Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Napisano

zablokował mi się zamek od wlewu paliwa na amen.. została bida z nędzą...

próbowałem już róznymi metodami,, gorącą wodą, smarami, gorącym kluczykiem...

do połowy obrotu idzie a potem sie blokuje i amen w pacierzu. a w baku susza a auto potrzebne...

Napisano

> zablokował mi się zamek od wlewu paliwa na amen.. została bida z nędzą...

> próbowałem już róznymi metodami,, gorącą wodą, smarami, gorącym kluczykiem...

> do połowy obrotu idzie a potem sie blokuje i amen w pacierzu. a w baku susza a auto potrzebne...

Garaż, suszarka i jedziesz. Albo - jak ja rok temu - zero litości devil.gif

288151262-1622684_704329852932952_626707887_n.jpg

Castorama, płaski śrubokręt za 10 PLN i otwarte, mróz 15 stopni, mocna rezerwa, nie miałem wyjścia zlosnik.gif

post-88896-14352527876456_thumb.jpg

Napisano

jak mi zamarzło to szyman palniorem dmuchnął i poszło grinser006.gif

Napisano

Gdy kupiłem uno była to zima odrazu mi się trafił ten sam problem, na stacji przy dystrybutorze stałem jakieś 3 - 5 minut zanim rozmroziłem zamek (tarcie korka, podgrzewanie kluczyka, stukanie itp.) gdzie było to okropnie irytujące dla mnie i dla ludzi czekających za mną.

Wziołem korek do domu i zobaczyłem co z nim jest. Przekręcanie kluczyka ściąga lekko sprężyne i plastikowe ząbki przeskakują stopień i później już idą po prowadnicy z górki. Gorącym płaskim śrubokrętem zdrałem ten pagórek w korku który powodował najtrudniejsze pierwsze ruszenie kluczykiem.

Obecnie już 4 zime nie mam z tym korkiem żadnych problemów i nie boje się na stacji że ułamie kluczyk.

U mnie wygląda troszke inaczej ale chodzi mniej więcej o to samo.

korek_1420534967.jpg

Napisano

magiczny guzik w kluczyku i nie ma problemu palacz.gif

Napisano

U mnie zeszłej zimy wystarczyło kluczyk zapalniczką podgrzać i poszło, a tej zimy jeszcze nie tankowałem, ale sposób Demonka mi się podoba, będę się musiał przyjrzeć mu bliżej. ok.gif

Napisano

> magiczny guzik w kluczyku i nie ma problemu

To jest zbyt proste zlosnik.gif

Napisano

> To jest zbyt proste

nie, to jest komfort i brak stresu przy wychodzeniu z domu, czy otworze auto, czy zatankuje auto, czy odjade ze stacji benz...

Napisano

> nie, to jest komfort i brak stresu przy wychodzeniu z domu, czy otworze auto, czy zatankuje auto,

> czy odjade ze stacji benz...

ok.gif

Napisano

A gdzie dreszcz emocji? wink.gif Taka bezstresowa jazda możne w końcu znudzić.

Napisano

Dlatego Uno to przygoda, przeżycia, wspomnienia, frajda no i najważniejsze usmiech na twarzy grinser006.gif

sorry za offtop

Napisano

> Dlatego Uno to przygoda, przeżycia, wspomnienia, frajda no i najważniejsze usmiech na twarzy

>

> sorry za offtop

pewnie, jak przy -15 wydłubujesz ułamany grot kluczyka z korka i wpychasz go do stacyjki żeby nie zatankowany wrócić do domu. w pewnym wieku to się nudzi, a największa frajda to wsiąść do wygodnego fotela i mieć w dupie szron od środka grinser006.gif

Napisano

> A gdzie dreszcz emocji? Taka bezstresowa jazda możne w końcu znudzić.

do emocji mam odpowiednie auto ok.gif. Nie potrzeba mi takich przygód.

Napisano

> pewnie, jak przy -15 wydłubujesz ułamany grot kluczyka z korka i wpychasz go do stacyjki żeby nie

> zatankowany wrócić do domu.

Jak ma się oddzielny kluczyk do stacyjki to nie ma takich problemów grinser006.gif

> w pewnym wieku to się nudzi, a największa frajda to wsiąść do

> wygodnego fotela i mieć w dupie szron od środka

Si, herbatka, ciepłe papucie i przed telewizorek, mam nadzieję, że mi to nie grozi, no chyba, że na emeryturze zlosnik.gif

Napisano

Ja po tym jak kilka lat temu nie moglem otworzyc korka na stacji rozebralem go w domu na czesci pierwsze i usunalem zapadki z wkladki kluczyka. Od tamtej pory nie zdarzylo mi sie miec problemu z otwarciem korka smile.gif A w razie gdyby kluczykiem bym za duzy opor mozna uzyc srubokreta plaskiego smile.gif

Napisano

> nie, to jest komfort i brak stresu przy wychodzeniu z domu, czy otworze auto, czy zatankuje auto,

> czy odjade ze stacji benz...

Kiedys rozladuje Ci sie bateria w pilocie i sie zdziwisz ze nagle wszystkie wkladki nie chca dzialac. grinser006.gif

Napisano

Ja smaruje korek olejem silikonowym(takim z butelki nie w spray-u). Odrobinę strzykawką do środka trochę na ruchome części i mam spokój.

Napisano

Ja olałem sprawę ze smarowaniem - przyszedł mróz i trzymaliśmy drzwi i jechaliśmy hehe.gif. A jeszcze ile emocji było przy próbie zamknięcia klnie.gif. Ma to swój klimat - co kto lubi.

Napisano

> Ja olałem sprawę ze smarowaniem - przyszedł mróz i trzymaliśmy drzwi i jechaliśmy . A jeszcze ile

> emocji było przy próbie zamknięcia . Ma to swój klimat - co kto lubi.

Najlepszy klimat jest jak wszystkie 4 drzwi zamarzną i z mulher.gif musisz wchodzić do środka przez bagażnik serduszka.gifhehe.gif

Napisano

> Najlepszy klimat jest jak wszystkie 4 drzwi zamarzną i z musisz wchodzić do środka przez bagażnik

U mnie to nie przejdzie - klapę otwieram linką od dłuższego czasu, więc obawiam się prędzej bym kluczyk urwał niż ją otworzył grinser006.gif.

Napisano

> U mnie to nie przejdzie - klapę otwieram linką od dłuższego czasu, więc obawiam się prędzej bym

> kluczyk urwał niż ją otworzył .

Ja po kilku dniach mocno deszczowych i przy pierwszym poważnym mrozie tej zimy musiałem przez bagażnik auto otwierać, ale walki było sporo - podgrzewanie kluczyka, odmrażacze, smarowidła - a jak już się jakoś ten kluczyk udało przekręcić, to jeszcze trzeba było klapę oderwać od uszczelki zlosnik.gif potem oderwać drzwi i na koniec wygrzać auto na wolnych obrotach żeby wszystko odmarzło zlosnik.gif w sumie kilka godzin z dnia wolnego wyjęte, ale spokój przez resztę zimy będzie 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ja po kilku dniach mocno deszczowych i przy pierwszym poważnym mrozie tej zimy musiałem przez

> bagażnik auto otwierać, ale walki było sporo - podgrzewanie kluczyka, odmrażacze, smarowidła -

> a jak już się jakoś ten kluczyk udało przekręcić, to jeszcze trzeba było klapę oderwać od

> uszczelki potem oderwać drzwi i na koniec wygrzać auto na wolnych obrotach żeby wszystko

> odmarzło w sumie kilka godzin z dnia wolnego wyjęte, ale spokój przez resztę zimy będzie

bo auto do zimy to trzeba na początku listopada przygotować

samo nagrzanie wnętrza na niewiele się zda

z auta pozbyć się trzeba wilgoci i to jest sztuka icon_rolleyes.gif

zamki i uszczelki to się tylko wazeliną smaruje aby woda nie miała do czego przymarzać

Napisano

> bo auto do zimy to trzeba na początku listopada przygotować

> samo nagrzanie wnętrza na niewiele się zda

> z auta pozbyć się trzeba wilgoci i to jest sztuka

> zamki i uszczelki to się tylko wazeliną smaruje aby woda nie miała do czego przymarzać

Pisałem, że przed mrozem było kilka dni deszczowych i jak ta cała wilgoć z powietrza dostała sporego mrozu, to zamarła wszędzie gdzie się dało 270751858-jezyk.gif choć nie neguję, że przygotowanie mogłoby być pomocne, tym bardziej, że we wcześniejszych latach robiłem takie zabiegi, ale i tak mimo wazeliny na uszczelkach drzwiom zdarzało się przymarzać zlosnik.gif

Napisano

> Pisałem, że przed mrozem było kilka dni deszczowych i jak ta cała wilgoć z powietrza dostała

> sporego mrozu, to zamarła wszędzie gdzie się dało choć nie neguję, że przygotowanie mogłoby

> być pomocne, tym bardziej, że we wcześniejszych latach robiłem takie zabiegi, ale i tak mimo

> wazeliny na uszczelkach drzwiom zdarzało się przymarzać

ja to się dziwię temu wszystkiemu icon_rolleyes.gif jak to jest hmm.gif

czy był garażowany czy nie - przymarzał

Uno garażowane, temperatura w garażu nie spada poniżej 6*C

w sumie to średnio 12 godzin w garażu i 12 godzin pod chmurką

zawsze przymarzało, jak nie centralny to wlew, jak nie drzwi do uszczelek to linka ręcznego sciana.gif

FORD RANGER 2.7 TD z 2001 roku

na noc chowany pod wiatę

temperatura na wsi spadała do -30*C

4 drzwi z centralnym zamkiem

nigdy, NIGDY nie było problemów z przymarzaniem, zamarzaniem czy uruchomieniem

po odpaleniu trzeba zaczekać aż silnik ustabilizuje wolne obroty /automat ssania/ i rozrusza olej w skrzyni a po 2-3 minutach można drive.gif

Napisano

> ja to się dziwię temu wszystkiemu jak to jest

> czy był garażowany czy nie - przymarzał

> Uno garażowane, temperatura w garażu nie spada poniżej 6*C

> w sumie to średnio 12 godzin w garażu i 12 godzin pod chmurką

> zawsze przymarzało, jak nie centralny to wlew, jak nie drzwi do uszczelek to linka ręcznego

> FORD RANGER 2.7 TD z 2001 roku

> na noc chowany pod wiatę

> temperatura na wsi spadała do -30*C

> 4 drzwi z centralnym zamkiem

> nigdy, NIGDY nie było problemów z przymarzaniem, zamarzaniem czy uruchomieniem

> po odpaleniu trzeba zaczekać aż silnik ustabilizuje wolne obroty /automat ssania/ i rozrusza olej w

> skrzyni a po 2-3 minutach można

Wyższa technika, w końcu Uno zrobiono w słonecznej Italii, gdzie "leniwi Włosi" raczej nie znali takiego słowa jak mróz zlosnik.gif

ale z uruchomieniem nie mam żadnych problemów ok.gif

Napisano

> Ja olałem sprawę ze smarowaniem - przyszedł mróz i trzymaliśmy drzwi i jechaliśmy . A jeszcze ile

> emocji było przy próbie zamknięcia . Ma to swój klimat - co kto lubi.

Przy ostatnich mrozach, podobnie zamarzły jedne drzwi w Fieście małżonki. Nie dość że najpierw namordowałem się żeby otworzyć, bo klamki nie chciały się ruszyć, to później zamykam, a drzwi się odbijają wink.gif

Także to nie tylko specyfika Uno, ale i innych, znacznie nowszych konstrukcji.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.