Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak można tak parkować? (zdjęcia)

Featured Replies

Napisano

Niech no mi ktoś powie, jak i dlaczego ludzie parkują w ten sposób? IThankYou.gif

Miejsca nie są jakoś specjalnie wąskie, a mimo to są kierowcy jakby celowo zajmują dwa miejsca.

Widziałem jak podjechał kierowca Omegi kombi. Nawet nie próbował stanąć na namalowanym miejscu,

stanął po prostu na środku wolnego miejsca screwy.gif

To samo kierownik Merivy.

A kierowca Punto chyba musiał być pijany crazy.gif

Nie ma żadnej kontroli na parkingach pod supermarketami? pad.gif

276546637-park1.jpg

276546637-park2.jpg

276546637-park3.jpg

post-9683-14352468741005_thumb.jpg

Napisano

no coz... ja staje jak najdalej od wejscia a zawsze sie trafi jakis sk^%& co mi drzwi porysuje icon_rolleyes.gif

Napisano

Nie wiesz,co było wcześniej,

Może były inne auta,które wymusiły taki układ!

Napisano

> Niech no mi ktoś powie, jak i dlaczego ludzie parkują w ten sposób?

> Miejsca nie są jakoś specjalnie wąskie, a mimo to są kierowcy jakby

> celowo zajmują dwa miejsca.

> Widziałem jak podjechał kierowca Omegi kombi. Nawet nie próbował

> stanąć na namalowanym miejscu,

> stanął po prostu na środku wolnego miejsca

> To samo kierownik Merivy.

> A kierowca Punto chyba musiał być pijany

> Nie ma żadnej kontroli na parkingach pod supermarketami?

Nie no pewnie ,ze jest kontrola .

Przy kazdym jednym miejscu parkingowym stoi policjant.

Nie bylo ich akurat ? Moze poszli na hamburgera...

Napisano

Patrz, robie to samo - żona się tylko zawsze wkurza, że mamy kawał dymania do sklepu zlosnik2.gif

Napisano
  • Autor

> Nie wiesz,co było wcześniej,

> Może były inne auta,które wymusiły taki układ!

Przeczytaj mój post jeszcze raz...

Nie widziałem tylko jak parkował Punto.

Za to widziałem kilka aut które musiały jechać slalomem, żeby go wymiąć icon_rolleyes.gif

Napisano

> Patrz, robie to samo - żona się tylko zawsze wkurza, że mamy kawał

> dymania do sklepu

oj tam spacer dla zdrowia jej nie zabije biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Nie no pewnie ,ze jest kontrola .

> Przy kazdym jednym miejscu parkingowym stoi policjant.

> Nie bylo ich akurat ? Moze poszli na hamburgera...

zlosnik.gif

Gdzieniegdzie jest przecież jakiś strażnik pilnujący choćby miejsc dla inwalidów...

Napisano

Odpowiadam - w przypadku Omegi - zrobiłbym to samo, bo jakaś kutfa zaparkowała 19 w taki a nie inny sposób. A ja mam k...a dość obitych drzwi, przez emerytów ewentualnie inwalidów umysłowych, co nie potrafią otworzyć drzwi w swoim aucie, bez napaieprzania w moje. W przypadku merivy, jw. choc mógł sie przytulić do lewej strony i komuś na przyszłosć zrobić meijsce... - jakaś kutwa postawiła się źle, i tą kutwę trza ścigać - wciskanie się później na milimetry i robienie miejsca innym mija się z celem - niestety jest takie powiedzenie, że dobrymi chęciami to jest piekło wybrukowane.

Oczywiście nie znaczy to, ze nie umiem parkować - na parkingu pod blokeim, pod pracą, gdzie wiem kto co jak, staram się robić miejsce innym, stawać z głową. Ostatnio nawet dwóch kolesi poinformowałem, że zajęli miejsce dówch aut i mogli by bliżej stanąc mojego auta - papatrzyli jak na idiotę, ale cofnęli.

Wiem o co ci biega i rozumiem to doskonale, ale te foty akurat nie najlepiej oddają Twoje przemyślenia. pozdro

Napisano

> Widziałem jak podjechał kierowca Omegi kombi. Nawet nie próbował

> stanąć na namalowanym miejscu,

> stanął po prostu na środku wolnego miejsca

jysli dobrze rozumiem, to omega byla parkowana pozniej niz renault? jesli tak, to czego sie dziwisz, przeciez ten renault stoi srodkiem auta na linii? a omega stoi nie po srodku wolnej przestrzenie, tyko blizej prawego samochodu, czyli jak najbardziej ok

Napisano
  • Autor

> jysli dobrze rozumiem, to omega byla parkowana pozniej niz renault?

> jesli tak, to czego sie dziwisz, przeciez ten renault stoi

> srodkiem auta na linii? a omega stoi nie po srodku wolnej

> przestrzenie, tyko blizej prawego samochodu, czyli jak

> najbardziej ok

Odpowiadam Tobie i Łukaszeczkowi: to tylko bezmyślne zwalanie winy

auto z prawej strony omegi stoi na swoim miejscu, między wyznaczonymi liniami

i NIC nie stało na przeszkodzie, by kierownik Omegi również postawił swój bolid na wyznaczonym miejscu.

Tym sposobem gdyby Renault 19 odjechał, zrobiłyby się 2 miejsca IThankYou.gif

Podobnie w przypadku Merivy.

Natomiast doskonale rozumiem argument nt obijanych drzwi ok.gif

Napisano

> Niech no mi ktoś powie, jak i dlaczego ludzie parkują w ten sposób?

> Miejsca nie są jakoś specjalnie wąskie, a mimo to są kierowcy jakby

> celowo zajmują dwa miejsca.

> Widziałem jak podjechał kierowca Omegi kombi. Nawet nie próbował

> stanąć na namalowanym miejscu,

> stanął po prostu na środku wolnego miejsca

> To samo kierownik Merivy.

> A kierowca Punto chyba musiał być pijany

> Nie ma żadnej kontroli na parkingach pod supermarketami?

ej ale to jest pod supermarketem, gora 40 minut i zrobia narte 30.GIF (przyjada nastepni 893goodvibes.gif) , a pomysl jak u mnie jakis niepelnosprytny umyslowo zaparakowal astre pod blokiem gdzie mieszkam, tak ze bardzo skutecznie rozwalil schemat parkowania ustalony od X lat i wszyscy musieli go omijac bo wygladalo to tak jaby mu w poprzek zgasla ta astra i tak stala 4 dni i to nie jakis matol z innego miasta, tylko typ ode mnie z miasta, tylko z innej czesci bo nigdy wczesniej go nie widzialem by tu parkowal.Dzieki jego bardzo przemyslalenej akcji uszczuplil i tak juz uszczuplona ilosc miejsc przez zaspy, o 1/3 sick.gifno.gif

Napisano

> Odpowiadam Tobie i Łukaszeczkowi: to tylko bezmyślne zwalanie winy

> auto z prawej strony omegi stoi na swoim miejscu, między wyznaczonymi

> liniami

> i NIC nie stało na przeszkodzie, by kierownik Omegi również postawił

> swój bolid na wyznaczonym miejscu.

> Tym sposobem gdyby Renault 19 odjechał, zrobiłyby się 2 miejsca

Mocno dyskusyjne, bo tamten kierownik tez tak sie jakos na linii postawil, a Omega do małych nie należy...

> Podobnie w przypadku Merivy.

Tu się zgadzam na całej linii, co zresztą nadmieniłem...

> Natomiast doskonale rozumiem argument nt obijanych drzwi

Dlatego unikam parkowania pod sklepem - uciekam gdzieś pod latarnię, daleko od sklepu, zostawiam po trzy wolne miejsca z lewej i prawej i wracam z dusza na ramieniu...

Zreszta - nie musze szukac daleko - pod blokiem mam 10 stanowisk, i pierwsze z brzegiu nalezy do sasiadki (corsa), a ja parkuje obok. Sasiadka ma niesamowity dar parkowania na linii, albo blisko linii oddzielającej moje miejsce. Dzieki temu, ja tez musze uciekac i robi sie juz domino - to samo sasiad i kolejny, kolejny. Wszystko jest OK do momentu, gdy ja przyjezdzam po sasiadce, sasiad itd. Ale gdy Sasiad jest pierwszy, sasiadeczka tez i oboje tak zaparkuja blisko mojego stanowiska - sciana.gif - mam auto 3 drzwiowe, focusa - nie musze tlumaczyc, jakie te drzwi sa dlugie i jak sie kijowo wysiada z auta, jak mozna je otworzyc na 10cm... ale coz, zycie crazy.gif

Napisano

> Niech no mi ktoś powie, jak i dlaczego ludzie parkują w ten sposób?

Proste. Parkujesz między samochodami, które nie stanęły "prosto". Oni wyjeżdżają, wracasz

do auta i okazuje sie że zostałeś łosiem dnia, który parkuje zajmując kilka stanowisk crazy.gif

Napisano

> Niech no mi ktoś powie, jak i dlaczego ludzie parkują w ten sposób?

> Miejsca nie są jakoś specjalnie wąskie, a mimo to są kierowcy jakby

> celowo zajmują dwa miejsca.

> Widziałem jak podjechał kierowca Omegi kombi. Nawet nie próbował

> stanąć na namalowanym miejscu,

> stanął po prostu na środku wolnego miejsca

> To samo kierownik Merivy.

> A kierowca Punto chyba musiał być pijany

> Nie ma żadnej kontroli na parkingach pod supermarketami?

totalna debilizm...

podobne rzeczy widzialem w sobote pod M1 szukajac przez 20 minut na ogromnym parkingu miejsca - w koncu znalazlo sie miejsce - na czesci platnej.... sick.gif

chyba czas zaczac spuszczac powietrze z kol no.gif

Napisano
  • Autor

> Proste. Parkujesz między samochodami, które nie stanęły "prosto". Oni

> wyjeżdżają, wracasz

> do auta i okazuje sie że zostałeś łosiem dnia, który parkuje zajmując

> kilka stanowisk

Obejrzałeś zdjęcia, ale nie przeczytałeś tekstu 033102bebe_1_prv.gif

Napisano
angryfire.gifnajwazniejsz ze taki burak zajol miejsce rant.gifreszta sie nie liczy sciana.gifale jakby to zrobil ktos inny o...to by sie dzialo klnie.gifjest na to sposob !! starajmy sie sami dobrze parkowac pod blokami ,sklepami i ect.. a moze z czasem to bedzie obciach stanac w ten sposob co te buraki na zdjeciach waytogo.gif
Napisano

ja w ogóle jestem pełen podziwu dla kierowców tych samochodów, że oni w ogóle dali radę tam zaparkować sciana.gif

Napisano

> no coz... ja staje jak najdalej od wejscia a zawsze sie trafi jakis

> sk^%& co mi drzwi porysuje

dlatego też należałoby stawiać samochody między jakimiś luksusowymi limuzynami, a nie obok maluchów, warczyburgów, czy poldków. Choć i tak nie ma pewności, czy właściciel "lemuzyny" nie przy.... w drzwi. Z drugiej strony, ileż to czasu zajęłoby poszukiwanie miejsca na parkingu... . Sam ostatnio zauważyłem w swoim Astrolocie kilka niedużych i jedno większe wgniecenie.

Napisano

Na jednej ze stron internetowych miasta w którym mieszkam jest link "Nie parkuj jak łoś". Każdy kto sfotografuje ciekawostkę może zamieścić tam swoją fotkę. Można także skomentować każdy obrazek.

Klik

Napisano

widać można... cały czas się ogląda takie kwiatki

Napisano

> Na jednej ze stron internetowych miasta w którym mieszkam jest link

> "Nie parkuj jak łoś". Każdy kto sfotografuje ciekawostkę może

> zamieścić tam swoją fotkę. Można także skomentować każdy

> obrazek.

> Klik

Takie akcje maja sens tylko w przypadku dolaczenia opisu jak w tytulowym poscie. Jesli wiadomo, ze kierownik zrobil to celowo a nie wjechal w miejsce pozostawione mu przez innych. Oni odjada a on bidny co sie staral wcisnac, bo akurat bylo miejsce, zostanie wysmiany na srodku.

Napisano

Ludzie jadący na zakupy do hipersupermarketów dostają jakby amoku. Mieszkałem niedaleko takiego i czasem w ramach zabicia nudy oglądałem wyścigi od świateł do świateł żeby wyprzedzić choć jednego (a jak dwóch to usmiech nie zejdzie przez pół dnia z buźki takiego drajwera), byle szybcie byle Nowak przed Kowlaskim (bez urazy). Dlatego parkują niedbale byle gdzie byle szybciej. Pół biedy jak jest wystarczająca ilość mnejsc i jest się jeszcze "gdzie przytulić". Krew zalewa człowieka jak brak miejsc jest bo połowa bezmyslnie zajmowana. Inna sprawa często przyczyną są niedzielni kierowcy, którzy są przeszczęsliwi, ze udało się dotrzeć w jednym kawałku na zakupy a szczegłó jakim jest parkowanie... cóż to naprawdę drobnostka.

Napisano

> Na jednej ze stron internetowych miasta w którym mieszkam jest link

> "Nie parkuj jak łoś". Każdy kto sfotografuje ciekawostkę może

> zamieścić tam swoją fotkę. Można także skomentować każdy

> obrazek.

> Klik

Ja na takie okazje mam w tel. zapisany nr 986 smile.gif

i jakto ktoś mądry powiedział:

Mam telefon i nie zawaham sie go użyc smile.gif

Napisano

> Ludzie jadący na zakupy do hipersupermarketów dostają jakby amoku.

> Mieszkałem niedaleko takiego i czasem w ramach zabicia nudy

> oglądałem wyścigi od świateł do świateł żeby wyprzedzić choć

> jednego (a jak dwóch to usmiech nie zejdzie przez pół dnia z

> buźki takiego drajwera), byle szybcie byle Nowak przed Kowlaskim

> (bez urazy). Dlatego parkują niedbale byle gdzie byle szybciej.

> Pół biedy jak jest wystarczająca ilość mnejsc i jest się jeszcze

> "gdzie przytulić". Krew zalewa człowieka jak brak miejsc jest bo

> połowa bezmyslnie zajmowana. Inna sprawa często przyczyną są

> niedzielni kierowcy, którzy są przeszczęsliwi, ze udało się

> dotrzeć w jednym kawałku na zakupy a szczegłó jakim jest

> parkowanie... cóż to naprawdę drobnostka.

Nie wiem czy masz na mysli real czy tesco, ale tam dochodzi kolejny problem. Skur.syny kradnace z auta co sie tylko da. I szukajac miejsca do zaparkowania staram sie o takie, zeby to ryzykowa jak najbardziej zmniejszyc.

Napisano

> Nie wiem czy masz na mysli real czy tesco, ale tam dochodzi kolejny

> problem. Skur.syny kradnace z auta co sie tylko da. I szukajac

> miejsca do zaparkowania staram sie o takie, zeby to ryzykowa jak

> najbardziej zmniejszyc.

Mówię o Realu. Wydaje mi się, że w teskaczu jest bezpieczniej. Może to złudne ale widok kolesi kierujacych ruchem (wiesz o kogo mi chodzi), kamerki względnie dają poczucie bezpieczeństwa. Chociaz mam znajmomych którzy pozegnali się z autkami i tu i tu i nie pomogły kamery (bo akurat nie dizałała) czy pracownicy parkingu. I samochody przepadły jak kamień w wodę... Idac na zakupy tzreba nie dość ,ze zabezpieczyć na parkingu autko to jeszcze schować dokumenty i kluczyki bo często dotąd łażą mendy za człowiekiem aż wyciagna.

Napisano

> Ludzie jadący na zakupy do hipersupermarketów dostają jakby amoku.

> Mieszkałem niedaleko takiego i czasem w ramach zabicia nudy

> oglądałem wyścigi od świateł do świateł żeby wyprzedzić choć

> jednego (a jak dwóch to usmiech nie zejdzie przez pół dnia z

> buźki takiego drajwera), byle szybcie byle Nowak przed Kowlaskim

> (bez urazy). Dlatego parkują niedbale byle gdzie byle szybciej.

> Pół biedy jak jest wystarczająca ilość mnejsc i jest się jeszcze

> "gdzie przytulić". Krew zalewa człowieka jak brak miejsc jest bo

> połowa bezmyslnie zajmowana. Inna sprawa często przyczyną są

> niedzielni kierowcy, którzy są przeszczęsliwi, ze udało się

> dotrzeć w jednym kawałku na zakupy a szczegłó jakim jest

> parkowanie... cóż to naprawdę drobnostka.

Cos w tym jest. Sam widzialem owa sytuacje nie raz.

Mysle ze rowniez dochodzi tu rowniez brak wyczucia u niektorych samochodu oraz poprostu zdrowego rozsadku by pomyslec o innych.

Nie tylko pod hipermarketem to widuje, ale i pod wlasnym domem, sasiedzi pozmieniali z niegdys trabantow/maluchow na vw passaty kombi, mercedesy 124 i inne przechodzone auta z niemiec i nie maja "wyczucia" w jego zaparkowaniu, albo stanie pod skosem bo najezdza na parking zbyt szybko i nie zdarzy skrecic kierowcnica na tyle by tak mocno auto skrecilo, albo najezdza ze zbyt malym katem do parkingu myslac ze na odcinku 5m auto mu sie obroci o 90stopni i zaparkuje rowno, lub poprostu sie spiesza i olewaja.. Najgorsze jest to ze nie zwracaja uwagi na inne samochody, a tu przy.... drzwiami w drugi obok, a tu urwie lusterko przeciskajac sie (a sam tak blisko zaparkuje) itd.. poprostu rece czlowiekowi opadaja...dlugo mozna o tym pisac...

Napisano

Czytałem argumentację, że tak stają i będą stawać bo nie chcą by im uszkodzić lakier czerwona.gifsciana.gifsciana.gif

Napisano

> Mówię o Realu. Wydaje mi się, że w teskaczu jest bezpieczniej. Może

> to złudne ale widok kolesi kierujacych ruchem (wiesz o kogo mi

> chodzi),

Tu Cie zmartwie. Oni zlodziejom pomagaja oslabiony.gif Info w 100% pewne. Moze nie wszyscy, ale bardziej sie ich boje niz powierzam im auto...

> kamerki względnie dają poczucie bezpieczeństwa.

> Chociaz mam znajmomych którzy pozegnali się z autkami i tu i tu

> i nie pomogły kamery (bo akurat nie dizałała) czy pracownicy

> parkingu. I samochody przepadły jak kamień w wodę... Idac na

> zakupy tzreba nie dość ,ze zabezpieczyć na parkingu autko to

> jeszcze schować dokumenty i kluczyki bo często dotąd łażą mendy

> za człowiekiem aż wyciagna.

To akurat juz u mnie nawyk, ze wszystko gleboko chowam. Bezpieczniej podobno jest stawiac pod Praktikerem, tym bardziej ze czesto sa miejsca pod samym wejsciem. Tak przynajmniej poradzil mi znajomy z ochrony.

Napisano

> Odpowiadam Tobie i Łukaszeczkowi: to tylko bezmyślne zwalanie winy

> auto z prawej strony omegi stoi na swoim miejscu, między wyznaczonymi

> liniami

> i NIC nie stało na przeszkodzie, by kierownik Omegi również postawił

> swój bolid na wyznaczonym miejscu.

> Tym sposobem gdyby Renault 19 odjechał, zrobiłyby się 2 miejsca

niewiele by to dało. Auto po lewej stronie 19-stki również wykracza poza swoje miejsce parkingowe. Choćby Omega stanęła blizej auta po prawej stronie i tak na miejscu 19-stki nie zmiesciłyby sie dwa auta. Chyba, ze na scisk bez mozliwości wyjścia

> Podobnie w przypadku Merivy.

> Natomiast doskonale rozumiem argument nt obijanych drzwi

tak się często kończy zbyt ciasne parkowanie polączone z nieuwaga wysiadających

Napisano

> Niech no mi ktoś powie, jak i dlaczego ludzie parkują w ten sposób?

> Miejsca nie są jakoś specjalnie wąskie, a mimo to są kierowcy jakby

> celowo zajmują dwa miejsca.

> Widziałem jak podjechał kierowca Omegi kombi. Nawet nie próbował

> stanąć na namalowanym miejscu,

> stanął po prostu na środku wolnego miejsca

> To samo kierownik Merivy.

> A kierowca Punto chyba musiał być pijany

> Nie ma żadnej kontroli na parkingach pod supermarketami?

jeden tak sie ustawi i reszta musi sie dostosowac

Napisano

Pewna pani o bokpod blokiem non stop parkuje na dwóch miejscach "bo ma dzieci"?????

Napisano

> Niech no mi ktoś powie, jak i dlaczego ludzie parkują w ten sposób?

> Miejsca nie są jakoś specjalnie wąskie, a mimo to są kierowcy jakby

> celowo zajmują dwa miejsca.

> Widziałem jak podjechał kierowca Omegi kombi. Nawet nie próbował

> stanąć na namalowanym miejscu,

> stanął po prostu na środku wolnego miejsca

> To samo kierownik Merivy.

> A kierowca Punto chyba musiał być pijany

> Nie ma żadnej kontroli na parkingach pod supermarketami?

pod korona zadko kiedy kto rowno parkuje

Napisano

Takie parkownie to chyba norma.

Ja się jeszcze często spotykam z kierowcami którzy parkują po prostu na drodze i tym samym zastawiają wyjazd z parkingu przynajmniej 3 autkom screwy.gif

Napisano

To jest i tak pół biedy, a bywa tak że trzeba wsiadać drugą stroną bo ktoś przystawi drzwi. Wszystko dobrze jak jest się młodym, ale jak mój ojciec 180cm 105kg z chorym kręgosłupem musiał robić taką gimnastykę... Żeby nie kamery nie wiem czy na jego miejscu by mnie nie poniosło zrobić coś po złości... mlot.gif

Napisano

> Pewna pani o bokpod blokiem non stop parkuje na dwóch miejscach "bo

> ma dzieci"?????

Ty nie widziales co umnie pod blokiem sie dzieje

moj blok jest w ksztalcie litery U wiec w srodku(tej "litery") biegnie droga dookola placu na jednym boku tej "litery" znajduja sie miejsca parkingowe rownolegle do jezdni - gdyby wszyscy parkowali normalnie to spokojnie by sie z 10 samochodow zmiescilo ,ale to co sie dzieje sprawia ze 3 stoja i juz nie ma jak zaparkowac bo miedzy nimi po pare metrow odstepu i kazdy pier$^$ czy ktos sie zmiesci czy nie , staja tak jak im wygodnie , ja zawsze staram sie jak najblizej zaparkowac samochodu (przy wyjezdzaniu sie nakrece ale taki juz jestem) a tu stanie ci taki i ma wszystko w du.ie sciana.gif zeby bylo smieszniej staja pare metrow od siebie i do tego jeszcze blokuja droge i ja sie jedzie naokolo trzeba omijac wystajace na polowe dorgi samochody (na lusterka sie jedzie) paranoja ,czuje ze wydrukuje parenascie kartek "nie parkuj jak los" lub cos bardziej dosadnego i zaczne ich oblebiac wink.gif nie pomoze to pssssssssssssss bo mam dosyc juz ......

Napisano

> To jest i tak pół biedy, a bywa tak że trzeba wsiadać drugą stroną bo

> ktoś przystawi drzwi. Wszystko dobrze jak jest się młodym, ale

> jak mój ojciec 180cm 105kg z chorym kręgosłupem musiał robić

> taką gimnastykę... Żeby nie kamery nie wiem czy na jego miejscu

> by mnie nie poniosło zrobić coś po złości...

tez sie czasami tak zdaza niestety frown.gif ja mam 188cm i ok 120wagi i szlag mnie trafia co poniektorzy robia sciana.gif

czesto sie tez zdarza ze jedynym sposobem to otwarcie lekko drzwi , uchylenie szyby spuszczenie recznego i wypchanie samochodu z miejsca zeby moc wsiasc passed_out.gif

Napisano

> Niech no mi ktoś powie, jak i dlaczego ludzie parkują w ten sposób?

> Miejsca nie są jakoś specjalnie wąskie, a mimo to są kierowcy jakby

> celowo zajmują dwa miejsca.

> Widziałem jak podjechał kierowca Omegi kombi. Nawet nie próbował

> stanąć na namalowanym miejscu,

> stanął po prostu na środku wolnego miejsca

> To samo kierownik Merivy.

> A kierowca Punto chyba musiał być pijany

> Nie ma żadnej kontroli na parkingach pod supermarketami?

Widzisz nie wszyscy wiedzą po co są te linie namalowane i że to coś oznacza sick.gif

Napisano

10 lat temu dało się wjechać na cały deptak rynku, po którym i tak nikt nie chodził,

można było parkować do woli i nikomu to nie przeszkadzało clown.gif

Na ul. Mickiewicza (o ile dobrze pamiętam spineyes.gif) pod górkę po prawej na tym zakazie to kiedyś stały autka po samo przejście dla pieszych icon_rolleyes.gif

ale co się dziwić skoro poustawiali kołków tyle i wyznaczyli do parkowania 2x mniej miejsc niż było kiedyś...

a na dole na tym dużym parkingu i tak mało kto parkuje bo większość wali do rynku i na "Kocią"

chociaż nawet i na nim pobierali jakieś opłaty.. teraz tam żadko bywam to niewiem.gif czy się coś zmieniło... icon_rolleyes.gif

ogólnie Jaworzno jest cool.gifwaytogo.gif ale trochę tam "ścisk" wink.gif macie

Napisano

EE pod marketem to pol biedy, gorzej pod blokiem jak wiara staje na srodku i inni musza stawac dalej i bac sie o samochod. A pod marketami bardziej mnie wnerwia jak widze jak ktos sie wciska w ciasne dziury, pare razy zdarzylo mi sie siedziec akurat w samochodzie wiec bacznie patrzalaem jak oni wysiada-jak mnie zobaczyli to albo wyjezdzali gdzies indziej albo naprawde bardzo sie starali zeby nie rypnac, nawet kosztem pobrudzenia sie o brudny samochod. Albo niema to jak wjechac tylem w takie miejsce a pozniej podjechac wozkiem z zakupami

Napisano

i jeszcze taka..oto paniusia na środku chodnika...

276562276-060223_094705.jpg

post-40463-14352468777153_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.