje kwestia czy używanie od 5-10roku, będzie droższe jak nowego icon_rolleyes.gif

Napisano

Oczywiście, jak chcesz wyliczać do złotówki to tak, ale to nie ma aż takiego znaczenia przy i tak dużej stracie. Zależy jeszcze ile kosztował jako nowy. Bo jak masz 10 letni samochód warty 10000 zł od nowości i do tego jeszcze zadbany to nie ma sensu go sprzedawać, lepiej oddać komuś w rodzinie, albo zostawić jako drugi rezerwowy. Po 5 latach jeszcze odzyskasz jakąś wiekszą sumę no i masz co 5 lat nowy.

To tylko można powiedzieć fanaberia, bo i tak nie ma to żadnego racjonalnego umotywowania finansowego, ze względu na spadek wartości. Jedynie ma jakis sens , jak zawsze kupujesz nowy.

A no i inna sprawa, że po kilku latach możesz potrzebować np. samochodu kombi, suva itd., a tak bedziesz czekał te 10 lat? Trochę lipa smile.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.