Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Możecie coś powiedzieć

Featured Replies

Napisano

> Na temat tego ogłoszenia

> http://www.gumtree.pl/cp-samochody-osobowe/sochaczew/fiat-uno-900cm3-unikat-16tys-km-611152524

> Warto nie warto, wydaje mi się że cena trochę wysoka.

> Może coś zauważyliście fachowym okiem posiadacza

> Dzięki za opinie,

> Pozdrowionka

Bida wersja, przebieg każdy może ustawić jaki sobie chce, bez obejrzenia na żywo za dużo nie da się powiedzieć grinser006.gif

Poza tym wydaje mi się, że kiedyś to Uno już widziałem, i wcale nie było taką perełką jak teraz zlosnik.gif

Ps. Napisałem do gościa, ciekawe czy wyśle mi więcej zdjęć zlosnik.gif

Napisano

> Na temat tego ogłoszenia

> http://www.gumtree.pl/cp-samochody-osobowe/sochaczew/fiat-uno-900cm3-unikat-16tys-km-611152524

> Warto nie warto, wydaje mi się że cena trochę wysoka.

> Może coś zauważyliście fachowym okiem posiadacza

> Dzięki za opinie,

> Pozdrowionka

900 jest silnikiem w zasadzie bezawaryjnym. "Jedynym rozsądnym, sensownym silnikiem w Fiacie Uno jest 1600 16V i 900" - jak to nasi koledzy kiedyś powiedzieli grinser006.gif.

Wracając do sprawy - to najlepiej zobaczyć, chociaż ze względu na ilość oleju którą brał mi ten silnik, szukałbym 1,0 smile.gif. Jednak przejechał swoje, na tyle ile był przewidziany, nigdy mi nie stanął na drodze smile.gif. W razie gdyby coś było nie tak to swap w fire to jest mały problem.

Napisano

Hmm, po 280 tysiącach przejechanych z silnikiem 1,4 bez żadnej jego awarii, mogę stwierdzić, że on też zasadniczo jest bezproblemowy. O ile 900 to była "taczanka", to 1,4 w ruchu miejskim zapewnia odejście pozwalające na całkiem dynamiczną jazdę.

Napisano

Witam.

Ja również uważam że silnik 1.4 montowany w uno, to jedna z lepszych konstrukcji Fiata.Była montowana w wielu modelach.

Ja przejechałem na tym silniku, dodam ze na gazie 80000 i zero awarii.

Pozdrawiam

Duuchu

Napisano
  • Autor

Dzięki serdeczne 20.GIF

Napisano

znam auto bo je naprawiałem. zlosnik.gif Ostatnim razem było u mnie jakieś 1.5 roku temu i stan prawie idealny nie licząc podłogi przy progach i drzwi od wewnątrz. Auto nie jeździło nigdy w zimę i było garażowane. Posiadał go starszy pan który co najmniej 10 lat temu powinien mieć odebrane uprawnienia do kierowania poj. mechanicznymi zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

A można wiedzieć co mu było ?

Twoim zdaniem, warto ?

Napisano

> A można wiedzieć co mu było ?

> Twoim zdaniem, warto ?

zapłacić za UNO 4500 zł nie warto nawet jak było by prosto z salonu

Napisano
  • Autor

Dzięki za info waytogo.gif

Napisano

> zapłacić za UNO 4500 zł nie warto nawet jak było by prosto z salonu

No, nie przesadzaj, za nówkę sztukę z gwarancją to 4500 a nawet 5000 można by dać. Chiński skuter potrafi tyle kosztować wink.gif

Ale za używane? Musiałby to być na prawdę idealny stan, w wersji z lepszym silnikiem i wyposażeniem.

Napisano

> No, nie przesadzaj, za nówkę sztukę z gwarancją to 4500 a nawet 5000 można by dać. Chiński skuter

> potrafi tyle kosztować

> Ale za używane? Musiałby to być na prawdę idealny stan, w wersji z lepszym silnikiem i

> wyposażeniem.

auto jest tyle warte ile jest w stanie dać za nie kupiec.

dalej pluje sobie w brodę ze nie kupiłem una od lukasza1t, które sprzedawał za rozsądne pieniądze.

pozdr

Napisano

> zapłacić za UNO 4500 zł nie warto nawet jak było by prosto z salonu

No nie gadaj, gdyby to było włoskie nawet z najsłabszym silnikiem, takie, które nie widziało polskiej zimy, byłoby idealnym dawcą budy na SWAPa zlosnik.gif

Napisano

> No nie gadaj, gdyby to było włoskie nawet z najsłabszym silnikiem, takie, które nie widziało

> polskiej zimy, byłoby idealnym dawcą budy na SWAPa

Dokładnie - a jakby można było jeszcze kupić nową fefnastkę... cfaniaczek.gif

Napisano

> Dokładnie - a jakby można było jeszcze kupić nową fefnastkę...

Pitolicie. Only 2.0t jest wstanie dać jakieś przyzwoite osiągi w uno grinser006.gif

Napisano

> No nie gadaj, gdyby to było włoskie nawet z najsłabszym silnikiem, takie, które nie widziało

> polskiej zimy, byłoby idealnym dawcą budy na SWAPa

wiesz dobrze że za tą kasę można wyhaczyć auto lepsiejsze i podobnym stanie ok.gif

Napisano

Może lepiej kupić takiego ?

Co prawda starszy, ale z trochę mocniejszym silnikiem, lepszym wyposażeniem i wykończeniem. No i 2000 tańszy, więc nawet jeśli jest coś do zrobienia, to i tak wyjdzie taniej.

Niewykluczone że w weekend będę u teściów w Wodzisławiu, więc mogę spróbować obadać samochód.

Napisano

> Może lepiej kupić takiego ?

> Co prawda starszy, ale z trochę mocniejszym silnikiem, lepszym wyposażeniem i wykończeniem. No i

> 2000 tańszy, więc nawet jeśli jest coś do zrobienia, to i tak wyjdzie taniej.

> Niewykluczone że w weekend będę u teściów w Wodzisławiu, więc mogę spróbować obadać samochód.

Jak kupować to tylko Uno Turbo albo Suite z klimą 270751858-jezyk.gif

żeby nic później nie dokładać 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jak kupować to tylko Uno Turbo albo Suite z klimą

> żeby nic później nie dokładać

A mnie się marzy tylko T-jet... frown.gif

Napisano

> A mnie się marzy tylko T-jet...

Swego czasu na allegro był silnik kompletny z elektryką z delty mk1 - 1,6 turbo 8V - sam myślałem czy tego nie zakupić

(to ta sama rodzina co ma Glaca - ale mniejsza rzeźba bo nie ma wałków balansowych.

ale to było dawno i nieprawda

pozdr

Napisano

> Swego czasu na allegro był silnik kompletny z elektryką z delty mk1 - 1,6 turbo 8V - sam myślałem

> czy tego nie zakupić

> (to ta sama rodzina co ma Glaca - ale mniejsza rzeźba bo nie ma wałków balansowych.

> ale to było dawno i nieprawda

> pozdr

Ja cały czas w sumie coś tam szykuję pod to, ale cóż - ze względu na to czy tamto to niestety długofalowy projekt food.gif.

Napisano

O, fajna deska. Gdzie i za ile taką wyhaczyć i czy podejdzie wtykami 1:1 zamiast takiej?

53_1219917406.jpg

Napisano

> O, fajna deska. Gdzie i za ile taką wyhaczyć i czy podejdzie wtykami 1:1 zamiast takiej?

Takie zegary można znaleźć na Allegro albo Tablicy, ceny - różnie - ja moje wyszarpałem za 40 zł, ale są też wariaci co próbują sprzedawać za 150 wink.gif

Podchodzi 1:1 - przynajmniej w moim 1.0 rocznik 97 tak było.

Napisano

> No wlaśnie na allegro wczoraj nie znalazłem.

Specjalnie tego nie szukam, ale czasem jak patrzę na coś do Uno, to jakiś rzuci mi się w oczy.

OLX1 OLX2 - obydwa za stówę, można polować na tańsze. Choć jeśli masz zaleźć za 80 + wysyłka, a takie za stówę można odebrać osobiście, to wychodzi na jedno wink.gif

Napisano

> Specjalnie tego nie szukam, ale czasem jak patrzę na coś do Uno, to jakiś rzuci mi się w oczy.

> OLX1 OLX2 - obydwa za stówę, można polować na tańsze. Choć jeśli masz zaleźć za 80 + wysyłka, a

> takie za stówę można odebrać osobiście, to wychodzi na jedno

O, dzięki, nie wiem tylko, kiedy mnie na Pragę zaniesie.

Napisano

> Może lepiej kupić takiego ?

> Co prawda starszy, ale z trochę mocniejszym silnikiem, lepszym wyposażeniem i wykończeniem. No i

> 2000 tańszy, więc nawet jeśli jest coś do zrobienia, to i tak wyjdzie taniej.

> Niewykluczone że w weekend będę u teściów w Wodzisławiu, więc mogę spróbować obadać samochód.

akurat tego konkretnego widzialem w ogloszeniu juz kilka miesiecy temu za wieksza kase biglaugh.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> O, dzięki, nie wiem tylko, kiedy mnie na Pragę zaniesie.

Kolega ma Licznik z SX na sprzedaż

Napisano

> Kolega ma Licznik z SX na sprzedaż

To jest to samo?

Napisano

> To samo

Wysłałem wczoraj priva, ale na razie zero odzewu.

Napisano

> Wysłałem wczoraj priva, ale na razie zero odzewu.

ja tez wyslalem wczoraj i tak samo czekam, ciekawe komu odpisze mad.gif

Napisano

> ja tez wyslalem wczoraj i tak samo czekam, ciekawe komu odpisze

Ja będę miał ze Sieny za jakąś symboliczną kasę...

Napisano

> Ja będę miał ze Sieny za jakąś symboliczną kasę...

A pasuje mechanicznie w dziurę?

Napisano

> A pasuje mechanicznie w dziurę?

Tak od Sieny pasuje. Wiem, że tam jest jeden mykacz z rezonatorem - Tobie bez przeróbek podejdzie chyba od 1.6 - jak będziesz miał od Fire to będziesz musiał zmienić rezonator chyba na 16 Mhz. Mogłem się machnąć, jeśli tak to sorka smile.gif.

Napisano

> ja tez wyslalem wczoraj i tak samo czekam, ciekawe komu odpisze

Dla informacji - odpisał i wczoraj kupiłem. Może dziś spróbuję się pobawić z przekładką, ale nie wiem czy będę miał czas. Zestaw ma naderwane lewe mocowanie do deski i będę je próbował naprawić, żeby użyć oryginalnej śruby mocującej.

Napisano

> Dla informacji - odpisał i wczoraj kupiłem. Może dziś spróbuję się pobawić z przekładką, ale nie

> wiem czy będę miał czas. Zestaw ma naderwane lewe mocowanie do deski i będę je próbował

> naprawić, żeby użyć oryginalnej śruby mocującej.

Coś słabe te lewe mocowania (jak to lewe). U mnie też jest uszkodzone - trzyma się na oryginalnej śrubce, ale z podkładką ;-)

Napisano

> Coś słabe te lewe mocowania (jak to lewe). U mnie też jest uszkodzone - trzyma się na oryginalnej

> śrubce, ale z podkładką ;-)

Ja mam od kwietnia 2013 nieprzykręcony licznik i nie wylata zlosnik.gif

Napisano

> Coś słabe te lewe mocowania (jak to lewe). U mnie też jest uszkodzone - trzyma się na oryginalnej

> śrubce, ale z podkładką ;-)

W oryginalnym (do dziś) liczniku mimo 20 lat i kilkukrotnego wyjmowania to mocowanie nie pękło.

W kupionym wczoraj liczniku je naprawiłem tak, jakby było z fabryki zlosnik.gif

Tam była wyłamana ta tulejka z wierzchniego przezroczystego plastiku "szyby" przechodząca przez czarny plastik, czyli korpus przodu obudowy. Czyli był na wylot otwór średnicy około 9 mm, tak jak normalnie, tylko nie miał "dna".

Rozwiązałem to tak, że z kawałka korytka elektrycznego (bo akurat było pod ręką) wyciąłem pasek tak z 12 na 15 mm. Potem go wcisnąłem na siłę między dwie warstwy plastików, czyli zaślepiłem ten otwór 9mm nieco wgłąb, tak jak fabrycznie miał kryzę. Następnie wiertłem 9 mm zaznaczyłem sobie środek, a potem wiertłem ok 4 mm zrobiłem otwór. I teraz podobnie jak z prawej strony śruba się chowa w przednim plastiku i porządnie trzyma tablicę.

Może się komuś takie rozwiązanie przyda. Zamiast plastiku można dać kawałek blaszki grubości 0,2-0,5 mm, np, ułamaną przednią część z 'konika' zakładanego na blachy, żeby wkręcał się w niego blachowkręt, ale akurat żadnego wolnego nie miałem pod ręką.

Natomiast mam pytanie - czy są diody LED emitujące światło niewidoczne UV?

Po co mi? Ano po to, że kolega sprzedający chlapnął wskazówki na czerwono, ale dosyć ciemnym kolorem. Akurat miałem w warsztacie puszeczkę farby pomarańczowej "strażackiej", więc je przemalowałem na jaśniejsze. Ale dalej przy zielonym oświetleniu tablicy kiepsko je widać. Natomiast ta farba świeci w UV i tak sobie myślę, że jakbym tam dorzucił taką diodkę, to by się rozjarzyły. A z ciekawostek, farba była nieotwierana od ..... 1978 roku zlosnik.gif A pochodzi gdzieś z 1973 zlosnik.gif I po wymieszaniu jest jak z wczoraj. I nie odpada, uprzedzam pytanie.

Natomiast najbardziej umęczliwe było podpięcie linki. Musiałem ją odkręcić od skrzyni, mimo że przy starym liczniku jakimś cudem dawałem radę ją podpiąć od spodu deski, ale tam prędkościomierz był bardziej na środku. A jak się przy skrzyni odkręca, to każdy kto to robił wie, że kijowo zlosnik.gif

I drugie pytanie - czy linki prędkościomierzy do uniaków miewały różną długość kwadratowego "pipka" wchodzącego w prędkościomierz? Bo moja miała około 10 mm i to bez problemu wchodziło w stary prędkościomierz. Przy nowym, zanim odkręciłem linkę, mordowałem się z godzinę i nie dawałem rady zatrzasnąć uchwytu na tyle prędkościomierza. W końcu wywlokłem linkę z pancerza i okazało się, że wchodzi z tyłek kupionego prędkościomierza tylko na ok. 6mm. Dlatego nie dawała zapiąć zatrzasku. Kolega sprzedający się zaklinał, że nic tam z tyłu nie zostało, ale po obejrzeniu pod lupą i pogrzebaniu kilkoma podgiętymi w haczyki grubymi igłami od strzykawki coś złapałem i prawie wyciągnąłem, ale prawie. Po kolejnej godzinie walki się poddałem i skróciłem końcówkę swojej linki. Stąd pytanie, czy możliwe, że poprzednik miał linkę z krótszą końcówką i tego problemu nie widział? Na moje oko to, co tam siedzi, to kawałeczek linki. Ale bałem się próbować rozkręcać prędkościomierza na tyle, żeby móc to wypchnąć od tyłu, bo tu już bym ryzykował rozjechanie kalibracji wskazania. A tak sprawdziłem go z GPSem i nadkłamuje na nim dokładnie tyle samo, ile stary. Przestawiłem tylko liczydło główne na stan swojego poprzedniego licznika i jest git.

Napisano

> Ja mam od kwietnia 2013 nieprzykręcony licznik i nie wylata

Bo trzyma go linka, a dokładniej napina ją gumowy "mieszek" przez który przechodzi przez gródź ogniową pod maskę zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.