Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Z jakieś 8 lat temu za 20 tys zł można było fajne fury wybrać w wieku około 10 lat Przykład mój znajomy co kupił grand cherokee z 5.9 i lpg. Rozglądał się też wtedy za impreza lub range roverem i rzeczywiście mógł sobie coś wybrać. Dziś na 10 latka grand cherokee z silnikiem 5.7 (prawie top bo jest jeszcze 6.1) trzeba wydać koło 50-55 tys. I w takich cenach wszystko co fajniejsze i mocniejsze tak stoi i STI itd. Z mojego badania rynku wyszło że z 10 latków żeby cos fajniejszego wyrwać to trzeba mieć minimum 25 tys i szukać w hothatch, czyli jakis type-r lub golf gti. Jakieś teorie czemu tak wszystko skoczyło do góry? Jest 2.5 raza drożej. Zarobki przez 8 lat tak się nie zmieniły. Koszta serwisu wzrosły. Pokolenie zamożniejsze że więcej osób może sobie na takie fury pozwolić i ceny się trzymają?
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Przy typowej, kilkuprocentowej inflacji ceny się podwajają co 10-12 lat. NEE NED ZB 6TNN DEIBEDH SIEFI EBEEE SSIEI ESEE SEEE
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Autor kurde co za czasy, to za 10 lat, na używkę fajną trzeba będzie 100 tys wywalić...
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat kurde co za czasy, to za 10 lat, na używkę fajną trzeba będzie 100 tys wywalić... A zarobki nadal beda 1900. NEE NED ZB 6TNN DEIBEDH SIEFI EBEEE SSIEI ESEE SEEE
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Autor A zarobki nadal beda 1900. NEE NED ZB 6TNN DEIBEDH SIEFI EBEEE SSIEI ESEE SEEE nie no, skoczy na 2300...
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Z jakieś 8 lat temu za 20 tys zł można było fajne fury wybrać w wieku około 10 lat Przykład mój znajomy co kupił grand cherokee z 5.9 i lpg. Rozglądał się też wtedy za impreza lub range roverem i rzeczywiście mógł sobie coś wybrać. Dziś na 10 latka grand cherokee z silnikiem 5.7 (prawie top bo jest jeszcze 6.1) trzeba wydać koło 50-55 tys. I w takich cenach wszystko co fajniejsze i mocniejsze tak stoi i STI itd. Z mojego badania rynku wyszło że z 10 latków żeby cos fajniejszego wyrwać to trzeba mieć minimum 25 tys i szukać w hothatch, czyli jakis type-r lub golf gti. Jakieś teorie czemu tak wszystko skoczyło do góry? Jest 2.5 raza drożej. Zarobki przez 8 lat tak się nie zmieniły. Koszta serwisu wzrosły. Pokolenie zamożniejsze że więcej osób może sobie na takie fury pozwolić i ceny się trzymają? Chyba cos Ci sie pomieszalo z tymi cenami 8 lat temu ojciec kupowal 10 letnia Astre G za jakies 12-13kPLN, a ja troche wiecej za Vectre B. Obecnie 10 letnia Astra kosztuje pewnie z 16-17kPLN a Vectra z 20KPLN, wiec biorac pod uwage inflacje relatywnie mniej niz kiedys.
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Pamiętam bardzo dokładnie: prawie 10 lat temu to za 15 kawałków kupiłem fajnego, 7-letniego Fiata Bravo z sekwencją. Za 12 mogłem kupić kilka lat starszą Vectrę, ale od Mirka. Niedługo potem zarejestrowałem się na kąciku BBM... Coś Ci pamięć chyba figle płata... Edytowane 9 Sierpnia 20169 lat przez grogi
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Może zwyczajnie ludzie chcą się wyróżniać i nietuzinkowe auta zacząły kosztować swoje?
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat 8 lat temu ojciec kupowal 10 letnia Astre G za jakies 12-13kPLN, a ja troche wiecej za Vectre B. ale autor wątku pisze o fajnych furach, a nie takich, których jest na pęczki
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Z jakieś 8 lat temu za 20 tys zł można było fajne fury wybrać w wieku około 10 lat Przykład mój znajomy co kupił grand cherokee z 5.9 i lpg. Rozglądał się też wtedy za impreza lub range roverem i rzeczywiście mógł sobie coś wybrać. Dziś na 10 latka grand cherokee z silnikiem 5.7 (prawie top bo jest jeszcze 6.1) trzeba wydać koło 50-55 tys. I w takich cenach wszystko co fajniejsze i mocniejsze tak stoi i STI itd. Trzeba rozróżnić "fajną minę" od "fajnego auta". 5.9 w GCI to smok z przeciętnymi osiągami i miał chyba jakiś problem z czymś-tam. P38 to awaryjna elektryka, zawieszenie, drogie części i naprawy. Nie pamiętam w jakich cenach były wówczas GT'ki, ale rozstrzał był pewnie taki jak obecnie. Na chwile obecną, wszystkie powyższe kupisz za 1 krajową, lub za 10× tyle. Dwa lata temu kupiłem 10 letniego Jeep'a 4.7 w stanie petarda za 18.500zl. Po roku sprzedałem za 22.500 (właścicielowi zakładu mechaniczno-blacharskiego więc wiedział co kupuje) i była to górna półka rynkowa (na Allegro był wówczas tylko jeden droższy WG, wystawiony za 40k przez jakiegoś bajkopisarza). Nadal możesz kupić 10 letnie Prestiże, Premiumy, amerykańskie, szwedzkie i angielskie samochody z Turbo, V6 i V8 o pojemnościach od 1.3 (RX-8) do "dużo" i zmieścić się w 25k zł (a czasem nawet połowie tej kwoty). To co Ty piszesz to wyraz zdziwienia, że - za dobre, nieawaryjne, bezwypadkowe, bez wad fabrycznych, jawnych, ukrytych i potencjalnych auto - trzeba zapłacić odrobinę więcej Mało tego - wydaje mi się, że 10 lat temu, trudniej było kupić np. BMW e38 niż obecnie e65
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat ale autor wątku pisze o fajnych furach, a nie takich, których jest na pęczki Skoro najzwyklejesze kosztowaly tyle co twierdzi autor, to fajne auta byly jednak sporo drozsze... Klania sie czytanie ze zrozumieniem
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Autor Trzeba rozróżnić "fajną minę" od "fajnego auta". 5.9 w GCI to smok z przeciętnymi osiągami i miał chyba jakiś problem z czymś-tam. P38 to awaryjna elektryka, zawieszenie, drogie części i naprawy. Nie pamiętam w jakich cenach były wówczas GT'ki, ale rozstrzał był pewnie taki jak obecnie. Na chwile obecną, wszystkie powyższe kupisz za 1 krajową, lub za 10× tyle. Dwa lata temu kupiłem 10 letniego Jeep'a 4.7 w stanie petarda za 18.500zl. Po roku sprzedałem za 22.500 (właścicielowi zakładu mechaniczno-blacharskiego więc wiedział co kupuje) i była to górna półka rynkowa (na Allegro był wówczas tylko jeden droższy WG, wystawiony za 40k przez jakiegoś bajkopisarza). Nadal możesz kupić 10 letnie Prestiże, Premiumy, amerykańskie, szwedzkie i angielskie samochody z Turbo, V6 i V8 o pojemnościach od 1.3 (RX-8) do "dużo" i zmieścić się w 25k zł (a czasem nawet połowie tej kwoty). To co Ty piszesz to wyraz zdziwienia, że - za dobre, nieawaryjne, bezwypadkowe, bez wad fabrycznych, jawnych, ukrytych i potencjalnych auto - trzeba zapłacić odrobinę więcej Mało tego - wydaje mi się, że 10 lat temu, trudniej było kupić np. BMW e38 niż obecnie e65 Ten 5.9 nie ma kijowych osiągów. Około 7s do 100. Zostawia że świateł Celica 190KM itp. Sam widzisz jak twój jeep zdrozal. One tak chodzą po 20 i za bardzo nie chcą zejść. 16 letnie też są po tyle.Generalnie szukałem czegoś z jajem za 20 klocków i nie starego ale nie znalazłem. Za mały budżet.
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Ten 5.9 nie ma kijowych osiągów. Około 7s do 100. Zostawia że świateł Celica 190KM itp. Sam widzisz jak twój jeep zdrozal. One tak chodzą po 20 i za bardzo nie chcą zejść. 16 letnie też są po tyle. Generalnie szukałem czegoś z jajem za 20 klocków i nie starego ale nie znalazłem. Za mały budżet. W takich autach cena bardziej zalezy od stanu technicznego niz rocznika
Napisano 9 Sierpnia 20169 lat Przy typowej, kilkuprocentowej inflacji ceny się podwajają co 10-12 lat. NEE NED ZB 6TNN DEIBEDH SIEFI EBEEE SSIEI ESEE SEEE Na wykresie z 10 lat masz poniżej 30%. Żeby się podwoiło przez 10 lat, musiałoby być co roku po ok. 10%. Chyba
Napisano 10 Sierpnia 20169 lat Na wykresie z 10 lat masz poniżej 30%. Żeby się podwoiło przez 10 lat, musiałoby być co roku po ok. 10%. Chyba nie do konca bo masz procent skladany, ale i tak do podwojenia daleko
Napisano 11 Sierpnia 20169 lat Może zwyczajnie ludzie chcą się wyróżniać i nietuzinkowe auta zacząły kosztować swoje? coś w tym chyba jest zdanie znajomego, właściciela komisu "ruch w samochodach" jest w bardzo tanich (poniżej 15 tys) lub w jakichś bardzo nie typowych, nazwijmy to "ciekawych" samochodach
Napisano 12 Sierpnia 20169 lat Autor coś w tym chyba jest zdanie znajomego, właściciela komisu "ruch w samochodach" jest w bardzo tanich (poniżej 15 tys) lub w jakichś bardzo nie typowych, nazwijmy to "ciekawych" samochodach przeglądam te fury i przeglądam za 25 klocków można coś szukać w 15 latkach... jakieś np. S4 lub S6 się znajdzie dołoży się 5-10 tys i jako tako będzie jeździć kurde, chyba mnie nie stać na takie zabawki tzn. stać tylko coś podejrzewam, że w tych 15 latkach więcej mnie będzie wkurzać niedoskonałości jakie auta zdążyły już nabyć. Nie ma co. Muszę żonę do motocykla przekonać. Taniej i fajniej . Motocykl + dacia i będę zadowolony
Napisano 13 Sierpnia 20169 lat przeglądam te fury i przeglądam za 25 klocków można coś szukać w 15 latkach... jakieś np. S4 lub S6 się znajdzie dołoży się 5-10 tys i jako tako będzie jeździć kurde, chyba mnie nie stać na takie zabawki tzn. stać tylko coś podejrzewam, że w tych 15 latkach więcej mnie będzie wkurzać niedoskonałości jakie auta zdążyły już nabyć. Nie ma co. Muszę żonę do motocykla przekonać. Taniej i fajniej . Motocykl + dacia i będę zadowolony A ja, właśnie w druga stronę musialem Kompletnie brak czasu. Na jazdę na moto samemu szkoda wolnego czasu A "doczegosfajnego" na 4 kolkach można i dzieci zabrać
Napisano 13 Sierpnia 20169 lat Autor A ja, właśnie w druga stronę musialem Kompletnie brak czasu. Na jazdę na moto samemu szkoda wolnego czasu A "doczegosfajnego" na 4 kolkach można i dzieci zabrać Do roboty na moto można. Łatwiej z parkowaniem;)
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.