Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ON bez biododatków

Featured Replies

Napisano

Kto zainteresował się kiedykolwiek tematem, ten wie, że paliwo tankowane na stacji niekoniecznie pochodzić będzie z Lotosu czy Orlenu. Bo najzwyczajniej w świecie może być z Białorusi albo z Rosji. Zanim ktoś zacznie wyśmiewać się z ichniej produkcji, można jednak zastanowić się, że przecież tam na wschodzie nie funkcjonuje idiotyzm zwany biokomponentami, a zatem importowany olej napędowy ma szansę być faktycznie czystym olejem napędowym. W słoiczku istotnie różni się kolorem (żółto - zielono - niebieski vs. żółty z Lotosu) oraz zapachem. Wygląda bardzo podobnie jak importowany powiedzmy "prywatnie" ze Wschodu. Sprzedaż tego cuda prawdopodobnie dotyczy wielu prywatnych stacji w kraju. Zatankowalibyście?

Żeby nie było, poniżej linki:

KLIK1

KLIK2

Napisano

a nie są wyznaczone minimalne ilości dodatków do paliw do celów napędowych ?

Napisano

Tak, ale jak widać takie paliwo nie jest ze stacji koncernowych, a właśnie na stacjach typu PanMarian&Sądziedzi. Niestety UOKiK stwierdza najwięcej nieprawidłowości właśnie na nich...

Napisano
  • Autor

> Tak, ale jak widać takie paliwo nie jest ze stacji koncernowych, a właśnie na stacjach typu

> PanMarian&Sądziedzi. Niestety UOKiK stwierdza najwięcej nieprawidłowości właśnie na

> nich...

A gdyby założyć, że pan Marian nie kombinuje nic dodatkowo, sprzedaje jak przywożą?

Napisano

> A gdyby założyć, że pan Marian nie kombinuje nic dodatkowo, sprzedaje jak przywożą?

Można założyć, jednak czy zaufasz stacji cbe5ccdf9db9abada76944dc37d7f4a1.jpg lub podobnej, mając nowoczesnego,skomplikowanego diesla, który wymaga porządnego paliwa, a złe (chrzczone) może doprowadzić do poważnych usterek?

Ja nie.

Napisano

> Kto zainteresował się kiedykolwiek tematem, ten wie, że paliwo tankowane na stacji niekoniecznie

> pochodzić będzie z Lotosu czy Orlenu. Bo najzwyczajniej w świecie może być z Białorusi albo z

> Rosji. Zanim ktoś zacznie wyśmiewać się z ichniej produkcji, można jednak zastanowić się, że

> przecież tam na wschodzie nie funkcjonuje idiotyzm zwany biokomponentami, a zatem importowany

> olej napędowy ma szansę być faktycznie czystym olejem napędowym. W słoiczku istotnie różni się

> kolorem (żółto - zielono - niebieski vs. żółty z Lotosu) oraz zapachem. Wygląda bardzo

> podobnie jak importowany powiedzmy "prywatnie" ze Wschodu. Sprzedaż tego cuda prawdopodobnie

> dotyczy wielu prywatnych stacji w kraju. Zatankowalibyście?

> Żeby nie było, poniżej linki:

> KLIK1

> KLIK2

link drugi - chyba gra słów.

zerwali z ORLEN, ale importują pewnie z LOTOSA (I Z-40). przynajmniej ON Arktyczny, bo tylko on go produkuje i jest bez BIO. tak więc mają importowany, ale nie z ORLENA ok.gif

Napisano

> link drugi - chyba gra słów.

> zerwali z ORLEN, ale importują pewnie z LOTOSA (I Z-40). przynajmniej ON Arktyczny, bo tylko on go

> produkuje i jest bez BIO. tak więc mają importowany, ale nie z ORLENA

Odbiegajac od tematu ON link 2 to ciekawa sprawa.

Na tej stacji ze zdjec pozaslaniali logo Orlenu i napisali na dystrybutorach, ze zerwali wspolprace z Orlenem z winy Orlenu (ani slowa, ze z powodu niezadowolenia klientow).

Na innej stacji nadal dzialaja pod logiem Orlenu, czyli wychodzi ze na 1 stacji klienci byli niezadowoleni z paliw Orlenu, a kilka kilometrow dalej juz tak?

Napisano
  • Autor

> link drugi - chyba gra słów.

> zerwali z ORLEN, ale importują pewnie z LOTOSA (I Z-40). przynajmniej ON Arktyczny, bo tylko on go

> produkuje i jest bez BIO. tak więc mają importowany, ale nie z ORLENA

Skoro Lotos to rafineria krajowa, to jak można z niej cokolwiek importować? Tu raczej chodzi o produkt białoruski.

Napisano

> Skoro Lotos to rafineria krajowa, to jak można z niej cokolwiek importować? Tu raczej chodzi o

> produkt białoruski.

dlatego napisałem - gra słów.

jak ktoś nie zna tajników fachu, to kupi taki produkt

Napisano
  • Autor

> dlatego napisałem - gra słów.

> jak ktoś nie zna tajników fachu, to kupi taki produkt

Dalej nie rozumiem. Z tego co wiem, to Lotos IZ-40 jest produktem dość drogim, a tu chodzi o tańszy olej ze wschodu. A jeśli tak, to faktycznie nie ma żadnego bio dodanego (co zresztą łatwo stwierdzić po kolorze). A zatem - czy przypadkiem nie będzie on lepszy od produktów krajowych?

Napisano

paliwo jest tańsze, ale podobno we wschodnich paliwach niższa jest jednak liczba cetanowa (47) zimowego diesla, o czym warto pamiętać.

Napisano
  • Autor

> paliwo jest tańsze, ale podobno we wschodnich paliwach niższa jest jednak liczba cetanowa (47)

> zimowego diesla, o czym warto pamiętać.

Ciekawe, a dysponujesz jakimś źródłem na ten temat?

Napisano

u mnie w regionie bardzo chwalą ON z Rosji. Mechanicy z serwisu Boscha twierdzą, ze w naszym regionie jest mniej zamówień na wtryskiwacze tej firmy niż w pozostałych częściach kraju, po prostu kto może to jeździ na ruskim ON i nie ma problemu z padającymi wtryskami.

Napisano
  • Autor

> u mnie w regionie bardzo chwalą ON z Rosji. Mechanicy z serwisu Boscha twierdzą, ze w naszym

> regionie jest mniej zamówień na wtryskiwacze tej firmy niż w pozostałych częściach kraju, po

> prostu kto może to jeździ na ruskim ON i nie ma problemu z padającymi wtryskami.

Ciekawe, tym bardziej że w tym regionie kwitnie jednak import nazwijmy to indywidualny i tego, co naprawdę kupujesz i jakiej jakości nie jest nikt w stanie sprawdzić. To wiedzą jedynie ci, którzy przywożą, a oni nigdy klientowi nie wyjawią skąd tak naprawdę paliwo pochodzi.

Natomiast co do samego faktu jak piszesz z wtryskiwaczami. Paliwo jest pozbawione bio - może to jest ten sekret?

Napisano

> Ciekawe, tym bardziej że w tym regionie kwitnie jednak import nazwijmy to indywidualny i tego, co

> naprawdę kupujesz i jakiej jakości nie jest nikt w stanie sprawdzić. To wiedzą jedynie ci,

> którzy przywożą, a oni nigdy klientowi nie wyjawią skąd tak naprawdę paliwo pochodzi.

> Natomiast co do samego faktu jak piszesz z wtryskiwaczami. Paliwo jest pozbawione bio - może to

> jest ten sekret?

nikt sie nie bawi w samoróbki, nie ma czasu i się nie opłaca. Tam jest kolosalna konkurencja, jak ktoś zobaczy, że z paliwem jest coś nie tak to idzie do drugiego sąsiada.

Jak przywożą to zlewają do beczek i w tym samym czasie już podjeżdżają detaliczni. Nikt nie bawi się w cudowanie

Napisano
  • Autor

> nikt sie nie bawi w samoróbki, nie ma czasu i się nie opłaca. Tam jest kolosalna konkurencja, jak

> ktoś zobaczy, że z paliwem jest coś nie tak to idzie do drugiego sąsiada.

> Jak przywożą to zlewają do beczek i w tym samym czasie już podjeżdżają detaliczni. Nikt nie bawi

> się w cudowanie

Ale gdzie to jest kupowane za granicą, na jakiej stacji i za ile to już nie wiesz. Druga rzecz to tragiczna czystość takiego paliwa - zlewanie i przelewanie, brudne baniaki itd. robią swoje.

Napisano

> Ale gdzie to jest kupowane za granicą, na jakiej stacji i za ile to już nie wiesz. Druga rzecz to

> tragiczna czystość takiego paliwa - zlewanie i przelewanie, brudne baniaki itd. robią swoje.

widzę, ze chyba nigdy nie miałeś do czynienia z takim paliwem i sposobem jego "dystrybucji". Legendy to opowiadaj dziecku wink.gif

Napisano
  • Autor

> widzę, ze chyba nigdy nie miałeś do czynienia z takim paliwem i sposobem jego "dystrybucji".

> Legendy to opowiadaj dziecku

Miałem do czynienia bardzo dużo - na tyle, aby stwierdzić wszystko co napisałem powyżej. Że cały proceder odbywa się w sterylnych warunkach, a dostawcy przywożą towar z najlepszych sieciowych stacji - sorry, znam temat. To, co znajduje się na dnie kanistrów gdzie paliwo to trafiało za pomocą lejka bez sitka, mogę nawet sfotografować.

Napisano

> Miałem do czynienia bardzo dużo - na tyle, aby stwierdzić wszystko co napisałem powyżej. Że cały

> proceder odbywa się w sterylnych warunkach, a dostawcy przywożą towar z najlepszych sieciowych

> stacji - sorry, znam temat. To, co znajduje się na dnie kanistrów gdzie paliwo to trafiało za

> pomocą lejka bez sitka, mogę nawet sfotografować.

to zmień okolicę, ta w której ja bywam nikt nie bawi się w siorbanie z dna...

Jak już wspomniałem ludzie umieją dbać o swoje auta i wiedzą, kto jeździ dalej niż 3 km od granicy do lepszych stacji i gdzie i jak potem zlewa.

Napisano

> Ciekawe, a dysponujesz jakimś źródłem na ten temat?

źródło

Napisano

> źródło

jak wynika z tego artykułu, ukrainskie i ruskie to nie to samo zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.