Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

promile - taka sobie historia

Featured Replies

Napisano

Otóż wczoraj wieczorem ok 22 raczyliśmy sie z kobitą winem. Wypiliśmy na spółke 1 butelkę, co przy mojej trzycyfrowej wadze oznacza, że nie wypiłem nic grinser006.gif Dziś rano jak co dzień udałem sie samochodem do roboty. Po drodze wpadłem na stacje, zatankowałem i umyłem światła (istotne w dalszej częsci). Ruszyłem dalej, była już jakaś 8.54 i już byłem prawie pod firmą, kiedy nagle wyskoczył do mnie z lizakiem funkcjonariusz ze stojącej na poboczu Octavii prewencji. Otworzylem okno, a pan do mnie: "Lampy pan umył, a tablicy już nie... dokumenty...itd.". Fakt, tablicy nie umyłem... celowo... pokryta jest błotna warstwą antyradarową wink.gif, więc myśle sobie, ze wiadomo było, ze sie za to kiedys doigram, no i sie własnie stało. Ale pan policajnt zaproponował mi sprawdzenie trzeźwości. Oczywiscie zapewniłem, ze nic nie było pite, ani dzis ani wczoraj, ani nigdy...

Pan policjant udał sie do radiowozu z którego wyjął alkomat, jednak nie taki jak sie zwykle w takiej sytuacji widzi, ale bardziej wyrób z Allegro, tak na oko za 150 zł. Dmuchnałem i... 0,1 promila shocked.gif oczywiscie zapewniłem, że nic nie spożywałem, na co policjant odpowiedział, że jakies piwko pewnie było wieczorem, ale taka zawartość alkoholu nie jest wykroczeniem i to wszystko z jego strony.

W związku z ta sytuacja tak sobie teraz kombinuje...

albo mieli "stuningowany" alkomat, żeby moc przyciąć blacik od jakiegoś "wczorajszego", albo faktycznie miałem te 0,1 promila... ale to wali w guzy moje pojęcie o szybkości rozkładu alkoholu... po 11 godzinach od wypicia połowy wina mieć jeszcze 0,1 promila alkoholu we krwi.

Co o tym sadzicie?

Napisano

Moim zdaniem rzeczywiscie dziwne, choc mozliwe.

Kazdy organizm neutralizuje alkohol w roznym tempie. Mozliwe ze u Ciebie np to tempo jest male.

Po przeczytaniu tego postu chyba zainwestuje te 150zl na alkomat z allegro, zeby posprawdzac jak u mnie to wyglada.

Napisano

> Otóż wczoraj wieczorem ok 22 raczyliśmy sie z kobitą winem.

Gratuluje towarzyszki zycia grinser006.gif, ja ze swoja jedno wino wypijamy mniej wiecej w stosunku 8:2, czyli ja 8 czesci ona 2. Nawet jak wypiles tylko polowe butelki wina o godz. 22, to rano alkomat spokojnie pokaze te 0,1 (waga nie ma tu nic do rzeczy, watroba pracuje tak samo u kazdego). Swoja droga taki z "Allegro" nie moze byc uzywany przez policje, a jak juz to po wykryciu jakiejkolwiek ilosci policjant powinien skierowac kierowcce na bardziej precyzyjne badanie zawartosci.

Napisano

a tak troszkę off topic: dostał kolega jakiś mandacik za tablicę czy tylko pouczenie??

Napisano
hmm.gifzastanawiajace wage masz podobna do mojej hmm.gif
Napisano

> Otóż wczoraj wieczorem ok 22 raczyliśmy sie z kobitą winem.

Troche teorii:

Dehydrogebaza alkoholowa u zdrowego dorosłego człowieka rozkłada ok 8 g czystego 100% alkoholu na godzinę. i faktycznie płeć ani masa ciała nie mają ty wpływu.

Natomiast owa dehydrogenaza działa tylko na alkohol znajdujący się w krwioobiegu. Na ten w przewodzie pokarmowym jeszcze nie. jeżeli jadłeś przy tym kolację i z uwagi na 3 cyfrową wagę zjadłeś sporo to część alkoholu mogła się wchłonąć do krwiooboiegu nawet po 3-4 godzinach.

Załóżmy że wypiłeś 500 ml wina które miało 15% alkoholu, czyli przyjąłeś ok 75g czystego alkoholu etylowego. Teoretycznie do zmetabolizowania tej ilości potrzeba nieco ponad 9 godzin z małym kawałkiem powiedzmy 9 godzin i 20 minut. Jeżeli zacząłeś pić o 22 do 9 godzin mija o 7:20 rano. i teoretycznie powinieneś mieć 0 promili. Ale jeżeli nie wypiłeś na czczo to wchłanianie alkocholu mogło się rozpocząć ok godziny nawet 2 później. czyli te 0 promili powinieneś mieć ok 9:20.

Jeżeli ważych powidzmy 110 kg (wybacz że wchodzę z butami w Twoje osobiste sprawy) i jesteś choć trochę gorzej umięsniony niż gubernator kaliforni zlosnik.gif. o żeby mieć 0,1 promila musisz mieć w organizmie 6,6 g alkoholu czyli w sumie b. niewiele

Delco

Napisano
  • Autor

> 500ml ile % alkoholu?

troche mniej niż 500

a ile % alkoholu... tak jak wino, koło 10%

Napisano
  • Autor

> a tak troszkę off topic: dostał kolega jakiś mandacik za tablicę czy

> tylko pouczenie??

Poza powitalnym tekstem, nawet pouczenia nie dostałem, co też jest troche dziwne w całej tej sytuacji

Napisano
  • Autor

> Swoja droga taki z "Allegro" nie

> moze byc uzywany przez policje, a jak juz to po wykryciu

> jakiejkolwiek ilosci policjant powinien skierowac kierowcce na

> bardziej precyzyjne badanie zawartosci.

wiem, stąd też moje wątpliwosci o czystość intencji policjantów

Napisano

> wiem, stąd też moje wątpliwosci o czystość intencji policjantów

Trzeba powiedziec inaczej - moga, bo moga nawet organoleptycznie "na chuch", ale zmierzona wartosc nie moze byc podstawa do wszczecia odpowiednich procedur. Intencje zawsze maja czyste i sluszne biglaugh.gif.

Napisano
  • Autor

> Troche teorii:

> Dehydrogebaza alkoholowa u zdrowego dorosłego człowieka rozkłada ok 8

> g czystego 100% alkoholu na godzinę. i faktycznie płeć ani masa

> ciała nie mają ty wpływu.

> Natomiast owa dehydrogenaza działa tylko na alkohol znajdujący się w

> krwioobiegu. Na ten w przewodzie pokarmowym jeszcze nie. jeżeli

> jadłeś przy tym kolację i z uwagi na 3 cyfrową wagę zjadłeś

> sporo to część alkoholu mogła się wchłonąć do krwiooboiegu nawet

> po 3-4 godzinach.

> Załóżmy że wypiłeś 500 ml wina które miało 15% alkoholu, czyli

> przyjąłeś ok 75g czystego alkoholu etylowego. Teoretycznie do

> zmetabolizowania tej ilości potrzeba nieco ponad 9 godzin z

> małym kawałkiem powiedzmy 9 godzin i 20 minut. Jeżeli zacząłeś

> pić o 22 do 9 godzin mija o 7:20 rano. i teoretycznie

> powinieneś mieć 0 promili. Ale jeżeli nie wypiłeś na czczo to

> wchłanianie alkocholu mogło się rozpocząć ok godziny nawet 2

> później. czyli te 0 promili powinieneś mieć ok 9:20.

> Jeżeli ważych powidzmy 110 kg (wybacz że wchodzę z butami w Twoje

> osobiste sprawy) i jesteś choć trochę gorzej umięsniony niż

> gubernator kaliforni . o żeby mieć 0,1 promila musisz mieć w

> organizmie 6,6 g alkoholu czyli w sumie b. niewiele

> Delco

Dzięki za wykład, choć nie powiem, zebys mnie pocieszył zlosnik.gif

Napisano

> Dzięki za wykład, choć nie powiem, zebys mnie pocieszył

Zmartwię Cię jeszcze bardziej, Jeżeli wino miało 10% alkoholu to może oznaczać to trzy rzeczy, albo jadłeś coś co jeszcze bardziej spowolniło wchłanianie, albo jakieś substancje (leki)zmniejszyły aktywność dehydrogebazy alkoholowej, albo przy średniej w populacji 8 g/h Ty metabolizujesz np 6g/h

Delco

Napisano
  • Autor

> Zmartwię Cię jeszcze bardziej, Jeżeli wino miało 10% alkoholu to może

> oznaczać to trzy rzeczy, albo jadłeś coś co jeszcze bardziej

> spowolniło wchłanianie, albo jakieś substancje (leki)zmniejszyły

> aktywność dehydrogebazy alkoholowej, albo przy średniej w

> populacji 8 g/h Ty metabolizujesz np 6g/h

> Delco

Nie jadłem za dużo, nie biore aktualnie żadnych leków. Co do szybkosci metabolizmu tudzież aktywnosci dee..cos tam nie umiem sie wypowiedzieć zlosnik.gif

cóż... licze, ze może jednak mieli "popsuty" alkomat wink.gif chociaż dało mi to duzo do myslenia

Napisano

rozkładasz ok. 0,1 promila na godzinę , czyli jedenaście godzin wcześniej miałeś 1,2 promila - możliwe po butelce wina smirk.gif

Napisano

> na lewym alkomacie szukali jelenia

nie wierze w takie cos. bo jakby trafili na gościa który nie pił absolutnie nic? jakby wytłumaczyli wskazywane promile? awarią sprzętu i nieudolnością policji? clown.gif

Napisano

> o żeby mieć 0,1 promila musisz mieć w

> organizmie 6,6 g alkoholu czyli w sumie b. niewiele

> Delco

a wiec trzeba miec 13,2g alkoholu we krwi dla 0,2promila

jedno piwo zawiera 25g alkoholu - więc sa szanse na 0,4promila po 1 piwku jeżeli pijemy nadczo i alkohol szybko wchłoniemy?

pytam sie , bo czesto prowadze 2h po wypuciu 1 piwka

Napisano

> (...) Dmuchnałem i... 0,1

> promila (...)

a nie mg/l w wydychanym powietrzu hmm.gif

Napisano

> na lewym alkomacie szukali jelenia

Eeee, policmajstry maja kilka typów alkotestów i to, że kolega akurat taki typ widział pierwszy raz, to o niczym nie świadczy.

Napisano
  • Autor

> a nie mg/l w wydychanym powietrzu

Nie, to były promile, jak wspomniałem wczesniej to był zabawkowy alkomat, a takie pokazuja w promilach. Po 0,1 mg/l pewnie pisałbym w znacznie gorszym nastroju grinser006.gif

Napisano

> na lewym alkomacie szukali jelenia

Ale dlaczego? nie przekonuje Cię mój post o dehydrogenazie alkoholowej itd?

Masz inny pogląd na metabolizm alkoholu etylowego?

Delco

Napisano

> a wiec trzeba miec 13,2g alkoholu we krwi dla 0,2promila

> jedno piwo zawiera 25g alkoholu - więc sa szanse na 0,4promila po 1

> piwku jeżeli pijemy nadczo i alkohol szybko wchłoniemy?

> pytam sie , bo czesto prowadze 2h po wypuciu 1 piwka

Tak jeżeli Twoja masa wynosi ok 110 kg i nie wyglądasz jak gubernator Kaliforni.

Stężenie alkoholu we krwi oblicza sie następująco u mężczyzn.

W liczniku ilość 100% alkoholu w gramach, w mianowniku masa ciała pomnozona u mężczyzn z małą ilością tkanki tłuszczowej przez 0,7, u mężczyzn z większą ilością tkanki tłuszczowej przez 0,6. Jest to wzór na teoretyczny maxymalny poziom. Praktycznie jest nieco niższy z uwagi na to że nie często piję się na czczo pół litra wódki duszkiem.

Delco

Napisano

A czy można się opierać na czymś takim:

Wirtualny Alkomat

Jak bardzo taki test może się pomylić?

Zawsze myślałem, ze jak pije i jem to lepiej a tu wychodzi, że jednak nie confused.gif

Napisano

> na lewym alkomacie szukali jelenia

lewy alkomat to za duże ryzyko, może się też trafić ktoś kto zarząda okazania badań czy też przeglądu alkomatu (każdy kierowca ma prawo prosić o okazanie takiego dokumentu czy to alkomatu czy też suszarki).

Jeśli mieli by jak to ująłeś "lewy" mieli by poważny problem.

Napisano

> lewy alkomat to za duże ryzyko, może się też trafić ktoś kto zarząda

> okazania badań czy też przeglądu alkomatu (każdy kierowca ma

> prawo prosić o okazanie takiego dokumentu czy to alkomatu czy

> też suszarki).

> Jeśli mieli by jak to ująłeś "lewy" mieli by poważny problem.

A nie jest to czasem tak, że do wstępnej kontroli mogą używać

mniej dokładnych alkotesterów? Pamiętam jak pokazywali w TV

akcję masowego dmuchania, mieli wtedy taki szybki tester

pokazujący aby ok.gif/no.gif. Jak wstępnie pokazało przekroczenie,

to brali takiego pacjenta na "normalny", homologowany alkotester.

Napisano

> A nie jest to czasem tak, że do wstępnej kontroli mogą używać

> mniej dokładnych alkotesterów? Pamiętam jak pokazywali w TV

> akcję masowego dmuchania, mieli wtedy taki szybki tester

> pokazujący aby /. Jak wstępnie pokazało przekroczenie,

> to brali takiego pacjenta na "normalny", homologowany alkotester.

raczej nie powinni używać wstępnych, a kto potem zwróci Ci np za stracony czas bo ich "wstępny" alkomat się pomylił?? to była by gotowa droga do złożenia skargi na policje a niekiedy nawet żądnie odszkodowania (np nie zdążyłeś na jakieś ważne spotkanie, samolot itp)

Napisano

> raczej nie powinni używać wstępnych, a kto potem zwróci Ci np za

> stracony czas bo ich "wstępny" alkomat się pomylił?? to była by

> gotowa droga do złożenia skargi na policje a niekiedy nawet

> żądnie odszkodowania (np nie zdążyłeś na jakieś ważne spotkanie,

> samolot itp)

IMO żaden powód do odszkodowania. Policja ma prawo zatrzymać

Cię do kontroli nawet jeżeli jedynym powodem jest "bo tak".

Nie ma też przepisu ograniczającego długość takiej kontroli.

Równie dobrze możesz się spóźnić, bo zechcą dokładnie sprawdzić

numery nadwozia w bazie, co trwa zwykle dłuższą chwilę.

Napisano

> IMO żaden powód do odszkodowania. Policja ma prawo zatrzymać

> Cię do kontroli nawet jeżeli jedynym powodem jest "bo tak".

> Nie ma też przepisu ograniczającego długość takiej kontroli.

> Równie dobrze możesz się spóźnić, bo zechcą dokładnie sprawdzić

> numery nadwozia w bazie, co trwa zwykle dłuższą chwilę.

możliwe, ale mimo wszystko policja przy badaniu Ciebie musi mieć sprawny alkomat, a jeśli będzie nawet wynik powyżej dozwolonego zawsze można zarządać badania krwi

Napisano

> możliwe, ale mimo wszystko policja przy badaniu Ciebie musi mieć

> sprawny alkomat, a jeśli będzie nawet wynik powyżej dozwolonego

> zawsze można zarządać badania krwi

Oczywiście. Dlatego gdy wychodzi, że coś jest nie tak to biorą

Cię na zwykłego Liona/AlcoSensora. Idea była taka, że testery

po pierwsze były tańsze w zakupie, po drugie pomiar był znacznie

krótszy, po trzecie koszt jednego pomiaru był mniejszy.

Napisano

> Oczywiście. Dlatego gdy wychodzi, że coś jest nie tak to biorą

> Cię na zwykłego Liona/AlcoSensora. Idea była taka, że testery

> po pierwsze były tańsze w zakupie, po drugie pomiar był znacznie

> krótszy, po trzecie koszt jednego pomiaru był mniejszy.

pozostaje nam pamiętać że w razie jakichkolwiek wątpliwości z naszej lub ich strony możemy iść na dokładniejsze badania, czasem wielu o tym zapomina albo nie daj taki kierowca zacznie się buntować, wtedy to jak policjant straci cierpliwość może znaleść mu jeszcze kilka usterek w aucie. Ale to już temat na inny wątek

Napisano

A ja wam coś powiem nie wierze w żadne przeliczanie wypitego alkoholu przez kilogramy to zależy od każdego człowieka, podam swój przypadek mam tak zwaną rozworę przewodu pokarmowego czyli upraszczając to gdzieś w przewodzie pokarmowym jest zwieracz który u zdrowego człowieka po przełknięciu zamyka się a u mnie nie , w po wypiciu jednego kieliszka wódki można wyczuć ode mnie woń alkoholu, będąc na spotkaniu rodzinnym wypiłem 2-3 kieliszki zjadłem porządny obiad odczekałem pół dnia i podróż samochodem 30 km , dodam że żona wypiła dużo więcej , kontrola drogowa policjant jak zwykle przy szybce z nosem dokumenty i dmuchanko ja spokojny przecież jak czuć alkohol w samochodzie to od żony , i co po dmuchaniu okazuje się że mam alkohol w organizmie ,pół roku patrzyłem przez okno na samochód na parkingu , ale to ma też dobre strony od tamtego czasu nabrałem niechęci do alkoholu. I jeszcze jedna sprawa z tymi alko matami łatwo dostępnymi to jest szajs wiem bo kiedyś na grilu testowaliśmy 2 rodzaje, i pokazuje on wynik bardziej zadawalający dla pijącego, po dmuchnięciu w policyjny alko mat wychodziło dużo więcej

Napisano

jak dla mnie sytuacja jak najbardziej prawidłowa. Mimo Twojej wagi resztki alkoholu w wydychanym powietrzu po tzw "większej połowie" oink.gif butelki wina (zakładam, że mając większe możliwości wypiłeś nieco więcej niż Twoja pani) mogły pozostać. Alkomat pewnie był sprawny i nie tuningowany wink.gif

Napisano

dlatego alkoholu wieczorem staram się nie pić, jednak jest ryzyko, ze ok 8:00 bedzie zonk tongue.gif Znajomy w hotelu wypił kilka piwek, może 3 czy 4, tak od ok 21:00 do ok 23:00 pił, jak wracał do Wawy ok 10:00 było, jak go zawinęli, miał 0,37, prawko na 3 miechy goodbye, a że jest przedstawicielem jakiejś tam firmy farmaceutycznej, musiał chłopak wynająć kierowce na te 3 miechy, lepiej nie ryzykować wink.gif gorzej jak na takim lekkim rauszu bierzesz udział w kraksie czy wypadku no wtedy jest zonk na max, raczej więźniem się kończy jak masz fart zawiasy, moim zdaniem dopuszczalna norma jak w cywilizowanych krajach o tradycji spożywania alkoholu (Irlandia, Włochy) powinna być 0,5 promila, jak przekroczysz tą dawkę prawko zabierałbym dożywotnio, nie ma, że nauczka, że najpierw na rok, dożywotnio.

Napisano

Akurat w Irlandii jest 0.8 promila.

Napisano

> A ja wam coś powiem nie wierze w żadne przeliczanie

Mówią że wiara góry przenosi ale Konstytucja nie zakazuje być niewierzącym

> przez kilogramy to zależy od każdego człowieka, podam swój

> przypadek mam tak zwaną rozworę przewodu pokarmowego

Bardzo Ciekawe to co masz, gdybyśmy byli w "gwiezdnych wojnach" zapytałbym z jakiej gwiazdy i rasy pochodzisz bo u ludzi nic takiego jak "rozwora przewodu pokarmowego" nie występuje.

> upraszczając to gdzieś w przewodzie pokarmowym jest zwieracz

> który u zdrowego człowieka po przełknięciu zamyka się a u mnie

> nie

Ta część "człowieka " nazywa się po prostu zwieraczem przełyku lub po prostu wpustem

> w po wypiciu jednego kieliszka wódki można wyczuć ode

> mnie woń alkoholu,

Obstawiam że od każdego kto wypije kieliszek alkoholu czuć alkohol chyba że specjalnie zagryza jakimś paskudztwem albo wąchający ma katar

>będąc na spotkaniu rodzinnym wypiłem 2-3

> kieliszki zjadłem porządny obiad odczekałem pół dnia i podróż

> samochodem 30 km , dodam że żona wypiła dużo więcej , kontrola

> drogowa policjant jak zwykle przy szybce z nosem dokumenty i

> dmuchanko ja spokojny przecież jak czuć alkohol w samochodzie to

> od żony , i co po dmuchaniu okazuje się że mam alkohol w

> organizmie ,pół roku patrzyłem przez okno na samochód na

> parkingu , ale to ma też dobre strony od tamtego czasu nabrałem

> niechęci do alkoholu.

Alkomat bada zawartość alkoholu w powietrzu. W tzw "zapasowym wydechowym" dlatego trzeba dmuchać długo. Sprawnośc czy niesprawność wpustu nie ma absolutnie wpływu ani na wchłanianie alkoholu ani na jego metabolizm.

Delco

Napisano

> dlatego alkoholu wieczorem staram się nie pić, jednak jest ryzyko, ze

> ok 8:00 bedzie zonk Znajomy w hotelu wypił kilka piwek, może 3

> czy 4, tak od ok 21:00 do ok 23:00 pił, jak wracał do Wawy ok

> 10:00 było, jak go zawinęli, miał 0,37,

No to policzmy.

4 piwa o standartowej zawartości alkoholu to 100 g czystego alkoholu. Dehydrogenaza alkoholowa u normalnego zlowieka rozklada ok 8g na godzinę czyli ta porcja jest na powiedzmy 12,5 godziny. Jeżeli zakończył picie o 23 to do 10 rano mineło 11 godzin czyli teoretycznie zmetabolizował 88 g alkoholu. pozostało ok 12 g. I teraz liczymy.

Załózmy że waży 80 kg. W liczniku te 12 g a w mianowniku iloczyn 80kg i współczynnika 0,7. czyli 12:56=0,21 promila. Twój znajomy miał więcej ale to jest możliwe że z kilku powodów:

1. Może waży mniej niż 80 kg.

2. Może piwo dopił nie o 23 a np o 23:20

3. Pewnie trochę wieczowem zjadł - jedzenie opóxnia wchóanianie alkocholu nawet o kilka godzin.

4. Może ma nieco niższą aktywnośc dehydrogenazy alkoholowej niż przeciętna i metabolizuje np 7,5g akloholu na godzine

5. Może pił np Warkę Pstrąg - ma więcej alkoholu.

Delco

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.