Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Renault Megane 2.0

Featured Replies

Napisano

Witaj

W liczbach bezwzględnych kupno nowego ma oczywiście sens pod warunkiem że tę kasę się ma - mówię tu o osobie fizycznej.

W przypadku DG czasem wręcz trzeba kupić i nie ma tu co rozważać i przymierzać do osoby fizycznej.

Zrozum jednak że większość kupujących to osoby fizyczne. I kupowanie auta droższego niż 6 miesięczny dochód netto jest po prostu zakupem na który człowieka nie stać, więc mimo że auto nowe jest bezwzględnie lepsze od każdej używki , to i tak kowalski go nie kupi bo go nie stać.

A to że niektórzy dorabiają ideologię zamiast wprost powiedzieć że nie stać ich na nowy to inna sprawa.

pozdrawiam

Napisano

Czytam różne fora moto ostatnio bmw, jest tam sporo osób które w leciwe wozy typu 15 letnie e39 czy 10 letnie e60 władowało 20-30 tys w naprawy w ciągu 3-5lat, nikt nie sprzedaje dobrych używek za gówniane pieniądze, auta z małymi przebiegami rozchodzą się po rodzinach, sam mógłbym kupić 10 letnie e60 za 40-45 tysi a wolę kupić nówkę 301 na fullu z automatem za podobną kasę. Używkę się opłaca według mnie do jakiejś granicy kosztów żeby mieć kasę na spore naprawy dla mnie to max 15-20 tysi a i tak nie ma gwarancji że nie wtopimy kasy 2 razy tyle ile daliśmy. Im więcej wypasu i wyposażenie tym więcej możemy wtopić.

Napisano

> a to zależy jaki też używany bo niektóre tracą mniej inne więcej

Wtedy też jako nowy straci mniej lub więcej.

> no i nie każdy bierze leasing i ma firmę więc powoli z tym galopem na nowe

Dlatego podałem stratę 12 tys. bez leasingu i bez firmy.

Napisano

> Zrozum jednak że większość kupujących to osoby fizyczne. I kupowanie auta droższego niż 6

> miesięczny dochód netto jest po prostu zakupem na który człowieka nie stać

Zgadzam się całkowicie, ale nie o tym jest mowa.

Mowa jest o mitycznej utracie wartości przez nowy, co rzekomo powoduje NIEOPŁACALNOŚĆ jego kupna.

To, czy kogoś stać, czy nie, to osobna sprawa.

Napisano

> chory jestem i cos pomotalem :/

> jeszcze raz

> nowe = 80kpln i po 3latach 45kpln 'straty'

> uzywane 39kpln i po 3latach 23kpln 'straty'

Nie.

45 i 23 zostaje. Strata to odpowiednio 35 oraz 16. Czyli na nowym większa jest o 19, w praktyce - z rabatami - 12.

> wiec majac 80kpln w kieszeni to po 3latach nowym autem masz juz tylko 35kpln odzyskane

Kupujesz za 72, zostaje 45

, a w

> uzywanym masz 41kpln (te niewydane i odlozone na lokate 'inflacyjna') oraz to co odzyskales po

> sprzedazy - 16kpln.

> czyli nowe vs stare daje 35kpln vs 57kpln.

Nowe: 45 + 8 z rabatu = 53.

Stare: 57.

4 tys. różnicy. WOW

> A teraz policzmy ile kapitalu % spalil twoj zakup - w

> nowym 45/80= ~56% utraty wartosci 'zainwestowanego' kapitalu, a w przypadku starego 23/80 =

> ~29%

Pierwsze dane błędne, więc kolejne wyniki też.

Nowy: 27/72 = 37,5% (a nie 56)

Stary: 23/72 = 32 % (nie 29)

Napisano

> Policz jeszcze raz utratę wartości bez rabatów i bez Vatów i firm...

Bez VATów i firm policzyłem i jest tyle, ile ci napisałem : 12 tys.

Rabaty wliczam, bo rabaty zawsze są. Kwestia tylko, czy taki, jaki podałem, czy większy.

A liczy się raczej to, ile się wyda w rzeczywistości, a nie ile jest w oficjalnym cenniku?

Napisano

> Nie.

> 45 i 23 zostaje. Strata to odpowiednio 35 oraz 16. Czyli na nowym większa jest o 19, w praktyce - z

> rabatami - 12.

> Kupujesz za 72, zostaje 45

> , a w

> Nowe: 45 + 8 z rabatu = 53.

> Stare: 57.

> 4 tys. różnicy. WOW

> Pierwsze dane błędne, więc kolejne wyniki też.

> Nowy: 27/72 = 37,5% (a nie 56)

> Stary: 23/72 = 32 % (nie 29)

ok.gif juz sie troche pogubilem ile to auto kosztuje i ktore to strata itp wink.gif ale moge przyjac ze twoje obliczenia sa poprawne.

A jesli chodzi o kwestie spadku wartosci nigdy nie bralem jej pod uwage kupujac auto wink.gif , zawsze natomiast bralem po uwage kwote do zaplaty... czyli kryterium dla mnie nie bylo to ile auto bedzie warto po 3 czy 5latach tylko ile musze za nie zaplacic teraz zeby nim jezdzic wink.gif

Wiec wszelkie dywagacja w temacie za ile kupic auto majac na koncie 30kpln w kontekscie spadku wartosci uwazam za akademickie dla wiekszosci tzw. osob fizycznych grinser006.gif

PS. Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki.

Napisano

> Zgadzam się całkowicie, ale nie o tym jest mowa.

> Mowa jest o mitycznej utracie wartości przez nowy, co rzekomo powoduje NIEOPŁACALNOŚĆ jego kupna.

> To, czy kogoś stać, czy nie, to osobna sprawa.

właśnie to że większości nie stać powoduje mityczną utratę wartości zlosnik.gif

zrozum że trudniej powiedzieć nie stać mnie niż nie opłaca się

a i jeszcze jedno: nigdy nie miałem tak drogiego auta, żeby kosztowało 6 wypłat zlosnik.gif

pozdrawiam

Napisano

> właśnie to że większości nie stać powoduje mityczną utratę wartości

> zrozum że trudniej powiedzieć nie stać mnie niż nie opłaca się

ok.gif

> a i jeszcze jedno: nigdy nie miałem tak drogiego auta, żeby kosztowało 6 wypłat

> pozdrawiam

grinser006.gif albo masz bardzo tanie auta albo bardzo duzo zarabiasz grinser006.gif

Napisano

> albo masz bardzo tanie auta albo bardzo duzo zarabiasz

foka z 2002 i peugeot z 97 .... mam bardzo stare auta

ale mam zamiar się szarpnąć i nieco odmłodzić

a żona mówi że z wiekiem robię sie sknerowaty

Napisano

> a jak skrzynia 6b? szóstka jest długa? ile masz rpm przy 100km/h?

nie, skrócone wszystkie przełożenia, na 6b przy 100km/h jest około 2600obr ok.gif

Napisano

> nie, skrócone wszystkie przełożenia, na 6b przy 100km/h jest około 2600obr

To co daje w takim razie skrzynia 6b? Trzeba się tylko więcej namieszać biegami confused.gif Tęsknię za przełożeniami ze starej astry 1.6, która przy 100 km/h miała lekko poniżej 2000rpm 893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

> tak dlatego oglądaj i kupuj

Ok, dzięki.

Jakby ktoś widział Megane kombii czarną 2.0 lub 1,6 w pełnej opcji na wypasie dajcie znać - rocznik 2006/08 ja wolałbym 2,0 aby mieć choć trochę frajdy zlosnik.gif

Kobieta przekonana do francy ale postawiła warunek - grzane siodła zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> foka z 2002 i peugeot z 97 .... mam bardzo stare auta

> ale mam zamiar się szarpnąć i nieco odmłodzić

> a żona mówi że z wiekiem robię sie sknerowaty

Bo lepiej wydać kasę na wycieczkę niż w auto zlosnik.gif

Napisano

> właśnie to że większości nie stać powoduje mityczną utratę wartości

Myślisz, że większość zdaje sobie sprawę, że traci tylko 12 tys. a nie 30?

Jak widać z ich obliczeń - nie za bardzo.

> a i jeszcze jedno: nigdy nie miałem tak drogiego auta, żeby kosztowało 6 wypłat

No to witaj w klubie.

Napisano

> A jesli chodzi o kwestie spadku wartosci nigdy nie bralem jej pod uwage kupujac auto , zawsze

> natomiast bralem po uwage kwote do zaplaty...

Ja zawsze patrzę na to, ile coś faktycznie kosztuje, a nie ile pieniędzy trzeba w danym momencie mieć.

Polecam tę taktykę zwłaszcza przy kredytach hipotecznych - każdy doradca powie ci, jaka jest rata, na ile lat jest kredyt i oprocentowanie i prowizję. Ale rzadko który powie ci, że jeżeli rata będzie 3000 a nie 2500, to kredyt będzie kosztował kilkadziesiąt tysięcy mniej.

> Wiec wszelkie dywagacja w temacie za ile kupic auto majac na koncie 30kpln w kontekscie spadku

> wartosci uwazam za akademickie dla wiekszosci tzw. osob fizycznych

Nie poruszałbym tego tematu, gdyby nie padło mityczne "ale ileż ten nowy traaaaaaci ....".

Napisano

> To co daje w takim razie skrzynia 6b? Trzeba się tylko więcej namieszać biegami Tęsknię za

> przełożeniami ze starej astry 1.6, która przy 100 km/h miała lekko poniżej 2000rpm

Wow - to właśnie lubię. Ostatni bieg typowo autostradowy. Niestety, u mnie przy 100 jest 2100 - nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. W nowej octavii jest poniżej 1800 ...

Napisano

> Bo lepiej wydać kasę na wycieczkę niż w auto

Ostatnio - z racji kosztów wycieczki w EUR i posiadania takowego konta, łatwo obliczyłem jej koszt.

Wyniósł 11 tys. (PLN).

Przy założeniu, że kupiona używka będzie w super stanie, masz taką wycieczkę gratis raz na 4 lata za to, że nie kupiłeś nówki. Jeżeli używka będzie w gorszym stanie, z 4 lat może się zrobić nieco więcej - w skrajnych przypadkach to dzięki nowemu będziesz mógł pojechać na wycieczkę.

Napisano

> Ja zawsze patrzę na to, ile coś faktycznie kosztuje, a nie ile pieniędzy trzeba w danym momencie

> mieć.

hmm... to powiedz mi jak majac 30kpln kupic auto ktore bedzie mialo nizsze TCO w przeciagu 5lat ale teraz kosztuje 80kpln? smile.gif - bo jak dolicze koszt kredytu to sie lekko przestaje kalkulowac grinser006.gif . Poza tym ja sie boje brac kreski na 'konsumpcyjny' zakup auta. Co innego jakby mialo na siebie zarabiac... ale to nie o tym przypadku tu piszemy.

> Polecam tę taktykę zwłaszcza przy kredytach hipotecznych - każdy doradca powie ci, jaka jest rata,

> na ile lat jest kredyt i oprocentowanie i prowizję. Ale rzadko który powie ci, że jeżeli rata

> będzie 3000 a nie 2500, to kredyt będzie kosztował kilkadziesiąt tysięcy mniej.

niewiem.gif ale to chyba troche inna sytuacja? Szczegolnie ze w PL ludzie biora kreske na max zdolnosci i takie szczegoly jak operowanie kosztem kredytu raczej nie maja szansy zaistniec. Bo skoro ludź moze sobie pozwolic na rate 3kpln to wezmie wieksze mieszkanie na 30lat a nie mniejsze ale w tanszym kredycie smile.gif

> Nie poruszałbym tego tematu, gdyby nie padło mityczne "ale ileż ten nowy traaaaaaci ....".

no bo traci, a doliczajac jeszcze pozostale koszta obslugi to nawet sporo... tylko ze uzywany tez traci grinser006.gif no a zakup uzywanego trzeba sobie jakos zracjonalizowac, wiec ludzie pokazuja pesymistycznie dziesiatki tysiecy 'straty' na nowym a dla starego licza juz jakos mniej pesymistycznie i nagle zapominaja o kosztach utrzymania parcha przy zyciu smile.gif

generalnie rowniez uwazam ze auto powinno byc dopasowane do mozliwosci finansowych, tylko ze zakladajac sensowne 6miesieczne zarobki jako maksymalna kwota zakupu auta to statystyczny polak nie kupi _zadnego_ nowego auta ...

Napisano

> nie, skrócone wszystkie przełożenia, na 6b przy 100km/h jest około 2600obr

Czyli jest i tak lepiej niż przy skrzyni montowanej do 1.6 16V :-)

Napisano

> To co daje w takim razie skrzynia 6b? Trzeba się tylko więcej namieszać biegami Tęsknię za

> przełożeniami ze starej astry 1.6, która przy 100 km/h miała lekko poniżej 2000rpm

nie wiem, ale spalanie po jeździe autostradą +miast+trasa zwykła to 6,7l/100km, a vmax był też wink.gif

Napisano

> Czyli jest i tak lepiej niż przy skrzyni montowanej do 1.6 16V :-)

dlatego szukałem 2,0 1,6 i trafiła się przypadkiem i stoi już w garażu przerejestrowana dziś zlosnik.gifok.gif

Napisano
  • Autor

Ale weź zejdź na ziemie bo różnica między 30 a 80 tysięcy jest sporo no.gif

Poza tym, nawet jakbym miał 80kzł to nie kupiłbym nówki bo to nie ma sensu aby takie auto postawić pod blokiem, wolałbym kupić sobie rower i jechać gdzieś niż ładować kasę w auto ok.gif

Napisano

> hmm... to powiedz mi jak majac 30kpln kupic auto ktore bedzie mialo nizsze TCO w przeciagu 5lat ale

> teraz kosztuje 80kpln?

Nijak. I dlatego, że ludzi nie stać na nowe, to używane są tak drogie. Dzięki temu właśnie alternatywna utrata wartości nowego jest mała. Więc jak ktoś ma pieniądze, lepiej kupić nowe - traci się niewiele.

Napisano

> Ale weź zejdź na ziemie bo różnica między 30 a 80 tysięcy jest sporo

Napisałem ci tylko, ile masz wycieczek za to, że kupiłeś używkę.

Znowu sam poruszyłeś jakiś temat, ja ci dokładnie na ten temat odpowiedziałem, a ty wyskakujesz z 30 vs 80. A ja wcale nie o tym piszę.

> Poza tym, nawet jakbym miał 80kzł to nie kupiłbym nówki bo to nie ma sensu aby takie auto postawić

> pod blokiem, wolałbym kupić sobie rower i jechać gdzieś niż ładować kasę w auto

Ładujesz 12 tys. Dużo? Może i tak.

Ale jak ci się używka zacznie sypać, albo się okaże że ma poważną wadę ukrytą, to może się okazać, że lepiej kupić NOWE, niż ładować kasę w auto. I może jeszcze na dwa rowery wystarczy.

Napisano

Czy postawisz nowe czy używane to ci mogą ukraść i porysować. Rower też ci ukradną w parku w Chorzowie cie zrzucą jak będziesz jechał rowerkiem za kilka tysi hehe.

Napisano
  • Autor

> Czy postawisz nowe czy używane to ci mogą ukraść i porysować. Rower też ci ukradną w parku w

> Chorzowie cie zrzucą jak będziesz jechał rowerkiem za kilka tysi hehe.

Nie zdarzyło mi się a często tam jeżdżę ok.gif

Albo za szybko jeżdżę grinser006.gif

CO do auta wolę jak mi porysują auto za 30 niż za 80 ok.gif

Napisano

> Panowie oceńcie autko.

> 2.0 16V 135km

> Na co zwrócić uwagę, przykuło mnie to, że kombi w bogatej wersji i silnikiem który jedzie i nadaje

> się pod gaz

jechać do serwisu i niech rzetelnie stan ocenią zlosnik.gif Równie dobrze możesz kupić od "polskiego właściciela", który jak poszperasz też zakupił w ten sam sposób auto jak Ty planujesz. Przy handlarzu jest szansa, że licznik tylko raz został cofnięty zlosnik.gif przy kolejnym właścicielu w PL ryzyko, że jeszcze raz poprawili przebieg prawie jak w reklamie "Bogdan mówi bankowy" zlosnik.gifzlosnik.gif

Ciężko znaleźć w z polskiego salonu auto z silnikiem większym niż 1.6 sick.gif

Napisano
  • Autor

> Ciężko znaleźć w z polskiego salonu auto z silnikiem większym niż 1.6

zauważyłem zlosnik.gif

Najlepsi są w fabiach kombii magiczne jeden dwa coś koło 70 koników i do tego hak montowali przecież to samo ledwo jedzie a co dopiero z przyczepką zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.