Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedałem samochód co z ubezpieczeniem...

Featured Replies

Napisano

OK na razie pytanie wirtualne bo pyzio ciągle szuka nowego nabywcy, ale

Ostatnio jak sprzedawałem auto było tak:

-umowa, nowy włąściciel 30 dni jezdzi na mój koszt jeśłi chodzi o OC-ponieważ biegnę na drugi dzień do ubezpieczalni wypowiedzieć umowę- dostaję proporcjonalny do pozostałego okresu ochorny (minus te 30 dni) zwrot składki

-z AC podobnie tyle, że właściciel ma na mój koszt AC na 3 dni za free potem niech się martwi-ponieważ jak wyżej dostaję proporcjonalny zwrot składki

Aktualnie do któregoś tam lutego jest jakoś-no właśnie jak?

i z wjściem zmian w lutym ma być jeszcze inaczej-no właśnie czyli jak?

Napisano

nie wiem jak ma być ale pamiętaj wziąć od kupującego wszystkie dane z dowodu...wszystkie...no oprócz koloru oczy i wzrostu...ale pesel musi być... wink.gif

Napisano

Obecnie jest tak, że OC przechodzi na nowego właściciela, chyba że ten wypowie umowę.

Co do AC, to trzeba czytać w warunkach. Najczęściej wygasa po sprzedaniu auta.

Ja właśnie dostałem zwrot części składek z OC i AC - nowy właściciel postarał się smile.gif

Napisano

wg mojej wiedzy:

- OC - sprzedawane jest razem z pojazdem. Jesli nowy wlasciciel wypowie umowe to dostaniesz zwrot niewykorzystanej skladki. Nie musi tego robic.

- AC - zostaje u ciebie. Idziesz do TU z dokumentem sprzedazy auta i zglaszasz ten fakt. Zwroca niewykorzystana czesc skladki.

Napisano

Żeby nie zakładać nowego wątku

kupuję auto z opłaconą pierwszą ratą OC. Kto powinien opłacić drugą ratę składki - stary własciciel a ja dopłacam różnicę wynikającą z rekalkulacji czy też ja?

Bo jak jest OC płatne jednorazowo to nie ma problemu..

Napisano

> Żeby nie zakładać nowego wątku

> kupuję auto z opłaconą pierwszą ratą OC. Kto powinien opłacić drugą ratę składki

Nowy właściciel

Napisano
  • Autor

> Obecnie jest tak, że OC przechodzi na nowego właściciela, chyba że ten wypowie umowę.

> Co do AC, to trzeba czytać w warunkach. Najczęściej wygasa po sprzedaniu auta.

> Ja właśnie dostałem zwrot części składek z OC i AC - nowy właściciel postarał się

ok to klasyczny dylemat

nowy wlasciciel bedzie chchial na mnie zarobic i pomimo "umowy" ustnej nie wypowie OC-jak sie przed tym zabezpieczyc?

Ja nie moge wypowiedziec umowy?

Napisano

> ok to klasyczny dylemat

> nowy wlasciciel bedzie chchial na mnie zarobic i pomimo "umowy" ustnej nie wypowie OC-jak sie przed

> tym zabezpieczyc?

zapisać to w umowie sprzedaży - ale nowy właściciel ją wykona ... ?

> Ja nie moge wypowiedziec umowy?

nie zlosnik.gif

Napisano

> ok to klasyczny dylemat

> nowy wlasciciel bedzie chchial na mnie zarobic i pomimo "umowy" ustnej nie wypowie OC-jak sie przed

> tym zabezpieczyc?

Nijak, jedyny sposób to wliczyć niewykorzystaną składkę w cenę pojazdu.

> Ja nie moge wypowiedziec umowy?

Nie

Napisano

Zgodnie z ustawą obowiązującą od 2003 roku OC przechodzi na nowego właściciela. Sprzedając pojazd razem z nim wydajesz nowemu właścicielowi polisę OC. Następnie w ciągu 14 dni powiadamiasz TU o sprzedaży i przekazujesz dane nowego właściciela. kwestia zgłoszenia sprzedaży w WK nie zmieniała się.

Jeśli nowy właściciel postanowi zrezygnować ze swojego OC i wykupić nowe dostaniesz niewykorzystaną część składki. Jeśli nie zgłosisz sprzedaży w TU wszelkie szkody (utraty zniżek) spowodowane przez nowego właściciela do czasu aż zgłosisz spadają na Twoje konto.

Napisano
  • Autor

> Zgodnie z ustawą obowiązującą od 2003 roku OC przechodzi na nowego właściciela. Sprzedając pojazd

> razem z nim wydajesz nowemu właścicielowi polisę OC. Następnie w ciągu 14 dni powiadamiasz TU

> o sprzedaży i przekazujesz dane nowego właściciela. kwestia zgłoszenia sprzedaży w WK nie

> zmieniała się.

> Jeśli nowy właściciel postanowi zrezygnować ze swojego OC i wykupić nowe dostaniesz niewykorzystaną

> część składki. Jeśli nie zgłosisz sprzedaży w TU wszelkie szkody (utraty zniżek) spowodowane

> przez nowego właściciela do czasu aż zgłosisz spadają na Twoje konto.

noale czekaj czekaj cos mi nie pasuje w 2011 roku sprzedalem auto -poszedlem wypowiedziec dostalem zwrot, z tego co wiem czlowiek(kupiec) nic nie robil w kwesti mojej umowy-poprostu zawarl nowa umowe z jakims tam towarzystwem ktore mu pasowalo

Napisano

> noale czekaj czekaj cos mi nie pasuje w 2011 roku sprzedalem auto -poszedlem wypowiedziec dostalem

> zwrot, z tego co wiem czlowiek(kupiec) nic nie robil w kwesti mojej umowy-poprostu zawarl nowa

> umowe z jakims tam towarzystwem ktore mu pasowalo

Zawarl nowa umowe. A nowe TU wypowiedzialo stara. A Ty dostales zwrot proste.

Ty nie wypowiedziales umowy tylko poinformowales TU o zbyciu pojazdu.

Napisano

> ok to klasyczny dylemat

> nowy wlasciciel bedzie chchial na mnie zarobic i pomimo "umowy" ustnej nie wypowie OC-jak sie przed

> tym zabezpieczyc?

> Ja nie moge wypowiedziec umowy?

Po pierwsze-co znaczy zarobić?Wg prawa OC przechodzi na nowego właściciela, chyba, że ten się zrzeka, jeśli "szkoda Ci" tego OC to masz dwa wyjścia:

-jeździć do jego końca i sprzedać ostatniego dnia na przykład

-przy zakupie informujesz kupującego, że sprzedajesz bez OC, przy pisaniu umowy piszecie dodatkowe pisemko-Zrzeknięcia się polisy OC (druków w sieci pełno), potem idziesz z umową sprzedaży i z takim druczkiem do swojej ubezp i Ci zwracają.

Napisano

> -przy zakupie informujesz kupującego, że sprzedajesz bez OC, przy pisaniu umowy piszecie dodatkowe

> pisemko-Zrzeknięcia się polisy OC (druków w sieci pełno), potem idziesz z umową sprzedaży i z

> takim druczkiem do swojej ubezp i Ci zwracają.

ok.gif

Tylko warto wiedzieć, że obecnie umowa OC wygasa z dniem jej wypowiedzenia (nie ma już "magicznych" 30 dni), więc trzeba uzgodnić z kupującym termin złożenia tegoż. Jeśli wypowie się starą umowę zanim on zawrze nową to

szczęśliwy nabywca wdepnie na minę (UFG, tudzież konsekwencje ewentualnej szkody spowodowanej nieubezpieczonym pojazdem).

Napisano

> Żeby nie zakładać nowego wątku

> kupuję auto z opłaconą pierwszą ratą OC. Kto powinien opłacić drugą ratę składki - stary

> własciciel a ja dopłacam różnicę wynikającą z rekalkulacji czy też ja?

> Bo jak jest OC płatne jednorazowo to nie ma problemu..

Jest problem - zgłaszasz do ubezpieczalni, że nabyłeś auto i w większości przypadków robią rekalkulację niezależnie od ilości rat składki.

Napisano
  • Autor

> Zawarl nowa umowe. A nowe TU wypowiedzialo stara. A Ty dostales zwrot proste.

> Ty nie wypowiedziales umowy tylko poinformowales TU o zbyciu pojazdu.

Coś mi tu nie pasuje:"nowe TU wypowiedziało starą" - nowe TU nie jest stroną w tym przypadku więc nie bardzo może cokolwiek wypowiedzieć w moim/nowego właściciela(?) pojazdu... czy się mylę?

Napisano
  • Autor

> Tylko warto wiedzieć, że obecnie umowa OC wygasa z dniem jej wypowiedzenia (nie ma już "magicznych"

> 30 dni), więc trzeba uzgodnić z kupującym termin złożenia tegoż. Jeśli wypowie się starą umowę

> zanim on zawrze nową to

> szczęśliwy nabywca wdepnie na minę (UFG, tudzież konsekwencje ewentualnej szkody spowodowanej

> nieubezpieczonym pojazdem).

Czekaj, czeka -to w końcu JA mogę wypowiedzieć OC czy nie?

Napisano
  • Autor

> Po pierwsze-co znaczy zarobić?Wg prawa OC przechodzi na nowego właściciela, chyba, że ten się

> zrzeka, jeśli "szkoda Ci" tego OC to masz dwa wyjścia:

> -jeździć do jego końca i sprzedać ostatniego dnia na przykład

> -przy zakupie informujesz kupującego, że sprzedajesz bez OC, przy pisaniu umowy piszecie dodatkowe

> pisemko-Zrzeknięcia się polisy OC (druków w sieci pełno), potem idziesz z umową sprzedaży i z

> takim druczkiem do swojej ubezp i Ci zwracają.

o i chyba o coś takiego chodziło-jak by jeszcze ktoś jeszcze jakąs podstawę prawną tego wrzucił dla spokoju mojego sumienia to byłbym wdzięczny

ps. Troszeczkę moje wątpliwości budzi określenie:"że sprzedajesz bez OC"-wydaje mi się, że nie do końca WPROST o to chodzi (chyba nie można aktualnie sprzedać "bez OC")-ale to pewnie taki skrót myślowy jak mój "zarobić" ;-) )

Swoją droga to ciekawa konstrukcja prawna:

"Kupujący ……zamieszkały w ……legitymujący się dowodem osobistym seria…numer…oświadcza , że zrzeka się ubezpieczenia OC seria …nr…zawartego do pojazdu …. nr rejestracyjnym....na rzecz sprzedającego …zamieszkałego w ...legitymujący się dowodem osobistym seria…… numer…"

Czyli ustawodawca z góry założył, że wszyscy użytkownicy pojazdów to dobroczyńcy i zawsze będą przekazywali swoje ubezpieczenie kolejnemu właścicielowi. Z konstrukcji tego pisma wynika, że najpierw sprzedaż, i potem to nowy właściciel zrzeka się (de facto) mojej polisy na moją korzyść.... Nieźle zakręcone....

Napisano

> Czekaj, czeka -to w końcu JA mogę wypowiedzieć OC czy nie?

Ty nie! Kolega Akuku zlosnik.gif proponuje, byś (skoro obawiasz się, że kupujący Cię "wystawi" i nie wypowie umowy) skłonił nabywcę aby sporządził przy Tobie wypowiedzenie i zgodził się na złożenie (jego) wypowiedzenia przez Ciebie.

Napisano
  • Autor

no dobra a druga częśc pytania

2) jakie zmiany w praktyce zaczną obowiązywać od lutego w tej materii?

Napisano
  • Autor

> Ty nie! Kolega Akuku proponuje, byś (skoro obawiasz się, że kupujący Cię "wystawi" i nie wypowie

> umowy) skłonił nabywcę aby sporządził przy Tobie wypowiedzenie i zgodził się na złożenie

> (jego) wypowiedzenia przez Ciebie.

yyyyyyyyyyyyyyyy sorki ale chyba nie ma takiej możliwości (bez pełnomocnictwa potwierdzonego notarialnie co do zakresu czynności itd)

przy założeniu, że

"wypowiedzenie" NIE równa się "zrzeknięcie"-a może się mylę?

Napisano

> Coś mi tu nie pasuje:"nowe TU wypowiedziało starą" - nowe TU nie jest stroną w tym przypadku więc

> nie bardzo może cokolwiek wypowiedzieć w moim/nowego właściciela(?) pojazdu... czy się mylę?

Nie nowe TU wypowiedziało, tylko klient zawierając polisę w innym TU niż dotychczasowe, podpisuje wypowiedzenie umowy w starym TU.

Napisano

> Czekaj, czeka -to w końcu JA mogę wypowiedzieć OC czy nie?

Nie możesz.

Napisano

> yyyyyyyyyyyyyyyy sorki ale chyba nie ma takiej możliwości (bez pełnomocnictwa potwierdzonego

> notarialnie co do zakresu czynności itd)

> przy założeniu, że

> "wypowiedzenie" NIE równa się "zrzeknięcie"-a może się mylę?

Nowy nabywca może podpisać dokument, że wypowiada umowę OC w związku z nabyciem pojazdu

(tu piszecie wszystkie dane do identyfikacji sprzedającego i kupującego oraz pojazdu w danym TU) i

Ty możesz ją przekazać TU, dzięki czemu dostaniesz zwrot w dużo krótszym czasie.

Napisano

> Nie nowe TU wypowiedziało, tylko klient zawierając polisę w innym TU niż dotychczasowe, podpisuje

> wypowiedzenie umowy w starym TU.

Napisalem w wielkim skrocie. Jest tak jak piszesz. Pewnie nowy wlasciciel auta zawarl nowa police a przy jej podpisaniu zlozyl wypowiedzenie starej a TU zalatwilo za niego cala reszte. Bo w to, ze sprzedawca wypowiedzial umowe i dostał zwrot pieniedzy nie uwierze.

Napisano
  • Autor

> Nowy nabywca może podpisać dokument, że wypowiada umowę OC w związku z nabyciem pojazdu

> (tu piszecie wszystkie dane do identyfikacji sprzedającego i kupującego oraz pojazdu w danym TU) i

> Ty możesz ją przekazać TU, dzięki czemu dostaniesz zwrot w dużo krótszym czasie.

ok

Czyli kolega AkuQ proponował "zrzeknięcie"- ale wzięcie "wypowiedzenia" już od nowego właściciela jest nawet lepszym rozwiązaniem i złożenie go razem z moim zawiadomieniem o zbyciu. Kwestia dyskusyjna czy ja to mogę w imieniu nowego właściciela złożyć fizycznie w oddziale TU bez pełnomocnictwa od niego w kwesti tej sprawy?

Napisano

> ok

> Czyli kolega AkuQ proponował "zrzeknięcie"- ale wzięcie "wypowiedzenia" już od nowego właściciela

> jest nawet lepszym rozwiązaniem i złożenie go razem z moim zawiadomieniem o zbyciu. Kwestia

> dyskusyjna czy ja to mogę w imieniu nowego właściciela złożyć fizycznie w oddziale TU bez

> pełnomocnictwa od niego w kwesti tej sprawy?

A moje pytanie jest takie. Na ile zwrotu OC liczysz?

Ja gdybys podsunal mi taki kwitek do podpisania zastanowilbym sie czy wogole olej wymieniales w aucie i czy na wszystkim tak zylisz. I czy chce kupic takie auto.

Jezeli tak Ci na tym zalezy dolicz to do ceny auta. tak jak juz radzono.

Napisano

> ok

> Czyli kolega AkuQ proponował "zrzeknięcie"- ale wzięcie "wypowiedzenia" już od nowego właściciela

> jest nawet lepszym rozwiązaniem i złożenie go razem z moim zawiadomieniem o zbyciu. Kwestia

> dyskusyjna czy ja to mogę w imieniu nowego właściciela złożyć fizycznie w oddziale TU bez

> pełnomocnictwa od niego w kwesti tej sprawy?

Obawiam się, że od jakiegoś czasu TU fizycznie nie przyjmują wypowiedzeń od osób innych niż właściciel, to pozostaje opcja wysyłki poleconym z ZPO.

Napisano

> A moje pytanie jest takie. Na ile zwrotu OC liczysz?

> Ja gdybys podsunal mi taki kwitek do podpisania zastanowilbym sie czy wogole olej wymieniales w

> aucie i czy na wszystkim tak zylisz. I czy chce kupic takie auto.

> Jezeli tak Ci na tym zalezy dolicz to do ceny auta. tak jak juz radzono.

Dlaczego kolega sprzedający ma tracić pieniądze, które zapłacił za ubezpieczenia, których nie wykorzysta.

Napisano
  • Autor

> A moje pytanie jest takie. Na ile zwrotu OC liczysz?

> Ja gdybys podsunal mi taki kwitek do podpisania zastanowilbym sie czy wogole olej wymieniales w

> aucie i czy na wszystkim tak zylisz. I czy chce kupic takie auto.

> Jezeli tak Ci na tym zalezy dolicz to do ceny auta. tak jak juz radzono.

Z samego OC 350zł

O olej nie musiałbyś się martwić-bo do łapki dostałbyś faktury i Książkę Sewrisową z wbitymi pieczątkami.... Aha i jakbyś był łaskaw rozróżnić "zylisz" od potrafisz liczyć zarobione przez siebie pieniądze to byłbym wdzięczny...

W związku z tym, że z tego co rozumiem, wg aktualnie obowiązujących zapisów prawa OC idzie z samochodem, to już kupującemu zostawię to do decyzji (czy "doliczy sobie" do ceny samochodu, czy podpisze dokument)

Jak mnie to wpienia- od razu wraca mi taka piosenka: "w tym kraju wszyscy robią mnie w w$%^& za moją kasę"

Btw nauczyłem się już odsyłać kupujących z takim podejściem jak opisywane przez Ciebie... Dzięki temu oboje tracimy mniej nerwów i czasu.

Napisano

> noale czekaj czekaj cos mi nie pasuje w 2011 roku sprzedalem auto -poszedlem wypowiedziec dostalem

> zwrot, z tego co wiem czlowiek(kupiec) nic nie robil w kwesti mojej umowy-poprostu zawarl nowa

> umowe z jakims tam towarzystwem ktore mu pasowalo

Sprzedać sprzedałeś, pójść poszedłeś, ale że wypowiedziałeś to Ci się tylko zdawało. Nie wiem co zaniosłeś, ale pewnie dane nowego właściciela i w sumie dobrze. To, że facet Kupując nowe OC podpisał wypowiedzenie starego, które agent wysłał od razu faxem to tylko Twój fart.

Napisano

> Żeby nie zakładać nowego wątku

> kupuję auto z opłaconą pierwszą ratą OC. Kto powinien opłacić drugą ratę składki - stary

> własciciel a ja dopłacam różnicę wynikającą z rekalkulacji czy też ja?

> Bo jak jest OC płatne jednorazowo to nie ma problemu..

Od dnia zakupu, wszelkie zobowiązania (kolejne raty składki) przechodzą na nowego właściciela.

Napisano
  • Autor

> To co teraz kupujesz ?

Padło na Swifta :-)

Czekam aż się tylko "pyzio" sprzeda, a nawet jak nie to dzisiaj byłem umówiony na

"wycenę" na 10:00-niestety młodszy mnie uziemił i siedzę z nim w domu (wolałbym, żeby poszedł do ludzi (tznauto nie synek;-) jak każde moje poprzednie auto i ludziki zadowoleni a i mi się jakoś łatwiej z autem rozstać jak wiem do kogo trafia...do dzisiaj z co poniektórymi mam kontakt ;-) a nie żeby oddać za 2-4kzł mniej do komisu przysalonowego)

Napisano

> Z samego OC 350zł

350zł doliczasz do ceny pojazdu i po temacie.

Napisano
  • Autor

> Sprzedać sprzedałeś, pójść poszedłeś, ale że wypowiedziałeś to Ci się tylko zdawało. Nie wiem co

> zaniosłeś, ale pewnie dane nowego właściciela i w sumie dobrze. To, że facet Kupując nowe OC

> podpisał wypowiedzenie starego, które agent wysłał od razu faxem to tylko Twój fart.

obowiam się, że nie masz racji (wydłubię z ciekawości dokument jak będę miał chwilę)-chyba po prostu na początku 2011 jeszcze jakieś stare/inne przepisy obowiązywały i jeśli mnie pamięć nie myli to było to właśnie wypowiedznie umowy w zwizku ze zbyciem pojazdu, danych kupca raczej w tym nie miałem-ale chyba kopie umowy kupna sprzedaży dołączałem (Danych na bak to w Wydziale Komunikacji pamiętam chcieli)

Napisano
  • Autor

> 350zł doliczasz do ceny pojazdu i po temacie.

wiadomo wybierze się najmniej upierdliwe rozwiązanie, ale dobrze znać aktualny stan prawny... bo jego nieznajomość bywa, że boli

Napisano

> obowiam się, że nie masz racji (wydłubię z ciekawości dokument jak będę miał chwilę)-chyba po

> prostu na początku 2011 jeszcze jakieś stare/inne przepisy obowiązywały i jeśli mnie pamięć

> nie myli to było to właśnie wypowiedznie umowy w zwizku ze zbyciem pojazdu, danych kupca

> raczej w tym nie miałem-ale chyba kopie umowy kupna sprzedaży dołączałem (Danych na bak to w

> Wydziale Komunikacji pamiętam chcieli)

a to nie bylo przypadkiem AC ?

Napisano

> Po pierwsze-co znaczy zarobić?Wg prawa OC przechodzi na nowego właściciela, chyba, że ten się

> zrzeka, jeśli "szkoda Ci" tego OC to masz dwa wyjścia:

> -jeździć do jego końca i sprzedać ostatniego dnia na przykład

> -przy zakupie informujesz kupującego, że sprzedajesz bez OC, przy pisaniu umowy piszecie dodatkowe

> pisemko-Zrzeknięcia się polisy OC (druków w sieci pełno), potem idziesz z umową sprzedaży i z

> takim druczkiem do swojej ubezp i Ci zwracają.

polsrodek:

- wykupic OC platne w miesiecznych ratach skoro wiemy, ze fura idzie na handel

Napisano

> Czekaj, czeka -to w końcu JA mogę wypowiedzieć OC czy nie?

nie , ale w dla swojego dobra idziesz do ubezpieczyciela i zgłaszasz sprzedaż pojazdu

Napisano

> nie , ale w dla swojego dobra idziesz do ubezpieczyciela i zgłaszasz sprzedaż pojazdu

ale na zwrot skladki to raczej ma znikomy wplyw...

Napisano

> ale na zwrot skladki to raczej ma znikomy wplyw...

oczywiście ,

ale warto to zgłosić dla świętego spokoju , nigdy nie wiadomo co nowy nabywca nawywija

Napisano

> Z samego OC 350zł

> O olej nie musiałbyś się martwić-bo do łapki dostałbyś faktury i Książkę Sewrisową z wbitymi

> pieczątkami.... Aha i jakbyś był łaskaw rozróżnić "zylisz" od potrafisz liczyć zarobione przez

> siebie pieniądze to byłbym wdzięczny...

> W związku z tym, że z tego co rozumiem, wg aktualnie obowiązujących zapisów prawa OC idzie z

> samochodem, to już kupującemu zostawię to do decyzji (czy "doliczy sobie" do ceny samochodu,

> czy podpisze dokument)

> Jak mnie to wpienia- od razu wraca mi taka piosenka: "w tym kraju wszyscy robią mnie w w$%^& za

> moją kasę"

> Btw nauczyłem się już odsyłać kupujących z takim podejściem jak opisywane przez Ciebie... Dzięki

> temu oboje tracimy mniej nerwów i czasu.

Przepis mowi, ze OC idzie za samochodem. decydujac sie na sprzedaz zdaje sobie z tego sprawe i nawet przez mysl by mi nie przeszlo aby kupujac auto pytac sie czy sprzedaje razem z ubezpieczeniem. Pytam do kiedy wazne i tyle.

Ale oczywiscie mozna wytargac jeszcze zapas i lewarek. Jeszcze 200zl bedzie.

Napisano

> obowiam się, że nie masz racji (wydłubię z ciekawości dokument jak będę miał chwilę)-chyba po

> prostu na początku 2011 jeszcze jakieś stare/inne przepisy obowiązywały i jeśli mnie pamięć

> nie myli to było to właśnie wypowiedznie umowy w zwizku ze zbyciem pojazdu, danych kupca

> raczej w tym nie miałem-ale chyba kopie umowy kupna sprzedaży dołączałem (Danych na bak to w

> Wydziale Komunikacji pamiętam chcieli)

OK, zanieść mogłeś co chcesz, a oni wzięli co potrzebowali, a potrzebowali danych kupującego ... np z kopii umowy sprzedaży.

Napisano

> wiadomo wybierze się najmniej upierdliwe rozwiązanie, ale dobrze znać aktualny stan prawny... bo

> jego nieznajomość bywa, że boli

Zmieni się zasadniczo 10 lat temu a poprawił w lutym 2011.

Napisano

> oczywiście ,

> ale warto to zgłosić dla świętego spokoju , nigdy nie wiadomo co nowy nabywca nawywija

Nie dla świętego spokoju, tylko żeby się odciąć od obowiązków. Do momentu zgłoszenia sprzedający odpowiada solidarnie z kupującym za wszelkie zaległości dopłaty itp. IMO oznacza to, że jak nie zgłosisz, a gość zrobi szkodę, to mogą Tobie obciąć zniżki.

Napisano

> Nie dla świętego spokoju, tylko żeby się odciąć od obowiązków. Do momentu zgłoszenia sprzedający

> odpowiada solidarnie z kupującym za wszelkie zaległości dopłaty itp. IMO oznacza to, że jak

> nie zgłosisz, a gość zrobi szkodę, to mogą Tobie obciąć zniżki.

Ja ostatnio zanim zgłosiłem sprzedaż, miałem już zwrot składek OC i AC na koncie yikes.gif

Ale i tak wysłałem maila ze skanem umowy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.