Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dzwonek furtka - dom

Featured Replies

Napisano

Oczywiście przeoczyłem tak mało istotną instalację zlosnik2.gif, a teraz nie chciałbym niszczyć chodnika czy trawnika. Prund i tu, i tu jest. grinser006.gif

Sa jakieś bezprzewodowe dzwonki, ale nie takie na bakteryjki? Pytanie pomocnicze - czy komunikacja w dwie strony, czyt. można "zapipczyć" by ktoś otworzył furtkę?

Napisano

> Oczywiście przeoczyłem tak mało istotną instalację , a teraz nie chciałbym niszczyć chodnika czy

> trawnika. Prund i tu, i tu jest.

A prund we furtce masz skąd - z domu? Jeśli tak, to chyba nie ma problemu...

Napisano
  • Autor

> A prund we furtce masz skąd - z domu? Jeśli tak, to chyba nie ma problemu...

No właśnie nie. grinser006.gif

Napisano

Są teraz dzwonki bezprzewodowe, zasięg deklarowany przez producenta nawet do 100m jeśli nie ma większych przeszkód, w to akurat bym nie wierzył ale 20-30m jak najbardziej. Sam się zastanawiałem nad tym, często jestem w garażu i zamontować bym to chciał właśnie w garażu a dzwonek przy furtce. W linii prostej byłoby to około 25 metrów.

Napisano
  • Autor

> Są teraz dzwonki bezprzewodowe, zasięg deklarowany przez producenta nawet do 100m jeśli nie ma

> większych przeszkód, w to akurat bym nie wierzył ale 20-30m jak najbardziej. Sam się

> zastanawiałem nad tym, często jestem w garażu i zamontować bym to chciał właśnie w garażu a

> dzwonek przy furtce. W linii prostej byłoby to około 25 metrów.

Dom stoi 10 m od linii ogrodzenia, więc jak najbardziej by się nadało. ok.gif

Jakieś konkrety? wink.gif

Napisano

> Oczywiście przeoczyłem tak mało istotną instalację , a teraz nie chciałbym niszczyć chodnika czy

> trawnika. Prund i tu, i tu jest.

> Sa jakieś bezprzewodowe dzwonki, ale nie takie na bakteryjki? Pytanie pomocnicze - czy komunikacja

> w dwie strony, czyt. można "zapipczyć" by ktoś otworzył furtkę?

Mam bezprzewodowy, na furtce jest przyklejony bateryjny, w domu jest taki wsadzany do kontaktu. Działa bezbłędnie, odległość około 15 metrów.

Napisano

> Oczywiście przeoczyłem tak mało istotną instalację , a teraz nie chciałbym niszczyć chodnika czy

> trawnika. Prund i tu, i tu jest.

> Sa jakieś bezprzewodowe dzwonki, ale nie takie na bakteryjki? Pytanie pomocnicze - czy komunikacja

> w dwie strony, czyt. można "zapipczyć" by ktoś otworzył furtkę?

Zawsze możesz do bezprzewodowego zamiast bateryjki podłączyć zasilacz. ok.gif

Napisano

> Dom stoi 10 m od linii ogrodzenia, więc jak najbardziej by się nadało.

> Jakieś konkrety?

w sklepie na L taki zakupiłem. JEdyna niedogodnosc to rozładowujaca sie bateria w bazie. Czasem dopiero awizo od listonosza uswiadamia o koniecznosci wymiany wink.gif

Napisano

Testowałem oba modele, mam od bramy ok 45m i do drzwi sygnał dawał redę, ale przez drzwi zasięg już nie przechodził. Więc co z tego że podają zasięg w otwartym terenie 120m jak przez drzwi już się nie przebije

Napisano

> Oczywiście przeoczyłem tak mało istotną instalację , a teraz nie chciałbym niszczyć chodnika czy

> trawnika. Prund i tu, i tu jest.

Czyli jak moi sąsiedzi, którzy mimo że mają okablowanie, już drugi rok nie zakładają domofonu i wiecznie mnie wpieniają kurierzy trąbiący pod oknem?

> Sa jakieś bezprzewodowe dzwonki, ale nie takie na bakteryjki?

Raczej nie, ale tak, jak Ci napisano, możesz je zasilić tanimi zasilaczami. Ja na przykład sobie zbieram w szufladzie w warsztacie takie różne od wyrzucanych zużytych urządzeń, na przykład telefonów bezprzewodowych, których już nie potrzebuję i zawsze coś do jakiejś robótki podejdzie.

> Pytanie pomocnicze - czy komunikacja

> w dwie strony, czyt. można "zapipczyć" by ktoś otworzył furtkę?

Raczej nie ma. Ale jeżeli masz zasilanie w furtce, to możesz kupić zestaw pilot-odbiornik i otwierać z domu pilotem. Jeżeli kupisz kilka pilotów, to domownicy mogą także je nosić ze sobą zamiast kluczy.

Napisano

> Testowałem oba modele, mam od bramy ok 45m i do drzwi sygnał dawał redę, ale przez drzwi zasięg już

> nie przechodził. Więc co z tego że podają zasięg w otwartym terenie 120m jak przez drzwi już

> się nie przebije

Dlatego napisałem, na deklaracje producenta o zasięgu 100 czy 120m bym nie liczył wcale.

Napisano

> No właśnie nie.

No to gorzej... hmm.gif a linii napowietrzej dom-furtka nie chcesz? biglaugh.gifhehe.gif

W temacie dzwonków bezprzewodowych mogę dodać tyle, że miałem około roku 2000 taki wynalazek w mieszkaniu w bloku. Przycisk z bateryjką. Nie wiem, czy to była przypadłość tego konkretnego modelu/producenta, ale to to reagowało na pilota alarmu z auta sąsiada - częstotliwość bodajże 464MHz... screwy.gifpad.gif ile razy szliśmy otwierać drzwi, a tam pusto biglaugh.gifhahaha.gif

Napisano

> Dom stoi 10 m od linii ogrodzenia, więc jak najbardziej by się nadało.

> Jakieś konkrety?

polecam firme zamel markowa polska produkcja, duży wybór i nie ma problemu z gwarancją

Napisano

> Brałbym coś z tego:

> http://allegro.pl/dzwonek-bezprzewodowy-na-baterie-orno-qh-1085-krk-i3183229135.html

> http://allegro.pl/dzwonek-bezprzewodowy-orno-qs-113-120m-230v-ip44-i3221441517.html

ORNO bym nie polecał, za dużo z nim kłopotu jest . Raz dzwoni raz nie dzwoni, a co kilka dni sprawdzać baterie po jakimś czasie się nudzi

A TAKI mam już prawie cztery lata i działa bez zająknięcia ok.gif .

Napisano
  • Autor

> A TAKI mam już prawie cztery lata i działa bez zająknięcia .

Ale to nie jest sieciowy. NIe chcę wymieniać ciągle baktryjek. spineyes.gif

Napisano

> Ale to nie jest sieciowy. NIe chcę wymieniać ciągle baktryjek.

Nie uwierzysz mi ale na baterii energizer (jednej i tej samej) , dzwonek działa od 2010r ok.gif

I łapie za pierwszym razem zlosnik.gif

Napisano

> Ale to nie jest sieciowy. NIe chcę wymieniać ciągle baktryjek.

Dobrze Ci piszą - bierz na baterie. Ja też taki mam i nie wiem co to wymiana baterii. Działa na baterii już chyba z rok.

PS. Chociaż skorzystał z niego w tym czasie może ze 3x kurier i kilka razy świadkowie Jehowy.

hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Dobrze Ci piszą - bierz na baterie. Ja też taki mam i nie wiem co to wymiana baterii. Działa na

> baterii już chyba z rok.

> PS. Chociaż skorzystał z niego w tym czasie może ze 3x kurier i kilka razy świadkowie Jehowy.

Mi też za bardzo nie potrzebny, ale serce.gif sie uparła. grinser006.gif

Napisano

> Mi też za bardzo nie potrzebny, ale sie uparła.

Jak ma być bez prądu i bateryjek to może taki??

8164a41ba861ce21med.jpg

zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Jak ma być bez prądu

Quote:

Prund i tu, i tu jest.


Te, Somsiad!!! Czytamy ze zrozumieniem! wpysk.gif

Napisano

> Quote:

> Prund i tu, i tu jest.

> Te, Somsiad!!! Czytamy ze zrozumieniem!

To nawet lepiej! Podłączysz pod prąd to będą głośniej dzwonić zlosnik.gif

  • 4 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Odświeżę, bo zakupiłem dzwonek w selgrosie i... dupa zbita. oslabiony.gif

Do 6/7 m w domu jeszcze działał, ale 10 na zewnątrz bylo ponad jego siły. no.gif

Deklarowana przez producenta odległość - do 100m. clown.gif

Przy reklamacji (jak się okazało - zwrocie kasy) pani z rozbrajającą szczerością powiedziała, żeby nie brać kolejnego egz, bo będzie to samo. 270751858-jezyk.gif

I tu pytanie - co na 100% zadziała przy odległości 10m i konieczności pokonania szyby okiennej? blush.gif

Napisano

> Odświeżę, bo zakupiłem dzwonek w selgrosie i... dupa zbita.

> Do 6/7 m w domu jeszcze działał, ale 10 na zewnątrz bylo ponad jego siły.

> Deklarowana przez producenta odległość - do 100m.

> Przy reklamacji (jak się okazało - zwrocie kasy) pani z rozbrajającą szczerością powiedziała, żeby

> nie brać kolejnego egz, bo będzie to samo.

> I tu pytanie - co na 100% zadziała przy odległości 10m i konieczności pokonania szyby okiennej?

Już pisałem, ale jak widać nie czytasz biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Już pisałem, ale jak widać nie czytasz

Ale że co - bakteria w domu pomoże? blush.gif

Napisano

> Ale że co - bakteria w domu pomoże?

Ktoś z nas za dużo wypił, bo nie rozumiem Twojej wypowiedzi, albo Ty nie rozumiesz mojej grinser006.gif

Napisano

Zamiast badziewiastych dzwonków kup jakąś tanią radiolinię i zwykły dzwonek jaki se wymarzysz. Przy furtce instalujesz wyłącznik natynkowy, w którym chowasz pilota (a jak masz zacięcie elektroniczne to dorzucasz do tego zasilacz i zapominasz o bateryjce), w domu dajesz "matke" i mozesz spac spokojnie grinser006.gif

Napisano

> I tu pytanie - co na 100% zadziała przy odległości 10m i konieczności pokonania szyby okiennej?

to

Napisano

Siostra kupiła dzwonek w Biedronie Od furtki do domu jest około 10m i dzwonek działa prawidłowo. Jedyna wada to taka że sąsiad kupił taki sam i jak ktoś dzwoni do sąsiada to u niej też dzwoni zlosnik.gif

Napisano

No to Ci napiszę standardowo. Nie kombinuj z bezprzewodowymi.

Przy tej odległości w jeden dzień położysz przewód. Żadnej ruinacji nie będzie. Planowany wykop w trawniku okładasz sobie z dwóch stron metrowej szerokości pasem folii (kartonów). Wycinasz ładnie między tymi pasami darń, odkładając ją na dalszy brzeg umownie po prawej stronie wykopu. Następnie kopiesz głębiej czarnoziem, odkładając go na tę samą stronę bliżej wykopu. Gdy dojdziesz do piasku/gliny, odkładasz go/ją na folię z drugiej strony wykopu. Moim skromnym zdaniem wystarczy wykop głębokości ok 40 cm.

Dochodzisz do chodnika, jego nie ruszasz. Bierzesz odcinek rury kanalizacyjnej PCV o długości 20 cm dłuższej od chodnika i ją wbijasz z wykopu pod chodnikiem, młotkiem przez deskę. Walisz w nią wodę wężem, żeby ułatwić przejście i wypłukać urobek. Po przejściu rurę zostawiasz w ziemi. Potem sobie kładziesz w wykopie i przez rurę peszel z przewodami. Z doświadczenia Ci powiem, że im grubszy, tym lepszy. Dzięki temu po blisko 20 latach dociągnąłem nowe przewody oświetlenia bramy, Tylko oprócz przewodów użytkowych, wciągnij z nimi "wodzik" z przewodu 1,5mm2.

Potem wykop zasypujesz, ubijając nogami co kilka cm warstwy w kolejności odwrotnej. Na koniec układasz na górze wyciętą i odłożoną na folię darń. Potem to tylko podlewasz i po 2-4 tygodniach nawet nie zauważysz, gdzie był robiony wykop.

To nie jest teoria, tylko kilkukrotnie sprawdzona praktyka. I regularnie z niej korzystam robiąc nowe instalacje w ogrodzie.

Napisano

> No to Ci napiszę standardowo. Nie kombinuj z bezprzewodowymi.

> Przy tej odległości w jeden dzień położysz przewód. Żadnej ruinacji nie będzie. Planowany wykop w

> trawniku okładasz sobie z dwóch stron metrowej szerokości pasem folii (kartonów). Wycinasz

> ładnie między tymi pasami darń, odkładając ją na dalszy brzeg umownie po prawej stronie

> wykopu. Następnie kopiesz głębiej czarnoziem, odkładając go na tę samą stronę bliżej wykopu.

> Gdy dojdziesz do piasku/gliny, odkładasz go/ją na folię z drugiej strony wykopu. Moim skromnym

> zdaniem wystarczy wykop głębokości ok 40 cm.

> Dochodzisz do chodnika, jego nie ruszasz. Bierzesz odcinek rury kanalizacyjnej PCV o długości 20 cm

> dłuższej od chodnika i ją wbijasz z wykopu pod chodnikiem, młotkiem przez deskę. Walisz w nią

> wodę wężem, żeby ułatwić przejście i wypłukać urobek. Po przejściu rurę zostawiasz w ziemi.

> Potem sobie kładziesz w wykopie i przez rurę peszel z przewodami. Z doświadczenia Ci powiem,

> że im grubszy, tym lepszy. Dzięki temu po blisko 20 latach dociągnąłem nowe przewody

> oświetlenia bramy, Tylko oprócz przewodów użytkowych, wciągnij z nimi "wodzik" z przewodu

> 1,5mm2.

> Potem wykop zasypujesz, ubijając nogami co kilka cm warstwy w kolejności odwrotnej. Na koniec

> układasz na górze wyciętą i odłożoną na folię darń. Potem to tylko podlewasz i po 2-4

> tygodniach nawet nie zauważysz, gdzie był robiony wykop.

> To nie jest teoria, tylko kilkukrotnie sprawdzona praktyka. I regularnie z niej korzystam robiąc

> nowe instalacje w ogrodzie.

Czasem jest tylko problem z bezinwazyjnym doprowadzeniem instalacji w domu smile.gif

Napisano

> No to Ci napiszę standardowo. Nie kombinuj z bezprzewodowymi.

> Przy tej odległości w jeden dzień położysz przewód. Żadnej ruinacji nie będzie. Planowany wykop w

> trawniku okładasz sobie z dwóch stron metrowej szerokości pasem folii (kartonów). Wycinasz

> ładnie między tymi pasami darń, odkładając ją na dalszy brzeg umownie po prawej stronie

> wykopu. Następnie kopiesz głębiej czarnoziem, odkładając go na tę samą stronę bliżej wykopu.

> Gdy dojdziesz do piasku/gliny, odkładasz go/ją na folię z drugiej strony wykopu. Moim skromnym

> zdaniem wystarczy wykop głębokości ok 40 cm.

> Dochodzisz do chodnika, jego nie ruszasz. Bierzesz odcinek rury kanalizacyjnej PCV o długości 20 cm

> dłuższej od chodnika i ją wbijasz z wykopu pod chodnikiem, młotkiem przez deskę. Walisz w nią

> wodę wężem, żeby ułatwić przejście i wypłukać urobek. Po przejściu rurę zostawiasz w ziemi.

> Potem sobie kładziesz w wykopie i przez rurę peszel z przewodami. Z doświadczenia Ci powiem,

> że im grubszy, tym lepszy. Dzięki temu po blisko 20 latach dociągnąłem nowe przewody

> oświetlenia bramy, Tylko oprócz przewodów użytkowych, wciągnij z nimi "wodzik" z przewodu

> 1,5mm2.

> Potem wykop zasypujesz, ubijając nogami co kilka cm warstwy w kolejności odwrotnej. Na koniec

> układasz na górze wyciętą i odłożoną na folię darń. Potem to tylko podlewasz i po 2-4

> tygodniach nawet nie zauważysz, gdzie był robiony wykop.

> To nie jest teoria, tylko kilkukrotnie sprawdzona praktyka. I regularnie z niej korzystam robiąc

> nowe instalacje w ogrodzie.

Instalacja bezprzewodowego:

1. Włóż moduł domowy do gniazdka.

2. Przykręć dwoma spaxami moduł furtkowy do furtki.

3. Ciesz się działającą instalacją.

Obsługa instalacji:

1. Wymień raz na jakiś czas baterie w module furtkowym (jeszcze nie musiałem, działa dwa lata).

Napisano

> Czasem jest tylko problem z bezinwazyjnym doprowadzeniem instalacji w domu

Nie jeżeli się dysponuje odpowiednio długim wiertłem, żeby przejść zza listwy przypodłogowej w ziemię na zewnątrz ściany, poniżej poziomu terenu zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ktoś z nas za dużo wypił, bo nie rozumiem Twojej wypowiedzi, albo Ty nie rozumiesz mojej

To ja nie zrozumiałem. ok.gifgrinser006.gif

Ale co do Twojej rady - ten z selgrosa taki własnie był - w domu do kontaktu, na furtce bakteryjka. I nie zabanglał. sick.gif

Napisano
  • Autor

> Nie jeżeli się dysponuje odpowiednio długim wiertłem, żeby przejść zza listwy przypodłogowej w

> ziemię na zewnątrz ściany, poniżej poziomu terenu

Nie mam takich wierteł i właśnie przebijanie się gdzieś przez ściany/stropy (na poziomie "zero" jest jeszcze piwnica) mnie zniechęca do takich działań.

Mam arota puszczonego od bramy do garażu, ale to też trzeba wiercić ściany. spineyes.gif

Napisano

> To ja nie zrozumiałem.

> Ale co do Twojej rady - ten z selgrosa taki własnie był - w domu do kontaktu, na furtce bakteryjka.

> I nie zabanglał.

Mam taki, hula idealnie. Od furtki do domu jakieś 12 metrów, gruba ściana z oknem, później z metr do gniazdka.

177.jpg

Napisano

> Poszukam w sklepach.

> Znalazłem - opinie ma średnie...

Nie twierdziłem, że jest dobry, tylko że działa grinser006.gif

Napisano

> Nie mam takich wierteł i właśnie przebijanie się gdzieś przez ściany/stropy (na poziomie "zero"

> jest jeszcze piwnica) mnie zniechęca do takich działań.

> Mam arota puszczonego od bramy do garażu, ale to też trzeba wiercić ściany.

No to jeżeli się boisz wiercenia, pozostają Ci tylko fale radiowe z ich wszystkimi mankamentami.

Napisano
  • Autor

> No to jeżeli się boisz wiercenia, pozostają Ci tylko fale radiowe z ich wszystkimi mankamentami.

Myślisz, że jak mój chrzestny - z rozrusznikiem serca - kichnie, to mi się dzwonek włączy? grinser006.gif

Napisano

> Myślisz, że jak mój chrzestny - z rozrusznikiem serca - kichnie, to mi się dzwonek włączy?

Gorzej jak Ci brama się zacznie zamykać i otwierać, gdy dobierze się do jakiejś panienki zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Gorzej jak Ci brama się zacznie zamykać i otwierać, gdy dobierze się do jakiejś panienki

Eeee, bramę mam jeszcze z napędem żeńskim... Zona wysiada i otwiera. grinser006.gif

Napisano

> Myślisz, że jak mój chrzestny - z rozrusznikiem serca - kichnie, to mi się dzwonek włączy?

Bedzie odwrotnie... Jak ktoś zadzwoni to Twój chrzestny już nie kichnie.... oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Bedzie odwrotnie... Jak ktoś zadzwoni to Twój chrzestny już nie kichnie....

Musze Go ostrzec, żeby nie przyjeżdzał. blush.gif

Ew. na czas wizyty wyjmę bakteryjkę z nadajnika. grinser006.gif

Napisano

> Odświeżę, bo zakupiłem dzwonek w selgrosie i... dupa zbita.

> Do 6/7 m w domu jeszcze działał, ale 10 na zewnątrz bylo ponad jego siły.

> Deklarowana przez producenta odległość - do 100m.

> Przy reklamacji (jak się okazało - zwrocie kasy) pani z rozbrajającą szczerością powiedziała, żeby

> nie brać kolejnego egz, bo będzie to samo.

> I tu pytanie - co na 100% zadziała przy odległości 10m i konieczności pokonania szyby okiennej?

Mój jest z Castoramy i działa przez ścianę wiatrołapu.

Kosztował ok. 100zł. Wcześniej próbowałem jakiegoś wynalazku z Lidla i poszedł do zwrotu tego samego dnia.

Napisano

> No to Ci napiszę standardowo. Nie kombinuj z bezprzewodowymi.

> Przy tej odległości w jeden dzień położysz przewód. Żadnej ruinacji nie będzie. Planowany wykop w

> trawniku okładasz sobie z dwóch stron metrowej szerokości pasem folii (kartonów). Wycinasz

> ładnie między tymi pasami darń, odkładając ją na dalszy brzeg umownie po prawej stronie

> wykopu. Następnie kopiesz głębiej czarnoziem, odkładając go na tę samą stronę bliżej wykopu.

> Gdy dojdziesz do piasku/gliny, odkładasz go/ją na folię z drugiej strony wykopu. Moim skromnym

> zdaniem wystarczy wykop głębokości ok 40 cm.

> Dochodzisz do chodnika, jego nie ruszasz. Bierzesz odcinek rury kanalizacyjnej PCV o długości 20 cm

> dłuższej od chodnika i ją wbijasz z wykopu pod chodnikiem, młotkiem przez deskę. Walisz w nią

> wodę wężem, żeby ułatwić przejście i wypłukać urobek. Po przejściu rurę zostawiasz w ziemi.

> Potem sobie kładziesz w wykopie i przez rurę peszel z przewodami. Z doświadczenia Ci powiem,

> że im grubszy, tym lepszy. Dzięki temu po blisko 20 latach dociągnąłem nowe przewody

> oświetlenia bramy, Tylko oprócz przewodów użytkowych, wciągnij z nimi "wodzik" z przewodu

> 1,5mm2.

> Potem wykop zasypujesz, ubijając nogami co kilka cm warstwy w kolejności odwrotnej. Na koniec

> układasz na górze wyciętą i odłożoną na folię darń. Potem to tylko podlewasz i po 2-4

> tygodniach nawet nie zauważysz, gdzie był robiony wykop.

> To nie jest teoria, tylko kilkukrotnie sprawdzona praktyka. I regularnie z niej korzystam robiąc

> nowe instalacje w ogrodzie.

Dłużej trwało pisanie tego posta niż instalacja dzwonka bezprzewodowego. A po przeczytaniu już jestem zmęczony. IMO dzwonek bezprzewodowy jest wart każdych pieniędzy.

hehe.gif

Napisano

> Dłużej trwało pisanie tego posta niż instalacja dzwonka bezprzewodowego. A po przeczytaniu już

> jestem zmęczony. IMO dzwonek bezprzewodowy jest wart każdych pieniędzy.

Póki:

a) nie padnie Ci bateria przy mrozie - 20C i trzeba ją będzie zmienić, wesołego odkręcania śrubek lub łamania plastikowych zaczepów zlosnik.gif

b) przez dzwonek nie pogadasz jak przez bramofon

c) nie obejrzysz też dobijającego się, jak przez wideobramofon.

Napisano

> Póki:

> a) nie padnie Ci bateria przy mrozie - 20C i trzeba ją będzie zmienić, wesołego odkręcania śrubek

> lub łamania plastikowych zaczepów

Tego jeszcze nie przerabiałem.

> b) przez dzwonek nie pogadasz jak przez bramofon

Furtkę mam na wprost drzwi, 12m - po co mam gadać z kimś przez bramofon? yikes.gif

> c) nie obejrzysz też dobijającego się, jak przez wideobramofon.

j/w.

Napisano

to co podalem w linku jest tak na prawde telefonem dect ograniczonym do polaczenia z stacja bramowa. Bez problemu pogadasz z kims z jakoscia cyfrowa (nie ma buczenia, przeglosow itd). Bez problemu mozna pogadac z 50m - wiecej nie testowalem.

Wada? Krotko trzyma aku w sluchawce i jakis geniusz zrobil tak, ze jak sie pojawia zasilanie na stacji bramowej to dzwoni sluchawka (jesli zdecydujesz sie na baterie w stacji bramowej to tego minusa nie ma bo zasilanie jest caly czas)

Napisano

> Tego jeszcze nie przerabiałem.

> Furtkę mam na wprost drzwi, 12m - po co mam gadać z kimś przez bramofon?

Jest -20 stopni, gwiździ śnieg, ktoś Ci się dobija do furtki. Wpuszczasz każdego? Czy wolałbyś wiedzieć, czy to kurier, czy domokrążca?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.