Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1.2 Puretech 130KM w 3008 albo 5008

Featured Replies

Napisano

Mas sens?

Jakieś wady takiego silnika?

Napisano

> Mas sens?

Ja bym nie kupił, ale wszystko zależy za ile. Ale pewnie jakoś jedzie.

> Jakieś wady takiego silnika?

Za mało cylindrów, ale podobno tego nie czuć. Silnik zbyt nowy aby coś o wadach było słychać, szczególnie tu na forum.

Napisano

> Mas sens?

> Jakieś wady takiego silnika?

Przy jakich obrotach ma te ponad 100 KM ?

- czyli musisz mocno kręcić aby uciągnąć ciężką budę !

Napisano

> Przy jakich obrotach ma te ponad 100 KM ?

> - czyli musisz mocno kręcić aby uciągnąć ciężką budę !

Przeciez tam jest turbo.

Napisano
  • Autor

> Przy jakich obrotach ma te ponad 100 KM ?

> - czyli musisz mocno kręcić aby uciągnąć ciężką budę !

Co ty opowiadasz confused.gif

Moc. maks. 130/5500 KM/obr./min

Moment 230/1750 Nm/obr./min

Napisano

> Przy jakich obrotach ma te ponad 100 KM ?

> - czyli musisz mocno kręcić aby uciągnąć ciężką budę !

Lepiej uciągnie niż jakieś wolnossące 2.0 150 KM, przy którym "trzeba umieć redukować".

Napisano

Ten silnik jest jedną wielką wadą. Śmiać mi się chce jak widzę poczynania producentów samochodów w zakresie downsizingu.

1,5 tonowy samochód, 4,5m długości i silniczek najlepiej od Briggs&Stratton z turbosprężarką.

Niedługo sama turbosprężarka będzie większa od silnika.

Nie neguję plusów takiego rozwiązania - moc jest, moment jest.

Tyle, że przy takim wyżyłowaniu życzę powodzenia w osiągnięciu tym przebiegów rzędu 200tys km.

Gdzie powiedzmy uczciwie, że praktycznie każdy wolnossak 1.6, 1.8 w tym nadwoziu zrobiłby 300tys bez problemu.

Napisano

> Ten silnik jest jedną wielką wadą. Śmiać mi się chce jak widzę poczynania producentów samochodów w

> zakresie downsizingu.

> 1,5 tonowy samochód, 4,5m długości i silniczek najlepiej od Briggs&Stratton z turbosprężarką.

> Niedługo sama turbosprężarka będzie większa od silnika.

> Nie neguję plusów takiego rozwiązania - moc jest, moment jest.

> Tyle, że przy takim wyżyłowaniu życzę powodzenia w osiągnięciu tym przebiegów rzędu 200tys km.

> Gdzie powiedzmy uczciwie, że praktycznie każdy wolnossak 1.6, 1.8 w tym nadwoziu zrobiłby 300tys

> bez problemu.

Z tego co pisales, to poprzednim aute zrobiles w 10 lat 160kkm.

Wiec po co Ci te 300kkm? grinser006.gif

Napisano

> Tyle, że przy takim wyżyłowaniu życzę powodzenia w osiągnięciu tym przebiegów rzędu 200tys km.

> Gdzie powiedzmy uczciwie, że praktycznie każdy wolnossak 1.6, 1.8 w tym nadwoziu zrobiłby 300tys

> bez problemu.

Inżynieria materiałowa wciąż idzie do przodu, ale nawet zakładając, ze silnik osiągnie kres żywota przy 200 tys. km, to aż nadto dla pierwszego i nawet drugiego właściciela. Zakładając przebegi 15 - 20 tys. km rocznie, jest to 10 lat lub więcej.

Zauważ, że nawet tu na AK, ludzie piszą, że po 5 - 6 latach znudziło im się jeździć jednym samochodem i szukają czegoś innego.

dranio

Napisano

> Z tego co pisales, to poprzednim aute zrobiles w 10 lat 160kkm.

> Wiec po co Ci te 300kkm?

Mi po nic, ale są tacy, co będą takim 5008 robić po 40tys rocznie, wiec za długo nie pojeżdzą.

Jest szansa, że już pierwszemu właścicielowi silnik pokaże kopyta.

Napisano

> Inżynieria materiałowa wciąż idzie do przodu, ale nawet zakładając, ze silnik osiągnie kres żywota

> przy 200 tys. km, to aż nadto dla pierwszego i nawet drugiego właściciela. Zakładając przebegi

> 15 - 20 tys. km rocznie, jest to 10 lat lub więcej.

> Zauważ, że nawet tu na AK, ludzie piszą, że po 5 - 6 latach znudziło im się jeździć jednym

> samochodem i szukają czegoś innego.

> dranio

Gdzies czytalem, ze ten silnik jest projektowany na ok 250kkm.

Dla mnie w zupelnosci by wystarczylo wink.gif

Napisano

> Mi po nic, ale są tacy, co będą takim 5008 robić po 40tys rocznie, wiec za długo nie pojeżdzą.

> Jest szansa, że już pierwszemu właścicielowi silnik pokaże kopyta.

Jak będzie robił tyle rocznie, to po max pięciu latach sprzeda auto. Ale nie ze względu na silnik...

Napisano

> Jak będzie robił tyle rocznie, to po max pięciu latach sprzeda auto. Ale nie ze względu na

> silnik...

Ok, zatem uważasz, że drugi właściciel ma na dzień dobry zmienić silnik, bo auto dobija do 200tys km? Ciekawe podejście...

Napisano

> Tyle, że przy takim wyżyłowaniu życzę powodzenia w osiągnięciu tym przebiegów rzędu 200tys km.

Od kiedy to ok. 100 KM z litra pojemności uturbionego benzyniaka jest wyżyłowaniem?

Napisano

> Mi po nic, ale są tacy, co będą takim 5008 robić po 40tys rocznie, wiec za długo nie pojeżdzą.

> Jest szansa, że już pierwszemu właścicielowi silnik pokaże kopyta.

Jeśli ludzie tyle jeżdżą, to zwykle mają samochody firmowe/leasingowe, itp., więc po trzech, czterech latach zmienią je na inne - wystarczy, że skończy się gwarancja.

dranio

Napisano

> Gdzies czytalem, ze ten silnik jest projektowany na ok 250kkm.

> Dla mnie w zupelnosci by wystarczylo

Tak i dwa razy po drodze zmienisz turbosprężarkę smile.gif

Napisano

> Ok, zatem uważasz, że drugi właściciel ma na dzień dobry zmienić silnik, bo auto dobija do 200tys

> km? Ciekawe podejście...

Kogo z producentów obchodzi drugi, czy trzeci właściciel?

dranio

Napisano

> Tak i dwa razy po drodze zmienisz turbosprężarkę

Nawet jesli bedzie trzeba raz zmienic turbo (a tego nie wiesz), to co z tego?

Jaki jest jej koszt w porownaniu np z utrata wartosci? hehe.gif

Napisano

> Ok, zatem uważasz, że drugi właściciel ma na dzień dobry zmienić silnik, bo auto dobija do 200tys

> km? Ciekawe podejście...

Auto kupuję dla siebie, a nie dla drugiego właściciela 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Od kiedy to ok. 100 KM z litra pojemności uturbionego benzyniaka jest wyżyłowaniem?

myślę, że od zawsze..

Normalny stan rzeczy byłby wtedy, gdyby 130KM było z 1.6L.

Dochodzimy do kuriozum, gdzie silniczek, który 10 lat napędzał coś pokroju Pandy z mocą rzędu 60-70KM dziś jest tak napompowany turbiną, że wchodzi do klasy kompakt i wyżej.

Nie wspomnę, że taki silniczek wydawałoby się z racji, że benzynowy i o małej pojemności powinien być tani w eksploatacji.

No niestety, przy tej technologii do tanich nie będzie należał.

Napisano

> Auto kupuję dla siebie, a nie dla drugiego właściciela

Hmm. Zaraz dojdziemy do wniosku, że samochody są dziś jednorazowe.

Tzn. Jeden właściciel, 5 lat i na złom.

W założeniu nawet całkiem, całkiem.

Tyle, że brutalna polska rzeczywistość jest taka, że średni wiek pojazdu w PL grubo przekracza 10 lat (o ile pamiętam, coś koło 14).

Tak więc NA PEWNO nie jest już w rękach Igo właściciela.

Napisano

> myślę, że od zawsze..

> Normalny stan rzeczy byłby wtedy, gdyby 130KM było z 1.6L.

Z turbiną to by było wyżyłowanie? Bo bez turbiny - na pewno.

Zapytam inaczej - czy silnik 2.0 tsi 200 KM jest wyżyłowany?

A 3.0 tsi 300 KM?

Napisano

> Tyle, że brutalna polska rzeczywistość jest taka, że średni wiek pojazdu w PL grubo przekracza 10

> lat (o ile pamiętam, coś koło 14).

> Tak więc NA PEWNO nie jest już w rękach Igo właściciela.

Za 5 lat powiem Ci, czy mam jeszcze Stilo. Na razie leci 10-ty rok.

Napisano

> myślę, że od zawsze..

> Normalny stan rzeczy byłby wtedy, gdyby 130KM było z 1.6L.

Dlaczegóż to tyle, a nie np. 60 KM z 1,4? Taki stan trwał kilkadziesiąt lat, a wcześniej było to jeszcze mniej.

> Dochodzimy do kuriozum, gdzie silniczek, który 10 lat napędzał coś pokroju Pandy z mocą rzędu

> 60-70KM dziś jest tak napompowany turbiną, że wchodzi do klasy kompakt i wyżej.

60 - 70 lat temu pewnie podobnie pisali o silnikach 1,6 i 75 KM.

> Nie wspomnę, że taki silniczek wydawałoby się z racji, że benzynowy i o małej pojemności powinien

> być tani w eksploatacji.

> No niestety, przy tej technologii do tanich nie będzie należał.

Masz jakieś PEWNE dane, że jest drogi w eksploatacji?

dranio

Napisano

> Nawet jesli bedzie trzeba raz zmienic turbo (a tego nie wiesz), to co z tego?

> Jaki jest jej koszt w porownaniu np z utrata wartosci?

No właśnie, sam poniekąd sobie odpowiadasz.

Wystarczy mi mega utrata wartości (przy francuskich to już w ogóle hiper utrata), dlatego nie potrzebuję dodatkowych kosztów w postaci turbo za 7tys zł.

Napisano

> Za 5 lat powiem Ci, czy mam jeszcze Stilo. Na razie leci 10-ty rok.

to odfiltruj sobie OTOMOTO na okoliczność I-go właściciela i auta w wieku powyżej 10 lat.

Powiedz ile zostało spośród tych kilkuset tysięcy ogólem.

Napisano

> No właśnie, sam poniekąd sobie odpowiadasz.

> Wystarczy mi mega utrata wartości (przy francuskich to już w ogóle hiper utrata), dlatego nie

> potrzebuję dodatkowych kosztów w postaci turbo za 7tys zł.

A sam przypadkiem nie kupiles jakiegos TSI 1.2 lub 1.4? hehe.gif

Przeciez to sie sypalo w ostatnim czasie duzo bardziej niz cala reszta wspolczesnych silnikow...

Napisano

> Hmm. Zaraz dojdziemy do wniosku, że samochody są dziś jednorazowe.

> Tzn. Jeden właściciel, 5 lat i na złom.

> W założeniu nawet całkiem, całkiem.

> Tyle, że brutalna polska rzeczywistość jest taka, że średni wiek pojazdu w PL grubo przekracza 10

> lat (o ile pamiętam, coś koło 14).

Który producent samochodów uważa polski rynek za decydujący?

dranio

Napisano

> A sam przypadkiem nie kupiles jakiegos TSI 1.2 lub 1.4?

> Przeciez to sie sypalo w ostatnim czasie duzo bardziej niz cala reszta wspolczesnych silnikow...

Właśnie dlatego, że VW w nowym Golfie uparł się przy 1.2 i 1.4 TSI to wziąłem Diesla 1.6 TDI.

Nie martw się, nie jestem do tego stopnia trzepnięty, by krytykować 1.2 Turbo samemu nim jeżdząc zlosnik.gif

Napisano

> Właśnie dlatego, że VW w nowym Golfie uparł się przy 1.2 i 1.4 TSI to wziąłem Diesla 1.6 TDI.

> Nie martw się, nie jestem do tego stopnia trzepnięty, by krytykować 1.2 Turbo samemu nim jeżdząc

Osobiscie nie sadze, zeby takie 1.6TDI bylu duzo bardziej trwale niz 1.2T.

Napisano

> myślę, że od zawsze..

> Normalny stan rzeczy byłby wtedy, gdyby 130KM było z 1.6L.

Miałem wolnossące 1.4 95KM, ale były też wersje tego silnika z mocą 100KM. Więc 1.6, nadal wolnossące miałoby 110-115KM.

Więc jaki sens były w turbinie dającej dodatkowe 15KM zaledwie?

Weź pod uwagę, że stare 2.0SDI od VW miało 70KM. A TDI 140KM, czy obecnie 177KM. Wzrost mocy ponad dwukrotny...

Napisano

> Który producent samochodów uważa polski rynek za decydujący?

> dranio

Myślę, że oczywiście żaden.

Ale nie wydaje mi się, by księgowi koncernów samochodowych byli tak naiwni/głupi, by wierzyć w to, że Francuz, Niemiec czy Włoch kupuje tylko nowe samochody, a 5-6 latki to już się tam złomuje.

Prawda jest taka, że obieg wtórny aut istniał, istnieje i będzie istniał w każdym kraju.

Napisano

> No właśnie, sam poniekąd sobie odpowiadasz.

> Wystarczy mi mega utrata wartości (przy francuskich to już w ogóle hiper utrata), dlatego nie

> potrzebuję dodatkowych kosztów w postaci turbo za 7tys zł.

Tyle, że w obecnej chwili za to auto płacisz o 10kPLN mniej, bo ma silnik 1.6T, a nie 3.0. Przy podobnej mocy...

Napisano

> Osobiscie nie sadze, zeby takie 1.6TDI bylu duzo bardziej trwale niz 1.2T.

W ASO mówili mi, że mają kilkanaście tych 1.6TDI w obsłudze flotowej, niektóre dobijają już 150tys i problemów z nimi nie ma.

Oczywiście to jeszcze krótko, by rozmawiać o trwałości ale dla porównania taki 1.2 Puretech to narazie nie wiadomo czy do 100tys dojedzie.

Napisano

> Tyle, że w obecnej chwili za to auto płacisz o 10kPLN mniej, bo ma silnik 1.6T, a nie 3.0. Przy

> podobnej mocy...

Tutaj się zupełnie nie zgodzę.

Downsizing na pewni nie ma wpływu na cenę zakupu auta nowego, a wręcz odwrotnie.

Spójrz na ceny nowych kompaktów 6-7 lat temu (jeszcze bez turbo) i tych dzisiejszych.

Praktycznie podstawowo wyposażony kompakt to od 60tys zł wzwyż.

Wersja akceptowalna to minimum 70tys.

Napisano

> Tutaj się zupełnie nie zgodzę.

> Downsizing na pewni nie ma wpływu na cenę zakupu auta nowego, a wręcz odwrotnie.

> Spójrz na ceny nowych kompaktów 6-7 lat temu (jeszcze bez turbo) i tych dzisiejszych.

> Praktycznie podstawowo wyposażony kompakt to od 60tys zł wzwyż.

> Wersja akceptowalna to minimum 70tys.

Ale z większymi pojemnościowo silnikami auta byłyby jeszcze droższe...

Pomijasz też inflację, i chociażby coraz bogatsze wyposażenie...

Napisano

> Ale z większymi pojemnościowo silnikami auta byłyby jeszcze droższe...

> Pomijasz też inflację, i chociażby coraz bogatsze wyposażenie...

Coraz bogatsze wyposażenie i coraz niższe koszty produkcji bajerów typu bluetooth czy nawigacja fabryczna.

To jest produkcja taśmowa kolego, gdzie żółtek za michę ryżu to klepie.

Inflacja? Chyba żartujesz. Przy jednocyfrowej inflacji, bliskiej zeru?

Taki argument byłby dobry w latach 90tych, ewentualnie na samym początku nowego wieku. Ale nie dziś grinser006.gif

Napisano

> Coraz bogatsze wyposażenie i coraz niższe koszty produkcji bajerów typu bluetooth czy nawigacja

> fabryczna.

> To jest produkcja taśmowa kolego, gdzie żółtek za michę ryżu to klepie.

> Inflacja? Chyba żartujesz. Przy jednocyfrowej inflacji, bliskiej zeru?

> Taki argument byłby dobry w latach 90tych, ewentualnie na samym początku nowego wieku. Ale nie dziś

Porównuj nie auta klasy kompakt, gdzie nie było dużych silników, tylko coś rozmiaru A4, gdzie teraz masz 1.8TSI 160KM, a miałeś kiedyś 2.4V6 170KM. Albo 2.0TDI 170KM, a kiedyś 2.5TDI 163KM.

Napisano

Myślę, że kluczową byłaby tutaj odpowiedź na pytanie ile mocy miałby ten 1.2 bez turbo.

Bo coś mi się wydaje, że nie więcej jak 70KM, o ile w ogóle za względu na 3 cylindry.

Ja nie wiem czy chciałbym jeździć samochodem ze świadomością, że nie dojadę do domu w razie padnięcia turbo np. na wakacjach w Chorwacji , jadąc z kompletem pasażerów i bagażem wakacyjnym.

W ogóle obawiam się czy na pusto bym wrócił bez turbo icon_rolleyes.gif

Napisano

> Myślę, że kluczową byłaby tutaj odpowiedź na pytanie ile mocy miałby ten 1.2 bez turbo.

> Bo coś mi się wydaje, że nie więcej jak 70KM, o ile w ogóle za względu na 3 cylindry.

> Ja nie wiem czy chciałbym jeździć samochodem ze świadomością, że nie dojadę do domu w razie

> padnięcia turbo np. na wakacjach w Chorwacji , jadąc z kompletem pasażerów i bagażem

> wakacyjnym.

> W ogóle obawiam się czy na pusto bym wrócił bez turbo

a jak w samochodzie bez turbo padnie Ci coś innego? napinacz rozrządu, pompa paliwa, sprzęgło itd? To co? tak samo nie dojedziesz. Przez cały ten wątek dorabiasz rzeczywistość do swoich poglądów. hehe.gif

Napisano

> Myślę, że kluczową byłaby tutaj odpowiedź na pytanie ile mocy miałby ten 1.2 bez turbo.

> Bo coś mi się wydaje, że nie więcej jak 70KM, o ile w ogóle za względu na 3 cylindry.

> Ja nie wiem czy chciałbym jeździć samochodem ze świadomością, że nie dojadę do domu w razie

> padnięcia turbo np. na wakacjach w Chorwacji , jadąc z kompletem pasażerów i bagażem

> wakacyjnym.

> W ogóle obawiam się czy na pusto bym wrócił bez turbo

Ten silnik bez turbo ma 82KM.

Jezdza od kilku lat i nie slychac, zeby byly z nimi jakies problemy.

Napisano

> Porównuj nie auta klasy kompakt, gdzie nie było dużych silników, tylko coś rozmiaru A4, gdzie teraz

> masz 1.8TSI 160KM, a miałeś kiedyś 2.4V6 170KM. Albo 2.0TDI 170KM, a kiedyś 2.5TDI 163KM.

Ok, to podaj mi jeden przykład auta z segmentu D, które dziś w bazie jest tańsze, niż analogiczne z większym silnikiem np. 7 lat temu.

Nie orientuje się z segmencie D, bo ostatnie 2 zakupy był w segmencie C i ten segment mam zbadany szczegółowo.

Ale na 95% nie znajdziesz auta z D seg. tańszego jako nowe, niż 7 lat temu.

Napisano

> Myślę, że kluczową byłaby tutaj odpowiedź na pytanie ile mocy miałby ten 1.2 bez turbo.

> Bo coś mi się wydaje, że nie więcej jak 70KM, o ile w ogóle za względu na 3 cylindry.

> Ja nie wiem czy chciałbym jeździć samochodem ze świadomością, że nie dojadę do domu w razie

> padnięcia turbo np. na wakacjach w Chorwacji , jadąc z kompletem pasażerów i bagażem

> wakacyjnym.

> W ogóle obawiam się czy na pusto bym wrócił bez turbo

To mocno dziwny argument. Nie zastanawiasz się, co się stanie, gdy pęknie pasek rozrządu, albo wydmucha uszczelkę pod głowicą, tudzież dojdzie do awarii sprzęgła?

dranio

Napisano

> Ten silnik bez turbo ma 82KM.

> Jezdza od kilku lat i nie slychac, zeby byly z nimi jakies problemy.

i 118NM. W razie padnięcia turbo w aucie typu 5008 nie wiem jak to pojedzie.

Napisano

> i 118NM. W razie padnięcia turbo w aucie typu 5008 nie wiem jak to pojedzie.

Jak padnie turbo to wcale nie pojedzie rotfl.gif

Tak samo jak i w twoim dieslu hehe.gif

Napisano

> i 118NM. W razie padnięcia turbo w aucie typu 5008 nie wiem jak to pojedzie.

Dlaczego zakładasz, że turbosprężarka padnie nagle i nieoczekiwanie?

dranio

Napisano

> To mocno dziwny argument. Nie zastanawiasz się, co się stanie, gdy pęknie pasek rozrządu, albo

> wydmucha uszczelkę pod głowicą, tudzież dojdzie do awarii sprzęgła?

> dranio

Czyli rozumiem, że kierunek producentów w zmniejszaniu pojemności większość Forumowiczów uważa za słuszny?

I wynalazki typu Fiat Twin Air 0.9 w Punto to tez w 100% "normalność" w dzisiejszych czasach?

Napisano

> Dlaczego zakładasz, że turbosprężarka padnie nagle i nieoczekiwanie?

> dranio

a co, dostane poleconym z ZPO powiadomienie tydzień wcześniej? grinser006.gif

Napisano

> Czyli rozumiem, że kierunek producentów w zmniejszaniu pojemności większość Forumowiczów uważa za

> słuszny?

> I wynalazki typu Fiat Twin Air 0.9 w Punto to tez w 100% "normalność" w dzisiejszych czasach?

Raczej nieunikniony. W pewnym momencie 90 KM z pojemności 1,8 litra w samochodzie użytkowym to też była rewolucja. 270751858-jezyk.gif

dranio

Napisano

> to odfiltruj sobie OTOMOTO na okoliczność I-go właściciela i auta w wieku powyżej 10 lat.

> Powiedz ile zostało spośród tych kilkuset tysięcy ogólem.

Problem z tego typu portalami jest taki, że ja nie wieżę za bardzo w to co tam jest napisane...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.