Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jazda nocą czy w dzień...

Featured Replies

Napisano

> Jeszcze jest kwestja co ko rozumie przez noc.

Wyjazd około 22-23 i dojazd na miejsce rano. Jak jest daleko to wyjazd wcześniej ale w miarę możliwości zawsze po całkowitym zapadnięciu zmroku. Za to nad ranem przerwa na kawę.

Napisano

> kolega z IKL-u kupił boscha i mówi ze dziadostwo

> jakie maja filtry??

> i czy działaja , tzn. pomagają coś, chodzi głónie o trudne warunki atmosferyczne.

Pamiętaj że KAŻDY filtr zatrzymuje część światła. I chociaż filtr zmienia barwę światła na łagodniejszą to jednak ogranicza widoczność.

Napisano

> Jak sie jedzie 100 km to noc nie jest przeszkodą ale jazda 500 km w nocy, kiedy oczy sie kleją,

> piasek pod powiekami, barany jadace na halogenach ale ze zle ustawionymi swiatlami to naprawde

> męczy. Mam dokładnie odwrotnie - im dalej jadę tym chętniej nocą. Naturalnie mówię o nocy a nie godzinach 20-23. Np w godzinach 0-4 ruch jest praktycznie zerowy.

Napisano

> Napiszcie jakie sa wasze odruchy i sposoby na oślepiające światła z naprzeciwka a w szczególności

> podczas deszczu.

Dobrze ustawione własne światła. Do tego żarówki które świecą. I wcale nie chodzi mi o jakieś super żarówki. Wystarczy żeby nie miały kilku lat. Moją zasadą jest że w takim wypadku łapie wzrokiem linię na swoim poboczu i to jej się trzymam. Nie patrz na cudze światła i staraj się trzymać swojego pasa zamiast omijać jadącego z przeciwka - to wystarczy.

Napisano

ja też wolę w nocy...

ale kilka przygód typu:

- podczas trasy 120km spotkane 2 sarny, 2 zające i lis

- potrącenie psa przez poprzedzający samochód i ja omijający go w ostatniej chwili

sprawiły, że jadę wolniej niż w dzień i bardziej czujnie...

najlepiej jedzie mi się startując ok. 1-3 w nocy...

o 20 wieczorem nie lubie wyjeżdżać (szczególnie po pracy) bo już raz ocknąłem się nie na swoim pasie wink.gif

Napisano

> ja też wolę w nocy...

> ale kilka przygód typu:

> - podczas trasy 120km spotkane 2 sarny, 2 zające i lis

> - potrącenie psa przez poprzedzający samochód i ja omijający go w ostatniej chwili

> sprawiły, że jadę wolniej niż w dzień i bardziej czujnie...

> najlepiej jedzie mi się startując ok. 1-3 w nocy...

> o 20 wieczorem nie lubie wyjeżdżać (szczególnie po pracy) bo już raz ocknąłem się nie na swoim

> pasie

To główne wady jazdy w nocy zlosnik.gif

Ale 560 km zrobiłem tak w 5,5 godziny, za dnia poniżej 7 to cud i pędzenie na złamanie karku.

A raz zdarzyło mi się przysnąć ale i tak za dnia po nieprzespanej dobie mimo 140 km/h na liczniku i szybkiej drodze...

Napisano

> To główne wady jazdy w nocy

> Ale 560 km zrobiłem tak w 5,5 godziny, za dnia poniżej 7 to cud i pędzenie na złamanie karku.

> A raz zdarzyło mi się przysnąć ale i tak za dnia po nieprzespanej dobie mimo 140 km/h na liczniku i

> szybkiej drodze...

ok.gif

trasa Krk-Lbl (260km) - jazda 20-24 to jakieś 3:20-3:30

ta sama trasa "za dnia" to prawie 4h

a nocą jadę wolniej, nie przekraczam 110km/h grinser006.gif

a co do zwierzyny, patrzyłem już na te odstraszacze, ale z opisu wynika że działa to do 50km/h

Napisano

> trasa Krk-Lbl (260km) - jazda 20-24 to jakieś 3:20-3:30

> ta sama trasa "za dnia" to prawie 4h

> a nocą jadę wolniej, nie przekraczam 110km/h

no i nocą brak ciągników i kombajnów , choć mozna trafić na pijanego rowerzystę.

Czy w dzień czy w nocy to loteria i tak grinser006.gif

Napisano

> A Wy jak macie? Kto jeszcze lubi nocne eskapady?

Kiedyś tak, obecnie raczej staram się unikać jazdy nocnej (nawet podczas ostatniej podróży po zagranicznych autostradach).

Organizmu nie da się oszukać do końca i często wydaje się człowiekowi, że wszystko jest ok, a jedzie sie na "pół przytomnie". Ta granica jest bardziej cienka, niż się wszystkim wydaje, szczególnie podczas pokonywania większych odległości.

To moje doświadczenie a przejeżdżam około 60-70kkm rocznie

Napisano

W nocne weekendy zawsze podróżowało mi się bardzo dobrze

- luźniejsze drogi

- brak męczącego upału (zimą raczej nie podróżuję - nie ma potrzeby)

Jednakże chyba zmienię zdanie, bo ostatnio prawie zabiłem człowieka, właśnie podczas nocnego powrotu....nieoświetlony, bez odblasków pieszy na pasie ruchu, zamiast na poboczu... masakra

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.