Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

co sądzicie o CLIO 1.2 v.s. SCS 1.1

Featured Replies

Napisano

CLIO - warto takie cosik ? silnik 1,2 60 KM z 2000 roku, SCS narazie nie mam nic konkretnego na oku, ciągle szukam , ale dobrych egzemplarzy brak... Więc wypowiedzcie sie prosze o CLIO... co sądzicie? warto takie brać?

Napisano

> CLIO - warto takie cosik ? silnik 1,2 60 KM z 2000 roku, SCS narazie

> nie mam nic konkretnego na oku, ciągle szukam , ale dobrych

> egzemplarzy brak... Więc wypowiedzcie sie prosze o CLIO... co

> sądzicie? warto takie brać?

Jezeli nie stawiasz osiagów na pierwszym miejscu to zdecydowanie tak. SC to o klasę niżej od Clio i naprawde róznica jest wielka! a w Clio zapewne masz poduszke i bezpieczenstwo bierne na niezlym poziomie.

Napisano

chyba najbardziej udane auto renuara z tych ostatnich... kolaga takie mial i dopoki mu go nie ukradli bardzo sobie chwalil ok.gif

gdybym mial wybierac sc vs clio to bez zastanowienia biore clio

i na bank bardziej bezpieczne ok.gif

rakieta to to nie jest ale odwdziecza sie niskim spalaniem smile.gif

Napisano

> CLIO - warto takie cosik ? silnik 1,2 60 KM z 2000 roku, SCS narazie

> nie mam nic konkretnego na oku, ciągle szukam , ale dobrych

> egzemplarzy brak... Więc wypowiedzcie sie prosze o CLIO... co

> sądzicie? warto takie brać?

dlugo sie nie zastanawiajac wzialbym clio. Bezpieszczniejsze, bardziej obszerne wnetrze, i ma bagaznik.

Napisano

> CLIO - warto takie cosik ? silnik 1,2 60 KM z 2000 roku, SCS narazie

> nie mam nic konkretnego na oku, ciągle szukam , ale dobrych

> egzemplarzy brak... Więc wypowiedzcie sie prosze o CLIO... co

> sądzicie? warto takie brać?

miałem przyjemnośc smigać CLIO 1.2 w firmie pare razy, całkiem przyjemnie pomyka, ze swojej strony polecam smile.gif

Napisano

Clio ok.gif

Napisano

SC jest ok do smigania po miescie, malo pali, calkiem zwinne (jak sie popiesci wink.gif) a czesci nieprzyzwoicie tanie. ale trasa pow 150kmow to juz meczarnia oslabiony.gif

Napisano

Jak dla mnie zdecydowanie clio.. jedynie musisz się liczyć z nieco większymi kosztami napraw niż w przypadku SC..

Psuje się niestety zawieszenie (silentbloki tylnej belki - wymiana co jakieś 60 kkm - koszt w ASO coś koło 1000PLN, poza serwisem ~500-600, drążki kierownicze, wahacze)..

Silniczek 1.2 60KM rakiety z tego samochodu nie zrobi ale jest trwały.. A poza tym mało który tej klasy samochód daje mi tyle przyjemności z jazdy co clio...

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

chyba malo uzytkowników 1.1 moze tak powiedziec...

Napisano

> chyba malo uzytkowników 1.1 moze tak powiedziec...

B. wiele zależy od stylu jazdy, ale zużycie na poziomie 6,5-7,2 jest standardem (w SC S, nie "S"). Łyknięcie 1-2 litrów więcej nie stanowi problemu, jak się przyciśnie.

Fakt faktem, jak na auto tej wielkości, pojemności i mocy to faktycznie niemało, ale biorąc pod uwagę, że takie cc 700 łyka po mieście 10+ to sam rozumiesz, że caaaałkiem ekonomiczne to auto jest :-D

Napisano

Moja ex miała (i ma) Clio II phase 1 1,2 8v 60 KM

Auto całkiem miłe, jeździło się tym b. fajnie.

Zawias dobry, wyciszenie niezłe, jakość wnętrza naprawdę sympatyczna.

Zasadnicze minusy widzę 2

1) Silnik.

Chodzi milusio, ale jest tragicznie słabieńki.

Jeżeli jeździsz nie przekraczając 3,5 krpm, to jest fajnie, niestety powyżej ciąg praktycznie nie istnieje :-(

A to co jest do 3,5 krpm też na kolana nie powala.

Ale 150 trasowe wyciąga z palcem w pośladzie ;-D

Licznik jest cechowany jak dobrze pamiętam do 250 albo 270 ;-D

Pali niewiele

2) skrzynia.

Chodzi nawet przyzwoicie, do wyścigów niezdatna, jak dla mnie duża wada pod postacią wstecznego "w lewo i do przodu" (z pierścionkiem) - łatwo zapomnieć i zamiast do przodu wyrwać do tyłu ;-D

Dodatkowo buja się lewarek przy dodawaniu/zdejmowaniu gazu - wspólna wada wszystkiego z clio w nazwie.

Na temat awaryjności nie wypowiem się, bo auto "straciłem z oczu" jak miało 6 m-cy i z 20 kkm nalotu, ale wiem, że jest ujeżdżane do dziś, więc pewnie koszta nie powalają na kolana ;-D

Skalą porównawczą jest clio moich znajomych, aczkolwiek auto było powypadkowe i poflotowe, więc sam rozumiesz, że nie ma o czym mówić....

Ogólnie auto supersympatyczne, jak napisano poniżej, klasę ja nie dwie lepsze od SC.

Minus jest jeszcze dodatkowy, o którym nikt nie wspomniał - BARDZO wiele tych aut było we flotach rozmaitych, więc można się naciąć...

Napisano

> B. wiele zależy od stylu jazdy, ale zużycie na poziomie 6,5-7,2 jest

> standardem (w SC S, nie "S"). Łyknięcie 1-2 litrów więcej nie

> stanowi problemu, jak się przyciśnie.

> Fakt faktem, jak na auto tej wielkości, pojemności i mocy to

> faktycznie niemało, ale biorąc pod uwagę, że takie cc 700 łyka

> po mieście 10+ to sam rozumiesz, że caaaałkiem ekonomiczne to

> auto jest :-D

A gdzie Ci CC700 łyka 10l/100? Zjeździłem grubo ponad 100kkm siedemsetką, kilkadziesiąt dziewięćsetką i trochę 1,1. 1100 po mieście zeżre nawet 9, norma to 7-8. 900 pije ok. 7 przy spokojnej jeździe, a w trasie nawet 5l/100. Ale CC 700 paliło mi 5 w trasie (wielokrotnie potwierdzone) a w mieście ok. 1-1,5l/100km więcej. I jest to średnia z ładnych paru lat eksploatacji. Jesli komuś CC 700 pali 10l/100 to musi być po prostu zepsute.

Napisano

> Jesli komuś CC 700 pali 10l/100 to musi być po

> prostu zepsute.

Słuchaj, ale 700 tyle właśnie mi łykało.

I to przy nie wariackiej jeździe.

Robiłem WSZYSTKO co tylko się dało - gaźnik - wymiana, świece, filtry, kable, etc, na koniec nawet rozrząd wymieniony był i DOOOOPPAAAAAA - MINIMUM jakie udało mi się osiągnąć to było 8,2.

Rekordowo łyknął 12 (dwanaście) - zbiornik w 270 km...

Szczęście od Bozi, że benzyna była wtedy po 3,5...

A 1,1 po mieście łyka mi tyle ile pisałem.

W zimie rekordowo łyknął dychę, ale był to IMO wypadek przy pracy i jednorazowa kwestia.

900 paliła mi ok 6,5-6,7 po mieście, ale tu się nie wypowiadam, bo niestety pojeździłem nią tylko 10 dni i została skasowana :-(

Napisano

> Słuchaj, ale 700 tyle właśnie mi łykało.

> I to przy nie wariackiej jeździe.

> Robiłem WSZYSTKO co tylko się dało - gaźnik - wymiana, świece,

> filtry, kable, etc, na koniec nawet rozrząd wymieniony był i

> DOOOOPPAAAAAA - MINIMUM jakie udało mi się osiągnąć to było 8,2.

> Rekordowo łyknął 12 (dwanaście) - zbiornik w 270 km...

> Szczęście od Bozi, że benzyna była wtedy po 3,5...

> A 1,1 po mieście łyka mi tyle ile pisałem.

> W zimie rekordowo łyknął dychę, ale był to IMO wypadek przy pracy i

> jednorazowa kwestia.

> 900 paliła mi ok 6,5-6,7 po mieście, ale tu się nie wypowiadam, bo

> niestety pojeździłem nią tylko 10 dni i została skasowana :-(

Ok, nie spieram się - w końcu nie ja nim jeździłem. Może akurat trafiłeś na auto z poniedziałku. Po prostu moje CC 700 paliło zupełnie inaczej. Wydaje mi się dlatego ze trudno tu generalizować - te auta były tak precyzyjnie montowane, że każdy egzemplarz mógł mieć inne osiągi.

Ale odnośnie spalania - przypomina mi się taka historia. SC 900 o którym wspominałem wcześniej należało do mojej serce.gif. No i zaczęła mi się kiedyś skarżyć że jej dużo pali. Ja - jak to facet wszechwiedzący i kierowca doskonały - powiedziałem jej oczywiście że źle jeździ. Ba, żeby to udowodnić pojechaliśmy nim w trasę i wyszło mi całkiem fajne spalanie. Jednak kobieta mi narzeka i narzeka, że jak jeździ do pracy to jej paliwo znika w zastraszającym tempie. Przez prawie rok jej wmawiałem ze ma technikę jazdy zmienić. Aż w końcu przy jakiejś okazji wzięliśmy auto na podnośnik...

Do dziś jest mi wstyd. Bak sobie po prostu pięknie skorodował i przez rok uciekało z niego paliwo! W trasie to nie wyszło bo wyciek był tak mały że zdążyłem je wypalić. Ale po mieście, na krótkich dystansach, gdzie auto więcej stoi niż jeździ różnica robiła się ogromna.

Morał z tego podwójny: zużycie paliwa nie zawsze = spalanie oraz że należy kobiety za kółkiem traktować poważnie (BTW - moja serce.gif zwykle pierwsza słyszy lub czuje gdy coś jej w aucie choćby odrobinkę odbiega od normy).

Ot, taka sobie historyjka.

20.GIF

Napisano

> B. wiele zależy od stylu jazdy, ale zużycie na poziomie 6,5-7,2 jest

> standardem (w SC S, nie "S"). Łyknięcie 1-2 litrów więcej nie

> stanowi problemu, jak się przyciśnie.

> Fakt faktem, jak na auto tej wielkości, pojemności i mocy to

> faktycznie niemało, ale biorąc pod uwagę, że takie cc 700 łyka

> po mieście 10+ to sam rozumiesz, że caaaałkiem ekonomiczne to

> auto jest :-D

moje doswiadczenia z CCSem to 9-10 litrów w mieście w korkach... Nigdy nie udało mi się zejść do Twoich danych

Napisano

> Do dziś jest mi wstyd. Bak sobie po prostu pięknie skorodował i

> przez rok uciekało z niego paliwo! W trasie to nie wyszło bo

> wyciek był tak mały że zdążyłem je wypalić. Ale po mieście, na

> krótkich dystansach, gdzie auto więcej stoi niż jeździ różnica

> robiła się ogromna.

Spokojnie.

W tej 700 bak też przeciekał, ale zużycie paliwa nie spadło drastycznie po wymianie zbiornika :-D

Poza tym znaaaaakomitym testem na szczelność układu paliwowego jest kontrola zapachowa po nocy w garażu ;-D

Napisano

> A gdzie Ci CC700 łyka 10l/100? Zjeździłem grubo ponad 100kkm

> siedemsetką, kilkadziesiąt dziewięćsetką i trochę 1,1. 1100 po

> mieście zeżre nawet 9, norma to 7-8. 900 pije ok. 7 przy

> spokojnej jeździe, a w trasie nawet 5l/100. Ale CC 700 paliło mi

> 5 w trasie (wielokrotnie potwierdzone) a w mieście ok.

> 1-1,5l/100km więcej. I jest to średnia z ładnych paru lat

> eksploatacji. Jesli komuś CC 700 pali 10l/100 to musi być po

> prostu zepsute.

jezdzicie w tym samym miescie? bo miasto miastu nierowne... to samo styl jazdy...

co prawda 10l w silniku 0,7 to icon_eek.gif

w kazdym razie wracajac do tematu... chyba clio bedzie palilo mniej niz sc 1.1 zeby.GIF

Napisano

> jezdzicie w tym samym miescie? bo miasto miastu nierowne... to samo

> styl jazdy...

WAW, dystens do roboty ok 5 km, natężenie ruchu średnie.

> co prawda 10l w silniku 0,7 to

No i to właśnie było jednym z gwoździ do trumny tego auta.

Do dziś uważam, że 700-tkami i polonezami jeżdżą bogaci ludzie (albo kamikaze wiążący wszystko sznurkiem i drutem)...

> w kazdym razie wracajac do tematu... chyba clio bedzie palilo mniej

> niz sc 1.1

A ja powiem tak - zużycie będzie mocno porównywalne...

Tyle, że SC po prostu lepiej będzie się zbierać.

Napisano

> jezdzicie w tym samym miescie? bo miasto miastu nierowne... to samo

> styl jazdy...

> co prawda 10l w silniku 0,7 to

> w kazdym razie wracajac do tematu... chyba clio bedzie palilo mniej

> niz sc 1.1

Ja jeżdżę po Śląsku. Katowice, Chorzów, Gliwice (gdy miałem CC nie było jeszcze autostrady). Styl jazdy chyba normalny - szybko gdy się śpieszyłem, wolniej gdy nie (to rzadziej). Średnio podczas 100kkm eksploatacji łykał 6-6,5l/100km po mieście.

Ale jak już pisałem - to tylko CC. Już na wyjściu z fabryki każdy egzemplarz jest inny. grinser006.gif

Więc jestem w stanie uwierzyć w spalanie które deklaruje Sibui. Jednak niekoniecznie trzeba to odnosić do wszystkich CC 700. Ja je bardzo dobrze wspominam - to było naprawdę fajne autko.

Napisano

> moje doswiadczenia z CCSem to 9-10 litrów w mieście w korkach...

> Nigdy nie udało mi się zejść do Twoich danych

trudno spodziewac sie malego spalania caly czas w korku..

ja po warszawie lanosem 1.6 zszedlem do 8,3-8,5 litra

ale 50% drogi robie wieczorem albo w nocy gdzie ruch mniejszy

Napisano

> moje doswiadczenia z CCSem to 9-10 litrów w mieście w korkach...

> Nigdy nie udało mi się zejść do Twoich danych

najprawdopodobniej miałes coś wysrane. Mi palił 9-11 zależnie od buta ale dokonałem małych napraw Termostat i spadło do 7.5-8.5

teraz na troche przedłubanym silniku pali 7-8

Napisano

IMHO z tych 2 lepszy był by .... Matiz zlosnik.gifbiglaugh.gif

Po co Ci samochody na "F" hmm.gifzlosnik.gifbiglaugh.gif

Matiz jest elastyczny,ma niezłego "kopa" nie jest drogi w exploatacji,ma uroczy designe,zrzesza wokół siebie bardzo sympatycznych ludzi - IKM waytogo.gif

Clio ma ciasne wnętrze i "brzydko pachnące tw. sztuczne" Typowo kobiece auto.

SC hmm.gif nie będe komentował(krytykował) bo mnie mój "ulubiony" " M " znowu zabanuje za krytyke tego "ustrojstwa" ( po polsku dobrodziejstwa przemysłu motoryzacyjnego waytogo.gifzlosnik.gif ).

Dobrze Ci radze wink.gif Zastanów się nad Mietkiem waytogo.gif

Napisano

> IMHO z tych 2 lepszy był by .... Matiz

to juz wole SCS

> Po co Ci samochody na "F"

> Matiz jest elastyczny,ma niezłego "kopa" nie jest drogi w

> exploatacji,ma uroczy designe,

elastycznosc, pojecie wzgledne, tyle za na zkretach podpiera sie lusterkami.

> Clio ma ciasne wnętrze i "brzydko pachnące tw. sztuczne" Typowo

> kobiece auto.

Bo Matiz to pewnie Macho-woz.

Napisano

> IMHO z tych 2 lepszy był by .... Matiz

Mietka to se porównaj z SC a nie z Clio.... yikes.gif

> Po co Ci samochody na "F"

Tak, tak-odezwał sie kierowca Toyoty....... nono.gif

> Matiz jest elastyczny,ma niezłego "kopa" nie jest

3 gary klub.dzieki no.gif

drogi w

> exploatacji,ma uroczy designe,zrzesza wokół siebie bardzo

> sympatycznych ludzi - IKM

Byc może. ładny tez jest-fakt ok.gif

> Clio ma ciasne wnętrze

W porównaniu z Clio z Mietkiem???? Nie wiem co piłeś ale nie bierz tego wiecej!!! hahaha.gif

i "brzydko pachnące tw. sztuczne" Typowo

> kobiece auto.

A Mietek to auto supermana...... IThankYou.gif

Napisano

> Mietka to se porównaj z SC a nie z Clio....

Mietek jest bezkonkurencyjny waytogo.gif

> Tak, tak-odezwał sie kierowca Toyoty.......

jakiej tam toyoty - Fiata zlosnik.gifbiglaugh.gif

> 3 gary klub.dzieki

3 gary ale za to jakie cfaniaczek.gif 51 KM waytogo.gif

> Byc może. ładny tez jest-fakt

bezapelacyjnie waytogo.gifserduszka.gif IMO bardzo ładne nadwozie

> W porównaniu z Clio z Mietkiem???? Nie wiem co piłeś ale nie bierz tego wiecej!!!

nic takiego nie piłem zlosnik.gif

> A Mietek to auto supermana......

a kto tak powiedział że supermana wink.gif

Mietek to bardzo dobry wybór w tym przedziale cenowym i gabarytowym.

Napisano

> IMHO z tych 2 lepszy był by .... Matiz

> Po co Ci samochody na "F"

> Matiz jest elastyczny,ma niezłego "kopa"

Powiedz że żartujesz...

> Clio ma ciasne wnętrze

Jeździłeś kiedyś clio? Wątpię...

Jak Clio jest dla ciebie ciasne, to jak się mieścisz w Matizie?

> i "brzydko pachnące tw. sztuczne"

No, tu się zgodzę, wnętrze Clio drugiej generacji mnie też nie podchodzi.

> Typowo kobiece auto.

Matiz za to męski...

hehe.gif

Napisano

> Powiedz że żartujesz...

jestem nader poważnym człowiekiem zlosnik.gif

> Jeździłeś kiedyś clio? Wątpię...

nie jeździłem.W salonie tylko się bawiłem wnętrzem.Lewarek opornie chodził i wszystko stawiało taki opór jak by się miało po użyciu większej siły urwać zlosnik.gif

> Jak Clio jest dla ciebie ciasne, to jak się mieścisz w Matizie?

w Tico,Matizie i Unie bez problemu się mieszcze na tylnej kanapie (przestrzeń nad głową waytogo.gif )

> No, tu się zgodzę, wnętrze Clio drugiej generacji mnie też nie

> podchodzi.

Thalia mu "Reno(me)" odbiera

> Matiz za to męski...

Matiz jest universalny.Bardzo ładnie przystaje do przedstawicieli obu płci.

Napisano

> CLIO - warto takie cosik ? silnik 1,2 60 KM z 2000 roku, SCS narazie

> nie mam nic konkretnego na oku, ciągle szukam , ale dobrych

> egzemplarzy brak... Więc wypowiedzcie sie prosze o CLIO... co

> sądzicie? warto takie brać?

Brał bym SCS. Może dlatego że mam złe wspomnienia po renault.

Napisano

ja od siebie moge powiedziec tak..

jezlei potrzebujesz autka do zwykłej jazdy, przemieszczania sie z pnkt a do b, "dosc" wygodnie to brałbym clio.

jezeli chcesz autko ciut dynamiczniejsze, a w przyszłosci chcesz je troszke zdłubac to tylko scs.

ja raczej skłaniałbym sie do scs, i to nie dlatego ze jezdze cc ale dlatego ze mi to autko bardziej podchodzi i moim zdaniem lepiej wyglada ale to kwetsia gustu.

czesci do fiata beda tansze, zuzycie paliwa podobne z tendencja do spalenia wiecej w clio.

dynamika bedzie lepsza w scs, awaryjnosc podobna.

po wiecej info zapraszam na centomanie tam napewno ludzie doradza Ci i opowiedza wiecej o tym autku.

Napisano

Jak chcesz mieć serię to kup Clio.

Jak chcesz mieć szybki samochód to kup BMW 325.

Jak chcesz cały czas mieć za mało koni, albo za mało momentu obr. to kup sobie CC Sporting z nastawieniem na dłubanie mechaniki.

Tak naprawdę CC/SC w stosunku do innych małych samochodów ma tylko jedną zaletę.

Jest, w pewnym sensie jak Golf wśród kompaktów, czyli z tuningowych bajerów kupisz do niego wszystko od zawieszeń przez hamulce, na bodykitach, innych lampach i gotowych zestawach turbo kończąc.

Napisano

Jak chcesz mieć samochód kup Clio.

Jak chcesz mieć miniaturową zabawkę dla małej kobietki z równie małymi stupkami co by za jednym razem od razu kompletu pedałów nie naciskać ruszając jedną nogą to kup SC. zlosnik.gif

Napisano

> Jak chcesz mieć samochód kup Clio.

> Jak chcesz mieć miniaturową zabawkę dla małej kobietki z równie

> małymi stupkami co by za jednym razem od razu kompletu pedałów

> nie naciskać ruszając jedną nogą to kup SC.

tiaaaa a jak chcesz auto w którym powierzchnia ataku rudej przewyzsza powierzchnie pozostałosci lakieru to kup tipo.

ze tak zapytam jak czesto jezdziłes scs czy wogóle jezdziłes skoro masz tego typu doswiadczenia??

poza tym ta miniaturowa zabaweczka juz wielu osobom sprawiła ogrom zdziwienia przy starcie ze swiateł..

wszystko zalezy do czego potrzebujesz autko i tyle.

jezlei bardziej do zabawy to scs jezlei juz do jazdy kapeluszniczej,bardziej wygodnie to clio

Napisano
  • Autor

> IMHO z tych 2 lepszy był by .... Matiz

> Po co Ci samochody na "F"

> Matiz jest elastyczny,ma niezłego "kopa" nie jest drogi w

> exploatacji,ma uroczy designe,zrzesza wokół siebie bardzo

> sympatycznych ludzi - IKM

> Clio ma ciasne wnętrze i "brzydko pachnące tw. sztuczne" Typowo

> kobiece auto.

> SC nie będe komentował(krytykował) bo mnie mój "ulubiony" " M "

> znowu zabanuje za krytyke tego "ustrojstwa" ( po polsku

> dobrodziejstwa przemysłu motoryzacyjnego ).

> Dobrze Ci radze Zastanów się nad Mietkiem

hyhyh... po pierwsze to własnie sprzedałem MATIZ-a hehe.gif więc prosze Was... w porównaniu MATIZ-a do SCS-a czy też CLIO tosz to WSTYD ! JA jako użytkownik DU moge śmiało powiedzieć... że... matiz był i będzie dobrym autkiem ale nie ma tego czegoś co SCS ni też CLIO... a na dodatek to na każdym zakręcie miałem stracha że mnie przewali na bok... więc luzzz ludzie... zlosnik.gif

Napisano

> hyhyh... po pierwsze to własnie sprzedałem MATIZ-a więc prosze

ceni Ci się to Kolego że umiesz przyznawać się do błędów zlosnik.gif (sprzedaż Matiza)

> Was... w porównaniu MATIZ-a do SCS-a czy też CLIO tosz to WSTYD

wrogą propagande siejesz no.gifzlosnik.gif

> ! JA jako użytkownik DU moge śmiało powiedzieć... że... matiz

> był i będzie dobrym autkiem ale nie ma tego czegoś co SCS ni też

> CLIO... a na dodatek to na każdym zakręcie miałem stracha że

> mnie przewali na bok... więc luzzz ludzie...

no i tu był przysłowiowy pies pogrzebany.Wystarczło zinwestować troszke grosza w zawieszonko i jeździć Mieczysławem niczym gokardem waytogo.gif

Napisano

> faktycznie niemało, ale biorąc pod uwagę, że takie cc 700 łyka

> po mieście 10+ to sam rozumiesz, że caaaałkiem ekonomiczne to

> auto jest :-D

co Ty gadasz? zanim wyswapilem swoja 700sete na 1.2 to palilo ~5/6l (warszawa).

Napisano

Misiaczek czy mi sie zdaje czy Ty wchodzisz w d... bez mydla po same kostki, wlascicielom matizow?. Odnioslem to wrazenie po przeczytaniu kilku Twoich postow w tym watku.

Napisano

> Misiaczek czy mi sie zdaje czy Ty wchodzisz w d... bez mydla po same

> kostki, wlascicielom matizow?. Odnioslem to wrazenie po

> przeczytaniu kilku Twoich postow w tym watku.

mylne spostrzeżenia zlosnik.gifbiglaugh.gif IKMowców waytogo.gif bardzo lubie,ale nie ma to w tym przypadku nic do rzeczy gdyż staram się być obiektywny waytogo.gif

Jak by pojawiły się tu samochody tj. Fabia,Focus to też bym aprobował ich wybór waytogo.gif

Napisano

> tiaaaa a jak chcesz auto w którym powierzchnia ataku rudej przewyzsza

> powierzchnie pozostałosci lakieru to kup tipo.

hahaha.gif tipo są akurat bardzo odporne na rdzę, coś ci się pomerdało z uno zlosnik.gif no ale musiałeś mi jakoś dopiec, no nie? zlosnik.gif

> ze tak zapytam jak czesto jezdziłes scs czy wogóle jezdziłes skoro

> masz tego typu doswiadczenia??

w firmie mam m.in. sc i niestety czasem muszę nimi jeździć zlosnik.gif

> poza tym ta miniaturowa zabaweczka juz wielu osobom sprawiła ogrom

> zdziwienia przy starcie ze swiateł..

taa.. ścigacz. no to jest argument hehe.gif

Napisano

> tipo są akurat bardzo odporne na rdzę, coś ci się pomerdało z uno

> no ale musiałeś mi jakoś dopiec, no nie?

Też miałem zwrócić na to uwagę.Czasem Tipo Mk 1 zaatakuje rudzielec,ale nie jest to jakieś zastraszające zjawisko tak jak np. w przypadku drzwi fiatów uno crazy.gif

Napisano

> IMHO z tych 2 lepszy był by .... Matiz

> Po co Ci samochody na "F"

> Matiz jest elastyczny,ma niezłego "kopa" nie jest drogi w

> exploatacji,ma uroczy designe,zrzesza wokół siebie bardzo

> sympatycznych ludzi - IKM

> Clio ma ciasne wnętrze i "brzydko pachnące tw. sztuczne" Typowo

> kobiece auto.

> SC nie będe komentował(krytykował) bo mnie mój "ulubiony" " M "

> znowu zabanuje za krytyke tego "ustrojstwa" ( po polsku

> dobrodziejstwa przemysłu motoryzacyjnego ).

> Dobrze Ci radze Zastanów się nad Mietkiem

rotfl.gif Czy Ty kiedykolwiek siedziałeć w clio (II) i w mietku???

Czy Ty kiedyś jechałeś Matizem????

Ja osobiście zamieniłem matiza na clio i różnica jest OGROMNA. O ile można dyskutować nad wyższością Matiza nad SC (lub odwrotnie) ale w stosunku do clio to matiz ma tylko dwie zalety - cenę zakupu i ceny napraw (celowo nie piszę o kosztach eksploatacji bo w przypadku porównywania zużycia paliwa to juz przestaje byc tak oczywiste).

W każdym razie w clio bez problemu z rodzinką na krótkie wypady się mieścimy (na clio jaj magażnik na rowery a na hondę nie mam... ) to w matizku ciężko by było.

O ile można jeszcze powiedzieć że w pewnym zakresie matiz jest dynamiczny to o elastyczności jedynie w kategorii żartów można się wypowiadać.. Do tego dochodzi "wspaniałe" tylne zawieszenie..

Nie mam wiele przeciw matizowi ale clio to już zupełnie inna klasa autka. Clio bez zmęczenia i poswiecenia można pojechac na wyprawę kilka tysięcy kilometrów a matizem to juz lekki hardcore jest (w końcu to miejski samochodzik - oczywiście da się, ale maluchem tez z rodzicami w Grecji byłem)...

No tyle..

Pozdrawiam

Łukasz

PS. Nie twierdzę że clio to ideał, ale muszę przyznac że bardzo lubię ten samochód...

Napisano

> Clio bez zmęczenia i poswiecenia można pojechac na

> wyprawę kilka tysięcy kilometrów a matizem to juz lekki hardcore

> jest (w końcu to miejski samochodzik - oczywiście da się, ale

> maluchem tez z rodzicami w Grecji byłem)...

Coś o tym wiem, bo zdarzało mi się robić trasy 700-800 km służbowym Matizem - to faktycznie był hardcore. W tym samym czasie prywatnie jeździłem Clio I i powiem tylko tyle, że porównywanie tych dwóch samochodów to lekkie nieporozumienie. Choć moja Renówka była 9 lat starsza od Matiza i miała o 130 tys. km więcej, przewyższała go pod każdym względem, może z wyjątkiem ogrzewania i kosztów napraw (Mietek był na gwarancji).

Napisano

> Czy Ty kiedykolwiek siedziałeć w clio (II) i w mietku???

tak smile.gifwaytogo.gif

> Czy Ty kiedyś jechałeś Matizem????

hmm.gif Ticiem jechałem a to prawie jak Matiz zlosnik.gif

> Ja osobiście zamieniłem matiza na clio i różnica jest OGROMNA. O ile

> można dyskutować nad wyższością Matiza nad SC (lub odwrotnie)

> ale w stosunku do clio to matiz ma tylko dwie zalety - cenę

> zakupu i ceny napraw (celowo nie piszę o kosztach eksploatacji

> bo w przypadku porównywania zużycia paliwa to juz przestaje byc

> tak oczywiste).

> W każdym razie w clio bez problemu z rodzinką na krótkie wypady się

> mieścimy (na clio jaj magażnik na rowery a na hondę nie mam... )

> to w matizku ciężko by było.

Box dachowy rozwiązał by Wasze problemy waytogo.gif

> O ile można jeszcze powiedzieć że w pewnym zakresie matiz jest

> dynamiczny to o elastyczności jedynie w kategorii żartów można

> się wypowiadać.. Do tego dochodzi "wspaniałe" tylne

> zawieszenie..

ta belka nie jest najlepszym konstrukcyjnym posunięciem inż crazy.gif

> Nie mam wiele przeciw matizowi ale clio to już zupełnie inna klasa

> autka. Clio bez zmęczenia i poswiecenia można pojechac na

> wyprawę kilka tysięcy kilometrów a matizem to juz lekki hardcore

> jest (w końcu to miejski samochodzik - oczywiście da się, ale

> maluchem tez z rodzicami w Grecji byłem)...

> Pozdrawiam

> Łukasz

Pozdrawiam 20.GIF

> PS. Nie twierdzę że clio to ideał, ale muszę przyznac że bardzo lubię

> ten samochód...

na sam koniec wyszło szydełko z woreczka zgodnie z powiedzonkiem "każda sroczka swój ogonek chwali" biglaugh.gif

zachwalasz clioweczke

Napisano

> CLIO - warto takie cosik ? silnik 1,2 60 KM z 2000 roku, SCS narazie

> nie mam nic konkretnego na oku, ciągle szukam , ale dobrych

> egzemplarzy brak... Więc wypowiedzcie sie prosze o CLIO... co

> sądzicie? warto takie brać?

scs fajna zabawka dla amatorow tuningu i tak dalej w sumie niezle jezdzi ale to ciagle bedzie male autko miejskie z niewygodnymi siedzeniami i pozycja za kierownica (wysoko itd) bedziesz sie z pasazerem stukal lokciami, na drzwiach blachy widac i tak dalej i tak dalej...clio pod tym wzgledem stoi o klase wyzej, do tego jest szersze wiec lepiej sie bedzie prowadzic(nie wnikam w charakterystyke seryjengo zawieszenia). wiec wybor jest prosty jesli chcesz sie bawic w tuning i nie wazny jest komfort itd to scs kupuj a jak chcesz miec autko bardziej cywilizowane to clio jest lepsze.

jakbym byl na twoim miejscu to tez bym mial dylemat ale pewnie wziolbym jakas honde smile.gif

a co do mietka to hmmm....w srodku faktycznie miejsca jest wiecej niz w scs ....silnik tez jest przynajmniej cos tam slychac.... ogolnie mietek w ostatecznosci jakbys byl sam na bezludnej wyspie, no prawie po 2 stronie mieszkala super laska i matiz mial klime to bys se dojechal smile.gif ale zaparkowal w krzakach zeby nie widziala czym przyjechales wink.gif

Napisano

> na sam koniec wyszło szydełko z woreczka zgodnie z powiedzonkiem

> "każda sroczka swój ogonek chwali"

> zachwalasz clioweczke

z racji tego ze LMB mial w/w samochody to jest w stanie porownac jedno z drugim. Podpisuje sie pod tym ze porownywanie matiza i clio to to samo co porownac Malysza z Pudzianem. takze Twoja teza o sroce idzie sie.........kochac.

co by nie bylo jezdzilem jednym o drugim.

Napisano

> z racji tego ze LMB mial w/w samochody to jest w stanie porownac

z francuzów to tylko 106 i 306 kombi jeździłem

> jedno z drugim. Podpisuje sie pod tym ze porownywanie matiza i

> clio to to samo co porownac Malysza z Pudzianem. takze Twoja

> teza o sroce idzie sie.........kochac.

frown.giffrown.giffrown.gif

> co by nie bylo jezdzilem jednym o drugim.

waytogo.gif

Pewnie na felerny egzemplarz Mietka trafiłes i na nader udaną Cliówke jeśli masz odmienne zdanie od mojego cfaniaczek.gif

Napisano

> Pewnie na felerny egzemplarz Mietka trafiłes i na nader udaną Cliówke

> jeśli masz odmienne zdanie od mojeg

matiz kumpeli a renowka egzemplarz testowy z salonu.

matiz mialem wrazenie ze uklad kierowniczy zrobiony z gumy, ciezko zajac sensowna pozycje ze fajera / moze wynika to z mojej postury/ a w clio siedzialo sie calkiem milo, i wiedzialem ze to auto trzyma sie drogi i reaguje na ruchy kierownica.

Napisano

Zdecydowanie Clio..ok.gif.z własnego doswiadczenia... smile.gif

2 lata jazdy (Clio 1,4 2000rok) i bez zarzutu...Dynamiczne, wygodne, w miarę przestronne auto...Mamy duży sentyment do tego modelu...

No i strefa zgniotu bardzo dobra...ok.gif Niestety mieliśmy okazję przetestować na własnej skórze crazy.gif

Napisano

Moje Clio z 99 roku silnik 1400 8V pali średnio 6,5 pewnie mniej niż SC

a o niebo wiekszy i dynamika sporo lepsza.

Aha no i mam go na sprzedaż 13,5 tys zł

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.