Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tragiczny wypadek w Elblągu

Featured Replies

Napisano

Quote:

Elbląska policja poszukuje sprawcy tragicznego wypadku, w którym zginęło 6-letnie dziecko. Kierowca BMW potrącił na przejściu dla pieszych w centrum miasta matkę z 6-letnim dzieckiem.

Dziecko zginęło na miejscu, a matka walczy o życie w szpitalu - poinformował rzecznik elbląskiej policji Jakub Sawicki.

Do wypadku doszło w centrum miasta w sobotę późnym wieczorem. Kierowca BMW z ogromną prędkością wjechał na przejście dla pieszych. Sprawca zbiegł z miejsca wypadku. Trzy godziny później policja odnalazła BMW, zaparkowane na jednej z ulic w Elblągu.

"Z pomocą Interpolu elbląscy policjanci ustalili właściciela samochodu. Auto bowiem zakupione było w Niemczech. W niedzielę rano właściciel BMW zgłosił się na policję i oświadczył, że ktoś skradł mu samochód.

Policja ustala okoliczności zdarzenia.


Wczoraj wracałem późnym wieczorem do domu, tóż przed moim domem, stało kilka rodiowozów, były rozrysowane ślady na drodze, auta żadnego nie było.

Tak myślałem że coś strasznego się stało.

Dopiero teraz dowiedziałem się z radia RMF a potem z onetu.

Jak często bywa w takich przypadkach, ktoś właścicielowi "kradnie" auto, a potem ten się zgłasza na polcije, mówiąc że nie ma z tym nic wspólnego... - steraszne to.

Współczuję rodzinie tej strasznej tragedii, mam nadzieje że to nikt kogo znam - to było 100m od mojego domu frown.gif

źródło: onet.pl

Napisano

crazy.gif

nawet na pasach trzeba uważać - to ze sie ma pierwszenstwo g... daje crazy.gif

Napisano

> nawet na pasach trzeba uważać - to ze sie ma pierwszenstwo g... daje

Dlatego jak ktoś ze mną idzie i chcę domagać się swoich praw na pasach - łapię za rękę mówiąc: pasy [te na jezdni] Ci życia nie uratują. Lepiej poczekać.

Napisano
swieca.gif
Napisano

no, ciekawe co z tym wlascicielem.. w sumie powinni mu udowodnic jesli to on jechal - np. brak innych odciskow w aucie, brak alibi itd.. mogl byc po % a mogli mu faktycznie zawinac auto.. szkoda ze tacy w tym momencie beda bezkarni frown.gif

szkoda pieszych. zawsze bedac 'najslabszym ogniwem' lepiej nie domagac sie swoich praw, a przejsc bezpieczniej. to samo na jednosladach.

pozdro

fosfor

Napisano

Jak tylko policja będzie chciała to odnajdzie morderce.Wątpie by tego bandyty nie zarejstrowała jakaś z kamer znajdujących sie przy drodze.Elbląg to nie mała wieś,więc IMHO znajdą sprawce waytogo.gif

Napisano

no niezle sobie wykombinował... mysli że policjanci to idioci i nabiorą sie na wersje o kradziezy... hehe.gif

Napisano

> Jak często bywa w takich przypadkach, ktoś właścicielowi "kradnie"

> auto, a potem ten się zgłasza na polcije, mówiąc że nie ma z tym

> nic wspólnego... - steraszne to.

Na szczęśćie już tak latwo nie jest skłamać.

Na przykład przez zapis logowania się komórki w stacjach bazowych - możesz udowodnić miejsce pobytu z dokładnością do kilkuset metrów, a w mieście znacznie dokładniej.

Poza tym oprócz odcisków, które mógł zetrzeć, są jeszcze ślady mikrobiologiczne i badanie DNA.

Nie mówię już o tak "archaicznych" metodach, jak alibi i zeznania świadków.

Tak, że mogą sprawdzić, czy to on prowadził, czy nie - w ten sposob udowodniono winę gościowi, który w podobny sposób zabił dziecko w Warszawie na Pułkowej ze dwa lata temu.

Napisano

W radiu mówili, że się już przyznał w czasie przesłuchania. Policjanci stwierdzili, że gdy pytali o szczególy jego zeznania były coraz bardziej niespójne i nielogiczne.

Oby jak najdłużej posiedział na koszt państwa.

Napisano

> W radiu mówili, że się już przyznał w czasie przesłuchania.

> Policjanci stwierdzili, że gdy pytali o szczególy jego zeznania

> były coraz bardziej niespójne i nielogiczne.

> Oby jak najdłużej posiedział na koszt państwa.

Z jednej stronu dobrze.

Z drugiej zastanawiam się, jak to była ta "ogromna prędkość"?

Bo z trzeciej strony nasze przejścia dla pieszych są fatalnie oznakowane i fatalnie widoczne. Do tego są często kiepsko oświetlone - niby na ulicy są latarnie, ale ponieważ często zakładano je na starych słupach energetycznych rozstawionych co 40 metrów, a nie jak powinno być dla latarń - co 25 metrów, to między latarniami masz "czarną dziurę" w ktorej "przypadkiem"*) znajduje się przejście i jego oznakowanie. Kolejnym elementem jest kociokwik różnych tablic reklamowych, co często doprowadza do "przeznakowania" ulic i dróg, bo drogowcy chcą, żeby znaki się "przebiły" do świadomości kierowcow przez falę kolorowych reklam. A to po prostu powoduje "znieczulenie" na znaki.

I tak długo, jak te dwie rzeczy nie będą poprawione, tak długo zbyt wielu pieszych będzie u nas ginęło lub zostawało kalekami przez "oszczędność" na znakach tudzież chciwość zarządców na pieniądze z reklam w pasach drogowych.

*) Ostatnio oglądałem projekt inżynieryjny remotnowanej drogi, z naniesionym znakami, przejściami, wysepkami, itp. Tyle, że na nim nie zaznaczono latarń, a projektant ewidentnie nie przejechał się w teren, tylko robił "według przepisów". Na szczęście udało mi się przekonać rozsądne grono ludzi i projekt jest już przerabiany. Ale ile nie jest?

Napisano

> Dlatego jak ktoś ze mną idzie i chcę domagać się swoich praw na

> pasach - łapię za rękę mówiąc: pasy [te na jezdni] Ci życia nie

> uratują. Lepiej poczekać.

ok.gif

tez tak robie, ale denerwuja mnie osoby ktore wlaza na pasy od tak o.. bo maja na nich pierwszenstwo troche wyobrazni przeciez samochodu nie zatrzymasz w miejscu...

Napisano

> Z jednej stronu dobrze.

> Z drugiej zastanawiam się, jak to była ta "ogromna prędkość"?

> Bo z trzeciej strony nasze przejścia dla pieszych są fatalnie

> oznakowane i fatalnie widoczne. Do tego są często kiepsko

> oświetlone - niby na ulicy są latarnie, ale ponieważ często

> zakładano je na starych słupach energetycznych rozstawionych co

> 40 metrów, a nie jak powinno być dla latarń - co 25 metrów, to

> między latarniami masz "czarną dziurę" w ktorej "przypadkiem"*)

> znajduje się przejście i jego oznakowanie. Kolejnym elementem

> jest kociokwik różnych tablic reklamowych, co często doprowadza

> do "przeznakowania" ulic i dróg, bo drogowcy chcą, żeby znaki

> się "przebiły" do świadomości kierowcow przez falę kolorowych

> reklam. A to po prostu powoduje "znieczulenie" na znaki.

> I tak długo, jak te dwie rzeczy nie będą poprawione, tak długo zbyt

> wielu pieszych będzie u nas ginęło lub zostawało kalekami przez

> "oszczędność" na znakach tudzież chciwość zarządców na pieniądze

> z reklam w pasach drogowych.

> *)

pokazywali w tv to przejście ............. oświetlone i dobrze oznakowane ...........

bmk-a z rozawalonym przodem dosyć mocno jak na potracenie ...... ludzi .....

tongue.gif

Napisano

> tez tak robie, ale denerwuja mnie osoby ktore wlaza na pasy od tak

> o.. bo maja na nich pierwszenstwo troche wyobrazni przeciez

> samochodu nie zatrzymasz w miejscu...

mnie też ................................. ale oni schodzili z przejścia ................

passed_out.gif

Napisano

> tez tak robie, ale denerwuja mnie osoby ktore wlaza na pasy od tak

> o.. bo maja na nich pierwszenstwo troche wyobrazni przeciez

> samochodu nie zatrzymasz w miejscu...

z takim podejściem na zachodzie europy nie pojeżdził byś zbyt długo ............................................ ale w polsce kto wie ........................

ps w/g mnie twoje podejście ma uzasadnienie tylko wobec nawalonych pieszych .....

ok.gif

Napisano

> mnie też ................................. ale oni schodzili z

> przejścia ................

ja to rozumiem nie mowilem o tym konkrenym przypadku

Napisano

> z takim podejściem na zachodzie europy nie pojeżdził byś zbyt długo

> ............................................ ale w polsce kto

> wie ........................

a to czemu bo uwzam ze pieszy przed wejsciem na pasy powinien sie rozejzec ??

> ps w/g mnie twoje podejście ma uzasadnienie tylko wobec nawalonych

> pieszych .....

nie tylko ok.gif

Napisano
  • Autor

przejście jest bardzo dobrze oznakowane. Do tego jest przystanek tramwajowy, sygnalizacja i oczywiście skrzyżowanie.

Widziałem ślady hamowania, na moje oko zaczynały się ok 30 m, a może i więcej przed przejściem.

Ślady kawałków zderzaka BMW leżały daleko za skrzyżowaniem.

Jechał napewno grubo powyżej 100km/h, niestety miejsce na to pozwala, a nawet szybciej. Szkoda że tóż obok stoi fotoradar, ale odwrócowyn i od tyłu nie cyka frown.gif

Napisano
  • Autor

aha, jeszcze jedno.

Kierowcą był 20-letni chłopak, który raptem, dzień wcześniej przyprowadził auto z Niemiec. Zapewne chciał przetestowac auto, ale dlaczego na publicznej drodze w mieście?

Czytałem o tym wypadku na innych, lokalnych forach - bardzo duzo ludzi go broni, że przecież nie chciał zabic i że szkoda chłopaka. Oczywiście że nie chciał, ale jak można wytłumaczyc głupotę, jaką jest prowadzenie samochodu 100km/h lub więcej przez miasto?

Przecież, czegoś takiego nie mażna wytłumaczyc! Mało tego. Przed tym przejściem w odległości mniej wiecej 100m od niego jest dośc osty zakręt, w który ciężko jest wejśc z taką prędkoscią !!! Kolejnym dowodem głupoty jest fakt, że Elbląg jest stosunkowo małym miastem, gdzie każdy kierowca zna wszystkie drogi jak własną kieszeń i na pewno wiedział, że ma przed sobą przejście!

Dziwie się tym, którzy na tych lokalnych forach internetowych go usprawiedliwiają. I niestety nie jest to jedyny taki przypadek w ostatnim czasie tutaj. Z 3 miesiące temu 22-letni chłopak zabił na przystanku autobusowym młodego mężczyznę, bo chciał się popisac przed znajomymi frown.gif

Napisano

> Czytałem o tym wypadku na innych, lokalnych forach - bardzo duzo

> ludzi go broni, że przecież nie chciał zabic i że szkoda

> chłopaka.

Ci co tego gościa bronią niech się stukną w główkę... Ciekawe czy tak bardzo by go bronili gdyby na tym przejściu zginął ktoś z rodziny tych "obrońców".

Mnie tam tego gościa nie żal... tylko co z tego, dostanie parę lat ale to niestety życia temu dzieciakowi nie wróci.

Napisano

frown.gif

michuu czy ten wypadek byl na Pl Dabka okolice Gwiezdnej ??? Bo dzis tam przejezdzalem i przy przejsciu palilo sie sie full zniczy frown.gif

Napisano

> z takim podejściem na zachodzie europy nie pojeżdził byś zbyt długo

> ............................................ ale w polsce kto

> wie ........................

> ps w/g mnie twoje podejście ma uzasadnienie tylko wobec nawalonych

> pieszych .....

hehe.... widzisz, obydwoje jeździmy po europie i jakoś do tej pory, ani w Niemczech, Austrii i Czechach nie natknałem sie na przykład przechodzenia w miejscu niewyznaczonym, bądź na babcie, która wchodzi prosto pod auto, "bo ma pierszeństwo". Wyjątkiem może są tutaj Włochy, bo "makarony" to inny naród, tam bardziej trzeba się koncentrować zeby nie "zdjąć" z ulicy jakiegos skutera, bo tyle ich tam, ile u nas komarów smile.gif

Dla przykładu, jesteśmy z Wrocławia:

1. Niedziela- Dworzec Swiebodzki. Są światła, wszystko fajnie, tylko szkoda ze jak się wjeżdza w ulicę Tęczową to jak się nie nacisnie na hamulec to mozna poturbować kilka osób, bo zdaje sie ze czerwone światło dla pieszych to sie tam swieci dla picu... po prostu wolna amerykanka.

2. Przejście na Swidnckiej w kierunku Placu Teatralnego.... postawili tam Strażnika Miejskiego z Policjantem, obydwaj umundurowani, a ludzie na bezczela wchodzili na czerwonym, po czym nagle w połowie drogi zawracali, bo zobaczyli mundurowych... nieraz Ci bardziej "kulturalni" przechodnie pokazuwali różne znaczki do kierowców, którzy odwazyli się zatrąbic na takich wesołych delikwentów.

Pieszych też trzeba nauczyć kultury na drodze, wystarczy stanąć na pierwszym lepszym skrzyzowaniu i policzyc ile samochodów przejedzie na czerwonym i ile w tym samym czasie pieszych wejdzie na pasy w chwili, kiedy im sie chce, a nie kiedy zapala sie odpowiednie swiatło....

I tak jeszcze ogólnie:

Dzisiaj jechałem do Swiecka i co? Ekspresówka przed Zielona Górą, a tu grupka młodych ludzi z szalikami i browarami postanowiła sobie przejść z jednej strony na druga... mądre to nie było. Potem by były nagłówki w FAKCIE ze jakiś debil rozjechał ludzi na drodze ekspresowej, bo się rozpędził do 110 km/h... buahahahaha....

Czechów nowy taryfikator mandatów, który wszedł w życie od 1 lipca nauczył przestrzegania przepisów, nie tylko kierowców, ale i pieszych, ciekawe kiedy u nas takie cus powstanie smile.gif

CO DO KIEROWCY BMW- wystarczy chwila nieuwagi i tragedia. Szkoda matki z dzieckiem... frown.gif

[`][`][`]

Napisano
  • Autor

> michuu czy ten wypadek byl na Pl Dabka okolice Gwiezdnej ??? Bo dzis

> tam przejezdzalem i przy przejsciu palilo sie sie full zniczy

tak

Napisano

Absolutnie faceta nie bronię, natomiast dzięki za wyjaśnienie dwóch kwestii o które pytałem, bo z rzetelnością i fachowościa dziennikarzy różnie bywa.

Zawsze pisałem, że pośpiech czy szpan jest prostą drogą do wypadków - tak jak lubię sobie czasami dać w garnki, to właśnie nigdy jeżeli się śpieszę, czy jestem na coś zapieniony (bo szpan mi już dawno temu przeszedł) - dlatego że wtedy człowiek część uwagi poświęca nie drodze, a emocjom.

Napisano

okolice świebodzkiego i niedziela to na serio sajgon i wolna amerykanak.. toż tam wyprawiają co im sie podoba i jak im się podoba i wszystkie przepisy mają w d***, nie pomaga straż miejska... bo woli blokay zakładać zamiast zbijać majątek na tych co przechodzę na czerwonym albo spacerują wzdłuż ulicy... po skosie... jeszcze tylko tego brakuje, żeby po autach spacerowali... mało tego ludzie są na tyle bezczelni że potrafią włazić prosto pod auto czy to na pasach czy nie, czy na czerwonym czy nie... totalna olewka. A weź zatrąb na głupiego łysego karka co biegnie po podróbkę adidasa zlosnik.gif bez pały lepiej tam klaksonu nie na ciskać... a jak lać to szybko i skutecznie i spier**** hehe.gif

Napisano

zgadzam się z tobą ........................ odnosnie pieszych chodziło mi o reakcję kierowców

na zbliżających się do przejścia ....................... a nie o wtargnięcie pod machę wiemy,że np w DE wystarczy zbliżyć się do przejścia i wszyscy stają , włochy to swoisty ewenement

w europie " zachodniej " -- wiadomo gorąca krew ....... tak jak piszesz- nieuchronność i wysokość kary ( czechy ) powoduje opamietanie niektórych kierowców ...........

ok.gif

Napisano
  • Autor

nowe okoliczności...

od wielu osób słyszałem, że chłopak wjechał na nich gdy byli jeszcze na chodzniku. Dzisiaj szedłem tamtendy na piechotę - faktycznie, ślady które widziałem wcześniej z daleka, obrysowane kredą przez policje nie były śladami hamowania, tylko pośłizgu.

Gośc wpadł w pośłizg, na wspomnianym przezemnie wcześniej zakręcie, założytł kontę, odbiło go w drugą stronę i najechał na ludzi stojących przed przejściem, na chodniku frown.gif

Napisano

(...)

Nie chce mi się tego nawet komentować.

Jadę rano do pracy, a tu piękne Audi rozwalone na słupie byłej trakcji trolejbusowej.

(Aparatu nie miałem) Rejestracje jeszcze nie nasze, tylko z tych sprowadzanych.

Dzięki bogu nikogo nie zabili. Ile jechali? Nie wiem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.