Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Grande wpadka, dzis w ASO fiata bylo na stole...

Featured Replies

Napisano

Wcale nie to ze jestem uprzedzony do fiata i to ze w ciagu 30 000 w Pandzie padly amory, dwa razy wiatrak, przekaznik swiatel... ale nowe Punto mialo byc nowa jakoscia.

A tu znalazlem cos takiego ( cytuje doslownie ) :

" FAP/***/2006 DEALER/ASO

PRZEKLADNIA KIEROWNICY GRANDE PUNTO

UZDROWIENIE STACJI

Fiat Auto zglosil nam mozliwosc wystapienia problemu z jakoscia przekladni kierowniczych w Grande Punto który NIE MA WPLYWU na bezpieczenstwo czesci pojazdu.

Prosimy o zwrot wszystkich nowych czesci bedacych na panstwa magazynie, celem pojedynczej weryfikacji przez dostawce.

Zwrot powinien zostac dokonany poprzez wprowadzenie reklamacji do ePlus ( ...).

Nie beda akceptowane reklamacje z inna przczyna niz ta podana.

Wykaz produktow do zwrotu "

I po wykazie jest okolo 10 referencji wadliwych.

Dowiedzialem sie ze akcja dotyczy przekladni ktore dostaja stopniowo luzow....

Dotyczy wszystkich GP.

Dodatkowo kazdy kto sie zglasza do serwisu ma byc ( poczatkowo ) naciagniety na nowa przekladnie - nie oficjalnie zasugerowali mu wmawianie winy kierowcy.

Przy protestach ma byc wymieniana. smile.gif

Napisano

juz od dawna bylo o tym wiadomo. poczytaj IKP. grinser006.gif

pzdr!

Napisano

O nowej jakości Fiata słyszę od czasów Punto I. Każdy nowy model ma być "nową jakością", a w różnych sponsorowanych programach w TV zazwyczaj reportaż o nowym modelu zaczyna się tak : "... do tej pory Fiat kojarzył się z kiepską jakością, ale teraz to się zmieniło!"...

Niestey, nic się nie zmienia... Wystarczy popatrzeć, jaka marka najwięcej traci na wartości - to mówi samo za siebie.

Dopuszczam możliwość, że Fiaty to wspaniałe auta, tylko ludzie są uprzedzeni i w ogóle trafiają na pechowe egzemplarze. Możliwe. Też jestem uprzedzony bo miałem dwa Fiaty (i to nie SC ani 126p). Od tamtego czasu cieszy mnie jedna rzecz związana z Fiatem: sprzedaż w Polsce i nie tylko maleje z roku na rok... Gdzie te czasy, gdy Fiat był liderem? cfaniaczek.gif Po przesiadce do prawdziwego samochodu już nie popatrzysz na Fiata...

Grande Punto miało ożywić stojącego na krawędzi bankructwa Fiata i co? I doooopa! Ludzie chętniej kupują Punto II, Grande nie sprostał konkurencji, przegrał nawet ze swoim starszym bratem... Zresztą popatrzcie na GP od strony technicznej - czyja tam jest płyta podłogowa?

Oczywiście - moja opinia o Fiacie jest MOJA i mam do niej prawo. Najgorzej wspominam ASO Fiata - w porównaniu z tym ASO Skody to szczyt punktualności, fachowości i kultury.

Ale jedno Fiat ma fajne - stylistów! Moje "auto marzeń" projektowałby Włoch!

Pozdrawiam!

Napisano

kiepska jakosc kiepska jakosc

bo przekladnia pada ? wymienia, poprawia i bedzie ok

Fiat produkuje przekładnie?

spada sprzedaz Punto?

jakiś tekst

Quote:

Ranking modeli notujących największe ilościowe wzrosty sprzedaży obejmuje:

1. Fiat Punto: 5 212 sztuk (2 217 sztuk, 74,0%);


kiedys autem dla przecietnego Kowalskiego byl Maluch i produkowal go Fiat(FSM) i byl liderem, teraz "nowego Malucha" produkuje Skoda i tyle...

Fabia jest chyba od '99 roku...

ale Malucha dlugoscia produkcji nie dogoni wink.gif

Octavia (Tour) jest od '96 roku (10 lat!)

to sa auta dla szaraczkow smile.gif

no ofc dla posiadaczy wink.gif

przez ten dlugi czas po prostu mozna wszystko poprawic zlosnik.gif

a na poczatku produkcji na pewno cos sie dzialo nawet z Skodami

Napisano

Sorry koledzy, ale ja takich wątków w ogole nie rozumie, po co one?

skoda, fiat, vw, ktore lepsze? ktore daja ciala? - kazde. Nie ma samochodow bez wad (nawet XC90 mialo problemy z tego co kojarze). Nie czarujmy sie, sprzedaz ma przede wszystkim przyniesc zysk finansowy a nie zadowolenie kierowcy i wychwalanie pod niebiosa danej marki.

To sa tylko "przyzady do przemieszczania sie" (pomijam tzw. samochody z dusza)

> a na poczatku produkcji na pewno cos sie dzialo nawet z Skodami

zgadza sie i do dzis sie dzieje, np od poczatku produkcji w poszczegolnych egzemparzach fabi "przeciekaja" tylnie drzwi, i do dzis sie nie uporali z tym problemem, co swiadczy o podejsciu do klienta, wazne ze sie sprzedaje, a reszta... to historia

pzdr.

Napisano

> Od poczatku produkcji w

> poszczegolnych egzemparzach fabi "przeciekaja" tylnie drzwi, i

> do dzis sie nie uporali z tym problemem, co swiadczy o podejsciu

> do klienta, wazne ze sie sprzedaje, a reszta... to historia

> pzdr.

To fakt - przeciekają... Na szczęście ASO robi to bez szemrania na gwarancji. W Bravie po 2 miesiącach eksploatacji próbowali mi wmówić że sam zepsułem centralny zamek, bo za często zamykam i otwieram (!!!). No ale nieważne. BTW - nie twierdżę że Skoda to szczyt techniki wink.gif Właściwie więcej pretensji mam do ASO niż do samego Fiata (a te dwie rzeczy łączą się, niestety...).

- To, że wzrosła sprzedaż, nie znaczy że jest dobrze sprzedawany. Najwięcej w ub. roku zyskały auta luksusowe - o ile się nie mylę sprzedaż wzrosła o 300% (bo raptem o 10 sztuk). Nie w tym rzecz.

- Fiaty zawsze były autami "dla szaraczków", ale ci "szaraczkowie" dawno przesiedli się do innych aut...

- Tak, oczywiście że przez 10 lat można wiele poprawić, ale Punto II trapią te same usterki co CC ! Zacierające się wycieraczki, gnijące tłumiki... Porównaj Skodę 10 lat temu (Felicja) i teraz... Porównaj VW i Toyotę 10 lat temu a teraz... Fiat zawsze był na szarym końcu rozwoju motoryzacji i nadrabiał to ceną. A teraz no.gif Robi drogie byle jakie auta. Za drogie! W cenie GP można mieć Octavię Tour - auto o klasę wyżej z lepszym wyposażeniem.

P.S. Nie chcę wywoływać dyskusji "a ja mam lepsze, a ja jeszcze lepszejsze". Po prostu Komentuję sytuację Fiata z mojego punktu widzenia (byłego fiatowca w końcu!).

Pozdrawiam!

Napisano

> zgadza sie i do dzis sie dzieje, np od poczatku produkcji w

> poszczegolnych egzemparzach fabi "przeciekaja" tylnie drzwi, i

> do dzis sie nie uporali z tym problemem, co swiadczy o podejsciu

> do klienta, wazne ze sie sprzedaje, a reszta... to historia

> pzdr.

Nie stawiaj znaku równości między przeciekającymi drzwiami w Fabii (potwierdzam, przeciekają i w mojej) a rozpadającą się maglownicą i narzucaniem klientowi usuwania tej usterki na własny koszt. Bo wpływ kałuży na dywaniku pasażera na bezpieczeństwo jazdy jest zerowy, a luzy w układzie kierowniczym stanowią ryzyko.

pozdr

Napisano

taa

Fiaty sie psują, Francuskie też, Ford jest g*wno wort - rdzewieje.

toyota i inne japończyki też nie mają sie za dobrze (ostatnie akcje reklamowe Toyoty) a poza tym "Panie części takie drogie:...

VAGi hmm... no tez nie są wzorem bezawaryjności a do tego toporne i wogóle

MB A klasa testu łosia nie przeszła, C Klasa sie non-stop psuuje...

itd, itd, itd

Panowie o czym my dyskutujemy, dzisiaj tak często zmienia się model że nie ma czasu na porządne testy, a poza tym po co coś ma być doskopnałe jak z 3-4 lata będzei nowy model.

Napisano

> Panowie o czym my dyskutujemy, dzisiaj tak często zmienia się model

> że nie ma czasu na porządne testy, a poza tym po co coś ma być

> doskopnałe jak z 3-4 lata będzei nowy model.

Powiem krótko.

W zeszłym roku znajomy z żalem sprzedał swoje 21 - letnie Audi 80 diesel i kupił 6 letnie Audi 80 benzyna/gaz.

Co wieczor spotykam go, jak grzebie w garażu i klnie w żywe piekła koniecznośc zmiany wozu. Przy starym nawet 10% tego nie musiał grzebać - po prostu jeździło, a to co chwila szwankuje - głównie z winy elektroniki.

Napisano

> Powiem krótko.

> W zeszłym roku znajomy z żalem sprzedał swoje 21 - letnie Audi 80

> diesel i kupił 6 letnie Audi 80 benzyna/gaz.

> Co wieczor spotykam go, jak grzebie w garażu i klnie w żywe piekła

> koniecznośc zmiany wozu. Przy starym nawet 10% tego nie musiał

> grzebać - po prostu jeździło, a to co chwila szwankuje - głównie

> z winy elektroniki.

jak 6 letnie audi 80.... ? w 2000 roku ?! toż to wtedy zamiast 80 były A4... w 99 też jeśli rok temu...

Napisano

> jak 6 letnie audi 80.... ? w 2000 roku ?! toż to wtedy zamiast 80

> były A4... w 99 też jeśli rok temu...

Wiesz, jak zwał, tak zwał, ale gabarytowo to jest Audi 80, tylko nazwa zmienona zlosnik.gif

Napisano

> Fiat Auto zglosil nam mozliwosc wystapienia problemu z jakoscia

> przekladni kierowniczych w Grande Punto który NIE MA WPLYWU na

> bezpieczenstwo czesci pojazdu.

> Prosimy o zwrot wszystkich nowych czesci bedacych na ...

> I po wykazie jest okolo 10 referencji wadliwych.

> Dowiedzialem sie ze akcja dotyczy przekladni ktore dostaja stopniowo

> luzow....

Cha cha, też mi problem, ja miałem 10 lat temu 126p export z maglownicą i rozsypało się łożysko w maglownicy. Śruciki turlały się w obudowie i zdarzało się, że na pełnym skręcie przekładnia zablokowała się i nie chciała się wyprostować (czasem był kłopot przy nawracaniu). W końcu raz na polnej drodze dostała bloku na prostych kołach. icon_eek.gif Do domu wracałem 40 kmph, nawet autobusu nie mogłem wyprzedzić, bo nie byłem pewny, czy wrócę na swój pas, a nie chiałem zrobić darmowego widowiska pasażerom. clown.gif

Tak, że takie tam luzy w jakiimś granda panda... ok.gif to małe boozing.gifclown.gifbiglaugh.gif

Napisano

> P.S. Nie chcę wywoływać dyskusji "a ja mam lepsze, a ja jeszcze

> lepszejsze". Po prostu Komentuję sytuację Fiata z mojego punktu

> widzenia (byłego fiatowca w końcu!).

Powielasz jakieś stare stereotypy na temat Fiata. Każdy fiatowiec doskonale wie ,że ASO to zło ( ceny, jakość usługi, fachowość ) Masz prawo do własnej oceny każdej marki ale nie do tendencyjności w stylu że "każde auto na F to szajs - Ford, Fiat, Francuzy " to co Fabię też tam wrzucisz?

Wyluzuj i ciesz się , że masz idealne auto ( wg swojej oceny)

Pozdr

Napisano

> Powielasz jakieś stare stereotypy na temat Fiata. Każdy fiatowiec

> doskonale wie ,że ASO to zło ( ceny, jakość usługi, fachowość )

> Masz prawo do własnej oceny każdej marki ale nie do

> tendencyjności w stylu że "każde auto na F to szajs - Ford,

> Fiat, Francuzy " to co Fabię też tam wrzucisz?

> Wyluzuj i ciesz się , że masz idealne auto ( wg swojej oceny)

> Pozdr

Przeczytaj co napisałem i zrozum to! cfaniaczek.gif Tak, ASO Fiata to zło, a ja lubię korzystać z ASO, zwłaszcza gdy auto jest na gwarancji. Firma to nie tylko kawałek żelastwa w postaci auta, ale też ASO... Nie widzę tendencyjności w swojej ocenie Fiata - wynika to z mojego doświadczenia i obserwacji rynku z pozycji klienta. Nie wkładaj mi do ust słów, których nie powiedziałem ("auta na F..."). Powiedziałem gdzieś że Fabia jest autem "idealnym"? Napisałem że wręcz przeciwnie. Po prostu gdy mam do wydania 45 tyś na auto - nawet nie zajrzę do salonu Fiata, bo wybór między Fabią a Punto, czy też Pug 206 a Punto, a nawet Logan w dieslu a podstawowe GP to w ogóle nie podlega dyskusji. Konkurencja zmiażdżyła Fiata. No ale firma konsekwentnie do tego dążyła od ostatnich 15 lat...

I nigdy nie przestanę się "czepiać" Fiata za te jaja, jakie miałem z Bravą i ASO... (no chyba że Fiat się zmieni, a nie zmienia się nic...) Uwierz mi - gdyby takie rzeczy działy się z Fabią albo ASO Skody - miałbym takie samo zdanie. Na razie mam dobre (do doskonałego daleko) i mam nadzieję, że go nie zmienię (a to moja druga Fabia). Pozdrawiam!

Napisano

Przyznaje że nie wiem kto i w jaki sposób cie skrzywdził w ASO ael musiało to byc poważne.

Reasumując wywód, nie przeszkadza Ci że masz sitoFabię (w której pewnie prędzej niż później coś zgnije) ale robisz szum bo wykryto "typowa usterkę wieku niemowlęcego".

A toje porównanie Punta do reszta to... chyba wolne żarty smirk.gif

Żebyś mnie dobrze zrozumiał, nie chcę na Ciebie naskakiwać czy tym podobne ale zrozum że takie usterki są w każdym nowym aucie.

Napisano

> Napisałem że wręcz przeciwnie. Po prostu gdy mam do wydania 45

> tyś na auto - nawet nie zajrzę do salonu Fiata, bo wybór między

> Fabią a Punto, czy też Pug 206 a Punto, a nawet Logan w dieslu a

> podstawowe GP to w ogóle nie podlega dyskusji. Konkurencja

> zmiażdżyła Fiata. No ale firma konsekwentnie do tego dążyła od

> ostatnich 15 lat...

> I nigdy nie przestanę się "czepiać" Fiata za te jaja, jakie miałem z

> Bravą i ASO... (no chyba że Fiat się zmieni, a nie zmienia się

> nic...)

Zgoda, tylko pamietaj ze marka to jedno a model drugie, czesto w firmach pokroju Fiata, DU, itd, zdazaja sie modele bardziej i mniej udane, jak np Stilo-Punto II, Lanos-Nubira, itd. Dodatkowo porownywanie trafnosci zakupu starszych modeli jak Fabia czy 206 do GP tez jest IMHO nietrafione, poniewaz w przypadku takich marek nowych modeli poprostu sie nei kupuje przez pierwszy rok, dwa, bo jest to czas kiedy wychodza niedociagniecia i wady komponentow, ktore powinny wyjsc w testach a jak ktos juz tutaj slusznie zauwazyl obecnie nie ma na to czasu, bo by sie biznes nie zamknal oslabiony.gif i osobiscie mimo, iz mi sie GP bardzo podoba, a i moje obecne PII przez 4 lata nie przysporzylo mi zadnych problemow to i tak GP bym teraz nie kupil grinser006.gif

Napisano

> Przeczytaj co napisałem i zrozum to! Tak, ASO Fiata to zło, a ja

> lubię korzystać z ASO, zwłaszcza gdy auto jest na gwarancji.

ja tez, i moje doswiadczenia z ASO sa takie ze mam teraz takie ASO w ktorym nie mam zadnych problemow, az z rozpedu kupilem niedawno kolejnego Fiata a poniewaz dobrze mi sie wspolpracuje z tym ASO jak mi Pandzioch skonczy gwarancje to ja przedluze mimo kosztow przegladow i tak dalej (lubie miec poczucie bezpieczenstwa ze jak sie cos powaznie zepsuje to mi to naprawia bez problemow i bez wykladania mojej kasy)... a w Pandziochu 15 miesiecznym z 27.5kkm nalotu zepsuly sie 3 rzeczy: wiatrak od dmuchawy sie pobrudzil i byl glosny, reflektory zaparowaly i zepsul sie przycisk trip od komputera, wszysto usuniete i nie zapowiada sie poprawek (kilkanascie kkm od napraw minelo)... wiec porownujac z poprzednimi moimi pojazdami jest to bardzo niska awaryjnosc (jezeli mozna mowic o awaryjnosci, wole takie rzeczy nazywac usterkowosc, bo awaryjnosc to wtedy kiedy samochod nie moze jezdzic).... co do Grande Punto to jest to choroba wieku dzieciecego (btw, Panda kiedy sie nazywala Gingo miala bardzo podobny problem ktory sie zakonczyl na pierwszych egzemplarzach), kazdy samochod swierzo na rynek wprowadzony moze miec takie problemy (np nowy Civic 5d - wiem bo kumpel z pracy tylko Hondami jezdzi)... zyjemy w czasach gdzie _kazdy_ producent chce obnizyc koszty i traci na tym jakosc... zatem nie uwierze ze Skody sa bezawaryjne bo jezeli by tak bylo to by nikt nie robil im ASO biglaugh.gif a z innego podworka, kiedys Intel wypuscil serie pierwszych Pentium ktore mialy problemy przy obliczeniach zmiennoprzecinkowych, IBM robil dyski ktorym elektronika padala, Apple wypuscil MacBooki gdzie Sony zrobil baterie ktore eksploduja i tak dalej... czy elektronika uzytkowa czy samochody wszedzie trzeba ciac koszty...

podsumowujac, jezeli mialbym okreslic najgorsze ASO w ktorym bylem to jest to ASO Opla (i walka jak naciac klienta by nie wymienic pompy paliwa w Combo Tour 1.7 DTI na gwarancji)...

> Napisałem że wręcz przeciwnie. Po prostu gdy mam do wydania 45

> tyś na auto - nawet nie zajrzę do salonu Fiata, bo wybór między

> Fabią a Punto, czy też Pug 206 a Punto, a nawet Logan w dieslu a

> podstawowe GP to w ogóle nie podlega dyskusji. Konkurencja

zdecydowanie Punto biglaugh.gif

Napisano

> Żebyś mnie dobrze zrozumiał, nie chcę na Ciebie naskakiwać czy tym

> podobne ale zrozum że takie usterki są w każdym nowym aucie.

Ja też na nikogo nie naskakuję cool.gif Oczywiście, że są - i w obu nowych Fabiach też jeździłem przez pierwsze 3 miesiące na "dokręcenie", "doklejenie" itp. W poprzedniej Fabii 1.2 HTP silnik miał typową usterkę "wieku dziecięcego" - hałasujący rozrząd (za krótka prowadnica, później to poprawili). Od tego jest gwarancja i nie ma co się oburzać. Natomiast podejście "spróbujmy wmówić klientowi że to jego wina" na dodatek wysłane "odgórnie" to jest typowo fiatowskie podejście do samochodów i klientów - zgodzisz się? Wiadomo, że usterkowosć Fiatów jest duża (wszelakie raporty Dekry, ADAC, TUV i opinie użytkowników - vide ankiety w AŚ). Jeżeli do tego dodać cwaniactwo i olewactwo (by nie powiedzieć złodziejstwo) ASO to mamy odpowiedź dlaczego sprzedaż spada i auto traci ponad 50% przez pierwsze 3 lata...

Francuskie też są awaryjne, ale ASO zazwyczaj bez problemów usuwa usterki gwarancyjne i taka postawa jest ok.gif Szwagier kupił 4 lata temu Renault Megane II i przez pierwszy rok w sumie 3 miesiące auto spędziło albo na lawecie, albo w warsztacie. Ale po usunięciu usterek, wadliwych podzespołów itd. auto jest teraz bezawaryjne. Takie coś mogę zaakceptować.

Gdy w mi w Bravie przy przebiegu 90kkm padły pierścienie (ostatni tydzień gwarancji był) to burak w ASO stwierdził "a czego się pan spodziewał po takim przebiegu? To nie Mercedes! Zresztą producent i tak nie uzna reklamacji", to postanowiłem czerwona.gif

Napisano

Sprawa jest o wiele bardziej zagmatwana niż może się wydawać. Wpadka Fiata jest połowiczna, bo dopuścił niedopracowane podzespoły do montażu. Druga sprawa, że producent owych przekładni dostarczył do klienta (Fiata) wadliwe produkty, które później spowodowały wadliwość produktu (samochodu) dostarczanego do klienta finalnego (czyli mnie lub ciebie). kto ma za to zapłacić? W dzisiejszych czasach, albo odbije się sprawę do klienta finalnego i sprawi, że to on pokryje koszty, lub pchnie się sprawę do dostawcy wadliwych przekładni i to on poniesie koszt wymian. Nie wiem, kto jest producentem owych przekładni, ale daję głowę, że jest to firma ściśle powiązana z Fiatem (Magnetti Minetti lub inne "popłuczyny Fiata"), więc jaka droga do odzyskania kasy się otwiera... klient finalny. W dzisiejszych czasach, gdy na opracowanie i wdrożenie do produkcji podzespołu samochodu klasy "budżetowej" niejednokrotnie producent podzespołu (nie montażysta - w tym przypadku Fiat) ma powiedzmy rok, czy półtora, to nie sposób ustrzec się wpadek. Podobnie ma się z ekspresowym tempem wprowadzania modelu na linie montażowe i niewyłapywanie własnie takich wpadek...

Jednym słowem przemysł motoryzacyjny przyspiesza i własnie marki "budżetowe" najbardziej to odczuwają.

Napisano

No ale wiesz - ja kupuję auto, które jakaś firma (np. Fiat) firmuje swoim znaczkiem i sprzedaje gotowy produkt. I g... mnie obchodzi kto dla nich robi podzespoły - to sprawa producenta by dopilnować swoich dostawców. To jest sprawa między Fiatem a dostawcami i klienta nie powinno to w ogóle obchodzić. Tak że nie do końca mogę sięz tobą zgodzić - idąc tym tokiem rozumowania dostawca zrzuci winę na hutę, która produkuje niewłaściwą stal, a ta zrzuci winę na górnika, który był akurat skacowany w poniedziałek rano...

Napisano

> TRW.

Ale chyba nie polski oddział rotfl.gif

Napisano

> No ale wiesz - ja kupuję auto, które jakaś firma (np. Fiat) firmuje

> swoim znaczkiem i sprzedaje gotowy produkt. I g... mnie obchodzi

> kto dla nich robi podzespoły - to sprawa producenta by

> dopilnować swoich dostawców.

Takie firmy podobne podejście mają własnie do klienta, czyli Ciebie (bez obrazy oczywiście i nie kieruję tego osobićie do ciebie).

> To jest sprawa między Fiatem a

> dostawcami i klienta nie powinno to w ogóle obchodzić. Tak że

> nie do końca mogę sięz tobą zgodzić - idąc tym tokiem

> rozumowania dostawca zrzuci winę na hutę, która produkuje

> niewłaściwą stal, a ta zrzuci winę na górnika, który był akurat

> skacowany w poniedziałek rano...

Wiesz, że w większości taki obrót sprawa przyjmuje rotfl.gif

Napisano

> Ale chyba nie polski oddział

Jakieś przekładnie do Fiatów i VW chyba produkują w Czechowicach? hmm.gifniewiem.gif

Napisano

> Jakieś przekładnie do Fiatów i VW chyba produkują w Czechowicach?

Obstawiam Pandziochę, bo te auta chyba są już prawie całkowicie polskie hehe.gif

No ale nie zdziwiłbym, się, gdyby i do GP u nas powstawały ok.gif

Napisano

> Wiesz, że w większości taki obrót sprawa przyjmuje

Aha - i mam jechać znaleźć tego górnika i wyjaśnić z nim kwestię padnięcia maglownicy w moim nowym GP hehe.gifok.gifhahaha.gif

Napisano

> Aha - i mam jechać znaleźć tego górnika i wyjaśnić z nim kwestię

> padnięcia maglownicy w moim nowym GP

Nie bierz wszystkiego tak dosłownie smirk.gif

Napisano

> Nie bierz wszystkiego tak dosłownie

Czemu? Jak się uprę to znajdę rotfl.gif

Napisano

> Czemu? Jak się uprę to znajdę

Powodzenia, ale i tak zapłacisz ty biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.