Napisano 1 godzinę temu1 godzina Jak w tytule. Co polecacie z budżetowych sprężyn? W tym przypadku chodzi o zawieszenie z tyłu. Wysokość fabryczną oraz sztywność chcę pozostawić bez zmian.
Napisano 24 minuty temu24 min 53 minuty temu, Jan Winnicki napisał:Jak w tytule. Co polecacie z budżetowych sprężyn? W tym przypadku chodzi o zawieszenie z tyłu. Wysokość fabryczną oraz sztywność chcę pozostawić bez zmian.W przypadku sprężyn, jakość od dawna nie ma nic wspólnego z marką, ani ceną. Z najtańszych mi znanych to Magnum z IC, Kraft z Inter-Teamu, Maxgear z AP. Wytrzymają dokładnie tyle samo, co KYB, Sachs, Monroe, Lesjofors. Ten ostatni możliwe, że rok dłużej pociągnie i najlepiej opisuje parametry (wysokość grubość drutu). Obecnie większość idzie z Chin już pomalowane, jeden czort, te same zakłady produkują dla różnych firm europejskich, każdą sprężynę, która nie pęknie po dwóch latach można potraktować, jako bonus, a nie wymóg. Kupując najtańsze trzeba tylko patrzeć na parametry techniczne i porównywać z katalogami np Monroe, Lesjofors.W ostatnich 2-3 latach rynek części aftermarket zmienił się dramatycznie, marki premium przestały istnieć poza małymi wyjątkami.
Napisano 1 minutę temu1 min Autor 20 minut temu, kaczorek79 napisał:W przypadku sprężyn, jakość od dawna nie ma nic wspólnego z marką...Oryginały w aucie jeszcze nie pękły mimo 12 lat i 270k km przebiegu. Po prostu wymieniam amorki z tyłu i widzę że na springach wyłazi korozja, a gumowe podkładki już się rozsypały.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.