Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Znowu to popsuli?

Featured Replies

Napisano

Subaru znów nie umie wjechać na krawężnik. Od ok. 4:20.

 

 

Napisano

Tylko dlaczego podczas tego testu gdzie nie mógł wyjechać nie pokazali przednich kół?
 

Krawiec

Napisano
  • Autor

Tylko dlaczego podczas tego testu gdzie nie mógł wyjechać nie pokazali przednich kół?

 

Krawiec

 

A to ma coś do rzeczy?

Napisano

Wydaje mi się że gość trzyma hamulec. Nie słychać aby koła się kręciły w miejscu..

 

Krawiec

Napisano

A co by było gdyby się rozpędził trochę?

Napisano

A co by było gdyby się rozpędził trochę?

Pokrzywiłby koła?

Wysłane z mebla kościelnego w kształcie zabudowanego krzesła przy którym ksiądz wysłuchuje spowiedzi. Format wyznaje swoje grzechy przed kapłanem, czyni to na klęczniku.

Napisano
  • Autor

Wydaje mi się że gość trzyma hamulec. Nie słychać aby koła się kręciły w miejscu..

Krawiec

Bo się nie kręcą. I nie trzeba hamulca. Problem polega na ograniczeniu obrotów do 2000. Nie ma dość momentu ani żeby wjechać ani żeby kołami zakręcić.

Problem występował już w Outbacku ale podobno poprawili.

Napisano
  • Autor

A co by było gdyby się rozpędził trochę?

Wjechałby.

Napisano

Bo się nie kręcą. I nie trzeba hamulca. Problem polega na ograniczeniu obrotów do 2000. Nie ma dość momentu ani żeby wjechać ani żeby kołami zakręcić.

Problem występował już w Outbacku ale podobno poprawili.

Aż sprawdzę jutro.. Na wstecznym jest ograniczenie obrotów?

 

Krawiec

Napisano
  • Autor

Aż sprawdzę jutro.. Na wstecznym jest ograniczenie obrotów?

Krawiec

Tak. Do przodu podobno nie ma. Sprawdź, sam jestem ciekaw.

Aha, w Outbacku problem dotykał wersji US. W EU nie było ograniczenia.

Napisano

Pokrzywiłby koła?

Wysłane z mebla kościelnego w kształcie zabudowanego krzesła przy którym ksiądz wysłuchuje spowiedzi. Format wyznaje swoje grzechy przed kapłanem, czyni to na klęczniku.

A czy trzeba wjeżdżać aż tak szybko?

Czy wszystko trzeba szczegółowo tłumaczyć?

Napisano

A czy trzeba wjeżdżać aż tak szybko?

Czy wszystko trzeba szczegółowo tłumaczyć?

Dokładnie. I tak jakby nie dało się wjechać wpierw lewym/prawym kołem. To chyba reklama konkurencji hahaha

Napisano

Dokładnie. I tak jakby nie dało się wjechać wpierw lewym/prawym kołem.

 

 

Dokładnie. Ja wiem, że teraz auta powinny być idiotoodporne, ale bez przesady: to nie jest auto przeprawowe i taki "prostopadły" najazd oboma kołami na raz to przecież podstawowy błąd.

Czekałem, aż kierownik wyrwie przedni zderzak z mocowań (6:30) zjeżdżając tyłem przednimi kołami, ale okazał się na tyle przytomny i świadomy, że zjechał powoli.

Napisano

Filmik obalajacy ruska teorie:

Krawiec

Napisano
  • Autor

Filmik obalajacy ruska teorie:

https://youtu.be/-_YLpSEmAPU

Krawiec

IMO auto wchodzi na wyższe obroty niż 2000rpm. Może ogranicznik jest tylko na rosyjskim rynku? Outback też miał problem tylko na rynku USA.

Możesz sprawdzić czy u Ciebie jest limit obrotów na wstecznym czy nie ma?

Napisano

No sprawdze jutro rano.

Krawiec

Napisano

Subaru znów nie umie wjechać na krawężnik. Od ok. 4:20.

 

 

Co znaczy znów ?

 

O co chodzi w tym filmie ?

Napisano
  • Autor

Co znaczy znów ?

 

O co chodzi w tym filmie ?

 

Auto nie umie wjechać tyłem na przeszkodę. Subaru postanowiło w trosce o skrzynię ograniczyć obroty na wstecznym biegu do 2krpm. Sęk w tym, że tak niskie obroty nie dają dość momentu żeby wjechać na krawężnik.

 

A znów to dlatego, że problem występował już kiedyś w Outbacku 2.5 na rynku USA.

 

Napisano

Subaru znów nie umie wjechać na krawężnik. Od ok. 4:20.

 

 

Ale to nie jest nic niezwykłego - chyba wszystkie auta z CVT z jakimi miałem do czynienia mają podobny problem: po dojechaniu obydwoma kołami do krawężnika i zatrzymaniu się są kłopoty żeby się na niego wspiąć. Dotyczy to równiez samochodów z napędem na cztery koła. 

Napisano
  • Autor

Ale to nie jest nic niezwykłego - chyba wszystkie auta z CVT z jakimi miałem do czynienia mają podobny problem: po dojechaniu obydwoma kołami do krawężnika i zatrzymaniu się są kłopoty żeby się na niego wspiąć. Dotyczy to równiez samochodów z napędem na cztery koła. 

 

Tyle że to samo Subaru Outback w wersji na EU nie miało tego problemu. Znaczy to, że da się tylko ktoś nie pomyślał. Ciekawe jak jest z Foresterem - kol. Krawiec sprawdzi i się dowiemy czy tym razem tylko zrobili niespodziankę Rosjanom czy pozostałym też.

Napisano

IMO auto wchodzi na wyższe obroty niż 2000rpm. Może ogranicznik jest tylko na rosyjskim rynku? Outback też miał problem tylko na rynku USA.

Możesz sprawdzić czy u Ciebie jest limit obrotów na wstecznym czy nie ma?

No i nadal nic nie wiem. Na krawężnik wjechać się da - taki średni jaki mamy pod firmą na parkingu. Wjeżdża bez problemu przy dokładnie 2k RPM, przy czym da się też utrzymać te 2k RPM tak aby nie wjechał, ale wystarczy lekko dodać gazu i nie ma problemu. Na płaskim nie próbowałem zasuwać na wstecznym do 2k RPM i wyżej bo trzeba kawałek pustego placu aby to zrobić - jednak jest dość szybko. 

 

Krawiec

Napisano

Tyle że to samo Subaru Outback w wersji na EU nie miało tego problemu. Znaczy to, że da się tylko ktoś nie pomyślał. Ciekawe jak jest z Foresterem - kol. Krawiec sprawdzi i się dowiemy czy tym razem tylko zrobili niespodziankę Rosjanom czy pozostałym też.

Na rosyjskim filmiku jest wersja 2.5i albo 2.0i. Ja mam XT i to co jest na tym filmiku z SIP to też XT.

 

Krawiec

Napisano
  • Autor

No i nadal nic nie wiem. Na krawężnik wjechać się da - taki średni jaki mamy pod firmą na parkingu. Wjeżdża bez problemu przy dokładnie 2k RPM, przy czym da się też utrzymać te 2k RPM tak aby nie wjechał, ale wystarczy lekko dodać gazu i nie ma problemu. Na płaskim nie próbowałem zasuwać na wstecznym do 2k RPM i wyżej bo trzeba kawałek pustego placu aby to zrobić - jednak jest dość szybko. 

 

Krawiec

 

Jazda do tyłu nic nie da, bo ogranicznik działa tylko gdy koła się nie kręcą. Jeśli się zakręcą to możesz na wstecznym i do końca obrotomierza dojechać. Idea ogranicznika jest taka, żeby nie przeciążać skrzyni przy starcie.

Notabene, ASX mojej żony też taki ogranicznik ma, mimo manualnej skrzyni. Producent w ten sposób dba żeby nie spalić sprzęgła.

 

Musisz sprawdzić przy naprawdę wysokim krawężniku, tak żeby wymagał wyższych obrotów niż 2k do ruszenia z miejsca.

Napisano
  • Autor

Na rosyjskim filmiku jest wersja 2.5i albo 2.0i. Ja mam XT i to co jest na tym filmiku z SIP to też XT.

 

Krawiec

 

Możliwe że problem występuje tylko z silnikiem 2.5. W Outbacku też tylko 2.5 był tym dotknięty.  :ok:

Napisano

Tyle że to samo Subaru Outback w wersji na EU nie miało tego problemu.

 

Ale nie chodzi mi tu o kwestię ewentualnego ogranicznika, tylko ogólnie o trudność z ruszeniem z miejsca w takiej sytuacji - mam Forestera z CVT i Nissana Juke z CVT, w obydwu przypadkach nawet wjechanie na kilkucentymetrowy krawężnik po zatrzymaniu wymaga bardzo zdecydowanego dodania gazu. Auto z tradycyjnym automatem radzi sobie w takiej sytuacji zdecydowanie lepiej. 

Napisano
  • Autor

Ale nie chodzi mi tu o kwestię ewentualnego ogranicznika, tylko ogólnie o trudność z ruszeniem z miejsca w takiej sytuacji - mam Forestera z CVT i Nissana Juke z CVT, w obydwu przypadkach nawet wjechanie na kilkucentymetrowy krawężnik po zatrzymaniu wymaga bardzo zdecydowanego dodania gazu. Auto z tradycyjnym automatem radzi sobie w takiej sytuacji zdecydowanie lepiej. 

 

I ja to wiem, Subaru zapewne również. Ograniczając więc obroty sami sobie strzelili w stopę. Z drugiej strony - bez powodu by nie ograniczali. IMO ta skrzynia może być wrażliwa na takie traktowanie albo coś w tym stylu. Nadal jednak w aucie, które bądź co bądź ma ambicje żeby czasem zjechać z asfaltu to ewidentny fakap.

Napisano

Jazda do tyłu nic nie da, bo ogranicznik działa tylko gdy koła się nie kręcą. Jeśli się zakręcą to możesz na wstecznym i do końca obrotomierza dojechać. Idea ogranicznika jest taka, żeby nie przeciążać skrzyni przy starcie.

Notabene, ASX mojej żony też taki ogranicznik ma, mimo manualnej skrzyni. Producent w ten sposób dba żeby nie spalić sprzęgła.

 

Musisz sprawdzić przy naprawdę wysokim krawężniku, tak żeby wymagał wyższych obrotów niż 2k do ruszenia z miejsca.

Trzeba będzie poszukać. Mam pewien pomysł ale może się okazać że krawężnik jest wyższy od prześwitu. Na pewno ma więcej niż 15cm.

 

Krawiec

Napisano
  • Autor

Trzeba będzie poszukać. Mam pewien pomysł ale może się okazać że krawężnik jest wyższy od prześwitu. Na pewno ma więcej niż 15cm.

 

Krawiec

 

Tylko nie popsuj, bo będzie na mnie.  ;)  ;]

 

 

Aha, i w Outbacku pomagało jak wcisnąłeś gaz gwałtownie. Przy powolnym wciskaniu gazu można było docisnąć go nawet do deski i nic.

Napisano

Ale nie chodzi mi tu o kwestię ewentualnego ogranicznika, tylko ogólnie o trudność z ruszeniem z miejsca w takiej sytuacji - mam Forestera z CVT i Nissana Juke z CVT, w obydwu przypadkach nawet wjechanie na kilkucentymetrowy krawężnik po zatrzymaniu wymaga bardzo zdecydowanego dodania gazu. Auto z tradycyjnym automatem radzi sobie w takiej sytuacji zdecydowanie lepiej. 

 Przecież tutaj łańcuch się chyba nie ślizga tylko raczej konwerter momentu nie daje rady. Coś jak ślizgające się sprzęgło. W klasycznym automacie też jest konwerter. A swoją drogą ciekawe co DSG na taki test. Pewnie przypali sprzęgło.

 

Krawiec

Napisano
  • Autor

 Przecież tutaj łańcuch się chyba nie ślizga tylko raczej konwerter momentu nie daje rady. Coś jak ślizgające się sprzęgło. W klasycznym automacie też jest konwerter. A swoją drogą ciekawe co DSG na taki test. Pewnie przypali sprzęgło.

 

Krawiec

 

IMO tak jak manual: albo wjedzie albo spali. Chyba że ma jakiś elektroniczny kaganiec.

Napisano

Tylko nie popsuj, bo będzie na mnie.  ;)  ;]

 

 

Aha, i w Outbacku pomagało jak wcisnąłeś gaz gwałtownie. Przy powolnym wciskaniu gazu można było docisnąć go nawet do deski i nic.

No jak będzie za wielki to nawet nie będę próbował. A on jest taki że zwykłą osobówką wali się w niego zderzakiem. A to parking na osiedlu.

 

Krawiec

Napisano
  • Autor

No jak będzie za wielki to nawet nie będę próbował. A on jest taki że zwykłą osobówką wali się w niego zderzakiem. A to parking na osiedlu.

 

Krawiec

 

Nie wiem jak XT ale zwykły Forek ma chyba coś koło 20-21cm prześwitu.

Napisano

Nie wiem jak XT ale zwykły Forek ma chyba coś koło 20-21cm prześwitu.

Oficjalne dane mówią o 22 cm dla wszystkich.

 

Krawiec

Napisano

Ale nie chodzi mi tu o kwestię ewentualnego ogranicznika, tylko ogólnie o trudność z ruszeniem z miejsca w takiej sytuacji - mam Forestera z CVT i Nissana Juke z CVT, w obydwu przypadkach nawet wjechanie na kilkucentymetrowy krawężnik po zatrzymaniu wymaga bardzo zdecydowanego dodania gazu. Auto z tradycyjnym automatem radzi sobie w takiej sytuacji zdecydowanie lepiej. 

 

W Klie z manualem też trzeba mocno przycisnąć gaz żeby w takiej sytuacji wyjechała na krawężnik.

Napisano

Auto nie umie wjechać tyłem na przeszkodę. Subaru postanowiło w trosce o skrzynię ograniczyć obroty na wstecznym biegu do 2krpm. Sęk w tym, że tak niskie obroty nie dają dość momentu żeby wjechać na krawężnik.

 

A znów to dlatego, że problem występował już kiedyś w Outbacku 2.5 na rynku USA.

 

 

Była już dyskusja nt. Wrzucałem Ci nawet link do dyskusji na forum Subaru oraz film z testami. AFAIR to był jakiś jeden przypadek nagrany w US, nikt z pl tego nie potwierdził, były też filmy gdzie ludzie sprawdzali podjeżdżanie, auto zawsze podjeżdżało bez problemu.

Napisano
  • Autor

Była już dyskusja nt. Wrzucałem Ci nawet link do dyskusji na forum Subaru oraz film z testami. AFAIR to był jakiś jeden przypadek nagrany w US, nikt z pl tego nie potwierdził, były też filmy gdzie ludzie sprawdzali podjeżdżanie, auto zawsze podjeżdżało bez problemu.

 

Tych pojedynczych przypadków na amerykańskich forach jest dość sporo. A teraz masz jeszcze na ruskich i to parę lat później.

 

Zresztą to nie jest rocket science. Jeśli auto będzie miało ogranicznik to żadna filozofia przewidzieć, że nie podjedzie jeśli będzie trzeba więcej momentu niż to co ma do dyspozycji przy 2krpm. To czy ogranicznik jest można banalnie łatwo sprawdzić.

Napisano

Zresztą to nie jest rocket science. Jeśli auto będzie miało ogranicznik to żadna filozofia przewidzieć, że nie podjedzie jeśli będzie trzeba więcej momentu niż to co ma do dyspozycji przy 2krpm. To czy ogranicznik jest można banalnie łatwo sprawdzić.

 

Ale szukasz na siłę. Rozpędzi się odrobinę albo wjedzie jednym kołem. To jest naprawdę taki problem? Opisywałem Ci kiedyś sytuację z Twoim Mitsu, w którym tylne koła stały. To mniej więcej taki sam kaliber problemu.

Napisano
  • Autor

Ale szukasz na siłę. Rozpędzi się odrobinę albo wjedzie jednym kołem. To jest naprawdę taki problem? Opisywałem Ci kiedyś sytuację z Twoim Mitsu, w którym tylne koła stały. To mniej więcej taki sam kaliber problemu.

 

Poczytaj fora. Problem pojawia się np. gdy krawężnik jest o połowę mniejszy a auto stoi pod górkę. Albo poza asfaltem. Wystarczy wzniesienie i większy kamień i już możesz wkleić na zawsze. W SUVie to chyba nie przystoi.

 

Zresztą nie szukam na siłę tylko ktoś świadomie auto wykastrował. Przecież inżynierowie wiedzieli co robią i jakie mogą być tego konsekwencje.

Napisano

Poczytaj fora. Problem pojawia się np. gdy krawężnik jest o połowę mniejszy a auto stoi pod górkę. Albo poza asfaltem. Wystarczy wzniesienie i większy kamień i już możesz wkleić na zawsze. W SUVie to chyba nie przystoi.

 

Zresztą nie szukam na siłę tylko ktoś świadomie auto wykastrował. Przecież inżynierowie wiedzieli co robią i jakie mogą być tego konsekwencje.

 

Chłopaki po górach Rumunii jeździli, po dosyć ciężkim terenie, nikt nie został na zawsze. Może dlatego że nie czytali forów. Słyszałeś o takim przypadku w praktyce? Czy tylko w testach?

Napisano
  • Autor

Chłopaki po górach Rumunii jeździli, po dosyć ciężkim terenie, nikt nie został na zawsze. Może dlatego że nie czytali forów.

 

Może też dlatego, że problem dotykał wersju US.  :ok:

Napisano

Może też dlatego, że problem dotykał wersju US.  :ok:

 

Może dlatego że jest to wydumany problem. Ppmarian ma wersje US. Widziałem w Top Gear jak X5 ślizgało się po trawie wjeżdżając do góry. Siadłem z kolegą do jego X5, wyjechał bez najmniejszego problemu. Czasem trzeba sobie pomóc hamulcami, czasem trochę się rozpędzić. W testach można wszystko udowodnić. Wystarczy odpowiednio zrobić test.

Napisano
  • Autor

Może dlatego że jest to wydumany problem. Ppmarian ma wersje US. Widziałem w Top Gear jak X5 ślizgało się po trawie wjeżdżając do góry. Siadłem z kolegą do jego X5, wyjechał bez najmniejszego problemu. Czasem trzeba sobie pomóc hamulcami, czasem trochę się rozpędzić. W testach można wszystko udowodnić. Wystarczy odpowiednio zrobić test.

 

Problem jest rzeczywisty, tylko nie są nim dotknięte wszystkie auta.

 

A X5 nie jechało z powodu szosowych opon - też widziałem. Na tej oponie to nawet Nissan Patrol by nie wjechał, bo w tym samym filmie było widać, że X-Drive działa bardzo dobrze. Kręciły się cztery koła, nie jedno czy dwa losowo wybrane.

Napisano

A X5 nie jechało z powodu szosowych opon - też widziałem. Na tej oponie to nawet Nissan Patrol by nie wjechał, bo w tym samym filmie było widać, że X-Drive działa bardzo dobrze. Kręciły się cztery koła, nie jedno czy dwa losowo wybrane.

 

Można jeszcze trafić na X-Drive który przenosi napęd wyłącznie na jedną oś. Najwięcej aut dotkniętych tym problemem było w USA :)

Napisano

 Przecież inżynierowie wiedzieli co robią i jakie mogą być tego konsekwencje.

 

Pojęcia nie mam, na czym opierasz swą tezę o pewności poczynań inżynierów... :nie_wiem::phi:

Napisano
  • Autor

Pojęcia nie mam, na czym opierasz swą tezę o pewności poczynań inżynierów... :nie_wiem::phi:

Tej hipotezy nie potrafię poprzeć żadnymi dowodami.

Napisano

Sprawa co ciekawe nie jest do końca oczywista. 

Krawężnik o którym myślałem okazał się odpowiedni do testu. Jakieś 17 - 18 cm wysokości, spokojnie wszedł pod zderzak więc można było zrobić test.

Podjechałem tyłem, oparłem o krawężnik i... 2kRPM jak zaklęte. Można sobie wciskać gaz powoli, można kopnąć w pedał na maksa... nic. Stoimy w miejscu.

Znaczy :dupa: i po sprawie. Pomyślałem że mały hejt trzeba będzie wylać na ten filmik od Subaru Import Polska w którym pokazują że problem nie występuje.

Ale siedząc u fryzjera wykombinowałem że w sprawę zamieszana może być kontrola trakcji. I jakże się zdziwiłem kiedy po powrocie do auta ogranicznik obrotów zniknął.

Uruchomiłem silnik, wsteczny i obroty bez problemu poszły powyżej 2,5k i dało się wyjechać. Powtórzyłem próbę kilka razy i za każdym razem udało się wyjechać przy obrotach około 2,5k.

Dziwnie to działa... 

 

Krawiec

Napisano
  • Autor

Sprawa co ciekawe nie jest do końca oczywista.

Krawężnik o którym myślałem okazał się odpowiedni do testu. Jakieś 17 - 18 cm wysokości, spokojnie wszedł pod zderzak więc można było zrobić test.

Podjechałem tyłem, oparłem o krawężnik i... 2kRPM jak zaklęte. Można sobie wciskać gaz powoli, można kopnąć w pedał na maksa... nic. Stoimy w miejscu.

Znaczy :dupa: i po sprawie. Pomyślałem że mały hejt trzeba będzie wylać na ten filmik od Subaru Import Polska w którym pokazują że problem nie występuje.

Ale siedząc u fryzjera wykombinowałem że w sprawę zamieszana może być kontrola trakcji. I jakże się zdziwiłem kiedy po powrocie do auta ogranicznik obrotów zniknął.

Uruchomiłem silnik, wsteczny i obroty bez problemu poszły powyżej 2,5k i dało się wyjechać. Powtórzyłem próbę kilka razy i za każdym razem udało się wyjechać przy obrotach około 2,5k.

Dziwnie to działa...

Krawiec

Czyli winna kontrola trakcji? Wystarczy ją wyłączyć i wszystko działa?

To by tłumaczyło dlaczego w różnych próbach były różne wyniki.

Napisano

Czyli winna kontrola trakcji? Wystarczy ją wyłączyć i wszystko działa?

To by tłumaczyło dlaczego w różnych próbach były różne wyniki.

No właśnie nie. Przy drugiej próbie wszystko było włączone. Trochę korki były, może to zależy od temperatury silnika albo płynu w skrzyni.

Trzeba by zrobić jakiś dokładniejszy powtarzalny test.

 

Krawiec

Napisano
  • Autor

No właśnie nie. Przy drugiej próbie wszystko było włączone. Trochę korki były, może to zależy od temperatury silnika albo płynu w skrzyni.

Trzeba by zrobić jakiś dokładniejszy powtarzalny test.

Krawiec

Teraz robi się ciekawie. Może rzeczywiście zależy od temperatury skrzyni?

Dokładne testy będą nieodzowne.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.