Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolizja przy cofaniu

Featured Replies

Napisano

Cześć. Znajoma miała dzisiaj kolizję z cofającym samochodem. Nie znam dokładnie szczegółów, ale wygląda na to, że "przeciwnik" cofał na ulicy, a ona w niego uderzyła. Być może z daleka nie sądziła, że w ogóle cofał, ale stało się i tyle. Oba pojazdy były w ruchu w momencie zderzenia. Zastanawia mnie teraz, kto jest winnym kolizji? A może wina obopólna?

Napisano
  • Autor

Cofający się nie przyznaje. Sprawa trafi chyba do sądu.

Napisano

Nie znajac tej konkrentej sytuacji trudno powiedzieć. Najczęściej wina jest cofającego - policja stwierdza, że rozpoczynając manewr nie upewnił się czy może bezpiecznie ten mnewr wykonać. Jeżeli Twoja koleżanka zrobiła coś głupiego, to może być wina obopólna.

Napisano

Art. 23. KD

1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:

(...)

3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność

Napisano



Oba pojazdy były w ruchu w momencie zderzenia. Zastanawia mnie teraz, kto jest winnym kolizji? A może wina obopólna?


Film grozy jakiś jest, żeby można to było oceniać?

Wytelefonowane mazaniem.

Napisano
  • Autor

Nowe okoliczności. Gość coś kombinował. Raz stawał, raz jechał do przodu, a raz cofał. Koleżanka w końcu się zatrzymała, a on w nią uderzył cofając. Z prawnego punktu widzenia nie ma już wątpliwości co do sprawcy, ale gość się nie przyznawał, nie miał przy sobie dokumentów, a lokalna policja (akurat była na miejscu; nie drogówka) nawet nie sprawdziła jego trzeźwości i puściła go wolno. Ponoć przysłał po jakimś czasie smsa, że jednak się poczuwa. Śmierdząca sprawa...

 

Mści się brak rejestratora...

Edytowane przez Krisker

Napisano
3 godziny temu, Krisker napisał:

Mści się brak rejestratora...

Bez przesady, zaraz z domu wyjsc nie bedzie mozna bez rejestratora. Od lat ludzie jezdza bez tego i sobie daja rade. Jasne, rejestrator moze pomoc, ale zeby jego brak sie mscil? 

Napisano
Nowe okoliczności. Gość coś kombinował. Raz stawał, raz jechał do przodu, a raz cofał. Koleżanka w końcu się zatrzymała, a on w nią uderzył cofając. Z prawnego punktu widzenia nie ma już wątpliwości co do sprawcy, ale gość się nie przyznawał, nie miał przy sobie dokumentów, a lokalna policja (akurat była na miejscu; nie drogówka) nawet nie sprawdziła jego trzeźwości i puściła go wolno. Ponoć przysłał po jakimś czasie smsa, że jednak się poczuwa. Śmierdząca sprawa...
 
Mści się brak rejestratora...
Miałem podobnie. Żeby było śmieszniej student. Rejestrator szybko rozwiał wszelkie wątpliwości sprawcy.

...

Napisano
23 godziny temu, czacha napisał:

Bez przesady, zaraz z domu wyjsc nie bedzie mozna bez rejestratora. Od lat ludzie jezdza bez tego i sobie daja rade. Jasne, rejestrator moze pomoc, ale zeby jego brak sie mscil? 

 

Jest to jakaś paranoja, niemniej ja już każdy samochód prywatny będę miał w to wyposażony póki co (o ile dotrą przesyłki z Gearbest ;)) Początkowo miałem tylko w "swoim", którym najwięcej jeździliśmy i niekoniecznie miała być to funkcja dokumentująca wykroczenia, a rejestracja zrobionych tras. Żonka oczywiście od lat rzuca teksty, że w "moim" to "gówien" jakiś popodłączałem i ona tego nie potrzebuje i w ogóle. To oczywiście trochę żarty, ale jest trochę wyposażenia, szczególnie jak się jedzie gdzieś dalej - ładowarki do wszystkich telefonów, lodówka, rejestrator, CB, mifi, ładowarki do akumulatorów foto. Jakiś czas temu mnie zabiła tekstem, że też chce rejestrator, bo to co się wyczynia na drogach to jakaś paranoja. Założyłem, nic w sumie nie mówiłem. Jakiś czas później jak sprawdzałem co się stało (dziwny komunikat na ekranie rejestratora) to stwierdziła, że już chyba wie co się nowego w samochodzie pojawiło, ponieważ od jakiegoś czasu słyszała dziwne dźwięki, ale jak zwykle zwaliła na moje wynalazki. Samego rejestratora nie zauważyła :) 

Napisano
  • Autor
Dnia 1.12.2017 o 17:39, czacha napisał:

wyjsc nie bedzie mozna bez rejestratora. Od lat ludzie jezdza bez tego i sobie daja rade. Jasne, rejestrator moze pomoc, ale zeby jego brak sie mscil? 

W tym przypadku dzięki nagraniu sprawca by nie fikał.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
Dnia 2.12.2017 o 20:13, Krisker napisał:

W tym przypadku dzięki nagraniu sprawca by nie fikał.

Albo by się okazało, że to jednak koleżance się przebieg zdarzenia zamieszał. :)

Napisano
Dnia 1.12.2017 o 17:39, czacha napisał:

Bez przesady, zaraz z domu wyjsc nie bedzie mozna bez rejestratora. Od lat ludzie jezdza bez tego i sobie daja rade. Jasne, rejestrator moze pomoc, ale zeby jego brak sie mscil? 

Owszem - i mamy tego przykład. 

A jak ludzie sobie "dają radę" bez rejestratora, to widać doskonale po ciągnących się latami rozprawach. 

Napisano
Owszem - i mamy tego przykład. 
A jak ludzie sobie "dają radę" bez rejestratora, to widać doskonale po ciągnących się latami rozprawach. 
Mój brat już po 2 latach został uznany za niewinnego kolizji. Co ciekawe, aby teraz uznać drugiego uczestnika jako sprawcę, trzeba nową sprawę, no i ze 2 lata (uznanie jednej strony jako niewinnej , nie oznacza, że droga staje się automatycznie winna).

Wysłane z mojego telefonu

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.