Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Łazienka

Featured Replies

Napisano

Robił ktoś ostatnio łazienkę? Może jakieś ciekawe rozwiązania podpowiecie?

To mój projekt...

28beac608a39213181d6e9d0c40f204b.jpg

f044ed8b76e07b88cbcb2a8deadca5ac.jpg

55fe31a547440edd6c609286b8e5c85b.jpg

7cfa0748892f1dd45e0fbffcdc1bb382.jpg

cfbbb011b84e26f74e25466ec2ca0790.jpg

mar00ha

Sent from ISS

Napisano

Robił ktoś ostatnio łazienkę? Może jakieś ciekawe rozwiązania podpowiecie?

To mój projekt...

28beac608a39213181d6e9d0c40f204b.jpg

f044ed8b76e07b88cbcb2a8deadca5ac.jpg

55fe31a547440edd6c609286b8e5c85b.jpg

7cfa0748892f1dd45e0fbffcdc1bb382.jpg

cfbbb011b84e26f74e25466ec2ca0790.jpg

mar00ha

Sent from ISS

 

Na mój gust trochę za kolorowo. Pochodź po sklepach z płytkami typu Leroy, Bartycka potrafią mieć ciekawe ekspozycje. Znacznie lepiej się zdecydować niż z projektu.

U mnie jedną łazienkę tak namierzyłem i wykonałem. Żona z drugą kombinowała z panią architekt, zamawiała drogie płyty a i tak wszyscy poweidzileli, że moja ładniejsza :phi:

Napisano

Moja piękna powiedziała: "o matko!".

Nie wiem co to oznacza.

;)

Napisano

Robił ktoś ostatnio łazienkę? Może jakieś ciekawe rozwiązania podpowiecie?

To mój projekt...

28beac608a39213181d6e9d0c40f204b.jpg

mar00ha

Sent from ISS

 

Czy to projekt robiony 20 lat temu ? Pewnie nie, ale wygląda jak pastele za lat 90tych. Podpowiadam rozwiązanie:

 

Niech kolega wyrzuci ten projekt do kosza i zacznie od nowa - serio :)

Napisano

Gres - u mnie rządzi Arkesia za stosunek jakości do ceny. I kolory też mi się podobają.

 

Glazura, zwłaszcza szlifowana na 45* łatwo się ukrusza i syfnie to czerwone wygląda.

 

Nauczyłem się na tej łazience:

 

 

post-134597-0-68954700-1472312093_thumb.jpg

 

Że wiele ładnych rzeczy jest niepraktycznych. Tu półeczki przy wannie - upierdliwe w suszeniu po kąpieli. Lustro we wnęce trudne do czyszczenia. Generalnie te półeczki to porażka - właśnie delikatne przez szlifowanie krawędzi (glazura).

 

Następną zrobiłem w Areksji brązowo-kremowe klimaty, listwy mosiężne (bez szlifowania), minimum półeczek (tylko nad geberitem, bo nie dało się go wkuć).

 

To, co będzie w następnej, to na 99% Arkesia satyna i listwy (albo alu, albo mosiądz zależnie od kolorystyki), wanna z odpływem i baterią na środku i blat z umywalką wpuszczoną. Dużo blatu. Kolory stonowane. A, ważne też, żeby nawiązać w innych częściach mieszkania - żeby kolorystyka była podobna albo chociaż akcenty podobne np. te same fronty, uchwyty, płytki w kuchni i łazience.

 

Ten Twój projekt to zupełnie nie moje klimaty - nie lubię takich żywych kolorów i poleru. Niepraktyczne też to jest w utrzymaniu czystości.

Edytowane przez Kaizen

Napisano
  • Autor

Na mój gust trochę za kolorowo. Pochodź po sklepach z płytkami typu Leroy, Bartycka potrafią mieć ciekawe ekspozycje. Znacznie lepiej się zdecydować niż z projektu.

U mnie jedną łazienkę tak namierzyłem i wykonałem. Żona z drugą kombinowała z panią architekt, zamawiała drogie płyty a i tak wszyscy poweidzileli, że moja ładniejsza :phi:

Kolory i płytki już nie podlegają dyskusji. ;]

mar00ha

Sent from ISS

Napisano
  • Autor

Czy to projekt robiony 20 lat temu ? Pewnie nie, ale wygląda jak pastele za lat 90tych. Podpowiadam rozwiązanie:

Niech kolega wyrzuci ten projekt do kosza i zacznie od nowa - serio :)

Ja, szczerze mówiąc, nie pytałem o projekt i kolory. [emoji6] Mnie się podoba.

Btw: lata 90 to moje najwspanialsze lata. [emoji2]

Bardziej chodziło mi o jakieś dodatkowe gadżety, ułatwienia i takie tam.

mar00ha

Sent from ISS

Napisano

Kolory i płytki już nie podlegają dyskusji. ;]

mar00ha

Sent from ISS

Paaanie, a te oczojebne drzwi tez nie ?

O ile łazienka może byc (trzyma sie kupy) to drzwi (kolor) koszmarny.

Napisano
  • Autor

Paaanie, a te oczojebne drzwi tez nie ?

O ile łazienka może byc (trzyma sie kupy) to drzwi (kolor) koszmarny.

Drzwi akurat są inne i nie podlegają wymianie. [emoji2]

mar00ha

Sent from ISS

Napisano

trochę oldskulowy ten projekt ;)

 

moim zdaniem najlepiej zrobić tak:

- iść do sklepu z płytkami - tylko porządnego, z dużem wyborem

- wybrać kolekcje płytek, wannę, kabinę, które się podobają

- namierzyć projektanta, określić oczekiwania i zamówić projekt

- iść na prezentację projektu, zje....ać na czym świat stoi projektanta, że jakieś gówno wciska na pierwsze czytanie

- przypomnieć oczekiwania

- odebrać gotowy projekt

 

Mi się zawsze sprawdza ten schemat ;)

Napisano
  • Autor

trochę oldskulowy ten projekt ;)

A to akurat dzięki za komplement. [emoji6]

mar00ha

Sent from ISS

Napisano

Kolory i design o matko    :totalszok:  No ale skoro sam to zrobiłeś i Ci się podoba to spoko    :phi:

Te meble to gotowce czy na zamówienie? 

Jeśli na zamówienie to zrobił bym je do sufitu, odchodzi sprzątanie kurzy + więcej miejsca na szpargały.

Nie podobają mi sie takie półki nad zabudowanym geberitem. Też bym pociągnął to do sufitu.

Baterie - teraz jest taki fajny wybór a Ty wziąłeś modele z lat 90-tych

Niedawno robiłem łazienkę i zamontowałem sobie radio podtynkowe, lubię posłuchac sobie siedząc na kibelku.

Edytowane przez El_Bombino

Napisano

Jesli sie da, to polki w okolicach wanny zrobilbym wglab sciany, a nie wystajace.

Napisano

...Glazura, zwłaszcza szlifowana na 45* łatwo się ukrusza i syfnie to czerwone wygląda...

Jak glazurnik spartolił odcięcie to tak.

Jeśli wie co robi i zostawi min. 1mm z grubości płytki na krawędzi to fuga i tak zakryje a nic się nie kruszy.

Napisano
  • Autor

Te meble to gotowce czy na zamówienie?
Jeśli na zamówienie to zrobił bym je do sufitu, odchodzi sprzątanie kurzy + więcej miejsca na szpargały.

Na zamówienie. Rozważę. :ok:

 


Nie podobają mi sie takie półki nad zabudowanym geberitem. Też bym pociągnął to do sufitu.

"Musi być półka, bo gdzie ja ozdoby postawię?" ;]

 


Baterie - teraz jest taki fajny wybór a Ty wziąłeś modele z lat 90-tych

Baterie będą inne. Po prostu w wizualizacji są akurat takie.

 


Niedawno robiłem łazienkę i zamontowałem sobie radio podtynkowe, lubię posłuchac sobie siedząc na kibelku.

U mnie też radio musi być. Pokaż jakie masz.

 

 

 

mar00ha

Napisano

Jak glazurnik spartolił odcięcie to tak.

Jeśli wie co robi i zostawi min. 1mm z grubości płytki na krawędzi to fuga i tak zakryje a nic się nie kruszy.

 

Ukruszy. A to słuchawka spadła i zahaczyła spadając, a to żarówka (halogen) wymsknął się z rąk przy wymianie - ta to nawet pełną płytkę na posadzce ukruszyła, a to drewniany trzonek od mopa jakoś nieszczęśliwie trącił kant.

 

Gres jest wręcz pancerny a jak nawet się ukruszy (trzeba naprawdę okrutnie go potraktować) to barwiony w masie (a właśnie, tego nie pisałem jeszcze - polecam barwiony w masie, jak Arkesia), to tego nie widać.

 

Jak dla mnie fajne listwy + gres barwiony w masie rządzą i zdecydowanie nokautują szlifowanie i płytki na czerwonym podkładzie.

Do tego fugi epoksydowe - tradycyjne chłoną brud a jak chciałem pojechać parownicą, to myślałem, że kamienia tyle się nazbierało. A to fuga się rozpływała (Mapei).

Edytowane przez Kaizen

Napisano
  • Autor

Jak glazurnik spartolił odcięcie to tak.

 

Też tak sądzę. Miałem w poprzednim mieszkaniu półeczki pod lusterkiem zrobione z glazury szlifowanej na 45 i przez 8 lat nic się nie ukruszyło. A akurat półeczki dość mocno narażone na codzienne użytkowanie.

 

 

mar00ha

Napisano

Też tak sądzę. Miałem w poprzednim mieszkaniu półeczki pod lusterkiem zrobione z glazury szlifowanej na 45 i przez 8 lat nic się nie ukruszyło. A akurat półeczki dość mocno narażone na codzienne użytkowanie.

mar00ha

Zgadza się. Jeśli jest zrobiony zapas na krawędzi to płytka pęknie a się nie ukruszy.

Niestety jest mnóstwo patałachów, którzy odcinają na ostro...

Napisano

Gres jest twardszy od granitu. To jest jego ogromna zaleta.

Napisano

Robił ktoś ostatnio łazienkę? Może jakieś ciekawe rozwiązania podpowiecie?

To mój projekt...

mar00ha

Sent from ISS

 

Tak jak reszta, uważam że projekt wygląda jak kupa. Płytki to masakra.

Proponuję zacząć od obejrzenia zdjęć łazienek w internecie i projektowanie zostawić komuś, kto ma o tym pojęcie, bo po tym co widzę to Ty nie masz wcale.

Napisano
  • Autor

Tak jak reszta, uważam że projekt wygląda jak kupa. Płytki to masakra.

Proponuję zacząć od obejrzenia zdjęć łazienek w internecie i projektowanie zostawić komuś, kto ma o tym pojęcie, bo po tym co widzę to Ty nie masz wcale.

Jeszcze raz może: o sam projekt nie pytam, tylko o różne ulepszenia, jak, na przykład radio podtynkowe.

mar00ha

Sent from ISS

Napisano

Jeszcze raz może: o sam projekt nie pytam, tylko o różne ulepszenia, jak, na przykład radio podtynkowe.

mar00ha

Sent from ISS

Akurat radio to obecnie IMO slaby pomysl. Zwykly glosnik bluetooth gdzies na/w szafce (na stale wlaczony do ladowania to juz w ogole wypas) i odtwarzasz co chcesz z telefonu, ktory i tak zawsze masz ze soba w kibelku :)

Tapatalked

Napisano
  • Autor

Akurat radio to obecnie IMO slaby pomysl. Zwykly glosnik bluetooth gdzies na/w szafce (na stale wlaczony do ladowania to juz w ogole wypas) i odtwarzasz co chcesz z telefonu, ktory i tak zawsze masz ze soba w kibelku :)

 

Mój profil używania radia w łazience jest taki, ze lubię rano pod prysznicem i podczas mycia zębów, golenia posłuchać wiadomości. Więc radio najlepsze. ;]

Komórki do łazienki nie noszę. :O

 

 

mar00ha

Napisano

Robił ktoś ostatnio łazienkę? Może jakieś ciekawe rozwiązania podpowiecie?

To mój projekt...

mar00ha

Sent from ISS

 

Ładny projekt, podoba mi się. Łazienka z żywymi kolorami, a nie te beżowe kafle w całym kraju.

Napisano
  • Autor

Dobra. Na razie sam wymyśliłem nowy patent - supercichy wiatrak elektryczny. 26 dB robi wrażenie. :ok:

http://www.awenta.pl/?silent,725

 

Następny patent to inny parawan nawannowy - wybrałem taki 5-częściowy, aby można go było złożyć na płasko i mieć dobry dostęp do wylewki wanny. Przy czym zdaję sobie sprawę, że jest bardziej kłopotliwy w czyszczeniu od 2-częściowego.

https://www.lazienki-online.pl/environment/cache/images/300_300_productGfx_670a3bc4a511c1c10e8e78314d38626f.jpg

 

 

mar00ha

Napisano

Dobra. Na razie sam wymyśliłem nowy patent - supercichy wiatrak elektryczny. 26 dB robi wrażenie. :ok:

http://www.awenta.pl/?silent,725

 

 

Jak to w bloku, to ciągle będą się ze spółdzielni czepiać przy przeglądach wentylacji.

 

A co do prysznica, to IMO lepiej odpływ liniowy. Łatwiej ściągnąć wodę z podłogi (nie tylko po prysznicu), niż czyścić szkło.

Napisano

Jak to w bloku, to ciągle będą się ze spółdzielni czepiać przy przeglądach wentylacji.

Ja na przegląd ściągam wentylator i zakładam kratkę.

Podobnie w kuchni demontuję rurę od wyciągu ;]

Napisano

@ nie wciśniesz tam prysznica? Wanna z parawanem z użytkowego punktu widzenia to jest masakra. 

dlaczego ? Robię remont i nie bardzo mam miejsce na wannę i duży prysznic, a mały babiniec nie chce odpuścić wanny.

Napisano

dlaczego ? Robię remont i nie bardzo mam miejsce na wannę i duży prysznic, a mały babiniec nie chce odpuścić wanny.

 

Cały urok prysznica to prostota użytkowania. Otwierasz drzwi, wchodzisz, myjesz się, wychodzisz. Wanna z parawanem nie jest ani prysznicem, ani wanną. Jest w niej ciaśniej niż w prysznicu, a równocześnie masz utrudniony dostęp do samej wanny z powodu parawanu.

 

Do tego utrudnione czyszczenie.

 

Ja wannę uważam za zbędny element wyposażenia łazienki, no chyba, że masz dzieci. A masz. ;]

 

Więc wybór sama wanna albo wanna z parawanem jest raczej prosty.

Napisano

Robił ktoś ostatnio łazienkę? Może jakieś ciekawe rozwiązania podpowiecie?

To mój projekt...

 

 

Wynajmij panią architekt. Ja tak zrobiłem, wybieraliśmy wspólnie płytki, i wszystkie inne elementy (każdy w trzech zakresach cenowych), ona wyliczała ile czego trzeba, włącznie z długością przewodów, itp. Wykonawca też tylko z nią się kontaktował. Wyszło jak z żurnala  ;] a jej usługa kosztowała 1500zł. Polecam.

Napisano

Cały urok prysznica to prostota użytkowania. Otwierasz drzwi, wchodzisz, myjesz się, wychodzisz. Wanna z parawanem nie jest ani prysznicem, ani wanną. Jest w niej ciaśniej niż w prysznicu, a równocześnie masz utrudniony dostęp do samej wanny z powodu parawanu.

 

Do tego utrudnione czyszczenie.

 

Ja wannę uważam za zbędny element wyposażenia łazienki, no chyba, że masz dzieci. A masz. ;]

 

Więc wybór sama wanna albo wanna z parawanem jest raczej prosty.

Mam jeszcze drugą łazienkę z dużym prysznicem ale jest piętro niżej niż sypialnia i nie chce mi się chodzić   ;]  . Obecnie wanna w większości jest używana jako prysznic ale sporo wody leje sie na podłogę i jak nie mam włączonego ogrzewania podłogi to są kałuże.

Napisano

Mam jeszcze drugą łazienkę z dużym prysznicem ale jest piętro niżej niż sypialnia i nie chce mi się chodzić   ;]  . Obecnie wanna w większości jest używana jako prysznic ale sporo wody leje sie na podłogę i jak nie mam włączonego ogrzewania podłogi to są kałuże.

 

Skoro nie chce Ci się chodzić...;]

Napisano
  • Autor

@ nie wciśniesz tam prysznica? Wanna z parawanem z użytkowego punktu widzenia to jest masakra.

Myślałem o tym. Mnie wanna nie jest potrzebna wcale. Ale żona chce, ze względu na dzieci.

mar00ha

Sent from ISS

Napisano
  • Autor

Ja na przegląd ściągam wentylator i zakładam kratkę.

Podobnie w kuchni demontuję rurę od wyciągu ;]

W poprzednim mieszkaniu miałem wentylator w łazience i nigdy nie było zastrzeżeń przy przeglądach.

mar00ha

Sent from ISS

Napisano

Myślałem o tym. Mnie wanna nie jest potrzebna wcale. Ale żona chce, ze względu na dzieci.

 

Mój 4-latek już od jakiegoś czasu kąpie się w prysznicu i kąpiel w wannie traktuje jako ostateczność. ;]

 

W prysznicu ma dużo lepszą zabawę. Ostatnio bierze jakieś miski, lejki, butelki, statek pryskający wodą, strzykawki i robi co chce, bo nikt mu nie jęczy, że rozchlapuje wodę. Do tego wymaże żelem drzwi prysznicowe i myje je przez 10 minut. :hehe: A i ja nie muszę pilnować bo wiem, że jak się poślizgnie to się nie utopi.

Napisano
  • Autor

Mój 4-latek już od jakiegoś czasu kąpie się w prysznicu i kąpiel w wannie traktuje jako ostateczność. ;]

W prysznicu ma dużo lepszą zabawę. Ostatnio bierze jakieś miski, lejki, butelki, statek pryskający wodą, strzykawki i robi co chce, bo nikt mu nie jęczy, że rozchlapuje wodę. Do tego wymaże żelem drzwi prysznicowe i myje je przez 10 minut. :hehe: A i ja nie muszę pilnować bo wiem, że jak się poślizgnie to się nie utopi.

Niestety, nie ma dyskusji. Bo nie!. ;]

mar00ha

Sent from ISS

Napisano

W poprzednim mieszkaniu miałem wentylator w łazience i nigdy nie było zastrzeżeń przy przeglądach.

 

Mnie kiedyś na przeglądzie wpisali na czarną listę ;]

Córka w nowym mieszkaniu ma "fabrycznie" zamontowane wentylatory w kuchni i łazience :ok:

Napisano
  • Autor

Mnie kiedyś na przeglądzie wpisali na czarną listę ;]

Córka w nowym mieszkaniu ma "fabrycznie" zamontowane wentylatory w kuchni i łazience :ok:

 

Trochę mnie to dziwi. Przecież przy przeglądzie chodzi o to, żeby był odpowiedni przepływ powietrza. Jeżeli jest ok, to co wiatrak przeszkadza?

 

 

mar00ha

Napisano

Trochę mnie to dziwi. Przecież przy przeglądzie chodzi o to, żeby był odpowiedni przepływ powietrza. Jeżeli jest ok, to co wiatrak przeszkadza?

 

 

Wsadzenie przez jednego użyszkotnika wentylatora do wentylacji grawitacyjnej wpływa na jej działanie. W nowszych blokach chyba każdy musi mieć swój kanał - ale w starszych tak nie było i do tego samego kanału były podłączane mieszkania co kilka pięter. Czyli Ty włączasz wentylator, to komuś mogą lecieć Twoje smrody albo gorsza opcja - jego wentylacja nie odprowadzi powietrza i zaczadzieje przez piecyk czy nawet kuchenkę gazową. Taka jest przynajmniej interpretacja zakazu montażu wentylatorów w wentylacji grawitacyjnej.

Napisano
  • Autor

Wsadzenie przez jednego użyszkotnika wentylatora do wentylacji grawitacyjnej wpływa na jej działanie. W nowszych blokach chyba każdy musi mieć swój kanał - ale w starszych tak nie było i do tego samego kanału były podłączane mieszkania co kilka pięter. Czyli Ty włączasz wentylator, to komuś mogą lecieć Twoje smrody albo gorsza opcja - jego wentylacja nie odprowadzi powietrza i zaczadzieje przez piecyk czy nawet kuchenkę gazową. Taka jest przynajmniej interpretacja zakazu montażu wentylatorów w wentylacji grawitacyjnej.

 

Ale u mnie są indywidualne kanały. To chyba, w takim przypadku, wiatrak to nie problem?

 

 

 

mar00ha

Napisano

Ale u mnie są indywidualne kanały. To chyba, w takim przypadku, wiatrak to nie problem?

 

 

Przepisy nie rozróżniają - zakazują stosowania jednocześnie wentylacji grawitacyjnej i mechanicznej. Jak wydzielisz pomieszczenie to się da (np. w całym domu wentylacja mechaniczna, a w kotłowni grawitacyjna). Ale tu dalej w kuchni i pokojach (nawiewniki) będziesz miał grawitacyjną.

 

http://forum.budujemydom.pl/Wentylator-w-bloku-t845.html

Napisano

Przepisy nie rozróżniają - zakazują stosowania jednocześnie wentylacji grawitacyjnej i mechanicznej. Jak wydzielisz pomieszczenie to się da (np. w całym domu wentylacja mechaniczna, a w kotłowni grawitacyjna). Ale tu dalej w kuchni i pokojach (nawiewniki) będziesz miał grawitacyjną.

 

 

To w jaki sposób u mnie legalnie działa wentylacja hybrydowa?

Napisano

To w jaki sposób u mnie legalnie działa wentylacja hybrydowa?

 

https://www.klimatyzacja.pl/wentylacja/wentylacja-hybrydowa-wedlug-prawa-polskiego-uniwersal

 

"Liczne wątpliwości budzi §148. 2. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie: W pomieszczeniu, w którym jest zastosowana wentylacja mechaniczna lub klimatyzacja, nie można stosować wentylacji grawitacyjnej. Przepis ten można interpretować na korzyść wentylacji hybrydowej, rozumując, że stosuje się on tylko do sytuacji, w której oba systemy działają równolegle, nie jest zaś przewidziana sytuacja, kiedy system działa naprzemiennie. W danym czasie system hybrydowy jest albo systemem grawitacyjnym albo mechanicznym. Zatem kiedy działa wentylacja mechaniczna, nie jest stosowana wentylacja grawitacyjna. Przepis w obowiązującym sformułowaniu nie mówi jednak jednoznacznie, czy system hybrydowy jest z niego wyłączony. Wydaje się jednak, że coraz większa popularność wentylacji hybrydowej wymusi na ustawodawcy doprecyzowanie tego zapisu."

 

 

A swoją szosą, to jak odkryłeś, że masz hybrydową? Z dokumentów, czy rozpoznałeś urządzenie zamontowane na dachu?

Edytowane przez Kaizen

Napisano
  • Autor

Przepisy nie rozróżniają - zakazują stosowania jednocześnie wentylacji grawitacyjnej i mechanicznej. Jak wydzielisz pomieszczenie to się da (np. w całym domu wentylacja mechaniczna, a w kotłowni grawitacyjna). Ale tu dalej w kuchni i pokojach (nawiewniki) będziesz miał grawitacyjną.

 

http://forum.budujemydom.pl/Wentylator-w-bloku-t845.html

 

Pierdyknę panelik i kominiarz nawet nie będzie musiał udawać, że nie widzi wiatraka. ;]

 

panele.jpg

 

 

 

mar00ha

Napisano

 

A swoją szosą, to jak odkryłeś, że masz hybrydową? Z dokumentów, czy rozpoznałeś urządzenie zamontowane na dachu?

 

Z dokumentów, z informacji od kolegi będącego kierownikiem budowy, z informacji od kolegi będącego synem inwestora.

Napisano

Robił ktoś ostatnio łazienkę? Może jakieś ciekawe rozwiązania podpowiecie?

To mój projekt...

 

fajny, a czy pamietales o bidecie i młynku? :oki:

Napisano

Zdjęcia z różnych etapów prac, jeszcze tylko zabudować lustrem albo białym połyskiem wąsko-wysoką wnękę po lewej i znaleźć odpowiednie oświetlenie nad lustrem.

post-143350-0-08141200-1472563256_thumb.jpg

post-143350-0-67200200-1472563256_thumb.jpg

post-143350-0-10846200-1472563257_thumb.jpg

post-143350-0-75810900-1472563257_thumb.jpg

post-143350-0-13934300-1472563258_thumb.jpg

post-143350-0-64281900-1472563258_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.