Skocz do zawartości

wyjaśniona sprawa "rozbiegania" się diesla :-) Pug 407


slon

Rekomendowane odpowiedzi

Hej

Dwumasa zmieniona ze sprzęgłem, wszystkie płyny łącznie ze skrzynią nowe...zatankowałem super paliwo na BP i jadę zadowolony.

80-90 km dodaje gazu już na 4 biegu...znów...obroty wzrosły prawie na maksa, zatrzymuje się spróbowałem zduśić 5 biegiem , nie zgasł obroty spadły....

Stojąc na poboczu obserwuje, dymi nie ma, trochę smierdzi no ale wiadomo takie obroty na luzie to musi.

Wku*.* ruszam dalej celem ostudzenia auta i turbiny, odczekałem z 3 min na luzie i zgasiłem w bezpiecznym miejscu.

Opuściłem głowę załamny...oczom ukazał się dywanik....wciskan raz po raz gaz, nagle PYK...troszczkę się zblokował.

Ok..myślę...odpalę na luzie i zobaczę jakie wyskoczą obroty.....odpalam....i obroty rosną prawie do maksa...

Koncertowo wyp*.* dywanik najpierw na ziemię...później do śmietnika.

Ehhh idę dzisiaj pub2.gif

Dzięki wszystkim za odpowiedzu w moich smutnych wątkach smile.gif

Słoń

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

> Kurde 2 siwe włosy na głowie.....

miałem jakby podobną przygodę ostatnio ... gdzie "pierdoła" kazała wyciągać już parasol na duży deszcz, a nie doszło nawet do mżawki zlosnik.gif nic tylko się cieszyć zlosnik.gif chociaż wielu popuka się w czoło z litością nad "taką wiedzą na temat własnego auta" zlosnik.gif

jakiś tekst

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Miałem tak, ale w drugą stronę.

Auto straciło moc, nie chciało wchodzić na obroty.

Okazało się, że dywanik podszedł pod pedał gazu zlosnik.gif

Teraz mam dziury w dywaniku i mocowanie by nie przesuwał się ok.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.